Cześć dziewczyny,jestem już po wizycie u gin.
Lekarka stwierdziła ze po USG jest to 5-ty tydzień, a z wyliczen wychodzi 7.Powiedziała że być może moja owulacja się przesunęla i do zapłodnienia doszło w innym terminie,kazała mi zrobić dzisiaj krew i w piatek też, po tym stwierdzimy czy rosnie czy niestety obumiera i po woli zaczyna się wchłaniac.
W czoraj przezyłam ogromne rozczarowanie, mąż mnie pociesza ale jakos mi tak cięzko.Mowiła ze pierwsze 6 tyg. są decydujące o utrzymaniu.Trochę się załamałam.
1 106 2012-11-21 09:38:37
Podobne tematy
1 107 2012-11-21 09:54:51
Nika a czemu lekarka ci tak powiedziala że nie wiadomo czy ciąża sie utrzyma? Nikus co ma byc to będzie wiem że się tera stresujesz i jesteś smutna ale nic nie poradzisz, musisz wierzyć że wszystko bedzie dobrzę odpoczywaj,bierz witaminy i może coś na potrzymanie ci przepisała? Jakos te ciąże nie przebiagają u was i u mnie tak jak powinno do dupy że tak jest jakejś kur.....ie nic nie będzie będzie palić ćpać bzykac się i tej nic nie bedzie a dziecko urodzi się zdrowe oczywiście dziecko nie jest niczemu winne i będzie miało przesrane zycie bo albo trafo do domu dziecka albo bedzie biede klepać,ale i tak niesprawiedliowe to jest i dla tych biednych dzieci i dla kobiet które albo nie moga ,mieć dzieci i latami się starają albo co musze przelezec cała ciąże żeby ciąże utrzymać. Ale take to już jest to zycie i tak mamy szczeście że tera medycyna tak do przodu pognała kiedyś nie było to możliwe a było tak samo i kur.... i biedne bezdzietne kobiety.
1 108 2012-11-21 09:56:32
nikaa nie martw sie... u mnie tez byla roznica kilka dni i to czesto tak jest ze na poczatku ciaza jest mlodsza bo do zaplodnienia doszlo pozniej... kazda kobieta jest inna, moja kolezanka zaszla w ciaze dzien przed okresem... (wiadomo bo tylko wtedy się kochalam w miesiącu) i tez ciaza byla mlodsza... kobiecy organizm to zagadka i ciężko przewidzieć...
skoro to 5 tydzien to poki co jeszcze nawet zarodka nie widac i serduszka, bądź cierpliwa zrob badania i za jakis czas powtorz usg... 3mamy tu kciuki i badz z nami:)
ps napisz cos o sobie:) ile masz lat, czy ciaza planowana?:)
1 109 2012-11-21 10:13:24
małgosia tak to już własnie jest że jak kobieta świadomie chce mieć dzidziusia to zawsze tak wychodzi a te co o siebie nie dbają bez problemu donoszą i urodza bezproblemowo.
muszę jakos wytrzymać do piątku jak odbiorę wyniki HCG to moze się troszke uspokoję.
do mm83 - ciąża była planowana juz od pięciu miesięcy probowalismy.W czerwcu wyszłam za mąż a ogólny staż mamy 10 lat. Do pełni szczescia brakuję nam tylko dzidziusia. Jestem też juz w takim wieku (30lat) ze czas najwyższy powiększyć rodzinę.Choć wiek nie wywiera na mnie az takiej presji, poprostu chcę zostać mamusią !!!
1 110 2012-11-21 10:17:12
małgosia, lekarka powiedziała ze 1 na 4 ciąze sie utrzymuje, jak utrzyma się do 6 tyg. to juz jest sukces.
Przedstawiła mi takie statystyki, i z góry uprzedzam ze chodze do lekarki która ma jedne z lepszych opini w moim mieście Szczecin.
1 111 2012-11-21 10:30:30
do 6 tygodnia? - wszyscy mowia że do 12 tygodnia to jest już tzw bezpieczny okres..
choć ja i tak na to przymykam oko jak skonczylam 11 tydzien wylądowalam w szpitalu z mega krwawieniem, na szczęscie skonczylo się dobrze nie wiadomo skąd to krwawienie a z dzieckiem wszystko dobrze...
lekarce pewnie chodzilo o to że w 6-7 tygodniu pojawia się zarodek i serce i to już jest potwierdzeniem ciąży...
bo w 5 tygodniu to ja na usg widzialam jedynie pęcherzyk ciążowy...
a dopiero w 7 tygodniu zobaczylam w tym pęcherzyku zarodek 7mm i tykające serce...
1 112 2012-11-21 10:36:34
Nikuś super że masz dobrą lekarkę ale podeszłą do ciebie tak książkowo nie rozumiem po co cię straszy przeciesz wiadomo że bedziesz się tym stresować, w każdej ciąży coś może pójśc nie tak czy to bedzie u pierwiastki czy wieloródki jak nie ma jakis kłopotów z kobietą czy ciąża to po co niepotrzebnie stresowac pacjentkę.
