
obrazek dla Karolci. ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 35 36 37 38 39 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

obrazek dla Karolci. ![]()
Podobne tematy
Witaj Malwinko zazdroszczę fachowca, mało że dobrze robi,
to jeszcze rozmowy na poziomie.
Powodzenia STOKROTKO.
Na szczęście 2 lata temu remontowaliśmy w domku i starczy chyba na resztę naszego durnego zycia, Wifcia , przyszla moja pora spacerkowac, więc znikam na razie. Nie martw sie , jak Ci zrobią to będziesz miala piknie i ślicznie. ![]()
Klaudynko, jak doczekam i nie pojadę nóżkami do przodu
:
Doczekasz i nawet zdążysz zapomnieć ten ból ![]()
Pobrałam przeglądarkę Chrome Google, śmiga jak szalona.
To jest link, jak ktoś jest zainteresowany
http://www.dobreprogramy.pl/Google-C...ows,13096.html
Miałam ją Wifciu, ale jakoś nie mogłam do niej się przyzwyczaić.
Dla mnie jest super, tylko jeszcze muszę dowiedzieć się jak dodać inne zakładki,
jak tłumacz itd.
No to już Cię widzę jak śmigasz:)
Też miałam tą przeglądarkę, ale zlikwidowałam, wolę FF.
Ja też czekam na remont, ale na szczęście moje osobiste, będzie zasuwał mój syn, z pomocą braci, który będzie miał wolne, to doskoczy z pomocą.
Głównym wykonawcą będzie mój Anglik.
Ma na robotę tylko pięć dni, więc będzie się streszczał.
Rozmawiałam teraz z koleżanką, która ma dom w Mrągowie, musiała pojechać, aby uporządkować bałagan, który narobiła wichura.
Jej siostra mieszka za Mrągowem, w Ruskiej Wsi.
Tam są takie szkody, że płakać im im się chce, bo grad był tak duży i z taką siłą walił, że dach stodoły wygląda jak ser szwajcarski, ale ma o wiele większe dziury.
One we dwie naprawiają szkody jak umieją, bo chłopa w domu nawet na lekarstwo nie uświadczy, wszyscy wyjechali za pracą.
Moja Gdynianka zasuwa jak chłop, a klnie przy tym jak woźnica.
Dlatego my Stokrotki, cieszmy się z pogody jaką mamy i nie wywołujmy wilka z lasu.
Masz racje Babciu.
Ja pamiętam grad w P. w 1998 roku, jak jajka, wszystko poszatkował na mizerie,
łącznie z naszym dachem.
Hey gadulce wieczorkiem....:lol:
dziś u mnie do popołudnia - było ciepełko -
po przyjściu - glebnęłam się - trooooszkę
obudziłam się - a tu zimno - pokrapkało .... zrobiło się tak jesiennie ...... bleeee
poczytałam Was - potem pogadałam z moim gadulcem Grażką ...
Nanusia z tym wybawieniem się na weselu - to masz racje
mam nadzieję,że się wytańcze za wszystkie czasy - no i najem do syta
bo ja jestem "dobrym" gościem wszystkim się poczęstuje - co podają
a będzie tego mniam
mniam ...
Witaj Basia
dobrze że wpadłaś na pogaduchy, tylko dlaczego solo? bez fikusnego obrazka?
Babciu - z tymi szkodami wyrządzonymi przez te burze - to jest okropne - jak pokazują ...
biedni Ci ludzie - tak zostać - z domem z widokiem na niebo
narazie zmykam - muszę sobie - pościel ubrać - no i synowa przyjedzie zaraz z synem - potem jeszcze zaglądne Dobranockowo .....
Czy kojarzy Wam się ten obrazek z kims? Bo mnie z Wifcią ![]()
Witajcie Stokrotki wieczorem,
fryzura odnowiona, a ponieważ wróciłam dopiero po 16,0 zamiast obiadu zamówilismy pizzę.Teraz oboje mamy pragnienie jak smok wawelski.
