MĄŻ CHCE ODEJŚC - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » MĄŻ CHCE ODEJŚC

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 146 ]

Temat: MĄŻ CHCE ODEJŚC

PROSZĘ O POMOC PORADE.BO NIE WIEM CO MYŚLEC.JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM OD 18 LAT.OD JAKIEGOŚ CZASU MĄZ DZIWNIE SIĘ ZACHOWUJE.MAMY DWIE DORASTAJĄCE DZIEWCZYNKI.WŁASNĄ FIRME.STABILNOŚ FINANSOWĄ.WSZYSKO NA PIERWSZY RZUT OKA PIĘKNIE.WYSZŁAM ZA MĄŻ BARDZO MŁODO BO W WIEKU 18 LAT ,A DWA MIESĄCE PÓŻNIEJ POJAWIŁA SĘ PIERWSZA CÓRKA.GDY CZTERY LATA PÓŻNIEJ URODZIŁAM DRUGĄ MĄŻ PRZYZNAŁ MI SIĘ ZE ZDRADZIŁ MNIE Z PROSTYTUTKĄ.TRZY LATA TEMU ZDRADZIŁ MNIE ZE SWOJĄ MIŁOŚCIĄ Z LAT MŁODZIEŃCZYCH.I TĄ ZDRADE Z DUŻYM BÓLEM JAKOŚ PRZEŻYŁAM.OD ROKU JEŻDZI W TRASY I NIE MA GO TYDZIEŃ WRACA JEDZIE NA MAZURY BO STAWIA TAM DOMEK .I W SUMIE JEST 1 TYDZIEŃ W DOMU NA CAŁY MIESIĄC.MOWILAM ŻE TAKĄ PRACĄ I TYM WSZYSTKIM W KOŃCU ZNAJDZIEMY SIĘ NA ŻYCIWYM ZAKRĘCIE.I OD JAKIEGOŚ CZASU ZNOWU MAM SILNE PRZECZUCI ŻE COŚ SIĘ DZIJE.TYLKO ON MÓWI DAJ SPOKUJ,ZOSTAW,NIE CIAGNIJ MNIE ZA JĘZYK.JEST CZUŁY MIŁY.CIĄGLE MNIE PRZYTULA I MÓWI ŻE WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE.CHCE MI COŚ POWIESDZIEC .OD TYGODNIA MÓWI PÓŁ SŁOWAMI.OSTATNIO PO DRINKU STWIERDZIŁ ŻE BYM ZNALAZŁA SOBIE JAKIGOŚ FACETA.A ON NA TO PRZYMKNIE OKO.JEŚLI CHODZI O MNIE TO NIGDY GO NIE ZDRADZIŁAM.ZAWSZE BYŁ I JEST NAJWAŻNIEJSZY.OBIECAŁ MI ŻE WIĘCEJ MNIE NIE ZRANI.A JEGO MILCZENIE DOPROWADZA MNIE DO OBŁEDU.BO WIM ŻE NIE DŁUGO SIĘ DO WIEM O CO CHODZI.NIE WIEM CO ROBIC.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Przykro to czytac, mowiac Ci zebys sobie kogos znalazla daje ci do zrozumienia ,ze go nie obchodzisz.
Nie ma takiej mozliwosci zebsmy mieli wplyw na decyzje i postepowanie bliskich nam ludzi,zadbaj o swoje zycie .Rozwoj.
Coz tu wiecej mowic glowa do gory ,i najlepiej spytaj wprost o co chodzi? jest ci to winien.

3

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

ROZMAWIAM Z NIM ALE ON TWIERDZI ŻE MI POWIE JAK SIĘ USPOKOJE.NIE KRZYCZE TYLKO SĄ LZY STRASZNY BÓL.I DALEJ NIC NIE WIEM.CZUJE ŻE ŚNIE .CHCE SIE OBUDZIC.TO JEST CHORE.TWIERDZI ŻE MNIE NIE SKRZYWDZI.ZE NIE POZWOLI ŻEBY STALA MI SIĘ KRZYWDA

4

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

WE WRZEŚNIU SKOŃCZE 35 LAT.I MAM  TO TAK ZOSTAWIC.

5

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Mąż z pewnością ma juz swoje, drugie równolegle biegnące życie- sugerując Ci znalezienie sobie faceta, chce mieć po pierwsze powód do rozstania, powód do rozgrzeszenia samego siebie, bo nie oszukujmy się, ale on raczej ma inną kobietę.
A decyzja....jak zawsze nalezy do Ciebie:)

6

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

35 LAT moja Droga to piekny wiek ,rowniez w wieku 32 zaczynam nowe zycie i kazdy dzien mowi mi ze warto bylo.
Rowniez zostawilam za soba zycie w dobrobycie itp.
Jednak najpiekniejszy stan osiagnelam wlasnie teraz.
Sluchaj nie mozemy kontrolowac ,dzialan i decyzji innych ludzi nawet tych bliskch.
Mamy wplyw wylacznie za ,swoje zycie i wlasna milosc.
Wiem ,znam ten bol jest ogromny.
Twoj maz szuka wlasnie sposobu zeby sie wybielic przez co proponuje Ci znalezienie sobie kogos.
To podle z jego strony ,ale rownorzednie daje do zrozumienia ze nie znaczysz dla niego nic.
Pamietaj jakakowliek bedzie Twoja decyzja ,pamietaj ze jest Twoja .

7

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Na pewno warto samemu zachować swoje zasady- jeśli dojdzie do rozwodu, to gdybyś znalazła sobie kogoś, mąż mógłby to wykorzystać przeciw Tobie.

8

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

ZAWSZ MYSLAŁAM ŻE BĘDZIEMY RAZEM TAK DO KOŃCA.A TU ŁUP.I PISZE ŻE ZNACZE DLA NIEGO DUŻO.

9

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Kazdy doswiadczony ,zraniony tak myslal.
Napewno ,nie popelniaj bledow ,nie wplatuj sie w zadne uklady przed rozwodem .
Jesli do niego dojdzie ,bedziesz na dobrej pozycji.
Milego Weekendu

10

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

lalunia0811 nie pisz dużymi literami.

11

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

i odszedł.jest straszna pustka.boje się o dzieci.strasznie to przeżywaja

12

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

zostawił nas.jest straszna pustka.co dalej.

