Widzę, że nawet nocne marki poszły spać.
Miłych snów.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Widzę, że nawet nocne marki poszły spać.
Miłych snów.
Podobne tematy
Doberek Stokrotki piątkowo
na tradycyjną kawcię zapraszam 
Niunia - zapracowana Myszko ładniutki ten buziolek od Ciebie
:
od Klaudynki dostałam nominację na awans
senks .....
lubię i zwracam uwage na liczby
oto co wypatrzyłam - jesteśmy podczytywane - ojojoj
: na cafejce Nowej ! - było do tej godziny 1.265 wyświetleń !
a Cafejka "emerytek " też bije rekord - od ostatniego wpisu Lusilki od godz. 11.14 zapisałam - hi -
było do 6.15 dziś : 546 wyświetleń !!! ....
startuję do mojego prywatnego SPA - bo nie wiem,czy przypadkiem - dziś nie będzie znowu wody - bo nadal sa wykopy !
do potem...................
Witam serdecznie, wszystkie Stokrotki
Zaczynamy nowy dzień, słonecznie i z humorem.
Pięknie pozdrawiam Niunię, która zaszczyciła nas odwiedzinami, pomimo swojej ciężkiej pracy z gośćmi, którzy wymagają, wymagają i wymagają, czasu i pielęgnacji, bo konkurencja jest zbyt duża , aby móc sobie pozwolić na byle jaką obsługę.
Niuniu, nie zazdroszczę Ci Twojej pracy, ale towarzystwa sympatycznych turystów i widoków , które masz na co dzień - bardzo Ci zazdroszczę.
Basiu, dopóki nas czytają, znaczy, że jesteśmy w kręgu zainteresowań.
Jak przestaną i liczba naszych postów, zrówna się z liczbą wyświetleń, będzie to znaczyło, że dla innych, my już nie istniejemy i kisimy się tylko we własnym, stokrotkowym sosie.
Lektura na forum, bywa bardzo ciekawa, nieraz śmieszna, niekiedy z tragicznymi wątkami, zabarwiona humorem, więc dlaczego ludzie mają nie czytać?
My też czytamy różne wątki, nie odnosimy się do nich, ale zwiększamy liczbę wyświetleń.
No, dobra, wymądrzyłam się, a teraz łyk kawy od Basi, bo wyschło mi w gardle od gadania.
Dzisiaj kawy nie stawiam, bo mam daleko do sklepu.
Jak wrócę z laboratorium, które jest w centrum miasta, to postawię Wam kawę:):):):)
Miłego, słonecznego dnia, pozbawionego przykrych incydentów, naładowanego pozytywną energią i siłą wewnętrzną, wszystkim Stokrotkom życzy Babcia60+
dzien dobry stokrotki
nie wazne co inni mowia ,wazne co my wiemy
szkoda mi eli ,bo zagubila sie w tym labiryncie
ale coz jestesmy dorosli ,jak sobie poscielimy tak sie wyspimy
pogoda umnie upalna najcieplej w naszych stronach hi hi
buziaczki przesylam
Witajcie Neteczki
Oj zabalowałyście wczoraj...zabalowałyście!!! Dzisiaj pewnie jeszcze dosypiacie
:):) a ja już w pracy, mam włączony wentylator, słońce jeszcze nie zagląda do okna. Jest całkiem przyjemnie no i perspektywa wolnych dwóch dni. Tak zupełnie wolnych!!!!kolega małżonek na wyjeździe więc ja "skazana" jestem na nicnierobienie ![]()
Jeżżżżuuu pisałam tych kilka zdań ponad pół godz. no ale nafdaję z pracy a tutaj ciągle coś.
Życzę miłego dnia ... nie tak upalnego jak wczoraj...no chyba że któraś lubi
:):)
wlasciwie to tak patrzac na ten swiat ,to wszytko jest nie tak
mlodzi ludzie wzieli kredyty na mieszkania na 30lat i jaka przyszlosc
czytam jak dziewczyna pisze ,ze je malo i gorzej ,bo musi dziecku lepsze jedzenie dac
nie ma pieniedzy ,bo idzie na kredyt mieszkaniowy i faktury ,nigdzie nie wychodza ,siedza w domu ,bo na nic ich nie stac
moj znowu sie smieje z tego wszystkiego ,chcieli demokracji to maja
albo tanie linie ,tanie wyjazdy zagraniczne-- mysla ,ze im prezenty ktos bedzie robil---- od rana temat ,bo linie lotnicze OLT EKSPRESS zawiesil loty
dzien dobry nanas
milego dnia
oj ja upalow nie lubie
temperatura 25 wystarczajaca maksymalnie
Hey - Stokrotki - u mnie nie ma upału - niebo takie zamglone- zapowiadają burze !!
a ja popołudniu - mam grilla - spotykamy - się 6 koleżanek ...
