hej, ja na chwilkę
. Wysłałam Wam zdjęcia Oli jak obiecałam, ale tylko tym dziewczynom, których adresy miałam już zapisane w skrzynce mailowej, wiec jak ktoś jeszcze sobie życzy to wyślijcie mi Wasze maile
. Uciekam, bo dziś Ola bardzo aktywna i nie ma na nic czasu ![]()
10 856 2013-07-28 19:54:37
Podobne tematy
10 857 2013-07-28 20:13:11
Kobra ją też poproszę o zdjęcia małej :-) simmerry@interia.pl
10 858 2013-07-28 20:19:34
Martyna niestety w większośći szpitali za "luksusy" trzeba płacić. Dla mnie wanna z woda, znieczulenie a przede wszystkim poród rodzinny powinny być standardem i za free. Niestety ją jeśli bym to chciała to muszę płacić nawet za poród rodzinny. Znieczulenie co prawda niby jest darmowe ale nie liczę na to, że je w ogóle dostanę. Odwiedziny są tylko od 14 do 16 i w sali może przebywać tylko jedną osoba odwiedzająca więc . Nie wiem jak to będzie wyglądać wszystko w praktyce ale nie nastawiam síe nawet na to, że po porodzie będzie mógł być przy mnie facet w szpitalu.
10 859 2013-07-28 20:35:47
Spoko, to niech każdy będzie świadom że za znieczulenie płacimy, za coś tam płacić i jest ok, ale nie że niby jest rodzimy i jednak nie ma. Przecież to jest zwykłe oszukiwanie ludzi, czy ja wiem czy to taki luksus jeśli w całej ue, nawet uk która jest znana że nie ma leczenia państwo świadczy takie usługi a tu proszę jakiś dramat, "bo to dla nas problem". A co mnie to obchodzi za coś Ci NFZ płaci, normalnie zadzwonię za 3 dni i ją nagram, będzie mniej przyjemnie bo ona nie chce wykonać swoich obowiązków i pracodawca ma prawo taką panią zwolnić dyscyplinarnie. To mnie maksymalnie wnerwiło, właśnie taka postawa
10 860 2013-07-28 21:13:25
wiecie co ja rodziłam w Olsztynie syna.i to był szpital nie z wyboru a ze tak powiem z przymusu.zawieźli mnie tam karetką pogotowia.oddział ginekologi i połoznictwa w osobnym kazde piętro to inny oddział.ja leżałam na patologi ciązy,a rodziłam na samej górze gdzie znajdowało się 2 sale operacyjne 9 sal porodowych,każda miała swoje imie ja rodziłam w Zosi w sali bylo: lozko porodowe,kanapa dla osoby rodzacej z Tobą(sama taka kanapę bym chciała)wanna dla rodzacej,piłki , krzesło do rodzeńia, umywalka, wielkie lustro, kącik dla noworodka, kącik dla lekarza, stelyrizator do narzędzi,cieplarka dla noworodka i łososiowy kolor ścian.każda sala zaopatrzona w to samo.do ubikacji trzeba bylo isc na początek korytarza,przy mnie była caly czas jedną polozna, jak rozwarcie bylo juz na 8cm przyszła druga polozna,lekarz który siedzial przy swoim knociku i neonatolog. Kiedy urodziłam zapytali czy chce malego na piersi, oczywiscie chciałam, szybko odessali mu płyny takim aparatem, przykryly zielonym materiałem i zabrali szybko do jakiegoś pokoju, za chwilę przywieźli go w inkubatorze i wyjaśnili ze muszą go zabrać na oddział intensywnej terapi noworodkówej.potem mnie zszyli i zostałam sama;-(nie bylo nikogo z rodziny bo raz zakaz odwiedzin dwa mąz był w warszawie i nawet nie zdążyłam go poinformować, i to bylo daleko bo 90 km od mojego domu.wszystkim powiedziałam ze juz po jak urodziłanie miałam nic dla malego i siebie.połozne dały mi pampersy i koszule na zmianę.urodziłanie o 8.25 a o 13 przyjechała rodzi na i przywiozła mi wszystko.po porodzie zawieźli mnie piętro niżej na patologie żebym mogła być blisko syna(na tym samym piętrze)i tak spędziłam 2tyg tam a malego dostałam do siebie do pokoju dopiero w 10 dobie życia.ale jestem zadowolona z opieki i ze szpitala.gdyby był ten szpital blizej to teraz też bym chciała tam rodzic.