13

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Ja myślę, że mąż mówi żebyś znalazła sobie kogoś dlatego iż widzi, że męczysz się tym wszystkim, że nie ma go w domu, jego ciągłe wyjazdy mogą do reszty popsuć wasz związek. Myślę, że świetnie zdaje sobie z tego sprawę i dlatego też mówi, że kiedy znajdziesz sobie kogoś to przymknie na to oko. Wam potrzebna jest rozmowa w cztery oczy. Potrzebne jest to bo wtedy da się wszystko wyjaśnić, poukładać a potem dajcie sobie chwilę czasu na przemyślenie wszystkiego.

14

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

gdy w sobote z nim rozmawiałam wszystko się wyjasniło.powiedział mi że do tanga trzeba  dwojga.i ma inna.do tego ponoc spodziewa się dziecka.w sobote kazałam mu sie spakowac i wyjsc.wiec wyszedł.nikt nie wie gdzi byl.wszyscy są w wielkim szoku.dziś znowu w trasie.do piątku.co chwile spogladam na telefon i czekam.a w sumie nie wiem na co.

15

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

gdy w sobote z nim rozmawiałam wszystko się wyjasniło.powiedział mi że do tanga trzeba  dwojga.i ma inna.do tego ponoc spodziewa się dziecka.w sobote kazałam mu sie spakowac i wyjsc.wiec wyszedł.nikt nie wie gdzi byl.wszyscy są w wielkim szoku.dziś znowu w trasie.do piątku.co chwile spogladam na telefon i czekam.a w sumie nie wiem na co.

16

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Bardzo Ci współczuję. Czytając o tym co wyprawiał twój mąż mogę powiedzieć, że dobrze się stało. Wiem, że jest Ci bardzo ciężko. Mimo wszystko wierzę, że poradzisz sobie z dziewczynkami a jego teraźniejszej kobiecie współczuję. Nie wiadomo co mu jeszcze przyjdzie do głowy... Trzymaj się!

17

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Musisz byc silna ,mysl o sobie i dzieciach.
Widocznie nigdy nie byl fair ,skoro tak postapil.
Uwierz w to ze zycie moze byc fascynujace.
Bol jest wielki znam ten bol,bardzo dobrze wiem ze trzeba przejsc zalobe po zwiazku ,by isc dalej.
Zycze duzo wytrwalosci i szczescia

18

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

ale jak teraz życ.w głowie mam tyle myśli.twierdzi ze nas za bespieczy i że nic mi nie zabierze.firma która prowadze jest na niego samochod też.znam go tyle lat.i wiem że potrafi byc okrutny.mamy dwa domu na jednej działce.jeden to sklep który prowadze od 3 lat,góra zaś jest wynajęta.z pieniędzy od lokatorów opłacam węgiel na zime.dzieciom wakacje.i rachunki.boje się strasznie samotności .tak bardzo bym chciała żeby to był jakiś sen.nie wiem co robic,czekac na jego krok,czy iśc do adwokata.

19

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Iść do adwokata i sprawę zacząć załatwiać konkretnie, Twój mąż zdecydował co do swego życia prywatnego, ale kwestie majątkowe to temat niemiłosierny i wymaga konkretów i tylko na to masz jeszcze wpływ.

Nie rozumiałam nigdy osób, które boją się samotności..... przecież masz jakieś swoje życie!! Chyba że nie masz.
Poza tym b edziesz mogła z czasem kogoś poznać.

20 Ostatnio edytowany przez twardogłowa (2012-08-20 12:06:34)

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC
lalunia0811 napisał/a:

ale jak teraz życ.w głowie mam tyle myśli.twierdzi ze nas za bespieczy i że nic mi nie zabierze.firma która prowadze jest na niego samochod też.znam go tyle lat.i wiem że potrafi byc okrutny.mamy dwa domu na jednej działce.jeden to sklep który prowadze od 3 lat,góra zaś jest wynajęta.z pieniędzy od lokatorów opłacam węgiel na zime.dzieciom wakacje.i rachunki.boje się strasznie samotności .tak bardzo bym chciała żeby to był jakiś sen.nie wiem co robic,czekac na jego krok,czy iśc do adwokata.

A jak żyłaś gdy go nie znałaś? nie oddychałaś? nie jadłaś? nie wychodziłaś na spacery?

Kobieto to nie ostatnie portki na tym padole, za to podłe, zlochane i nie warte Twojego szacunku i zainteresowania.

Sprawy majątkowe - to teraz powinno być dla Ciebie priorytetem,
potem możesz obudzić się z ręką w nocniku.
Śmieszy mnie jak kobieta mówi, że koniec jej świata gdy facet odejdzie:lol:
Przecież to początek czegoś nowego, fascynującego.

21

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Dziewczyny dobrze prawia ,a wiem jak wyglada rozwod gdy jest sproy majatek .Wiec nie czekaj ,ani chwili tylko dobrego adwokata sobie znajdz i dzialaj!
I jesli chcialby wrocic musisz to dobrze przemyslec!
Narazie skup sie na przyszosci i dzieciach.
Dzwon do adwokata .

22

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

No tutaj nie ma co działać pod wpływem emocji- w końcu mąż raczej zdaje sobie sprawę z tego, że łatwo nie przejdzie gdy jest związek na papierze tzw. małżeństwo, więc i on na pewno już to rozważa w sensie materialnym.
A dodając, że jest z inną kobietą, można się spodziewać, że ona będzie go "urabiała" by chciał jak najwięcej.

23

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Wlasnie dlatego nie ma co czekac na jego ruch.
Musi byc pierwsza i opisac cale malzenstwo w pozwie.

24

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

a gdzie szukać takiego adwokata.ja nie mam o tym zielonego pojęcia.

25

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

w google?;)

26

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

dla czego ja mam go wynająć.to dużo kosztuje.Nigdy go nie potrzebowałam.nie mam żadnych dowodów na to że mnie zdradzał.

27

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Bo jak on wynajmie to wpadniesz w popłoch i nie zrobisz już nic.
To po pierwsze. Jeśli wniesiesz sprawę z orzekaniem o winie (a nie wyobrażam sobie, że zrobisz inaczej) wszystkie koszty, które poniosłaś na adwokata, rozprawę poniesie on: inaczej: poniesie strona WINNA.

28

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

dokladnie Cat
Jesli on za namowa Nowej pani zacznie dzialac ,mozesz byc na przegranej pozycji .
Dletego ,zrob to pierwsza nim w tym wszystkim jeszcze zostaniesz Ty winna.
Pelnomocnik kosztuje ,ale uwierz ze warto!
W takich sprawach go miec.

29

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC
lalunia0811 napisał/a:

dla czego ja mam go wynająć.to dużo kosztuje.Nigdy go nie potrzebowałam.nie mam żadnych dowodów na to że mnie zdradzał.

