Penny trzymam kciuki.
11 441 2013-08-06 16:12:07
Podobne tematy
11 442 2013-08-06 16:22:22
Penny... bedzie dobrze!
Ja czasem tez mam ochote wypieprzyc Adasia przez balkon.
Poplacze sobie i zlosc przechodzi.
Swoja droga.. po co Ty ten kokon kupilas? Dziecko w tym wyglada jak w rekawie jakims
To mi wyglada na jakis tani chwyt marketingowy, pierwsze slysze, zeby na kolke pomagalo ciasne otulenie dziecka...chyba, ze to wyglad dziecka-dzdzownicy ma odstraszyc potencjalne kolki...
11 443 2013-08-06 16:45:26
Wiesz co, na tym etapie jestem w stanie zapłacić i spróbować wszystkiego. Jesli ktoś mi powie, że na kolkę pomoże wsadzenie dziecka do pralki i wstawienie programu na 95 stopni z dodatkowym wirowaniem - to też to zrobię. Albo jeśli gdzieś wyczytam, że pomoże kupno najnowszego, japońskiego robota - to wezmę kredyt żeby go kupić.
Ktoś ponoć mówił, że:
A) noworodek śpi 16-20 godzin na dobę
B) noworodek karmiony mm przesypia ciągiem 3-4 godziny
więc generalnie moje dziecko nie jest noworodkiem. Zaczynam podejrzewać, że jest obcą formą inteligencji z kosmosu, która przybyła na ziemię żeby doprowadzić mnie do samobójstwa...
11 444 2013-08-06 17:03:09 Ostatnio edytowany przez alewin89 (2013-08-06 17:06:10)
alewin89 - jak po cesarce wygląda teraz Twój połóg? Zużywasz dużo podpasek, podkładów, jak to wygląda?
Zielony domku u mnie połóg nie jest jakoś mega tragiczny z początku tzn w szpitalu używałam podkładów z BELLA zużyłam chyba 2 paczki - wiadomo są bardziej chłonne a na początku nie powiem lało się ze mnie , ale to tak góra 2 dni chyba...później już krwawiłam coraz mniej...na dzień dzisiejszy i od wyjścia ze szpitala używam zwykłych podpasek krwawienie nadal jest , ale takie jak przy okresie , czyli znośne nie zalewa mnie morze krwi:) ogólnie uważam , że cesarka to super sprawa dziś mija 8 doba od narodzin małego a ja już od wczoraj praktycznie w 100% jestem sprawna:) tzn . umiem " normalnie " wstać z łóżka i chodzić
wiadomo po samej cesarce to już za pięknie nie było no , ale da się przeżyć
więc w razie WU mamusie w dwupaku nie obawiajcie się cesarki to tylko tak strasznie brzmi - operacja itd ![]()
..dziś była u nas położna super babka dużo ciekawych rzeczy się dowiedzieliśmy następna wizyta za tydzień w środę:)
mam nadzieję , że nie nastraszyłam swoim opisem wciąż oczekujących mamusiek:)
P.S czy to normalne ,że 8dniowy bobas fika z pleców na brzuch samodzielnie? bo chyba jednak nie a mój to takie ruchliwe maleństwo:)
11 445 2013-08-06 17:11:47
hehehehe Penny wygrałaś!
:):)
Czy teraz mnie rozumiecie?;)
Ja was doskonale!
Dokładnie to samo czułam i zazdrościłam mężowi każdego wyjścia z domu. Penny, Twoje dziecko nie potrzebuje otulacza, rurek i prania w 95 stopniach, ale bezcennej Twojej bliskości. Weź się rozbierz i małego skrzata w bodziaku tul do gołego ciała, piersi. Kołysz sie przy tym i mrucz kołysanki lub coś innego. U nas do tej pory jest to "ćććśśś", bo matka nie zna żadnej mruczanki
Wczuj się w to, a też się wyciszysz i odpoczniesz. Naprawdę nie bez powodu jest obowiązkowych 14 tygodni macierzyńskiego! Teo był w ciemnym, ciepłym brzuszku 9 mies, a teraz ma sobie radzić na tym świecie sam. Nie krzyczałabyś w takim piekle? Uwierz też, że zmiany mleka nie służą dzieciom, a szczególnie noworodkom. Smak mleka daje mu poczucie bezpieczeństwa, a to mu się też zaburza. Jego brzuszek też musi się przyzwyczajać do trawienia coraz to innej sztuczności. Jeśli nie ma wzdęć, to nie ma co mu pchać rurki w tyłek. Suszarka przez body, skierowana na brzuszek może pomóc na kolkę.
Podajesz wodę maluszkowi? Po krzyku i w takie upały chce się pić.
Daj wam jeszcze trochę czasu: nie ściel łóżka, włącz muzykę i poleż z dzieckiem. To minie!
11 446 2013-08-06 17:23:17
U nas pomagało noszenie w pionie maluszka, przerzuconego przez ramię i pukanie w pampersa od dołu w pupę w tempie trochę wolniejszym od sekundnika. Odwraca to uwagę malucha od ewentualnego bólu brzuszka, no i jest miarowe jak bicie serca. Może i u was pomoże.
hehehe, chętnie bym odwiedziła takie maleństwo, aby przypomnieć sobie ten czas ![]()
11 447 2013-08-06 17:30:57
Dzieki Cyniczna.
