Hi hi Basiu okna drewniane tak jak Umnie 10 tys albo więcej by kosztowały
Żaluzje miałam przez 30 lat juz teraz wole rolety hi hi
Galareta rozlana ,małż przekręcił wszystko przez maszynkę 5 zwykła hi hi
Kupiłam tyle sera wiec jutro mi przekręci i chyba zrobię sero-makowiec
Nanusia juz wnunia taka duża dwa miesiące szczesliwa babcia
Małż lubi robic zakupy ,wiec coraz mu pisze co ma kupic hi hi jeszcze sam coś dokupi i kasa znika hi hi
55 966 2015-12-18 21:00:17
Podobne tematy
55 967 2015-12-18 21:03:02
Basiu kto kiedyś patrzył na zapach ,byłam młoda ,co dali rodzice to sie jadło ,wiec nawet nie pamietam ,ja nie byłam wymagająca hi hi
55 968 2015-12-18 21:20:54 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-12-18 21:26:26)
Morawka i Mychy
dajcie na przepis na makowiec
taki na cieniutkim cieście - ale grubo samego maku
już będziesz piec ten sero-makowiec ... ???? ludzieeee przecież zjecie hi hi
ja dopiero dzień przed Wigillią
spadam

55 969 2015-12-18 21:37:23
Basiu
trudno jest dobrać kolor do koloru, a biały do wszystkiego pasuje.
55 970 2015-12-18 22:32:06

dobranoc dziewczyny, miłych i spokojnych snów
55 971 2015-12-18 22:36:25
Nikogo nie widać, wiec
dobranoc dziewczyny.
55 972 2015-12-19 00:46:58
Siemka Stokrotki ![]()
Widzę, że coś pustki dzisiaj.
Wszystkie sprzątają, czy po zakupach chodzą?
Ja dopiero zeszłam z okna, wieszałam firankę w kuchni.
Tak mnie korciło ją zawiesic, bo to nowa i chciałam zobaczyc, jak bedzie wyglądac.
Do tego mam obrus ceratowy, czerwony w Mikołaje ![]()
Córka jeszcze mi postawiła stroik na stole i wygląda piknie ![]()
To w kuchni mam już święta ![]()
Nie obyło się bez wypadków.
Przed wczoraj wycierałam kurze w kuchni na regale i jak zwykle wszędzie wysoko wchodzę po czymś.
A nie chciało mi się leciec po drabinkę, więc weszłam sobie na stół , potem na kuchenkę, potem na szafkę.
A potem...chciałam zejśc i wylądowałam na ziemi.
Jakoś dziwnie stanęłam na sam róg stołu. Stół się przegiął i wylądowałam z łomotem na ziemi.
Niezle rypnęłam, bo zaraz przylecały dzieci i mąż, zobaczyc co się stało. Dwie nogi obłamały się od stołu.
Dobrze, że nie poleciałam na plecy, bo nie wiem, co by było z moim kręgosłupem.
Spadłam na lewy bok, bardziej w biodrze i rozwaliłam sobie palec, już nawet nie wiem czym, chyba z tego wszystkiego.
A z palca zaczęła leciec krew, chyba tam jakaś zadra siedzi. Mąż mnie opatrywał i jeszcze nagadał, że przecież drabina stoi.
To tyle ![]()
Także uważajcie przy tych porządkach, bo jak będziecie latac jak strzała, to nie wiadomo, jak wylądujecie potem ![]()
Pozdrówka dla wszystkich ![]()
55 973 2015-12-19 01:16:40
Dla Was piosenka
https://www.youtube.com/watch?v=LwtXBxp8ESU
Zmykam, to wcześniej sobie rano wstanę.
Śpijcie dobrze ![]()
55 974 2015-12-19 07:37:47
...doberek Stokroty
zapraszam na kawencje 
z pytaniem
????
Strzałka to się ciesz,że nie połamałaś się ...
pozdrawiam ![]()
55 975 2015-12-19 08:59:44
Dzien dobry
Hej Basiu
Pozdrawiam jadę na targ
Ja nie mam żadnych firanek ,a do tego mam zawroty nie miałby kto zakładać ,na górnych szafkach i regale robi małż
Kiedyś to nawet 12 metrów zakładałam na jedno okno 7 lat. Temu tutaj mam spokój hi hi
55 976 2015-12-19 10:23:05
witam Stolrotki w sobotni ranek
ponuro ale cieplo na polu.
wstalam o 6 tej ,rano ,bo machlam reka i rozwalilam telefon,musialam go skladac,wiec juz nie poszlam spac ,teraz wstala Karolka i biore sie za jakas prace ,a mam jej troche ,pozdrawiam Wszystkie Daziewczyny
zycze milego pracowitego dnia
55 977 2015-12-19 10:41:54
Hejka dziewczyny
Strzałko
uważaj , bo sie nam zabijesz, a co stało sie ze stołem?
