Siemka 
Wróciłam właśnie z zakupów.
Nie sama, tylko z córką i jej dwiema koleżankami.
Wreszcie kupiłyśmy karnisz do córki pokoju i zmówiłyśmy firankę.
Możliwe, że mąż dzisiaj zamontuje karnisz, zobaczymy jak będzie miał siłę.
Bo jutro też pracuje i tak w kółko ostatnio.
Basiu ten kawałek wertuje non stop od wczoraj 
Kiedyś z bratem jak mieliśmy po kilkanaście lat to bębniliśmy na całą wieś.
Serio, wystawialiśmy kolumny na parapety i cała wioska dudniła.
Podobno mój Tato też tak kiedyś wygrywał.
Sandra ja wszystkie dolegliwości mam po mojej babci, czyli po mamie mojego Taty.
Pamiętam jak na starośc chodziła cała poskręcana.
Prowadzałam ją kiedyś pod rękę do kościoła, bo sama nie dawała rady.
Już wiem co mnie może czekac na starosc.
Czytko, dzięki, ale nie zapeszam 
Lucynka, lifting RF?
wpisałam w google i już wiem co to.
Ale dobre sobie
Przecież już mówiłam, że wyglądasz jak nastolatka, zero zmarszczek.
Na Ciebie już nie ma co podziałac, chyba, że chcesz wyglądac jak niemowlak 
Przy Tobie wyglądam jak babcia 
Za niepalenie brawo 
Nie przytyłaś teraz?
Może i ja w końcu spróbuję, znaczy jak bym poszła do pracy, to przecież nie będę od razu latac po kątach i dumac,
gdzie tu po cichu zapalic.
Zobaczymy...
A co do cwiczeń np to jak jestem na rehabilitacji to cwiczenia mam po wyjściu z komory.
Tam przeważnie wszyscy starsi, ja jestem z tych najmłodszych z nich.
I tam też wszystkie prawie wymiękają, a ja potrafię wszystko 
Nawet zrobię kwiat lotosu 
U nas nie ma smogu, ale nie ma komu grabic liści 
Wifciu w razie czego daj znac do tego tapczanu.
Mój mąż jest z zawodu tapicerem, jest chętny do pomocy 
Pozdrówka dla wszystkich 