Martynka mi na początku powiedziano, że chłopiec i co? Dziewczynka... Nie sugeruj się, bo u chłopca coś między nóżkami może się wykształcić później
11 571 2013-08-09 14:29:22
Podobne tematy
11 572 2013-08-09 14:30:22
Martyna - ja jestem osobą, która zawsze wszystko musi wyczytać w Internecie i... zmień lekarza
Wystarczy wpisać w google "dziedziczenie PCOS" aby się szybko dowiedzieć, że wedle wszelkich badań dziedziczenie tej choroby nie jest wcale takie proste i oczywiste.
Np. tu:
http://www.rodzinko.pl/pcos/340-s-ow-kilka-o-pcos.html
"Hague i wsp. przeprowadzali badania USG wśród osób spokrewnionych i stwierdzili, że częstość występowania PCOS jest zbyt duża, aby było możliwe jego proste dziedziczenie dominujące."
Ogólnie - im dłużej szperałam tym więcej znajdowałam doniesień, że kwestię dziedziczności PCOS wciąż się bada - nie ma jednoznacznych badań, które mówią, jaka jest szansa na przekazanie jej dziecku.
Więc zamiast się martwić ciesz się ciążą dziewczyno bo te wszystkie choroby cię WYKOŃCZĄ!!!
A na koniec polecam obejrzeć to - obowiązkowo w całości!!!!:
http://www.youtube.com/watch?v=LPlch_ezoeY
11 573 2013-08-09 14:30:41 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-08-09 14:33:08)
Tak na prawdę to, kurcze żal mi jej ze względu na PCO
Wiadomo, że ją też będę kochać, ale nie chciałabym, żeby się tak jak ja męczyła
Penny mam nadzieję, że tak będzie, że nie będzie tego miała, bo kurcze no jednak to za przyjemne nie jest, i co najgorsze jak wytłumaczyć dziewczynce "Ciebie bardziej boli, ale nie jesteś gorsza" raczej mało przekonuje
Lekarz mi się wydaje dobry, na razie nie widzę potrzeby zmian, może coś pomyślę
11 574 2013-08-09 14:34:16
Kobra, dziękuję za zainteresowanie. Chciałabym móc Ci napisać, że wszystko szybko się unormuje albo chociaż kiedy będzie lepiej, bo przecież taka konkretna data wyznacza cel i motywuje, ale niestety nie będę kłamać. U nas się nie unormowało, bo nawet jak doprowadziłam do karmienia co 2h, co uważałam w naszym przypadku za ogromny sukces, to niestety przybieranie na wadze było na dolnej granicy. Oczywiście na granicy, a nie poniżej, więc gdybym była zawzięta, to mogłabym to ciągnąć dalej, ale niestety nie dałam rady. Może być w waszym przypadku inaczej, ale nie wiadomo. Tak myślę, co Ci doradzić, bo niemal wszystko, co opisujesz podobnie wyglądało u nas, więc wiem przez co przechodzicie, a nawet Twoja postawa i rozterki są niemal identyczne jak u mnie. Z perspektywy czasu nie żałuję oczywiście, że walczyłam i karmiłam, ale warto też w pewnym momencie się zastanowić, czy nie jest to zbyt męczące i czy ma dalej sens. Reasumując radzę Ci postępować zgodnie z Twoim sumieniem. Mimo przekonywania wielu osób o przejściu na butelkę, karmiłam dalej, bo tak czułam, że jest to właściwe postępowanie, a teraz wbrew niektórym osobom, kończę karmienie piersią.Właśnie niemal przeszłam na butelkę. Karmię Antosia raz na dobę piersią, aby nie mieć zastojów i raz odciągam trochę, aby nie bolały mnie piersi. Za kilka dni wraca mój mąż i będzie na urlopie ojcowskim, więc ja będę miała trochę luzu (w końcu!).
MM, pytałaś co mnie skłoniło do odstawienia piersi, otóż kilka czynników po zsumowaniu doprowadziło mnei do tego momentu. Zostałam z Antosiem sama na dwa tygodnie i było bardzo ciężko, ponieważ nasiliły sie jego brzuszkowe dolegliwości: pojawiły się kolki (w 5 miesiącu!), bóle brzuszka, przezroczysty śluz w kupie, problemy ze snem (w sumie 8h na dobę to trochę mało), obfite ulewanie i szaleństwa przy piersi (prężenie, odrywanie od piersi co chwilę, więc łykanie powietrza itd.). Dokarmiałam, ale nie wiedziałam kiedy ile zjadł itd. Chciałabym zacząć rozszerzanie diety, a przy śluzie w kupie i bólach brzucha bym nie wiedziała, co mu w końcu szkodzi. Teraz przechodzę na Nutramigen i spróbuję mu podać też Hippa. Jak już będę wiedziała, na którym jest mleku, to wprowadzę warzywa i owoce. Na razie dodaję kleik ryżowy wieczorem, a w dzień zagęszczam pokarm nutritonem i jest lepiej.
Zielony Domku, to chyba domena tego imienia, że Antośki to mega przystojniaki
Gratuluję!
Ehhh aż mi brakuje pochwalenia się moim szkrabem, ale muszę się trzymać ustalonych zasad i uszanować jego prywatność;) Wierzcie mi na słowo, że jest piękny i przezabawny, hehehe;)
U pediatry dowiedziałam się, że rozwija się szybciej niż przecietnie, więc może mi spać mniej i być bardziej absorbujący.
D25, Joasia, czekam na wasze maluchy:)
Butelkowe mamy, na ile wam starcza puszka mleka? Ile dobowo zjadają wasze maluchy?
Antos je 100ml, co 3h, czyli jakieś 650-700ml na dobę. Wydaje mi się, że to za mało jak na 4,5 miesiąca.
11 575 2013-08-09 14:37:16
Hej.
Własnie skończyłam mega duże porządki przy których obiłam sobie tyłek bo zachciało mi się myć okna i spadłam z pufy. Taka ze mnie kretynka że zapomniałam że ważę 80kg a nie 60 na szczęście spadłam na lewy półdupek.