Basiu
łod rana gadatliwa nie jesteś. ![]()
Morawko
firany to skupisko kurzu.
Anusiu
6,00 rano to przecież noc. ![]()
Idę popatrzeć czy mnie w kuchni nie ma.
Miłego dnia.
55 978 2015-12-19 11:08:05

Witajcie zapracowane dziewczyny
Strzałko, uważaj jak lecisz, wiem że twoim przeznaczeniem jako strzały jest latać ale bezpiecznie z zabezpieczeniem przez chłopskie ciało
Jestem byle jaka na tę pogodę, mam potężnego lenia więc przeplączę się przez ten dzień a Wam życzę miłej pracy ![]()
55 979 2015-12-19 11:19:20
Hej dziewczyny.
Strzalko to zes dala do wiwatu z tym upadkiem. Gdzie diabel nie może
...hihi
a stol co? Nowy będzie?
Ja nie cierpie firanek wieszac gdy mam wysoko zabki a do tego polowa puszcza.
Ale mam i właśnie jak przeczytalam w netkach o firankach to spojrzalam na swoje. Jejciu...wcale sie nie odpraly...jak szare byly tak sa...i mysle jak by je wybielic lekko...i zawiesic od nowa bo sa zle pomarszczone. Sa ciezkie i naciagniete na sznurek ale krzywo. Nie idzue wyrownac bo w trakcie wieszania sie przesuwają.
My nie robimy nic niby...
na święta. ..
bo to co chcemy zrobić to na bieżąco. ..
przeciez nie usmaze ryb dzisiaj aninie zrobię galaretki dzisiaj ani salatki.
ciasta nie robimy wcale bo ma mi zrobic mama makowca w firmie peezentu. Wiec wystarczy. Ja nie jem bo mam diete a reszta je i tyle o ile...czyli jal wrobelki.
Potraw typowo wigilijnych nie robie bo ustaliliśmy ze zrobimy to co sie zje a nie to co trzeba.
55 980 2015-12-19 11:46:53

A mnie Sandro ostatnio to jest 2 dni temu udało się pięknie odeprać firanki, są białe i nawet nie pogniecione co nieczęsto się zdarza bo ich nie prasuję, widzę jak moja sąsiadka prasuje firany i zasłony a ma ich kilkanaście metrów toby odechciało mi się wszystkiego. Może następnym razem zdecyduję się bez firanek bo już mam duże problemy ze zdjęciem ich i potem powieszeniem a ryzykować następnego upadku z drabiny to na pewno nie powinnam.
Acha , żeby firanki były białe to kupuję wybielacz do firanek w rożku, jest tani i najlepszy z tych które do tej pory miałam drogie i byle jakie.
55 981 2015-12-19 11:54:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-12-19 18:27:19)
Potraw typowo wigilijnych nie robie bo ustaliliśmy ze zrobimy to co sie zje a nie to co trzeba.
Sandro
bardzo mądrze, popieram.
Tez tak robię, bo nie cierpię wyrzucać jedzenia.
Klaudynko
mam tylko w dużym pokoju i w kuchni, ale ecru.
55 982 2015-12-19 13:51:21 Ostatnio edytowany przez morawa (2015-12-19 16:57:24)
Ludzie ile narodu na targu przejść nie mozna
Kupiłam śliwki suszone po 18 zł ,buraczki czerwone prażone hi hi
55 983 2015-12-19 13:56:15 Ostatnio edytowany przez morawa (2015-12-19 16:58:02)
karczek juz upieczony
55 984 2015-12-19 14:06:36 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-12-19 14:08:43)
Morawko
powinna być cena na każdym artykule.
Zjechałabym babę, nie patrząc na piknego.
Mój na zakupach jest taki sam, tylko sie nie odzywa.
Kupuję szampon, a on mnie pyta co tyle czytam.
Mówię durniowi, ze szampony są do różnych rodzai włosów.
Nie przejmuj się jełopy zostaną zawsze jełopami. ![]()
Mój jak wchodzi do sklepu to kupuje w biegu.
55 985 2015-12-19 14:11:37
Jak czytam opis Morawki to sobie myślę nie ma to jak dobrana para.
Morawko powiedz mu tak...to, ze ja jestem pi....a. to jedno, ale jaki ty musisz byc pier....y skoro taka sobie zone wybrałeś. To wychodzi na to zes glupszy ode mnie.
Moja kuzynka do meza mowila czesto ty debilu....a on do niej...ja debil ale za to ty zona debila...
Wiem, ze nic to nie da, ze Ci powiem, ze masz sie nie przejmować. ..
Klaudynko ja nie znam takiego specyfiku do firan...w rozku sle rozejrze się. Mamy tu niedaleko taki sklep gdzie mozna wszystko dostac, np koszyki na szklanki...
to mize i to dostane bo tam tez hest chemia i kosmetyki.
