Wstaję około 8,00 rano, zaraz zadzwonię.
DOBRANOC STOKROTKI

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Wstaję około 8,00 rano, zaraz zadzwonię.
DOBRANOC STOKROTKI

Podobne tematy
Jeszcze zajrzałam, choć net kulee. Basia te zółte śliwki to "Ulena" je się wekuje ale jak jeszcze są zielone, dlatego Ci sfermentowały, Malwinko, a jakie masz te śliwki, czyzby zółte uleny, najprościej to zrób bimber, teraz wolno ![]()
ajjjj Wifka - numerek to numerek
:lol:
pierwsze kąpu kąpu 
popatrz jakiego chiPPPkiego znalazłam
a co????
pstryk ..............
No tak - troszkę mnie nie było, a stron doszło. Sruuu....nie nadążam czytać.
Idę spać, choć wcale mi się nie chce, tak gorąco.
Jutro chyba maja być burze???? Babciu - wiesz coś o tym???
Dziękuję za przepis na ciasto.
Tylko jak je tak szybko jedzą - to czy zdążę zrobić????
Dobranoc
no, no, no, no, no ale się porąbało
ale będzie dobrze, też jestem nie spokojnym duchem,
i czasami mi odbija
buziaczki,
ale duszno i porno
pot leje się prysznicem
Nocna zmiana wita lake!
Lo matko i corko - ale nadajecie.
Kafejka,doslownie, otwarta dzien z noca,a to 12 stron do przeczytania.
Musze przyznac,ze ladnie umeblowalyscie nasz nowy kacik...
Nowa kanapa,krzeselka,podnozki i nawet kuchnia.
Mam tylko jedną prośbę do Ciebie, a nawet dwie.
Nie zostawiaj nas na drugi raz, w takiej niepewności.
I nigdy nie bądź repliką swojej Mamusi, w stosunku do swoich synów.
Przyrzekam,ze replika matki nie bede nigdy .... i tak mi dopomozcie STOKROTKI.
Co do niepewnosci-wiesz BABCINKO,jakie sa uklady.
PIGWA,ciesze sie,ze wreszcie dalas znac,ze zyjesz.
MAGNOLIO zmów rózaniec za moje zdrówko,to napewno jest prawdą że niczego tak nie pragnę jak zdrówka
MASZ JAK W BANKU i z calego serca zycze Ci PIGWUNIU zdrowka.
Z nasza kuchnia,to ja oddaje ster w rece bardziej odpowiedzialnych.
Wiecie,jaka ze mnie kucharka - pozal sie boze...
Ale za to lubie sprzatac i wszystko pucowac,wiec moze w ramach wymiany,na cos sie przydam.
Zaluje,ze nie balowalam z Wami wczoraj wieczorem,ale bylam zaproszona na kolacje do Angielskiej zony Greckiego armatora.
Nie wiem,czy wczesniej o niej wspominalam,bo 50 tka na karku i okropny SKS.
Trywialnie,jak bog przykazal...
Rozmowy o powiekszaniu,podciaganiu,odsysaniu...
Nadaje sie do wymiany!
Jedyny bonus- poznalam fantastyczna Wloszke-zone,tez bardzo zamoznego Greka.
Jej i moja historia to kopia przez kalke.
Przychodzi na oboad we wtorek.
W zwiazku z tym prosze nasze GURU kulinarne o przepisy na cos latwego w tworzeniu,a przyjemnego dla podniebinia.
SANDRA tak sie ciesze,ze sie odezwalas...
Wiem,ze nie jest Ci latwo,ale powoli to wszystko sie pouklada.
Niesposob odniesc sie do wszystkich postow{ tyle klepiecie}
Dobrze,ze reaktywowana kafejka przez BABCIE ma sie tak dobrze.
BACHA jak przyjade do Polski,to bede musiala wpasc do Ciebie.
Nie tylko z racji tego,ze odleglosc jest praktycznie zadna,ale z racji tego,ze TY moje prpblemy z MAM,znasz od samej podszewki.
STOKROTKI
Duzo nas na tej lace ,a ja nie pamietam imion,niestety...
Pozdrawiam serdecznie wszystkie "zainstalowane"
I nowe STOKROTKI.
Jakie wrazenia z ceremonii otwarcia Olimpidy?
Dobrej nocy nam wszystkim
Witam sobotnio
zaparzam kawcię dla każdej Stokrotki
siEEEE Panie dosiadaja i klikają .....