Penny, dzięki za informacje, milo, ze pomimo tego ze sama nie masz czasu to poszperałaś w internecie na temat tej sytuacji. Jednak jeżeli wczoraj był kryzys laktacyjny, to u nas coś za często te kryzysy
. Co do tego co pisałaś, wczoraj miałam identycznie. Co Lukasz by nie zrobił to było źle i leciały bluzgi. Wiec w końcu i On nie wytrzymał. Dzis jest lepiej, właśnie mąż wziął mala wiec mam chwile dla siebie dopóki nie zawoła cyca
. Co do reszty to mimo, ze kocham Ole nad życie to tez czuje się czasami jak zamknięta w jakiejś jaskini, z której nie mogę się ruszyć. Jednak pocieszające jest to, ze nasze sytuacje są przejściowe. Trzeba przez to po prostu przejść i wierze, ze po początkowych trudnościach niebawem zaczniemy w pełni cieszyć się macierzyństwem. Tymczasem obiecałam sobie powstrzymywać nerwy i nie wyżywać się na mężu.....Tobie tez życzę dużo siły i cierpliwości. A Teo i Ola naprawdę chyba telepatycznie zmówili się przeciwko nam
.
11 448 2013-08-06 17:59:28
hej
nie pomoge Wam przy kolkach bo moja nie miala takich akcji zobaczymy jak z ta bedzie.
Te upaly sa nie do wytrzymania a u mnie jutrk i pojutrze ma byc jeszcze cieplej.
Zastanawiam sie jak bobaski w brzuchu znosza taka temperature.
11 449 2013-08-06 18:26:28
Dlatego mi się do porodu absolutnie nie spieszy.
11 450 2013-08-06 19:08:27
Asia dzidziusie chyba nijak znoszą, bo temperatura ciała nam jakoś nie skacze ![]()
Azizja jak ty to pięknie napisałaś, aż się wzruszyłam, musisz być cudowną mamusią
Zielony domku no nie wiem czemu ci sie nie spieszy, ja już chce mieć to z głowy bo bardzo sie boję
11 451 2013-08-06 19:20:54
Bo także się boję. Dlatego mi się nie spieszy. Bo tak naprawdę jestem przerażona. A po tym co piszą dziewczyny tym bardziej. Wiem także, iż nie my pierwsze, nie ostatnie ale obawa jest i to jest naturalne.
11 452 2013-08-06 19:55:24
Zielony_Domek i Joasia_ana na którego u was termin ?? bo się pogubiłam już
u mnie za 4dni ( od jutra ) ciekawe kiedy przyjdzie ta WIELKA PORA ![]()
11 453 2013-08-06 20:52:15 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-08-06 20:52:36)
Dorota ja mam na 13 więc za 6 dni, ale lekarz powiedział że mogę dzisiaj, albo za tydzień, na tym etapie już tego nie przewidzi. u mnie skurcze ustały buuuuuuuu ;( czekam aż mąż wróci z pracy i zamierzam go zmolestować. bardzo słabo się czuję boli mnie głowa i jestem słaba do tego coś mi się stało z brzuchem jest jakiś taki płaski nie jest jak piłka.
Dorota a jak u ciebie jakieś skurcze?
11 454 2013-08-06 21:44:55
12 sierpnia mam się stawić w szpitalu w celu umówienia się na cc - tj. 20 sierpnia .
Skurcze przepowiadające są, kłucia w pachwinach też, czasem twardnieje mi brzuch. Czopa brak.
11 455 2013-08-06 23:42:50
Jejku chyba coś się zaczyna dziać. .......
Skurcze już naprawdę bolą i leci coś ze mnie różowego. ...
11 456 2013-08-07 00:36:37
domku może razem w tym samym czasie zostaniemy mamami.ja wlasnie idę wziąźc ciepły szysznic i na pogotowie,dostałam skórczy są regularne co 8 minut.bolą jak na taki mocny okres.na razie nic nie leci ze mnie.martwię się bo to zaledwie skończony 32tydzień:-( gdyby mała się urodziła to drugi wcześniak...skórczy dostałam bo się zdenerwowałam bo u nas pożar,4 wozy strażackie gaszą silosy ze słomą ale musiało coś się stać bo i pogotowie przyjechałm.
Trzymajcie kciuki zeby skórcze przeszły, musze wytrzymać jeszcze przynajmniej miesiąc.jak na razie no-spa forte nie pomaga
11 457 2013-08-07 00:52:41
Ze mnie leci i biegunkę mam. Skurcze bardzo bolesne i często. Ewelina trzymam kciuki za Ciebie i siebie.
11 458 2013-08-07 00:59:59
zielony domku jedz do szpitala
ewelina uwazaj na siebie
11 459 2013-08-07 05:47:31
Dziewczyny trzymam kciuki!!!!
Jej co za wiadomosci z rana....
11 460 2013-08-07 06:59:02
Dziewczyny, dajcie znać, co u was!
Zielony domku, chyba by się nic nie stało, gdybyś jednak urodziła siłami natury.
Ewelina, mam nadzieję, że jeszcze pochodzisz w tej ciąży. Jak sytuacja z mężem?
Selene, jak jest różnica między terminem z usg, a z miesiączki? U mnie w ogóle nikt nie zwracał uwagi na te terminy, bo dziecko może w różnym tempie rosnąć, a granica błędu tego sprzętu to też np. +/- 2 tyg. Liczy się tylko usg do 12 tyg.c. Spójrz na tamte, a inne olej. Chociaż też pisałaś o słabym sprzęcie, a to właśnie lekarz nanosi wymiary i jak źle widzi, to i błędnie zaznacza. W ogóle nie ma co przeżywać, bo dziecię wyjdzie, kiedy zechce, a chłopcy zimą lubią siedzieć u mamy dłużej ![]()
Joasia, dziękuję, choć nie starałam się zbytnio z tym opisem
Miło, że tak myślisz, bo macierzyństwo pochłonęło mnie bez reszty i syn jako nie tylko pępek, ale powietrze mego świata
Dużo osób, to widzi, chwali, a ja po prostu jestem szczęśliwa, ale to tylko mój obowiązek - dbać o to maleństwo.