Opisz swoje malzenstwo od deski do deski.
w pozwie.
Kochanka jest w ciazy tak?
To dowod sam w sobie.

30

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

lalunia - ale sie ogarnij. poczytaj różne wątki tutaj o rozwodach, rozstaniach, zdradach
czeka cię okrreslona droga i mimo róznic.. one jednak do siebie podobne są..

bardzo mi przykro z powodu twojej sytuacji
jednakże - jednakże

-musisz przyjąc do wiadomości, że kogoś to wczesniej spotkało - więc na takich ktosiach doświadczeniu możesz polegać
- musisz przyjąc do wiadomości, że zgadzając się na kolejne zdrady zgodziłaś się na naginanie granic i w efekcie masz teraz takie wielkie NIC
musisz pogodzić się z tym, że on odszedł
musisz uwierzyć w to, że jesteś więcej warta od niego
- musisz zauwazyć to, że dasz radę bez niego żyć i do zycia go nie potrzebujesz
musisz zauwazyć, że jesteś dojrzałą, samodzielną, odpowiedzialną osobą, a nie częscią meskich, beznadziejnych i złajdaczonych totalnie spodni...

dasz radę, potrafisz, korzystaj z doświadczeń

31

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

MIJA KOLEJNY DZIEŃ.JEST CORAZ GORZEJ.DZIŚ IDE DO PSYCHOLOGA.BO NIE WYRABIAM.DZICI NIE CHCA GO ZNAC.PONOĆ CIĄŻY ŻADNEJ NIE MA.MAMY POROZMAWIAĆ W PIĄTEK JAK WRÓCI Z TRASY.CHCIAŁABYM COFNĄĆ CZAS.ALE TO I TAK CHYBA NIC NIE DA.BO TO JEGO NIE PIERWSZA ZDRADA.Z TEGO CO WIEM CHCE DAĆ SOBIE PÓŁ ROKU.TYLKO NIE WIEM NA CO.MA MOTYLE W BRZUCHU ZACHOWUJE SIĘ PONOĆ JAK ZAKOCHANY SZCZENIAK A MA 40 LAT.WIEM O TYM BO TEŚC SPOTKAŁ SIE Z NIM.CHCĄC MU TO WYBIĆ Z GŁOWY.ONI CHCĄ ZEBY TO MAŁŻEŃSTWO TRWAŁO.CHODZI O DZIECI DOM FIRME.

32

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

...kryzys wieku średniego..

33

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

TYLE TO I JA WIM.W MAJU WYPRAWIŁAM MU UODZINY,I SIĘ ŚMIAŁAM ZEBY CIEBIE TEN KRYZYS NIE DOPADŁ.A ON MÓWŁ ŻE TO JEGO NIE DOTYCZY.

34

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

witam.wszystkich.kolejny dzień.straszna pustka.chce nauczyś się jak życ bez niego.po wczorajszej wizycie u psychologa nie wiem czy mi lepiej czy gorzej.mam iść do psychiatry gdyż ponoć mam depresje.

35

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Wizyty u psychologa czy psychiatry nie pomogą Ci jeśli sama też nie będziesz chciała sobie pomóc. Staraj się być silną bo masz dla kogo, masz dzieci! Wstań rano i się uśmiechnij bo pewnie dawno tego nie robiłaś. Zrób coś dla siebie, wyjdź nawet na spacer. W ciszy i spokoju pomyśl o sobie, o dzieciach i o tej całej sytuacji. Albo weź kartkę i napisz wszystkie za i przeciw waszego rozstania, zobacz czego jest więcej. Nie załamuj się bo tak najłatwiej. Jesteś silną kobietą!

36

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC
lalunia0811 napisał/a:

witam.wszystkich.kolejny dzień.straszna pustka.chce nauczyś się jak życ bez niego.po wczorajszej wizycie u psychologa nie wiem czy mi lepiej czy gorzej.mam iść do psychiatry gdyż ponoć mam depresje.

No tak. Głupia jak but ta psycholog.
Jesteś nieszczęśliwa placzesz boisz się przyszłości nie widzisz sensu życia ---- tak???
A nie przewidziala ze winna jest sytuacja a nie neurologia??

Strasznie mnie wkurza takie podejście. I totalna ignorancja bądź co bądź lekarzy...
Depresja jest choroba która pojawia się bo w mózgu cos ci nie styka. Powiedzmy ze ośrodek zadowolenia z życia nie dostaje jedzonka. ....
Stan w którym ty jesteś to trauma. Jakieś przeżycie spowodowało ze teraz cierpisz.
Zdaniem Twojej lekarki- gdybyś poszła do niej z płaczem bo właśnie straciłas matkę- tez powiedziałaby ze to depresja a nie żałoba.

Lalunia. Nie daj się wpuszczać w schematy. To nie jest choroba.
To jest mąż który cie pewnie zdradza i chce odejść do innej. I twój żal.

To nie choroba. To sytuacja.

37

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

JAK NAUCZYĆ SIĘ ŻYCIA BEZ NIEGO.WCZORAJ BYLAM U PSYCHOLOGA ON KAŻE MI IŚĆ DO PSYCHIATRY.TWIERDZ ŻE MAM DEPRESJE,I TO JUŻ OD DŁUŻSZEGO CZASU.Z KAZDYM DNIE ZDAJE SOBIE SPRAWE ŻE NASZE MAŁRZEŃSTWO BYLO JEDNĄ WIELKĄ ŚCIEMĄ.ŻE BYŁA KARMIONA RÓŻNYMI KŁAMSTWAMI.JUTRO MA WRÓCIĆ Z TRASY I MAMY PO GADAĆ.TAK NA PRAWDE CHCE MI DAĆ WYPŁATE.WEDLUG PSYCHOLOGA TO NIE PO WINNAM Z NIM JUTRO ROZMAWIAĆ.GDYŻ TAK NAPRAWDE NIE JESTEM GOTOWA.NA JEGO TŁUMACZENIA I ROZMOWE O ROZWODZIE.LUB PODZIALE CZEGO KOLWIEK.

38

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC
End_aluzja napisał/a:
lalunia0811 napisał/a:

witam.wszystkich.kolejny dzień.straszna pustka.chce nauczyś się jak życ bez niego.po wczorajszej wizycie u psychologa nie wiem czy mi lepiej czy gorzej.mam iść do psychiatry gdyż ponoć mam depresje.

No tak. Głupia jak but ta psycholog. Dziwne, że wydajesz osądy, gdy nawet nie byłaś podczas tego spotkania obecna przez minutę
Jesteś nieszczęśliwa placzesz boisz się przyszłości nie widzisz sensu życia ---- tak???
A nie przewidziala ze winna jest sytuacja a nie neurologia??

