netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Klaps

231 odpowiedzi26 662 wyświetleniazałożony przez jablonka, 05.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 232 z 232 ]

196

Odp: Klaps
Nataluszek napisał/a:

Cyniczna, tak sądzisz? Ja po prostu lubię mieć wszystko czarno na białym i do tego dążę.
Nie lubię kiedy ktoś próbując mi wmówić coś czego nie ma, sam nie potrafi określić swojego stanowiska w danej sprawie, a od Mussuki (zaraz po tym jak niesłusznie 'oskarżyła' mnie o to, że rzekomo moją metodą wychowawczą jest klaps) chciałam jedynie odpowiedzi.
Może akurat da mi inne światło na całą sprawę i ja również wezmę stanie w kącie, jako policzek dla dziecka?

naprawde polecam napar z melisy, najlepiej kilka razy dziennie w jakims spokojnym kacie. Albo lepiej, na srodku rynku, pod pregierzem i z napisem - winna - bedzie podobnie.bo tym dla mnie jest stawianie dzieciaka do kata przy innych kolegach. Troszke mniej bolesne dla ciala, dla psychiki moze byc rownoznaczne. Ty swoje dzieciaki mozesz po katach rozstawiac, ja na szczescie ani nie musialam ani nie musze ani nie slyszalam o tym, zeby w ktorejkolwiek szkole to praktykowano.

Tlumaczylam wielokrotnie ze RAZEM z basia ujelam was w poscie, w ktorym zanegowalam i klapsy i stawianie do kata. Moze w ktoryms zdaniu uzylam okreslenia WY, jako osoby (i nie tylko Ty czy basia), ktore sa zwolennikami nieadekwatnych kar - w tym tego rozstawiania po katach a Ty sobie teorie dorobilas. 2 + 2 wyszlo 5. Pokaz mi zdanie, w ktorym napisalam - Nataluszek jest zwolenniczka dawania klapsow - wtedy podyskutujemy.

Jesli dla Ciebie zlapanie dziecka stanowcze przed wejsciem pod samochod, polozeniem reki na kuchni czy wypadnieciem z okna albo wejsciem do wody jest jednoznaczne z szrpaniem dzieciaka np. w sklepie to gratuluje logiki i rozsadku.
Powiedzenie kilkuletniemu dziecku, ze jesli bedzie niegrzeczne w sklepie to wiecej nie pojdzie tez jest rownoznaczne z waleniem go co chwila w tylek na srodku tego sklepu albo wyciaganiem go na sile albo udawaniem, ze ten ryczacy to nie moj?
Ot glupota niektorych matek - wleka te biedne male dzieciaki za soba dokad tylko sie da, a potem zdziwione, ze dziecku sie nudzi albo chce siusiu, kupke, jesc, pic, bawic i zamiast wyjsc z nim to dalej grzebia w regalach, dra sie, klapsy daja i jeszcze dziecko za swoj brak wyobrazni obwiniaja.

Przyznalam, ze dalam pare klapsow synowi dopoki mieszkalam w Polsce i dodalam, ze robilam to wlasnie kierowana ogolnym przyzwoleniem na takie traktowanie dzieci. Przeciez u nas to normalne, naokolo obserwowalam dwane klapsy wiec i ja uznalam te metode za skuteczna, wychowawcza i nieszkodliwa. Kiedy zobaczylam, ze mozna, da sie inaczej i nie nalezy chowac dziecka bijac je, natychmiast zaprzestalam tego durnego zwyczaju. Podejrzewam, ze gdybym nadal mieszkala w Polsce to jeszcze i corce dostaloby sie ot tak, za moje nerwy.

Na tym koniec tej przepychanki, napisalm co uwazam za sluszne i jesli chcesz sobie dalej oliwy dolewac, to moze do jakiejs salatki a nie bezsensownych postow.