Dziewczynki, poniewaz poczytałam dość dokładnie moje zaleglości /te od wczoraj/, odniosę się do tego, co zapamietałam.
Klaudynko, Nanusiu - chcecie wyrzucić swoją wagę łazienkowa.Dla mnie waga jest jak szczoteczka do zębów.Uzywam jej codziennie /może nie 2 razy ,ale 1 raz na pewno/.Bez wafgi nie umiałabym rozpocząć dnia.Lubię trzymać rekę "na pulsie" i w razie czego interweniować.
Babciu - pisałaś,ze masz na zbyciu zbędne cycki.No to ja tez ustawiam się w kolejce po ich część.
Morawciu- piszesz,ze bobasek zadowolony,ze razem spicie, ale w Twoim poscie, aż słychać Twoją radość z tego faktu.Mam rację?
Ja uwielbiam wspólne spanie i nie wypobrażam sobie ,ze mogloby być inaczej.Jestesmy z menem oboje bardzo szczupli, więc nie zawadzamy o siebie w łożu.
Jeszcze raz Morawko- wierz mi , i u nas sa markowo dobre koszule, ja mojemu menowi innych nie kupuję.Oczywiście to nie sa te z "ciucha" za 15 zł.Kiedyś na gwiazdkę kupiłam menowi markową koszulę za 300 zł /i to nie była ta najdroższa/ oraz do tego srebrne spinki./bo eleganckie koszule mają przecież mankiety/Pojęcia nie miał,ze to tyle kosztowało.Dopiero niedawno mu powiedziałam.Nie mógł uwierzyć, bo sam by tyle na pewno nie wydał.
Nanas - puzzle i inne gadzety znalazłam w Empiku na "empikfoto.pl".
Moja wnusia bardziej niz z puzzli zachwycona była "magicznym kubkiem", który pod wpływem ciepłego płynu uwidacznia zdjęcie żabki i wnusi.
Stokrotki, czy Wy otrzymujecie elektroniczne rachunki za internet i telefon komórkowy? Bo mnie tu gwałcą, żebym koniecznie na to przeszła, dzisiaj usilowałam, ale jak zaczęły sie pokazywać rubryczki z jakimiś kodami, pinami do wypełnienia - to spasowałam, bo za cholerkę, nie posiadam takowych danych.
Zamiast ułatwiać, to utrudniają.
I to by było na tyle Stokrotki, trzymajcie się do jutra, mam juz troszke dosyć siedzenia przy komputerze.
zatem miłego wieczoru pa

Witaj Lusilka, zaraz Cię poczytam bo zauważyłam że jestes ![]()
Lusilka, dobrze że nie przeszłaś na fakturę elektroniczną bo ona nie jest dokładna, papierowa jest lepsza, jak mi zaczęli świrowac i dopisywac to czego nie zamawiałam i opłaty za to to przeszłam z powrotem z elektronicznej na fakture papierową i przynajmniej wiem za co płacę, tez mnie molestują i cuda obiecują jak przejde z powrotem ale ja to olewam.
[
Czy kojarzy Wam się ten obrazek z kims? Bo mnie z Wifcią
hihihi, nie ma takiego warsztatu
:
Lusilko, Klaudynko ja płace rachunki elektroniczne, szkoda drzew.
Dostajesz w poczcie fakturę z wyszczególnieniem każdej pozycji.