Karmię raz na dobę z piersi. Raz-dwa trochę odciągam. Bolą twarde piersi
Pediatra tu we Włocławku podejrzewa nietolerancję laktozy i zaleciła odstawienie
Wylewam, co odciągam. Antek nie ma apetytu i wmuszam w niego ledwo 100 ml co 3h. Mam problem z receptą na ryczałt na Nutramigen i dziś będę drałować 30km w jedną stronę po nią.
11 461 2013-08-07 08:00:14
Ciekawe jak Zielony Domek i Ewelina....
11 462 2013-08-07 08:01:17
O rany, no to niezłe informacje z rana
Zielony Domku, Ewelino - trzymam za was mocno kciuki!
Dawajcie szybko znać czy wszystko u was OK - koniecznie!
Azizja - pięknie to napisałaś, to fakt
Niemniej jednak bliskość bliskością - ale wciąż jestem człowiekiem. Czasem muszę zjeść albo zrobić kupę i nie ma takiej możliwości by mi dziecko wisiało na rękach 24h na dobę
I to jest tym właśnie trudniejsze kiedy wiesz, że by chciało. A pozwolić nie możesz.
Co zaś do mleka - pediatra zalecił żeby po tygodniu stosowania Bebiko jeśli będzie młodego nadal bolał brzuszek spróbować inne mleko. Tydzień minął we wtorek - więc jednak wczoraj zaczęłam dawać Hippa.
Jeśli nadal będzie tak samo to niestety czeka nas kolejna wizyta u lekarza i będziemy się dalej zastanawiać.
Póki co - odpukać - Teo ładnie spał w nocy. Co prawda max 2,5h - ale budził się tylko na jedzenie i pieluchę i bardzo łatwo zasypiał dalej. Zobaczymy jaki będzie dzień.
11 463 2013-08-07 08:37:08
Dziewczyny trzymam kciuki za Was!! moze kolejka zostanie dalej dzis pociągnięta! dajcie znac, jak bedziecie coś więcej wiedziały ![]()
Azizja, no własnie z pierwszego usg termin wychodzi mi na 24 listopada i lekarz w sumie tylko ten bierze pod uwagę, na @ sie nie patrzy. A wczoraj byłam u innego gina, bo jestem u rodziców i jak usłyszałam grudzien to sie załamałam
ale dziecko i to wyjdzie kiedy będzie chciało i tak jak piszesz w sumie na każdym usg termin wychodzi inaczej...
Ja ide dzis do lekarza, bo od piatku cały czas boli mnie ten bok i okolice nerek, nie przespałam jeszcze od tamtego czasu ani jednej nocy
obawiam sie tylko, ze nic mi nie przepisze, nawet masci bo powie, ze w ciązy nie mozna
a wczoraj ginka nic mi nie odpowiedziała jak jej powiedziałam o tym bólu tylko popatrzyła sie na mnie jak na kosmitkę. Moze wy wiecie jakie maści można stosowac na bóle w ciązy? ![]()
11 464 2013-08-07 08:51:12
Selene nie wiem czy można stosować jakieś maści, ale wizyta u lekarza jak najbardziej wskazana.
Penny myślę, że pogoda ma duży wpływ na marudzenie dzieci. Dorosłym ciężko jest wytrzymać, a co dopiero takim miesięcznym dzieciaczkom. Mam nadzieję, ze zmiana mleka dobrze wpłynie na Teo.
Zbieram się do laboratorium. Muszę odebrać wyniki. Może zahaczę o Rossmana
Ech, byle do 15....
11 465 2013-08-07 09:10:37 Ostatnio edytowany przez d25 (2013-08-07 09:16:28)
ewelinko88 ... oby to jeszcze porod nie byl ...
domku ... jak z krwia i skurcze tzn ze to juz pora ![]()
ze mnie jakies2tyg temu wyszedl czop ale nie duzo i bialy ( pytalam doktorki i wcale nie musi byc zabarwiony )
u mnie od wczoraj skurcze ale nieregularne ... oraz bol w pachwinie ( bolesne ).. wiec spokojnie u mnie
.... ale przyjdzie pora to wyjdzie ![]()
ledwo chodze juz ... brzusio opadl mi juz ladnie
w niedziele termin ... ale jak nic sie nie bedzie dzialo we wtorek ide do mojej gin zeby mi w szpitalu wywolali
bo ja juz sil nie mam ....
11 466 2013-08-07 09:19:34 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-08-07 09:22:39)
Domku trzymam kciuki i zazdroszcze. Ewelina oby lekarze to zatszymali. U mnie skurcze nie powrocily, wszystko mnie boli i mam wszystkiego dosc od paru dni praktycznie nie spie.juz mi wszystko jedno z tym porodem brak mi sil zyc a co dopiero rodzic. Dorota tak wczesnie nie wywolaja ja jak nie urodze dopiero 20 mam isc do szpitala i tam potrafia jeszcze tydzien meczyc
11 467 2013-08-07 09:53:43
u nas dziewczyny z 5cioma dniami po terminie ida na wywolanie .. i ja pojde bo nie dam rady juz nic robic ... nawet sie umyc .. a o wytarciu nog nie wspomne ! masakra .. jeszcze te upaly ktore daja w kosc !
domek niech rodzi ... a ewelinka jeszcze niech poczeka ![]()
11 468 2013-08-07 09:57:29
Dziewczyny jest dobrze.skórcze przeszły po tym jak wzięlam prysznic.nie poszlam na pogotowie.stwierdziłam ze to te skórcze które przepowiadają.bo jak tylko wyszłam z wanny to przeszło.tylko nie mogłam spac przez ten pożar. .