Morawko piszesz o tych co wzieli kredyt - jak jeszcze spłacają !! - a na nic ich nie stać - masakra !
gorzej jak tracą pracę - to już tragedia
przecież ja też czytam inne wątki - mam swoje ulubione - gdzie za Nickami - włażę -
:
a mało kiedy coś napiszę .....
wystarczy mi Cafejka - Nasza ! - i tak mi zajmuje kupe czasu ....
u mnie rumor- huk- ale woda jest .......... do potem Myszki >>>>>> miłego klikania ...........
Pigwa heyyyyy tu jesteśmy - hi
WITAM wszystkich cieplutko z rana u mnie pochmurno ,ale ciepło.Zycze wszystkim miłego dnia.
nie wazne co inni mowia ,wazne co my wiemy
szkoda mi eli ,bo zagubila sie w tym labiryncie
ale coz jestesmy dorosli ,jak sobie poscielimy tak sie wyspimy
Morawko - podobnie myślę - co do Eli - nawet martwię się ..... echhhh ![]()
Wiktoria heyy .... a skąd ??? tzn. z jakiego rejonu nadajesz ??????
do potem..
Witam, doczłapałam się do Was, ale tam jeszcze czytam osochozi?????
Dla sprostowania dla Darii (??) - ja mieszkam tak jak pisała Babcia - poza Gdańskiem. Do Gdyni to nie jest aż tak blisko.
Zresztą mniejsza o to.
Pozdrawiam nową kafejkę.
Witajcie wszystkie stokrotki, u mnie upał od rana, przydałaby się burza z pięknym deszczem, bo nie ma czym oddychać. Dziewczyny, piszecie o kredytobiorcach, ale jeśli ktoś bierze kredyt to musi liczyć się z tym że trzeba go spłacić. Każdy chce wypasione mieszkanie i samochód , nie mowiąc o tych co biorą kredyt na wczasy zagraniczne lub biorą bo jest taka potrzeba i kredyt dostać można. A sytuacja w kraju jest jaka jest, każdy widzi a banki zarabiają na kasie i naiwnych, nikomu prezentu nie zrobią z niespłaconego kredytu. Myśmy też dorabiali się i trwało to długo , były inne czasy ale tez trudne. Trzeba być ogromnym optymistą aby brac kredyt na 20 - 30 lat.
Dzień dobry,
Właściwie to tylko sie przywitam i zmykam do dalszych prac. Urlop nie urlop, ale w domu malowanie.
Co do tych kredytów dla młodych i ogólnie ich sytuacji to myślę, że i tak, mimo wszystkich minusów dzisiejszej sytuacji (np. obawa utraty pracy) to obecnie młodzi mają lepiej. Pamiętam jak budowaliśmy dom. O kredycie bankowym mozna było tylko pomarzyć - żadnych szans. Materiałów budowlanych - zero . Ile się trzeba bylo nakombinowac żeby cokolwiek kupić.
Problem z młodymi jest natomiast taki, że od razu wszystko chcieliby mieć - od razu własny dom/mieszkanie, samochód i to nie byle jaki etc. Pracę też od razu "z górnej półki" i nie za "głupie 2 tysiące" (tak, spotkałam sie z takimi wypowiedziami). Większość chce wszystkiego od razu, są bardzo niecierpliwi. Nie krytykuję tego, tylko stwierdzam fakt.
My na początku wynajmowaliśmy (czynsz pochłaniał całą pensję mojego męża) garsonierę w podłej dzielnicy, maluchem jeździliśmy 10 lat (do obu porodów mąż mnie wiózł maluchem), w czasie budowy domu jedliśmy dosłownie chleb ze smalcem, o nowych ciuchach czy lepszych kosmetykach nawet nie myślałam.
Miałam zmykać, a się rozpisałam. To już pryskam.
Miłego dnia.
O, widzę, że z Klaudyną w tym samym czasie dodałyśmy podobne komentarze.
Witajcie Stokrotki piatkowo,
podobnie jak Babcia raniutko byłam w laboratorium, jutro wynik.