Nikus na pewno wszystko będzie dobrzę ja gdybym byłą w ciąży too od ostatniej miesiaczki też ciąża by byłą starsza (30września) a ja myslę że(jeśli wogule doszło) do zapłodnieia doszło gdzies 20-23 pazdzierniaka.Nie moge się doczkać wizty u gina niech w końcu rozwieje moje wątpliwośći bo trzeba się wziąśc jakby co z utrzymanie ciąży.
1 113 2012-11-21 10:41:33
mm83 - rzeczywiscie na USG widziałam tylko pęcherzyk. No coż pozostaje mi tylko czekanie ![]()
1 114 2012-11-21 10:47:04
Nika myśl pozytywnie ,smutek i stres na pewno nie pomogą ani tobie ani maleństwu:)a do piątku niedaleko
1 115 2012-11-21 10:52:30
Cześć dziewczyny!
Co do imion, Hania- śliczne imię
. Jednak tak nie nazwę, bo teściowa tak się zwie - równa babka
i fakt, wygadana, wygadana...
. Ja już miałam ustalone imiona od lat, a teraz już sama nie wiem
. Miala być Patrycja, a chłopiec Domonik Oliver, ale raczej zmienię zdanie. Jednak mam jeszcze czas na wybór
. Z moim facetem nie mogę pogadać o imionach, bo On jak zwykle sobie żarty robi
. Np mówi, ze nazwiemy Biorn (niedźwiedź po norwesku) albo Ula (tutaj to męskie imię
) i co tu z takim gadać
. Podoba mi się Seweryn. Poczekam jednak z tym wyborem. Teraz tylko myślę, aby wszystko było ok;).
małgosia1989, mam przeczucie, ze jakaś nowa mamuśka do nas dołączy
![]()
nikaaa30, wiem z własnego przykładu, ze raczej żadne słowa nie pomogą, gdy pragnie się dzidziusia. Obawa jest i będzie. Pisz, jeżeli będziesz chciała się wygadać, gdy będzie Ci ciężko. Pomaga. MOCNO trzymam kciuki.
1 116 2012-11-21 10:55:32
Hej
Nikaaa mi na pierwszej wizycie lekarz powiedzial ze pęchęrzyk pękł bo mam tyle wody w sobie ze to niemoze byc ciąża...po dwoch tygodniach z koleji inny lekarz stwierdzil ciaze pozamaciczna(tez przez ta rzekoma wode w brzuchu) ... dopiero lekarka ze sredniawa opinia i mega stazem(mojej mamie prowadzila ciaze ze mna:D) uspokoila mnie ze wsio jest ok:) I teraz leci mi 12 tydzień
wiec uszka do góry
Będzie dobrze ![]()
Ide dzisiaj na jakis pokaz,nie bardzo wiem czego ale w prezencie daja choineczki wiec poswiece sie
Wierzyc sie niechce ze juz niedlugo swieta ![]()
1 117 2012-11-21 11:01:24
Nika a wiec wychodzi ze jest wszystko dobrze i planowo w 5 tygodniu powinien byc tylko pęcherzyk
poczekaj teraz na kolejną wizytę na spokojnie bez stresu...:)
1 118 2012-11-21 11:04:16
Farmazonik ale musiałaś chodzić zestresowana co za lekarze nie przyglądają sie dobrze cz co?.
1 119 2012-11-21 11:06:12
dziewczyny dziękuję za wsparcie, dam znac jak cos się dowiem nowego.Jakaś depresja mnie ogarnia moze to tez przez pogodę,mokro i mglisto.
kobra99 - Oliver to jest piekne imię i tak będzie się nazywał mój synek jeśli tylko uda mu się dobrze zagnieżdzić we mnie, a jak córcia to Julka lub Ola.
idę troche popracować może uda mi sie mysli odciagnąć.
Zycze dziewczynki miłego dnia ![]()
1 120 2012-11-21 11:12:55
To widzę, ze mamy podobny gust co do imion
. Mi Ola tez bardzo się podoba, Julka również, ale mam już w rodzinie Julkę. Oliver, albo Seweryn na drugie
. Tylko mojemu facetowi nic się nie podoba
. Swoja droga, mój facet staje się trochę nadgorliwy, strach przy nim kichnąć bo już mnie czosnkiem pasie ![]()
1 121 2012-11-21 11:14:29
Ola-to będzie moja imienniczka
Zestresowana? Po pierwszej wizycie nie bardzo... Od dawna chcialam miec drugie dziecko ale nigdy nie byl dobry czas na to...dopiero ta afera z pozamaciczna mnie ruszyla i zawalczylam o moja dzidzie
Wnioski-niema tego zlego... ;P
1 122 2012-11-21 12:26:50
nikaaa30 w końcu ktos z moich okolic,co prawda prawie 100 km,ale dla mnie godzinka i jestem w szczecinie ![]()
1 123 2012-11-21 13:00:18
nikaaa nie przejmuj sie na zapas , co to za lekarz ze od razu Cie tak starszy?! będzie wszystko ok zobaczysz... ja usłyszałam podobny tekst jak trafiłam w 5 tyg do szpitala z bólami .... powiedziano mi ze mam 10% szans na donoszenie... - jak widac do tej pory wszystko jest ok - jestem w 20 tygodniu a lekarka która mi to powiedziała miała chyba gorszy dzien...