Strasznie mnie wkurza takie podejście. I totalna ignorancja bądź co bądź lekarzy... Nie było Cię tam,więc nie oceniaj całej wizyty po 1 zdaniu
Depresja jest choroba która pojawia się bo w mózgu cos ci nie styka. Powiedzmy ze ośrodek zadowolenia z życia nie dostaje jedzonka. .... POWIEDZMY że nie masz o tym pojęcia. Depresja to nie tylko chemia mózgu. Depresja również bywa nabyta, po jakichś złych wydarzeniach
Stan w którym ty jesteś to trauma. Jakieś przeżycie spowodowało ze teraz cierpisz. Gdybyś czytała cały wątek, byłabyś bardziej w temacie
Zdaniem Twojej lekarki- gdybyś poszła do niej z płaczem bo właśnie straciłas matkę- tez powiedziałaby ze to depresja a nie żałoba. depresja również powstaje w wyniku żałoby

Lalunia. Nie daj się wpuszczać w schematy. To nie jest choroba.
To jest mąż który cie pewnie zdradza i chce odejść do innej. I twój żal. [b]słowo PEWNIE mówi, że na 100% nie przeczytałaś całego wątku po prostu chcesz tu zabłysnąć jako Doradzacz[b]

To nie choroba. To sytuacja.

39

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Ale musisz wziąć pieniądze...

Przeszłam coś podobnego. Małżeństwo bez prawdziwej bliskości, z jego strony dla pieniędzy i własnej wygody, z mojej strony oddanie i zaufanie. Boli bardzo. Tym dłużej, im dłużej się myśli, że może, może coś jeszcze mogłoby być.

Mnie pomogło powtarzanie sobie dwóch zdań:
1. Jeśli inna jest w stanie coś z niego wykrzesać, niech go sobie bierze.
2. Jestem cudowną Kobietą i szkoda mojego czasu na mężczyznę, który nie widzi we mnie Kobiety swojego życia.
Potem zmieniłam drugie zdanie na:
Jestem zbyt cenna, by tracić czas dla kogoś, kto nie widzi we mnie kobiety swojego życia.

Powtarzałam sobie w zależności od potrzeb jedno albo drugie, albo oba.

Niestety, sprawy finansowe, które prowadziłam równolegle, zeszły na drugi plan. Drogo kosztowało ratowanie siebie, ale było warto. Przestrzegam Ciebie - nie odpuszczaj finansów. Nie wierz mu, gdy mówi, że Ciebie nie skrzywdzi. Zabezpieczaj się w każdy możliwy sposób. Dopóki masz teściów po swojej stronie, korzystaj z tego. Napij się melisy, żeby się trochę uspokoić i dopilnuj swoich spraw. Nie odpuszczaj niczego. To będzie trudne, ale konieczne, żebyś mogła się potem pozbierać emocjonalnie nie przejmując się finansami.

Jeśli jesteś  wierząca, módl się. Poproś Boga o pomoc zawsze wieczorem i zaśnij spokojnie, zawsze rano i walcz o siebie.

Wiem, że potrzebujesz teraz siły, a właśnie ja tracisz. Przez przeżuwanie myśli, nakręcasz się negatywnie. TERAZ jest czas na dyscyplinę. Ćwiczenie dyscypliny wewnętrznej. Na wytrenowanie się: pomyślę o tym jutro, pomyślę o tym za godzinę, pomyślę o tym za 5 minut, gdy skończę to spotkanie, tę sprawę, to co robię teraz. I w czasie dozwolonym pomyśl, popłacz, jak potrzeba krzycz (jak w poduszkę, to nie słychać), tup, rozładowuj napięcie. Ważny jest ruch. I dobrze, gdy stale coś robisz - terapia zajęciowa. Wtedy wymagasz od siebie skupienia na TU i TERAZ, a rozklejasz się wieczorem. Po płaczu dobrze się śpi.

Płacz jest dobry. Płacz ile potrzebujesz, ale wyznacz sobie czas kiedy możesz swobodnie wylewać łzy, żeby otoczenie nie uznało Cię za histeryczkę.

Zaprowadź DZIECI do psychologa - jeśli Ty tracisz siły, stracisz i cierpliwość, a to gorsze od rozwodu. Niech one się wzmacniają i nie wiszą w całości na Tobie, bo teraz się musisz zatroszczyć o siebie.

Psychiatra mi pomógł, brałam leki i miałam chemiczny spokój. Ale to nie był prawdziwy spokój, to raczej była obojętność i tumiwisizm. Stąd potem kłopoty. Bo nie przejmowałam się tym co będzie. Ale może bez leków bym pękła... Bo było coraz gorzej. Nie miałam na stałe nikogo bliskiego, Ty masz dzieci codziennie, kochają Cię. Jeśli dasz radę bez leków, to lepsze, ale gdyby się pogarszało, nie unikaj psychiatry i leczenia.

Nie myśl, ze to koniec świata. Ja miałam 45 rozwodząc się. I jedyne, czego żałuję,to że tak późno. Ty masz jeszcze szanse na nowe, spełnione, szczęśliwe życie. Wszystko zależy od Ciebie.

Ja znalazłam cudownego mężczyznę, Ty też znajdziesz. Jesteś młodsza (ja byłam w dodatku schorowana i z potężną nadwagą), dzieci już odchowane. Będziesz wspominała ten czas i była dumna z siebie. I będziesz bardzo, bardzo szczęśliwa z mądrym, dobrym człowiekiem. Zobaczysz. Opatrzność ma dla Ciebie dobry plan. Bądź spokojna, wszystko się uda i wszystko pójdzie jak najlepiej dla Ciebie. A może pomógłby Ci kurs metody Silvy?

40 Ostatnio edytowany przez Artemida (2012-08-23 10:07:57)

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Ale musisz wziąć pieniądze...

Przeszłam coś podobnego. Małżeństwo bez prawdziwej bliskości, z jego strony dla pieniędzy i własnej wygody, z mojej strony oddanie i zaufanie. Boli bardzo. Tym dłużej, im dłużej się myśli, że może, może coś jeszcze mogłoby być.

Mnie pomogło powtarzanie sobie dwóch zdań:
1. Jeśli inna jest w stanie coś z niego wykrzesać, niech go sobie bierze.
2. Jestem cudowną Kobietą i szkoda mojego czasu na mężczyznę, który nie widzi we mnie Kobiety swojego życia.
Potem zmieniłam drugie zdanie na:
Jestem zbyt cenna, by tracić czas dla kogoś, kto nie widzi we mnie kobiety swojego życia.