Martyna nie wiem ale ty tylko jęczysz i jęczysz a bo na to chorujesz a bo rodzina ukochanego Cię dobija szczerze to nie chce mi się czytać Twojego wiecznego narzekania. Jeśli dziecko ma być chore to i tak będzie, nie jesteśmy Bogami aby sobie decydować czy będzie syn czy córka czy będzie chorowało na to czy na tamto. Jak dla mnie przesadzasz zachowujesz się jak taka typowa staruszka której wiecznie nic nie pasuje i nic nie zadowala.
11 576 2013-08-09 14:39:16 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-08-09 14:40:56)
Teo potrafi wciągnąć 100ml co godzinę - półtorej...
Puszki HIPP 800g już mi zeszła połowa - czyli wychodzi, że starcza mi na jakieś 3-4 dni.
Martyna, jeszcze dla Ciebie taka informacja. Nie wiem jak u Ciebie z angielskim ale pisałaś, że studiujesz i to prawo więc domyślam się, że uda Ci się zrozumieć
"In regards to your question, PCOS does seem to have a hereditary component but this is not 100% proven. In other words, there is not a "PCOS gene!" However, PCOS is a disorder with multifactorial inheritance, meaning that environmental factors play a major role in the expression of the disease. Many women with PCOS have mothers or maternal aunts with PCOS. It can also be passed down from the paternal side!
Samuel Thatcher, MD writes, "It is a near universal finding that PCOS is genetic, but the heritage is complex. This genetic predisposition is not as simple as brown eyes or blue, but has a complex heritage. The tendency to develop PCOS may be inherited from either the mother's side, (maternal origin), from the father's side (paternal origin), or from both sides. A paternal origin is equally likely, but often is overlooked. Also, various characteristic traits of PCOS may be passed down with varying degrees of severity. Doctors believe the same insulin and testosterone overload that may cause PCOS in women may also be responsible for premature male-pattern balding in men."
But there are things you can do to help yourself. Diet and exercise are very important in controlling PCOS. A healthy diet is one that is low in sugar, other refined carbohydrates (white bread, pasta, pastries, etc.) and processed foods. Whole grains like brown rice and rye crackers are healthier than refined flours and white rice. Eating whole fruits is better than eating sugar, or even fruit juices (which are so concentrated and often sweetened with sugar and high fructose corn syrup). Regular exercise is also an essential component to a healthy lifestyle that may help to prevent any future risk factors that are associated with PCOS.
So, it is possible that PCOS is inheritable but it is not necessary for another family member to have the condition. Have you considered getting tested? Tests that can be used to determine if a person have PCOS include fasting insulin, fasting glucose, FSH, LH, testosterone and DHEA-s. "
11 577 2013-08-09 14:39:34
Martyna, jeszcze nic pewnego z płcią a tym bardziej z dziedziczeniem PCO więc postaraj sie o tym nie mysleć. Skup się na sobie, na swoim zdrowiu i nie zadręczaj się myslami. A lekarze mówią wiele, mi tez gadaja, ze dziecko prawdopodobnie odziedziczy moja chorobę, która tez nie jest przyjemna i mnie wykańcza ale nie ma co popadac w paranoje. Będzie co ma być, będzie miało odziedziczyć to odziedziczy, nie będzie miało to nie odziedziczy i nic w tym kierunku nie zrobimy także wbij na luz ![]()
11 578 2013-08-09 14:40:31 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-08-09 14:40:46)
Azizja moja je ok 120 ml 6-7 razy na dobę, puszka na jakiś tydzień starcza (800 g)
11 579 2013-08-09 14:42:06
Jak czytam ile wasze dzieciaki jedzą to czuje, że mój syn zostanie jakimś tłustym kafarem
![]()
11 580 2013-08-09 14:44:36
Adas je 130 ml co 3 godziny, ma 3 miesiace. Ostatnia butla o 20, nastepna dopero o 2, a potem juz rano, o 6.
11 581 2013-08-09 14:46:53
O mamo! Penny, ile przybiera na wadze tygodniowo Teo? On chyba wypija ponad litr dziennie w tej sytuacji?! Ja myślałam, że ta większa puszka, 800g, starczy nam na tydzień i wtedy koszt mleka na miesiąc to chyba niecałe 200zł. Na Nutramigenie niecałe 100zł. Tylko wqrza mnie ta walka o recepty. Teraz musiałam pokonać 60km, aby zdobyć 2 puszki. Jeśli będzie ok po tym Hipp, to zmienię, ale poczekam na eksperymenty na męża, bo gdyby coś, to on będzie nosił synka;)
Martyna, minęła era wrednej teściowej, jej syna i wyjazdu nad morze (swoją drogą teraz sobie to chwalisz, więc po co było tyle narzekać?), więc wróciły choroby. Żadna z Twoich dolegliwości nie jest śmiertelna i wyjątkowo wyszukana, więc naprawdę da się z tym żyć. No i najlepiej już wmawiać dziecku choroby, tak? Weź wyluzuj i korzystaj ze słońca, morza i błogosławionego stanu. Dla przykładu odnośnie wychowania powiem Ci, że ja się praktycznie rodzicom sama wychowałam i mam teraz spoko życie, a z moim bratem (młodszym) mają ciagle problemy. Był bardzo absorbującym dzieckiem i nadal wymaga kontroli, nadzoru itd. a ma 18 lat.
11 582 2013-08-09 14:53:39
Penny raczę sobie z angielskim całkiem dobrze
Dzięki, dla mnie te słowa lekarza zabrzmiały jak wyrok, nawet jeść spokojnie nie mogłam.
