nicy?
A gdzie tą motolotnię garażujesz?Wifo, nie podglądaj Klaudyny, to niemoralne!
W garażu na działce.
Klaudyna, tylko całuje nóżki piknemu nic więcej.
:
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 36 37 38 39 40 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
nicy?
A gdzie tą motolotnię garażujesz?Wifo, nie podglądaj Klaudyny, to niemoralne!
W garażu na działce.
Klaudyna, tylko całuje nóżki piknemu nic więcej.
:
Podobne tematy
Dobranoc Stokrotki, męczy mnie śpioch a jak się dobrze położę to śpioch ucieka odemnie. Spijcie spokojnie lub nie i pamiętajcie że expresem szybko się jedzie ale mniej efektów sie doznaje
mówię oczywiście o efektach tych za oknem ![]()
że lecą nad naszą łąką i chcą powiedzieć nam, cześć.
Tak, to też miłe.
Dobranoc Stokrotki, męczy mnie śpioch
Klaudynko, przyznaj się nie śpioch , tylko pikny
:
Ło matko Wifciu, czy całowanie nóżek piknemu to gra wstępna?
Klaudyno, w ekspresie efekty są błyskawiczne, dlatego tak trudno je docenić, obojętnie, gdzie są, za oknem, czy pod kołderką.
Ło matko Wifciu, czy całowanie nóżek piknemu to gra wstępna?
Różne są gry miłosne, poczytaj Kamasutrę.
Klaudyno, w ekspresie efekty są błyskawiczne,
Expres przeleci i nie zauważysz. Potem mogą być opłakane skutki.
:
To ja jednak wysiądę z naszego ekspresu i przejdę się do łazienki na pieszo.
Idę się obmyć z grzesznych myśli, może jeszcze zaglądnę, jak już obmyje moje ciałko....
Na wszelki wypadek mówię już D O B R A N O C, jak byście odjechały zbyt szybko tym ekspresem.
Babciu, jeszcze jesteś? Sprawa pilna.
Ciau Stokrotki,nie wiem czy jutro z trawy wyjdę

Jestem, a co się stało?
Jestem, a co się stało?
Chciałam Ciebie zobaczyć wymytą
:
Przesłać zdjęcie lewej stópki?
Bo myję się ekspresem, wiec musi być na skróty, raz lewa stopa, raz prawa.
Bo myję się ekspresem, wiec musi być na skróty, raz lewa stopa, raz prawa.
A reszta na kiedy czeka?
:
Jak to na kiedy?
Aż znajdę kandydata na mycie pleców z przyległościami.

Ooooooo to je toooooooooooo Dobranoc.
:
D O B R A N O C STOKROTKI do jutra.....
Śpijcie jak ten szczeniaczek, smacznie i zdrowo:):):)
Witam Was Stokrotki
:):)
Dzisiaj miałam koszmarna noc, złapała mnie kolka wątrobowa i trzymała w objęciach do godz. 4.00, w końcu zmęczona zasnęłam.
Teraz u mnie świeci słonko, ale takie z silną anemią, bo jest tylko +10.
Mam nadzieję, że men Klaudyny napali dobrze w piecu to i słonko się przy tym piecu ogrzeje i odda nam swoje ciepło.
Idę sie glebnąć, jak to mówi Basia i Wifa.
Jak wstanę to zaglądnę, podglądnę i podsłucham, co u Was słychać?
Witaj Babciu i reszta Stokrotek - z kawką witam dzionek 
glebnij się Babciu - lepszego samopoczucia życzę ![]()
>>> ![]()
kurde - u mnie tez zimno - 15 stp. - zachmurane- takie białe "mleko" na niebie ....bleeeee
ja chcę jeszcze - trochę lata ..... do potem..........
ta fotka Babciu - menów
- to chyba z kopalni