Krótko, dobrze, bez papierów
Nieważne ze nie masz takiego warsztatu, to małe piwo w duzym kuflu, ale pracujesz nad doskonaleniem Siebie i możesz dużo osiągnąć, zauważyłam że jesteś dociekliwa i lubisz zasięgać wiadomosci a to prowadzi do osiagnięc, wystarczy ze kiedyś będziesz zadowolona ze swoich obrazków. Mialam kiedys sąsiadkę która zaczęła malować po przejściu na emeryturę, mogę Cię zapewnic ze pięknie malowała plenery olejem, zdążyła jeszcze tak sie realizowac przez nastepne 20 lat. A wiec Wifciu, wszystko przed Tobą. ![]()
Wifciu, jak jeszcze były ostatnie miesiące Ery to nagle zaczełam dostawać wyższe rachunki, musiałam do nich pojechac i okazało się ze miałam jakieś wróżki i inne bzdury, a na elektronicznym było tylko ogólnikowo. A teraz jak mam na papierowej to punkt po punkcie jest wyszczególnione.
zdążyła jeszcze tak sie realizowac przez nastepne 20 lat. A wiec Wifciu, wszystko przed Tobą.
Klaudynko, to Ty mnie jeszcze każesz w grobie malować
:
o. A teraz jak mam na papierowej to punkt po punkcie jest wyszczególnione.
Klaudynko, tutaj masz fakturę dodatkowo, możesz sobie wydrukować.
Babcia znowu się zmyła, zaraz sprawdzę gdzie jest
Witajcie Stokrotki
Dzisiejszy dzień uważam za udany. Jak wczesniej wspominałam, wybrałam sie na zakupy z córką. Zakupiłysmy 5 par butów. W buciarniach sa teraz takie przeceny że aż żałuję, że sandałki kupowałam miesiąc wczesniej. Obecnie, te które noszę kosztują 29,99 a ja za nie zapłaciłam 79,90.
Co sie tyczy faktur elektronicznych. jest to pewne udogodnienie ale dla tych, którzy je wystawiają bo nie muszą ponosic kosztów druku i przesyłki, przerzucając je na klienta. Fakturę jako dowód i tak musimy przechowywać i okazać np w razie kontroli skarbowej czy reklamacji w formie papierowej czyli musimy sami ja sobie wydrukować na naszej domowej drukarce. Nawet gdybyśmy nie drukowały jej od razu to i tak w pliku należy ją przechować 6 lat dla urzędu skarbowego. To troche ryzykowne ponieważ w domowych koputerach łatwo uzunąc plik bezpowrotnie. Dochodzi również problem samego wydruku. Może sie okazać, że faktura stworzona w programie, którego nie posiadamy na naszym kompie. I doopa jasiu..nie wydrukujemy.
WIFA płatność elektroniczna i faktura elektroniczna to dwie różne sprawy.
Ale sie wymądrzyłam.
A teraz poczytam o czym jeszcze pisałyście.
Miłego wieczoru
LUSILKO dzieki z a podpowiedź
Wifciu,Nie sprawdzaj, bo siedzę na doopie i czytam o fakturach elektronicznych.
Mnie uszczęśliwiają jedną i drugą.
Dostaję najpierw fakturę elektroniczną, płacę rachunek od razu przy emeryturze, a za kilka dni, przez pocztę dostaje fakturę papierową.
Pierwszy raz jak dostałam, to zapłaciłam dwa razy tą samą fakturę, bo nie wiedziałam,ze się dublują.
Na dodatek ta papierowa, zawsze przychodzi z notesem, i tu widać tą oszczędność papieru.
Dokładają te zeszyciki, aby koperta miała swoją wagę.
Ja je wykorzystuję dla wnuczek, maja gdzie gryzmolić swoje "Obrazki"
Nanas, ja w swoim życiu kupiłam raz sandały, byłam z nich zadowolona, nosiłam je przez pięć lat, od maja do października, jak skusiłam się, aby je wyprać, to uległy degradacji.
Kosztowały 170 zł, ale były super.
Z naturalnej skóry, Dr. Jurgensa, pisane z dwiema kreseczkami nad u.
Teraz nigdzie ich nie widzę, są tylko męskie.
Lo matko, Babciu, ale o Ciebie dbają, notesiki Ci fundują a mnie pod kopertę z fakturą podklejają kawał blachy
, nie zartuję
Nanasik, ja dostaję fakturę elektroniczną i płace pyro jedna przez internet.