A moja sprawa, której tak nap[rawd e mocno sie boję - jeszcze nie wyjasniona.
Dzięki Babciu za wsparcie ./Wifko też dzieki/.
Rozbawilo mnie niepomiernie sklasyfikowanie Morawki przez babcię jako dyr.d/s hi hi hi.
Ty wiesz Babciu jak czlowieka stawiać do pionu.Śmiałam się przed laptopem jak głupia do sera.
No i o to chodzi.
Sandro, fajnie ,ze się pojawiłaś.Za duzo się nie zastanawiaj nad dziwami natury, co było a nie jest .......
Niu7nio, Ciebie tez pozdrawiam, wiadomo,ze teraz sezon dla Ciebie, więc się pewnie zwijasz jak w ukropie.
Wszystkiego najlepszego, trzymaj się!!!!
Luc - masz rację w tym ,co piszesz o mlodych.
Ale jest też taka grupa, która chetnie by owe 2 tysiace wzięła na poczatek/środek i koniec/, a tu niestety pracy nie ma....i nie bedzie.
I jak tu zyć?
Stokrotki, milo mi się z Wami spotkać w piatkowe przedpołudnie, tymczasem wracam do obowiązków, na razie pa

tak mi sie podoba sciagnelam z netu

Witam STOKROTKI
U nas żar się leje z nieba, laptuś czerwony jak piec,
a panci zagotowały się szare komórki w głowie.
Dziewczyny, pisze do naszych nowych koleżanek, bo stare to wiedzą,
rano jestem niegramotna i prochu nie wymyślę.
Miłego dnia Stokrotki.
jak ja lubie ladne filizanki 
Morawko, przepiękne te widoki.Sama nie mam czasu na szukanie, ale z przyjemnościa ogladam, to co inne wynajdą.
No nie, i znowu coś fajnego....Te malinki, jak zywe.
Witaj Wifciu i dochodź do siebie.Pociesz się, że u nas taki sam żar.
czesc wifa
umnie tez upal nisamowity ponad 33 stopnie w cieniu
Wifo - pewnie nie przeczytałas w starym wątku, co napisalam do Ciebie.
Dlatego powtórzę,
wczoraj nawet o Tobie myślam ![]()
W lidlu widzialam śmietnik taki podobny jak kupiła Babcia.
był srebrny - okragły
i biały - z lekko zaokrąglonymi kantami ![]()
Ja na temat kredytów się nie wypowiem, bo mnie na takowy nie stać, a jesli nawet, to bałabym się wziąć.
Niedawno dowiedziałam się, jak znajoma została zwolniona z pracy po 17 latach (pracy) - tylko dlatego, że poszła na dłuższe zwolnienie lekarskie po operacji. więc w którym momencie można wziąć kredyt???? i nie umrzeć ze strachu????
ja się do tego nie nadaję.
Zmykam na słonko:)
papaaaaaa

dzien dobry lusilka i sandra 
Doberek Sandro, dziękuje za informację. Pojadę to kupię.
Morawko, co za piękne widoki, super, nawet moje wrzące komórki się uspokoiły.
kiedys tak sie mieszkalo
http://kultura.wp.pl/gid,14785729,title,Tak-sie-mieszkalo-w-PRL-u,galeria.html
Wkułam się przed chwilą, bo nie mamy porzadnego odkurzacza.Zdaniem mena mamy oczywiście, ale moim zdaniem obydwa do dooopy.Tak więc zamówiłam sobie własnie mój własny odkurzacz, najdroższy jaki był/ ale za to ma dobre namiary/, ale raty beda wynosiły niecałe 20 zł./40 rat/.I to bedzie tylko moja maszyna, a dobrym ciagiem i z róznymi końcówkami /bo własnie o te końcówki poszlo-men gdzieś je pogubił i do 2-ch odkurzaczy została jedna głupia szczotka.
ha ha, ale men zrobi minę, jak do domu przyniosą odkurzacz.
Morawko - za kubeczki-przytulanki duża buźka.Są przecudne.
mateczko,znalazłam nasze kochane forum
DROGA BABCIU prowadz nas,na ciebie napewno można liczyc,nie mam czasu ale musze przeczytac!
Ja już sie dzisiaj napracowałam i nabiegałam.
Załatwiłam po znajomości laptopy, aby każda miała dostęp do klikania.