197

Odp: Klaps
Snake napisał/a:

Czemu? Przecież to była norma 30 lat temu.

przepraszam, ale w Kozich Zadupkach?:) Bo nas w stolycy, nawet paluszkiem nie tknieto nikogo w szkole. Ani na religi. A nawet nie wiesz jakich rozrywkoiwych i pomyslowych kolegow mialam w klasie, szczegolnie na lekcjach biologi i chemi:)

198

Odp: Klaps

Eee no wiesz, co stolyca, to stolyca....

199

Odp: Klaps
Snake napisał/a:

Eee no wiesz, co stolyca, to stolyca....

Nie wiem, po prostu mielismy super nauczycieli, takich z autorytetem, ktorym wystarczylo ostrzej zwrocic uwage a juz klasa cichla. Do 4-tej klasy prowadzila nas jako wychowawczyni i jednoczesnie uczyla tez innych przedmiotow pani, ktora pomimo tego, ze byla dosc wymagajaca i surowa, to cieszyla sie ogromna sympatia u nas, byla tez sprawiedliwa i ciepla przy tym. I ukarac potrafila i pochwalic a nawet przytulic i buziaka dac.
A wystarczylo powiedziec klasowym rozrabiakom, ze pani D. jest juz w drodze do klasy, zeby z miejsca uspokoili sie i jak owieczki siedzieli w lawkach.

To samo nasz dyrektor, stanowczy i wymaganych kar nie unikal,  ale dzieciaki lubily go a on je. I to sie dalo wyczuc, te obopolna sympatie. Dlatego  uwagi do rodzicow w dzienniczku byly najczestsza stosowana tam kara. Fizycznych kar nie bylo nigdy. Gorzej bylo z tymi uwagami w domu, jedni rodzice pogadali i wymogli poprawe, inni z miejsca za pas lapali.

Moja bliska klezanka dostala takie wciry za uwage w dzienniczku, zreszta taka dosc blaha, bo kolezance pomazala zeszyt, ze slady po pasie widac bylo na jej nogach wyraznie jeszcze pare dni pozniej podczas gimnastyki. Dzis nawet nauczyciel zareagowalby na ten widok, wtedy to byla kwestia normy no i spolecznego przyzwolenia: dzieciak winny = lanie. A jakie lanie, to juz sam rodzic decydowal.


Dlatego ja nie uznaje bezkrytycznego cholubienia starych "dobrych" czasow, bo nie wszystko co bylo kiedys , kiedy bylismy mlodzi i piekni, nadaje sie do powielania.

200

Odp: Klaps

Odświeżam gdyż, Ootatnio papa Franczesco o tym mówił, że bicie dzieci jest takie super, a rodzice którzy to robią są prawdziwymi katolikami... Byleby nie bili w twarz... Ciekawe jakby tak jego ktoś potraktował trzonkiem od siekiery po plecach? Jak można bić małe, bezbronne dzieci, kościół troszczy się o nie jak widać, tylko do momentu aż się urodzą- wstyd i hańba tego typu kazania...

201

Odp: Klaps

I dlatego nie chodzę do kościoła i nie słucham chłopa, który nie ma prawa być autorytetem w dziedzinie wychowania, bo się zna jak kura na pieprzu. Popieranie przemocy wobec dzieci i twierdzenie, że ta przemoc nie jest upokarzająca, kiedy wiele badań mówi, że jest zgoła inaczej dowodzi albo kompletnej ignorancji albo totalnej ciemnoty umysłowej. No ale ten typ się w ogóle nie hamuje i gada tak, jakby nie wiedział, że słucha go cały świat.

202

Odp: Klaps

Również tam nie chodzę, co mnie denerwuje w moim kraju to ta wielka ekspansja kościoła, analizujemy wypowiedzi jakiegoś klechy, który kiedyś współpracował z argentyńskim reżimem i pomagał mordować ludzi... JPII dokonał wielu cudów, największy to ten że miliony pedofilów w sutannach pozostało bezkarnych... Co to za wychowywanie, przez bicie!?