Azizja męza mam ze tak powiem na papierze tylko.:-)
Zielony Domku czy wszystko dobrze u Ciebie?
Co do kolek ja niestety to przechodzilam z synem.nie pomagało nic męczyłam się tak od 2tyg.życia do około 3 miesiąca.pomógł infacol i zmiana mleka z Bebiko na bebilon.jak się potem okazało to była i jest to skaza białkowa.
Co do płynów i proszków do prania to piorę w tym dla dorosłych po prostu zrzucąm dodatkowe plukanie.dla moge nie ma sensu prac w innym.przy pierwszym pralam w Loveli.
11 469 2013-08-07 10:04:31
ewelinko ... ciesze sie ze ustapiły skurcze
domek pewnie rodzi ( lub juz po cc )
ja sie topieeeeeeee ! po prostu nie wytrzymuje !
11 470 2013-08-07 10:18:25
Ewelinko całe szczęście
Dorotko rozumiem i współczuję.
Mi się coś z głową porobiło. Byłam na zakupach i zapomniałam, gdzie zaparkowałam
Musiałam chwilę sie zastanowić, gdzie zostawiłam auto ![]()
11 471 2013-08-07 10:21:11
Ewelina super że przeszły skurcze, fajnie jak malutka jeszcze posiedzi w brzuszku chociaż by do tego 37 tc.
Domek na pewno już ma dzidziusia przy sobie bo z tego co pisała to to była akcja porodowa jak nic.
d25 ja z pierwszą córą poszłam na siłę do szpitala 9 dni po terminie i mi wywoływali poród. Wysłała mnie z samego rana mama hehhe a teraz sama powiedziała że się nie ma co śpieszyć i że tym razem mam iść w ostatniej chwili hehhe.
No z myciem stóp i ich wycieraniem też mam mega problem a o ogoleniu ich to już nie wspomnę :-)
Ja też mam brzuszek nisko ale nie mam żadnych skurczy przepowiadających rzadko kiedy mnie zaboli brzuch- właściwie to po jakimś większym wysiłku. Robię wszystko sprzątam, piorę, gotuję, podnoszę czasem nawet coś ciężkiego jak muszę (np głupie zakupy) i nic się nie dzieje a u mnie to już 37tc się zaczął
11 472 2013-08-07 10:21:43
polsza ... szkoda ze skleroza nie boli ... uuf ja tez mam z pamiecia problemy ![]()
11 473 2013-08-07 10:29:23
a ja się wczoraj wieczorem uśmiałam. Poszłam z koleżanką (też ciężarówką) na spacer, a że nie jadłam kolacji to wstąpiłyśmy na frytki. Siedzę i wcinam te frytki a tu karetka przyjeżdża i panowie podchodzą do naszego stolika a ja do nich hasło że jeszcze nie rodzę (w żartach). |Taki głupi zbieg okoliczności że akurat przyszli odwiedzić kelnerkę która akurat nas obsługiwała.
I szczerze powiem że siedzieli u niej z godzinę, a potem się wszyscy dziwią że karetki nie zdążają do pacjentów.
11 474 2013-08-07 11:43:56
Zielony domek urodzila dzisiaj o 8:26 przez cc.
Maly ma 53 cm i 2700 g.
Mloda mama ma sie dobrze, teraz odpoczywa ;-)))
11 475 2013-08-07 11:50:07
Zielony domku gratulacje
no i czarny koń tego wyścigu nas prześcignął. teraz czuję żę urodzi Dorota a potem ja dopiero. Asia to miałaś nie zły ubaw. Ewelinko jak dobrze że przeszło znowu mnie nastraszyłaś. odpoczywaj jak najwięcej.
ja już nie mogę tak boli mnie głowa chyba zdechnę, siedzę sama na górze bo od rana mam takie nerwy że boję się że powiem coś teściowej. brzuch mi twardnieje idę zaraz pobiegać po schodach jak zbiorę siły. nie śmiejcie się ale mam wielgachną ochotę na sex a mąż robi coś na dworze czuję się jakbym zaraz miała eksplodować ![]()
11 476 2013-08-07 11:59:46
domku ... moje gratulaaaaaaaaaacje :* :* :*
zazdroszcze
odpoczywaj
i wracaj do nas :* czekam na foto na fb ![]()
zobaczymy ktora teraz wyląduje na porodówce
![]()
Dawido ma czkawke znowu
w nocy tez mnie czkawka obudzila
![]()
11 477 2013-08-07 12:04:51
Cudowna wiadomość!!! ![]()
11 478 2013-08-07 12:13:51
Ooo czyli jednak Domek urodziła, gratulacje!!
to kolejna kobietka która przed terminem urodziła czyli jest nadzieja, ze i ja pojde rodzic kolo 38tc
Ewelina dobrze, ze Tobie te skurcze przeszły, bo lepiej zeby mala jeszcze poczekała z miesiąc.
Teraz zobaczymy która pojdzie pierwsza czy Dorotka czy Asia, wszystko sie moze zdarzyc ![]()
Ja byłam u tego lekarza i na szczescie nie odesłał mnie bez niczego tylko przepisał maść, mam nadzieje ze cos pomoze, bo zdechne inaczej. Zbadał mnie, zrobił "przyjemny" masaż i powiedział, ze to nerwobóle.
