Wifa wszedzie dobrze, a najlepiej w domu
ale chociaz wiesz jak jest w takich kurortach
ja tak sobie mysle ,ze jednak juz czlowiek z tymi dolegliwosciami
lepiej cos z temperatura umiarkowana
ja nie moge upałow ,tak do 25stopni
21 776 2013-05-25 21:00:24
Podobne tematy
21 777 2013-05-25 21:04:01
wifa kupilas zmywarke to fajnie ,teraz juz ma kto zmywac hi hi
wiesz ja ciebie podziwiam ,sama sobie radzisz doskonale
ogladam konia trojanskiego na tvn hi hi
21 778 2013-05-25 21:10:00 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-25 21:53:23)
Wifa wszedzie dobrze, a najlepiej w domu
ale chociaz wiesz jak jest w takich kurortach
To prawda, ale chyba się już starzeję.
Chociaż zawsze byłam domatorką. ![]()
Dobranoc Morawko i dziewczyny
21 779 2013-05-25 21:18:23
http://kobieta.wp.pl/gid,15677421,img,15677502,kat,26405,title,Gwiazdy-i-tarczyca,galeriazdjecie.html
21 780 2013-05-25 22:18:42 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-25 22:43:44)
Witam Dziewczynki, muszę się cofnąć i poczytać coście popisały. Wifcia, zastanawiałam się jak zniesiesz upały, ja tak jak Morawka żle je znoszę dlatego unikam tych miejsc gdzie są.
Nikogo nie ma? no to ja poczytam do tyłu. ![]()
21 781 2013-05-26 00:07:22

Dobranoc Stokroty
chodzicie spać jak koty
Wifcia odsypia wojaże
i swego noska tu nie pokaże.
Zmywarki serdecznie Ci gratuluję
i pomysłu świetnego również Ci winszuję ![]()
Nanusia na wczasy pojechała
ciekawe czy dobry humor
ze sobą zabrała? ![]()
Basia od dzieci leżaczek dostała
i będzie się na nim dużo opalała
a z sąsiadkami radośnie klachała.
Morawka, poczekaj dni kilka spokojnie
a cieplutko dla Ciebie się zrobi dogodnie.
Upały , nie dla Ciebie i też ich nie znoszę
kapelusz od słońca z męczarnią ja noszę .
Leneczko kochana walcz o swoje prawa
a jak Ci nawalą, ze mną będzie sprawa.
Pójdę gdzie potrzeba, mocno naurągam
urzędasów za dupy ze stołków powyciągam. ![]()
Czytunia tęskniła, miło mnie wspomniała
zmartwiła się nawet z kim by pogadała
a Basia zaradziła tej luce w pościku
i pocieszyła nam Czytkę w miłym liściku.
Czytuniu kochana, świętuj już od rana,
bo okazji masz więcej
zacznij od śniadania
mężowi podziękuj za wkład jego wielki
że matką zostałaś, polej mu z butelki
buziakiem przypieczętuj to ważne zdarzenie
niech czuje swój udział, ważne wydarzenie. ![]()
Lucynkę, zostawiłam na koniec sóweczkę
pod kocyk wskoczyła i grzeje pióreczka
nie pogada ze mną nawet o północy
bo musi odespać pracujace noce. ![]()
21 782 2013-05-26 00:44:08
Wielki minus to karakan hotelowy, który puszczał od 10,00 do 23,00 muzykę.
Wieczorem nawet po tych tam tamach nie mogłam zrozumieć co czytam.
W głowie mi huczało.
Dlatego nie lubię takich kurortów.
Napisz Wifa co zwiedziłaś.
Klaudynko miłe zakończenie dnia Twoim wierszykiem ![]()
21 783 2013-05-26 06:30:13 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-05-26 06:36:20)
Hey niedzielnie STOKROTY
zapraszam na kawencje