Na prawdę Wam dziękuję za wsparcie
Od kilku dni stale o tym myślałam, boję się reakcji ze strony rodziny ukochanego, że no jak to u nich w rodzinie są same zdrowe dzieci, dlatego napisałam, że to miałby bardzo zły wpływ na nasz związek
Postaram się jak Penny napisała nie przyciągać złych myśli ![]()
Jeszcze raz dziękuję za wsparcie ![]()
11 583 2013-08-09 15:04:33
Azizja mój Oliś zjada 4 opakowania mleka po 1200 g na cały miesiąc.. we wrześniu mamy ostatnie szczepienie a potem dopiero kwiecień/maj jupiiii jakoś przeżyliśmy i nie było tak źle ![]()
11 584 2013-08-09 16:21:02
fragola fajnie że wróciłaś ![]()
przepraszam nie odniosę się do postów boli mnie bardzo ucho. jest sens jechać do lekarza? może mi coś dać czy tylko krople?
11 585 2013-08-09 17:25:33
Cześć
Kobra :* Myślę, że najlepiej rozumie Cię Azizja lub inne mamy karmiące. Mnie jedynie jest przykro, że się tak męczysz. I Ola też. Wiele razy pisałam już co o tym myślę, więc nie będę się powtarzać. Ja chyba jestem za bardzo egoistyczna. Mam inne podejście - dziecko głodne - dziecko złe.Nie dziwię się, że nie chce spać, marudzi. Mam tak samo jak jestem głodna
Kochana, rób wszystko zgodnie ze swoim sumieniem i przekonaniami. Ty jesteś matką. Ja tylko piszę, jak to wygląda z mojej perspektywy. Mam nadzieję, że nie będziesz na mnie zła za to co napisałam. Szczerze, bardzo szczerze życzę Wam wszystkiego co najlepsze. Abyś mogła nareszcie cieszyć się pełnią macierzyństwa i napisać nam jaka jesteś spełniona w roli Mamy :*
A u mnie jest dobrze. Cierpiałam przez upały, ale dziś jest już sympatycznie. Czuję, że II trymestr mi służy ![]()
Fargola witaj!
Zaglądaj do nas częściej.
Martyna więcej optymizmu!
Selene odpoczywasz sobie u rodziców? Nie tęsknisz za M? Ja niedługo też wyjeżdżam na tydzień do domu rodzinnego i nie wiem jak wytrzymam bez Męża ![]()
Penny udanego wieczoru!
Zasłużyłaś na relaks
Mąż na pewno świetnie zajmie się Synkiem
Joasiu ja bym z uchem pojechała do lekarza. A jak skurcze?
Dorotko, jesteś?? Super, że Mężuś wraca!! ![]()
Azizja dobrze, że Mąż Cię teochę odciąży. Jednak taki maluch może dać w kość jednej osobie.
no i nie wiem co jeszcze chciałam napisać....
11 586 2013-08-09 17:26:47
Azizja - nie wiem ile teraz tygodniowo ale na wizycie u pediatry jak miał 2,5 tygodnia ważył 4100g czyli przybrał 700g od wyjścia ze szpitala - czyli po ok. 350g na tydzień
Tłuścioszeeeek
Ale dzisiaj je trochę mniej - zaczął wcinać te mniejsze porcje czyli 90ml wody + 3 miarki mleka (łącznie to jest chyba 100ml, nie?).
Edyta - a ty dajesz Kornelce Hipp Combiotik czy ten Hipp Bio Comfort? Bo dziś w Rossmanie byłam i zobaczyłam, że jest jeszcze ten comfort właśnie - na problemy z brzuszkiem. A ja podaję ten zwykły. Zmieniać to chyba nie będę bo z brzusiem jest OK ale tak z ciekawości pytam.
Aha, dziewczyny - myślę, żeby młodego zacząć trochę dopajać herbatkami bo woda mu słabo wchodzi ale się zastanawiam którymi. Rumianek? A może z Hippa ta taka herbatka uspokajająca? Bo tej na trawienie wolę nie kupować - tam jest koper włoski a on ponoć wiatropędny - wolałabym nie zagazowywać Teo skoro już nam się ponaprawiało wszystko z trawieniem...
Kobra - a w ogóle jak Ola zniosła dokarmianie? Nie miała problemów z brzuszkiem przy połączeniu Twojego mleka z mm?
11 587 2013-08-09 17:26:58
Joasia pewnie ze warto! Mam nadzieje ze pojechalas do lekarza,kazda infekcje trzeba skonsultowac z lekarzem
Współczuje bólu ucha-to chyba gorsze od zęba ![]()
Koba :* Zgadzam sie z penny-ja karmilam piersia Hanie do dwóch lat a ciagle chorowala,ciagle zasmarkana,a ząbki masakra! Choc nie jestem pewna czy to aby czasem nie próchnica butelkowa... Szkoda tylko Olci...naprawde obydwie sie meczycie...niemysl o swoich ambicjach tylko o córci...
Cyniczna jak tam samopoczucie??
dziewczyny wiem ze juz tu byl takowy temat ale powiedzcie jak szczepicie maluchy?? skojarzona czy na NFZ ?? Wczoraj bylam z Bartusiem na szczepieniu i cholera myslalam ze przy drugim dziecku bede bardziej odporna ale jednak nie-serce bolalo jak niewiem przy kazdym wkłuciu ;( Chyba odzaluje i nast,razem kupie ta skojarzona...
Domku GRATULUJE Antos przesliczny i taki maciupki ;D
11 588 2013-08-09 17:29:11
Farmazonik - ja zdecydowanie na NFZ. Z tego co wiem Selene też już taką decyzję podjęła ![]()
A fragola chyba z kolei szczepiła skojarzonymi.