11 479 2013-08-07 12:36:01
Gratulacje dla Zielonego Domku
Świetnie że urodziła ![]()
Ja właśnie zdecydowałam się na szpital ![]()
Dziewczyny gdybyście mogły wybierać to sn czy cc? Świadomy wybór ![]()
11 480 2013-08-07 12:44:42
Martyna cesarka
no ale u mnie nie ma wskazań więc czeka mnie naturalny
Selena wiesz co zazdroszczę ci masażu
a jak u rodziców się żyje, odpoczywasz?
Dorota możesz pierwsza rodzić ja już się pogodziłam z tym. jutro jadę na mocz i krew bo jak widać nie urodziłam i w poniedziałek znowu do lekarza jak nie urodzę. jadę dzisiaj do rodziców na 2-3 dni trochę odpocznę może, tam jest chłodniej niż tu na poddaszu liczę że prześpię w nocy chociasz z 3 godzinki. ja nie wiem co się dzieje znowu byłam w kibelku, Dorota tez tak często się załatwiasz?
11 481 2013-08-07 13:32:49
Dziękuję wszystkim za bardzo miłe słowa.
Leżę i dochodzę do siebie po cc, która była wybawieniem po bardzo bolesnych skurczach.
Wszystko potoczyło się szybciutko.
Nie mniej skurcze to trauma, faktycznie nie da się tego z niczym pomylić.
Synuś śpi obok. Dostał 10 punktów.
Chyba nie wierzę, że jestem Mamą. Poród opiszę jak wyjdę. A to nastąpi w sobotę.
Ewelinko, dobrze, że wszystko się unormowało.
Teraz czas na d25 i Joasię_Anę.
Buziaki. Jeszcze raz dzięki za wsparcie.
11 482 2013-08-07 13:53:23
Gratulacje dla Zielonego Domku
![]()
Świetnie że urodziłaJa właśnie zdecydowałam się na szpital
Dziewczyny gdybyście mogły wybierać to sn czy cc? Świadomy wybór
Ja uwazam, ze cc na zyczenie to glupota. A do tego kosztowna - ok. 11 tys zl.,
11 483 2013-08-07 14:00:31
Asia, męża musisz poprosic o masaż, nie zrobiłby?? mój czasami zrobi, jak go ładnie poproszę
a u rodziców jakos leci, przynajmniej mam sie do kogo odezwac ale ta pogoda to męczarnia
Ty też jedz, odpoczniesz od tego wszystkiego, wyciszysz sie troche i może akurat tam cos się zacznie dziać jak zmienisz miejsce na pare dni
i tak Cie podziwiam, że jeszcze w tych upałach jesteś na chodzie, masz siłe sprzątać i cokolwiek robić.
Zielony domku, jeszcze raz gratulacje! najwazniejsze,ze mały jest juz z Tobą. Teraz czekamy na relacje ![]()
Martyna, chciałabym rodzic naturalnie ale na sama mysl o tym bólu, to chyba wolałabym cesarkę
choc wiem, ze po niej dłuzej sie dochodzi ale wydaje mi sie, ze lepiej zniosłabym to niż te całe skurcze przy sn.
11 484 2013-08-07 14:20:16
Domku cudowna waiadomosc. Gratulacje :-)
11 485 2013-08-07 14:31:44
Zielony Domku GRATULACJE.
Nie chciałabym mieć cesarki, wolę rodzić siłami natury.
11 486 2013-08-07 14:54:09
Domku gratulacje ![]()
Synkowi śpiewałam(fałszowanie chyba też do tego należy
) różne wymyślone głupoty jak miał gorszy dzień, na szczęście rzadko. Kupę robił raz na 3-4dni ale popiardywał baaardzo czesto i meega śmierdząco( przynajmniej w razie Wu było na kogo zepchnąć
)
Raz rodziłam naturalnie i teraz też chce. Przy pierwszym się bałam że urodzę przez cc i nie chciałabym tego. A co do bólu... nie było źle no i wolę cierpieć w trakcie a nie po, kiedy mam sie dzieckiem zajmować. Mimo,że po pierwszym porodzie straciłam duużo krwi, szyjka mi pękła, ale nie czułam tego więc spoko
nie zamieniłabym tego na cesarkę... W cc przeraża mnie ból po no i rana pooperacyjna, no i niekoniecznie chce ją oglądać
a sn no cóż ból jest lekki, ja wyobrażałam sobie że robię kupę i pomagało ![]()
Ja wg om mam 20sierpień, a tak to 2lekarzy wg usg wyliczyło że albo 7.08 albo 10.08 he osobiście wolę 10 a lepiej 11 jak siostra będzie ![]()
Ha ja na wymuszenie masażu mam lepszy sposób... jak siedzimy kładę nogi na nogi Mojego i podtykam pod jego ręce i on już wie o co chodzi ![]()
11 487 2013-08-07 14:57:29
Penny jak tam Teo?
