MM, następna kontrola w przyszłym tygodniu, powiedzieli, żebym przyszła kiedy mi odpowiada wiec pewnie pójdę w poniedziałek. Zdrówka dla Majeczki!
Farmazonik, ja pije baaardzo dużo, wodę i te herbatki laktacyjne, ale nie wiem czy one coś pomagają.
Troche inna ja, najważniejsze, ze wszystko ok. Dbaj o siebie
. Mam nadzieje, ze szybko Cie wypiszą.
Malgosia, chyba dobrze, ze postanowiłaś zostać....
D25 widziałam na fb zdjęcia, śliczny brzuszek
.
Polsza, tylko nie panikuj
. Poloz się i dużo odpoczywaj. Ja tez miałam bóle brzucha, skurcze itd w pierwszym trymestrze. Nie myśl o najgorszym i odpoczywaj, będzie dobrze
.
Ola dziś od rana wisiała na cycu, dopiero zasnęła i zjadłam śniadanie...Nie wiem czy dobrze, ale zrezygnowałam z laktatora, wcześniej karmiłam piersią i jeszcze się doiłam żeby pobudzić laktacje, ale mam dość. Wydaje mi się, ze teraz jest lepiej, bo przystawiam mala jak najczęściej, przybiera, wiec się najada. A wcześniej gapiłam się na każdą kropelkę wypływającą z laktatora i się dołowałam, ze za mało. Chyba najwięcej zależy od psychiki, a podobno dziecko jest najlepszym laktatorem....Zobaczymy jak to będzie. A Ola jest słodka, robi takie miny śmieszne, nie mogę się na nią napatrzeć
. Kto by pomyślał, ze można tak pokochać taka mala, szczerbata, łysą istotkę, która tylko je, śpi i robi wielkie kupy
.