Po co mam przechowywać 6 lat , jak ja nie domagam się żadnych ulg?
Wifcia, nie wybieraj się tak szybko na tamten świat, przeciez jedno co nam się wydłużyło to - ŻYCIE, a więc leciutko mamy przed sobą jeszcze kawał czsu, Ty na malowanie a ja jeszcze zastanowie sie jak te lata zaplanować.
popoludnie minelo z malym
tata szykuje grunt pod plytki na tarasie
OLO sie bawil grzybkami w baseniku
troche jadl,pil,kolo 21-ej pomachal papa
ja tez tak robie
Kosztowały 170 zł, ale były super.
Z naturalnej skóry, Dr. Jurgensa, pisane z dwiema kreseczkami nad u.
Teraz nigdzie ich nie widzę, są tylko męskie.
Są chyba w Lewiatanie, ale kosztują ca 300 zł.
Dzisiaj poinformowałam mnie telefonicznie koleżanka, że takowe zakupiła.
dziewczynki -nie moglam sie dostac do kafejki pare godzin ---blokada -- nie wiem czemu ,,wszedzie moglam wejsc ale na netkobiety absolutnie
ide juz spac ,,nie spac ,,czytac ale jest zimno -po poludniu zrobilo sie lodowato,,nogi mi zmarzly -zaraz ubiore grrrrube skarpety i do luzka
dobrej nocy zycze
Przez sześć lat to nie musisz, ale przez trzy to na bank, musisz przechowywać wszystkie rachunki.
Wifo, takich jak my to prawie nie kontrolują, chyba, że coś u nich się posypie.
My jesteśmy biedne żuczki i żadnej korzyści z nas nie mają.
jedno co nam się wydłużyło to - ŻYCIE, a więc leciutko mamy przed sobą jeszcze kawał czsu, Ty na malowanie a ja jeszcze zastanowie sie jak te lata zaplanować.
Tak,będę miała taki SKS, ze zapomnę która łapą się maluje hihihi
:
My jesteśmy biedne żuczki i żadnej korzyści z nas nie mają.
Tak do krematorium i użyźnić glebę.
dziewczynki -nie moglam sie dostac do kafejki pare godzin ---blokada --
Anusiu, szkoda, bo tyle obrazków było dla Karolci ![]()
Wifo, ja moje sandały kupowałam w hurtowni "Makro", ale może przez ten czas ceny podskoczyły?
A co do malowania, to co Ci będzie zależało, którą łapką malujesz?
Jak będziesz już uznaną malarką, to każdy Twój bohomaz będzie wart krocie.
Anusia, chętnie bym Cię ogrzala bo pikny w piecu dzisiaj cały dzien pali a ja wietrze okna na rościerz bo jest za gorąco. Dobrze że w kominku jeszcze nie zapalił bo musiałabym wiac do lasu się ochładzać.
Klaudynko, to słabo dogrzewasz swojego ślubnego.
Tobie gorąco, a łonemu zimno, że w piecu pali.
Wifcia, Babcia dobrze prawi, maluj jak Pikasso , albo Nikifor, czym dziwniej tym lepiej, tylko postaraj się aby jeszcze za życia Cie docenili i kasę wypłacili ![]()
Jak będziesz już uznaną malarką, to każdy Twój bohomaz będzie wart krocie.
To wtedy pojedziemy na wycieczkę dookoła świata, tylko po co ,
jak nic nie będziemy kumać.
:P:P:P:P
Babciu, nawet nie próbowałabym dogrzewac piknego , bo gdy upał to ja siedzę ciupasem w chłodnym pokoju od strony lasu i staram się nie ruszac, a pikny wie że żyje, upaly to jest to co najbardziej lubi a ja nie lubię zadnej przesady, nawet w pogodzie.
aby jeszcze za życia Cie docenili i kasę wypłacili
Chyba dziewczyny tego nie doczekamy.