Powtarzałam sobie w zależności od potrzeb jedno albo drugie, albo oba.

Niestety, sprawy finansowe, które prowadziłam równolegle, zeszły na drugi plan. Drogo kosztowało ratowanie siebie, ale było warto. Przestrzegam Ciebie - nie odpuszczaj finansów. Nie wierz mu, gdy mówi, że Ciebie nie skrzywdzi. Ale nie mów, że nie wierzysz. Póki ma poczucie winy, może mieć ludzkie odruchy i być wspaniałomyślny. Bierz go wtedy do notariusza i niech się zrzeka na Twoją rzecz. Najlepiej wszystkiego, a już koniecznie domu, sklepu i ruchomości. Zabezpieczaj się w każdy możliwy sposób. Dopóki masz teściów po swojej stronie, korzystaj z tego. Napij się melisy, żeby się trochę uspokoić i dopilnuj swoich spraw. Nie odpuszczaj niczego. To będzie trudne, ale konieczne, żebyś mogła się potem pozbierać emocjonalnie nie przejmując się finansami.

Jeśli jesteś  wierząca, módl się. Poproś Boga o pomoc zawsze wieczorem i zaśnij spokojnie, zawsze rano i walcz o siebie.

Wiem, że potrzebujesz teraz siły, a właśnie ja tracisz. Przez przeżuwanie myśli, nakręcasz się negatywnie. TERAZ jest czas na dyscyplinę. Ćwiczenie dyscypliny wewnętrznej. Na wytrenowanie się: pomyślę o tym jutro, pomyślę o tym za godzinę, pomyślę o tym za 5 minut, gdy skończę to spotkanie, tę sprawę, to co robię teraz. I w czasie dozwolonym pomyśl, popłacz, jak potrzeba krzycz (jak w poduszkę, to nie słychać), tup, rozładowuj napięcie. Ważny jest ruch. I dobrze, gdy stale coś robisz - terapia zajęciowa. Wtedy wymagasz od siebie skupienia na TU i TERAZ, a rozklejasz się wieczorem. Po płaczu dobrze się śpi.

Płacz jest dobry. Płacz ile potrzebujesz, ale wyznacz sobie czas kiedy możesz swobodnie wylewać łzy, żeby otoczenie nie uznało Cię za histeryczkę.

Zaprowadź DZIECI do psychologa - jeśli Ty tracisz siły, stracisz i cierpliwość, a to gorsze od rozwodu. Niech one się wzmacniają i nie wiszą w całości na Tobie, bo teraz się musisz zatroszczyć o siebie.

Psychiatra mi pomógł, brałam leki i miałam chemiczny spokój. Ale to nie był prawdziwy spokój, to raczej była obojętność i tumiwisizm. Stąd potem kłopoty. Bo nie przejmowałam się tym co będzie. Ale może bez leków bym pękła... Bo było coraz gorzej. Nie miałam na stałe nikogo bliskiego, Ty masz dzieci codziennie, kochają Cię. Jeśli dasz radę bez leków, to lepsze, ale gdyby się pogarszało, nie unikaj psychiatry i leczenia.

Nie myśl, ze to koniec świata. Ja miałam 45 rozwodząc się. I jedyne, czego żałuję,to że tak późno. Ty masz jeszcze szanse na nowe, spełnione, szczęśliwe życie. Wszystko zależy od Ciebie.

Ja znalazłam cudownego mężczyznę, Ty też znajdziesz. Jesteś młodsza (ja byłam w dodatku schorowana i z potężną nadwagą), dzieci już odchowane. Będziesz wspominała ten czas i była dumna z siebie. I będziesz bardzo, bardzo szczęśliwa z mądrym, dobrym człowiekiem. Zobaczysz. Opatrzność ma dla Ciebie dobry plan. Bądź spokojna, wszystko się uda i wszystko pójdzie jak najlepiej dla Ciebie. A może pomógłby Ci kurs metody Silvy?

Trzymam za Ciebie kciuki. Kochaj siebie, potem dzieci.

41

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

DZIĘKUJE ZA TYLE CIEPŁYCH SŁÓW.DZIĘKI TEJ STRONIE WIEM ZE NIE JESTEM SAMA.I JEDYNA W TAKIEJ SYTUACJI.DZWONIŁ DO MNIE PRZED CHWILĄ I ZAPYTAŁ CZY MOŻE ZOSTAC NA JEDNĄ NOC.I ZROBIĆ JAKIEŚ DROBNE ZECZY W DOMU.POWIEDZIAŁAM MU ZE TU JUŻ TYLKO MOŻE PRZYJECHAC PO SWOJE RZECZY.I TO TAK ABY NAS NIE BYŁO W DOMU.NAJ GORSZE JEST TO W TYM ŻE MÓWI DO MNIE TAK JAK BY SIE NIC NIE STALO.CZYLI CIEPŁO.WIEM ZE CHYBA PRÓBUJE UCISZYĆ SWOJE SUMIENIE

42

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Jasne że tak, plus urobić przed rozwodem.

43

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

ROZWÓD CZY SEPARACJA.OCHŁONAĆ CZY SZUKAC RADCY PRAWNEGO.POWIEDZIAŁ ZE ZOSTAW MI WSZYSTKO CO TU MAMY ON CHCE TYLKO TA SWOJA DZIAŁKE NA MAZURACH.BOJE SIĘ ZE ZMIENI ZDANIE.CZY MOŻNA ISC GDZIES NP.DO NOTARISZA ZEBY TO NAPISAŁ I PODPISAŁ.FIRMA NA NIEGO SAMOCHOD TEŻ.TYL ŻE FIRME JA PROWADZE I SAMOCHÓD SAMA SPŁACAM.

44

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Koniecznie idź do prawnika!
Podczas rozstania, rozwodu dochodzi do takich rzeczy, że teraz nie jesteś nawet w stanie sobie tego wyobrazić. To, że TERAZ Ci chce zostawić wszystko nie znaczy, że tak będzie !! Na sprawie rozwodowej możesz usłyszeć coś zupełnie przeciwnego! W grę wchodzą duże pieniądze oraz moga z tego wyniknąć kłopoty natury prawnej.
Wizyta u prawnika to konieczność!

45

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Dokładnie tak! Musisz iść do prawnika. Teraz może Ci mydlić oczy, że wszystko Ci zostawi ale świadków na to nie ma. Potem powie, że nie ma zamiaru Ci nic zostawić. Nie wiadomo jak będzie więc lepiej się ubezpieczyć na jego gadanie.

