Cyniczna, ja odnośnie śluzu przeczytałam chyba wszystko, co jest w internecie, więc... zawsze wychodzi na to, że to alergia, a jeśli dziecko jest na butli, to sprowadza się to do uczulenia na białko mleka krowiego. Jednak ja z uwagą wszystko czytałam o karmieniu piersią, więc 100% nie dam. U was to już dwa objawy: zaczerwieniona, szorstka skóra + śluz w kupie. Jakieś bóle brzuszka, problemy ze snem, problemy z przybieraniem na wadze? Mam nadzieję, że traficie do dobrego lekarza, który nie zlekceważy problemu, bo po co macie się męczyć? U córki mojej kuzynki stwierdzono nietolerancję białka mleka krowiego, gdy miała 4 tygodnie i po eleminacji nabiału z diety matki było lepiej, ale nie idealnie. Dopiero jak przestała prawidłowo przybierać w 4 miesiącu (ale to z racji spłycenia ssania i ząbków), to przeszła na mleko Bebilon pepti. Wcześniej był on na receptę, a teraz już jest normalnie do kupienia w aptece.
W temacie śluzu... u nas był ostatni tydzień temu!:D Wcześniej był w każdej kupie, więc mam nadzieję, że to już koniec tego problemu. albo dojrzał układ pokarmowy, albo wyeliminowanie wszelkiego nabiału + malin pod każdą postacią pomogło. Zamierzam spróbować łyżkę jogurtu naturalnego, czy to nabiał, choć szkoda mi tego efektu;)
Penny, Kobra, z karmieniem to jak się ma pecha, to co chwila można mieć jakiś problem.
Kobra, mi się wydaje, że Ola wyciągnie Ci sutki. Jeśli masz tylko cierpliwość i ochote na karmienie piersią, to daj jej szansę, a będzie ok. Chwyta całą brodawkę? Wierzę, że boli, ale to minie za kilka dni. Jeśli masz siłę, to laktator też może pomóc.Jak waga Oleńki?
Penny, mówiłaś, że masz kilka butelek, więc skoro i tak zamierzasz przejść na butle, to próbuj różne smoczki i może któryś podpasuje kawalerowi Teo. Możesz też podac mu mm, a nie swoje mleko. Podobno dzieci wolą mm;)