Wifo...tradycja tradycja. ..a zycie życiem. .. jakbym miala kilkoto gosci to moze i bym robiła więcej ale na dwie osoby z dziećmi to niewiele. Tym bardsziej ze dzieci czesciowo pojada do taty.
55 986 2015-12-19 14:28:12
Sandruś , wybielacz w rożku powinien być w sklepie chemicznym, kiosku czy w sklepie spożywczym , są do wybielania firanek w pralkach ale też do wybielania ręcznego.
55 987 2015-12-19 15:16:29
Siemka ![]()
U mnie akcja porządki na całego ![]()
Oczywiście, że się cieszę, że się nie połamałam ![]()
Zabijac też się nie mam zamiaru ![]()
Zresztą nade mną jeszcze Niebo czuwa.
Pytacie co ze stołem.
Zdarzenie było wieczorem, wiec do następnego dnia byliśmy bez stołu.
Na drugi dzień mąż wrócił z pracy i zrobił stół, docinał jakieś deseczki na trajzedze.
Blat był cały, nogi od stołu poszły u góry, a deseczki trzeba było przymocowac pod spód.
Stół stoi i nic nie widac, nie mam na razie w planach żeby kupywac nowy.
I mam zakaz wchodzenia na stół.
Oczywiście, tylko wczoraj jak wieszałam firankę w kuchni to akurat brakowało mi gdzieś postawic nogę no i padło, że na stół ![]()
Ale spokojnie, to trwało sekundy i jestem cała.
Dzisiaj używam drabinki, umyłam okno w pokoju i powieszę firanki wieczorem, jak wypiorą się i wyprasuję.
Na razie moczą się w łazience.
Też używam zawsze tego rożka, co pisałyście.
Nie martw się Morawko idą święta trzeba się cieszyc tym, czym się da.
Wiem, że to często trudne.
Zmykam, bo gotuję jeszcze rosół dzisiaj.
Dzieci już posprzątały, każde swój pokój.
Ja tylko im okna myłam i firanki.
Mąż wrócił dopiero z pracy i zaraz będzie dywan trzepał.
Pozdrawiam cieplutko ![]()
55 988 2015-12-19 15:24:05 Ostatnio edytowany przez morawa (2015-12-19 16:58:45)
Wifa taka jest prawda
wydaje mu sie ze wszystkie rozumy pozjadał
55 989 2015-12-19 15:31:45 Ostatnio edytowany przez morawa (2015-12-19 16:59:49)
Strzała ja tez miałam taki stół w pokoju ,kupiłam nowy i co z tego znowu błąd popełniłam ,syn mówi zawsze trzeba usiąść na stol i jak sie nie rozpadnie mozna kupic ,z moja waga to napewno każdy by sie rozpadł hi hi teraz te robia chwiejne stoły ,nie sa masywne
Moze Basia miała racje dzisiaj. Mam zero zapału do pieczenia seromakowiec w poniedziałek ,lubię byc sama jak coś robię ,bo zawsze sa docinki tego za mało itd a ja sie stresuje ,ciasto trzeba piec w spokoju
55 990 2015-12-19 17:17:55 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-12-19 17:25:17)

Płatki śniegu wam dziś daję
nie pomylcie grudnia z majem
Świąt Zimowych i Wiosennych
nie wędrujcie z koszem,
z jajem.
![]()
Bo aniołek kawał zrobił
i posikał z mokrej chmurki
zamiast płatki nam rozsypać
to pokazał nam pazurki.
Siedzi wisus na chmureczce
boki zrywa wprost ze śmiechu
pije koniak wprost z butelki
wcale nie jest mu do grzechu.
55 991 2015-12-19 17:20:03
Dobry wieczór
Dzisiaj zrobiłam pierożki z kapustą i grzybami .
Ułożyłam na tacy i stoją , a raczej leżą w zamrażarce.
Potem pójdę i włożę je do woreczka.
Będą gotowe, aby wrzucić do wody.
Zamrażarkę mam taką dużą i trzymamy ją w tym nowym garażu.
Rybę do smażenia mam już kupioną.
Śledzie też już są.
Produkty do gotowania flaków także.
Wszystko na sałatkę warzywną również jest.
To co potrzebne do ciasta też kupiłam.
Są także napoje i alkohol.
Paczki pod choinkę wczoraj popakowałam,
Dzisiaj piorę wszelkie chodniki i chodniczki.
Nie wiem kiedy mi to wyschnie, ale jestem cierpliwa i zaczekam.
Rano byłam u lekarza weterynarii, bo cielątko od kilku dni ma biegunkę, mimo podawanych leków.
Nawet nie wiem czy przeżyje, bo jest bardzo słabe.
Cielę dostało elektrolity, zastrzyki, preparat zamiast mleka na czas biegunki.
55 992 2015-12-19 17:31:24 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-12-19 18:09:25)
Morawko
gdzieś po drodze zrobiłaś błąd i teraz płacisz.