A my już wrociłyśmy z usg bioderek. Jest ok ![]()
11 488 2013-08-07 14:58:47
zielony domku ja już gratulowałam, ale na prawdę fajnie że urodziłaś, a nie miałaś żadnych oznak i nagle cie wzięło dajesz mi nadzieję
Selena no może by zrobił ale po marudzeniu pewnie. no jak bym zaczęła rodzić w domu to byłby szok bo torbę zostawiam tutaj i tak bym musiała wrócić aby się dopakować
no jakoś daje radę sprzątać ale dzisiaj to olałam wczoraj wysprzątałam chatę a teściowa ma to w dupie skoro oni tego nie szanują to ja się zawezmę i to oleję
na górze mam czyściutko a łazienka jest ogarnięta resztę dam radę jakoś omijać
ja zaraz się uczeszę i pojadę, kupie lody i wylegnę się na ogrodzie
mąż w pracy ale powiem że zaczyna się denerwować porodem, jak mam skurcz albo twardnienie to zaraz mnie przytula albo gładzi po pleckach mam nadzieję że na porodówce też da radę ![]()
11 489 2013-08-07 15:50:14
A to niespodzianka ![]()
Zielony Domku, gratuluje!!
. Super!! ![]()
Joasia, D25, trzymam kciuki za Was
. Stresik jest?
.
Agatka, co u Was? ![]()
Farmazonik, jak się miewasz? ![]()
Cyniczna, jak tam Adas i jak Ty się czujesz?
Penny, jak dziś Teo się sprawuje?
Martyna, ja bardzo chciałam rodzic naturalnie i rodziłam, ale przy drugim dziecku już tak nie będę się bronic przed cc
. Chociaż przeżyłam, to i następnym razem tez bym przeżyła
. Podobno drugi poród szybszy
.
Byłam dziś na ważeniu, jest ok
. Bąbelek (nie zapeszając) grzeczny, dziś byłyśmy na dluuuugim spacerku i nie marudziła ![]()
11 490 2013-08-07 15:59:22
Mój synuś Antoni:
11 491 2013-08-07 16:09:49 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-08-07 16:10:51)
Wczoraj byłam u koleżanki, ona miała 3 razy cc.
Nie miałam żadnych wskazań, przy pierwszej jej zrobili bo chciała (ani grosza za to nie dała, tak lekarz się jej zapytał co woli jak prowadził ciążę i później jej zrobił), później druga bo no skoro nie rodziła naturalnie, trzecia była w winnym mieście i lekarze bardzo się złościli że nie będzie naturalnie, bo już 2 razy było cc
Ja nie chciałabym cc, bo blizna dłużej się dochodzi do siebie i co najważniejsze kto się zajmie dzieckiem zanim ja się podniosę.
Właśnie tak z nią rozmawiałam i otóż ja mam taki problem że mam krwawiące hemoroidy, przed ciążą już miałam wycinali mi to i było ok. Teraz chirurg mówi że mi tego nie wytnie bo ciąża i on ryzykował za bardzo nie będzie tym bardziej że mnie to nie boli. Problem tego jest kurcze taki że on mi mówił że on gdyby był ginekologiem to by się na sn nie zgodzil bo jak pęknie to krwotok i może być różnie.
Właśnie koleżanka opowiadała mi że jej znajomej podczas porodu pękł i ratowali ja omal nie zmarła ale 3 tygodnie na intensywnej terapii. Ja wiedziałam że z tym są problemy bo z moją mamą 24 lata temu rodziła dziewczyna która im zmarła na stole z tego powodu bo właśnie był krwotok, ale wtedy cc to nikomu nie robili.
Ja bym nie chciała cc bo kto mi się dzieciątkiem zajmie, ale szczerze myślałam że po tylu latach to już wiedzą jak sobie z tym radzić, a tu się okazało że jak było 30 lat temu tak jest teraz
Edit: O Jezus Domek, jaki słodki, śliczniutki
Cudowny
Też takiego chce ![]()
11 492 2013-08-07 16:23:50
domku ... cóż za przystojniaaaczek :* :* buziaki od NetCioteczki :*
no ja mam skurcze ale dalej nieregularne i mało bolesne ... ale za to kłuje mnie w dole brzucha jakby w drogach rodnych ... a jesli chodzi o wc ... Joasiu bardzo czesto chodze siku ... bo brzusio opadl i maly naciska na pęcherz .... dzis ide na dluuuugi spacer ![]()
11 493 2013-08-07 16:37:46
Zielony Domku gratulacje ![]()
U nas w porządku. Dzisiaj byliśmy u lekarza i Jaś zdrowy jak ryba. Troszkę popłakał, ale ogólnie był bardzo dzielny :)Waży 4600g, więc ładnie przybrał
Nadal karmimy mm i moim mlekiem.
Jakoś mam mało czasu. W domu wszystko zrobię, Jasiem się zajmuję a potem, jak mam czas na kompa to mi się nie chce. Nawet wieczorami oglądam mecze z mężem, bo mi wszystko jedno, co leci w telewizji. Byle trochę odpocząć ![]()
11 494 2013-08-07 17:13:36
Hej
Domeczku Antoś jest śliczny!
Co do porodu to mam mieszane uczucia. Nie boje się bólu. Wiem, ze in cc boli i sn też. W porodzie naturalnym panicznie boję się niedotlenienia dziecka lub też innych komplikacji. W cc to ja jestem najbardziej zagrożona, ale to bym przeżyła. Mój najgorszy scenariusz porodu to taki, że męczą mnie przez kilka dni zmuszając do sn, a później robią cc.
Do porodu jeszcze długo. Dużo może się zdarzyć.
Wróciłam z wizyty. Jestem rozczarowana. Chodzą prywatnie, płacę za to, a moja wizyta trwała 7 minut
Badanie ginekologiczne ok, badanie USG..... wsadziła mi ten patyk, zobaczyłam dziecko. Ucieszyłam się, że urosło, bo to od razu zauważyłam. Widziałam, ze bije serce i.. to tyle! Zdążyłam zadać pytanie o płeć, ale powiedziała, że to określą w poniedziałek na genetycznym. Zadnim zadałąm kolejne pytanie, to ona już ten patyka wyjęła i kazała iść na wagę. Tak się zakręciłam, że języka w gębie mi zabrakło
Przytyłam 1 kg. Dostałam receptę i to tyle.
