netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 231 335 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 849 850 851 852 853 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 55 251 do 55 315 z 102 606 ]

55 251 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2015-11-23 13:28:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa
To my pojechałyśmy do wnuczki.
Widzę,że doczytałas i zmieniłas  hi hi
Ona pierwszą wizytę złoży w niedzielę ,jak pojedzie na urodziny dziadka.

Raczej nie są przewidywane wizyty u mnie.
Nie mam w domu sterylnej czystości i nie mam zamiaru jej wprowadzić.
To nie jest 50 metrowe mieszkanie,w którym można codziennie myć wszystkie sprzęty i podłogi ,co i tak byłoby za mało,przy moich zwierzakach,które co chwilę wychodzą do ogrodu.

Wizyty u wnuczki będą ok raz na tydzień.

Strzałko
Pytałas ,co kupiłam wnuczce na Gwiazdkę.
Takiego misia,co będzie na długo,bo ma rózne poziomy.
http://www.urwis.pl/dla-najmlodszych/el … m=referral

55 252

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu miś jest bombowy i odlotowy, o rety my na 3 dziewczynki miałyśmy jedną lalkę porcelanową do zabawy i reszta to szmacianki kupione na targu, hi, hi to były czasy! big_smile

Też poczytałam co Strzałka napisała i myślałam że się trochę pomyliła, 36 zadań z matematyki i jeszcze te inne odkrywcze wiadomości, mam nadzieję ze syn szybko zapomni i z głowy wyrzuci te niepotrzebne zaśmiecające pamięć rzeczy. Strzałeczko miej litość nad dzieckiem, jemu te wiadomości potrzebne są jak psu prezerwatywa big_smile , on ma wiedzieć tylko gdzie potrzebnych wiadomości szukać i kojarzyć , a tak przy okazji to czy dużo pamiętasz z tego co w szkole Cię uczyli?
Miałam mądrego ekonomistę który nie pozwalał wkuwać ale kojarzyć, wysnuwać wnioski a najważniejsze żeby wiedzieć gdzie szukać.

Uczył mnie facet prawa, i miał tak na blachę wykute że z wiekiem wszystko mu się mieszało, nie mogliśmy z nim się dogadać.

zamówiłam dzisiaj kosmodisk, bo mój stary ma już kilkanaście lat i pas rozgrzewający z gorczycy białej, no to teraz może nareszcie mnie dogrzeje?

55 253 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-11-23 13:50:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE

pomyłka smile

55 254

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka smile

sandra.sandra napisał/a:

Strzalko ale zmaltretowalas syna. 36 zadan???? Kobito!!! Ratunku!!! Hihi.  Chlopak po tym maratonie padl ...przed północą. ..???
Pewnie w duchu se myslal...niech ta matka juz spać idzie.

Sandra nic z tych rzeczy, nie maltretuje dzieci smile
Matematyka jest jednym z ulubionych przedmiotów mojego syna. On te zadania niektóre to w mig rozwiązywał.
Oczywiście miał kilka przerw, bo zadania pisałam mu po kilka z różnych zagadnień.
Ja miałam zabawę, że jestem nauczycielką i sprawdzałam zadania na czerwono. A on był zadowolony ze stopni smile
Mam teraz sporo czasu, to dlatego mogę więcej go przypilnowac.
Nauka nie zaszkodzi, a dzisiaj piszą pracę klasową i dlatego tych zadań tak dużo było.

Nanusiu, mały to już czwarta klasa.
Ogólnie to dzieci mają sporo zadawanych lekcji do domu.
A takie ciekawostki to może pamięta się na krótko.
W sumie za każdym razem jak pytałam małego gdzie znajduje się ten skansen, to wybuchał śmiechem, bo taka dziwna nazwa - Wdzydze Kiszewskie smile

Zabawka bardzo ładna smile
Sama zastanawiam się już nad jakimiś zabawkami na gwiazdkę smile

Czytko - Wszystkiego najlepszego dla wnusi smile

Basiu teksty NPWM większośc znam na pamięc smile.
Ich debiutem w "Mam talent'' był smutny utwór.
Jeden Osiem L też znane i podobne rytmy.