Mój, jak sie zbliża do garów lub robi uwagi,
odpowiadam "chcesz to gotuj" i wychodzę z kuchni.
Noooo zaraz jest żartowałem, odpowiadam to nie żartuj,
bo gotowanie spadnie na Ciebie.
Teraz jak ja nic nie mogę jeść gotowanie to dla mnie udręka,
wiec chętnie sceduję na piknego.
Ma szczęscie, że jest mało wybredny.
Klaudynko
z przyjemnością przeczytałam wierszyk i obejrzałam obrazek.
To chyba na innej planecie się dzieje. ![]()
Strzałko
działaj, ale z rozwagą.
Sandro
u nas młodzi też na dwóch Wigiliach, więc muszą rozłożyć siły.
Nawet nie wiem czy przeżyje, bo jest bardzo słabe.
Cielę dostało elektrolity, zastrzyki, preparat zamiast mleka na czas biegunki.
Czytuniu
u was zawsze cosik się dzieje.
Cielątka szkoda, a może ma wolę przeżycia.
Klaudynko
dopisujesz zwrotki i gdyby nie to ,
że się cofnęłam to nawet nie wiedziałbym. ![]()
55 993 2015-12-19 18:21:21 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-12-19 18:22:16)
Wifcia ostatnio to wielkim głosem wywalam mena z kuchni, wchodzi i pyta się w czym mi pomóc jakby kiedykolwiek pomagał w gotowaniu hi, hi ale zaraz mówi że ugotować to by ugotował ale kto by to chciał jeść i to jest prawda. ![]()
Wifciu , sięgnij pamięcią do zimowych wspomnień, my jeszcze je mamy a następne pokolenia to nawet nie uwierzą że było coś takiego jak śnieg.
Wifciu, ja często dopisuję zwrotki ![]()
55 994 2015-12-19 18:47:55
Wifciu, ja często dopisuję zwrotki
Klaudynko
to pisz na końcu cd. nastąpi. ![]()
55 995 2015-12-19 19:11:04
Wifcia, ale ja nie wiem że cdn, ale postaram się nie dopisywać ![]()
55 996 2015-12-19 19:36:56
hey wieczornie STOKROTY
Sandra - firanki ,żeby wybielały
pomocz w proszku do białego dodać sody oczyszczonej lub proszek do pieczenia
Klaudynka wierszyk przyjemny
to ja dorzucam śniegu troszkę 
czytam,że większość dzisiaj spędziła sobotę pracująco ....
ja też ale w pozycji siedzącej zrobiłam 2 choinki z gazet
mniejszą i większą ... ta niższa jest zrobiona z katalogu Ikei
to wyszła gęściutka i piękniutka
( bez malowania : )
stoją na komodzie w przedpokoju
zrobiłam też dwa stroiki w dużych kielichach szklanych ....
jeszcze mam pomysła na 3 - ale mam za małą świeczkę ....
55 997 2015-12-19 19:58:31
Basiu gratulacje![]()

55 998 2015-12-19 21:35:11
WiFi - gratki ale dla której Barbarki ???
oglądam kabaret na 2 pr .

spadam ....
55 999 2015-12-19 21:38:29 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-12-19 21:40:06)
Basiu,{Ba-cha do Ciebie ta mowa
} gratuluję pomysłu i wykonania, zdolna z Ciebie Kobieta
Czytuniu , gdyby nie te choroby cielaczków to byłaby sama radość z ich urodzenia , mam nadzieję że nie ten jasny zachorował karakułowy? Trzymam kciuki, żeby wszystkie choroby Was opuściły , sama się cieszę jak przeczytam że u Was cielątko się urodziło . Buziaki dla Ciebie.
Wifciu wszelkimi siłami opieram się świątecznej gorączce , ale faktycznie zrobiłam już więcej niż zamierzałam.
DOBRANOC DZIEWCZYNKI
56 000 2015-12-19 21:48:17
Basiu-Ba-cha brawa dla Ciebie
Dobranoc dziewczyny
56 001 2015-12-20 04:19:37 Ostatnio edytowany przez luc (2015-12-20 04:21:27)
Witajcie nocną porą.
U nas długo nie było firanek i zasłon. Teraz są, z tym że na piętrze mamy żaluzje.
Też nie cierpię ich wieszać, a zwłaszcza w salonie gdzie firanki są "zamotane" na rurze - wiesza je mąż. Pomstuje przy tym co niemiara, na mnie oczywiście, bo to był mój pomysł z takim ubraniem okna hi, hi. Za każdym razem odgraża się, że wiesza je po raz ostatni ![]()
Jutro (a właściwie - dziś) lepię uszka. Prezenty wszystkie zakupione, ale jeszcze nie spakowane.
Mięso, wędliny na święta zamówione. Produkty na ciasta kupione.
Powolutku zbliżamy się do świąt.