10 861 2013-07-28 21:34:59
Jak ja rodzilam to bez znieczulenia w sumie mnie to az tak nie bolalo potem mnie szyli 45minut bez znieczulenia i tez dalam rade bo fajna mialam polozna rozmawiala ze mna i mnie szyla. potem na sale mnie przewiezli a mala do kapieli i mi ja od razu po godzinie oddali. tego dnia mialam odwiedziny na chwile bo urodzilam o 22. Dziecko mialam 24 na dobe i dostalam tylko zjebke ze po szyciu poszlam sama siku choc wc mialam przy pokojuu. z odwiedzinAMI nie bylo problemu bo bylysmy we 2 w pokoju i w nim nas odwiedzali. Nie wiem jak bedzie teraz bo to bylo 7 lat temu. w sumie to moj organizm sie zestarzal i nie wiem jak ten porod przezyje zwlaszcza ze 12.08 martynka ma urodziny i tego dnia m jedzie do Angli bede sama w szpitalu
10 862 2013-07-28 21:54:26
ja zaraz po szyciu poszlam się wykąpać wtedy weszła polozna bo byłam jeszcze na porodowce 2h i zjebki dostałam.to jej powiedziałam ze się czuje dobrze i brudna chodzić nie będę.potem to dostawam ochrzan ze zamiast leżeć po porodzie to chodziłam caly czas a to ktoś przyjechał to szlam na korytarz a to do malego i wcale nie odpoczywałam ale ja wcale nie czułam się źle tak jak bym wcale nie rodziła.jedyny problem to załatwienie się.i wiecie co mnie najbardziej bolało z tego wszystkiego jak urodziłanie łozysko to przyszedł lekarz i rękę swoja złożył w pieść i nacisną mi nią brzuch tak zeby cala krew ze mnie wychlustnęla, potem robiła to polozna jeszcze dwa razy.to bol gorszy od bolu porodowego jak dla mnie.;-(
10 863 2013-07-28 21:56:44
herbatkę koperkowa i rumiankowa podawałam od 1 tygodnia życia,bo tak mozna,po miesiącu wprowadzałam już inne np.ziołowe
Elfiku a jakie mleko dajesz? bo chyba nie doczytałm a nie chce mi się szukać
Lena dawałam bebilon a teraz na receptę mam bebilon pepti dla dzieci z alergią pokarmową. Ale dzisiaj nie dałam jej ani grama mleka i nie wymiotowała. Ulała ale malutko i nie po każdym jedzeniu. Jutro znów czatujemy na jej siuśki wrrrr:/
10 864 2013-07-28 22:16:01
Ja się strasznie boję, nie żebym oczekiwała luksusów ale kurcze brak znieczulenia, tu słyszę że znajoma prawie na korytarzu rodziła ![]()
10 865 2013-07-28 22:18:40 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-07-28 22:19:10)
Elfiku a dlaczego Bebilon pepti? próbowałaś ze zwykłym mlekiem? typu Nan,Bebiko,Gerber?
ja tak czytam na temat szpitali o których piszecie,to ja względem nich byłam chyba w hotelu mimo że na NFZ
dziecko od urodzenia przy mnie,odwiedzać mnie mógł każdy od kiedy skonczył się obchód z rana czyli ok 9 rano do godziny 21-22,bez żadnych fartuchów,butów ochronnych,dodam że te warunki miałam juz 12 lat temu gdy rodziłam pierwsze dziecko
co do znieczulenia,urodziłam 2 dzieci bez niego,i 3 dziecko też bym chciała rodzić bez znieczulenia gdyby się trafiło ![]()
przy 2 miałam zastrzyk przeciwbólowy z dolarganu,nie powiem trochę poczułam ulgę po nim
w szpitalu gdzie rodziłam za poród rodzinny płaci się 100 zł
10 866 2013-07-28 22:36:02 Ostatnio edytowany przez d25 (2013-07-28 22:41:53)
Kobra ... ależ ona ma ciemne i duże oczka
słodziutka jest
włoski takie króciutkie
jest niunia kochana :* ... buziaczki dla Oleńki od NETcioteczki :* :*
ps.asia ty masz termin na 12.08 ??
10 867 2013-07-28 22:38:23
no własnie Kobra weszłam na pocztę,Ola jest świetna a te oczy
duże i ciemne,bedzie miała dziewczyna powodzenie ![]()
10 868 2013-07-28 22:39:25
Elfiku a dlaczego Bebilon pepti? próbowałaś ze zwykłym mlekiem? typu Nan,Bebiko,Gerber?
ja tak czytam na temat szpitali o których piszecie,to ja względem nich byłam chyba w hotelu mimo że na NFZ
Ze zwykłych mlek to miałam ten bebilon...a że mała wcześniej nie przybierała a na tym zaczeła ale słabo przybierała to lekarka przepisała ten pepti. Wychodzi na to że tydzień była na piersi, potem tydzień na piersi + bebilon, a potem przepisała mi w dniu w którym skończyła 3 tyg ten bebilon pepti.
10 869 2013-07-28 23:15:36
Martyna - chyba jak zwykle trochę przesadzasz
Ja też jestem w połowie z Gdańska
i dowiadywałam się co nie co o tamtejszych szpitalach. Jest tak samo jak w całej Polsce... Czyli znieczuelenie oczywiście za darmo - ale będą na pewno robić wszystko żeby Ci go nie dać
Ja nie dostałam bo nie miałam wyników morfologii z najdalej 7 dni przed porodem
I oczywiście na szkole rodzenia w tym szpitalu gdzie mówili o największych pierdołach i szczegółach tego jednego szczegółu nie podali.
A co do tego, ze dzieci nie są na sali... Rooming-in to dokładnie system, w którym dziecko jest cały czas przy matce... ![]()
Ewelina - każda kobieta ciężarna jest ubezpieczona. Ja nie płaciłam żadnych składek i miałam poród, szpital, położną, pediatrę itd. za darmo. A wcześniej jeszcze dwie operacje usunięcia ropni + dwie doby w szpitalach - jedna w Gdańsku, druga w Wawie. Też nie płaciłam za to. Więc jeśli to tylko kwestia 2 miesięcy to myślę, że nie masz po co się specjalnie gdzieś rejestrować...
Kobra - a wyślij i mi! marry@op.pl
Dziewczyny, a u mnie wczorajsza noc MASAKRYCZNA i dziś pół dnia to samo... Nie wiem czy to przez ten skwar Teo tak marudził czy co... Ale zaczęło się to w nocy, kiedy nie chciało mi się przygotowywać butli i wzięłam go do łóżka i dałam mu cyca na leżąco... I tak jak wcześniej do tej 2 w nocy spał ładnie, tak potem się zaczęło - ryk, marudzenie, a jak już usnął to pobudka następna po 30-40 minutach i znowu godzina uspokajania. Myślałam, że zwariuje...