203 Ostatnio edytowany przez Magda8891 (2015-02-09 10:26:40)

Odp: Klaps

Wiele czasu musi upłynąć zanim podejście ludzi się zmieni. A co do przemocy wobec dzieci...Uważam że to zalezy od sytuacji...Przykład: pracowałam w domu dziecka w grupie dzieci ok lat 8-10 i właśnie jeden 9 latek( który znalazł się w dd oddany przez rodziców którzy sobie z nim nie radzili kompletnie i nikt łącznie z opieką społeczną nie chciał im pomóc, na miejsce w specjalnym ośrodku nie było szans i jedynym wyjściem żeby otrzymał fachową pomoc i do ww ośrodka się dostał było umieszczenie go w placówce bo dzieci z dd mają pierszeństwo a i tak czekał prawie pół roku- doszło do tego że matka obudziła się w środku nocy a gówniarz stał nad nią z nożem) agresor straszny wyrzucił kolezankę balkonem z 2 piętra nie znal innych słów niż te na k i h , my sobie z nim też nie radziliśmy i oczywiste było że musi być pod opieką psychiatry i bez farmakologii się nie obędzie. Wizyty były umawiane ale dd nie dysponuje własnym transportem i dzieci jeżdzą autobusem...no i porażka bo gnoja nie szło utrzymać i nie dość że cyrk w busie to jeszcze uciekał w środku drogi i trzeba go było gonić. Wpadliśmy na pomysł żeby wykorzystać auto z blokadą drzwi wychowawcy ale mimo że chłopak miał 9 lat  3 osoby nie mogły dac mu rady żeby go tam wepchnąć... ktos powie że użyto wobec niego przemocy...owszem użyto ale dla jego własnego dobra... dostał odpowiednie leki i dzieciak nie ten sam...i lekcje odrabiał i odzywał sie normalnie i nawet na nowo do szkoły między dzieci chodzić zaczął... wiem że to ekstremalny przykład i w żadnym razie nie usprawiedliwiam przemocy i agresji i swojego dziecka nie uderzyłabym nigdy  choć  jako dziecko nie raz w tyłek dostałam.

204

Odp: Klaps

Widzę, że odbywa się kolejne pier..lolo na temat papieży, księży, których i tak wypowiadający się ponoć nie słuchają ale chętnie się o nich wypowiadają lol A papież tylko przytoczył słowa ojca, który powiedział, że stosuje kary fizyczne ale w sposób najmniej poniżający dziecko. I to pochwalił papież, że trzeba o tym myśleć aby nie poniżać.

205

Odp: Klaps
Snake napisał/a:

Widzę, że odbywa się kolejne pier..lolo na temat papieży, księży, których i tak wypowiadający się ponoć nie słuchają ale chętnie się o nich wypowiadają lol A papież tylko przytoczył słowa ojca, który powiedział, że stosuje kary fizyczne ale w sposób najmniej poniżający dziecko. I to pochwalił papież, że trzeba o tym myśleć aby nie poniżać.

A Ty co Snake? W role adwokata diabla teraz sie wcieliles? Wypowiadac mozna sie na kazdy temat pojawiajacy sie publicznie, bo dotyczy wszystkich, nie tylko zaslepionych ale i oswieconych.

206

Odp: Klaps

ja mysle ze papież nie miał nic zlego na myśli, a wyszło opacznie i fakt można zrozumieć te słowa inaczej, swoja droga ja tez mam mieszane uczucia co do jego wypowiedzi

207

Odp: Klaps
Mussuka napisał/a:

A Ty co Snake? W role adwokata diabla teraz sie wcieliles? Wypowiadac mozna sie na kazdy temat pojawiajacy sie publicznie, bo dotyczy wszystkich, nie tylko zaslepionych ale i oswieconych.

Pewnie, że można o ile się wypowiada z sensem i na poziomie. Mnie jednak wystarczy, że ktoś używa tych klechów, facetów w sukienkach żeby wiedzieć, że to tzw. pierd.....lolo. I jeszcze ten argentyński reżim, miliony pedofili, a gdzie nieślubne dzieci JPII?!