Morawko - nie dziwię się, że się wnerwiłaś na męża.
Czasem piszesz o nim miłe rzeczy, a czasem takie...
Sama już nie wiem jak to między Wami jest.
Nie obyło się bez wypadków.
Niezle rypnęłam,
Strzałko - nie strasz nas. Mam nadzieję, że rzeczywiście nic nie zrobiłaś sobie w kręgosłup.
Mój jak wchodzi do sklepu to kupuje w biegu.
Mój to chyba jeszcze dłużej wybiera rzeczy niż ja.
A co się naczyta składu, terminu przydatności i Bóg jeden wie co jeszcze ![]()
Czytko - jak wnuczka?
Wifciu - wyzdrowiałaś?
Klaudynko - mam nadzieję, że depresja Cię nie trzyma.
Nanusia - zapracowana?
Anusiu - pozdrawiam.
Jeśli którąś pominęłam, to też pozdrawiam.
Przykrywam wszystkie wraz ze zwierzątkami.
Klaudynkę oczywiście podwójnie ![]()
Dobranoc.
Miłej, spokojnej niedzieli.
56 002 2015-12-20 07:15:43
bryyy Stokroty

kawencje zapodaje
zapraszam
dżises LUCynka zapomniałaś o mnie ..... no wiesz ???? hii

>>>>
WiFi - Klaudynka senks
to nie był mój pomysł tylko z YT ![]()
wczoraj na kabarecie - strzeliłam 3 choinką .... podrzucę Synowej
od teściówki jak mnie nazywa hii
miłej spokojnej i pewnie roboczej niedzieli ![]()
56 003 2015-12-20 07:27:25
Dzien dobry
Ile żeście narobiły łooooochoohoooooo
Lucynko, a dlaczego Klaudynke przykrywasz powójnie??
Basiu obejrzałam filmik z choinką. Fajne...zapodam córce, ona lubi takie manualne zajęcia.
Ja już od 5 nie spię, męczy mnie katar, policzki mam czerwone jak Rusałka
56 004 2015-12-20 07:31:16
witaj Sandra zdrówka życzę .... ![]()
daj córci gruby miesięcznik kolorowy lub jakiś katalog ... ![]()
to tylko trzeba mieć troszkę cierpliwości ![]()
56 005 2015-12-20 10:24:24 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2015-12-20 10:25:32)
Witam
Baśku wyprodukowałam taką choinkę
z twojego przepisu.
Jest bardzo fajna, już sobie stoi.
Klaudynko tak to to cielątko, o którym wam pisałam , że jest podobne
do kurtki karakułowej (nie wiem czy dobrze napisałam )
Nadal jest chore, chociaż biegunki już nie ma.
Do jednego miesiąca życia bardzo ciężko wychować cielęta.
Sandra Klaudynka była przykryta podwójnie, bo jej jest wciąż zimno.
Lucynka i starsza i młodsza wnuczka są zdrowe i fajne.
Ta młodsza reaguje już jak się do niej mówi.
Uśmiecha się, gaworzy, na zabawkach zatrzymuje wzrok i rączką je trąca.
Nie lubi czekać na jedzenie.
Alarmuje o tym głośnym płaczem.
Urosła i lubi bywać na rękach, a to dlatego że po posiłku długo ją trzeba trzymać pionowo, bo inaczej ulewa się jej i to bardzo dużo.
A ona to wykorzystuje i prosi krzykiem aby wziąć ją na ręce.
Zosia to ogień i woda.
Czego ktoś nie dostrzeże, Zosia jak najbardziej.
Zanim usiądzie na swoim krzesełku, już z niego wstaje, bo zauważyła coś co można zdjąć, zerwać.
Ona ciężko pracuje cały dzień z przerwą na sen.
Jutro jej mama ma drugą zmianę, więc Zosia będzie około 10 u nas.
Morawko nie wyobrażam sobie aby mój mąż mówił mi co ? ile ? czego ?
mam dołożyć do dania czy ciasta.
Trzeba to jakoś oddzielić i wyznaczyć granice.
Kimkolwiek by nie był, nie ma prawa tobą decydować.
Tym bardziej jeśli pracuje w wojsku, powinien wiedzieć gdzie jest jego miejsce.
Odmaszeruj wojskowym krokiem z kuchni, jeśli będzie wstawiał ci swoje uwagi.
Zrób sobie jedzonko, a on niech sam się wykazuje co potrafi.
Strzałko jak palec i bok ?
Wifciu co ty jadasz w ciągu dnia ?
Nanusiu miałam cię o coś zapytać i zapomniałam.
Może potem sobie przypomnę.
56 006 2015-12-20 10:34:59 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-12-20 11:12:10)

Witam Stokrotki w piękną wiosenną pogodę
Miałam dzisiaj mieć zapowiedzianego gościa ale chyba nie będzie to wykorzystam tę piękną pogodę i pogonię rodzinkę na spacer , nawet nie żałuję że zimy w Święta nie będzie niech tylko będzie słoneczko to wiele wymagać nie ma co.