Pozdrawiam wszystkie Stokrotki smile

55 255 Ostatnio edytowany przez strzała (2015-11-23 14:15:22)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Też poczytałam co Strzałka napisała i myślałam że się trochę pomyliła, 36 zadań z matematyki i jeszcze te inne odkrywcze wiadomości, mam nadzieję ze syn szybko zapomni i z głowy wyrzuci te niepotrzebne zaśmiecające pamięć rzeczy. Strzałeczko miej litość nad dzieckiem, jemu te wiadomości potrzebne są jak psu prezerwatywa big_smile , on ma wiedzieć tylko gdzie potrzebnych wiadomości szukać i kojarzyć , a tak przy okazji to czy dużo pamiętasz z tego co w szkole Cię uczyli?

Klaudynko, mały dzisiaj miał klasówkę z matmy i kartkówkę z historii.
A że w piątek nie było czasu, w sobotę był na siatce to jakoś to wyszło wszystko w niedzielę.
Litości to ja mam dużo tongue
On wcale nie protestował, że mu robię klasówkę.
To lepiej, jak ja miałabym siedziec w domu i miec gdzieś jego lekcje?
Przecież niektóre dzieciaki non stop chodzą nieprzygotowane, a mały jest drugi w klasie pod względem nauki.

Córka też do mnie przychodzi, żebym ją z czegoś przepytała.
Tak, jak wczoraj np. też z fizyki.

Tego co mnie uczyli nie pamiętam za wiele, w ogóle mam trochę urwany film.
Najbardziej nie pamiętam podstawowych lektur, które kiedyś czytałam.

Ale matme do jakiegoś poziomu pamiętam, chociaż nigdy orłem z niej nie byłam.
A 4 klasa to jeszcze matma nie trudna.

Jeśli każą coś w szkole się nauczyc, to przecież wiadomo, że trzeba.

Zrobiłabym zdjęcia tych zadań nawet teraz, żeby Wam pokazac, ale mały ma ten zeszyt ze sobą w szkole.
Na upartego jak znajdę czas wieczorem to wstawię, bo dzisiaj ma jeszcze wizytę u lekarza.

55 256 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-23 15:19:15)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu
            Selenka tez przyjeżdża raz w tygodniu.
Co do sterylności mam inne zdanie, niż Twoi młodzi,
ale to ich problem.

Strzałko
           matematyka małemu nie zaszkodzi, uczy logicznego myślenia.
Sama tak robiłam z moim, więc nic się nie odezwałam na Twój post.

Nanusiu
            fajny prezent, ale nie będzie problemu z sterylnością.
Pluszaki to skupisko kurzu.

55 257

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Strzałko
  matematyka małemu nie zaszkodzi, uczy logicznego myślenia.
Sama tak robiłam z moim, więc nic się nie odezwałam na Twój post.

O dzięki Wifciu smile
Chociaż jedna myśli podobnie jak ja smile

A wiecie, że nawet jeszcze w 4 klasie niektóre dzieci nie umieją tabliczki mnożenia?

Mały jeszcze w szkole od rana.
Znaczy teraz już ma dwugodzinny trening na siatkówce.
Wróci do domu, odpocznie, ''pobawi się" i znowu lekcje tongue
Bo potem następny trening o 18.30 do 20.00 Tym razem piłka nożna.
Dobrze, że więcej zajęc dzisiaj nie ma, bo na biegi np chodzi w sobotę smile

Wszystkie dyscypliny sam sobie wybrał, na żadną nie namawiałam.
Ale u mnie jedno i drugie ma dużo zajęc.

55 258

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa
Synowa trzyma taka sterylność od wielu lat.
Wszystkie zabawki dla małej są i będą ciągle prane.
Dlatego ,jak dzieciaki mają przyjechać,to w domu jest hasło "Sanepid przyjeżdża " tongue

Ja nigdy w przeciwieństwie do niej nie piorę każdej rzeczy przed pierwszym użyciem.
Nie ma znaczenia,czy to jest kurtka ,czy majtki lub ścierka.

Czy Wy wszystko nowe pierzecie ,bo nie wiadomo ,jakie zarazki były w fabryce,która je wyprodukowała?
Może ja źle robię,że nowe ciuchy idą prosto na grzbiet?
Cholera ,a może majtki są z jakimś syfem?