Rano też dostał cycka i raz, dopiero o 12 zasnął porządnie na półtorej godziny... Więc potem już jechaliśmy na butli i trochę marudzenia było ale jakby spokojniejszy...
Na dodatek pojawiła nam się odrobina krwi w kupce. Jak dodam to do tego śluzu i do faktu, że te kupy są strzelające (kupa z efektem dźwiękowym...) i wodniste to niefajny obrazek się robi. Nie wiem co to może być... No ale mam nadzieję, że w czwartek na wizycie pediatra coś wymyśli...
Najważniejsze, że teraz już Teo się uspokoił... A ja zamierzam spróbować jedną całą dobę pociągnąć na mm i zobaczyć czy będzie różnica w zachowaniu. Bo dzisiaj przez cały dzień to on może z 1,5h łącznie spał... Masakra...
10 870 2013-07-29 00:10:49
d25 pierwszs niunie mam z 12.08 termin z miesiaczki mam na 1.09 z usg ostatniego 20.08 i nie ukruwam ze fajnie jakbym urodzils przed wrzesniem by dojsc do siebie bo di szkoly muszr martynke zaprowadzac z dzidzia a to jakies 20minut spacetku
10 871 2013-07-29 00:55:59
Kobra śliczna Twoja Oleńka jest...dzięki za fotki
odesłałam maila z fotkami mojej Lenki.
Penny współczuję...biedny Teo coś go męczyło...może zjadłaś coś co mu zaszkodziło albo kolka? moją małą 2 razy brzuszek bolał i bladego pojęcia nie mam po czym. I nie wiem czy to kolka była czy coś jej zaszkodziło. A ta kupka z krwią to nie ciekawie...u mnie nie było...ale mamy efekty dźwiękowe.
10 872 2013-07-29 07:54:15
Hej
Kobra dziękuję za zdjęcia
Piękne oczyska ma Wasza córa
No to witamy w piekle
GORĄCO!!!!
10 873 2013-07-29 08:16:09 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-07-29 08:19:16)
u mnie od rana pada,temperatura spadła o jakies 10 stopni huraa ![]()
nie wiem co wam doradzić z tym karmieniem,mi sie nie podaoba takie karmienie na przemian MM i piers,ja tak robiłam tylko jeden dzien jak odstawiałam cyca
Ewelina moja kuzynka rodziła 3 lata temu,nie miała ubezpieczenia,wykłOciła sie w szpitalu ze nie musi go mieć bedąc w ciąży ,w trakcie porodu i połogu,swoje osiagnęła bo nie chcieli jej dac wypisu
ale w koncu dali
w urzędzie rejestrowałam sie w pierwszej ciązy jakoś w 5 miesiącu więc mało było jeszcze widać ,zwłaszcza zimą,tobie mogliby zadać teraz pytanie jaka pani zdolna do pracy skoro za chwilę urodzi ![]()
10 874 2013-07-29 08:25:56
u mnie słonecznie
ale za to jest genialny wiaterek więc jest git ![]()
Asiu ..aaaha ... myślałam że teraz masz termin na sierpień 12
ah nic nie możemy zrobić jeśli chodzi o datę porodu
a szkoda bo ja już dziś pojechałabym rodzić:D
Elfiku poproszę i ja fotki Lenki
adres mail pod postami
![]()
ja zajmuję się od wczoraj siostrzeńcem
jest cuudnie
chcę mojego słoneczka już mieć na świecie ![]()
10 875 2013-07-29 08:51:50 Ostatnio edytowany przez polsza (2013-07-29 08:56:03)
U mnie wczoraj też przez chwilę padał ulewny deszcz, tyle, że chwilę po nim było jeszcze bardziej gorąco, niż przed
Dobrze, że jutro trochę się ochłodzi. Widziałam dziś prognozy na następny tydzień i wtedy to ma być masakra... No cóż, jest lato to musi być gorąco.
Sierpniowym nie zazdroszczę tych upałów
Dziś nigdzie się nie wybieram. Będę sprzątać mieszkanko. Zapasy wody mam, wiatrak chodzi cały czas, więc będę jakoś żyć ![]()
Wczoraj planowaliśmy kącik dla naszego maluszka w naszej sypialni. To nie lada wyzwanie, bo sypialnia ma 3x3m. Jest naprawdę malusia, ale chyba udało nam się znaleźć rozwiązanie
Wczoraj też kupiliśmy 5 par skarpetek dla noworodka
Były akurat w promocji. Nadziwić się nie mogliśmy jakie to malutkie!! Dopiero w domu się zorientowałam, że wśród tych skarpetek są błękitne i granatowe. Myślę, że jeśli będzie córeczka, to w wieku 3 miesięcy nie będzie miała nic przeciwko męskim skarpetkom ![]()
10 876 2013-07-29 09:16:25
hej hej u mnie nocka koszmarna ZERO snu!!!! ból w dole brzucha mnie wykańcza!!!! co jakiś czas przestawało boleć....próbowałam się zdrzemnąć i dupa znowu budził mnie ten cholerny ból!!!....musiałam za każdym razem siadać i po chwili ból ustępował....aaa jak mam się tak męczyć jeszcze nie wiadomo ile < skurczów brak> to już wole najgorszy z możliwych porodów i być już po wszystkim!!!!