Sandruś, , Lucynka wie co robi przykrywając mnie podwójnie, śpię pod puchową kołdrą i na to koc, a nad ranem ok.5.00 jak obudzę się bo mi zimno to jeszcze okręcam się lekkim a ciepłym kocykiem i wtedy mam szansę na drugie zaśnięcie. Po prostu od ostatnich lat stygnę od kopytek strony hi, hi
![]()
Dzisiaj spokojniutko będę używała życia ale za to przyjemnie i Wam też tak życzę ![]()

56 007 2015-12-20 12:34:40 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-12-20 13:38:33)
Wifciu co ty jadasz w ciągu dnia ?
Witam dziewczyny
Czytuniu
niewiele, rano siemię lniane i banan,
obiad klopsiki gotowane z piersi kurzej lub indyczej,
marchew gotowana i ryż, albo ziemniaki,
kolacja bułka z szynką gotowaną i jabłko prażone.
Lucynko
jest już dobrze, jeżeli chodzi o przeziębienie.
Wyprałam firany, pikny pojechał na targowisko staroci,
szuka lampy w stylu egipskim, ![]()
jak przyjedzie będzie miał robótkę.
U nas piękne słońce, ciepło.
nawet zrobiłam rajd z Czarusiem.
Kondycja przez chorobę i deszcze spadła o 50 %,
chorerka znowu trzeba nadrobić,
a było tak dobrze.
Miłego dnia.
56 008 2015-12-20 12:57:46
Witajcie niedzielnie.
Siedzę z kawą i za chwilę zabieram się za uszka. Dzieci już w domu - oboje będą lepić ze mną.
Mąż w pracy (studenci zaoczni), Tato czyta.
dżises LUCynka zapomniałaś o mnie ..... no wiesz ???? hii
O żesz, jak ja to mogłam zrobić? 
56 009 2015-12-20 13:15:53
Witam Stokrotki
Jak to dobrze,ze jestem z Pyrlandii.
Pierogów i uszek nie muszę robić.
Ten jedyny z Galicji,nie ma prawa głosu ![]()
Tylko się dziwi ,po co tyle potraw,jak jemu by starczył karp i sałatka.
A reszta to pies?
Skończyłam pucować łazienkę, a mój myje okna.
Zaraz pojadę na cmentarz,bo jak od poniedziałku wezmę się za zakupy ,a od wtorku za szykowanie jedzenia,to nie będzie mi się już chciało jechać ,a poza tym będzie mało czasu.
Dziewczyny
Piszecie ,jak wybielić firanki.
A jak wybielić ścierki kuchenne?
Muszę też wybielić ręczniki z łazienki,bo zachciało mi sie prać
w innym proszku i widzę ,że zszarzały.
Prezenty już spakowane,te moje.
Bo przyjdą jeszcze paczki,które zamówiły dzieciaki na mój adres ,żeby nikt nie widział.
Muszę dokupić torby świąteczne ,żeby im zaraz je spakować.
Jak dojdą hi hi.
Na zakupy chodzę sama,bo mój nie lubi czegokolwiek kupować,nawet dla siebie.
Ale jak widzę nieraz dyskusje między właśnie starszymi małżeństwami ,w kolejce do kasy,to bym zaraz tych chłopów skierowała na odstrzał ![]()
Młodzi są bardziej ugodowi i tyle nie wypytują,ale ci starsi są wybitnie upierdliwi.
56 010 2015-12-20 13:47:18 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-12-20 14:20:20)
bigosu świątecznego trzeba przypilnować
![]()

56 011 2015-12-20 14:24:31
Jak to dobrze,ze jestem z Pyrlandii.
Pierogów i uszek nie muszę robić.
Ten jedyny z Galicji,nie ma prawa głosu
Biedny ten Twój z Galicji ![]()
56 012 2015-12-20 14:25:31
Młodzi są bardziej ugodowi i tyle nie wypytują,ale ci starsi są wybitnie upierdliwi.
Jak się postarzeją też się staną upierdliwi ![]()
56 013 2015-12-20 14:26:36
bigosu świątecznego trzeba przypilnować
![]()
Dobrze, że nie robię bigosu na święta, to i giwery nie muszę wyciągać ![]()
56 014 2015-12-20 15:28:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-12-20 15:30:56)
Biedny ten Twój z Galicji
Lucynko
biedny, bo z Galicji. ![]()
Jak się postarzeją też się staną upierdliwi
Masz rację, bo kim i czym się będą zajmować,
jak nie zakupami żony.
U nas robiłam bigos na Sylwester, a teraz olał.