Chciałam zobaczyć jak się rusza, rączki, nóżki.. a tu dupa. Wiem, że miała dziś moja ginekolog ciężki dzień, bo zaawansowane ciężarne waliły drzwiami i oknami, ale kurde! Ja za to płacę!
Czekam na genetyczne i nie wyjdę z gabinetu jeśli nei dowiem sie wszystkiego co mnie interesuje.
O, i taki mam dzień ![]()
11 495 2013-08-07 17:41:54
Zielony Domku Gratulacje !!!!
Śliczny Antosiu rośnij zdrowiutki
![]()
11 496 2013-08-07 17:47:55
Polsza - niestety lekarze łatwo wpadają w rutynę i często zapominają, że to że dla nich jest to tylko KOLEJNA ciąża - ale dla nas nieraz pierwsza - a w każdym razie wyjątkowa...
Następnym razem nie daj się spławić!
Edyta, Kobra - Teo dzisiaj w nocy super, dzień też OK mimo, że trochę go wymęczyliśmy bo - dam dam dam daaaaam.... - mieliśmy dziś zdjęcia do Gali
Jak wyjdzie następny numer to możecie sobie kupić i zobaczyć mnie, męża mego i Teo
Dobrze, ze chociaż jakiś porządny mejkap mi zrobili bo też wczoraj byliśmy na premierze filmu o zespole mojego męża i paparazzi dorwali - jak dziś na plejadach i innych zobaczyłam jak wyglądałam to myślałam, że się pod ziemię zapadnę
Masakra
Zobaczymy czy wieczorem ssak nie będzie odreagowywał ataku ekipy zdjęciowej... Ale też już widać poprawę po Hippie - od rana zrobił już dwie kupy - sam, bez stękania, bez męczenia się. To już jest dużo bo po Bebiko kupy nie było nawet i dwa dni - i robił tylko dzięki wtykaniu wentyla.
Wydaje mi się, że to sprawka probiotyków, które są w Hippie, a które usprawniają pracę jelit.
Trzymajcie kciuki, żeby dzisiejsza noc była taka jak wczorajsza
d25 - hmm, z jednej strony Cię rozumiem - ale z drugiej - pomyśl o tym tak - Dawid naprawdę sam wie kiedy wyjść. Natura tak to zaplanowała - pomijając oczywiście sytuacje podbramkowe - żeby dzieci same decydowały o najlepszym dla nich momencie na przyjście na świat. Poza tym pamiętaj, że wywoływany poród trwa dużo dłużej i potrafi być o wiele bardziej stresujący - zarówno dla Ciebie jak i dla dziecka. Także przemyśl to jeszcze!
Zielony Domku - GRATULACJE!
Śliczny Antoś
Już został wpisany na listę
Ale malutki jest bąbeleczek.
Martyna777 - jezu, dziewczyno, nad Tobą to jakieś fatum wisi - ileż ty masz chorób?
A co do tego jak było 20 lat temu - BZDURA. Moja mama miała cesarkę ze względów zdrowotnych przy mnie - czyli 26 lat temu
I teraz też - jeśli faktycznie jest to przeciwskazanie do porodu sn - i jeśli faktycznie się boisz powikłań - to myślę, ze ginekolog może jak najbardziej skierować Cię na cc.
Agatko - fajnie, ze Jaś ładnie rośnie
Ucałuj go gorąco ![]()
11 497 2013-08-07 18:00:24 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-08-07 18:02:47)
Penny kochana, nie mam aż tylu chorób, jednak wiele jest winą leków przyjmowanych przez moją mamę w ciąży
co już słyszałam od wielu lekarzy, szczerze nie rusza mnie to już, martwię się tylko o to żeby moje dziecko nie miało takich problemów ![]()
Osobiście wolałbym sn, bo kurde będzie boleć poród przez 6 czy 8h, ale później się podniosę i zajmę się dzieciątkiem, a po cc, kto się nim zajmie,
martwię się o niego, takie małe niewinne bezbronne a położne mają przecież tam gdzie bym chciała rodzić min 5 porodów jednego dnia, więc o nic nie można ich obwiniać, przecież przy takiej ilości to nawet czasu na herbatę nie masz
Te hemoroidy to większość rodziny mojego ojca to ma więc, szczególnie to nikogo nie dziwi, właśnie takie krwawiące.
Oj Polsza, kurcze zmień tego lekarza, moje USG trwało 15 min, przecież wtedy widać jak się rusza bawi pępowiną, a w takiej sytuacji to Ty nic ![]()
11 498 2013-08-07 18:03:08
Cóż, musisz rozważyć wszystkie za i przeciw i skonsultować się ze swoim lekarzem. Co on na ten temat?
Aha, dziewczyny, moja siostra w końcu była na USG! Ciąża jest - nie bliźniacza - ale JEST
I to już na pewno! Serce bije! 10 tydzień! Uiiiii
![]()
11 499 2013-08-07 18:13:21
Cóż, musisz rozważyć wszystkie za i przeciw i skonsultować się ze swoim lekarzem. Co on na ten temat?
