pennylane - kurcze rzeczywiscie tyle badań ze ho ho, chyba wszystko przedemną. Powiedzcie mi kiedy mozna sprawdzić czy dziecko bedzie miało wadę serca?
1 171 2012-11-22 14:06:50
Podobne tematy
1 172 2012-11-22 14:09:06
pennylane, jak wspomniałam, żartuje, ze przeżył traumę
Wszystko pamięta
. Mama tez wspomina jak nagle patrzy, a tu mój brat lata w sukieneczce i dużo za dużych rajstopach
. Ogólnie mój brat dużo ze mną przeszedł, bo miałam zawsze oryginalne pomysły
. Ale w życiu nie zamieniłabym go na siostrę, dobrze, ze mama kupiła braciszka
.
1 173 2012-11-22 14:15:36
Witajcie w kolejny szary dzień. Już mnie dobijają te gęste chmury. Niby ciśnienie atmosferyczne nie jest takie niskie, ale u mnie sennie.
Widzę, że mimo iż z lekarzy nie jestem zadowolona, to udało mi się trochę pieniędzy zaoszczędzić wybierając pakiet medyczny w prywatnej przychodni. Przede mną właśnie druga partia tej serii badań, o której pisałyście + próba obciążenia glukozą, której się obawiam, bo uwielbiam czekoladę w tej ciąży (wcześniej nie przepadałam).
Serduszko sprawdza się podczas drugiego badania USG tzw. połówkowego między 18 a 22 tc.
1 174 2012-11-22 14:18:25
Azizja zabierz ze soba połowę cytryny i sok wciśnij do tej glukozy,mi tak położna robiła i nawet szło to paskudztwo wypić
po obciążeniu 75 ml,wyszło że mam cukrzycę ciążową ![]()
1 175 2012-11-22 14:26:22
Hahaha noo napomknelam jej ze moze byc siostrzyczka,tak do konca niewadomo i tu mala wykorzystala moment ze jak bedzie siostrzyczka to ona wybierze imie i ma byc to Zosia ... Niech jej bedzie
Chcialam sie Was poradzic w jeszcze jedenej kwestii...do momentu gdy sie dowiedzialam o ciązy,pracowalam w pieczarkach... Pozniej przez te wymioty zrezygnowalam,zasiegnelam opinii moich lekarzy no i ta pierwsza(od badań) stwierdzila ze skoro nic nie dzwigam to jak najbardziej moge tam pracowac,za to drugi lekarz(ten od usg) ochrzan dal mi taki ze ho ho. Sam szef mówi ze my "zbieraczki"niemamy do czynienia z chemia... Teraz chcialabym wrócic,ida swieta kazdy grosz sie przyda...
Azizja ja pierwsza cała ciąże z ranca wcinalam miche budyniu czekoladowego i platki równiez czekoladowe i wsio bylo ok
Przytylam 22 kg
Ale fakt ze tylko sie objadalam i pól dnia spalam wiec sadelko sie wiazalo ![]()
1 176 2012-11-22 14:27:14
Dzięki Lena za radę, wezmę cytrynę, ale wiem, że to zależy od pielęgniarki, czy pozwoli ją wycisnąć, bo mojej siostrze nie zgodziła się za drugim razem. Badanie miała dwukrotnie robione i też stwierdzono tę cukrzycę ciążową. Oj, jeśli będzie to znajdę w tym też plusy w postaci zdrowszej diety i mniejszego przyrostu wagi;)
1 177 2012-11-22 14:31:09
oj tak na plus wychodzi ze nie tyjesz,ale reszta człowiek chodzi 3 miesiace głodny ![]()
1 178 2012-11-22 14:36:14
Farmazoniku, najlepiej takie decyzje podejmować na spokojnie we dwoje. Wiadome, że jest ryzyko, bo jednak wszystko jest teraz pryskane chemią, a nawet spożywając warzywa i owoce w domu jest się na nią narażonym i trzeba zachować pewne środki ostrożności.
Moja siostra pracowała prawie do porodu w firmie zajmującej się sprzedażą takich właśnie środków ochrony roślin, co prawda w biurze, ale ono mieściło się obok magazynu i jak dla mnie to wszędzie jest tam smród nie do zniesienia. Urodziła zdrową córeczkę, która dobrze się rozwija, więc trzeba postępować w zgodzie ze sobą. Ja wędrując po kilku gabinetach teraz w ciąży spotkałam się z różnymi podejściami: od tego, że w ciąży nie wolno nic (kremów, balsamów, past wybielających, konserwantów itd.) aż do skrajnego, że ciąża "to nie choroba" (nienawidzę tego stwierdzenia) i można WSZYSTKO. Sama zrezygnowałam z pracy biurowej, bo uznałam, że w ciąży nie radzę sobie zupełnie ze stresem, nie potrafię się skupić na obowiązkach, a manager nie szanuje mojego stanu i wymaga jak zwykle na 1 etacie pracy za dwie osoby. Nie chciałam, aby przez stres powtórzyła się sytuacja z utratą ciąży lub dziecko urodziło się takim nerwusem jak ja;)
1 179 2012-11-22 14:37:51
Lena no ja wlasnie te 75 miala na początku grudnia... ale ja biore leki na cukrzyce niby... wiec mam nadzieje ze mi nie wyjdzie ta cukrzyca... choc wiem tez ze leki chce lekarz odstawic i pewnie jak teraz wyjdzie ok to odstawimy te leki i sprawdzimy jeszcze raz... wiec mnie dwa razy picie tego świństwa czeka... buuu
jesli chodzi o te badania toxo,hiv,kila,cytomegalia,rozyczka itp to ja dopiero jakos kolo 9-10 tygodnia je mialam zlecane, w 10 tc dopiero mi książeczke ciąży zalozyl lekarz... nie wiem czemu dopiero wtedy...