1 124 2012-11-21 13:19:07
tak czytam i czytam was dziewczyny i stwierdzam że macie trochę kłopotów z ciążą
co prawda ja też miałam ale tak od 3 miesiąca problemy z łożyskiem,na szczęście nie miałam krwawień,raz mi lekkie plamienie się przytrafiło ale to chyba z powodu że się nabiegałam tego dnia za dużo ![]()
Małgosia idziesz w końcu do lekarza?
1 125 2012-11-21 13:28:16
No niestety, są problemy. Ja już postanowiłam sobie, by tak się wszystkim nie martwic. Na tyle ile jestem w stanie będę dbała, by wszystko było dobrze, ale niestety nie wszystko zależy od nas... Wiec co ma być to będzie...
Tez nie miałyście apetytu na początku ciąży?? Kompletnie nie chce mi się jeść.
1 126 2012-11-21 13:30:19
hej ![]()
mam termin na 1 grudna, mam zglosic sie do szpitala 3 grudnia, jesli wczesniej rodzic nie zaczne ![]()
Tlumacze Frankowi ze w brzuszku jest dzidzia, i ze to jest jego siostra. On wtedy podchodzi, odslania mi brzuch glaszcze i caluje go. Uroczy wtedy jest ![]()
Ja w pierwszej ciazy bylam pierwszy raz na usg w 8 tygodniu, zobaczylam wtedy juz serduszko. Jak zapytalam lekarza czemu dopiero tak pozno tu usg powiedzial, zeby sie nie stresowac, i w sumie to chyba racja.
Tak na marginesie ci lekarze to tez sa.... kazdy ma swoja wspaniala diagnoze i kazdy jest oczywiscie nieomylny. Czasami warto wrzucic na luz i nie przejmowac sie wszystkim co oni mowia. Widac to po Waszych historiach.
Milego dnia Wam wszytskim zycze.
1 127 2012-11-21 13:42:49
Kobra w pierwszej ciąży sie objadałam
16 kg przytyłam ![]()
w drugiej miałam wstręt do jedzenia,więc chudłam,potem od ok 4 miesiąca trochę przytyłam,a potem chudłam znowu bo miałam cukrzycę ciążową przytyłam więc tylko 7 kg ![]()
błysKOTKA też z jednym i drugim poszłam dopiero w 8 tygodniu do lekarza,miałam usg zrobione i widziałam już serduszka ![]()
1 128 2012-11-21 13:49:52
Kobra ja wiem co to znaczy brak apetytu, podczas pierwszych 3 miesięcy schudlam 5-6 kilo, w 4 miesiącu jakieś 1 kg odrobilam, teraz zaczynam 5 miesiąc i mam nadzieję że z 3-4 kilo przytyję:) apetyt juz mam lepszy niz na początku ale tez bez rewelacji duzo rzeczy mi nie podchodzi...
1 129 2012-11-21 13:54:02
prosze nie piszcie o wadze bo ja właśnie, przeżyłam mikrozawał.... stanełam na wage i........ szok!!! 68,5 !! matko kochana ja w zyciu takiej wagi nie miałam!!! wychodzi na to ze od 8.10 przybyło mi 4 kg a od 8.11 juz 2,5!! jak dalej będe tyła 2 kg w ciągu 2 tyg to na koniec ciazy w drzwiach sie nie zmieszcze! w sumie wizualnie to ja nie widze tragedii tylko brzuszek mi rosnie póki co... ale to przerażajace
1 130 2012-11-21 13:55:27
Lenka dziś się zapytam połoznej kiedy lekarz może mnie przyjąć a jak będe musiała długo czekać to uderze do innego ośrodka co prawda prywatny ale ma podpisany konttrakt z nfz-etem.A ja z Dominika szybko szłam ale nic nie było jeszcze wiadomo było tylko ciałko żólte tak mi poiwedział i wcale mnie nie straszył ,coś tam gadał że zobaczymy za 2-3 tyg czy to na pewno ciąża,a ja się go pyta jak nie ciąża to co? ale już nie pamiętam co odpowiedział:) ale ja i tak wiedział że sięudało jakoś się za bardzo nie przejmowałam oczywiście prace odpuściam ,jadła siedziałąm i tyłam hehe a z Kacperkeim dość pózno poszłam też jakos 7-8tydzien. Kurcze w szpotalu miałąm tyle usg ale mi ich nie dali:/
1 131 2012-11-21 13:58:09
Desire nie przesadzaj:) Schudniesz szybko po porodzie,pamiętaj dzidzia rośnie z dniana dzien to już półmetek:)
1 132 2012-11-21 14:04:47
Ja już schudłam 3 kg, ale to może skutek ostatnich stresów tez. Normalnie musiałabym chyba z rok biegać, żeby 3 kg zrzucić. Oczywiście staram się na sile jeść, ale to dosyć uciążliwe takie wpychanie w siebie.