A teraz ,pozostaje mi tylko życzyć długich, z serca płynących postów.
http://wgrywacz.pl/images/686indekslaptopy.jpghttp://wgrywacz.pl/images/686indekslaptopy.jpg
BABCIU ,JESTES JEDYNA NIEPOWTARZALNA
Witam czy moge sie dołączyc
witaj WIKTORIO w naszej kafejce
siadaj i dużo pisz,wszyscy wiedzą że lubię czytac
Witajcie babeczki.
Ja właśnie wlazłam do netu bo poszukuję info. (rzetelnej) jak zrobić zacierkę do zupy mlecznej. Czy z jajkiem? Wyczytałam, że tak, tylko nie wiem dlaczego mam ją ścierać na tarce. Moja babcia "kulała" to w palcach - o ile dobrze pamiętam.
Mporawko, kawka pyszna
Lusilko, pochwal się odkurzaczem.
Tez bym chciała zmienić, bo mojemu [odkurzaczowi] odpadają powoli elementy.
U mnie gorąco, ale tak mi pasuje skoro nie mam pracy.
Tylko jestem mało opalona... bo większość zajęć wykonuję w domu.
Paaaaaaaa
http://kuchnia.wp.pl/mm/miszmasz/1360/1/1/jakie-robaki-mozemy-znalezc-w-jedzeniu-.html
sandra ja robie zacierki tak jak w tym przepisie
http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/zupy/kartoflanka_z_zacierkami
Nie jadam zacierki, to nie wiem nic na jej temat.
Dopiero z postu Morawki dowiedziałam się ,co to jest.
No, ale zdrowa to ta zupa nie jest /=kaloryczna/.
Pigwo - no nie wiem ,jak miałabym sie pochwalić odkurzaczem.Ja nie umiem tak przenosić zdjęć.Kupiłam w Euro/AGD, bo dostałam rano reklamę na maila.
Pigwo, nie martw się,ze własnie masz przestój w pracy- trochę wyluzuj i odpocznij, sama pisałas,że wiele rzeczy Ci dolega.
Witam i ja Myszki ....... 
Morawciu - w porze obiadowej o robalach >>>>> fuj ....:lol:
najwięcej mi się spodobał ten widoczek w kształcie serca - obrośnięty .... cud natury .... fajowy
Witam jeszcze raz Pigwę
i Sandrę ............
Pigwa - a co porabiałaś w Holandii ???? zwiedzałaś czy jak ????
Lusilko - nie tylko Ty się chichrasz przed kompem
.... często - mam napady "głupawki"
Netkowej ....
zmykam - u mnie pogoda się - wyrobiła - na zamówienie .... do potem..........
ale zar sie leje z nieba
LUSILKO to nie ja pytałam o odkurzacz ale dziekuje w imieniu SANDRY
BASIU ,nasz syn tam pracuje,bylismy w odwiedzinach
ja szykuje klamoty na wyjazd ,jeszcze muszę auto umyc,mąż wróci wieczorkiem
Basiu przeciez juz po obiedzie o13jadasz hi hi
moj syn zjadl pizze za 95zl hi hi w paryzu po przeliczeniu
Witam serdecznie:-). Czy przyjmiecie mnie do swej kafejki i poczęstujecie kawą? Jako nowicjusz podałabym też kawę, ale nie ma "stolika", tzn. nie potrafię wklejać fotek. Czy trzeba kliknąć w BBCode? Milutko pozdrawiam:-) /Maja?
Oj, wooooodyyyyy, padam na kolana, taka jestem zmęczona.
Wróciłam do domu, głodna jak trzy psy, spragniona jak Beduin na pustyni, szukający oazy i zła jak osa.
Pani w laboratorium zażądała ode mnie dowodu tożsamości.
Nigdy się z tym nie spotkałam.
A, że dowodu nie posiadam, bo ze zwykłego lenistwa, jeszcze nie wyrobiłam, chociaż byłam kilka razy w Gdyni z takim właśnie zamiarem, to pani nie chciała pobrać krwi.
Nie miałam ze sobą nic, oprócz biletu miesięcznego, w którym figuruje moja facjata, ale to wystarczyło do potwierdzenia, że ja to ja, a nie np. któraś z Was.
Krew pobrana, mocz oddany, a ja wykończona tym, co zostało z powietrza.
Wynik odbiorę w poniedziałek, aby nic nie zakłócało mi niedzieli.
Wróciłam tak głodna, że obgotowałam kiełbaski i obsmażyłam, a teraz mogę się z Wami podzielić.