i ja skierowanie dostalam od lekarza prywatnie i jak je chcialam zrobic prywatnie to wyszlo kolo 550zl... masakra... ale ja mam z firmy pakiet w lux medzie i poszlam tam do jakiegos ginekologa z prosba o podstawowe badania w ciazy... a on sie zapytal kto jest moim lekarzem prowadzącym powiedzialam ze chodzę prywatnie ale badania chcialam zrobic korzystajac z pakietu i przepisal mi te same... okazalo ze sie moj lekarz prowadzący to kolega tego lekarza z lux medu:) wiec zaoszczedzilam te 550 zl... poki co jeszcze nic nie wydallam na badania... jedynie na hcg na początku...
teraz mam do zrobienia mocz morfologie i ta gluzkoze ale juz za nie zaplace bo nie chce mi sie isc znowu do jakiegos lekarza z lux medu i sciemniac...:)
Azizja.. ja tez uwazam ze lekarze w tych placowkach prywatnych są do niczego... tym bardziej ze tam za kazdym razem ktos inny ci to usg wykonuje itp... mojej kolezance lekarz nie zauwazyl ze dziecko zatrzymalo sie w rozwoju w 6 miesiacu.... szkoda gadac... ma do niego wielki zal... bo wiadomo jak im zaplacisz prywatnie za wizyte inaczej do wielu rzeczy podchodza są bardziej wnikliwi itp/
1 180 2012-11-22 14:41:49
Dzięki azizja.. Ja w pracy spedzam raptem 7 godzin i to niezawsze..i tez nie wszystkie dni w tygodniu wiec mysle ze niejest to takie tragiczne,a tak jak mówisz teraz wszedzie jest pelno chemii... Chyba zaryzykuje,zawsze troszke jest sie wsród ludzi
Stresu tam niema a dziewczyny sa rewelacyjne i szef wyrozumialy... Wracam ![]()
1 181 2012-11-22 14:50:35
mm bierzesz leki na cukrzycę w ciazy? z tego co wiem w ciąży można przyjmować tylko insulinę podawaną po przez zastrzyki
1 182 2012-11-22 14:50:54
mm83 z jakiego miasta jesteś?
wiem, że lepiej jest chodzić prywatnie, bo w tych sieciówkach to są tylko ci lekarze, co się własnego gabinetu nie dorobili. Tylko jak tutaj nie mogę znaleźć żadnego dobrego lekarza, to tak chodzić w ciemno i płacić mi się nie uśmiecha. Z pakietu próbowałam różnych, ale nie znalazłam takiego, do którego chodziłabym chętnie. Z USG jestem o tyle zadowolona, że robią je specjaliści do tych badań i na nowoczesnym, dobrym sprzęcie. Nie każdy lekarz w swoim gabinecie w taki inwestuje. Robię więc tutaj te wszystkie badania i chodzę do różnych specjalistów. Przede mną wizyta u okulisty, ortopedy i endokrynologa. Jak mi się wzrok pogorszył dziewczyny...
1 183 2012-11-22 14:58:15
Co do inwestycji w usg...moj lekarz dzisiaj ponformowal mnie ze ma usg 4D ale uczciwie swierdzil ze niechce mu sie go wlaczac bo ponoc to bardzo skomplikowane
Wazne ze ma hahah i to jest ten lekarz ktory razem z zona mieli prywatne gabinety a teraz przyjmuja na nfz a na wizyte czeka sie raptem 2 tygodnie ,duzy plus ![]()
1 184 2012-11-22 15:22:17
Hej hej,
ja mam wspaniałą panią doktor w warszawie - wiele lat szukałam takiej ginekolog i w końcu znalazłam. Jak tylko zaczęłam do niej chodzić 2 lata temu to wiedziałam, że tylko ona może prowadzić moją ciążę
Bardziej zagwozdkę mam co docelowo zrobić - mój chłopak mieszka w Gdańsku a i ja chce się do niego przeprowadzić (od urodzenia mieszkam w Warszawie, warszawianka z 6 pokoleń wstecz i trochę już dość mam tego miasta, pora na małą zmianę, a i bliskość morza kusząca
). No ale nie chcę zupełnie rozstawać się z moją panią doktor - a co więcej pod samym nosem mam jeden z najlepszych w Polsce szpitali stricte porodowych (szpital św. Zofii).
W zasadzie mogłabym dojeżdżać na wizyty lekarskie do Wawy (mój chłopak też często tu pracuje), na poród też - ale jeśli nie daj Boże coś się stanie tam to muszę mieć jakąś opcję awaryjną. No i nie wiem - mieć dwóch lekarzy? Jednego tu, drugiego tam? Co radzicie?