:
Magnolio - koniecznie musisz mnie odwiedzić
: zabierając swoją Maminkę
na pewno - miałybyśmy - wspólny temat My Dwie
:
ale ONE!!!
: jaki by miały raj !
: - w narzekaniu - jakie to mają wredne córusie ...
no i po jakiego "ch" wstałam tak wczas ....?????????
czym później się położę - tym wcześniej wstaje ....
do potem..........
Witam i ja wszystkie ex-nastolatki, a teraz kwitnące Stokrotki
Basiu, jak możesz, już tak od rana, nadużywać literki "ch".
A najlepsze jest to, że kiedyś, pisało się przez "h"
Różnicy nie widzę wprawdzie, bo, czy przez "CH", czy "H" i tak oznacza jedno.
Cześka, jak się cieszę, że trafiłaś pod nasz nowy adres.
Siadaj i bądź, nie musisz nic pisać, jak nie masz akurat ochoty, ale zostaw chociaż swój podpis, abym wiedziała, że czujesz się dobrze, w sensie bytu, a nie zdrowotnie, bo tu każda pod tym względem jest bardzo bogata w choróbska.
Magnolio, widzę, że jak tylko skończyłaś modlić sie za Pigwę, to od razu do nas wskoczyłaś.
"Trywialnie,jak bóg przykazał...
Rozmowy o powiększaniu,podciąganiu,odsysaniu...
Nadaje się do wymiany!"
Teraz napisz, która z Was nadaje się do wymiany, bo myślę, że żona armatora.
Ona odessie sobie i podciągnie, a on sobie inną zaciągnie lub zamustruje.
Skorzystaj z zaproszenia Basi, ale bez Mam, bo dwie jędze w jednym mieszkaniu to już "sabat"
Mogą Wam zepsuć całe spotkanie, radzę nie ryzykować.
Prośba do Niu7ni:
Proszę, abyś w chwili, gdy znajdziesz czas, wstawiła nam więcej kubeczków,bo na tym się nie możemy pomieścić, więc stał się bezużyteczny, nie tylko z racji wielkości.
Był piękny, ale jego uroda uległa transformacji.
Witam weekendowo,a niech to,co za czas,nie dosc ze balagan przed remontem bo trzeba poprzesuwac,pochowac,powynosic,poprzekladac,to mam 20 kg sliwek,jedne duze czerwonawe,a drugie mniejsze zielono zolte bo jeszcze nie wszystkie dojrzale,nie ogarniam tego,mm kupil na obiad prawie 2 kg fasolki,kupuje hurtowo,musial kiedys glodowac,skoro kupuje dla 10 a jest nas do obiadu dwojka.Teraz poszedl do Lidla to pewnie cos dokupi.
Wifus,czekam na Ciebie,poki co pierwsza partia juz w garze,zrobie dzem i bedziemy jadly w dlugie zimowe wieczory,dzemik ze sliweczek mniam,mniam,zakladam ze wszystkie lubicie,no chyba,ze ktoras ma slodka chorobe to zrobie niskoslodzony.
Magnolio,przygotuj krolewskie jadlo i zaskocz armatorowa.
milego dnia zycze,zajrze pozniej ,pa
Witajcie Stokrotki,
ponieważ mam malo czasu od razu przejde do rzeczy i odpowiem Malwinie:
nie robię zapraw ze sliwek/Wifka sie pospieszyła z zapewnieniami/ więc Ci nie pomogę.
Robie jedynie powidła, ale to we wrześniu z dojrzałych węgierek.
Zmieniły mi się plany i wyjezdżam za chwile do córki, u niej będę parę dni a od wtorku u synowej z wnukami przez tydzień.
Mam nadzieję,że starszy wnuk dopuści mnhie do komputera, abym choć zWami mogła sie przywitać.
Odezwę się od córki, tymczasem zyczę miłego weekendu, dobrego samopoczucia /moje do dooopy, czuję się podłamana i zdołowana/, trzymajcie się Stokrotki.
No własnie Malwino- chyba najlepiej jak przerobisz to wszystko na dżemy.
Ja bym wykorzystała do tego zelfiksy, wtedy ze wszystkim uporasz się migiem.
Witam STOKROTKI
Malwinko, skoro "świt" zadzwoniłam do Lusilki, ale okazało się, że to co ona robi,
to są wrześniowe węgierki.
Magnolio miło było Ciebie zobaczyć w nowej kafejce.