55 259 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-23 16:05:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Ja nigdy w przeciwieństwie do niej nie piorę każdej rzeczy przed pierwszym użyciem.
Nie ma znaczenia,czy to jest kurtka ,czy majtki lub ścierka.

Cholera ,a może majtki są z jakimś syfem?

Nanusiu
         w większości też nie piorę chyba, że zauważyłam rzecz, która była przymierzana,
a będzie zakładana na gołe ciało.
Gacie z syfem wkładam na dooopę.
Kiedyś byłam bardzo pedantyczna, koleżanka mnie wyleczyła, na szczęscie.
Mam dwie siostry pedantyczne to w rodzinie wystarczy.

Strzałko
          ma chęć niech ćwiczy i się fizycznie rozwija.
Mój syn ma 33 lata i do dzisiaj amatorsko gra w piłkę nożną.

55 260

Odp: STOKROTKA-CAFE

A ja piorę nowo kupione rzeczy tzn. bieliznę i bluzki, przecież bluzki są przymierzane przez innych a bielizna też przyjemniejsza jak upiorę , bo teraz biustonosze się przymierza a reszta też przechodzi przez różne ręce, zaznaczam ze pedantką nie jestem.

Strzałko , gratuluję Ci dzieci, mają tyle zajęć, czas wypełniony i dają radę. Tylko podziwiać w dzisiejszych czsach kiedy dzieci nie zawsze o nauce myślą.

55 261

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

bielizna też przyjemniejsza jak upiorę

Klaudynko
             codziennie zmieniam, więc tylko jeden dzień noszę.

55 262

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie Mychy smile

ale Nanusia   - mnie rozbawiłaś tym hasłem "Sanepid przyjeżdża "

                                                                                                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

ja tam nic nowego nie piorę - tylko ciuchy z Pewexu  lol 

Wifi też nie sprzątam ... tak jak inni to robią  ...
cholera = moja Bratowa jak sprząta przed świętami
to nie ma rzeczy ,której by nie dotknęła i nie umyła - z każdych mebli jest wszyściutko wyciągane i układane od nowa ...
ma 2- pokojowe mieszkanie i sprząta z 3 tygodnie  hiiiii

a znam ludzi - co mają zawsze bajzel na kółkach a w kuchni i łazience syf obrzydliwy i żyją smile smile

sprzątam do południa - codziennie coś tam innego  pucen pucen smile

buziole ... i do wieczorka smile

55 263 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-23 18:18:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
           układam na bieżąco, więc nigdy nie mam takich zaległości.
Co do okien to myje pikny, jak brudne, a nie jak święta.

55 264

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny.  Ja z kolei nie sprzatam nadto nic. Uważam,  ze mieszkanie ma mi służyć a nie ja jemu. Np. Dzis posprzątałam w szafce w kuchni bo akyrat tam stalam.i mialam czas. Jak mi sie ktoregos dnia zachce to wypiore dywan. I niekoniecznie na święta.  Po prostu.nie mam sterylnie. Podloge myje codziennie a kurze wycieram jak je widze. I nie iest to sobota.
A ciych piore.ale nie wszystkie. Majtki w sumie tylko.
nie wpuscilabym do domu osoby pedantycznie czystej bo doszłoby do kłótni.  Mam kota i dzieci i jeszcze mam siebie big_smile i nie chce byc służąca.  Dzieci sprzątają u siebie  dokladnie wszystko. Nie posprzataja to ich problem. Ja tylko wyznaczam ostateczne terminy jsk juz widze ze.ponioslo ich z balaganem.

55 265

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Hej dziewczyny.  Ja z kolei nie sprzatam nadto nic. Uważam,  ze mieszkanie ma mi służyć a nie ja jemu.

Sandro
            słuszna uwaga, ale ja muszę żyć bez kurzu, bo to mój alergen.

55 266

Odp: STOKROTKA-CAFE

To widzę,że są piorące nowe rzeczy i nie.

Strzałko
Też jestem zwolenniczką ćwiczeń z matematyki.
Niestety nie wiem dlaczego ,ale większość młodzieży wybiera studia ,gdzie nie ma matematyki i potem narzeka na brak pracy.
Może nauczyciele nie umieją zainteresować swoim przedmiotem ?