A co do prywatnego ubezpieczenia - to też chyba w mojej klinice po prostu je wykupię. Tych wydatków teraz będzie sporo więc na pewno mi się opłaci ![]()
1 185 2012-11-22 15:23:07
Cześć Dziewczyny ![]()
My dalej w dwupaku
Do terminu co prawda jeszcze 2 tygodnie, ale raczej wszyscy sądzili, ze nastąpi to wcześniej. Ja też codziennie mam jakąś głupią nadzieję, że może właśnie dziś... Nie chcę narzekać, ale jestem już strasznie zmęczona. Nie robię niczego męczącego, a czuję się, jakbym codziennie jakieś pokaźne pole orała ;/ nawet wysiadanie z auta staje się coraz bardziej problematyczne... Oj, byle szczęśliwie do końca...
Od jakiegoś czasu w ogóle się nie wysypiam, kładę się niby wcześniej i późno wstaje, ale niestety budzę się jakoś 2-3 razy w nocy, bo pęcherz nie daje rady. Potem już nie mogę zasnąć, więc się kręcę po domu...
MM83- ja też miałam przeczucie, że będę miała chłopca i nie chciało mi się lekarzowi wierzyć, że jednak dziewczynka. Niby był już 20 tydzień, ale sobie myślałam, że może czegoś nie zauważył
Cóż, mamy więc córeczkę, a cieszymy się tak samo
Poza tym raczej dla żadnej z nas nie ma znaczenia jaka płeć, byle zdrowe i szczęśliwe.
Mam nadzieję, że następnym razem już napiszę, że jestem po wszystkim... Pozdrawiam Was, Dziewczynki. Trzymajcie kciuki...
1 186 2012-11-22 15:28:09
Natalia oj tak końcówka męcząca jest
o wyspaniu sie nie ma co marzyć,raz że co chwila do kibelka sie biega,dwa że niewygodnie się śpi,nie ma jak sie położyć żeby nic nigdzie nie uwierało
nie odbierasz jeszcze telefonów czy przypadkiem nie urodziłaś? ![]()
życzę Ci zdrowego i grzecznego dzidziusia i bądz dzielna tam na porodówce ![]()
1 187 2012-11-22 15:34:13
Lena - u mnie to jest sprawa naprawdę skomplikowana bo nie dosc ze ta wada macicy.. to jeszcze tak dlugo nam zajęło zanim się udało... tylu specjalistow przeszlam.. aż w końcu trafiłam do prof. Jakiela do Invicty (ordynator ginekologii i poloz. w szpitalu orłowskiego w Wawie) i on mi ten zabieg laparoskopii zrobil.. potem przepisal mi metformax - lek niby dla cukrzykow ale ja go bralam ze względu na PCO. zresztą moj lekarz uwaza że przy PCO cukrzyca w ciąży idzie w pakiecie. jak zaszlam w ciążę to nadal go kazal brać oraz estrofem też (tez go bralam wcześniej) czytalam o tych lekach rozne rzeczy w internecie i mowilam o tym lekarzowi ale on zaprzeczal... ja mu ufam to jest mega mądry człowiek i bardzo światowy - zresztą poczytajcie o nim w necie to same się przekonacie ile parom pomógł...
Azizja - z Wawy jestem:)
Natalia - 3maj się jeszcze troszkę i już będziesz tulić maleństwo:) 3mam kciuki:)
1 188 2012-11-22 15:38:50
mm a jaka miałas glukozę przy robieniu pierwszych wyników? wiesz nie twierdzę że masz złego lekarza tyle że ja,kolezanka i inne kobiety które znam z cukrzycą ciążową zresztą z cukrzycą zwykłą ale bedące w ciąży,mogły w ciąży brać tylko insulinę domięśniowo absolutnie żadnych tabletek,a wszystkie chodziłyśmy do różnych lekarzy,diabetologów
1 189 2012-11-22 15:55:29 Ostatnio edytowany przez mm83 (2012-11-22 15:56:48)
tak ale różnica polega na tym że ja ten lek bralam 8 miesięcy przed ciążą i dlatego mogę go brać dalej w ciązy... bylam w szpitalu i tam wszyscy lekarze na czele z diabetologiem to potwierdzili... wiec chyba wiedzą co robią.. nawet w szpitalu mi ten lek podawali ze względu na to że moj organizm go toleruje i jest do tego przyzywyczajony...
natomiast dziewczynom ktorym cukrzyca wychodzi w ciąży absolutnie na start nie mozna go podawać... tylko insulina i dieta...
jak pisalam moj lekarz jak tylko zdiagnozowal pco to od razu dostalam metformax wlasnie po to żeby nie miec tej cukrzycy ciążowej... wiem też że będzie mi go stopniowo odstawial... bo cukrzyca w ciazy ujawnia sie do 25 tygodnia chyba, wiec do tego czasu jak bedzie ok to juz go nie bede brala...