Więcej chyba rano nie wykrzesze z siebie,
bo to nie moja godzina nadawania.
Malwinko, a jakie masz te śliwki, czyzby zółte uleny, najprościej to zrób bimber, teraz wolno
Klaudynko, uśmiałam sie jak cholerka, dobrze podpowiadasz Malwinie,
potem my ten samogon wypijemy.
dzien dobry
gorąco ,przyszlam mokra ,zakupy
poszlam do fryzjera ,ale nic z tego ,w poniedzialek ,bo dzisiaj duzo ma klientek
musze obciac ,bo juz mi opadaja ,glowa robi sie plaska hi hi wycieniuje to ladnie beda sie ukladac
Otwarcie olompiady w londynie piekne ,ale w polowie zasnelam
obudzilam sie o 2 i juz nic nie bylo hi hi
witam nowe stokrotki 

Witaj Morawko, u nas tak samo jak u Ciebie.
U mnie na pięterku jest jeszcze chłodno,
ale koło 11,00 zacznie świecić słońce z mojej strony.
Olimpiady nie oglądałam, ale jeszcze będzie dużo razy powtarzana.
Babcia zaginęła, czy się zaczytała.
Dzień dobry.
U mnie gorąco.
Ponoć po południu maj być burze???? Babciu?????????????
Dziewczyny Basia i Magnolia, ja tak myślę, że jak obie MAM się spotkają to mogą się złapać za łby, bo wiadomo - jak to jest , gdy spotkają sie te same charaktery.......łooooooooo
Magnolio, to się obracasz, że hoho.
Czy ten pan ma 2 żony??????????
Jak zorganizuję sobie mąkę to wieczorkiem zrobię te ciasto, co Babcia polecała.
Malwinko taka jesteś pracowita, że zazdroszczę Ci samozaparcia.
Morawko ta olimpiada to dla Ciebie ważne przeżycie??? Chyba jesteś zapalonym sportowcem, albo patriotą??????????
Wifo nie wiem czemu, ale do tego Twojego Pyrkowa mam szczególny sentyment. Poza tym podoba mi się taki charakter, chyba jesteś bardzo rozrywkowa kobita ![]()
Babciu, masz rację, że nasze zdjęcie Stokrotkowe należy zmienić, bo cuuuuśśśśśśśśś się zepsuło.
Sama nie wiem, co mam myśleć o tamtej sytuacji, wciąż jestem w żałobie.
Jakby - nie daj Boże ktoś mi zmarł - to nie wiem, czy bym wiedziała jak odpalić komputer, a co dopiero...echhhh szkoda gadać.
Przez neta można komuś dokuczyć, ale zawsze mamy ten magiczny przycisk - on/off i możemy gnidę puścić z prądem...jest tyle innych kafejek...
A u nas przecież było OK.
Podoba mi się ta nowa kafejka...
no! prawie ...
drzemnęłam sobie .....
kukam -
: - Babciu - nie mam włączonego "słownika"
ale z tym "ch" - to chyba sprawa nie rozstrzygnięta ...
jeżeli się nie myle - to jak wpiszesz "ch" czy samo "h" - nie podkreśli nic
a mnie nadal jeszcze mylą się Obie Myszki - Klaudyna i Malwina nie za bardzo jeszcze kojarzę - która co pisała o sobie .......... zapamiętałam tylko - że Klaudyna - to Barbarka ... dalsze fakty mi się mylą - nie wiem czemu ![]()
Malwina ojjj - to Twój chłopulek - hurtownik
,że takie ilości kupuje .....
ja mojego syna - jak mu zlecę zakupy - gdzieś tam w odległym sklepie ...
mimo wszystko -że ma zapisane - co??? ile ????
to za kazdym razem - dzwoni - ze sklepu
dużo facetów - tak dzwoni - to już przyuważyłam ![]()
Otwarcie olompiady w londynie piekne , ale w polowie zasnelam
obudzilam sie o 2 i juz nic nie bylo hi hi
nic dodac nic ująć Morawciu najlepsza recenzja programu ...
udane hasło reklamowe
......
morawa napisał/a:Otwarcie olompiady w londynie piekne , ale w polowie zasnelam
obudzilam sie o 2 i juz nic nie bylo hi hinic dodac nic ująć Morawciu najlepsza recenzja programu ...
udane hasło reklamowe http://vpx.pl/i/2012/07/28/fB4u5.gif ......