Jak ja bym miała codziennie przejechać na mokro całe mieszkanie,to nic innego nie musiałabym robić,a i kondycyjnie bym tego nie wytrzymała.

Chciałabym tak ,jak Basia ,codziennie coś zrobić,a nie zrywami.
Niestety ciągle coś wyskakuje i potem trzeba nadrabiać.
I tak mam w domu stosunkowo mało pracy,bo nie mam dywanów i firan i żadnej otwartej szafki,czy półeczki.
A może jestem najzwyczajniej leniwa ?  big_smile

55 267

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu. Gdyby ode mnie zalezalo jakie mam meble to wszystko byłoby taz zamknięte.  Niestety mam kilka polek ale to w szafce. Sila wyższa.  Nie lubie tez oszklonych szafek.
Wkurza mnie tylko brak szafek w kuchni na moje graty.  Tu jest tak ciasno, ze aby z jednej szafki cos wyjąć musze kleknac i głowę wraz z jedna ręką wcisnąć w szczeline i wygrzebac cos z tej szafki.
poza tym mam za malo miejsca. Tu sa szafki chyna sprzed 50 lat. Polki na gwozdziach ledwo sie trzymaja eiec wszystko mam na najnizszych poziomach.

55 268 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-23 19:45:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

A może jestem najzwyczajniej leniwa ?  big_smile

Pyrka
           chibaaaaaaa leniwa, bo na zumbie wywijałaś. lol

55 269

Odp: STOKROTKA-CAFE

No ,wiesz.
Nawet największy leń,nie może cały dzień leżeć na kanapie ,jak w tym wierszyku.
Zwłaszcza,jak go leżenie też męczy  hi hi  tongue
Coś trzeba robić,żeby nie zgnuśnieć,
ale bez przesady big_smile
Rękawków,to sobie nie powyrywam.
Na starość trzeba odpoczywać,
a może wypoczywać  ?

55 270

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Rękawków,to sobie nie powyrywam.
Na starość trzeba odpoczywać,
a może wypoczywać  ?

NOooooooo i wypoczywaj, dzieci nie płaczą. lol

55 271

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Strzałko , gratuluję Ci dzieci, mają tyle zajęć, czas wypełniony i dają radę. Tylko podziwiać w dzisiejszych czsach kiedy dzieci nie zawsze o nauce myślą.

Dzięki smile
Ja się cieszę, że chodzą na różne dodatkowe zajęcia, a nie np. graliby w kółko na kompie.

wifa napisał/a:

Strzałko
          ma chęć niech ćwiczy i się fizycznie rozwija.
Mój syn ma 33 lata i do dzisiaj amatorsko gra w piłkę nożną.

Właśnie, ja też bardzo lubię piłkę nożną i jeszcze nieraz pogram z małym smile
Mam nadzieje smile

Nanusia napisał/a:

Strzałko
Też jestem zwolenniczką ćwiczeń z matematyki.
Niestety nie wiem dlaczego ,ale większość młodzieży wybiera studia ,gdzie nie ma matematyki i potem narzeka na brak pracy.
Może nauczyciele nie umieją zainteresować swoim przedmiotem ?

Jak pocwiczy zadania z matmy to będzie mógł lepiej zrozumiec, inaczej się nie da.
Moja bratowa mówi, że jak dziecko nie umie matematyki, to znaczy, że nauczyciel nie potrafi nauczyc.
Ja mam inne zdanie.
Moją córkę wożę na korepetycje z matmy. To już 2 klasa gimnazjum.
Ja nie kapuję tam już wszystkiego.

Widzicie, szkoła nie poszła w las smile
Mały już przyniósł kartkówkę z historii, bo pani od razu sprawdzała na lekcji.
U małego : 10/10 pkt, oczywiście 5 smile
Ale o skansenach nie było słowa smile

Jutro klasówka z przyrody.
Nie uwierzycie, ale mały wrócił ze szkoły, pograł trochę na kompie i mówi do mnie, żebym zrobiła mu klasówkę z przyrody.
Ja się roześmiałam i mówię, że wolę go zapytac ustnie, bo to za dużo pisania. A on, mamo proszę smile
Połowę materiału już u mnie zaliczył, resztę jak wróci, bo jest na treningu.
A ja miałam robic racuchy smile

55 272 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2015-11-23 20:13:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

No to sobie poczytałam o czym rozmawiałyście.