1 133 2012-11-21 15:20:18
desire to ile przytylas od początku ciąży??
ja czytalam ze w drugim trymestrze powinno się przybierać jakieś 2 kilo na miesiąc...
jakby u mnie dobrze poszlo to bym na koniec drugiego trymestru odrobila moje 6 kilo straty:)
a najwięcej się tyje w 3 trymestrze...
Kobra nie martw sie tym brakiem apetytu, a wymiotujesz?
ja stracilam na wadze bo duzo wymiotowalam... nawet jak wode wypilam potrafilam zwymiotowac sama sliną...
1 134 2012-11-21 15:35:18
Na razie nie ![]()
1 135 2012-11-21 15:59:28
mm współczuje,ja tak mialam w pierwszej ciazy..teraz tylko mdlosci.. Na szczescie:D ja narazie przytylam 0,5 kg
choc chyba niepowinnam wgl tyc jeszcze
A tak Wam sie pozale,na tym pokazie byly zacne nagrody bo odkurzacz,1000 zl,wycieczka do Rzymu i dwa kubki i zgadnijcie co wygrałam... Oczywiscie kubki
zawsze cos jakby nie patrzec na ok 50 osób zalapalm sie ![]()
1 136 2012-11-21 16:17:40 Ostatnio edytowany przez małgosia1989 (2012-11-21 16:22:03)
ale się wkurzyłam ,od drógej szykowałam się z dziećmi na wyjazd do lekarza chciałam z małym iść i do tej położnej a tu dupa mąż dzwoni że nie przyjedzie bo maja awarie gdzieś tam że rura pękła czy coś takiego, rozumiem że to od niego nie zalezy ale mógł zadzwonić choćby pół godziny wcześniej żebym się tak nie szykowała z tym całym majdanem.
A ju mdłości i wymioty miałam w obu ciążach ale z Dominiką owiele gorzej to przeżywałam,a z Kacperkiem miałąm okropne bóle głowy .
1 137 2012-11-21 17:38:00
A ja jem i śpię... Na zmianę. Najchętniej nie robiłabym nic innego. Ledwo 6 tydzień a ja już chyba z 2kg przytyłam - na szczęście nie jest jeszcze źle 168cm i 54,5kg to chyba znośnie
Ale już się boje - jak tak dalej pójdzie, że sama wciągam 35cm-ową pizzę, schabowego wielkości talerza i dwa śniadania codziennie to za miesiąc zamienię się w toczącą się kulkę
PS. Desire - nieźle, pamiętam Cie sprzed 2 czy 3 lat jak tu siedziałam, teraz i ty i ja w ciąży. To forum łączy ludzi na lata ![]()
1 138 2012-11-21 17:52:58
oh jak ja Wam zazdroszczę tego apetytu...
ja to nie dosc że w małych ilościach jem i staram sie chociaz częściej... to np jeden max dwa kawalki pizzy zjem i jestem full
a spac to tez spie w ciagu dnia z 1h -1.5h
od kilku dni mi to spanie wrocilo... kolo 15 padam...
teraz tez dopiero co sie obudzilam...
wydaje mi sie ze to przez pogodę... tak buro i zimno i sennie...
1 139 2012-11-21 17:54:43
Penny co u ciebie jak twoje plamienia?
1 140 2012-11-21 18:31:24
haha Penny no ja tu juz weteranka tyle zawodów miłosnych co tu opisałam...w koncu zaręczyny planowanie ślubu i ciąża:) Jak sie czujesz kochana? ja tez mam 169 cm i 68,5kg na dzien dzisiejszy
więc nie załamuj mnie swoimi 54;]
1 141 2012-11-21 21:05:55
Desire - ważne że w końcu znalazłaś tego jedynego:)
ja mialam iść do kina z mężem... na Moj rower... ale pozno graja i skonczylo się tym że znowu poszlismy na tą dobrą rybkę...
znowu się objadlam jak bąk... i moja Majka szaleje w brzuchu... z zadowolenia... bulgoce, przelewa i burczy hihihi
Desire a ty juz czujesz ruchy?
bo ja jeszcze nie tylko wlasnie takie bulgocenie i burczenie...