Sandro - Nasze Maminki byłyby w najlepszej komitywie ...:lol:
Doberek Sandro i Basiu
Sandro, rozrywkowa to ja byłam, teraz już przysiadłam na doooopie.
Nie noś żałoby, bo po co sie stresujesz. BLEF
Basiu, czy przez ch, czy przez h , zawsze to będzie członek.
Klaudynka, pochodzi ze środkowej Polski,
a teraz mieszka w lesie, mają tam hacjendę.
Malwinka, mieszka blisko Ciebie.
Mój pikny idzie z karteczką na zakupy i rzadko, ale to rzadko dzwoni.
Witam wszystkie powstałe z wyrek Stokrotki:):):)
Oj, Wifo, zaczytałam się, zaczytałam, a jakże by inaczej.
Próbowałam poszukać przyczyny postępku Eli i weszłam na Seniorka.
Dzięki Bogu, że moja wizyta trwała krótko, bo nabawiła bym się oczopląsu, czytając tamte posty.
Zostawiam je bez komentarza, każda może przeczytać sama.
Ale wątków otwartych przez Elę, było zbyt wiele, więc nie odwiedziłam wszystkich, a nawet nie żałuję.
Żałuję natomiast, że zerknęłam na profil Marsjanki, która do nas dołączyła.
Nie wiem Marisol, jak można być tak cyniczną osobą i udawać laika w świecie internetu, nic nie kapującego.
Na Seniorach wstawiłaś swoje zdjęcie i kwiatki z ogródka, a tu nie wiedziałaś do czego służy BBCode?
Później w cudowny sposób, w ciągu czterech godzin, nadrobiłaś te braki, tylko, że jak my ćwiczyłyśmy wklejanie i kopiowanie, to każdy widział nasz wysiłek, bo robiłyśmy to na forum, korzystając z wielu podpowiedzi.
Jesteś bardzo uzdolniona, to fakt, ale jakoś nie umiem Ci zaufać, bo zaczęłaś od kłamstwa.
Kiedyś niesprawiedliwie podeszłam do naszej Malwiny, za co ją później przeprosiłam, ale to był zupełnie inny przypadek.
Malwinko, zawsze czytając Twoje posty, mam wyrzuty sumienia.
Marsjanko, wybacz, ale wolała bym powiedzieć Tobie do widzenia, niż dzień dobry.
Może racjonalnie wytłumaczysz swoje postępowanie, bo może to ja się mylę.....
"Fioletowy kapelusz" noszę tylko ja, podarowany mi przez Klaudynę.
Cenię u innych:szczerość, lojalność i prawdomówność, to Twoje słowa, ale widać, że faktycznie dotyczą tylko innych.

Witajcie wszystkie śliczne stokrotki,
Basia, ja jestem łatwa do zapamiętania bo tak jak ty 4-go grudnia pijemy ten bimber co dziewczyny zrobią
Ja mojego mena na zakupy wysyłam z kartką a i tak coś pomyli i przeważnie przyniesie nie to co trzeba, a póżniej marudzi i wyzywa. Wifciu, żadna impreza nie odbędzie się bez Ciebie, nawet ta bimberkowa. Babciulku, odpoczywaj dzisiaj z nóżkami w górze aż rada Nadzorcza słonko uwidzi. dziewczynki, a ja dzisiaj drugie ciast piekę dla sąsiadki bo ma miec gości a samej jej nie wychodzi. Bardzo podobny przepis mam do przepisu Babci ale może przedobrzylam dla sąsiadki bo chcialam jak najlepiej, jeszcze się piecze to za godzinkę bedę wiedziała czy z przedobrzenia nie sknociłam:) Wszystkie stokrotki buziaczkuję, uważajcie dziewczynki dzisiaj na słonce i burze, bo dzień zapowiada się wygłupiony. ![]()
Babciu, przeczytalam to co napisałaś o marsjance i głupio mi, bo ja uczyłam Marsjankę wklejac obrazki , tak jak Wifcia mnie nauczyła za co Wifcię kocham. marsjanka , brzydko się bawisz , ja wierzę babci bo to bardzo bystra kobieta i działa dla dobra nas wszystkich, buziaka ci slę Babciu.