Nowych ciuchów nie piorę.
Ale moja córka ta na górze wszystko, dosłownie wszystko pierze tak jak synowa Nanusi
Rzeczy z ciucholandu oczywiście piorę.

pytałaś Wifciu o Zosię.
Boże jak ona cierpi.
Cała buzia w środku w krostach pękających.
Wokół ust też krosty.
Nie widziałam jej od piątku.
Zrobiła się szczuplejsza, blada, podkrążone oczy.
Nie da sobie smarować, psikać lekarstwem.
Trzeba robić to na siłę.
Jeśli jutro nie będzie żadnej poprawy w środę znów do lekarza.
Oboje z mężem popłakaliśmy się jak ona cierpi.
Cały czas nie schodziła z rąk.
Wcześniej lekarka chciała skierować ją do szpitala, bo bała się że się odwodni.
Ale Zosia mleko pije, więc nie ma takiej potrzeby.
Z tego bólu nawet ze smoczka zrezygnowała.
Ona, taki nałogowiec.

55 273 Ostatnio edytowany przez strzała (2015-11-23 20:22:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytko bardzo współczuję sad
Szkoda dziecka.
Pewnie lepiej smarowac buzię i psikac lekarstwem w nocy, jak mała śpi.

55 274

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zmykam robic racuchy.

55 275 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-11-23 20:45:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałka - wracaj migusiem smile

strzeliłaś TRZYTYSIĘCZNIKA    ... ode mnie cwiatek smile

                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę  za całokształt 

rzuć tym racuchem do każdej hiii

55 276

Odp: STOKROTKA-CAFE

A ja zamówię dla wnuczki i przyszywanego wnuczka
takie ksiazeczki pod choinkę

http://allegro.pl/mowiaca-ksiazeczka-ed … 90182.html

55 277

Odp: STOKROTKA-CAFE

Biedna Zosieńka , a dlaczego nie ma leku w iniekcji? przecież musi być na to rada, w szpitalach przecież sobie radzą . Szkoda cierpienia dziecka, dziwię się że lekarka lepiej nie zadziałała bo to przecież długo dziecko cierpi.

55 278

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


STRZAŁECZKO , DLA CIEBIE RÓŻE ZA 3000 POSTÓW I PROSZĘ O WIĘCEJ big_smile

55 279 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-23 21:38:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałko gratulacjesmile

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

55 280

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu
           może ten szpital byłby lepszy.
Przynajmniej szybciej wyleczył.

55 281

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałeczko gratulacje

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

55 282

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałko

Gratulacje i Podziękowania,że jesteś z nami .

Niestety obie z Morawką,nie możemy nic wklejać ,nawet kwiatków  bbuuuu.

55 283 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-23 21:44:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Strzałko

Gratulacje i Podziękowania,że jesteś z nami .

Niestety obie z Morawką,nie możemy nic wklejać ,nawet kwiatków  bbuuuu.

Wkleję za Ciebie Pyrecko.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

55 284

Odp: STOKROTKA-CAFE

u mnie pada śnieg ... chyba z deszczem
bo tylko na samochodach się zatrzymuje .... brrrr


       spadam pod kołderkę      Obrazek dodany przez użytkowniczkę do jutra .. smile

55 285

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bardzo dziękuję Wam Stokrotki za wszystko smile
Jest mi bardzo miło smile

I rzucam do Was te racuchy, tylko dobrze łapcie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Na razie zmykam, bo muszę się jeszcze małym zając smile

55 286 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-11-23 22:16:27)

Odp: STOKROTKA-CAFE

u mnie racuchy Strzałko tylko malutkim kawałkiem doleciały smile no ale teraz mam je w całej okazałości, pyszne, mniam, mniam... big_smile

55 287 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-23 22:15:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkęDobranocka

55 288

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam nocną porą.

Czytko - bardzo mi przykro z powodu wnuczki. Się nacierpi dziecko, a rodzice i dziadkowie też.

