Poczytałam, trochę nadawałyście, nie powiem,
ale czytać to za dużo nie ma co.
Nanusiu, ja fachowców nie pilnowałam, tylko latałam za wnuczką.
Jak miałabym pilnować to co to byliby za fachowcy.
Co do Nanas to masz rację sama glizda,
a innym każe wyrzucić wagę, a to żmijka
:
Kafejka nie chce przyjmować moich postów