Aha, dziewczyny, moja siostra w końcu była na USG! Ciąża jest - nie bliźniacza - ale JEST
I to już na pewno! Serce bije! 10 tydzień! Uiiiii
![]()
![]()
Powiedziała hmm sama nie wiem, nie jest to przeciwwskazanie to sn, ale rzeczywiście jest niebezpieczne
Oj to będziesz ciocią ![]()
Teo będzie miał kuzyna lub kuzynkę ![]()
11 500 2013-08-07 18:17:40
Z tym porodem sn to nie zawsze jest tak kolorowo. Moja przyjaciolka ma ogromna traume po czerwcowym porodzoe. W ruch poszly kleszcze, a ona przez dwa tygodnie nie mogla zajac sie dzieckiem. Ani podniesc mala ani nic. Wiec duzo zalezy od organizmu. Jedne regeneruja sie szybko po cc, a inne dluzej. Nie ma chyba reguly. A co do lekarza to nie bede jej zmieniac bo jesg dobrym specjalista. Miala moze po prostu gorszy dzien. Wazme ze dziecko zyje i ona twierdzi ze jest dobrze. Zlosc juz mi przeszla. A w poniedzialek mam genetyczne wiec wtedy wszystko sobie dokladnie obejrze.
Penny widzialam te zdjecia z premiery i uwazam, ze slicznie wygladalas. Bardzo naturalnie i siwezo. A gali co peawda nie czytam ale chyba zrobie wyjatek ![]()
11 501 2013-08-07 18:27:18
Peny właśnie przejrzałam zdjęcia i przeczytałam hmm świetnie wyglądałaś, zupełnie nie widać, że niedawno urodziłaś
Oczywiście zawsze jakiś pajac, coś głupiego napisze, więc nie ma się czym przejmować ![]()
Polsza to fajnie, że jest dobrym specjalistą to jest najważniejsze ![]()
11 502 2013-08-07 18:39:12
Polsza, a czemu byłas dzisiaj na wizycie skoro w pon masz genetyczne? ja własnie zmieniłam lekarza, bo wizyty trwały z 5 minut i niczego nie mogłam sie dowiedziec. Co prawda bylo to na NFZ ale teraz tez chodze za free a siedze w gabinecie tyle ile potrzebuje i nikt mnie nie pogania. Jak ja sie swojego lekarza spytałam w 13tc o płec to mnie wysmiał
trzeba miec dobry sprzet do tego ale jak prywatnie chodzisz to tam raczej taki posiadają.
Zielony domku, sliczny synek!
Ja wole o porodzie nie myslec. Jak mam sie meczyc kilkanascie godzin ze skurczami to wole juz cc no ale chcieć to ja sobie mogę ![]()
11 503 2013-08-07 18:48:05
Selene genetyczne mam o zaprzyjaxnionego specjalisty z bardzo dobrym sprzetem. Dzis mialam zwykla wizyte u lekarza prowadzacego . A co do okreslenia plci to mi powiedzial lekarz ze jesli tylko dziecko zechce sie pokazac to na pewno w poniedzialek bedziemy wiedziec kto tam mieszka. Znajac moje szczescie najwxzesniej na polowkowym sie dowiemy.
Jej jak goraco ![]()
11 504 2013-08-07 19:40:26
Selene, u mnie już w 13 tc na badaniu prenatalnym było widać wstępnie, że to syn
Także da się - aczkolwiek często może to się jeszcze zmienić na tym etapie bo u dziewczynek jest taki farfocel, który potem przekształca się w wargi sromowe ![]()
11 505 2013-08-07 20:50:21
hej dziewczynki:)
na początku
zielony domku wielkie gratulacje, super że akcja porodowa zaczęła się przed planowaną cesarką, znaczy że Antoś juz chciał wyjść:)
a no i sliczny chlopak:)
D25 - biedaku ty jeszcze sie meczysz... trzymam kciuki aby sie szybko zaczął poród i szybko skończył:)
penny - a gdzie mogę zobaczyc twoje zdjęcia?
Desire ja nic nie pilam wtedy:) mam zastępczy telefon i ciezko mi się nim pisze... dlatego takie zdania nieskladne:)
co do porodu sn czy cesarką to moje zdanie juz znacie... ja sie panicznie balam naturalnego porodu mysle ze bym sobie nie poradzila... nasluchalam sie tych krzykow rodzących kobiet podczas 3 miesiecznego pobytu w szpitalu i ja dziekuje..na szczescie Majka mi zrobila przyslugę i się nie obkręcila... bo tak musialabym zalatwiac cesarke, ale podobno kosztuje to ok 2 tys zlotych... kolezanka tyle placila..
Azizja - czy to znaczy ze przeszlas na sztuczne mleko?
co Cię do tego skłonilo?? no i jak Antos lepiej jak jest na samym sztucznym?
Kobra cieszę sie ze Ola pięknie przybiera - 3mam za Ciebie kciuki aby udalo ci się karmic piersią:)
no a my jeszcze nad morzem... i stwierdzam że dobrze ze tu przyjechalismy, w wawie podobno straszne upaly.. kisilabym sie w domu, bo w taki upal to nawet z dzieckiem na dwor nie zalecaja wychodzic...
Majka zdrowiutka, temp nie ma, spi tu duzo i je tez duzo... dzis siedzielismy troszKe na plazy a ona spala prawie 3 h w gondoli...
zaczela juz duzo wiecej gaworzyc, wręcz śpiewac... i gdakac mamy z niej niezly ubaw:) ogolnie jest taki slodziak ze mąż to by ją caly czas calowal:)
w piątek wracamy a tak mi się nie chce...
tym bardziej ze poznalismy parę z 4 miesięcznym synkiem, wiec wszedzie lazimy razem i jest wesolo:)
za rok na pewno tu wracamy ale juz na 2 tygodnie:)))