11 589 2013-08-09 17:39:27
Własnie tez zawsze myslalam ze ta skojarzona to tylko wymysł zeby naciągnąc rodzicow ale kurcze,jak widzialam jak inne matki wchodzily i po jednym wkłuciu wychodzily-bez takiego krzyku i wgl to zwatpilam ;(
Kober wiatropedny?? ja Bartusiowi tylko z kopru wloskiego podaje herbatke-bączy co prawda non stop ale wszyscy sie ciesza ze ma gazy wiec myslalam ze tak ma byc ![]()
11 590 2013-08-09 17:39:37
Dziewczyny, a mam taka małą wątpliwość, co sądzicie o tym http://www.babymama.pl/angel-zestaw-3w1-baby-dan-p1360.html
tam jest filmik, w sumie, to będzie funkcjonowało min przez 3 lata
Podobno w Skandynawii większość rodzin ma, może Kobra będzie coś więcej o tym wiedzieć
11 591 2013-08-09 17:41:26 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-08-09 17:44:49)
Ja szczepiłam tylko refundowanymi, czyli tymi na NFZ i jestem zadowolona mały przeszedł dzielnie nic mu nie było, po szczepionce tylko trochę nie spokojny ale wieczorem już było wszystko ok. We wrześniu mam ostatnie szczepienie bodajże wzw B a potem dopiero kwiecień/maj także spoko
.
Co do herbatek to ja Olikowi dawałam z kopru włoskiego, uspokajającą i rumiankową i to dobrze że dziecko puszcza bączki, teraz gotuję mu kompociki (woli niż te soczki kupne) albo herbatkę z jabłka i melisy, bądź samą meliskę
Martynka - według mnie to trochę strata kasy no ale jak ktoś nie ma co z nią robić to ok. ![]()
11 592 2013-08-09 17:44:02
Farmazonik witaj! ![]()
Martyna ja nie mam miejsca na coś takiego. Poza tym lubię kupować nowe rzeczy, tan nie chcę dla dziecka jednego gadżetu na 3 lata. Wolę później kupić krzesło do karmienia. Lubię często coś zmieniać w mieszkaniu. Tak mam
Na pewno kupimy to http://www.ceneo.pl/24741841
11 593 2013-08-09 17:48:23
A ja właśnie zapomniałam się pochwalić
zrezygnowaliśmy z leżaczka-bujaczka i teraz mały non stop przesiaduje w krzesełku do karmienia, jest mega funkcjonalne a co najlepsze wszystko widzi czy to jak siedzimy na dworze czy śniadanie jemy.. jestem mega zadowolona z kupna ![]()
11 594 2013-08-09 17:53:12
Ja też będę szczepiła na NFZ tak samo jak starszą córkę. Wiadomo popłacze i przestanie.
Niby u mnie pada a i tak jest parno a ja zalana potem.
Peny próbuj z herbatkami bo w sumie nie wiesz która mu zasmakuje.
Joasia z uchem nie ma żartów i jak raz się złapie zapalenie to potem co chwilkę się cierpi na ten straszny ból.
11 595 2013-08-09 17:59:33
Kurcze 1200 zł to sporo.
Ja właśnie nie lubię kupować stale coś nowego, bo zawsze szukam szukam, stracę więcej czasu niż to warte, przeglądałam właśnie różne strony o wychowaniu dzieci w różnych krajach i tak trafiłam na to, fajne bo do samochodu da się włożyć, ok że kupujesz raz i masz spokój, ale kurcze tanio dziewczynki nie ma ![]()
11 596 2013-08-09 18:03:28
Martyna wedug mnie przy mały dziecku tak drogi gadżet nie ma szans "przeżyć" 3 lata.. może się mylę, wiadomo każde dziecko inaczej.. ale jak widzę co mój maluch wyprawia np. z wózkiem czy łóżeczkiem.. to czasem sama mu mówię żeby się uspokoił bo rozwali.. hehe sama się z siebie śmieję ale tak jest... jest tak żywy i ma tyle energii w sobie, i siły.. że to nie pojęte..
11 597 2013-08-09 18:06:25
Właśnie dokładnie Fragola, tego się obawiam, że grzeczne skandynawskie dzieci to mają na 3 lata, a polski łobuz po pół roku rozwali ![]()
11 598 2013-08-09 18:14:32
U mnie bez zmian.
Penny - rumiankowa z Hipp jest super, kupuje Adamulkowi. Tylko drogie dziadostwo - u mnie w aptece 18,90zl!
Co do szczepien - tylko na NFZ.
11 599 2013-08-09 18:54:40 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-08-09 19:08:28)
Martyna - dla mnie to aburd. Ta kołyska jest na oko taka mała, że dziecko max 3 miesiące może w niej spać więc lada moment trzeba kupować nową.
Dodatkowo ta cena - za 1200 zł można mieć super łóżeczko, fajny leżaczek bujaczek i to jeszcze z funkcją wibracji, melodyjek itp. i jeszcze krzesełko do karmienia...
A sama jestem gadżeciarą więc serio to wg. to beznadziejny zakup.
Farmazonik - no, jak obczytywałam się w necie a propos kolek to wyczytałam, że koper włoski owszem pomaga na zaparcia - ale przy okazji powoduje powstawanie większej ilości gazów w brzuszku. Ale jeśli Bartuś nie ma problemów po takiej herbatce to możesz podawać - ja po prostu wolę nie ryzykować
Cyniczna - ja mam zwykły rumianek do parzenia
Ale może kupię tę Hippową. A próbowałaś tej z Hipp uspokajającej z melisą?
Polsza - też zakup takiego rozważałam ostatnio szukając leżaczka ale wg. mnie fajniej kupić właśnie taki z dodatkowymi funkcjami (bujanie, huśtanie, wibracja, muzyczki, jakaś tacka z zabawkami, możliwość siedzenia itp.) a jako łóżeczka używać wózka. Ale co kto woli
Ja wolę w wózku młodego usypiać w ciągu dnia bo mogę go wtedy ze sobą wozić po całym mieszkaniu np. pójść pod prysznic albo zajmować się czymś w kuchni czy wyjść do ogródka.
A, już od jakiegoś czasu miałam to napisać - jeśli kogoś to zainteresuje
a propos rzeczy, które sie u mnie przydały i w jakich ilościach:
Przede wszystkim zróbcie DUŻY zapas jałowych gazików. Używa się ich i do przemywania pępka i do przemywania oczu solą fizjologiczną więc schodzi to jak szalone. Ja dokupowałam chyba z 4 razy w ciągu tego pierwszego miesiąca
Dodatkowo - jeśli planujecie przemywać tyłek przy zmianie pieluszki wodą z miski warto kupić dużo takich prostokątnych płatków higienicznych dla niemowląt. Mi schodzi jedna paczka na 2 dni. Ale w Tesco to kosztuje grosze.