Baska co ty chcesz jestem taka prawdziwa ,ze napisalam co bylo ,troche przespalam olimpiade hi hi
oj basiu najadlas sie wczoraj z grilla hi hi tobie to dobrze ,unas kolo bloku pustka ,kazdy siedzi w pudelkach od zapalek hi hi
sandra oczywiscie ,ze lubie ogladac cos ciekawego ,to nie znaczy ,ze jestem odrazu wysportowana hi hi
a patriotka jestem bo mieszkam w polsce i szanuje swoj kraj ,bezwzgledu opcji politycznych
a moze marsjanka mysli, ze my ciemnogrod hi hi
Babciu poczytalam ,poprostu takich mądrosci nie ma co oceniac ,bo kazdy wpis jest kto silniejszy w slowach ,w pisaniu ,a papier wszystko przyjmie ,to raczej filozofia tym sie zajmuje [nie ublizam filozofom ] bo zadnego normalnego dialogu sie nie doczytalam ,to tak jak w realu ,ten co glosniejszy to mysli ,ze wygrywa
ale jak to nasz proboszcz mowil czarna owca znajdzie sie w kazdym srodowisku [rozmawialam o dzieciach ,ze ksieza maja dzieci z proboszczem jak przyszedl po koledzie ] hi hi
to ja sie nie napije herbaty ,bo usta sobie pokuje ,skorupą kasztana hi hi
babciu wyrzuc tego kasztana ,pic mi sie chce hi hi
pozdrawiam
Witam wszystkie Panie!
Ło matko - Babciu, aleś ty przenikliwa! Ciekawe co teraz Marsjanka odpowie.
Urlopu (czytaj - malowania domu) ciąg dalszy, a kajaki się ciągle oddalają.
Dobrze, że wieczór babska impreza.
Miłego weekendu wszystkim.

zapraszam wszystkie te co lubią arbuza, prosto z lodówki, dla wszystkich starczy ![]()
Witaj Luc, nie poczytuję sobie za komplement mojej przenikliwości, ale jeżeli Marsjanka zaczęła od takiej gry, to musiałam wejść na Seniora i zobaczyć, dlaczego Jej się tam nie podoba.
Przeczytałam, że bardzo miło Ją tam potraktowano, tym bardziej się zdziwiłam, dlaczego napisała na wątku [przeczytałam Jej wszystkie posty], że Seniorek Ją odpycha.
Po wejściu do kafejki Mar-Jannki, wiadomości od Agnieszki, córki Eli i Fioletty w Fioletowym Kapeluszu, po rzekomej Jej śmierci, jestem nastawiona na czuwanie.
Być może kogoś urażę, ale jeżeli osoba, która będzie chciała do nas dołączyć, napisze przejrzyście i bez kłamstewek, na pewno przywitam Ją kwiatkiem.
Umiem powiedzieć przepraszam, gdy popełnię pomyłkę:):):)
U mnie jest na słońcu 43 stopnie, Afryka zostanie przyłączona do Polski?
Witam Stokrotki
Widzę,że intuicja starszych pań,nie zawiodła.
Pierwsza Basia puściła aluzję,potem Wifa do mnie zadzwoniła,
a teraz Babcia wyłożyła kawę na ławę.
Siatka dedektywów działa.
Zostałam zdegradowana z pierwszego psa gończego.
Malwino
Jestem 100% Pyrką i w zasadzie znam wszystkie powiedzonka ,jak i gwarę.
To co przytoczyłaś:
wszystko wolno,co nie wolno,
byle z wolna i ostrożna.
Znam ale w lekko innej wersji:
Wszystko można,co nie można,
byle z wolna i z ostrożna.
Nie wiem która wersja jest oryginalna,choć jestem skłonna uznać,że moja
bo bardziej się rymuje.
Ważne ,że sens ten sam.
Uleny,na dżem się nadają,na powidła niestety nie,bo mają za dużo soku.
Mam drzewo z nimi,ale słabo owocują.
Idealne na placek,bo słodziutkie.
To Wam muszę napisać.
W zeszłym tygodniu kupiłam olbrzymią kapustę-wszystkie były takie dorodne-
za 80 groszy.
I wcale się z tego powodu nie cieszyłam.
Przecież w wyhodowanie tej kapusty,włożono wiele pracy.
Najpierw wysiać nasiona,potem wyhodować,flance,posadzić,odchwaścić,
może jeszcze jakieś opryski zrobić,nawozić.
Potem ściąć,zapakować do skrzyn,zawieść do sklepu i sprzedać.
I to wszystko za 80 groszy.
Zgroza.
Wczoraj nie zasnęłam,bo zrobiłam sobie kawę ,al zjadłam do niej 2 kawałki ciasta duuuuuże.