ale u mnie dopiero poczatek 18 tygodnia... to pewnie jeszcze kilka tygodni minie zanim poczuję pierwsze kopnięcie...:)
1 142 2012-11-21 21:24:02
MM ja na poczatku tez myslałam ze te bulgotanie to ruchy... jednak te prawdziwe poczułam jakis tydzien temu ... i uwierz mi ze napewno jak poczujesz będziesz wiedziała ze to jest to:) dosłownie brzuch pod dłonia sie rusza...:) teraz za kazdym razem jak kłade sie na plecach dotykam brzucha zeby poczuc moją mała wariatkę:) dzis rano nawet mnie obudziła tak czułam jak sie kręci:) narazie czuję ją tylko jak leżę.. ale z czasem wiem ze będzie róznie:)
1 143 2012-11-21 21:56:13
Ehhhh... To musi być niesamowite uczucie... Juz nie mogę się doczekać ![]()
1 144 2012-11-21 22:10:10
Desire ale się rozmarzyłam hehe pamiętam jak to moje dzieciaczki kopały cudowne uczucie:))
Oglądałam dziś Porodówkę na TLC (chyba dobrze napisałam) dziewczyna miała zielone wody i czekali z porodem choć wiedzieli że dziecko może nie przeżyć czy mieć trudnośći z oddychaniem -jak dla mnie szok.
Ja miałam zielone wody z Kacperkiem:(
1 145 2012-11-21 22:29:52
Małgosiu ja tez to ogladalam... straszne to było. NIby idziesz rodzic wszystko jest ok a tu sie okazuje ze jednak wcale nie jest ok;/
1 146 2012-11-21 22:56:53
mi z pierwszym wody odeszły i zanim go urodziłam minęło prawie 10 godzin ,doszło do lekkiego zakażenia z powodu długo trwałego braku wód,tak wiec dziewczyny gdy wam wody odejdą najpierw bierzcie lekarza i niech wywołuje poród,lub tnie,efektem nie zbyt szybkiej interwencji może być przynajmniej nie dotlenienie,już innymi problemami was straszyć nie będę ![]()
1 147 2012-11-22 00:03:50 Ostatnio edytowany przez pennylane (2012-11-22 00:05:03)
malgosia1989 - plamienie było tylko 2 dni
Od czasu wizyty u lekarza i duphastonu jest wszystko OK. Miałam też już pierwsze USG dopochwowe i mam dwa super zdjęcia bąbelka
Akcja serca już jest ale jeszcze nie słyszałam jej - pewno na następnym USG. Teraz jestem na etapie robienia wszystkich miliarda tysięcy badań ![]()
Desire - nooo, to ładnie! Ja ci powiem, że też trochę przeszłam od czasu ostatnich wizyt. Po chłopaku - alkoholiku, którego Bogu dzięki wykopałam z domu miałam rok balangi a potem dwóch facetów po 2 miesiące (super fajne związki, z drugim chłopakiem się super przyjaźnię teraz). Aż z drugim się rozstałam i tego samego dnia umówiłam na piwo z takim jednym łobuzem, co go już ładnych 7 czy 8 lat znałam
No i poszło.
Walnięci jesteśmy bo 4 miesiące razem dopiero a tu już bobas w drodze - i ślub zaplanowany. Ale wiadomo, miłość nie wybiera a rozstać można się i z takim, z którym się kilka lat jest więc się zupełnie nie przejmuję ![]()
(edit: aby nie było - świadomie od 2 miesięcy bobasa robiliśmy
)
PS. Wiecie co jest najgorsze na początku ciąży? To, że jest to widmo spontanicznego poronienia! I, że w kółko ta teoria by nie mówić do 3 miesiąca nikomu. A ja chcę krzyczeć do całego świata! ![]()
1 148 2012-11-22 08:37:03
pennylane ja też krótko byłam ze swoim jak zaszłam w ciążę
ciut więcej od Ciebie ![]()
1 149 2012-11-22 09:39:12
Desire - wiem że to bulgotanie i przelewanie to nie takie prawdziwe ruchy jak kopnięcie itp, ale ja juz się z tego cieszę.... bo wiem że moja myszka jest tam obecna... bo podobno ruchy wlasnie zaczynaja sie od tego bulgotania itp wiec moze za kilka tygodni je poczuje:)
jeslich chodzi o zwiazki to ja ze swoim jestem juz 8 lat, ślub wzieliśmy 4 lata temu po 4 latach znajomości... wiec u nas takiego spontanu nie bylo:) ale z drugiej strony z naszych znajomych hajtalam sie jako pierwsza a mialam juz 25 lat... u nas boom weselny jest teraz... nasi znajomi co maja juz polowki to sie hajtaja dopiero teraz...
1 150 2012-11-22 10:10:18
dziewczyny odebrałam wczoraj wynik HCG, wyszło ponad 1200 wiec wygląda to na 5-6 tydz. tak jak określiła to moja lekarka,humor mi się trochę poprawił. zaczekam jeszcze do jutra jaki bedzie wynik, mam nadzieje ze się zwiekszy co bedzie oznaką że dzidzia rośnie.
a tak pozatym to pobolewa mnie ciagle brzuch i piersi,cera się pogorszyła
1 151 2012-11-22 10:26:30
Nika- bardzo ladny wynik:) jutro tez na pewno bedzie dobry:)
3mam kciuki:)
a wizyte u lekarza tez masz jutro?