10 877 2013-07-29 09:16:33 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-07-29 09:17:14)
Dzieki za komplementy dla Oli, mamusia pęka z dumy jak to czyta ![]()
Elfiku, dzięki za zdjęcia Lenki, po powrocie je obejrzę
. Teraz jedziemy na ważenie i USG malej,
Milego dnia dla Was!!!! :*
10 878 2013-07-29 09:25:38
A u mnie nadal pod gorke, jutro jedziemy z malym na szczepienie, chociaz ja sie czuje fatalnie - bola mnie nerki i znowu mam angine.
To wszystko przez te cholerne pocenie sie, odkad urodzilam malego stale cieknie po mnie pot, czy jest cieplo, czy zimno. Wystarczy, ze spocona wyjde na chwile na balkon i do widzenia.
Bylam rano na badaniach, cukier, mocz, OB, morfologia, cholesterol i badania na tarczyce - moze sie przyplatala jakas niedoczynnosc i stad te poty.
Adas ma sie lepiej - nadal miejscami ma sucha skore, kupy raz luzne ze sluzem, raz twardsze. Ladnie spi w nocy. Nie wiem juz, co mam myslec, moze to zwykle problemy skorne, a nie skaza? Zobaczymy, co powie pediatra.
10 879 2013-07-29 09:33:01
Jejuśku Kobra Twoja cora jest prześliczna, te oczyy, normalnie nic tylko wycałować
Ja tam nie licze na żadne "luksusy" w szpitalu. Nie będe też tam wieczności tylko 2-3 doby (mam taką nadzieje
) więc dam radę. Ważne, żebym miała się do kogo odezwać, chciałabym być z kimś w sali, a nie sama, zawsze to raźniej i inaczej
i wolę, żeby mój chłop był przy mnie już w domu, a nie w szpitalu, wtedy bardziej się przyda. Na znieczulenie tez nie licze, choć niby dają ale wiadomo pisać na stronie to oni sobie mogą, co by zachęcić ![]()
Polsza, w jakim sklepie kupiliście skarpetki i po ile były? bo ja teraz poluje, bo nie mam prawie żadnych
rajstop zresztą też nie.
10 880 2013-07-29 09:41:53
ja tez właśnie muszę zakupić cienkie skarpetki
![]()
Cynicznahipo zdrowiej jak najszybciej :*
Ja tak jak selene ... urodzę i wychodzę .. na nic innego tam nie liczę
szpital to szpital
luksusów nie będzie na pewno ![]()
10 881 2013-07-29 09:52:30
Zgadzam się z Wami szpital to nie hotel 5 gwiazdkowy i nikt nie będzie się nad nami zbytnio rozczulał bo oni mają pacjentek dużo a nie tylko jedną jakby chcieli się tak cackać z każdą to chyba 1 poród na tydzień by odbierali!
A właśnie dziewczyny gdzie kupowaliście najwięcej ubranek dla dzieci? ja szukam jakiegoś taniego sklepu w którym zaopatrze się w większośc ciuszków i nie wiem gdzie mam się wybrać a jakoś chodzenie po sklepach i kupowanie po jednym kaftaniku mnie nie wciąga poza tym nie bardzo mam na to czas a nie chce czekać na ostatnią chwile, męża też nie wyśle bo znając jego gust i myślenie to chłopczyk chodziłby w różowych dresach także ten wiecie...
10 882 2013-07-29 09:56:56 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-07-29 09:58:08)
agata, ja kupowałam dużo rzeczy w Smyku teraz na wyprzedażach, ale bodów nie polecam z tego sklepu. Po wyciągnieciu z opakowania jak szmatki wyglądały, takie rozciągnięte i jakościowo nie bardzo więc poszłam je oddać. Body za to mogę polecić z kappallu czy jak to się tam pisze tyle, że są drogie ale dobre gatunkowo. Za 3 pary bodów zapłaciłam 60zł więc aż takiej tragedii nie ma. Ja polowałam teraz na wyprzedaże, zresztą one są do końca sierpnia wiec na pewno sie jeszcze załapiesz
mam też bluzki z mothercare ale tak jak pisałam większość upolowałam w Smyku no i C&A
5 10 15 ma fajne rzeczy ale jest to mały sklep, więc trzeba trafić, bo większośc to rozmiary były od 68wzwyż.
10 883 2013-07-29 10:02:11
Selene skarpetki kupiłam w tesco za 15 zł.
10 884 2013-07-29 10:02:49 Ostatnio edytowany przez d25 (2013-07-29 10:03:47)
agata24 .. ja kupowałam w pepco i w hurtowni
ale wiesz ? zobacz np na allegro u jednego sprzedawcy
ale zaopatrzyłam się też w ciucholandzie
wyprałam 2x wyprasowałam z mocna parą i git
ciuszków a ciuszków ![]()
ja mam za daleko do tesco ... bo az 45km
no ale gdzieś zapodam na miejscu ![]()
10 885 2013-07-29 10:06:50 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-07-29 10:07:55)
Polsza, dzięki
byłąm w tesco ale w sumie za skarpetkami się nie patrzyłam. To 5 par wyszło, to tanio w takim razie pojadę chyba i kupię ![]()
W ciucholandach też kupowałam
a do hurtowni będziemy jechać w pażdzierniku, więc tam sie pewnie jeszcze zaopatrze w cieplejsze pajace na wyjście ![]()
10 886 2013-07-29 10:14:33
Dziewczyny, kupujcie w lumpeksach!
Ja chodze do takiego jednego, gdzie maja jeszcze nowe ciuszki, z metkami. A kosztuja po 5-7 zl sztuka.
10 887 2013-07-29 10:17:12
Tylko na dobrego lumpka trzeba trafić. Nie byłam we wszystkich tu we wrocku, ale w większości to same szmatki. Mam jednego swojego ulubionego i tam chodze tyle, że nie ma tam np rampersów i ładniejszych wyjściowych jedynie same pajace i body ale też już trochę sprane więc po domu mogą być.