miłego klikania ![]()
Oj, Basiu, ja też zarzucam na plecy, jak myje nogi w misce, ale nie małego, tylko moje zwisy, teraz już mało ozdobne.
Chłopaki faktycznie z kopalni, co widać po tym pierwszym, z wyszorowanymi pleckami.
Basia, uśmiałam sie od rana i chyba mi lepiej.
Nie mogę się glebnąć, bo wstawiłam pranie, właśnie się odwirowuje.....
Doberek Babciu i Basiu
Babciu, a mówiłam ,że umiar potrzebny. Życzę lepszego samopoczucia.
Basia, Ty się tak z tym rowerem po O. prowadzaj jak dziewica do ślubu.
O wklejkach, nie będę się wypowiadać,bo zrobi się TWA.
Dzisiaj siedzę i myślę co tutaj robić, albo poszukać tego co wymyślił pracę.
:
Witajcie Stokrotki,
nim ja zagladnę do kafejki, juz się zdązy ocieplić.
Jest 21 stopni w cieniu, no i o to chodzi.Nie za cieplo nie za zimno.Moje pranie juz się suszy na słonecznym balkonie.Ja sobie chodzę w piżamce i nie muszę się zastanawiać co robić, bo -cholerka- u mnie zawsze tego az w nadmiarze.
Zaraz się ubiorę i musze iść do marketu oraz poradni zanieść zamówienie na kończące sie leki.
Po południu pójdę najprawdopodobniej na kijki.Bardzo dawno nie byłam i już się za nimi prawdę powiedziawszy stęskniłam.
Wifko - a Ty naprawdę nie jarzysz po co przechowujemy przez pare lat faktury?Z ta oszczędnością drzew to jest tak, jak napisała Nanas.Ja wszystko od razu drukuję, aby mieć dowód.Zostawianie w komputerze jest oczywiście zawodne, bo mozna to niechcacy usunąć lub może popsuc się komputer.
Miałam 2 razy groźby że nie zapłaciłam czegoś i jesli nie zapłącę to skierują sprawe do komornika.Raz to była Sp.Mieszk./chcieli rachunku 3 lata wstecz/ a drugi raz niedawno chcieli jeszcze raz zapłaty za wywóz smieci.Za kazdym razem okazałam ,ze zapłaciłam czarno na białym i musieli uznać,że to oni mieli bałagan.
Ja dopiero niedawno robiłam porządek ze wszystkimi rachunkami z czasów , kiedy mieszkałam w bloku na Osiedlu.Były juz powaznie przedawnione i zabierały miejsce.Ale przynajmniej mogłam spać spokojnie.
Ale i w druga stronę miałam przypadek.Spłacałam jakieś raty juz nie wiem za co, w jakimś banku.Miałam tam 20 rat i kiedy zapłaciłam 19 - tą bank przysłał mi pismo,ze już wszystko mam zapłacone i mi bardzo za wspólpracę dziękują.Zdziwiłam się i przejrzałam wszyskie kwitki i okazalo się,ze mieli rację.2 razy płaciłam jedną ratę/ ja zawsze piszę sobie, ktora to rata i 2x napisałam ,ze to np.15-ta/.
Stokrotki, życzę Wam miłego dnia, miłego klikania , trzymajcie się.Do popołudnia.

Witajcie zziębnięte dziewczynki, faktycznie pikny w piecu od rana napalił, w kuchni to ciepło idzie na cały dom. Lusilko, jak Wifcia nie ma odpisów podatkowych to nie musi zbierac rachunków bo napewno ZUS ją rozlicza tak jak i mnie.
Wifciu, nie szukaj pracy, ona sama Cię znajdzie , ja zaraz wezmę się za sprzątanie i odkurzanie ale chyba jeszcze jedną kawę chlipnę bo coś jestem jak ta pogoda - niemrawa.
babciu, podoba mi się Twój sposób mycia co drugi dzien jednej nóżki, a tą drugą na noc napewno za okno wystawiasz? Miłego dnia Stokrotki, pracujcie, róbcie zakupy ale nie zapomnijcie o drobnych przyjemnościach dla siebie ![]()
Witajcie Stokrotki, które wychynęły z łóżeczek cieplutkich:):):)
Robota głupiego lubi, wiec kto zbyt dużo pracuje, sam się na głupotę skazuje.
Ja robię umiarkowanie, w zależności od chęci i stopnia zabrudzenia.
Im mniejsza chęć, tym większy stopień, ale wtedy, raz a dobrze, a nie co chwilka po troszeczku, bo to i tak czas zajmuje.
Klaudynko, to nie chodzi o rachunki ze sklepu, z których kiedyś odliczało się podatek, a o rachunki bieżące, których nam żaden ZUS, ani Skarbówka nie odlicza, ani nie nalicza.
Zwykłe, comiesięczne opłaty za gaz, prąd, czynsz, kablówkę itp.
Należy je trzymać minimum trzy lata, bo w dobie komputeryzacji, czasami nawala jakiś system i wtedy to my, musimy udowodnić, że mamy zapłacone, a nie instytucja, że nie otrzymała zapłaty za dany miesiąc w jakimś roku.
Tam też pracują sfrustrowani ludzie i niekiedy popełniają pomyłki.
Nam też zdarza się zapomnieć o jakiejś wpłacie.
W Gdyni pogoda, taka jaką lubię.
Świeci słonko, ale wieje też wiatr, który nie dopuszcza do przegrzania.
Biorę się za robotę, już mi lepiej,ale jeszcze do normalności daleko, może nie pod każdym względem.
Klaudynko, muszę Cię rozczarować.
Mam zbyt krótkie nóżki, abym z kanapy ,mogła wietrzyć tą nieumytą za oknem.
Ta brudna śpi w skarpecie, jak ktoś zapyta dlaczego, to mówię, że muszę nagrzewać.
Zalecenie ortopedy.
No to do zobaczyska, dopiero wieczorem, bo jednak muszę na jutro coś porobić.
Pierwszy gość już się zameldował na jutro, z noclegiem.