1 152 2012-11-22 10:37:10
mm83 - jak odbiorę wynik jutro to mam zadzwonić do lekarki, nie wiem czy bedzie kazała mi przyjsc od razu czy wyznaczy inny termin.Chyba teraz wolałabym pojść za jakieś dwa tygodnie żeby juz zobaczyć serduszko, nie chcę się znowu rozczarować.
Ta cała sytuacja troche wytrąciła mnie z całego rytmy, juz mielismy plany kiedy powiedzieć rodzinie i kiedy powiadomić w pracy a tu lipa, trzeba czekać az się potwierdzi.Chciałam zrobić mamie prezent na imieniny ale chyba muszę się wstrzymać.
Śmieszne jest to że mój tata chyba cos przeczuwa bo ciagle mi mówi ,,nie martw się wszystko bedzie dobrze" kochany tatuś
1 153 2012-11-22 11:02:50
Ja powiedziałam kilku "zaufanym"osobom i te zaufane osoby powiedziały kilku swoim zaufanym osobom, tak wiec jak żałuje, ze powiedziałam komukolwiek, za wcześnie.
nikaaa30, nie martw się na zapas, przecież nic złego się nie dzieje.
Dzis rozmawiałam z mama przez telefon, pytałam jak było w jej trzech ciążach. Wszystko było ok w każdej ciąży, a mama ciężko pracowała fizycznie do końca i to w gospodarstwie, bo nie było wyjścia. My teraz chuchamy i dmuchamy na siebie a i tak co ma być to będzie...
1 154 2012-11-22 11:08:30
Nika ja mialam tak samo...
najpierw musialam zrobić badanie hcg, dzien po dniu żeby zobaczyc czy przyrasta... chyba musi przyrosnąć co najmniej 66% po dobie, wiec wiem co czujesz tez sie stresowalam i wyliczalam ile musi byc..:)
ja pierwsze hcg mialam 254, a drugie ponad 600, wiec mi ponad 100% przyroslo i jak zaczelam szperac w necie to mi wychodzilo ze mogą byc blizniaki:)
hihihi
z wynikami zadzwonilam do lekarza i kazal mi zrobic usg... zeby zobaczyc czy ciąża zagnieździla się wewnątrz macicy, a nie np w jajowodzie, czy jajniku... - więc to też byl stres dla mnie jak szlam na to usg... i na tym usg stwierdzil lekarz ze to 5 tydzien,
potem nastepna wizyta za 2 tygodnie - wtedy byl juz zarodek i tykalo serce... i od tego momentu uwierzylam ze jestem w ciąży...
rodzicom powiedzielismy dopiero po tym drugim usg... nie czekalismy do 12 tygodnia... tym bardziej ze ja wlasnie od tego 7 tygodnia poszlam na zwolnienie bo wymiotowalam i zle sie czulam wiec w pracy tez sie domyslali... szefowi powiedzialam wlasnie w7 tygodniu...
1 155 2012-11-22 11:13:41
Kobra - kiedys byly takie czasy ze kobiety duzo pracowaly... ale to nie oznacza ze na naszym zdrowiu sie to nie odbilo... juz sam fakt ze dlugo sie staramy o ciążę, ze są problemy z ciażą to oznacza że jednak nasz organizm nie funkcjonuje ok...
mi tez mama powtarzala ze nie miala problemow i kosze ogorkow nosila ze mną w ciąży no i co ja przez to mogę wlasnie nie miec jednego jajowodu i miec wadę macicy, która się nie wyksztalcila prawidlowo na etapie jak bylam w brzuszku...
bo przeciez wtedy jakos 17-18 tydzien ciąży ksztaltują się narządy u płodu...
także ta praca fizyczna i psychiczna ma odbicie na zdrowiu naszych dzieci ktore są w brzuszku - ja tak uwazam...:)
1 156 2012-11-22 11:16:22 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-11-22 11:18:59)
Mnie już dziś zaczyna mdlić, w ogóle jestem jakaś rozdrażniona... Moze dlatego, ze moja mama wypaplała o ciąży bratowej, wolałabym sama powiadamiać o takich rzeczach ![]()
mm83, pewnie masz racje, ja już sama próbuje siebie pocieszyć, aby się przestać martwic
.
1 157 2012-11-22 11:36:00
kiedys były zupełnie inne czasy,zdrowsze produkty mniej chemii.
Moja mama urodziła pierwsze dziecko które po paru dniach zmarło i do dzis dokładnie nie wie co dokładnie z nim było, a zreszta mama nie bardzi chce o tym pamietac wiec nigdy nie męczyłam ją pytaniami.Mi się wydaję że mogła byc to wina lekarzy w tamtych czasach lub brak odpowiedniego sprzętu.