208

Odp: Klaps
mariola856 napisał/a:

ja mysle ze papież nie miał nic zlego na myśli, a wyszło opacznie i fakt można zrozumieć te słowa inaczej, swoja droga ja tez mam mieszane uczucia co do jego wypowiedzi

No tak, z jednej strony tak, a z drugiej, to co mógł mieć na myśli tak mówiąc? No ja też mam mieszane uczucia. Chyba, że media trochę to przekręciły, nie wiem.

209 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2015-02-09 15:30:26)

Odp: Klaps
Snake napisał/a:
Mussuka napisał/a:

A Ty co Snake? W role adwokata diabla teraz sie wcieliles? Wypowiadac mozna sie na kazdy temat pojawiajacy sie publicznie, bo dotyczy wszystkich, nie tylko zaslepionych ale i oswieconych.

Pewnie, że można o ile się wypowiada z sensem i na poziomie. Mnie jednak wystarczy, że ktoś używa tych klechów, facetów w sukienkach żeby wiedzieć, że to tzw. pierd.....lolo. I jeszcze ten argentyński reżim, miliony pedofili, a gdzie nieślubne dzieci JPII?!

Poziom to jedno, inna sprawa jest samo rzeczoznawstwo danej kwestii. Tak jak Ty podwazasz opinie osob negujacych stanowisko KK w kwestii bicia dzieci, z tego wzgledu, ze do KK nie uczeszczaja i nauk tam nie pobieraja (ergo: co im o tym wiadomo?), tak ja uwazam, ze wypowiadanie sie ksiezy na temat seksu, metod regulacji poczec, wychowywania dzieci i rol w rodzinie itp.  za oparte na czysto teoretycznych wywodach bez zadnego przelozenia na praktyke. A jak wiadomo, to praktyka czyni mistrza, nie teoria.
Wiec z zalozenia co taki ksiadz wie o poczeciu, pozyciu,  jak dzieci wlasne chowac, jak dzielic sie rolami w malzenstwie - skoro to dla niego czysta i niepokalana teoria? No chyba, ze..nie do konca tak niepokalana;).

210

Odp: Klaps

Co do tej praktyki księży to bym nie była taka pewna wink nie jeden z nich ma większą praktyke niż my wszyscy w kupę wzięci smile

211 Ostatnio edytowany przez Elissa89 (2015-02-10 02:24:20)

Odp: Klaps

Ewidentnie powinno się skończyć z tym pobłażaniem klechom! Miliardy złotych z naszych kieszeni co rok na konto kościoła, nauczanie religii, przepraszam, pranie mózgów małym dzieciom przez osoby, które g. Wiedzą o jakimkolwiek nauczaniu... JPII narobił tyle zła że bronienie go w świetle niezbitych dowodów uważam za śmieszne... Biskup Pec- stary pedofil został przez niego uczyniony, szefem kościelnej komisji do spraw walki z pedofilią. Misjonarze z jego polecenia palili prezerwatywy ludziom w Afryce, gdzie tysiące z nich bezpośrednio z tego powodu umiera na HIV. Największy przyjaciel papieża, jakiś Włoch który jeździł z Papą Wojtyłą na wszystkie niemal pielgrzymki to pedofil, który zgwałcił tysiące dzieci i to jest udowodnione, nie poniósł żadnej kary bo był kolega Wojtyły. Miał tak jak Wesołowski obywatelstwo watykanu, a tam gwałt na dziecku powyżej 9 lat to nie jest przestępstwo! Takie jest tam prawo! Obecny papież pomagał mordować ludzi w Argentynie, są na to niezbite dowody, natomiast błogosławiony Benedekto był w nazistowskich jednostkach Hitler Jugen, z resztą polscy księża ręka w rękę z Hitlerem pomagali w holokauście, na to też są dowody... Obecnie to księża sprawiają że w Polsce można bezkarnie bić kobiety- ustawa przeciwko przemocy oczywiście uchwalona nie zostanie! A sama wypowiedź Franczesca jest jak kulą w płot- 'jaki cudowny tatuś, bije dzieci, ale robi im ten zaszczyt że nie w twarz'. No i Franczesco ukrywa obecnie pedofila Wesołowskiego z Dominikany- spaceruje sobie po Watykanie, mieszka w willi- obrzydliwy pedofil, powinien resztę swego nędznego życia spędzić w celi z 4 bykami, którzy bo go każdego dnia katowali jak psa! Znaleziono na jego komputerze bodajże 800 tysięcy filmów i zdjęć o charakterze pedofilskim. Papa Franczesco grzecznie odmawia deportacji tego bydlaka do Polski i osądzenia go... Podsumowując, kościół to śmierdząca organizacja o charakterze mafijnym, wara zwyrodnialcom w czarnych sukienkach, klapsy i inne 'bicie, nie po twarzy' niech uskuteczniają między sobą a od naszych dzieci wara!