Strzałko za całokształt Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Nanusia napisał/a:

Czy Wy wszystko nowe pierzecie ,bo nie wiadomo ,jakie zarazki były w fabryce,która je wyprodukowała?
Może ja źle robię,że nowe ciuchy idą prosto na grzbiet?
Cholera ,a może majtki są z jakimś syfem?

Ja piorę prawie wszystko ze sklepu. Bieliznę obowiązkowo, bluzki też. Nie piorę kurtki czy marynarki. Oczywiście piorę także ręczniki, ścierki etc.
Nie mogłabym na siebie założyć bez wyprania.

Wygląda na to, że noc będzie chłodna (gdy wracałam z gimnastyki lekko prószył śnieg).
Przykrywam wszystkie.
Dobranoc.

55 289

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bardzo dziękuje Lucynko i wzajemnie smile

Już usypiam.

Śpijcie dobrze smile

55 290

Odp: STOKROTKA-CAFE

   hey   STOKROTY lol   caffe zapoadaje

                                        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

ojjj tam ręczniki nowe też piorę
ścierki - miałam taki stosik nowych - wiadomo, że trza było wyprać bo by nie chłoneły ....

jak to w tygodniu - dospałam sobie dzisiaj
otwieram roletki i    Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                                                          pierwsze moje słowo >>>> lol
mam popaćkane okna - od racucha hii

nie mam zamiaru myć jak dopiero na poczatku grudnia smile   

       miłego dnia smile

55 291

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Basiu
         Dosiadam się z moją kawą
lol

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

55 292

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry.
ja chlipie kawkę i zmykam. Mam duzo spraw na dzisiaj.

U mnie nie widac ile Strzala napykala postów. 

Mimo to Dziękujemy i zostań z nami smile

55 293

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Witajcie Stokroty !

A ja idę kawkę wypić teraz i ciacho zjeść, do potem big_smile

55 294

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki smile wpadłam się przywitać.

Był śnieg i nie ma śniegu.Świeci słońce,a to znak ,że noc będzie chłodna.

Ale tutaj dzisiaj spokój. smile

55 295

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Marto.
u nas sniegu nje bylo.
Jest przymrozek nic więcej.

Dzis nie mam weny do pisania.
Dzis jest zly dzien dla mnie. Nawet nie wiem.jak to nazwac.
Pesymizm zabija nie tylko mnie.

Moze jutro założę różowe okulary.
dzis skoczylabym na bungee.  Dosłownie.
Moze takie emocje dalyby mi inne swiatlo na życie. 
Dzis nie żyje.  Nawet nie jestem w stanie obmyslic planu na wieczór a co dopiero dalej.

Aczkolwiek żyje nadzieja

55 296

Odp: STOKROTKA-CAFE

.....   że tak cichutko zapytam co robicie ... he??? lol

Marta - dzisiaj w południu piękniutko napitało słoneczko
trza było wyłączyć kalafiory smile

a z drugiej strony w południe słonko zagląda do mieszkania
i "świeci jak na przesłuchaniu "  każdy pyłek widać....
to powalczyłam znowu z podłogami
a w kuchni musiałam meble i blaty wycierać woda z octem
wczoraj u MAM w pokoju w jej takiej torbie na wychodne
znalazła zgniłe jabłko  i z niego było pełno tych muszek
wszystkie gady smile chyba przeniosły mi się do kuchni ...
ależ wytłukłam ścierą ... tego ...    nie ma ani jednego lol

trochę porobiłam na szydełku i tak zleciał kolejny dzień smile      do wieczorka smile

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                                                                       >>>> lol   nie szalejcie ..

55 297 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-24 18:07:15)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marto, Basiu
u nas też świeciło to żółte.

Po obiedzie poszłam na tapczanową drzemkę
i pomyliłam noc z dniem.

Sandro
           są takie dni w tygodniu........................
Jutro załóż od rana różowe okulary.

55 298

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

55 299 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-11-24 20:59:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Na łączce zapanowała zimaObrazek dodany przez użytkowniczkę
                  i Stokroty sie pochowały.