Babcia, mialam inne odpisy podatkowe na względzie np, w tamtym roku za internet, odpisy za używanie samochodu dojeżdżając do lekarza, szpitala czy sanatorium , itp, ale pogoda się poprawia i nie ma co myślec o nędznych podatkach, miłego dziewczynki i niech Wam się wiedzie ![]()
Witam wszystkie Myszki bez wyliczanki .... 
cha! Babciuuuu - szykuj,szykuj na jutro żarełko i cosik dla NAS Stokrotek - koniecznie ...
jutro będziemy wzdychać
e tam.... ![]()
u mnie pogoda się wyrobiła - nie za ciepło - ale słońce napinkala ![]()
podobno po południu ma lać w całej Polsce
... bleeee
do tej pory jestem w "spalnych galotach " - zaraz wychodzę - na zakupy .... muszę koniecznie przed 15 - żeby uniknąć kolejek ............
witajcie dziewczyny
na nic nie mam dzis czasu ,,co wlacze kompa to ktos przychodzi,,rano zmarlka sasiadka ,,na zawal miala 72 lata i przyleciala corka do mnie ,,pierwszy raz widziala smierc ,,nie wie co zrobic .musialam jej pomuc karetka ksiadz i karawan,,i znow cos tam innego -to znow sasiadki do mnie z wrazenia ,ze ta zmarla ,,i ta cale dopoludnie zajete ..rozumiem ich ,,bo to najblizsza osoba ,,ja juz przeszlam swoje .ale i tak mnie wzielo,,,w koncu znalmy sie w bloku juz 36lat mieszkamy --to juz jak rodzina ,,jest przykro jak ktos odchodzi..jest nas 25 rodzin w bloku ,,
milego dnia dziewczyny
Basia, Ty się tak z tym rowerem po O. prowadzaj jak dziewica do ślubu.
hiiiiiiiii ....to niby jak?????
instruktaż proszę !!!
łopatologicznie .... plissssssssss stop! sprawa pilna ! hiiiiiiiii
Anusia to Karola ???? widziała i przeżywa to - tak ?????
teraz doczytałam,że jednak o Karolę - nie chodziło........
spadam.... nara
nie,,Karolci tam nie wzielam i nie wezme
nie chce jej stresowac ,to nie jest widok dla niej
Witajcie popołudniowo,
wybieram sie z kolezankami na kije, ale własnie spojrzałam na balkon i się niemile rozczarowałam- zobaczyłam na kafelkach drobny kapusniaczek.Jak sie mocniej rozpada to nie pojdę.
Anusiu- Ty , podobnie jak Pigwa, jestes wiecznie w biegu ,zajęta.
Dźwigasz na swoich barkach nie tylko swoje problemy ,ale i całego świata dookoła.
Klaudyno- Babcia juz Ci wyjasniła ,wiec sie powtarzac nie będę.Nawet bym powtórzyła za Nanas- dokumenty nalezy przechowywac nie 3 a 5 lat.Gdybym ja ich nie miała, to musiałabym 2 razy płacić podwójnie, kiedy sie doczepiali,ze nie zapłaciłam.
Trochę smętne to dzisiejsze popołudnie, bo malo osob wpada posiedzieć na kanapce.Może jak wrócę z kijków to się atmosfera ożywi.
To na razie.