212

Odp: Klaps

Rany, Elissa, ile w tobie jadu. Dlaczego jesteś taka wściekła na kościół katolicki? Mnie on ani ziębi ani grzeje, a jak się wypowiadam, to staram kulturalnie. Przeżyłam kilka nieciekawych zdarzeń z księżmi w roli głównej, ale nie czuję nienawiści. Mam zbyt fajne i dobre życie, żeby się zagłębiać w to, jaki papież co zrobił i czemu był winien. Owszem, to co powiedział obecny o przemocy wobec dzieci dowodzi jego ignorancji i nie można przymykać oczu na to, co mówi przedstawiciel jednej z dominujących na świecie religii, bo jednak dla wielu ludzi jest on autorytetem. Ale wywlekanie jakichś brudów, w części jak sądzę wymyślonych przez antyklerykałów dowodzi braku pewnego poziomu kultury u ciebie. A resztą co ma wspólnego twoja wypowiedź z przemocą wobec dzieci?

213

Odp: Klaps

Ale wracając do klapsów to chyba najgorsza i najbardziej upokarzająca metoda, do tego z podtekstem seksualnym. 
Zresztą ktoś kto daje klapsa musi być straszna ciamajda i mieć kompletny brak charyzmy i autorytetu u dziecka.
Są tacy co tylko spojrzą, a dziecko już od razu zna swoje miejsce w szeregu lol

214

Odp: Klaps

Ludmiła jaki podtekst seksualny ma klaps?

215

Odp: Klaps

No ma bo to już dotykanie w intymnie miejsce.
O ile to lepiej pociągnąć za uszy, czy pod zimną wodę wsadzić, a nie klapsy dawać.

216

Odp: Klaps

jak rozumiem klapsa gdy się jest wzburzonym choć nie pochwalam, to wsadzenie dziecka pod zimna wode to już znęcanie się czy pociągniecie za uszy

217

Odp: Klaps

Żadna przemoc, a jaka skuteczna. Jeżeli dziecko jest od małego dobrze wychowane nauczone, nie będzie potrzebne używać takich drastycznych metod. Ale jeżeli rośnie małe kawał s. bo rodzice nie umieją zapanować to potrzeba siły wyższej.
Jeżeli dziecko jest w stanie uderzyć dorosłego, wyzywać, bić...to trzeba go raz dwa utemperować i tu klapsiki nie pomogą tylko pogorszą.

218

Odp: Klaps
Ludmiłaa napisał/a:

No ma bo to już dotykanie w intymnie miejsce.
O ile to lepiej pociągnąć za uszy, czy pod zimną wodę wsadzić, a nie klapsy dawać.

To nie jest przemoc? A co to w takim razie jest? Sprawianie dziecku bólu i nieprzyjemności nie jest przemocą? Naruszeni ejgo godności i nietykalności cielesnej jest twoim zdaniem ok? Serio piszesz czy żartujesz?

219

Odp: Klaps

Przemoc to długotrwałe działanie a to to incydent zrobisz coś raz co wywrze wrażenie i zadziała.