10 888 2013-07-29 10:19:00
ja kupowałam oryginalne ciuszki z Disneya H&M i inne... śliczne spodenki , body koszulki
ale w sklepach też kupowałam .
a to że ciucholand nie znaczy nic złego ... tak jak pisze cyniczna ... są i nowe ![]()
10 889 2013-07-29 10:24:34 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-07-29 10:27:32)
Ja też większość ciuchów mam z lumpeksu albo używanych z allegro i od znajomych. Ale faktycznie Tesco jest niezłe i Carrefour też.
Lena - ja też nie jestem do końca za naprzemiennym karmieniem i trochę sobie w brodę plułam za moje lenistwo... A teraz po prostu próbuję jedną całą dobę przetrzymać Teo na mm i sprawdzić jak się będzie zachowywał.
Tylko, że to nie jest łatwe. Noc mieliśmy cudowną, spał pięknie, budził się tylko na butle i zmianę pieluchy ale teraz rano dostał żarcie, kupa zmieniona a tu ryk. I paszczą cyca szuka... Przez ponad godzinę walczyłam i próbowałam wszystkiego, żeby mu tego cycka nie dawać - nową butelkę nawet przygotowałam mimo, że nie dojadł poprzedniej a stała mniej niż 30 min. Smoczki wpychałam do paszcy. Lulałam, nosiłam, bujałam. Nawet suszarka i odkurzacz były na chodzie... Nic nie pomagało. Dopiero jak dałam mu cycka to wsadził go do paszczy, possał dosłownie minutę i zasnął... I co ja mam zrobić w takiej sytuacji? ![]()
A, jeszcze jedno - to już ponad 2 tygodnie a nam nie odpadł pępek... Martwić się?
10 890 2013-07-29 10:47:01
Hej.
Ja nie mam cierpliwości do chodzenia po lumpeksach hehehe ale czasem jak zaglądnę to faktycznie można za małe grosze kupić coś fajnego. Dla malutkiej zaopatrzyłam się jak na razie na allegro i w sumie za kaftaniki płaciłam 5zł a za śpiochy coś ok 8zł na razie kupiłam tylko na rozmiar 62 i zobaczę jak się sprawdza jak bedzie ok to zamówię resztę u tej osoby.
Mi zaś siostra kupuje w tesco bo tam pracuje i jak widzi coś faknego na przecenie to mi to funduję - znaczy małej sama nie ma dzieci i tak rozpieszcza wszystkie dookoła.
Cyniczna no możliwe że ci coś z tarczycą wyszło bo ja w sumie też ją leczę i strasznie się pocę a na początku to mnie głowa bolała nie ziemsko. Trzymam kciuki żeby było ok.
Peny a była u Ciebie położna z przychodni na wywiadzie środowiskowym? Jak nie to się z nią umów na wizytę i ona Ci powie choć pamiętam że mojej bratanicy oderwała pępek kretynka jedna. Myślę że nie masz się czym martwić poczekaj jeszcze tydzień może odpadnie.
10 891 2013-07-29 10:53:31
Penny, a byla u Ciebie polozna na wizycie patronazowej? Jak nie, to musisz isc do swojej przychodni i poprosic, by przyszla.
Ogolnie, to zalatwia sie ja od razu po wyjsciu z dzieckiem do domu i ma sie na to dwie doby.
Nie martw sie pepkiem. Adasiowi odpadl jakos po 3 tygodniach.
10 892 2013-07-29 10:54:36
asia, ja to lubie chodzić do lumpków, gdzie ciuszki są na wieszakach, a nie w koszach
wtedy mi się łatwiej szuka, nie lubie tak grzebać, bo zaraz mi się przypomina bazar w moim rodzinnym mieście hehe
Co do karmienia, to ja niestety też jeszcze nie pomogę, bo i w tym jestem zielona
ale ja jak bede mieć pokarm, to bede będe go odciągac i z butli podawac, a jak pojawia sie problemy, to przejde od razu na mm, za bardzo wygodna jestem ![]()
10 893 2013-07-29 10:56:34
A to nie jest tak z tą położną, że w szpitalu deklaruje się w jakiej przychodni będzie zapisane dziecko i to oni dają znac i położna sama przychodzi? bo ja słyszałam o takiej wersji. Chyba, że idzie się po wyjsciu ze szpitala zapisać dziecko do przychodni i wtedy oni kierują położną.
10 894 2013-07-29 11:01:30
Tak myślałam żeby wybrać się do tesco kiedyś widziałam tam body w promocji a gatunkowo rzeczy tam są niezłe, jest też u nas taki sklep textil i sa tam właśnie rzeczy z disneya a jest bardzo tanio to cos podobnego jak pepco, i chyba jeszcze do pelicana zobacze tam też są niekiedy fajne rzeczy, ewentualnie H&M zalicze ale jakoś mnie te ubrania nie przekonują poza tym rozpędzać się nie będę bo mam dużo ubranek po dzieciach sióstr orginalnych od mamy z usa także nawet po wielu praniach są całkiem ok a w zimie i tak nie bede zbytnio ruszała się pewnie z domu więc co nie założe na niunkę to będzie git ![]()
10 895 2013-07-29 11:03:59
A to nie jest tak z tą położną, że w szpitalu deklaruje się w jakiej przychodni będzie zapisane dziecko i to oni dają znac i położna sama przychodzi? bo ja słyszałam o takiej wersji. Chyba, że idzie się po wyjsciu ze szpitala zapisać dziecko do przychodni i wtedy oni kierują położną.