Co jeszcze - warto mieć co najmniej 3 ręczniki z kapturem. Chyba, że planujecie często robić pranie - albo będziecie mieć dziecko, które nie ma tendencji do obsikiwania ręcznika po kapieli
Teo robi to średnio co drugi dzień
Ja ręczniczki mam trzy i w kółko je piorę - rozważam kupno jeszcze dwóch dla świętego spokoju
Podobna sytuacja ze skarpetkami - ja myślałam, że mam ich totalnie dużo ale zmieniam nieraz i 3 razy dziennie bo skarpetki wyjątkowo narażone są na obsikanie podczas zmiany pieluszki
Oczywiście jeśli dziecko rodzi się na jesieni czy na zimę to skarpetki się mniej przydają bo maluch ma na sobie pajaca - ale póki co kiedy zazwyczaj zakłada się bodziaka + skarpety to jest to mega deficytowy towar
Przydają się też śliniaki - w każdym razie u mnie. Na pewno bardziej potrzebne są przy dzieciakach butelkowych. Teo na przykład umie się caaaaały zalać przy jedzeniu więc gdyby nie śliniaki to bym nie nadążała z praniem
Tu fajne info - można kupić zestaw 3 śliniaków Canpolu w Rossmanie za 6,99 zł
To chyba tyle - jak mi się coś przypomni to będę jeszcze pisać ![]()
11 600 2013-08-09 19:32:21
A ta z meliska nie jest dla starszych troche?
11 601 2013-08-09 19:37:46
Ja nie uznaję, że to cud malina, tylko tak kurcze dla mnie drogie, może ma wiele funkcji może fajne, ale nie warte więcej niż 500 zł
A kurcze tyle tych łóżeczek, że już sama nie wiem jakie jest dobre i warte uwagi, pieniędzy
Kiedyś był jeden model i chociaż nie było problemu jaki kupić
11 602 2013-08-09 19:42:32
Cyniczna - ponoć po 1 miesiącu. A Teo dziś skończył 4 tygodnie.
Martyna - łóżeczko jak łóżeczko - niewiele się jedno od drugiego różni oprócz designu... To pytanie do Ciebie czy wolisz np. sosne czy dąb czy czarne czy białe itd. I jakie Ci do wystroju mieszkania pasuje...
Z wyborem leżaczka faktycznie jest trochę trudniej - wiem bo sama jestem na tym etapie i zastanawiam się czy kupić zwykły za ok. 150-200 zł czy np. taką huśtawko-bujaczkę wyższą za ok. 500 zł. I jeszcze nie podjęłam decyzji ![]()
11 603 2013-08-09 19:48:37
Ja używałam tej herbatki z meliską i wcale nie działa na Olika uspokajająco za to moja lekarka (prywatna pediatra) poleciła parzyć mu meliskę i potem nalać do butli i tyle samo wody (jakby rozcieńczyć) i wtedy był spokojniejszy o wiele.. szczególnie w upały.. do teraz to stosuję.. Olik też używał masę śliniaków a co do ręczników też obsikiwał często teraz już raz mu się zdaży .. ![]()
11 604 2013-08-09 19:54:42
Fragola a ile Olik miał jak zaczęłaś mu taką meliskę parzyć? I czy smakowała mu bardziej niż woda?
11 605 2013-08-09 20:16:35 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-08-09 20:18:30)
Cyniczna - ponoć po 1 miesiącu. A Teo dziś skończył 4 tygodnie.
Martyna - łóżeczko jak łóżeczko - niewiele się jedno od drugiego różni oprócz designu... To pytanie do Ciebie czy wolisz np. sosne czy dąb czy czarne czy białe itd. I jakie Ci do wystroju mieszkania pasuje...
Z wyborem leżaczka faktycznie jest trochę trudniej - wiem bo sama jestem na tym etapie i zastanawiam się czy kupić zwykły za ok. 150-200 zł czy np. taką huśtawko-bujaczkę wyższą za ok. 500 zł. I jeszcze nie podjęłam decyzji
Moja mama kupila mi lezaczko-bujaczek we Francji. Ma funkcje bujania, wibracji, bicia serca, jakies melodyjki, zabaweczki, no i jest do 36 kg, co mnie osobiscie najbardziej cieszy. Zaplacila za niego 129 euro, czyli na nasze ponad 500 zl.
Dziewczyny, jest cos, co mnie zastanawia - Adas dostaje duzo pic, herbatki, wody, etc, a mimo to, czesto po nocy pielucha jest kompletnie sucha - po 6-8 godzinach snu. Czy to normalne? Powinnam sie martwic? Przez to przestalam go przewijac w nocy, chyba, ze jest kupa..
11 606 2013-08-09 20:21:16
Penny hipp bio combiotik daje malej.
11 607 2013-08-09 20:27:06
Czyli ten co ja
Cyniczna - to faktycznie dziwne. a co na ten temat mowia internety? ![]()
11 608 2013-08-09 20:39:39 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-08-09 20:41:50)
Penny ciesze sie, ze Teo lepiej sie czuje po tym mleczku. Ono ma bardzo duzo dobrych opinii. A ile placilas u Ciebie w rossmanie?