Podam  przykład pewien rozwydrzony 5 letni bachor, ciągle robił na złość na działce i przewracał wiaderko z wodą, to już byłą złośliwość, z jego strony, fobia, ile razy widział wiaderko z wodą tyle je przewracał. Jego rodzice tłumaczyli, ze nie wolno krzyknęli, klapsa dali i nic jak grochem o ścianę: schemat wiaderko + woda=przewrócić.
Właściciel wiaderka i działki stracił cierpliwość. Zaczaił się na dzieciaka jak ten znów chciał wywrócić wiaderko i go głową w nie wepchnął i przytrzymał pod wodą. Mina dzieciaka bezcenna lol oczywiście  jego rodzice przylecieli z mordą. Ale w sumie to ich wina.
Od tego czasu dzieciak ma wpojony piękny schemat: wiaderko +woda= NIE DOTYKAĆ lol

220 Ostatnio edytowany przez Elissa89 (2015-02-10 18:54:02)

Odp: Klaps

Emilia, wszystko na 100% udowodnione, są dokumenty potwierdzające to w 100%. Ale żeby się o tym przekonać, niestety trzeba coś poczytać, jakąś tam wiedzę zdobyć... Wymysł to właśnie udawanie że to nieprawda. Fajnie że kościół Cie nie obchodzi, ale miej świadomość że 20% Twoich zarobków trafia zamiast na Twoje to na konto kościoła... Kościół zagarnia bezprawnie polskie tereny, już 2 województwa są we władaniu kościoła, niebawem Kościół weźmie sobie Twój dom i co wtedy powiesz? Nigdy nie miałam najmniejszego problemu z księżmi, do kościoła nie chodziłam, na religię praktycznie też, mimo tego zawsze było z niej 5 lub 6. Żaden ksiądz mi nic nie zrobił, ale tu nie chodzi o mnie, patrzę na całość zjawiska pod nazwą, Watykan rozkrada Polskę i uciemięża swoimi średniowiecznymi restrykcjami Polaków. Co do samej przemocy wobec dzieci, przywołam przykład siostry Bernadetty, która przez 20 lat znęcała się nad dziećmi, jeden jej podopieczny po wyjściu stamtąd, zgwałcił i zamordował kilka kobiet- no ale to oczywiście też wymysł antyklerykałów...

221

Odp: Klaps
Elissa89 napisał/a:

[...]

Najlepiej spuścić na to zasłonę chrześcijańskiego miłosierdzia lol Tylko wspomnę, że jak już tak czytasz, to doczytaj co to było Hitlerjugend i jakie były zasady naboru do tej formacji. A zresztą, strasz sobie dzieci strasznym Benkiem z nazihitlerjugend...

222

Odp: Klaps

Ludmiłaa, mój były mąż raz mnie zepchnął ze schodów i jednocześnie potrząsnął tak, że pół mojej ręki było sine. Drugi raz tak nie zrobił. Czyli twoim zdaniem to jednorazowy incydent i powinnam to olać, tak? Ach, i oczywiście to nie była przemoc, tylko wychowawcze działanie, bo ośmieliłam sobie bez jego zgody kupić nową bluzkę do pracy?
Przykład który podałaś jest straszny. Na miejscu rodziców zgłosiłabym właściciela wiaderka na policję - naruszenie nietykalności cielesnej dziecka plus usiłowanie utopienia. A z dzieckiem do szpitala i obdukcję robić. Chwilowe przyduszenie pod wodą - niedotlenienie - mogło spowodować zmiany w mózgu.
Poza tym twój post promuje agresję jako dobrą metodę wychowawczą.

223 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-02-10 19:41:49)

Odp: Klaps
Emilia napisał/a:

Ludmiłaa, mój były mąż raz mnie zepchnął ze schodów i jednocześnie potrząsnął tak, że pół mojej ręki było sine. Drugi raz tak nie zrobił. Czyli twoim zdaniem to jednorazowy incydent i powinnam to olać, tak? Ach, i oczywiście to nie była przemoc, tylko wychowawcze działanie, bo ośmieliłam sobie bez jego zgody kupić nową bluzkę do pracy?

W tym wypadku, to ja bym za karę 10 razy zepchnęła go ze schód lol i do więzienia wsadziła za przemoc. Takich ja ten były mąż należy gnębić, niszczyć i deptać jak robale. W tym wypadku nie miał prawa podnieść na Ciebie ręki.