1 190 2012-11-22 17:22:38
mm Ty z Wawy i ja dopiero sie dowiaduje?? A w jakim szpitalu byłas i zdradz nazwisko tego swego lekarza:)
1 191 2012-11-22 17:27:44
no napisalam nazwisko Grzegorz Jakiel, szpital Orłowskiego. we wczesniejszych postach pisalam o nim:)
Desire a ty tez z Wawy?
jaka dzielnica?
1 192 2012-11-22 17:41:36
Ja też Warszawa
A nazwisko mojej pani doktor to Wilczyńska - Zając i przyjmuje w klinice Dantex Med na Nowolipkach i na Cybernetyki.
1 193 2012-11-22 18:39:53
tak ale różnica polega na tym że ja ten lek bralam 8 miesięcy przed ciążą i dlatego mogę go brać dalej w ciązy... bylam w szpitalu i tam wszyscy lekarze na czele z diabetologiem to potwierdzili... wiec chyba wiedzą co robią.. nawet w szpitalu mi ten lek podawali ze względu na to że moj organizm go toleruje i jest do tego przyzywyczajony...
natomiast dziewczynom ktorym cukrzyca wychodzi w ciąży absolutnie na start nie mozna go podawać... tylko insulina i dieta...
jak pisalam moj lekarz jak tylko zdiagnozowal pco to od razu dostalam metformax wlasnie po to żeby nie miec tej cukrzycy ciążowej... wiem też że będzie mi go stopniowo odstawial... bo cukrzyca w ciazy ujawnia sie do 25 tygodnia chyba, wiec do tego czasu jak bedzie ok to juz go nie bede brala...
to dobrze że wiedza co robią,cukrzyca ujawnia się w ciąży po 25 tygodniu,zależy kiedy zrobi lekarz badanie na poziom glukozy ,mi robił chyba w 26 czy 27 tygodniu,duzo wyzszy od normy wynik nie był ale niestety musiałam przejść na dietę i jeździć do diabetologa
1 194 2012-11-22 18:47:20
no ja teraz kolo 20 tyg juz ja zaczynam badac...
i pewnie jak bedzie ok to mi zmniejszy dawkę o polowe i za miesiąc znowu badanie...
ogolnie dostalam glukometr i też ją badam od czasu do czasu:)
zakladam że lekarze wiedzą co robią... przecież na własną rękę nie mogę się leczyć...
a w necie dużo kobiet pisało że bralo metformax i dzieci zdrowe mają i że to dzięki temu lekowi udalo im się ciążę donosić szczęśliwie... także ja mam nadzieję że też tak będzie i w moim przypadku:)
1 195 2012-11-22 19:49:57
mm no ja mieszkam pod wawą:) w okolicach rembertowa:)
1 196 2012-11-22 20:32:24
Ja też Warszawa
A nazwisko mojej pani doktor to Wilczyńska - Zając i przyjmuje w klinice Dantex Med na Nowolipkach i na Cybernetyki.
A co z USG? Z tego, co wiem to tam w gabinecie nie ma. Gdzie zamierzasz rodzić? Ta Pani dr nie pracuje chyba w żadnym szpitalu i tak patrząc na jej profil na goldenline, to bardziej interesuje ją zarządzanie niż medycyna. Polecała mi ją też koleżanka, ale ona u niej bywała tylko kontrolnie z dziewczyną;), więc z powyższych powodów u niej nie byłam.
Może teraz się jednak wybiorę...
1 197 2012-11-22 20:49:16
Właśnie zamierzam ją zapytać czy gdzieś pracuje w jakimś szpitalu - ale jeśli nie to jestem pewna, ze mi kogoś poleci.
Jeszcze nie myślałam konkretnie o rodzeniu - jak minie te 12 tygodni to pewno będę dalej rozważać. Wiem jedno - ta pani doktor jest świetna, sympatyczna, kompetentna i wie co robi więc ja póki co u niej zostaję i nigdzie się nie ruszam
Jeśli chodzi o USG to u niej w gabinecie nie ma, ale na Nowolipkach ogólnie jest - badanie przeprowadza doktor Songin (też bardzo fajny, młody lekarz - ostatnio byłam u niego na pilnej wizycie jak miałam plamienia) - albo na Cybernetyki, gdzie byłam ostatnio więc z tym nie ma problemu. Terminy są z dnia na dzień (na Nowolipkach czeka się dłużej co prawda).
1 198 2012-11-22 21:38:30
Hej Dziewczyny!
Ale sobie tu gadacie ![]()
Ja bylam dzis znow u lekarza. mam juz rozwarcie na dwa palce
:) Pani Dr mowila zeby do szpitala jechac jesli skurcze beda trwaly dosc dlugo, nawet jesli nie beda regularne. Mam nadzieje, ze bede wiedziala kiedy sie zbierac
Niby to druga ciaza,ale podobno kazdy porod inny
POdchodze do tego spokojnie, bede wierzyc intuicji ![]()
Ja w obydwóch ciazach chodzilam do lekarza panstwowo, uwazam ze lepszej opieki miec nie moglam. Zawsze mozna o wszytsko zapytac, nigdy sie nie spieszy. Uwazam ze niewazne czy prywatnie czy nie, trzebatrafic poprostu na "swojego" lekarza.