11 609 2013-08-09 20:43:39
widze temat herbatek..ja dawałam Hani zwykły koper z torebek choć mówią ze nie powinno się dawac - przeczytałam skład hippa i tam był sam cukier i chyba 3% kopru - na cukier ma jeszcze w zyciu czas staram się to możliwie ograniczać
11 610 2013-08-09 20:54:41
zaraz oszaleje z bólu, boli mnie ucho i to bardzo aż cała głowa, nie ma mnie kto zawieść na pogotowie,maż wróci o 22.30 z pracy a akurat dzisiaj pojechał autem a teściowa też w pracy drugim. co ja mam zrobić, w ogóle źle się czuję, jestem zlana potem choć wcale tu tak gorąco nie jest. zaraz nie wytrzymam
11 611 2013-08-09 21:02:52
Joasia bardzo Ci współczuję zadzwoń do męża może będzie mógł wyjść wcześniej, moja mama jak ja bolało ucho to owijała gazikiem jałowym kawałek czosnku ale nie powiem jak to działa bo nie próbowałam myśle że ci przepiszą antybiotyk augumentim moja córa miała często zapalenie ucha i tylko on skutkował
11 612 2013-08-09 21:14:41
Polsza, nie tęsknie za M.
dobrze nam zrobi taka rozląką a i on sie nie kwapi by przyjechac i mnie odwiedzic wiec ja tez sie nie bede wysilac
ogólnie kontaktu raczej nie mamy, jeden sms na dzien czy tel i to wszystko. A odpoczywac to przy ojcu nie da sie odpocząc, jest za nerwowy i wiecznie dupe truje ale co tam ![]()
Co do szczepionek no to tak jak Penny napisała, bede szczepiła na NFZ. Popłacze troche, pomarudzi i zapomni.
Polsza, fajny jest ten lezaczek, mi tez od początku sie podobał no ale cena nie za fajna i chyba kupimy zwykły do 150zł. Zobaczymy jak bedziemy z kasą stali.
Penny, Hipp ma chyba nawet herbatki po 1tygodniu z tego co pamiętam. Mysle, ze juz małemu spokojnie możesz podawać. Spróbuj kupić jedną, dac mu i jak polubi to ok, a jak nie to najwyzej spróbujesz z inną. Mi mama w niemczech teraz kupiła jakies po 1tyg ale to tez chyba te z kopru.
Asia, moze zrób sobie zimny okład albo wez chociaz apap, spróbuj sie połozyć i zasnąć. Mąz jak przyjedzie z pracy i dalej bedzie Cie mocno bolało to jedz na pogotowie, pewnie gdzies Cie przewiało
11 613 2013-08-09 21:29:38
Dziewczynki kochane w szczepieniach nie chodzi o bol,ale o zdrowie Waszych dzieci. Szczepionki na nfz sa koreanskie. Nie dajcie maluszkom wstrzyknac euvaxu b na wzw bo zawiera rtec.
11 614 2013-08-09 21:34:28
Farmazonik, karmiłaś dwa lata?? szacun
. Ja nawet jak się unormuje to planuje maks 8 miesięcy
.
Penny, Ty masz dar przekonywania kobieto
. A dlaczego chce karmić piersią: Tak - właśnie dla tych przeciwciał, dlatego ze wszędzie trąbią, ze mleko matki najlepsze, ze dzieci mniej chorują itd. Jak widać po Waszych przykładach nie zawsze się to sprawdza. I Wasze argumenty mnie przekonują
. Pytałaś jak Ola zareagowała na dokarmianie: Ja dokarmiłam tylko dwa razy wiec nie zauważyłam u niej jakiś zmian.
Azizja, gdybym miała postępować zgodnie ze swoim sumieniem, to zostałabym nadal na cycu, jednak gdybym miała słuchać głosu rozsądku to butla
.
Polsza, widzę, ze wyszło ze ja dziecko głodzę
. Jeżeli po karmieniu widzę ze jest dalej głodna, to przecież nie mecze dziecka
. Albo podaje jej swoje odciągnięte (czasem w nocy odciągam bo mala ma mniejszy apetyt), a jeżeli nie miałam odciągniętego to dwa razy dokarmiałam mm. Przybrała mi na wadze ostatnio 260 gram na tydzień, położne mówią, ze jeżeli dziecko przybiera na wadze to się najada.... Jedyny problem jaki nam pozostał to fakt, ze mala słabo ssie, często zasypia przy cycu i potem znowu jest głodna i znowu "wisi" na cycu. I to jest meczące. Dzis dodatkowo odpychała cyca, ale potem już jadła normalnie, wiec odbieram to jako jej jakiś chwilowy "kaprys". Jednak po tym wszystkim (poranione brodawki, mało pokarmu, za małe suty itd) szkoda mi teraz rezygnować gdy pozostał jeden problem i ciągle liczę, ze mala zacznie dobrze ssac. Oczywiście jeżeli w najbliższym czasie się to nie zmieni, przejdę na butle. Nie będę robić nic na sile. Mam jednak przeczucie, ze może się udać
. Fakt, jestem zmęczona tym wszystkim. Dlatego: Dotarło do mnie i oświadczam uroczyście
, ze jeżeli w najbliższym czasie nic się nie zmieni to koniec. Trudno. A na pocieszenie się piwa w końcu napije
.
11 615 2013-08-09 21:39:42
asia a dokładniej jak to się robi z tym czosnkiem?
ja choruję na uszy od dziecka, nie leci mi jeszcze krew ale czuję że co godzinę to gorzej. ucho pobolewa mnie od tygodnia wkładałam kwiatka i przechodziło a dzisiaj nagle cos pstrykało i od tego czasu bardzo boli. wszytko przez męża bo nie pozwalał włanczać klimy i przewiało mnie najpierw na dworze a potem doigrałam się wiatrakiem. dzwonił że kupi mi krople i tak ale ja myślę że bez lekarza się nie obędzie jeszcze z godzinę i wróci.idę pod prysznic i się położę, wiem że wam marudzę ale mnie strasznie boli za to dziecko nie zbiera się do wyjścia nadal
11 616 2013-08-09 22:29:43
Joasia trzymaj się kochana :* współczuje - mnie nigdy nie bolały uszy ale wyobrażam sobie ze to okropne uczucie
11 617 2013-08-09 22:29:49 Ostatnio edytowany przez asia549 (2013-08-09 22:34:56)
Farmazonik witaj w klubie tez karmilam cycem 2lata
Joasia obierz zabek czosnku ukroj kawalek tak aby ci sie zmiescil do ucha tylko nie wpychaj go na sile jak najglebiej nie zapomnij wczesniej go owinac w gazr bo czosnek ma sklonnosci wyrzerajace. Bedzie bolalo ale z tego co mama mowi czosnek to naturalby antybiotyk.