Nie jem żadnego pieczywa, więc Wam też nie podałam.
Sosik czosnkowy i pomidorki muszą wystarczyć.
Morawko, wklejasz coraz ładniejsze obrazki, ale tym PRL-em przebiłaś wszystkich.
Teraz widzę jakie relikty przeszłości mam w domu.
Jeden, to ten, na którym leżą kiełbaski.
Ma ponad 50 lat, drugi ciut starszy, to puszeczka w tle jedzonka, jest z 1956 roku, były w niej cukierki.
Mam identyczną suszarkę, która leży bezużyteczna, chociaż jest na chodzie i farelkę, nawet kolor ten sam, ale też nie używam, bo później pokupowałam inne ogrzewacze.
Chyba z sentymentu do tamtych czasów trzymam te przedmioty, kaszubskie wyroby ceramiczne też posiadam.
Śmiało mogę zakładać oddział muzealny.
Nominację dla Morawki nie ja dawałam, a Klaudyna, ale czy to ważne, najważniejsze, że jak coś potrzebujemy, to Morawka pędzi na złamanie karku do internetu i zaraz nam podaje namiary na sprawy, które nas interesują.
Dziękujemy Ci Morawko, ale innym dziewczynom także, bo każda stara się ze swej strony pomóc, gdy potrzeba.
Kiełbaski dla Was, ja swoje zjadłam...
Zdjęcia nie zmniejszam, aby porcja była większa, oraz pudełko było widoczne.
Witaj Maju, już Cie lubię- mam wnuczkę o tym imieniu. U nas kawka stoi zawsze na stoliczku, a stoliczek obok wygodnej kanapy, na kt orej mieszczą się wszystkie Stokrotki.
Pigwo-przepraszam,że pomyliłam Cię z Sandrą.
Morawko, syn zjadł pizzę-ekstra.U nas za tyle by pękł z przejedzenia.
Babciu, ja też jadłam dzisiaj obiad tzw.dmuchany, bomprzy tym upale nic mi sie nie chce szykować.
Witaj Maju, już Cie lubię- mam wnuczkę o tym imieniu. U nas kawka stoi zawsze na stoliczku, a stoliczek obok wygodnej kanapy, na kt orej mieszczą się wszystkie Stokrotki.
Pigwo-przepraszam,że pomyliłam Cię z Sandrą.
Morawko, syn zjadł pizzę-ekstra.U nas za tyle by pękł z przejedzenia.
Witaj:-). Dzięki za kawkę. Rozsiadłam się wygodnie, ale nadal rozglądam się speszona, bo niczym nie częstuję.
Wcale nie musisz częstować.Tutaj liczy się miłe towarzystwo, ploteczki o waznych i mniej ważnych sprawach, dobry nastrój, chęć towarzyszenia reszcie Stokrotek w ich sprawach.
Zgoda, jednak proszę o pomoc w tejże kwestii. Proszę...
dziewczynki --wpadlam zeby sie przywitac ..od rana nie mialam czasu ,,teraz mam przerwe w sprzataniu,tylko ciekawa jestem jak sie rusze dp dalszego sprzatanie
nie zostalo mi duzo -tulko lazienka ,,ale chyba konmi mnie nikt nie rusze ,,Boziu --jaka jestem leniwa i zmeczona
milego popoludnia wszystkim zycze
nawet Was nie poczytalam ,ale na to przyjdzie czas
Wpadłam tylko na chwilę żeby powiedzieć, że jak mnie nie będzie w najbliższym czasie to znaczy, że poszłam "siedzieć" bo zaraz uduszę mojego syna.
Synuś (siedemnastoletni !) w swoim świeżo pomalowanym pokoju rozdziamdział na ścianie muchę. A co? Bzyczała, przeszkadzała czytać no to sruuu.
Teraz synuś myje ścianę. Dobrze, że jeszcze są malarze to zamalują.
Lecę się ukryć przed wymiarem sprawiedliwości.
A właściwie to właśnie mi przeszło. Zabiję sobie jakąś muchę na niepomalowanej ścianie.
Morawko, dziękuję za przepis.
Babciu, kiełbaski takie pyszne, że jeszcze bym zrobiła. Jakie to??????????
Karmicie, dziewczyny, że hoho, a brzusio rośnie.