55 300

Odp: STOKROTKA-CAFE

   ano zima WIFI hii

                                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                                                                                >>> lol   spadam 

55 301

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie

Mam głowę zaprzątniętą Zosią i tylko o niej napiszę.
Dzisiaj  jeszcze gorzej się czuła.
Jej rodzice byli z nią u lekarza.
Po badaniu stwierdziła, że tak mocno buzia wewnątrz zaatakowana
krostami łącznie z gardłem, że musi być antybiotyk.
I specjalne czopki przeciwbólowe.
Dzisiaj cały dzień nie jadła i nie piła.
Teraz przed snem wypiła mleko.
Jeśli nie będzie piła to szpital.
Ale ona i tak mocno zestresowana, więc ten szpital to ostateczność.
Nadal bużkę wewnątrz smarować fioletem.
Wiecie co ?  Jak ciężko patrzeć na cierpiące dziecko.
Jak serce boli, kiedy ona podnosi do ust kubeczek i odstawia go płacząc.
Patrzy na jedzenie i już płacze.
A cała buzia istna rana.
Mnie babci jest ciężko.

55 302

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Jak serce boli, kiedy ona podnosi do ust kubeczek i odstawia go płacząc.
Patrzy na jedzenie i już płacze.
A cała buzia istna rana.
Mnie babci jest ciężko.

Czytuniu
          jestem przerażona, jak długo jest Zosieńka leczona. sad

55 303

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu to chol....two leczone i nie leczone trwa
co najmniej dwa tygodnie.
Powinno przejść bez antybiotyku.
Ale tutaj gorszy stan.

55 304

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przeczytaliśmy na temat tego zapalenia jamy ustnej wszystko.
Inni rodzice mają podobnie.
Nie ma na to konkretnego leku.
Zosię zaatakowało ze zdwojoną siłą.

55 305

Odp: STOKROTKA-CAFE

Na dodatek cały dzień nie mieliśmy światła.
Centralne bez działania pompki przy piecu grzeje tylko na górze, a na dole nie.
Już kilka dni z rzędu wyłączają to światło.
Nawet kartki nie powieszą, że światła nie będzie

55 306

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu , Zosię w szpitalu by nawodnili bo jeśli biedactwo nie może jeść i pić to kroplówki daliby wzmacniające z antybiotykiem i wtedy szybciej wyszłaby z tego, bardzo żal mi dziecka że tak ciężko ją zaatakowała choroba.

dobranoc dziewczyny do jutra.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

55 307

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu
dla mnie to za długo trwa.
Wyłączanie prądu jest upierdliwe, pamiętam za komuny te braki.

Dobrej.............Obrazek dodany przez użytkowniczkę nocy smile

55 308 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2015-11-25 07:19:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry.
Zaglądam i czytam o Zosi.
nie wiem sama co bym zrobila. Ale kiedys, gdy miałam dziecko w sytuacji, ze sobie nie radzilam np. z podawaniem leku to poszłam do lekarz po antybioryk w formie zastrzyku. To tylko kilka sekund bólu a duzo szybciej pomoże i wiadomo, ze dziecko nie wypluje ani nie zwymiotuje. Drugą opcja jest szpital.  A właściwie SOR. Tam muszą zrobic badania, a czasami podają królowke i juz jest lepiej.  Zwariowalabym, gdybym nie umiala dziecku pomóc.  Pod zastrzyk kiedys smarowało sie masc znieczulajaca.  Dzis pewnie sa jeszcze lepsze specyfiki.  Przeciez bedzie z nią mama.  To jest bol straszny. Do tego nie może jesc ani pic. Do tego stres.
Wiem jak cierpiała moja babcia gdy cos podobnego miala (na pewno nie to samo bo nie cierpiała az tak jak Zosia u nie tyle czasu). Wiem tyle ze pila przez slomke...

Do tego brak pradu i ogrzewania. Idzie sie wsciec.
U nas tez.wisi kartka ze z wtorku na srode az do piatku godzin nocnych nie bedzie ogrzewania i cieplej wody. Ja mam junkers.

55 309

Odp: STOKROTKA-CAFE

...bry  środowo lol

    kawencje serwuje  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                                                                                            zapraszam smile

Sandra - ciesz się,że masz tego Junkersa - bo przynajmniej w wannie się zagrzejesz smile
czy to będzie koniec tych wyłączeń ciepła i ciepłej wody ... ??? 

                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                                                                            >>>> lol

55 310

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Sandro, Basiu.