46

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Jak mówi ciepło, super. Jak mówi, że zostawi, super, niech zostawi wszystko Tobie, niech przepisze już, zaraz.  U notariusza podział majątku trochę kosztuje, przed sądem jest taniej ale się czeka, a uważam, że czekanie jest ryzykowne, bo się rozmyśli. Niech on poniesie koszty notariusza. Firma i auto oczywiście na Ciebie. Jaka jest wartość tego na Mazurach? Bo może Ci się nie opłacić dać całego, sprawdź to szybko.

Pilnuj swoich spraw. Bądź tak uprzejma jak dasz radę, ale nie ustępuj na krok!!!

47

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

TA SWOJA DZIAŁKE NA MAZURACH.BOJE SIĘ ZE ZMIENI ZDANIE.CZY MOŻNA ISC GDZIES NP.DO NOTARISZA ZEBY TO NAPISAŁ I PODPISAŁ.FIRMA NA NIEGO SAMOCHOD TEŻ.TYL ŻE FIRME JA PROWADZE I SAMOCHÓD SAMA SPŁACAM.

A ja mam czysto praktyczne pytanie. Mieliście rozdzielność majątkową? Jeśli nie, to wszystko co nabył po ślubie (czyli np. firma, samochód, działka) jest własnością wspólną. Więc jeśli jemu zależy na działce, to niech ją bierze, ale resztę zostawia Tobie.

48

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Lalunia,zrób to co radzą ci koleżanki w kwestii finansowej. Ja czekam tylko na powrót notariusza z urlopu. Spisałam i przedstawiłam jeszcze mężowi plan ugody podziału majątku - naturalnie ja mam dostać 3/4 wartości. A ponieważ się zgodził(zależy mu na rozwodzie bez orzekaniu o winie, choć miał i  ma kochankę a ja mam na to dowody) zaniosłam i dałam notariuszowi. Na początku września będzie podział - na dwa miesiące przed rozwodem. Nie chcę, aby po rozwodzie, próbował wydzierać mi połowę majątku. Nie wierzę mu już za grosz.Teraz mam go w szachu , bo jak by się rozmyślił będzie rozwód z orzekaniem winy. Mnie nie zależy na szarpaniu się i udawadnianiu czegokolwiek. Ja chcę  tylko zabezpieczyć sobie przyszłość. Nie wierzę w sprawiedliwe i godne alimenty, więc niech się nimi wypcha. Szkoda mi też czasu, zdrowia i pieniędzy na późniejsze szarpanie się o majątek. Spróbuj się dogadać z mężem w tej kwestii przede wszystkim. Zabezpieczaj siebie i dzieci, dopóki masz taka możliwość. NOTARIALNIE . Rozwód zostaw na później.
Dasz radę, nawet nie wiesz teraz, jak możesz być silna. Pozdrawiam.

49

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

STARAM SIĘ BYĆ SILNA.NIE MOGE SPAĆ CIĄGLE O TYM WSZYSTKIM MYŚLE.TO TAK STRASZNIE BOLI.TYLE LAT RAZEM.W SIERPNIU ZASTĄPIL MNIE W PRACY ZEBYM MOGŁA POJECHAĆ NAD MORZE ZEBY WYPOCZĄC.GDY WROCIŁAM STWIERDZIŁ ZE ŻECZYWISCI JES CIĘŻKO W SKLEPIE[JEST TO SKLEP METALOWO -BUDOWLANY]I TE MOJE 9 GODZIN W PRACY I DOM GOTOWANIE DZIECI DAJA MI PO PALIC.WIEC STWIERDZIL ZE MNIE ODCIĄŻY I BEDZIE SIEDZIAŁ W SOBOTY A W TYM CZASIE JA ZEBYM ZAJELA SIE DOMEM I SOBA.TO BYŁO 3 TYGODNIE TEMU.W ZAMIAN TEGO DOSZŁO MIOD CHOLERY OBOWIĄZKÓW TAKICH CO ON ROBIŁ.NAJGORSZA ZIMA ODŚNIERZANIE DUŻEGO TERENU PALENIE W PIECU NOSZENIE TEGO WĘGLA .TEGO SIE BOJE  NAJ BARDZIEJ.

50

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

lalunia0811 sprawy mają to do siebie, że się układają smile Nie martw się o to, co będzie w zimie! Zadbaj o siebie dziś:)

51

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

DZIŚ WRACA Z TEJ SWOJEJ TRASY CHCE PO ROZMAWIAC.PSYCHOLOG MI ODRADZIŁ. ŻE TERAZ JA MAM SIĘ WYCISZYC .POWIEDZIAŁAM MU ŻEBY PRZYJECHAŁ PO ZWOJE RZECZY PO 17,30.WTEDY JA WYJDE Z DOMU.DZIECI TEŻ NIE CHCĄ SIĘ Z NIM SPODKAC.CHOC STRASZNIE CIERPIA.CHCIAŁ ZOSTAC NA NOC.JA SIĘ NIE ZGODZIŁAM.KAZALAM MU ŻEBY ZABRAŁ ILE SIĘ DA .ŻEBY CO CHWILA NIE PRZYJEŻDZAŁ TU CO CHWILE.PRZED CHWILA BYL U MNIE TEŚĆ.I Z TEGO CO ZROZUMIAŁAM TO ROZWÓD TO OSTATECZNOSC.BOJA SIE BO SPORO TEGO JES.OPRUCZ TEGO SKLEPU KTÓRY PROWADZE MA TEŻ INNE SKLEPY DUZO WIĘKSZE NIZ TEN.JES WŁAŚCICIELEM TYLKO NA PAPIERZE.BO W RZECZYWISTOŚCI TO TEŚC SIE NIMI ZAJMUJE

52

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

"Z TEGO CO ZROZUMIAŁAM TO ROZWÓD TO OSTATECZNOSC" -a kto tak twierdzi??
Co z tego, że się boją? To masz z niewiernym mężem tkwić do końca życia ze względu na ich interes?