Nie wiem. U mnie pytali, do jakiej przychodni bede chodzic z dzieckiem i tam tez wyslali jego papiery, jako ze ma byc w tej przychodni zapisane, ale przy wyjsciu powiedzieli, ze mam dwie doby na zawiadomienie przychodni o fakcie, ze wyszlam z dzieckiem do domu i oni wtedy przysylaja polozna srodowiskowa na wizyte patronazowa.
10 896 2013-07-29 11:11:12
agata, textil market, pewnie o ten sklep Ci chodzi?
tu we wrocku go nie ma, ale w mojej rodzinnej miejscowosci jest i własnie jade teraz na miesiac do rodziców i pewnie tam coś upoluje ![]()
Cyniczna, no może być i tak. To chyba zależy od szpitala i przychodni, jakie oni tam układy mają. A żeby zapisać dziecko do przychodni, to muszę iśc chyba najpierw do USC po pesel malucha? no i to samo, żebym dziecko pod siebie w urzedzie pracy zapisała do ubezpieczenia, bo nie wiem czy tak "w ciemno" zapisują bez żadnych dokumentów.
10 897 2013-07-29 11:19:30
agata, textil market, pewnie o ten sklep Ci chodzi?
tu we wrocku go nie ma, ale w mojej rodzinnej miejscowosci jest i własnie jade teraz na miesiac do rodziców i pewnie tam coś upoluje
Cyniczna, no może być i tak. To chyba zależy od szpitala i przychodni, jakie oni tam układy mają. A żeby zapisać dziecko do przychodni, to muszę iśc chyba najpierw do USC po pesel malucha? no i to samo, żebym dziecko pod siebie w urzedzie pracy zapisała do ubezpieczenia, bo nie wiem czy tak "w ciemno" zapisują bez żadnych dokumentów.
Eee, niee, dziecko jest zapisywane bez numeru pesel, poniewaz na ten numer czeka sie ok. miesiaca. Pesel jest potrzebny do ubezpieczenia. My mieszkamy na slasku - najpierw maz polecial do Urzedu miasta, gdzie dostal akt urodzenia malucha, potem z tym aktem po pesel (czekalismy miesiac), 2 tygodnie temu polecial z numerem pesel, zeby dziecko wciagnac na swoje ubezpieczenie, tam dostal papier , ze maly zostal ubezpieczony, polecial z nim do siedziby NFZ - tam zlozyl wniosek o karte zdrowia, no i dzisiaj pojechal ja odebrac ;-) Jest troche biegania, bo i formalnosci sporo.
Nie wiem, jak to wyglada gdzie indziej, u nas na slasku sa te karty z chipem - poki maly nie ma swojej, wchodzi na moja karte, albo na karte meza.
10 898 2013-07-29 11:26:57 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-07-29 11:28:15)
Kurde, czyli ja małego nie będę mogła pod siebie zaraz po porodzie zapisać do UP, bo bede musiała czekać na pesel. Widze, że tej bieganiny jest sporo. Miałam w planach obrócić UP, USC i przychodnie w jeden dzien zaraz po porodzie i to załatwić no ale chyba się przeliczyłam
no nic, musze się dowiedzieć, jak to jest u nas, żebym wiedziała od czego zacząć.
A jak np w trakcie czekania na pesel mały zachoruje (tfu tfu) i będę musiała iśc do przychodni z nim, to mnie normalnie przyjmą skoro on jeszcze ubezpieczony nie będzie?
10 899 2013-07-29 11:29:40
Kurde, czyli ja małego nie będę mogła pod siebie zaraz po porodzie zapisać do UP, bo bede musiała czekać na pesel. Widze, że tej bieganiny jest sporo. Miałam w planach obrócić UP, USC i przychodnie w jeden dzien zaraz po porodzie i to załatwić no ale chyba się przeliczyłam
no nic, musze się dowiedzieć, jak to jest u nas, żebym wiedziała od czego zacząć.
Z UP jest jeszcze inaczej ;p Po porodzie masz 3 doby zeby dostarczyc papier, ze urodzilas. Tyle wiem, bo prawie do konca ciazy bylam zarejestrowana.
10 900 2013-07-29 11:30:15
aaa mam skurcze co 4min normalnie wykituje zaraz wrrrr....
10 901 2013-07-29 11:33:33
aaa mam skurcze co 4min normalnie wykituje zaraz wrrrr....
TO co Ty jeszcze robisz w domu?
10 902 2013-07-29 11:34:54 Ostatnio edytowany przez d25 (2013-07-29 11:35:28)
Uciekaj do szpitala
biegiem
tzn .... autem ![]()
10 903 2013-07-29 11:44:12
alewin89 napisał/a:aaa mam skurcze co 4min normalnie wykituje zaraz wrrrr....
TO co Ty jeszcze robisz w domu?
mialam kilka co 4min a
teraz znowu co 7min wrrr
10 904 2013-07-29 11:46:06
alewin, to Ty już rodzisz kobieto
rozumiem, że chciałać dać nam znać, że zaraz będziesz na porodówce! trzymamy kciuki za szybki poród!
Cyniczna, to ja już tego nie ogarniam
we wrzęsniu idę złożyć podpis to się od razu o wszystkim wypytam, bo pewnie juz po porodzie będa kazali mi przyjśc.,
10 905 2013-07-29 11:47:16
alewin, a wody Ci nie odeszły, czop?? ja bym już się zbierała powoli do szpitala. Bardzo bolą? ![]()
10 906 2013-07-29 11:50:16
wody mi nie odeszly czop chyba tez nie od 23:00 męczą mnie skurcze ale o różnej częstotliwości....