Masz racje Lusilka, 5 lat trzeba trzymac dokumenty dla urzedu skarbowego, to prawda, ale mnie chodziło o To ze Wifka pisała że ona nie ma odliczeń i wtedy trzyma tylko te dokumenty które musi, nawet dla siebie. Koniec tematu. U mnie deszczyk pada sobie równo, raz na moje kwiatki , drugi raz na goowno. A upiekłam ciasto ze śliwkami renklodami, "Ulena" miodek w gębie.
dzien dobry dziewczynki
koniec dobrych rzeczy kawarni pub restauracji
syn i goscie dzisiaj wyjechali ,pociagiem do warszawy pozniej do francji
ja na obrotach od rana ,pranie ,sprzatanie ,wreszcie usnelam na moment ,bo musial telefon mnie obudzic ,czy chce zrobic mamografie u nich top-medical ludzie tez nie miala kiedy dzwonic
wszystko mnie boli ,kazda kosteczka ,gardlo ,nogi ,ludzie to chyba zakwasy
jeszcze sie wkurzylam, bo ktos wlozyl kartke do skrzynki ,ze pies szczeka wyje ,mysle sobie ,czy ja juz tak ogluchlam ze nie slysze wlasnego psa ,a to u sasiadki suka na parterze naokroglo dawala do 24 syn mowil mama kto tu ma psa ,ze tak szczeka ,no tak a oberwalo sie nam ,do kogo pojde wytlumaczyc hi hi
Morawka , jeśli macie tablice ogłoszen to napisz zawiadomienie że Twój pies nie szczeka i nie wyje bo ma kochających opiekunów. ![]()
Dobrek dziewczyny po glebnieciu.
Dzisiaj miałam najazd szwedzki Selenki, jej mamy, a potem taty,
ale zaczęło padać więc się zwinęli po 16,00.
Potem ja szybciutko na kanapkę i do teraz glebałam.
Jeszcze jedna informacja, cosik
się klaruje z łazienką działkową.
Jutro ma przyjechać fachman i obejrzeć.
Buuuuuuuu, a teraz to Wy mnie macie w nosie.
Informacja dla osób tam mieszkających.
"W dniach 17-19 sierpnia 2012 w Lublinie odbędzie się kolejny Jarmark Jagielloński. Stare Miasto pokryje się straganami, na których będzie można nabyć wyroby rękodzielnicze oraz specjały kuchni regionalnych."
Witajcie Stokrotki
Dzisiaj pogoda popołudniowa iście barowa. dla mnie całkiem odpowiednia na nicnierobienie.
[b]BABCIA[b/] co prawda postawiła już "amen" na temacie ale ja z zawodowej dokładności pragnę Wam wyjaśnić, że dokumenty dla U.S przechowujemy 5 lat ...licząc od końca roku w którym podatek został zapłacony, a że podatek rozliczamy w nastęnym roku więc praktycznie papiery musimy przechowywać 6 lat. Wtedy też przedawniaja sie zobowiązania podatkowe. Tak stanowi Ordynacja Podatkowa.
Tyle wykladu.
A w P. od dzisiaj Kiermasz Dobrego Smaku. Niby eko. Tlusto, slodko, duzo i drogo. Ale w ubieglym roku podobalo mi sie, bo poza zarelkiem sa inne atrakcje. Zapraszam!!!!
Jutro zdam relacje.
Milego wieczoru
Doberek Nanas.
To rozumiem ,że się wybierasz i nic nie powiedziałaś wcześniej.
hello wieczorkiem
ni cieplo ni zimno bylo,popadalo i sie oziebilo
ciezkie ,zimowe chmury nad ma glowa
bratanica miala fretke,tez lubila procenty lizac
byla zwinna,potrafila sobie szuflady pootwierac
wyszla z domu i nie wrocila
Witaj Lenko, u nas w domu był swojego czasu cały zwierzyniec,
ale fretki nie mieliśmy.

sorry dzis nie pogadam,brak weny,nastroj diabli wzieli
Lenko, bój się Ty, o której idziesz spać?
Heyy
a ja dopiero teraz dotarłam - do Netek - przyjechała Synowa - syn się taplał - a MY się docieramy
gadamy sobie ...
pokukam tu i tu ..... jeszcze zaglądne ![]()
Nic nie rozumiem, Klaudynka się świeci, a nie pisze. ![]()
Babcia chyba w kuchni padła ze zmęczenia.:(
Basia dociera się z synówką.:)
Morawka płacze za synkiem. ![]()
Malwinka, lata z fachowcem po chałupie jak szalona
:
Nanusia, dalej piasek sypie na chałupę, bo pikny leży wykończony
:
Co reszta robi to już cicho sza ![]()

Coś tu dzisiaj niemrawo, to napewno pogoda jest temu winna, u mnie pada i oko mi leci, więc dobranoc Stokrotki ![]()
Klaudynko witaj, zawiodłaś mnie na całej linii.
Łączka wyliniła, idę szukać innej.
Zmień avatarek na śpiącą królewnę
:

Wifciu, umyj się jak te kociaki i do piknego pod kołderkę:)
O 21,30 to ja zaczynam żyć, ale nie pod kołderką.
Trzeba koniecznie dokoptować sowy, bo skowronków to tutaj nadmiar.