Natalia, rozumiem, mnie tez ciezko, wieczorem to wszytsko mnie boi, maz kaze mi sie oszczedzac, robic nic nie pozwala. Mnie szlag trafia od tej bezczynnosci, dobrez ze chociaz Syn mnie zajmuje
W pierwszej ciazy pod koniec czulam sie znakomicie, nic mnie nie bolalo, mozna bylo zapomniec ze jest sie w ciazy, a teraz.... czowiek sie starzeje ![]()
Przeczytaam pobierznie o czym pisalyscie, ale wiekszosc zapomnialam, co ktora z Waspisala. Takze kazdej zycze duzo zdrowia. Dbajcie o siebie!
POzdrawiam
Ola
1 199 2012-11-22 22:04:50
ja tez uwazam ze grunt to trafic na swojego lekarza ktoremu się zaufa... nie wazne czy przyjmuje panstwowo czy prywatnie ale jedno jest pewne jak jest się w ciąży to dobrze aby ten lekarz pracowal w szpitalu... ja jak mialam plamienie i jechalam do szpitala to juz na mnie czekali bo moj lekarz (mimo tego że byl na urlopie za granicą) już do nich zadzwonil... i na izbie przyjec bez kolejki weszlam... wiec to się chwali i jest ważne.... bo czasem czas ma duze znaczenie...
i zawsze wiez ze masz gdzie sie zglosic i cie przyjmie... u mnie nawet zdarzalo sie tak ze jak cos mnie bolalo to jechalam do niego do szpitala i tam mnie badal... i za wizyte nie placilam... ale wystarczy jeden telefon i zawsze pomoze doradzi...
1 200 2012-11-22 22:06:25
błysKOTKO u mnie na 2 palce to u nich juz chyba koło 4 cm jest?jak miałam m tyle to na porodówkę mnie od razu wysłali,6 godzin i po wszystkim ![]()
a dzień wcześniej byłam u lekarza i miałam rozwarcie na 1,5 cm
tak 2-3 noce z rzędu miałam takie skurcze dość regularne ale się wstrzymałam i nie jechałam do szpitala ![]()
mi 2 ciąże prowadził ten sam lekarz,pierwsze wizyty były prywatnie bo jednak na kasę ciężko sie dostać z dnia na dzień,ale potem chodziłam na nfz i nie widzę różnicy w traktowaniu,lekarz miły,delikatny jak chciałam mieć usg to robił,na wszystkie pytania odpowiadał tak wiec nie narzekałam ![]()
1 201 2012-11-22 22:25:43
no z Frankiem jak zawiezli mnie na porodowke to tez mialam na 2 palce, ale skurcze mialam regularne, teraz skurczy brak. Wiadomo, sa jakies przepowiadajace. Zreszta ja jeden palec to mialam od przeszlo miesiaca. Takze se spokojnie bede czekala
am nadzieje ze weekend jeszcze w domu spedze ![]()
1 202 2012-11-22 22:38:21
e ja szłam do szpitala ze skierowaniem do porodu i z nastawieniem że spędzę w nim przynajmniej tydzień,pamiętam że w czwartek rano mnie przyjęli,wieczorem już urodziłam a w sobotę byłam już z dzidzia w domku,nienawidzę szpitali wiec byłam szczęśliwa że tak szybko poszło ![]()
z pierwszym spędziłam tydzień w szpitalu jak się urodził,masakra ![]()
1 203 2012-11-23 10:58:46
Dziewczyny, czy te tematy porodowe tak sparaliżowały wątek? ![]()
Jak dzisiejsze nastroje? Jakie macie plany na weekend?
Ja sie właśnie dowiedziałam, że mój mąż wraca dziś wieczorem tylko na weekend i znów wyjeżdża
Nie wiem więc, czy spędzać go tylko we dwoje, czy spotkać się ze znajomymi.
Miłego dnia ciężaróweczki i nie tylko;)
1 204 2012-11-23 11:14:25
Hej
Samopoczucie ok. Jutro wracam do pracy. Ciesze się, bo im dłużej jestem w domu, tym więcej mam dolegliwości i głupich myśli
. Będę się oczywiście oszczędzać
.Rowniez życzę miłego weekendu! ![]()
1 205 2012-11-23 11:25:00
hej my dzis do znajomych idziemy oglądać kasetę z ich wesela:)
a jutro rano jedziemy do rodziców i ja zostaje na tydzień u nich... ale oczywiście będę Was odwiedzać bo neta zabieram ze sobą...:) zostanę trochę u rodziców to może mnie podtuczą:) mama i tak codziennie obiady gotuje i to bardzo dobre więc skorzystam na tym:) poodwiedzam trochę znajomych i będę się nudzić:))
muszę się zaraz zacząć pakować.. i do prasowania mam trochę swoich rzeczy a tak mi się nie chce...
buuu
nika - jak u ciebie?
1 206 2012-11-23 11:55:00
Kobra oszczędzaj się w tej pracy ![]()
Azizja ja bym chyba wolała weekend spędzić tylko z mężem,zwłaszcza że zaraz znowu wyjeżdża ![]()
MM nie ma jak to obiadki u mamy ![]()
ciekawe co z Małgosią?obawiam sie że coś się stało,w ostateczności może ma problemy z netem
1 207 2012-11-23 12:01:25
Tez właśnie się zastanawiam co z Małgosią... Moze po prostu nie ma czasu.
lena, na pewno będę się oszczędzać ![]()
1 208 2012-11-23 12:30:57
no właśnie gdzie jest Gosia... ??