Bardzo podobała mi sie pierwsza część,czyli przeobrażenie sie kraju z rolniczego na przemysłowy.
Nie podobała mi się część szpitalna z tymi dziećmi na łóżkach.
Wyszło moje nieuctwo,bo nazwy niektórych państw ,były mi obce,jak np.Wyspy Świętego Krzysztofa.
Ogólnie całość perfekcyjna .
Brakowało mi Sir Eltona Johna.
No i podziwiałam Elżbiete,że wytrzymała do tak późna,a i małżonek mimo 91 lat,też.
Aha
A dlaczego z Polski była tylko Irena Szewińska a z większości państw,ich przywódcy.?
Klaudyno
Nie lubię owoców bez ciasta,ale właśnie arbuz z lodówki ,jest wyjatkiem.
Dzięki,pycha.
Dla tych,co nie interesują się sportem .
Mamy srebrny medal w pierwszej konkurencji na olimpiadzie
Zdobyła Sylwia Bogacka w strzelaniu z karabinka pneumatycznego .
Gratulacje dla naszej zawodniczki
hahaha i tego się trzymajmy, afryka w polsce haha
aaaa, marsjanie, no cóż - wpadają, mamią
i odjeżdzają
![]()
ale zawsze coś nabroją ![]()
Witaj Nanusia:):):)
Nie oglądałam otwarcia Olimpiady, ale to są zawsze piękne, barwne widowiska.
Królowa Elżbieta wygląda tak samo od wielu, wielu lat.
Ta kobieta zmienia tylko kapelusze i kreacje, a nic poza tym.
Jej małżonek też trzyma się dzielnie, ale wiek robi swoje i choroby nie omijają rodziny królewskiej, bo niby czemu miały by spadać tylko na lud?
Może Królowa wypiła trzy kawy, dlatego tak dzielnie się trzymała?
Właśnie w tej chwili zajarzyłam, dlaczego ja chodzę ostatnio spać ok.23-ej.
Od tygodnia nie piję w ogóle kawy, a to w moim przypadku...błąd!!!
Witaj Cześka, już się wyspałaś po nocnym wypadzie do kafejki?
nie nie to nie błąd, kawa daje ..... no co daje? siusiu, płucze nasz organizm
lepszy soczek z cytrynki z wodą i miodzikiem
(wiem, że nie lubicie zdrobnień)
a co nie mogę wpadać świtkiem do dnia???
Cześka, wpadaj kiedy chcesz, drzwi masz zawsze otwarte, a w kuchni znajdziesz to, co Ci bedzie potrzebne do szczęścia.
oooooooooooo, do szczęścia mi potrzeba duuuużo, ale zadawalam się tym co mam
![]()
idę w ten upał na kijki, bo już jestem umówiona na 14 wrócę pewnie jak po kąpieli mokra, i szczęśliwa
hahha, widzisz jak mało potrzebuję szczęścia
Witaj Cześka,sąsiadeczko.
Miło,że starasz się,żeby humor Ci dopisywał.
A gdzie Twoja gitara?
Cześka, ale apetyt rośnie w miarę posiadania, więc nigdy nie wiadomo, co jeszcze Ci szczęście sprawi, a los przyniesie.
Nie zapomnij się namydlić, przed wyjściem na kijki, jak wrócisz, będziesz miała kąpiel z głowy.
Babciu
tak się myje silniki w samochodach.
Nalewa się Ludwika pod maskę a potem jedzie się w największej ulewie.
Piana aż kipi.
![]()
eeeeeeeeee silnikiem nie jestem, ale zawsze można pianę zrobić
mój apetyt jest na ....... dużo różnych rzeczy, a komp stoi przy lodówce,(bo kocham siedzieć w kuchni),
i to sobie wyobrażacie, podchodzę i patrzę i widzę .. a tam pustka
![]()
Cześka, tylko Ty czasami maski nie otwieraj.....
Cześka,Ty chyba musisz mieć zdrowie,żeby teraz w południe iśc na kijki.
Chyba,że u Ciebie nie ma upału.
Pewnie z cukru nie jesteś,ale uważaj na siebie.
Nie umiem siedzieć w kuchni.
Tylko w jednym domu miałam w kuchni stół i rzesła i był nawet specjalnie ustawiony przy oknie z widokiem na ogród i też sie nie przyjął.
Wszystkie posiłki muszę jeść siedząc na fotelu.