Sowy łączmy się.
wifa to przyjedziesz na jarmark ,a w poznaniu piekne metro ,nie chwalisz sie hi hi
porzadki robie ,teraz skonczylam lazienke ,ludzie ,a bobasek siedzi oglada olompiade hi hi
mowi tak bylo powiedziec to bym zrobil,jaki problem bierze sie gabke plyn i myje glazure ,kabine ,tak juz po fakcie hi hi
on mnie uczy czym sie myje ludzie
klaudynko ludzie wiedza, ze nasz pies jest spokojny ,sasiadka powiedziala ,ze skrzynki ktos pomylil zamiast do naszej skrzynki ,mial wrzucic do tej sasiadki z parteru ,ale nikt nie wie kto to hi hi
ja sie tym nie przejmuje ,kiedys taka sasiadka kolezanki zeby jej maz nie stawial samochodu tutaj ,bo wisi zakaz ,ale kiedy jej kupil samochod to stawial ,na tym miejscu hi hi jeszcze na starym mieszkaniu byly rozne cyrki ,tutaj tez kiedys sasiadka ta co pies przez 4dni szczekal ,jak wprowadzilismy sie to mowila o psach rozne rzeczy i o wlascicielach ,dzisiaj ma sama psa hi hi
A z kim mam pisać, jak która ledwo wpadnie to zaraz wypadnie a Ty jak się glebnęłaś to korzonki wypuściłaś i nie widac Ciebie i nie słychac, domyśliłam się ze z piknym kama-sutrę przerabiasz w całości, ale bez przesady ile można, póżniej na bol kręgosłupa będziesz narzekała.
Dotarłam wreszcie do mojego ukochanego Hipolita.
Leje u mnie jak z cebra, zimno jak w listopadzie, wszystkie kości mnie bolą, a ja muszę udawać, że się cieszę i jest mi bardzo dobrze.
Piętro wyżej, w klatce od podwórka, gdzie było puste mieszkanie wprowadzili się dzicy lokatorzy i wyją głośniej od wyjców i straży pożarnej razem wziętych.
Policja rozkłada ręce, bo ich wcale nie wpuścili do środka.
W jakim państwie my żyjemy?
Chroni się łobuzów i morderców, aby sobie krzywdy nie zrobili, a szary obywatel w ogóle się już nie liczy.
Jestem tak zmęczona, że ledwo poruszam nogami.
Idę spać Stokrotki, bo zaraz zaryję gębą w klawiaturę.
Jutro raniutko zaglądnę.
DOBRANOC STOKROTKI, spijcie smacznie i miejcie wesołe, kolorowe sny.
dobranoc Babciu, śpij spokojnie i niech Cię kopytka nie bolą , a sąsiadów współczuję, jak zaczną pić i balowac to zakładaj stopery do uszu.
Wifcia, Ty śpiąca królewno, zmien awatara ![]()
Klaudynko, masz racje, z kim tutaj pisać.
Babcia,która była ostoją nocną ryje po klawiaturze.
Ło matulu, muszę zmienić łączkę na czuwanie nocne.
Morawko,trzeba było ze sprzątaniem poczekać do jutra.
Klaudynko, spię godzinkę, ale nie siedzę wiecznie w cafe,
wiesz, że się przemieszczam.
Dobranoc Stokrotki,do jutra
Wiem, bo zaglądam co malujesz, ale ja też się przemieszczam dlatego się swiecę.
Jeszcze raz milej nocy życzę Tobie Wifciu i wszystkim stokrotkom, do jutra, będzie sobota to śpijcie dłużej. ![]()
hiiii - ja też za chwilkę zwijam interes do rana - 
na całe szczęście - ja u siebie w bloku - nie mam takich wesołków ....
tylko na ulicy dokazują - małolaty naćpane - dziś piątek - to pewnie będzie jakaś rozróba - tylko później - narazie cisza ![]()
tak Klaudyno - ja po 6 się budzę - nie umiem nadespać ![]()
Basia, cholernie dobre, hihihihihi, potrafisz mnie rozśmieszyć.
tak będzie gadać - moja Synowa -
niedługo ....... hiiiiiiiii
spadam ..... do jutra Myszki .......
Basia, to synową najpierw naucz, ażeby wiedziała o co chodzi i jakiego języka używać ![]()
Witam STOKROTKI z rana ...
Doberek ![]()
dziś Nasza BabcINKA - ma urodziny
wszystkiego co najlepsze ..:lol: przede wszystkim duuuuużo zdrowia
i życzę Ci wycieczki do Częstochowy
..... spełnienia marzeń tych maluczkich
....
>>>
>>> ![]()
Strony Poprzednia 1 … 36 37 38 39 40 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026