Nikt nie chce jeść. ![]()
56 015 2015-12-20 16:23:24 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-12-20 16:25:06)
Bigosu już od kilku lat nie robię, to trzeba mieć strusi żołądek żeby go jeść , kiedyś albo żywność była lżej strawna albo mój żołądek lepiej się starał , teraz to dieta dietę pogania. ![]()
Lucynko , giwerę to zawsze trzymaj w pogotowiu, świeżo wyczyszczoną, bo nigdy nie wiadomo kiedy będzie potrzebna ![]()
56 016 2015-12-20 17:03:59
Dzien dobry
Wróciłam z zakupami. Ale rano pojechaliśmy wiec ludzi było mało ,nawet do ciucha zajechałam i kupiłam fajna kurteczkę pikowana na zamek za 20zl
File z kurczaka oczywiście 4 kg bo promocja ,moj lubi duzo kupować hi hi
Luc moj małż jest zaradny ,dobry ,nic mi nie brakuje tego nie moge napisać ,jego wada to dyktator ,który lubi rządzić ,taka juz jego natura ,ale kiedyś to mi nie przeszkadzało ,nie zwracałam uwagi ,a moze tak ja Wifa pisała gdzieś popełniłam błąd
Czytuniu moj małż nie pracuje w wojsku
Ja mam bigos ugotowany ,galaretę ,cwilka robota małż ,karczek upieczony ,śledzie sa ,dorsz jest paszteciki ,pierogi tez ,zamrażalnik pełny ludzie na dwa miesiące jedzenia ,tylko moj żołądek woreczek drażliwe jelito ,przepuklina roztworu przełyku to tylko ryzowka hi hi
56 017 2015-12-20 17:30:00
Witam Stokrotki ,
jakis dzis dzien mam do kitu ,niby sie wyspalam -spalam do 10tej jak nigdy ,
ale jestem tak do tylu ,chyba przez to dlugie spanie,mam dzis prasowania troche ale nic mi sie nie chce ,,musze jednak wyprasowac ,bo jutro mam duzo roboty
dziewczynki -poczytalam Was ale nie bbede sie dzis wypowiadac ,nic mi do glowy nie wchodzi
Puuuuuustka w moim lbe
choinke ubralismy wczoraj ,juz lampki swieca ,Karolka sie cieszy ,to najwazniejsze
pozdrawiam Was i ide prasowac ,,koszmar jak mi sie nie chce
56 018 2015-12-20 17:54:15
hey przed wieczornie czy wieczornie bo się przy świetle siedzi ... ???

ta wklejka aktualna
nie mam nic z jedzenia na święta zrobione oprócz uszek ...
jeszcze tylko warzywa do kupienia - bo resztę mam włącznie z karpiami ...
po 10 rano byłam już na targu ...
dżises ile ludzi .... a ile złodzieji ??
w sumie kupiłam sobie ładne paputki filcowe - klapeczki
wiałam stamtąd w tri miga ...
obok jest Lidl - ludzie nie mieli miejsca na parkingu a jest wielki ...
a co dopiero musiało się dziać - ok. 12 jak najwięcej ludzi idzie na targ .... masakra ...
w Lidlu są ładne swetry z cekinami - kupiłam czarny - koszuje 40 zeta bez grosza ![]()
Anusia z prasowaniem poczekaj do 19-stej
po towarzyszę Ci chcesz ????
hii Czytka ładniutkie te choineczki nie ??? ![]()
LUCynka tak bywa ,że sie zapomni ![]()
Wifi łojj ta dietka - ale jak mus to mus ....
Morawka to jutro pieczesz ????? lepiej poczekaj do środy ...
Klaudynka porobiłas zakupy ????
Sandra ciekawa jestem czy Córci wyszła choinka ... ????
Nanusia Ty przed każdymi świętami myjesz okna w niedzielę hiiii
do wieczorka ![]()
56 019 2015-12-20 18:28:49
Basiu juz przekręca ser przez maszynkę ,wiec moze jutro zacznę hi hi
Tez nic mi sie niechce ,zobaczymy ,narażanie pranie powiesiłam ,piorę resztę hi hi
Anusia włącz sobie jakiś film słuchaj i prasuj
Nanusia dawno nie prałam firanek ,bo ich nie mam ,ale kupowałam proszek do prania chyba dato ,a jak nie to w arielu proszku ,sypalam sodę pózniej sól i wieszałam mokre znaczy wilgotne ,ja prałam w pralce lekkie pranie ,było tez tak ze firanki były tanie kupowałam nawet po 5 zł za metr ,teraz sa gotowe ,na rurkę sie zakłada wygoda ,na targu widziałam piękne firany ,obrusy ale za okrągły 110 chciała 45zl ,ale będąc w eklerku był fajny zeszyt na przylepiec taki notes większy ,chciałam wsiąść ale cena 45 zł przeraziłam sie hi hi ceny sa zawrotne
Śliwki w czekoladzie w biedronce 22zl w eklerku 37 zł za kg
W biedronce juz nie ma hi hi
Małż przekręcił ser ,co by nie robił zaznacza ze masz juz gotowe
56 020 2015-12-20 19:03:57
Lucynko , giwerę to zawsze trzymaj w pogotowiu, świeżo wyczyszczoną, bo nigdy nie wiadomo kiedy będzie potrzebna
Trzymam, trzymam ![]()
56 021 2015-12-20 19:09:09
Uszka zrobione (a w międzyczasie - obiad)i na dziś finito. Zaległam i już się nie ruszę.
