Klaudyna59 napisał/a:Podoba mi sie tradycja weselna na zachodzie gdzie młodzi wypijają lampkę wina z goścmi i ruszają zaraz w podróż poślubną.
Witam Stokrotki
Dla mnie Klaudyno,ten zachodni zwyczaj jest okropny.
I mam nadzieje,że nigdy nie przywędruje do Polski.
Jak idę na wesele,to po to,żeby się bawić z młodą parą ,a nie wypić z nimi lampkę wina i ich pożegnać.
Bo tam goście się świetnie bawią ,ale sami.
To mi zresztą przypomina naszą stypę,gdzie najważniejszej osoby nie ma.
U nas już zetknęłam się z przypadkiem,że młodzi zaraz po oczepinach pojechali i właściwie dalsze wesele nie miało sensu i szybko się zakończyło.
Dla mnie to takie lekceważenie gości.
Lampkę wina ,to mogę wypić w urzędzie stanu cywilnego,jak młodzi nic dalej nie wyprawiają.
Klaudyno
piszesz,że w Twoich stronach,czy w Twoim środowisku,a to olbrzymia różnica,kupuje się młodym mieszkanko.
Jak rodzice są młodzi,to często sami jeszcze spłacają kredyt a trzeba być nieźle sytuowanym,żeby kupić młodym za chociaż 300 tys.jakieś małe lokum.Bo 2 pokoje,to już co najmniej 350 tys.
Basiu
Już jestem skłonna zrozumieć przebieranie się na weselu ,czy poprawinach,ale obcinanie włosów i zmiana fryzury?
Ale jak ktoś tak lubi?
Wifa
Wrzuć no tu kosztorys tego tarasu.
Co ,on będzie z płytek granitowych?