10 907 2013-07-29 11:52:39
i tak od 23 masz skurcze co 4 minuty lub 7?? Idz jeszcze weź szybki prysznic i mykaj do szpitala
Boże jak mnie wezma tak skurcze popołudniu, to bede sama w domu, będzie jazda
coś czuje, że dzis, ewentualnie jutro będzie kolejny forumowy dzieciaczek ![]()
10 908 2013-07-29 11:55:08
nie w nocy miałam co nie wiem ile ale nie takie częste.....teraz od 2h gdzies takie bardziej regularne ale seria np co 7min potem seria co 6:30min pozniej co 4min seria teraz znowu co 7min wiec brakuje jakos takiej wiekszej regularnosci....
10 909 2013-07-29 12:02:11
No ale to i tak sa częste jak co 4-6 minut, tak mi się wydaje
ja bym pewnie spanikowała i już leciała do szpitala hehe
10 910 2013-07-29 12:05:38
Alewin, nie wazne, co ile wystepuja minut, wazne, ze wystepuja w seriach po kilka-kilkanascie. Ja bym jechala na Twoim miejscu.
10 911 2013-07-29 12:13:34
Alewin trzymam kciuki!
Cyniczna, Agatka odzywała się do Ciebie w ostatnich dniach?
10 912 2013-07-29 12:16:04
Nie.
Ale miala ciezki porod (sadzac po zdjeciu malucha) i pewnie potrzebuje kilku dni, by dojsc do siebie.
10 913 2013-07-29 12:17:25
Alewin mi ginka powiedziala ze jak beda skurcze co 10-15min to do szpitala a ze ty masz co 4-7 więc może mykaj do szpitala
10 914 2013-07-29 12:19:48
Alewin odwazna jestes
Pędz do szpitala kobieto! Ja tez mialam nieregularne a rozwarcie bylo na 5 cm ;D
Penny to jest wlasnie to z ta butelka i cycem...jak maly placze dasz cyca i spokoj a przy butelce kij we co zrobic...
Kobra,Elfiku ja tez chce zdjecia malych
Olcia22249@wp.pl
U mnie w papierach jest taki balagan ze masakra-dzieki Wam przypomnialo mi sie z ubezpieczeniem i moj maluch chyba go niema bo Wojtek mial go wziaść pod siebie ale zrezygnowal z pracy od dzis poszedl do innej i niema narazie umowy. Ja jestem zarejestrowana w UP ale ze zmenilam adres powinnam przepisac sie do innego Up a niemoge bo niemam dowodu i czy teraz ubezpiecza mi malego?? Kur**szczepienie zaraz a ja dopiero sie obudziilam ;/
Bartus od 5 dni nie robi kupki-daje mu ten lakcid,wcinam jablka ale nie pomaga-na necie czytalam ze na piersi moze nierobic kupki nawet do 2 tygodni! Bo to swiadczy o tym ze dobrze trawi pokarm...Polozna kazala kupic czopki glicerynowe bo twierdzi ze 5 dni to za dlugo... Męczyc go tymi czopkami?
I co myslicie o spaniu dziecka na brzuszku?? Maly sobie upodobal ta pozycje a ja trzese kolanami ze sie udusi
Teraz spi w lozeczku na brzusiu a ja siedze przy nim...
Cyniczna co do pocenia po porodzie to mam to samo-myslalam ze po pologu minie ale niestety...A jeszcze chcialam zapytac o wizyte u ginekologa-szlyscie rowno w 6 tygodniu czy późnej?
10 915 2013-07-29 12:20:27
Alewin do szpitala!!!!!:):*
Penny krew w kupie jest możliwa po urodzeniu aLE NIE WIEM JAK DŁUGO... zapytaj lekarza. Strzelająca kupa to u hani jest do tej pory ale ja przywykłam bo ona od urodzenia taką robi...
My mamy już ten koszmarny dzień chrzcin za sobą. było tak goraco ze całe żarcie poszło w kosz.Tyle stresu nas to kosztowało ze non stop się kłóciliśmy. DZIS MAM taki pierdolnik w domu ze nie wiem za co mam się brac. Mało tego Hani wychodzi ząbek! już go widać kawałek i czuc:):) kochana królewna była taka grzeczna wczoraj ze szok- tzn ona zawsze jest grzeczna ale wczoraj już nawet wieczorem marudna nie była:) Dzis dam jej jabłuszko:)
o moim porzuceniu cyca nikt dalej nie wie:) nic nie mówiłam nikt o nic nie pytał heh
10 916 2013-07-29 12:22:10
dobra laski ogarniam się i chyba pojade chodz teraz od 15min cisza hmm już sama nie wiem czy jechać czy nie nie chce panikować....
10 917 2013-07-29 12:31:43 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-07-29 12:35:08)
Penny to jest wlasnie to z ta butelka i cycem...jak maly placze dasz cyca i spokoj a przy butelce kij we co zrobic...
))))) Dziecko nie zawsze placze dlatego, ze jest glodne ;pp Nauczycie sie to rozpoznawac szybciej, niz myslicie.
U mnie w papierach jest taki balagan ze masakra-dzieki Wam przypomnialo mi sie z ubezpieczeniem i moj maluch chyba go niema bo Wojtek mial go wziaść pod siebie ale zrezygnowal z pracy od dzis poszedl do innej i niema narazie umowy. Ja jestem zarejestrowana w UP ale ze zmenilam adres powinnam przepisac sie do innego Up a niemoge bo niemam dowodu i czy teraz ubezpiecza mi malego?? Kur**szczepienie zaraz a ja dopiero sie obudziilam ;/
Nie mlam pojecia, ale bez dowodu bedzie ciezko.