53

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

NA TO WYCHODZI.ON CHYBA CHCE  MIESZKAC  NA DWA DOMY.ŻE BEDZIE MIŁY GRZECZNY . ZE TAK JAK ON STWIERDZIŁ ŻE ZMIENIA SIĘ TYLKO NASZE RELACJE.I NIC PO ZATYM .TYLKO JA SOBI KIEDYŚ OBIECAŁAM ZE TRZECI RAZ BĘDZIE TYM OSTATNIM.JEST STRASZNYM EGOISTOM .SAMOLUBNYM DRANIEM MYSLĄCYM TYLKO O SOBIE.JESLI BY POMIESZKIWAŁ U NAs,TO BY STWIERDZIL ZE JEST OK.A JA WYKOŃCZYŁABYM SIE CHYBA PSYCHICZNIE.WCZORAJ BYLAM U PSYCHIATRY DAŁ MI LEKI ALE I ONE NIE POZWALAJĄ SPAĆ.WCZORAJ BUDZIŁAM SIĘ CO CHWILE BO NIE MOGŁAM ODDYCHAC ,CZUŁAM ŻE SIĘ DUSZE.TAK JAK BYM PRBOWAŁA ZŁAPAC POWIETSZE BEZ SKUTKU .TRAWAŁO TO TYLKO KILKA SEKUNT,AB JUŻ MYŚLAŁAM ŻE ZASNE I SIĘ NIE OBUDZE

54

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Lalunia, powoli:
 
Idź koniecznie po poradę do prawnika - porada to niewielki koszt:100-150 zł , a dobry prawnik wyjaśni ci wszystko zarówno w kwestiach majatkowych jak i ewentualnego rozwodu.

Znam bardzo dobrze to, co przeżywasz obecnie, ale im szybciej zaczniesz mysleć racjonalnie, tym będzie Ci łatwiej ogarnąć wszystko co wokół Ciebie się dzieje.

Możesz nie chcieć rozmawiać z mężem, choć napewno tego pragniesz, by w końcu wszystko się wyjaśniło. Jesteś zrozpaczona i pełna obaw, ale obiecuję, że to mnie gdy pozwolisz sobie na chociaż lekkie ochłonięcie. I nie zamartwiaj się tym co przyniesie przyszłość. Ona i tak przyjdzie, a od Ciebie, twojej postawy i działania tu i teraz,  zależy jaka ona będzie.

55

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Przede wszystkim walcz o sprawy finansowe. Mój tez mówił, że niczego nam nie zabraknie, nic nie chce, będzie nam pomagał. Póki nic od niego nie chciałam wszystko było dobrze. Ale jak zażądałam alimentów to zaczął sie horror. Teraz uważa, że bedzie sie starał o nierówny podział majątku, ciagle mi powtarza, że wszystko jest jego. Załatwiaj sprawy finansowe jak najszybciej i jak najkorzystniej dla siebie.

56

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Dokładnie. Skup się na tym, z czego żyjesz.
Na miłość, przemyślenia, wnioski, przyjdzie czas później.
Powodzenia!

57

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

LALUNIU!
Jeśli mogę w czymś pomóc to moje zdanie jest takie:
1. Bardzo dobrze się stało, że on w końcu chce sie rozstać bo w sumie powinnaś zrobić to Ty tylko już wcześniej po jego kłamstwach i zdradach, przecież ten związek już od dawna nie istniał tylko pozornie
2. Idż do adwokata wnieś sprawę do sądu o rozwód z orzekaniem o winie i alimenty dla dzieci oraz Ciebie jeśli uda się udowodnić ,że pogorszy się znacznie Twoja sytuacja materialno-bytowa.
3. Wydaje mi się ,że ta ciąża jest tylko on teraz zmienił zdanie bo chce uśpić Twoją czujność
4. Nie bierz żadnych leków i nie chodź do tych lekarzy bo oni + leki Cię otumaniają,a teraz musisz dziłać i ugrać jak najwięcej dla siebie i dzieci
5. Powinnaś dostrzec dobre strony tej sytuacji - może w końcu zmienisz swoje życie na lepsze i spotkasz kogoś, kto będzie Cię kochał i szanował tak jak tego oczekujesz
Życzę Tobie dużo spokoju i szybkiego powrotu do równowagi.

58

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Obiema rękami podpisuję się pod radami Frei. Dodam, że jeśli chodzi o prace domowe o okołodomowe, włączenie dzieci na 100% im nie zaszkodzi, raczej pomoże.

Przed pytaniem o cokolwiek prawnika zapytaj ile kosztuje porada. Żeby nie było, że przy wyjściu masz wyskoczyć z 500, bo i tacy bywają.

59

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Kolejna ciężka noc za mną.PROSZE POMÓŻCIE CZY JEST CO POMOŻE MI NORMALNIE SPAC.CO POMOZE NIE MYSLEĆ O NIM.DZIŚ ZNOWU MI SIĘ SNIŁ ,ALE TO NIE SĄ DOBRE SNY. BYŁ WCZORAJ ZABRAŁ WSZYSTKO I W TYM MOMENCIE MOJA MŁODSZA CÓRKA ZROZUMIAŁA PO CALYM TYGODNIU CO SIĘ STALO.BO W PIĄTKI ZAWSZE WRACAŁ DO NAS Z TRASY.POWIEDZIALA MI WCZORAJ ŻE MAM BYĆ DZIELNA.STARAM SIE ZE WSZYSTKICH SIŁ.ALE CZASEM WRACA ZWONTPIENIE.POWIEDCIE MI JAK MOŻNA POŚWIĘCIĆ WSZYSKO DLA KOBIETY KTÓRĄ SIE ZNA PONOĆ 3 MIESIĄCE.ŻYLIŚMY 14 LAT BEZ ŻADNYCH ZABESPIECZEŃ I ŻADNEJ WPADKI.A ONA ODRAZU ZASZŁA.PONOĆ JEST STARSZA ODEMNIE BO MA 38 LAT ON 40.BOJE SIE ŻE ZŁAPAŁA GO NA CIĄŻE.MĄŻ PRZY KASIE.BOJE SIĘ ZE JAK PÓJDE DO SĄDU PO ROZWÓD ZBYT DUŻO STRACE A ONA DUŻO ZYSKA.TO CO MIELISMY ZAWDZIĘCZAMY JEGO RODZINIE.TEŚĆ WPŁYWOWY TEŚCIOWA TEŻ.MÓWIĄ ZE JESTEM ICH PRAWDZIWA I JEDYNĄ RODZINĄ.ŻE POMOGĄ.ALE CO BĘDZIE GDY WYLECE Z TEJ RODZINY.

60

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Przemyśl sobie na spokojnie,czy warto utrzymzać takie małźeństwo,które praktycznie jest nim tylko na papierze..

61

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Nie myśl o wyrzuceniu z rodziny. Znam teściową, która utrzymuje kontakty z byłą synową, kocha ją jak córkę i a syna pogoniła. Znam taką, co i syna i byłą synową kocha, a przede wszystkim kocha wnuki. Więc spokojnie.

Idź w poniedziałek do notariusza. Idź i zapytaj. Jak masz to załatwić najprościej i najszybciej.