Gosiu,
odezwij się bo się martwimy o ciebie...
no i gdzie Nika??
miala dzis badania odbierać...
1 209 2012-11-23 13:20:05
Lalalaaaaa.... plany na dziś? MOJE URODZINY! 25
Drugie ćwierćwiecze pora zacząć
)))
No i taki jeszcze mam plan dziewczyny, że pomagam zebrać pieniądze na operację córeczki mojej przyjaciółki. Od 2 dni walczymy ze znajomymi i promujemy akcję więc może któraś z was też się zainteresuje i chociaż złotóweczkę dołoży: http://www.siepomaga.pl/f/sercedziecka/c/664
O ![]()
1 210 2012-11-23 17:06:05
Pennylane wszystkiego najlepszego !!!
Ja dzisiaj mam niezaciekawy dzien..skreca mi tak zołądek ze masakra
marzy mi sie taka mama co by mi teraz jakis rosolek podstawila pod nosek
Trza to jakos przetrwac
wiec i wieczor nie za ciekawy... Mam nadzieje ze u Was lepiej
Udanych wieczorków ![]()
1 211 2012-11-23 18:06:42
Penny - Duzo zdrowka i miłości i oczywiście szczęśliwego rozwiązania:))))
a mi głowa pęka... spałam z godzinkę i nie pomogło, teraz sobie nałożyłam zimny okład na głowę mam nadzieję że przejdzie... nie chcę brać procha...
1 212 2012-11-23 18:15:47
Pennylane spełnienia marzeń i gromadki zdrowych bobasów!;)
Gosia i Nika cały czas milczą, oby wróciły z dobrymi nowinami.
MM może jednak warto wziąć 1 paracetamol. Mi neurolog powiedział, że bezpieczna dawka w ciąży to 6 tabletek na dobę, więc jedna na pewno nie zaszkodzi.
1 213 2012-11-23 18:16:15
Penny no gratulacje, duzo zdrowia szczęscia i spełnienia marzen:) Ja tez za 10 dni koncze 25;] hyhy tzn nie wiem czy koncze 24 czy 25 zawsze sie w tym gubie:P
1 214 2012-11-23 20:29:08
Azizja - no ten ból się nasilał więc zadzwoniłam do mojego lekarza i powiedzial że spokojnie mogę wziąć jedną tabletkę... więc wzięłam i już mi lepiej:)
kurcze mam jeszcze do Was pytanie od kilku dni pobolewa mnie spojenie łonowe... a dzisiaj to dość często tak jakby troszkę kuło... czy to jest normalne w ciąży??
1 215 2012-11-24 00:36:08
mm kłucie jest normalne:) cos tam sie dzieje, rozrasta... mnie tez od czasu do czasu cos tam zakłuwa:)
1 216 2012-11-24 10:54:16
Jaka tu cisza..
Jak tam samopoczucia??
U mnie wczorajsze mdlosci niestety skonczyly sie wizyta w toalecie... I dzisiaj jak tylko próbuje wstac z lózka-mam takie skurcze zoladka ze masakra... Do 11 musze sie jakos wykulac,jestesmy umowieni z Panem od projektow(adaptujemy strych)
kurcze myslalam ze najgorsze juz za mna.. Z Hania juz mi sie chyba pomalu mdlosci konczyly a teraz mam wrazenie jakby dopiero sie zaczynaly
i ten ból głowy... Milego weekendu ![]()
1 217 2012-11-24 13:16:43
Hej dziewczyny.
A ja mogę stwierdzić, ze wariuje. Nie wiem, gdzie podziała się ta twarda Kobra, która zawsze każdemu mówi, żeby wziąć się w garść:). Dzis miałam isc do pracy. Niestety czułam w nocy taki stres, ciągle prześladowała mnie myśl, ze będzie ciężko, ze może znów będę przeżywać to co ostatnio, ze stracę dziecko itd... Nie spalam cala noc, nawet oka nie zmrużyłam. W takim stanie nie mogłam iść do pracy, zamieniłam się z taka dziewczyna na szczęście. Prześladuje mnie ciągły strach, snuje głupie wizje, obwiniam sie o wszystko. Wkurza mnie to jak cholera, a jednak jest to silniejsze ode mnie...
1 218 2012-11-24 14:52:57
Kobra wiem co czujesz... Ja na Twoim miejscu bym zrezygnowala... Ty i malenstwo jestescie teraz najwazniejsze
Taki stres jest najgorszy ;/
1 219 2012-11-24 16:38:16
Kobra, jeśli nie czujesz się na siłach, to sobie po prostu odpuść. Sama wiem, że na początku ciąży może być duży niepokój o jej utrzymanie, więc trudno się skupić na pracy. Ważny jest teraz Twój spokój. Zastanów się, co będzie dla was najlepsze.