Emilia napisał/a:

Przykład który podałaś jest straszny. Na miejscu rodziców zgłosiłabym właściciela wiaderka na policję - naruszenie nietykalności cielesnej dziecka plus usiłowanie utopienia. A z dzieckiem do szpitala i obdukcję robić. Chwilowe przyduszenie pod wodą - niedotlenienie - mogło spowodować zmiany w mózgu.
Poza tym twój post promuje agresję jako dobrą metodę wychowawczą.

W tym wypadku to dziecko znęcało się na dorosłymi. Rodzicami których nie szanowało, nie słuchało i właścicielem działki który jest starszym panem 80+ a to stara działka i są tam problemy z wodą, trzeba ciągnąć ze studni, bo kran ciągle się psuje. Więc on z racji wieku ma problemy z naciągnięciem sobie wody. Ale powiedz mi co temu gówniarzowi to przeszkadzało, ta woda w wiaderku???
Tym bardziej, że właściciel wiaderka był dla niego obcy, po prostu mieli obok siebie działki.
Ale to nie była pierwsza taka sytuacja, może z 10 razy wcześniej się to zdarzyło, i do tej pory by się powtarzało.
Poza tym myślał by kto, przecież go nie utopił, może z 5 sekund potrzymał pod wodą.  Chodziło bardziej żeby przestraszyć.

Emilia a co ty byś zrobiła? Mówię z góry, ze żadne rozmowy, upominanie, tłumaczenie nie dały rady.

Wiesz ja rozumiem, ze dziecko może popełnić błąd, narozrabiać, bo jest małe i nie wszystko rozumie. Ale porządnie wychowanemu wystarczy raz wytłumaczyć i powiedzieć, że nie wolno i rozumie. A jakiemuś rozwydrzonemu to człowiek by ochrypła a rezultatów by nie było...

224

Odp: Klaps

Postawiłabym większy płot lub cokolwiek, co sprawiłoby, że dziecko nie wchodziłoby na moją działkę. Nie wierzę też, że żadne rozmowy z rodzicami nie zdawały egzaminu. Zależy jak się rozmawia. Ja akurat potrafię być bardzo przekonywująca.

225

Odp: Klaps

Snake, taka prawda. Benek w nazihitlerjugend, Franek blisko kooperował z reżimem w Argentynie, JPII to już nie chcę, naprawdę nie chcę przybliżać ile milionów dzieci padło przez niego ofiarami gwałtów... O okolicznościach można dyskutować, że Karol nie wiedział o tych milionach pedofilów, a tamci dwaj nie chcieli pomagać nazistom mordować. Jeśli chcemy mówić o faktach, to fakty są takie że pomagali!

226

Odp: Klaps

Jejku, czystej wody głąb! W jakich pojezierzach jeszcze takie się chowają?
Dla twojej wiadomości, to Hitlerjugend była obowiązkową formacją dla młodzieży niemieckiej więc twoje zarzuty wobec Benka, że służył w Hitlerjugend są tej wagi jak służba gros radzieckiego społeczeństwa w pionierach. Jeśli wiesz oczywiście co to byli sowieccy pionierzy... Gdybyś wiedziała cokolwiek o historii, to byś wiedziała, że nawet bycie hu, hu strasznym esesmanem o niczym nie świadczy jeśli chodzi o kogokolwiek. Bo najpierw trzeba wiedzieć ile rodzajów SS było. Potem trzeba wiedzieć, że tak jeszcze przed rokiem 1944 SS przestało być formacją elitarną, ochotniczą. Za mało po prostu ochotników było. No i trzeba było młodych poborowych z normalnego, obowiązkowego poboru wcielać do Waffen SS. A potem ktoś taki jak ty czyta z wypiekami na twarzy, że Benek nie dość że jak każdy, młody, niemiecki chłopiec trafił do Hitlerjugend, to na dodatek kiedy skończył 16 lat, a ojczyzna właśnie padała pod gradem bomb, został wcielony do obsługi działa przeciwlotniczego w szeregach Waffen SS. Tak, małe dziewczynki mogą się tym niezdrowo podniecać...