Ja natomiast urodziłam się w domu bo pogotowie nie zdążyło przyjechać, jako dziecko byłam strasznie chorowita,duzo zastrzyków, jakies dziwne alergie itp. Teraz natomiast w dorosłym życiu bywa różnie,ogólnie często się przeziębiam i mam bardzo słabą odporność i na dodatek pare lat temu dostałam alergii pokarmowej choć nie wiadomo dokładnie na co?! teraz jest juz ok i żadko miewam objawy (puchnięcie twarzy,języka,gardła,uszu) ale przynajmniej wiem jak bym wygladała jak bym sobie usta powiększyła he he
Cholera wie skąd u mnie to wszystko? niby mama nosiała mnie w brzuszku bez żadnych dolegliwości,zagrożeń i na dodatek pracowała prawie do końca, a tu już na świecie nagle okazuje że wcale nie jestem takim zdrówkiem.
1 158 2012-11-22 11:38:48
kurcze dziewczyny przeczytałam swojego posta i przepraszam, nie chciałam nikogo straszyć i narzekać
1 159 2012-11-22 12:08:02
Nika - nikogo nie straszysz:)
ja akurat od 7 tygodnia jestem na zwolnieniu i najpierw mialam zalecenia żeby dużo leżeć wlasnie ze względu na tą moją macicę... i leżalam teraz od 16 tygodnia już nie musze tyle leżeć ale i tak jakoś w ciągu dnia leniuchuję... i się bardzo szczędzam:) trochę cos tam w domu porobię.. wieczorem czasem do jakiegos CH na zakupy pojedziemy... mam nadzieję że to wpłynie na moją Majkę i będzie spokojnym dzieckiem:)
haha ale czas pokaże:)
1 160 2012-11-22 12:22:47
Jeśli wszystko bedzie u mnie ok to planuje popracować do końca stycznia, oczywiście jeśli mój stan na to pozwoli, mąż mnie namawia zebym szła już na zwolnienie i żebym się w domu odstresowała, tylko czy to pomoże? większośc czasu sam spędza w domu bo taką ma własnie pracę więc boję się że w domu może być bardziej stresownie jak zacznę pokazywać swoje himery
1 161 2012-11-22 12:29:41
mm83 - czy to Twoje pierwsze dziecko?
1 162 2012-11-22 12:47:44
nikaaa30, a masz ciężką prace?
1 163 2012-11-22 12:54:14
Cześć dziewczyny ![]()
Czytam tak wasze posty i czytam i myślę sobie, że fajnie, że można się nawzajem powspierać, pomarudzić i podowiadywać masę rzeczy
Kiedyś faktycznie było inaczej - moja mama dowiedziała się o ciąży dopiero w 3 miesiącu (tak tak, tyle pracowała, że nie zauważyła nawet, że jakoś długo okresu nie ma) ale też mniej uważna była bo po wcześniejszym poronieniu lekarze jej powiedzieli, że w ciążę to już raczej nigdy nie zajdzie. Więc ja z kolei to byłam sporą niespodzianką - wyczekiwaną i wypragnioną ale jednak niespodzianką ![]()
I moja mama się śmieje, że nerwowa jestem i rozchwiana emocjonalnie bo ona właśnie tyle pracowała na początku i się denerwowała ciągle - więc kto wie, może coś w tym jest jednak ![]()
Ja właśnie siedzę w przychodni. Po kilku latach w końcu się złamałam i zarejestrowałam się do publicznego lekarza
Tylko po to żeby dostać skierowanie na te badania krwi - w mojej prywatnej klinice wyliczyli mi, że będzie to kosztować 400 zł więc poddałam się i poczłapałam do NFOZu
Rejestracja tutaj to trwa chyba z milion lat ale na szczęscie nie robili mi problemu z tym, że jestem cały czas ubezpieczona jako studentka a studiować przestałam we wrześniu (2 miesiące temu). Wiem, że ubezpieczenie ważne jest jeszcze 4 miesiące po skończeniu studiów ale wiadomo jak to jest w tych przychodniach - równie dobrze mogli mnie odprawić z kwitkiem. Uzbrojona byłam w zdjęcia USG i planowałam nimi wymachiwać im przed oczami najwyżej i tłumaczyć, że jako baba w ciąży jestem ubezpieczona przez państwo
Ah, no i co do tego mówienia. Ja średnio co kilka dni mówię jednej, zaufanej osobie. I trudno, najwyżej będę to odkręcać potem!