:P:P:P:P
ja nie lubię zadnej przesady, nawet w pogodzie.
A w sexsie????????
:P:P:P
Wifcia, a po co chcesz byc całe życie kumata? Nie będziesz kumac , nie będziesz się stresowac , ale za to swojemu otoczeniu dasz do wiwatu.
Wifo, wątpisz w Stokrotki, my jesteśmy uparte, a jak chodzi o kesz, to na pewno doczekamy....
ale za to swojemu otoczeniu dasz do wiwatu.
Właśnie Klaudynko tego nie chcę. ![]()
Wifo, wątpisz w Stokrotki, my jesteśmy uparte, a jak chodzi o kesz, to na pewno doczekamy....
Pojedziesz i na chleb będziesz mówiła byb.?:P:
A sexs sam w sobie jest przesadą, jesli długośc jest mniejsza czy większa od odległosci, Wifciu to jest podobnie jak z matematyką , kiedy 2 pociagi wyjechaly ze stacji i oblicz kiedy sie spotkały?
Anusia - u mnie też zrobiło się zimno - diabelsko - założyłam polar ...
Babciu - a co Cię za licho pokusiło,żeby sandałki skórzane wyprać ??? ![]()
do jutra Stokrotki .........
A, kiedy 2 pociagi wyjechaly ze stacji i oblicz kiedy sie spotkały?
hihihihi, jaka bystrzacha,oblicz sama, bo ja noga matematyczna.
Babcia umie liczyć.
Klaudyno, do obliczenia pociągów stosujesz odpowiedni wzór, a w seksie masz samowolkę...
Co komu pasuje to robi, a jak nie pasuje, to szuka drugiego pociągu...
Basia, pierwsza wklejka super, szkoda, że nie mam gdzie sprzedać.
to szuka drugiego pociągu...
Nie pociągu, tylko wagonika
:
E tam, mnie się obie wklejki podobają, szkoda,że tej drugiej nie mam z kim przećwiczyć.
Faceci maja pociąg do różnych kobiet i nałogów, a nie wagonik do kobiet.
Zgadza się Babciu, tylko trzeba wybrać czy ma być pociąg pośpieszny, czy osobowy ![]()
geometria stosowana

pstryk - do jutra ![]()
Faceci maja pociąg do różnych kobiet i nałogów, a nie wagonik do kobiet.
Ja o PKP, a Ty o pożądaniu
:
Baśka, przez Ciebie nie zasnę.
Będę szukała obcego ciała w zasięgu wzroku, chociaż za oknem ciemno, tylko znicze sie pala po drugiej stronie ulicy.
Wifo, temat dotyczył pożądania, a nie kolei .
Będę szukała obcego ciała
Chyba nie w oku ![]()
hihihi wiem, ale jajcuje ![]()
Wifo, Ty nie jajcuj, bo wiesz, jak było w filmie "Kogel-mogel"
Klaudyno, osobowe pociągi to już przeżytek.
Basia pstryk miałaś super, pośmiałam się.
Wifo, Ty nie jajcuj, bo wiesz, jak było w filmie "Kogel-mogel"
Eeeeeeeee,nie pamiętam. Już przychodzi SKS.
Klaudyno poszła podgrzać piknego
Klaudyno, osobowe pociągi to już przeżytek.
Ja tam fruwam na motolotni
:
Dawno nie było Magnolii, chyba nie zaginęła w tym gąszczu spraw.
O, a to coś nowego się o Tobie dowiedziałam.
Rok czasu trzymałaś to w tajemnicy?
A gdzie tą motolotnię garażujesz?
Wifo, nie podglądaj Klaudyny, to niemoralne!
Nie było Magnolii, Sandra też się gdzieś schowała w trawie. niektóre przefruwają nad łąką, pomachają łapką i lecą dalej, ale to już normalne....ważne, że lecą nad naszą łąką i chcą powiedzieć nam, cześć.
Strony Poprzednia 1 … 35 36 37 38 39 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026