ja bym jechala na pogotowie bo jest weekend i sz
koda zebys sie meczyla do pobiedzialku
oj uszy to gorsze niz bol zeba martna choruje na nie od 8 misiaca srednio chodzilysmy do laryngologa 2razy w roku z zapaleniem ucha. Odpukac e niemslowane mamy spokoj 2 lata ale jej krzyk z bolu pamietam caly czas
11 618 2013-08-09 23:47:36
a ja z innej beczki - Dziewczyny jakby któras chciała kupic sukieneczke do chrztu to chętnie odsprzedam za 150 zl komplet zdjęcia na priv:)
11 619 2013-08-10 00:24:16
Asia - czyli kolejny przykład na bzdurę z karmieniem cyckiem i magiczną odporność
Cycek przez dwa lata a zapalenie ucha i tak było ![]()
Kobra - czytaj to i zapamiętuj ![]()
Joasia - współczuję Ci strasznie
Mi kilka lat temu zrobił się ropień w uchu - co to była za masakra, normalnie po ścianach chodziłam
Edyta - 42zł za puchę ![]()
11 620 2013-08-10 00:52:11
Peny tak ja już wcześniej pisałam że z tym cyckiem to bzdura że dzieci są zdrowsze. Ja tyle karmiłam bo moja nie chciała smoczka ani butelki. Był z niej niejadek zresztą do tej pory jest chuda jak szkapa. Zęby też szybko się jej psują i tu mi się wydaje że to raczej genetycznie niż tak jak niektórzy twierdzą że od butelki się psują (tylko moja jej nie miała).
11 621 2013-08-10 06:47:19
Penny, właśnie boje się sprawdzić, co na to WSZECHWIEDZĄCY INTERNET. A nuż wyczytam, ze mały ma zapalenie opon mózgowych?
11 622 2013-08-10 07:02:56 Ostatnio edytowany przez asia549 (2013-08-10 07:04:31)
hej
mialam spac do 8 ale jakies zule szly po nalewke i tak sie darli ze mnie obudzili a mam otwarte okno.
Kurcze wstalam zascielilam lozko i zaczal mnie bolec brzuch dosc mocno czyzby to te bole przepowiadajace????? Oby bo robie dzis Martynie urodziny i nie chce w szpitalu wyladowac.
Cyniczna czasem lepiej nie czytac bo sie mozna ladnie wkrecic i tylko nerwy nadszarpac.
Dziewczynki zycze Wam milego dnia jest dzis chlodniej wiec mozna dojsc do siebie po tych upalach
11 623 2013-08-10 07:32:56
Dziewczyny, dziekuje za odpowiedzi. Martwie sie troche, ze Antos tak malo je ![]()
Fragola, jakie mleko masz w takich duzych opakowaniach?
Asia, wszystkiego naj dla Martynki:*
11 624 2013-08-10 07:54:44 Ostatnio edytowany przez polsza (2013-08-10 07:59:41)
Cześć!
Witam się jesienną pogodą i filiżanką mleka z kawą
Podoba mi się
Kobra, Kochana :* Bardzo Wam kibicuję. I jeśli Ty jako matka nie tracisz nadziei i widzisz światełko w tunelu to mi nie pozostaje nic innego jak jeszcze mocniej zacisnąć za Was kciuki
Penny no właśnie ten leżaczek/kołyska ma wszystkie te bajery o których pisałaś: wibracje, bujanie, muzyczki, zabawki. O, tutaj lepiej to widać http://allegro.pl/lezaczek-tiny-love-3w1-bujaczek-kolyska-lozeczko-i3435720607.html Jak zobaczyłam to po raz pierwszy w internecie, to pomyślałam "strata kasy". Ale widziałam to u przyjaciółki. Zachwyciłam się tym gadżetem i muszę go mieć
Dzięki za podpowiedź odnośnie przydatności rzeczy do pielęgnacji maluszka. Dla kogoś tak zielonego jak ja to duża pomoc
O herbatkach i karmieniu nic nie wiem, więc się nie wtrącam.
Joasiu jak tam ucho? Jak się czujesz po nocy?
Dorotko.... ?? ![]()
11 625 2013-08-10 08:31:44
Zawsze twierdziłam, ze niemowle nie marudzi bez powodu, nie jest złośliwe, a jego zachowanie determinowane jest uzyskaniem zaspokojenia podstawowych potrzeb, ale dzis zmieniam zdanie! Tym samym mam do oddania niemowlę 4,5 miesiaca. Gratis 5 paczek pampersów. Ktoś chętny?
Rozwazam proponowana przez Penny wersje prania w celu odswiezenia funkcji sen lub tez sprawdzenie jak daleko leci. O matko! no zawiesił sie na marudzeniu, a ja juz nie daje rady ![]()
11 626 2013-08-10 08:45:09 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-08-10 08:45:22)
Azizja chyba zaczną się ząbki u małego,o za tym mozedalej mu z tym karmieniem cos nie odowiada
Cyniczna to chyba normane niejest że tak małe dziecko po ylu godzinach ma prawie suchego pampka,moze to sprawdzić powinnaś? a jak jest w dzien?
Joasia z tym uchem to do lekarza
Fragola fajnie że jestes ![]()
Martyna ten gadżet zupełnie jest nie potrzebny,a tym bardziej że koszuje tyle i owiem Ci szczerze że napewno do 3 roku i tak by nie słuzył
lepiej kupić wszystko osobno i polowę taniej,a krzesełko fajna rzecz tyle że mój syn jak miał rok wolał jeść z nami przy stole niż w jakimś krzesełku ![]()
11 627 2013-08-10 08:48:53
Penny kochana ja zaparzałam Olikowi od 5 tygodnia tą meliskę samą z torebek
troszkę dodaję glukozy szczyptę dosłownie i woli pić niż wodę, bo wody to ani rusz..