A kilka dni temu w starej kafejce (chyba) Lusilka pokazała takie fajne ciasto z jabłkami (??), że jestem coraz głodniejsza. Takie ciasto mi się marzy, a że jestem laik w gotowaniu i pieczeniu a do tego mam krótką pamięć, to nie umiem ŻADNEGO przepisu.
ostatnio jadłam ciasto z jabłkami, ale pokrojonymi w księżyce. Jednak to nie to samo.
O przepis boję się zapytać, bo komu to się chce przy kompie siedzieć i smarować.????? A jabłka sobie rosną przed oknem ![]()
Apetycznie się zrobiło, kiełbasek nie mam i wcześniej nie kupię niż w przyszłym tygodniu, bo do miasta się nie wybieram.
A w brzuchu mi burczy!!!!!!! I ślinka cieknie!!!!
przynoszę lody dla ochłody , smacznego! ![]()
Posiedziałam z sąsiadką, wypiłam litr wody mineralnej i wróciłam na łono Stokrotek.
Sandro, ja ostatnio korzystałam z tego przepisu.
Ciasto wyszło bardzo smaczne, polecam:
Ciasto z jabłkami
Składniki:
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
4-5 jabłek obranych i pokrojonych na plasterki
4 jajka
1/3 szklanki oleju
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru
cynamon do posypania
cukier puder do posypania
Przygotowanie:
Przygotuj dwie miski.
W jednej utrzyj jaja z cukrem, dodaj oliwę, w drugiej zmieszaj suche składniki: mąki i proszek do pieczenia. Następnie połącz wszystkie składniki dodając połowę jabłek.
Wysmaruj tłuszczem formę (użyłam okrągłej o średnicy 23 cm) i wlej ciasto wyrównując szpatułką górę. Resztę jabłek wysyp na ciasto posypując je cynamonem.
Piecz w 180 C ok. 50-55 min. Po przestudzeniu posyp cukrem pudrem.
Piekłam je dlatego, że nie wymaga żadnych umiejętności i szybciutko się robi.
Kurna, nie dadzą popisać, ktoś dzwoni do drzwi....
Dziewczyny, najazd szwedzki wyjechał, a ja spocona, śmierdząca lecę do kompa , zobaczyć co słychać.
Witaj Maju, awatarek udało się Tobie wkleić, to z wklejaniem obrazków nie będzie problemu.
Ja jak przyszłam do "Netkobiet" , to była głupia jak but.
Babciu, ja takie ciasto robię w jednym pojemniku, wszystko razem miksuję,
potem dodaję pokrojone jabłka.
Teraz nie robię, bo schudaam 2 kg i tak trzymać.
jak się miło czyta wpisy KLAUDYNY I MALWINY ,nowych neteczek
wszystkie pięknie piszą tylko nie jaaaaaaaa buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
jak się miło czyta wpisy KLAUDYNY I MALWINY ,nowych neteczek
wszystkie pięknie piszą tylko nie jaaaaaaaa buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Bo Pigwuniu jesteś leniwa hihihihi
:P:P:P:P
Klaudynka, Ty wiesz, co nam potrzeba,
a szczególnie dyrektorowi od spraw niepotrzebnych.

pospalam troszke ,gorąco ludzie ,nie lubie tych upalow
dla spiacych cieniutka kawka hi hi wyzej 
Morawko, wyślij mnie do tego raju.
Proszę, aby trochę, troszeczkę popadało.
Babciu ja mam jeszcze krysztaly ,ludzie przeciez ich nie wyrzuce ,regal kupilam znowu 4lata temu ,tu jak sie wprowadzalam hi hi
chociaz teraz juz ludzie nie kupuja regalow nowoczesnosc hi hi
a macie dziewczynki troche zimy tego lata, Wifcia od razu lepiej się powinnaś poczuć , tylko za bardzo się nie zamrożcie. Babciu, przed chwila upiekłam takie ciasto , znika z talerza jakby samo się jadło ![]()
Morawko , nie kupują bo do laminatu strasznie leci kurz.
Wolę mieć porobione zabudowy i spokój
Co do kryształów, to przerabiamyliśy temat.
Zbieractwa
:):)
tylko za bardzo się nie zamrożcie. Babciu, przed chwila upiekłam takie ciasto , znika z talerza jakby samo się jadło
Klaudynuś, no takiej zimy to ja nie lubię,
ale jak nie masz co innego , to na bezrybiu żaba tez rybka.
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hp … 6212_n.jpg
pospalam troszke ,gorąco ludzie ,nie lubie tych upalow
Ależ uśmiałam się z tej fotki:-)))). Buziak.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026