Tak sie przyzwyczaiłam,że na krześle mnie boli doooopa.
hahahahhahahahahaha
umowa to umowa
może pójdziemy na lody???, też spełnienie
ok szykuję się
To zjedz w moim imieniu, koszty pokryję, jak smak poczuję.
Lubię lody cytrynowe i truskawkowe.
Nie przepadam za czekoladowymi, ale jak nie ma co, to i czekoladowe połknę.
Nanusiu, a ja od samego początku w małżeństwie, jadałam posiłki w pokoju.
Dzieci też nie nauczyły się jeść w kuchni.
W swoich domach jedzą także posiłki poza kuchnią.
To chyba trauma z dzieciństwa, gdzie całe życie toczyło się w kuchni, a do pokoju dzieciom nie wolno było wchodzić, bo nakruszą i rozleją.
Każdy miał swoje miejsce i biada, jak usiadłam nie na swoim.
Ojca miejsce było najfajniejsze, ale pod jego nieobecność, zasiadała tam Mama, a my korzystaliśmy wtedy, gdy rodziców nie było w domu, wtedy nam rogi rosły, mój Brat miał zawsze większe i to poroże zostało mu nawet w małżeństwie, które z tego powodu trwało krótko.
Basiu, czy przez ch, czy przez h , zawsze to będzie członek.
Klaudynka, pochodzi ze środkowej Polski,
a teraz mieszka w lesie, mają tam hacjendę.Malwinka, mieszka blisko Ciebie.
hiiiiiiiiii Wifka zawsze to będzie "członek " !
: Naszej Rady nadzorczej
:
teraz Malwina i Klaudyna - nie powinny - mi się mylić
Babciu - dla mnie przenikliwość jest dobrą cechą. Pomaga uniknąć pewnych (nie wszystkich rzecz jasna) sytuacji w życiu. Mnie się zawsze przydaje.
Basiu, już po obiedzie?
Ja nic dzisiaj na obiad nie robię, dałam sobie dyspensę, synuś zje kanapeczki wyrobu własnego, a ja piję wodę.
Luc, masz rację,ale musimy odróżniać ,przenikliwość od podejrzliwości.
Ja siedzę przy kompie, a klimatyzator wychłodził mi dupsko na sopel.
Basiu
pisze się przez h,ale jak ktoś chce dłuższego to pisze przez ch.
Babciu,to woda jest teraz daniem obiadowym?
Witam wszystkie powstałe z wyrek Stokrotki:):):)
Oj, Wifo, zaczytałam się, zaczytałam, a jakże by inaczej.
Próbowałam poszukać przyczyny postępku Eli i weszłam na Seniorka.
Dzięki Bogu, że moja wizyta trwała krótko, bo nabawiła bym się oczopląsu, czytając tamte posty.
Zostawiam je bez komentarza, każda może przeczytać sama.
Ale wątków otwartych przez Elę, było zbyt wiele, więc nie odwiedziłam wszystkich, a nawet nie żałuję.
Żałuję natomiast, że zerknęłam na profil Marsjanki, która do nas dołączyła.
Nie wiem Marisol, jak można być tak cyniczną osobą i udawać laika w świecie internetu, nic nie kapującego.
Na Seniorach wstawiłaś swoje zdjęcie i kwiatki z ogródka, a tu nie wiedziałaś do czego służy BBCode?
Później w cudowny sposób, w ciągu czterech godzin, nadrobiłaś te braki, tylko, że jak my ćwiczyłyśmy wklejanie i kopiowanie, to każdy widział nasz wysiłek, bo robiłyśmy to na forum, korzystając z wielu podpowiedzi.
Jesteś bardzo uzdolniona, to fakt, ale jakoś nie umiem Ci zaufać, bo zaczęłaś od kłamstwa.
Kiedyś niesprawiedliwie podeszłam do naszej Malwiny, za co ją później przeprosiłam, ale to był zupełnie inny przypadek.
Malwinko, zawsze czytając Twoje posty, mam wyrzuty sumienia.
Marsjanko, wybacz, ale wolała bym powiedzieć Tobie do widzenia, niż dzień dobry.
Może racjonalnie wytłumaczysz swoje postępowanie, bo może to ja się mylę.....
"Fioletowy kapelusz" noszę tylko ja, podarowany mi przez Klaudynę.Cenię u innych:szczerość, lojalność i prawdomówność, to Twoje słowa, ale widać, że faktycznie dotyczą tylko innych.
echhhh BabcINKO - agencie nr 1 - w tej Cafejce
:lol:
pokłony biję przed Tobą Dedetktywie
jeden ! ![]()
Przecież to Ty Basiu zasiałaś pierwsza nasionko podejżliwości.