Bartus od 5 dni nie robi kupki-daje mu ten lakcid,wcinam jablka ale nie pomaga-na necie czytalam ze na piersi moze nierobic kupki nawet do 2 tygodni! Bo to swiadczy o tym ze dobrze trawi pokarm...Polozna kazala kupic czopki glicerynowe bo twierdzi ze 5 dni to za dlugo... Męczyc go tymi czopkami?
Ja bym jeszcze poczekala ze 2 dni. Masuj mu brzuszek, kladz go na brzuszku, moze sam zrobi. Daj mu troche wody do picia.
I co myslicie o spaniu dziecka na brzuszku?? Maly sobie upodobal ta pozycje a ja trzese kolanami ze sie udusi
Teraz spi w lozeczku na brzusiu a ja siedze przy nim...
Nie panikuj! Wystarczy, zeby glowka lezala na boczku, bez poduchy, na plasko i na bank sie nie udusi!
Cyniczna co do pocenia po porodzie to mam to samo-myslalam ze po pologu minie ale niestety...A jeszcze chcialam zapytac o wizyte u ginekologa-szlyscie rowno w 6 tygodniu czy późnej?
No wlasnie, ja mam identyczna sytuacje, dlatego bylam dzis na badaniach, bo przez te nadmierne pocenie ciagle choruje...
Do gina poszlam rowno w 6 tygodniu.
10 918 2013-07-29 13:01:18
Cyniczna-dobra kobietko dziekuje za odpowiedzi;** Wode mu daje własnie no ale poczekam do jutra-jak nie zrobi to czopki ida w ruch
Do urzedu zadzwonie i wszystkego sie dowiem ehh musze to jakos ogarnąc w koncu... Teraz w te upaly szkoda mi bylo malego ciagac a czas ucieka a ja stoje w miejscu ;/
Desire ale Ci zazdroszcze ze masz juz po wszystkim-ja niecierpie takich imprez typu chrzciny,komunie itp a to wszystko mnie czeka w najblizszym czasie ;/ I gratuluje tak grzecznej córeczki ;D Smaczengo jabłuszka dla Hanusi ![]()
Alewin 3mam kciuki zebys juz do domu niewrócila bez maleństwa ![]()
Penny pamietaj o liscie ;D
Kur...muchy mnie tu wyniosa zaraz ;/ chodze z lapka i wybijam i kij wie skad to sie bierze ;/ uroki wiochy ;/
10 919 2013-07-29 13:52:57
alewin - jeśli nie zwiększają na sile i nie są coraz częstsze to znaczy, że to pewno przepowiadające niestety
weż no-spę i sprawdź czy minie - jeśli to porodowe to uwierz mi, że nie zastopuje to akcji
Tak tak dziewczyny, położna już u mnie była w zeszłym tygodniu
I powiedziała wtedy, że pępek ładnie się goi i że według niej zaraz odpadnie
Oczywiście do niej dzwoniłam dziś i powiedziała, ze dopóki nie ma wydzieliny żadnej ani brzydkiego zapachu to mam się nie martwić ale zaleciła by jednak troszkę przemyć spirytusem żeby go szybciej wysuszyć. Także dzisiaj będzie spirytusowanie grane.
Co do rejestracji - przede wszystkim KAŻDE dziecko w Polsce jest ubezpieczone - niezależnie od tego czy rodzic opłaca składki czy nie.
Pierwszy z brzegu link - http://www.tygodnik7dni.pl/kazde-dziecko-jest-ubezpieczone-2012,01,04.html
"Czy przychodnia ma prawo uzależniać rejestrację dziecka od tego, czy rodzice są ubezpieczeni w NFZ?
- Wszystkie dzieci w Polsce do ukończenia 18 roku życia posiadają ubezpieczenie z mocy prawa i nie trzeba tego udowadniać żadnym dokumentem. Ubezpieczenie rodziców nie ma tu nic do rzeczy. Żadne pytania o tytuł ubezpieczenie dzieci do 18. roku życia nie mają uzasadnienia.".
Także Selene, nie musisz nic składać do UP jeśli nie chcesz.
Po drugie - nie trzeba nr PESEL do rejestracji w przychodni - wystarczy wypis ze szpitala + karta szczepień. PESEL się donosi kiedy się go dostanie. Nie trzeba też mieć dziecka zarejestrowanego w USC.
Ja zapisałam Teo do przychodni przed rejestracją w USC - nawet mimo tego, że jeszcze nawet nie wiedziałam czy na pewno będzie Teo - bo nie wiedziałam czy się zgodzą
I też nie było z tym żadnego problemu. Wypełnia się normalnie deklarację (taką jak każdy z nas wypełnia przy wyborze przychodni) i już.
Lena - a Twoje dziecko, to które było 3 tygodnie na cycku bez problemu się przestawiło na samą butle? Ja mam problem z Teo bo np dzisiaj on ma tak, że zjada całą butlę i jest niby ok, pielucha zmieniona itd a on paszczą ciągle cycka szuka... Drugą butle mu robię, smoczka daje - nie ma opcji - tylko cycek... W nocy nie było tego problemu więc nie wiem skąd się nagle dziś mu wziął...
10 920 2013-07-29 13:53:05
Witam sorki ze tak mało tu zaglądam co dzieność mnie prytłacza i problemy
Na razie czuje się tak sobie coraz cześćiej meczy mnie zgaga i nie mogę spać po nocach Szybko sie mecze Dzieciaki na razie dobrze sie maja nie chorują