Ale wiecie co? Ja bardzo silnie wierzę w kreowanie rzeczywistości swoimi myślami i uważam, że jeśli ja mocno uwierzę, że dzidzia będzie to i cały świat mocno uwierzy - a wtedy żadne poronienie mi nie groźne! O! ![]()
1 164 2012-11-22 12:56:58
Hej dziewczyny
Bylam dzisiaj na usg u tego drugiego lekarza,ze swoim W..Matko wspaniala byla ta wizyta
Maleństwo juz takie duze:D Ma 3,9 cm dużą główke,rączki,nóżki serduszko tak slicznie pukalo(ciezko bylo mi powstrzymac lzy;p) i jest baaardzo ruchliwe ;D Caly czas macha tymi maciupkimi raczkami i nożkami ;D Cudowne jest to uczucie...z usg wychodzi nam 10 tydzien
Miedzy nóżkami cos tam bylo widac wiec łudzimy sie ze to chlopaczek
Ehh..uwielbiam tego lekarza:P Na wykluczenie wad troche za wczesnie ale lekarz stwierdzil ze juz widac ze prawidlowo sie rozwija;P
Wczoraj dopiero powiedzialam Hani ze bedzie miala braciszka(a co tam,wale w ciemno ;P)i jestem zaskoczona jej reakcja,najpierw wycalowala mi brzuch i troszke wypytala kiedy juz bedzie go miala i jak on wyjdzie z tego brzuszka ale najwazniejsze jest to ze sie cieszy mój Aniołek ![]()
1 165 2012-11-22 12:56:58 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2012-11-22 13:00:20)
znów sie baby rozgadały:) dobra lektura przy porannej kawce:) '
Penny ja ze swoim zaręczyłams ie po pół roku znajomosci i dokładnie rok po zaręczynach był ślub - a dokładnie 2 dni po pierwszej rocznicy dowiedziałam sie o ciązy:) ja tez wychodze z założenia ze staz w związku nie jest tak istotny:) my juz po miesiącu znajomosci gadalismy o slubie:P Miłośc - to poprostu się czuje:) I czasem narzekamy na tych naszych chłopów... ale ja bym swojego nie zamieniła na nikogo innego:)
Swietne myslenie:) Wszystko będzie dobrze:)
Farmazinik haha sama wiem ile radosci sprawia mi kazde kolejne badanie i jak sie serce cieszy na widok tej małej istotki na ekranie...
1 166 2012-11-22 13:18:22
Farmazonik, ja mam mam baaardzo dobra pamięć i pamiętam kiedy mama mi powiedziała, ze będę miała siostrzyczkę. Nie mogłam się doczekać, kiedy mama mi "kupi" siostrzyczkę. (Mama nie wyprowadzała mnie z błędu, ze dzieci się kupuje
). Kiedy jednak mama kupiła mi braciszka nie mogłam się z tym pogodzić
. Pamiętam, jak mówiłam do niej zapłakana: "Mamo, dlaczego nie kupiłaś siostrzyczki???" a mama na to: "Bo dziewczynek już nie było...." A ja brata cały czas, jak był już większy, ubierałam w moje stare sukieneczki, nawet go malowałam
. Moj brat żartuje, ze przeżył traumę ![]()
1 167 2012-11-22 13:30:08 Ostatnio edytowany przez mm83 (2012-11-22 13:33:18)
hahaha Kobra dobre:) uśmiałam się:)
a ja mimo iż lekarz powiedzial mi w 15 tygodniu że dziewczynka to jeszcze do konca nie wierzę... choć bardzo chcę dziewczynkę bo zobaczcie jaka jest mala różnica w rozpoznaniu płci...
ja niewiem jak ci lekarze są w stanie to ocenić:)
http://strefakobiety.pl/dziecko/ciaza-od-a-z/ciaza-tydzien-po-tygodniu/chlopiec-czy-dziewczynka.aspx
Nika - tak to moje pierwsze dziecko... 2 lata walczylam żeby zajść w ciążę i się udało:)
1 168 2012-11-22 13:34:29
kobra99 - pracę mam siedzącą,mozna powiedzieć biurowo-papierkową, czasem pojadę w teren, ale ogólnie to dość stresujacą, nieraz praca przenosi mi sie do domu i zamiast robic obiad muszę koordynować dalszą pracą.Mam załaożenie pracować do stycznia ale to tez wynika z sytuacji w pracy, nie chcę zostawić nikogo na lodzie i obarczać swoja nie zakończona pracą.Pożyjemy zobaczymy, może cos się jeszcze zmieni.
pennylane - a w którym tyg.jesteś? i jakie badania chcesz zrobić?
farmazonik- gratuluje Ci tego szcześcia,niesamowite że taka małą istotke juz widać,serduszko,rączki..
ja z pewnością się porycze jak zobacze u siebie (oby tylko wszystko przebiegło dobrze)
1 169 2012-11-22 13:54:48
A ja już jestem w pracy
Desire1987 ja mojego też bym wcale to a wcale nie zamieniła
Kobra99 o rany...! Biedny brat hahah
)) I jak teraz na to patrzy z perspektywy czasu? ![]()
nikaaa30 Około 6 tygodnia
Muszę zrobić badania z krwi - określenie grupy, morfologia, toxoplazmowa, cytomegalowirus, hiv itp. Cały komplecik.
No i się okazało u pani doktor, że te badania i tak nie są refundowane! Tylko morfologia i ewentualnie żółtaczka (ale nie była pewna) a te specjalistyczne i tak trzeba płacić!
Mogę ewentualnie HIV zrobić w poradni AIDS za darmo - ale nie wiem czy opłaca się dla tych 40 zł jeździć oddzielnie i dwa razy mieć krew pobieraną (nie to, żebym się jakoś specjalnie tego bała ale nie jest to najprzyjemniejsze
)
1 170 2012-11-22 13:58:40
rozpisałyście się dziewczyny
a gdzie sie podziała nasza Małgosia ? ![]()