Skoro tematy żarciowe na tapecie i pewno jeszcze przez jakiś czas będą, to dla rozluźnienia (może być dosłownego
) - chińskie jedzenie w Makao (opowieści pewno już będę kontynuować po Nowym Roku).
free image upload (postimage.org)
56 022 2015-12-20 19:31:24
Lucynka nieciekawie to jedzenie wygląda.
Czekamy na lekarza weterynarii.
Cielątko słabe, może kroplówkę da.
Tylko u tak małego cielaka przy wkłuciu pękają żyły.
Mimo tego będę się domagać kroplówki.
Nawet podskórnie, też trochę pomaga.
56 023 2015-12-20 19:48:16
Cześć Czytko.
Cieszę się, że z wnuczkami wszystko dobrze, zwłaszcza że jedna się tak ostatnio nacierpiała.
To macie teraz kłopot z cielaczkiem.
Lucynka nieciekawie to jedzenie wygląda.
No coś Ty? Bardzo smaczne było. Serio.
56 024 2015-12-20 19:56:16 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-12-20 19:59:35)
Małż przekręcił ser ,co by nie robił zaznacza ze masz juz gotowe
hihihi a u mnie kupiłem Tobie hihihi pytam "jakie Tobie",
odpowiedź noooooo tak mi sie powiedziało. ![]()
Lucynko
mi tez w oko nie wpadło jedzonko.
Czytuniu
trzymam kciuki za cielaczka-biedulkę.
Pół dnia kombinowałam z kompem.
Po wgraniu Windowsa 10 myslałam, że wszystkie problemy znikną.
56 025 2015-12-20 20:03:53 Ostatnio edytowany przez luc (2015-12-20 20:14:48)
Cześć Wifciu.
Lucynko
mi tez w oko nie wpadło jedzonko.
Bo też i ono nie ma w oko wpadać tylko do paszczy ![]()
Ależ jesteście tradycjonalistki ![]()
56 026 2015-12-20 20:06:57
No i mogłam teraz lapka otworzyć, pamiętajcie dziewczyny jak Święta się zbliżają to u mnie zawsze coś się wali. Dzisiaj musiałam wzywać hydraulika , przyjechał zobaczył co trzeba naprawić i pojechał do marketu po części , w tym czasie men wchodził do kibelka i coś wykręcił i jak fachowiec przyjechał to okazało się że brak części, więc zrobił jak mógł a we wtorek lub środę jeszcze raz przyjedzie ażeby dokupić brakującą część hi, hi niech mi ktoś powie że mam nudno w życiu hi, hi ![]()
56 027 2015-12-20 20:16:31
w tym czasie men wchodził do kibelka i coś wykręcił i jak fachowiec przyjechał to okazało się że brak części, więc zrobił jak mógł a we wtorek lub środę jeszcze raz przyjedzie
Chcesz powiedzieć, że przez kilka dni będziesz bez kibelka? To rzeczywiście nudno nie będzie ![]()
56 028 2015-12-20 20:41:42 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-12-20 20:42:03)
Lucynko , kibelek jako tako działa, ale tylko jako tako ...
56 029 2015-12-20 20:48:32 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-12-20 20:50:35)
free image upload (postimage.org)
OMG
LUCynka za chiny ludowe nie tknęłabym się tego ..... bleeeeee
wygląda obrzydliwie 
a co konkretnie jest na tym talerzu ????
ja jak robię spagetti - to używam makaronu rurki - bo te orginalne to mi się żle kojarzą .... fuj fuj ...
Morawko teraz z Anusią gadałyśmy o tym Twoim sero- makowcu
dawaj przepis ... ![]()
Klaudynka Ty faktycznie masz pecha ![]()
56 030 2015-12-20 20:59:21 Ostatnio edytowany przez luc (2015-12-20 21:00:31)
LUCynka za chiny ludowe nie tknęłabym się tego ..... bleeeeee
![]()
wygląda obrzydliwie
ale smakuje bardzo dobrze ![]()
a co konkretnie jest na tym talerzu ????
ichniejszy makaron (nie wiem dokładnie jaki), bardzo smaczny i .... wieprzowina ![]()
Pewno myślałyście o robalach ![]()
ja jak robię spagetti - to używam makaronu rurki - bo te orginalne to mi się żle kojarzą .... fuj fuj ...
Czemu oryginalny makaron spaghetti źle Ci się kojarzy?