1 220 2012-11-24 16:51:23
Cześć dziewczynki:)
Oj zle się u mnie dzieje od czwartku jestem z małym w szpitalu na zapalenie oskrzeli,być może jutro wyjdziemy u mnie najgorzej bo dziś zaczełam krwawić:( a nawet nie zdążyłam do gina iść:( jestem zła bo nie wiem czy mam sie czym martwić do jasnej ciasnej,niby na reście dwie kreski były a tu krwawienie ale spodziewałąm się tego jestem wykończona małego trzeba dużo nosić bo spać nie chce usiąść z nim nie ma gdzie żeby się pobawić, spać nie ma gdzie tylko na fotelach .Aj do dupy
(
Sorki że tylko o sobie ale jak będe mogła to nadrobie was
Błyskotko to już lada moment i córcia będzie z tobą a może juz jest:)
Natalia u ciebie też dni zostały do końca:)
1 221 2012-11-24 17:00:44
Małgosia fajnie że się odezwałaś
niech mały wraca szybko do zdrowia,a ty biegusiem też do lekarza ![]()
1 222 2012-11-24 17:09:50
Jak bedzie z czym isć choć udam się chocby po plastry anty czy to na recepte czy jak i z tymo okresami żebym nie strsowała się niepotrzebnie,oby mnie jutri wypuścili z Kacperkiem Lenka dzięki:)
1 223 2012-11-24 17:13:57
Malgosia, z Ciebie to dobra dziewczyna
W takiej sytuacji jeszcze przepraszasz, ze tylko o sobie
. Uważaj na siebie. Fajnie, ze się odezwałaś. I podpisuje sie pod słowami Leny ![]()
Dziewczyny, ja chętnie rzuciłabym jeszcze dziś, ale rzucając od tak prace, tracę tu prawa do wszystkiego. A może za miesiąc dostane zwolnienie. Do tego wiem, ze przesadzam. Teraz wiedza, ze jestem w ciąży, to nikt nie będzie mnie męczył w pracy. Poza tym nie dałabym sie. Tylko przez obawy przed utratę dziecka, są momenty, ze nie myślę racjonalnie. I jak zawsze potrafiłam postawić się do pionu, tak tym razem przegrywam ze swoimi słabościami ![]()
1 224 2012-11-24 18:17:05
Kobra, wierzę w Ciebie! Dasz radę na pewno, tylko nic na siłę - a lepiej powoli, pomału. Może dogadaj się z szefem, że przyjdziesz do pracy na mniej godzin a resztę roboty wykonasz w domu? Masz taką możliwość?
Dzięki wszystkim za życzenia
Szkoda mi trochę było bo ponad połowa osób mnie wystawiła i nie przyszła do knajpki na urodzinową posiadóweczkę - ale ci co byli zadbali o super nastrój więc było fajnie koniec końców ![]()
Dzisiaj od rana leżę w wyrze, wczoraj mnie gardło pobolewało (a niestety znam swoje gardło i bez interwencji skończyło by się anginą - a nie mogę teraz przecież anginy mieć!) ale tantum verde pomogło (najpierw obczytałam się jak dzika, chyba z milion stron przejrzałam by upewnić się czy mogę go używać
) i dziś już zdecydowanie lepiej - herbatka z miodem wystarczy
Poza tym myślałam, że nadal boli mnie tak gardło i, że od tego węzły chłonne powiększone ale coś mi nie pasowało bo język bolał - więc obejrzałam toto dokładnie w łazience no i oczywiście - afta! Na końcu języka! I boli jak skurczybyk!
Brałyście coś na afty co można w ciąży? Bo z tego co wyczytałam w internecie sachol średnio (ostrzeżenia są głównie dla kobiet w III trymestrze i karmiących ale nadal) a zazwyczaj tego używałam.
1 225 2012-11-25 13:40:44
Nie mam takiej możliwości
. Ale będzie dobrze, tylko muszę zmienić nastawienie
. Jak Wam mija weekend? U mnie ok, tylko mój chłopak staje się nadgorliwy i zaczyna mnie to drażnić
.
1 226 2012-11-26 11:40:09
po weekendzie jak zwykle cisza ![]()
1 227 2012-11-26 14:38:59
Hej
cisza okropna
Chcialam dzisiaj mamie na urodziny zrobic jakis placek...najlepiej sernik na zimno bo niemam ani miksera ani piekarnika
Szlag mnie trafia bo nic niemoge znalezc (przepisu) ;/ tzn piekarnik mam ale tylko dolna grzalka grzeje wiec chyba d**pa bo gorna bedzie tylko przypalac... Ehh zapal zaczyna mi opadac...
A co tam u Was ?? Jak samopoczucia? Małgosia jak Kacperek? Kobra dotarlas w koncu do pracy??
Mnie zas mecza mdlosci konmczace sie niestety wizytami w toalecie wiec odpuscilam sobie narazie powrot do pracy
(
1 228 2012-11-26 16:17:31
Cześć dziewczyny.
Zaczęłam 15 tydzień, miałam dziś mieć wizytę u gina, ale ten się rozchorował, więc nie wiem, co z wynikami cytologii, ale chyba by zadzwonił, gdyby coś było nie tak?
Odebrałam wyniki krwi i moczu.
Ogólnie we krwi mam liczbę leukocytów powyżej normy.
