Hej Kochane, no to troszkę się rozpisze:
alewin powodzenia na obronie, wszystkie jak jeden mąż trzymamy kciuki - jestem pewna Twojego sukcesu, poszło zaproszenie, Magdalena Ch. to ja.
asia549 Kochana, postaraj się nie myśleć o mężu, on naprawdę nie jest Was wart. Szkoda prądu. Teraz najważniejsza jesteś Ty i dziecko i nic poza tym. Powodzenia na badaniach.
lena812 o jakich wkładkach mówisz? Ze mnie leci dość mocno, tak jak pisałam mam również infekcje, jutro na wizycie pewnie znowu dostanę receptę na Gynazol. Szlag już mnie od tego trafia, o seksie zapomniałam, że istnieje i o dziwo zbiegło się to z obniżonym libido, raz chodzę po ścianach, raz zapominam na dobre.
troche inna ja też mi się zdaję, że zdarza mi się ?popuścić?. Źle usiądę albo maluszek zapoda mi kopa z pęcherz. Ale zapachu moczu nie czuję. Czyżby wody?
Dziewczyny, które rodziły, co z wodami? Odchodziły czy nie i jak to praktycznie wygląda?
Agatko teraz Twoja kolej -nie mogę doczekać się kolejnej słodkiej istotki.
polsza super wózek, najważniejsze, że Ci pasuje. Masz rację, czeka mnie zakupowe szaleństwo. Wczoraj zakupiłam pierwsze body, strasznie słodkie są te ciuszki - co do ciuchów z HM, ja przeszłam ciążę na dwóch parach legginsów, spodni takich sportowo-wyjściowych, a także dresach i spodenkach, które miałam wcześniej. Chciałam sobie ostatnio kupić właśnie jakąś sukienkę do ?biegania? na tych wczasach, ale w dziale ciążowym nic nie znalazłam. Poza tym działem już tak, dałam 30 PLN za fajną sukienkę i wcale nie kupowałam największego rozmiaru.
Martyna777 ? podobnie jak trochę inna ja mam jakieś dziwne uczucie gdy czytam Twoje wypowiedzi. Nie zrozum mnie źle, bo absolutnie nie chcę Cię obrazić. Ta ?metamorfoza? Twojego partnera jest przerażająca. Dla mnie w tej chwili to jakiś egoistyczny cham. A jednocześnie ? według mnie z Twoich wypowiedzi bije jakiś taki fałsz, jakbyś za wszelką cenę chciała na siebie zwrócić uwagę. Zupełnie bez sensu, to naprawdę jest widoczne, aczkolwiek mogę się mylić. Zauważyłam, iż Twoje problemy z partnerem automatycznie zaczęły się gdy kilka z nas zaczęły opisywać jakieś smutne czy przykre sytuacje z naszych związków. Mylę się?
Cynicznahipo Kochana, nie stresuj się - mimo, iż jesteście małżeństwem ? wszystkiego NAJ :*
Kobra99 wszystko dobrze, a w zasadzie cudownie się skończyło, czekam na opis porodu.
d25 jakby co pisz tutaj śmiało. Przykra jednak jest Twoja sytuacja. Najgorsze gdy człowiek nie może liczyć na najbliższych. Ale skoro kuzyn może pomóc to lepszy rydz niż nic. Nie denerwuj się, Dawidek czuje Twoje nerwy.
Farmazonik a moje sutki tylko pociemniały, nic się nie zwiększyły. Mam jakąś taką myśl prześladującą, że mimo dużych piersi tego pokarmu nie będzie, nawet siary na oczy nie widziałam, choć wiem ? nie każdy ją musi mieć.
Selene1 dobrze, że zakupy się udały, mnie też to w lipcu czeka.
pennylane absolutnie prześlicznego masz synusia - trzymam kciuki za dzisiejsze wyjście ze szpitala.
cebulko13 zazdroszczę energii mi coraz mniej się chce. A tu sprzątanie po remoncie, fakt, wszyscy mnie odciążają, ale przecież nie będę bezczynnie siedzieć.
Wysłałam kilka PW do Was dziewczyny w sprawie FB ? gdybym kogoś pominęła, odezwijcie się do mnie
Laski, odkryłam odrobinę krwi na wkładce, taką jasną, co to? Czop?