227

Odp: Klaps
Snake napisał/a:

Jejku,

Miałeś spuścić zasłonę miłosierdzia wink Tak chyba lepiej.

228

Odp: Klaps

Nie znam się na wojsku, o działku przeciwlotniczym słyszałam, myślałam że to żarty... Fakt, faktem funkcjonował sobie w nazistowskiej, morderczej armii i jakiekolwiek zakłamywanie rzeczywistości tego nie zmieni... Akurat do Benedykta nic nie mam, uważam go za najlepszego papieża, on jako pierwszy uchwalił dekret że gdy biskup dowie się o tym że jakiś ksiądz jest pedofilem MOŻE zawiadomić organy ścigania. Skoro on zmienił na może, ma prawo to przemilczę jak było wcześniej, za panowania miłościwego JPII... No i jak widać, za wprowadzanie tego typu dekretów szybko go ta mafia 'zdjęła'. Duch nieomylności przeszedł na śmiesznego facecika, który zachwala bicie dzieci- trochę szkoda...

229 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-02-11 00:42:44)

Odp: Klaps

Elissa, co do Papieża Franciszka jesteś pewna? Ja oczywiście wiem, że jest pedofilia w KK i bywa zamiatana pod dywan, sama jestem temu mocno przeciwna i to mnie mocno denerwuje, że to tuszują, to niesłychana hipokryzja wtedy. No, ale wiadomo, są też dobrzy księża myślę jak najbardziej, więc nie to, że nie. Aczkolwiek tuszowaniem pedofilii KK bardzo sobie szkodzi, to straszna rzecz akurat. Z Tym, że co do Papieża Franciszka, to znalazłam same informacje właśnie, że odwołał nuncjusza apostolskiego z Dominikany za pedofilię. No, a skoro wszędzie tak jest napisane, to chyba tak. Nie nagłaśniali by tego, że odwołał, gdyby tak nie było. A Ty piszesz, że go chroni. No więc chyba nie jest tak w tej sytuacji, inne tu znalazłam informacje.

230

Odp: Klaps
Elissa89 napisał/a:

Nie znam się na wojsku, o działku przeciwlotniczym słyszałam, myślałam że to żarty... Fakt, faktem funkcjonował sobie w nazistowskiej, morderczej armii i jakiekolwiek zakłamywanie rzeczywistości tego nie zmieni....

Jeśli na jakiś temat wiesz tylko tyle ile napiszą jakieś szmatławce, które piszą tak aby właśnie zbulwersować małolaty albo gospodynie domowe, to lepiej nie pisz wcale.
Kiedy Benek miał 16 lat, to Amerykanie prawie co dzień, a Brytyjczycy prawie co noc zabijali bombami jego sąsiadów, znajomych, rodzinę, bombardując niemieckie miasta. Co tu dla każdego młodego człowieka ma do gadania jakiś nazizm? Ktoś chce cię zabić, chce zabić twoją matkę, ojca, brata. Bierzesz broń do ręki i bronisz swojego kraju.
Jak ja miałem 16 lat, to mieszkałem w kraju rządzonym przez znienawidzoną przeze mnie komunę. Prawie się załapałem na bycie w wojsku tego wstrętnego reżimu. Mój ojciec służył w wojsku tego reżimu, który zabił tysiące Polaków. Całe szczęście, że nie myślał zostać papieżem, bo może jakiś twój szmatławiec napisałby, że wysługiwał się przez 2 lata komunistycznemu reżimowi w wojskowym mundurze. A ja nienawidząc tej komuny, gdyby wybuchła III wojna światowa w mundurze tego reżimowego wojska zabijałbym żołnierzy tzw. wolnego świata i robiłbym to z czystym sumieniem.

231

Odp: Klaps

Bardzo proszę o powrót do głównego tematu wątku, a ten został wyraźnie sprecyzowany. Jednocześnie przypominam, że off top stanowi naruszenie naszego regulaminu.

Posty [ 196 do 232 z 232 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026