Bardziej zmartwił mnie wynik osadu moczu, wykryte bakterie i leukocyty. Czy to jakiś początek zapalenia pęcherza? Dodam, iż nie mam jako takich objawów, pobolewa mnie podbrzusze od czasu do czasu, ale do tej pory brałam to za jakieś tam bóle spowodowane powiększaniem się macicy. Jakiś czas temu w nocy rozbolała mnie prawa nerka, ale po paru minutach przeszło.
W aptece babka dała mi Furaginum Teva, podobno bezpieczne i pomoże. Wizyta u lekarza w piątek.
Jak myślicie, czy to jakieś zapalenie pęcherza, czy może problem z nerkami?
Kiedyś miałam podejrzenie kamicy nerkowej.
1 229 2012-11-26 17:01:50
hej dziewczynki:)
Cyniczna - ja nie mam pojęcia nigdy nie mialam z tym nic wspólnego.. jedno jest pewne do piątku możesz poczekać lekarz coś na to zaradzi..:)
Farmazonik - no niestety u mnie mdłości też kończyly się w toalecie... mam nadzieje ze juz do mnie nie wrócą... ja cie podziwiam ze masz sile gotować... bo ja przy mdłościach nie mogłam patrzec na jedzenie a co dopiero cos gotowac...
Małgosiu co u Ciebie?? bylas u lekarza? jak Kacperek?
u mnie ok weekend minął mega szybko... pojechalismy do rodzicow w niedziele imieniny tesciow byly wiec się objadlam jak smok... i zostalam na tydzien u rodzicow dzis z mamą ponad 100 pierogow zrobilysmy wiec znowu pojadlam... cos czuje zw zaraz szybko przytyje:) koncze 18 tydzien i jedyne co mnie meczy to bole glowy praktycznie co 2-3 dzien mnie boli... nie jakos mocno ale czuje ten ból...
1 230 2012-11-26 17:31:55 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-11-26 17:32:37)
Hej
Tak Farmazonik, dotarłam do pracy
i było spoko. Mam dużo więcej energii i jakoś lepiej się czuje. W domu tylko zadręczałam się głupimi myślami. Pomagają mi, a szefowa co chwile się pyta, czy wszystko ok. Tylko nadal mam problemy ze snem. Zawsze miałam, ale w ciąży raczej powinnam dobrze spać, ale nieeeee.... Ciężki przypadek ze mnie ![]()
mm83, zazdroszczę Ci apetytu
Dla mnie na dzień dzisiejszy jedzenie mogłoby nie istnieć, dosłownie wmuszam w siebie.
Mi weekend minął leniwie. Snułam się po domu jak ta ćma, ale zamierzam od dziś powrócić do aktywnego trybu życia:) Oczywiście w granicach rozsądku ![]()
1 231 2012-11-26 17:45:15
kobra ja czulam to samo co ty do 13 tygodnia... nie moglam patrzec na jedzenie potem stopniowo coraz lepiej... wymioty raz w tygodniu... a teraz chyba juz jest ok i z jedzeniem i mam nadzieje ze wymiotow juz nie doświadczę:)
1 232 2012-11-26 19:30:56
Mam jakieś brązowe plamienia. Nie boli mnie brzuch. Czy to to co myślę? Odpiszcie proszę.
1 233 2012-11-26 20:06:01
kobra połóż się i leż...
na brązowe plamienia trzeba duzo wypoczywać...
brązowe plamienia to jakas stara krew co dopiero splywa... ale nie wiesz jak ona stara leż...
kiedy teraz masz wizyte u lekarza?
1 234 2012-11-26 21:05:50
Kobra wypoczywaj,im wiecej czasu spedzisz w lozku tym lepiej..tylko sie nie denerwuj bedzie dobrze
A co do gotowania...no mi apetyt dopisuje jak najbardziej,zachcianki mam takie ze szok ;/ praktycznie siedze i mysle co by znow pozrec
Smazonego niemoge a tak to wsio wciagne ![]()
mm to jedyny okres kiedy mozemy tyc bez skrupułów wiec niezaluj sobie hahah po porodzie szybko zrzucisz ![]()
Ja cos niemoge dogadac sie ze swoim ;/ wgl nierozmawiamy... Dostalismy do adaptacjci strych 40 m2 raptem,kasy trza troche wlozyc a ten wymyslil sobie ze bedziemy mieszkac z jego rodzicami(narazie mieszkamy osobno) szlag mnie trafia... Od mamusi biedactwo niemoze sie oderwac ;/ Jego rodzice jak sie dowiedzieli ze jestem w ciazy to malpiego rozumu dostali,choc poczatki byly trudne.A prawie sie nieznamy i niewiem jak oni moga mi proponowac wspolne mieszkanie. Domyslam sie ze chca miec wszystko pod kontrola.. Matko jestem tak wsciekla ze masakra...wrrrrr... Boze od 7 lat mieszkam sama jestem niezalezna a teraz jakas baba bedzie mi dyktowala warunki... wyc mi sie normalnie chce z bezsilnosci... i glupoty mojego...
wybaczcie musialam sie wygadac bo az mnie nosilo...
(
1 235 2012-11-26 21:08:34
Farmazonik ,a gdzie teraz mieszkacie? nie kobieto z daleka od teściów.... ![]()