Azizja ja kupuję Bebilon pro nutra w kartonikach 2x po 600 g za 65 zł
11 628 2013-08-10 09:02:39
Asia ja mam mocne zeby,ojciec Hani tez a ona dosłownie masakra-chyba ze po chrzesnej
(chrzesna w wieku 16 lat miala juz proteze;/)
A chuda tez jest-ok 122 i 18 kg stoi w miejscu juz od dwóch lat chyba ;P
Cyniczna zrób malemu badania-niewierze zeby mial taki wytrzymaly pęcherz...i dobrze robisz ze nie szukasz w necie
)
Azizja hehe moj ma to samo tyle przestawil sie na tryb nocny ;/ Wczoraj caly dzien przespal a w nocy masakra,juz chyba 3 noc z rzedu gdzie ryczy-cycka nie,smoczka nie,dupa przewinieta a malemu dalej źle...czasem mam wrazenie ze placze sobie ot tak dla zasady ;/
Co do bujaczka tesciowa ma kupic malemu na chrzest-ale wybrala do 11 kg-jak maly tak bedzie rósł to dlugo nie pokorzystamy ![]()
Polsza...kawka
Ide sobie tez zrobic
) Głowa mi peka ;/
11 629 2013-08-10 09:11:06
Zawsze twierdziłam, ze niemowle nie marudzi bez powodu, nie jest złośliwe, a jego zachowanie determinowane jest uzyskaniem zaspokojenia podstawowych potrzeb, ale dzis zmieniam zdanie! Tym samym mam do oddania niemowlę 4,5 miesiaca. Gratis 5 paczek pampersów. Ktoś chętny?
Rozwazam proponowana przez Penny wersje prania w celu odswiezenia funkcji sen lub tez sprawdzenie jak daleko leci. O matko! no zawiesił sie na marudzeniu, a ja juz nie daje rady
Haha
rozbawiłaś mnie tym postem... Chętnie bym pomogła, bo i tak się nudzę. Może wytrzymałabym godzinę ![]()
11 630 2013-08-10 09:24:19
Penny, a u mnie już 43 zł od miesiąca. Taniej mi wychodzi w carrefour, bo po 41 zł ![]()
11 631 2013-08-10 10:05:27
Dziewczyny któraś pisała o jesiennej pogodzie?? u mnie nadal praży słońce kilka chmurek już mam dość deszczu nie widać i nie słychać
dochodzę do siebie po tygodniu prac na budowie i też już mam dość już chce mieć ten dom wykończony wybudowany bez piachu cementu cegieł w ogóle całego tego syfu ;( posprzątam w domu i jadę do mamy na kawę bo mój M w pracy także zrobie sobie małe święto
Nawet nie zdążyłam zapamietać wszystkiego o czym pisałyście także nie odniosę się do Was może wieczorem jak bardziej się rozbudze, a jak tam nasze ciężarówki Joasia, D25 ruszyło się coś czy jeszcze w domku?
11 632 2013-08-10 10:43:54
Te łóżeczka mnie przerażają jest ich tyle i nie mogę się zdecydować, na razie myślałam o tym http://allegro.pl/baby-trend-kojec-lozeczko-ipod-wibracje-provence-i3445784687.html lub http://allegro.pl/baby-trend-kojec-lozeczko-elektronika-duzy-wisteri-i3409459751.html
Właściwie są bardzo podobne.
Myślałam o czymś podobnym do Cynicznej, żeby kosztowało ok 500 max 600 zł
11 633 2013-08-10 10:44:30
Cześć ![]()
W końcu da się oddychać
Szkoda tylko, ze pada to na spacer narazie nie idziemy. Może potem. Synuś od razu grzeczniejszy jak nie ma tak gorąco ![]()
Wczoraj był strasznie marudny. Wiecznie chciał na rękach, wisiał na cycu i nie chciał spać tylko marudził. Mąż mi mówi, zebym mu mm pocisnęła. I co? Dziecko zjadło i grzecznie spało. Głodny był po prostu. Może mam jakiś kryzys laktacyjny. Lekarka mi mówiła, ze w 3 i 6 tygodniu po porodzie może się pojawić. A potem była kąpiel, butla i grzecznie Jaś poszedł spać. Bez ryczenia. W końcu. Nocka też fajna, bo 2 pobudki i wstaliśmy o 7:40, więc nie ma źle. A teraz śpi a mój mąż odkurza i nic go nie budzi ![]()
Azizja i jak Twoje dzieciątko dzisiaj? Lepiej już czy nadal chcesz go oddać? ![]()
Ciężaróweczki która się na porodówkę wybiera? ![]()
11 634 2013-08-10 11:11:10 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-08-10 11:15:22)
Lena, w dzien sika normalnie. Co 3-4 godziny ciezki pampers.
Martyna, ja nie polecam mebli 180 w 1. Z reguly sa gowno warte. A lozeczka turystycznego w ogole nie polecam, chyba, ze kupisz do niego oddzielnie odpowiedni materac.
Ja kupilam na allegro lozeczko z drzewa sosnowego, na moja prosbe malowane i lakierowane na mahoniowy ciemny odcien, zeby mi do sypialni pasowalo. Do lozeczka gratis materac z atestem, plus posciel. Zaplacilam ok. 300 zl.
Musieli jednak uzyc kiepskiej farby, bo kolor sie zdzieral, ale poprosilam tescia i zrobil z tym porzadek. Lozeczko super. Wygodne i bezpieczne.
11 635 2013-08-10 11:20:46
Ja też posiadam łóżeczko tradycyjne sosnowe z szufladą na dole, jakoś nie mam przekonania do takich kojców wydaje mi się że dziecko i tak więcej czasu spędza w wózku więc lepiej w niego zainwestować.
Trochę zmienie temat od jakiegoś tygodnia pojawiła się u mnie większa ilość śluzu czy to normalne że na tym etapie ciąży zwiększa się ilość? Miałyście może tak? Poza tym innych dolegliwości nie mam a śluz jest normalny taki jak do tej pory ale jest go więcej znacznie.