Idź do teścia lub teściowej lub obojga. Zapytaj co dalej. Powiedz, że nie masz nikogo, masz dzieci i boisz się co będzie, nie chcesz się szarpać z nikim o nic, chcesz żeby dzieci miały z czego żyć. Powiedz, że on jest pod wpływem tamtej kobiety i nie wiesz czy ona go nie przekona, żeby Twoim dzieciom nie zostało nic. Mów o dzieciach i słuchaj co mówią teściowie. Nie zechcą zostawić wnuków bez zabezpieczenia. Jak będziesz chciała płakać - płacz. Nie kłóć się z nimi i nie napadaj na niego. To ich syn. Niech ich poczucie winy gra na Twoją korzyść.

Dasz sobie radę. Zaraz obudzi się Twoja siła, zobaczysz.

62

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Przede wszystkim stań na własnych nogach- to jest dla Ciebie bolesna ale cenna lekcja. Jestem pewna że za 6-12 miesięcy będziesz tu pisała ale już w zupełnie innym wątku, smile

Kobieta musi być samodzielna i niezależna, właśnie dla takich sytuacji jak ta. Zbierz się w całość i skup tylko i wyłącznie na działaniu. jak Ci napisałam wcześniej: czas na refleksje przyjdzie później, już "na trzeźwo".

63

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

Kobietki dobrze Ci radza, musisz je posluchac bo nie masz innego wyjscia.

Na cierpienia nic nie pomoze, trzeba przeczekac...pomysl jakie podle zycie zgotowal CI Twoj maz, jedyne co pozostaje to walczyc o swoje.

64

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC

WITAM .TO BYŁ DLA MNIE BARDZO CIĘŻKI WEKEND.ALE W NIEDZIELE ZJECHAŁA SIE CAŁA JEGO RODZINA.ZAPEWNILI MNIE ŻE BĘDZIE DOBRZE.ŻE MI POMOGĄ.I TO PODNIOSŁO MNIE NA DUCHU.ZACZEŁAM WYCHODZIĆ NA SPACERY CZY ROWER.WCZEŚNIEJ TEGO NIE ROBIŁAM.TEŚĆ SPODKAŁ SIĘ Z NIM NA WSPÓLNEJ IMPREZIE RODZINNEJ.JA MIESZKAM W WARSZAWIE ON   ZAMIESZKAŁ  POD BIAŁĄ PODLASKĄ TAM JEST DOM JEGO BABCI KTÓRA JUŻ NIE ŻYJE.NIE MA TAM ŻADNYCH WYGÓD[; WIEŚ ]NA TA IMPREZE KTOŚ GO PODRZUCIŁ AUTEM .A PO JAKIMŚ CZASIE SIĘ ULOTNIŁ.RANO JAK TEŚĆ WRÓCIŁ DO DOMU ZASTAŁ GO LEŻĄCEGO NA WERSALCE .GDY ZAPYTAŁ GDZIE BYŁ TO ON STWIERDZIŁ ZE BYŁ U DZIEWCZYNY.MAŁO TEGO MI DAWAŁ JAKIEŚ OCHŁAPY TWIERDZĄC ŻE WIĘCEJ NIE MA A TU SIĘ OKAZAŁO ŻE ON OD CHOLERY KASY ZARABIA.DLA DZIECI NIGY NIE MIAŁ.JAK GO PROSIŁY O COŚ.BOLI MNIE TO ŻE TYLE LAT BYŁAM OKŁAMYWANA.TERAZ ZACZYNA MI SIĘ WSZYSTKO ROZJASNIAĆ.POSTANOWIŁAM WZIĄŚC SIĘ ZA SIEBIE ,ZADBAC IŚĆ DO KOSMETYCZKI I TAKIE TAM.MUSZE ZROBIĆ COŚ DLA SIEBIE.MYŚLEĆ O SOBIE.I DZIEWCZYNKACH.

65

Odp: MĄŻ CHCE ODEJŚC
lalunia0811 napisał/a:

WITAM .TO BYŁ DLA MNIE BARDZO CIĘŻKI WEKEND.ALE W NIEDZIELE ZJECHAŁA SIE CAŁA JEGO RODZINA.ZAPEWNILI MNIE ŻE BĘDZIE DOBRZE.ŻE MI POMOGĄ.I TO PODNIOSŁO MNIE NA DUCHU.ZACZEŁAM WYCHODZIĆ NA SPACERY CZY ROWER.WCZEŚNIEJ TEGO NIE ROBIŁAM.TEŚĆ SPODKAŁ SIĘ Z NIM NA WSPÓLNEJ IMPREZIE RODZINNEJ.JA MIESZKAM W WARSZAWIE ON   ZAMIESZKAŁ  POD BIAŁĄ PODLASKĄ TAM JEST DOM JEGO BABCI KTÓRA JUŻ NIE ŻYJE.NIE MA TAM ŻADNYCH WYGÓD[; WIEŚ ]NA TA IMPREZE KTOŚ GO PODRZUCIŁ AUTEM .A PO JAKIMŚ CZASIE SIĘ ULOTNIŁ.RANO JAK TEŚĆ WRÓCIŁ DO DOMU ZASTAŁ GO LEŻĄCEGO NA WERSALCE .GDY ZAPYTAŁ GDZIE BYŁ TO ON STWIERDZIŁ ZE BYŁ U DZIEWCZYNY.MAŁO TEGO MI DAWAŁ JAKIEŚ OCHŁAPY TWIERDZĄC ŻE WIĘCEJ NIE MA A TU SIĘ OKAZAŁO ŻE ON OD CHOLERY KASY ZARABIA.DLA DZIECI NIGY NIE MIAŁ.JAK GO PROSIŁY O COŚ.BOLI MNIE TO ŻE TYLE LAT BYŁAM OKŁAMYWANA.TERAZ ZACZYNA MI SIĘ WSZYSTKO ROZJASNIAĆ.POSTANOWIŁAM WZIĄŚC SIĘ ZA SIEBIE ,ZADBAC IŚĆ DO KOSMETYCZKI I TAKIE TAM.MUSZE ZROBIĆ COŚ DLA SIEBIE.MYŚLEĆ O SOBIE.I DZIEWCZYNKACH.

No i to mi się zaczyna podobać:) Obudzić się i stwierdzić: ja żyję! smile)). Lalunia, oby tak dalej. Pewnie będziesz przechodziła przez jeszcze niejedne "dołki", ale teraz korzystaj ile się da, że jesteś na górce... nabieraj sił. Warto zawalczyć o siebie. naprawdę warto. Pozdrawiam.

Posty [ 1 do 65 z 146 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » MĄŻ CHCE ODEJŚC

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024