Przynajmniej z Wifą tak zrozumiałysmy Twoją wypowiedź na temat obrazków. i kumatywości.
O kkkkkkkkk. ale nowy wyraz.
Przestań Barbaro, bo mogę się mylić.
Zobacz, jak pięknie Ci mówię....prawie jak do Radziwiłłówny.
Baska co ty chcesz jestem taka prawdziwa ,ze napisalam co bylo ,troche przespalam olimpiade hi hi
oj basiu najadlas sie wczoraj z grilla hi hi tobie to dobrze ,unas kolo bloku pustka ,kazdy siedzi w pudelkach od zapalek hi hi
sandra oczywiscie ,ze lubie ogladac cos ciekawego ,to nie znaczy ,ze jestem odrazu wysportowana hi hi
a patriotka jestem bo mieszkam w polsce i szanuje swoj kraj ,bezwzgledu opcji politycznych
Morawciu przecież wyczuwasz,że napinkalam się z Ciebie - serdecznie
:lol:
a te "pudełka od zapałek " super porównanie
cieszę sie,że nie mieszkam w typowym bloku - przejeżdżam - to widzę jakie tam pustki ...:P:
Nanusiu, w takiej wysokiej temperaturze to nawet zwierzęta nie mają apetytu, a ja nie jestem gorsza od nich...., ale żłopię jak smok wawelski.
to ja nawet nie zwierzę bo obżeram się ciastem z malinami a zaraz zrobię kotlety z karkówki
i zjem 3 szt.
same bez żadnych dodatków.
takie pyszne tłuste
http://wgrywacz.pl/images/543arbuz_pokrojony.jpg
zapraszam wszystkie te co lubią arbuza, prosto z lodówki, dla wszystkich starczy
uwielbiam arbuza z lodówki
>>>> tak nie żre
:
nauczyłam się fajniutko porcjować arbuza ....
taka ćwiartkę czy grubszy pas
kroję pierwsze w takie -pojedyncze pionowe pasy
potem - nożem - przejeżdżam - wzdłuż - i wychodzą takie małe - fajne do jedzenia kwadraciki
:
Robię identycznie.
Ale widziałam takie kuleczki robione przyrządem do lodów.
Fajnie to wygladało.
Mam całego arbuza ,ale nie mam miejsca w lodówce,więc musi czekać,aż przełożę ciasto z blachy na talerz..
A ja myślałam, że ciasto wykładasz z pominięciem talerza, od razu haps, do buzi.
Nie przepadam za arbuzem, ale ostatnio jadłam dobrego, wiec może się skuszę i po południu, jak Afryka wróci na swoje miejsce na mapie, to może wybiorę sie do Kauflandu...po owoce.
taka blacha waży ok 4 kg.
Mimo najszczerszych chęci i apetytu,to nie zjem na raz ,ale w 2 dni,to nie problem.
Jest dużo malinek,to jest dobre.
Teraz jest najlepszy okres na arbuzy,bo są bardzo dojrzałe i tanie.
Witam Stokrotki
Widzę,że intuicja starszych pań,nie zawiodła.
Pierwsza Basia puściła aluzję,potem Wifa do mnie zadzwoniła,
a teraz Babcia wyłożyła kawę na ławę.
Siatka dedektywów działa.
Zostałam zdegradowana z pierwszego psa gończego.:lol::lol: tak bywa Nanusia - Babcia - zrobiła dobra robote
:lol::lol:
Znam ale w lekko innej wersji:
Wszystko można,co nie można,
byle z wolna i z ostrożna. dobre ...:lol:To Wam muszę napisać.
W zeszłym tygodniu kupiłam olbrzymią kapustę-wszystkie były takie dorodne-
za 80 groszy.
I wcale się z tego powodu nie cieszyłam.
Przecież w wyhodowanie tej kapusty,włożono wiele pracy.
Najpierw wysiać nasiona,potem wyhodować,flance,posadzić,odchwaścić,
może jeszcze jakieś opryski zrobić,nawozić.
Potem ściąć,zapakować do skrzyn,zawieść do sklepu i sprzedać.
I to wszystko za 80 groszy.
Zgroza. faktycznie: - człowiek czasami sie nie zastanawia - jakie to grosze kosztuje
:
?
Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026