Sandro
              mam tak samo, jak Ty.
Wtedy kiedy cosik sie złego dzieje dostaje kopa i wiatr w skrzydła.

Bacha
             wklejka to mało, trochę leniwcu się wysil. tongue

Idę powiesić pranie i umyć szafki.
Pracowita jestem od rana jak mrówecka. lol

Wszyściutkim pozdrowienia.

55 311

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja wstalam rano i potem znow sie polozylam. Ciesze sie ze mam junkersa inaczej bym zamarzla
Wifo...ja jestem niecierpliwa i jeslu cos sie dzieje to muszę wyprobowac wszystkie opcje. Dlatego jak musze na cos czekac to jestem cala nieszczęśliwa. 

W zeszlym roku miakam dostać od kogos kota. Kumpela nawalilo. Kota nie bylo. A w domu kuweta i jedzenie czekaly. Czekaly tez dzieci.  No i ja. Spechalnie dwa dni wolnego skojarzylam z mozliwoacia wziecia malutkiego kotka by nauczyć go uzywania kuwety.

Jak sie dowiedzialam ze kota nie załatwiła. ..od razu.olx i dzwonienie. Jedna baba mowi...musze pania poznać. ..przyjechac...zobaczyc warunki. Podziękowałam. Przeciez gdybym chciala go zjesc to i tak by sie nie dowiedziala.
Zadzwonilam.gdzies indziej. ..kot byl id razu.  Po ciemku pojechalam w nieznane strony i mam rudo szarego panicza ktory chodzi wlasnymi ścieżkami smile

55 312

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
Urlopujemy hi hi
Przestawianie mebli ,regału ,kanapy itd
Ja sie juz nie nadaje padam hi hi
Żadnych zwierząt w domu ,juz miałam przez 30 lat ale psy
Wczoraj śnieg popadal i zniknął hi hi
Dzisiaj zimno mróz ale piękne słoneczko
J

55 313

Odp: STOKROTKA-CAFE

Po niefortunnych przejściach poniedziałkowo-wtorkowych postanowiłam,że do końca tygodnia nie zabiorę się do żadnej pracy,żeby znów coś nie spartolić.Tak więc mam luzik,mogę spokojnie poczytać.

55 314

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie po południowo Stokroty lol

Marta - pisz ino migusiem co spitoliłaś ??? lol

Morawko ojjj ten Bobasek na urlopie po przestawia wszystko z nudów smile

WiFi gdyby wszystkie Pindy pisały tak jak ja regularnie przynajmniej 3 razy za dnia
to by było pełno wpisów do czytania smile

Sandra kupowałam dziś na zaś krakersy  i w sklepie sobie przypomniałam o przepisie
na to domowe Rafaello bez pieczenia smile

3 paczki duże krakersów

masa : litr mleka + 3 budynie śmietankowe + cukier 6 łyżek smile  - ugotować budyń
odstawić do wystygnięcia
ks. masła ucieramy z 1 żółtkiem    dodajemy po łyżce chłodnego budyniu ...
na koniec kokos = 200 g

na brytfankę układamy warstę krakersów
na to połowa kremu
znowu krakersy + krem
i przykrywamy krakersami .... dociskając .... do lodówki   gotowe ... smile

55 315

Odp: STOKROTKA-CAFE

[Basiu a więc tak:

1.Z połowy drogi musiałam się wracać do domu,bo zapomniałam komórki.
2.Pod cmentarzem,gdy zamówiłam znicze,okazało się ,że nie zabrałam pieniędzy.Dobrze że mnie znają,dlatego dostałam znicze bez pieniędzy.
3.Wieczorem chciałam sobie nalać lampkę nalewki,ale wypadła mi butelka i oczywiście się rozbiła (dobrze że butelka nie była pełna).Wszędzie było szkło,podłoga się lepiła.
Była godz.23 a ja myłam podłogę.Jeszcze rano w niektórych miejscach podłoga się lepiła.
4.Wczoraj za mocno docisnęłam tubkę z silikonem i ten chlupnął mi na ścianę.Oczywiście na ścianie została plama,która nie chce zejść.
Ściana jest świeżo pomalowana.
Powiedziałam sobie ,że to koniec i nic już nie robię.

Posty [ 55 251 do 55 315 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 849 850 851 852 853 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026