dziś z rana postawię lody
wszak wszystkie mamy dzisiaj święto
miłego dnia
...
tak sobie czytam o tych kurortach
parę razy teraz natknęłam się na program - gdzie ludzie sami na własną rękę wyjeżdżają - szukają lotów okazji za psie pieniądze - fruwają po całym świecie - ale tu trzeba znać język angielski dobrze...
ponoć kto raz ! spróbuje wyjechać sam w ciemno - więcej z usług biura podróży - nie skorzysta
ale się wymądrzyłam hiiii
21 784 2013-05-26 06:43:16
http://wgrywacz.pl/images/514679ptaki24.gif
Dobranoc Stokroty
chodzicie spać jak koty
Wifcia odsypia wojaże
i swego noska tu nie pokaże.
Zmywarki serdecznie Ci gratuluję
i pomysłu świetnego również Ci winszuję
Nanusia na wczasy pojechała
ciekawe czy dobry humor
ze sobą zabrała?
Basia od dzieci leżaczek dostała
i będzie się na nim dużo opalała
a z sąsiadkami radośnie klachała.
Morawka, poczekaj dni kilka spokojnie
a cieplutko dla Ciebie się zrobi dogodnie.
Upały , nie dla Ciebie i też ich nie znoszę
kapelusz od słońca z męczarnią ja noszę .
Leneczko kochana walcz o swoje prawa
a jak Ci nawalą, ze mną będzie sprawa.
Pójdę gdzie potrzeba, mocno naurągam
urzędasów za dupy ze stołków powyciągam.
Czytunia tęskniła, miło mnie wspomniała
zmartwiła się nawet z kim by pogadała
a Basia zaradziła tej luce w pościku
i pocieszyła nam Czytkę w miłym liściku.
Czytuniu kochana, świętuj już od rana,
bo okazji masz więcej
zacznij od śniadania
mężowi podziękuj za wkład jego wielki
że matką zostałaś, polej mu z butelki
buziakiem przypieczętuj to ważne zdarzenie
niech czuje swój udział, ważne wydarzenie.
Lucynkę, zostawiłam na koniec sóweczkę
pod kocyk wskoczyła i grzeje pióreczka
nie pogada ze mną nawet o północy
bo musi odespać pracujace noce.
hiii Klaudynka .....
normalnie buziolki dla Ciebie
...
21 785 2013-05-26 06:48:08
Ba-Cha napisał/a:Wifka [/b] opisuj opisuj swój pobyt - bo lubię takie relacje czytać
![]()
a jeszcze się okaże ,że całkiem nie daleko się urodziły Nasze Matki- podaje bliżej : miasteczko Rychwał
ale to jeszcze nie to
Basia
moja też Rychwał, a potem Jaroszewice.
U mnie po napaleniu w kominku jest 27 stopni, siedzę w krótkim rękawku.
Wifka - niewiarygodne - pochodzą nasze Matki z tej samej wioski
pewnie leżą po sasiedzku na cmentarzyku w Rychwale ??? resztę Ci napiszę i zapytam w meiliku
w Rychwale mam najmłodszą kuzynkę mojej MAM - ona jest w Twoim wieku - więc będzie pamiętała
![]()
21 786 2013-05-26 07:56:29

Wszystkiego co najlepsze dla wszystkich Mam
[b] Klaudynka weszła już po północy.
Ale piękny wierszyk nam napisałaś, o ja cię......
Ściskam cię za to bardzo mocno, całuję w oba policzki i mówię ci kochana DZIĘKUJĘ
21 787 2013-05-26 08:15:52
Wifcia troszkę opisała.
Nie wszystko było jak trzeba.
Upałów i ja nie znoszę, robi mi się słabo, ciężko oddycham.
Następnym razem wybierzesz coś innego na odpoczynek.
Koniecznie musisz opisać o tych łażniach.
Gratuluję zakupu zmywarki.
Nie będziesz musiała już stać nad zlewem.
To urządzenie jest super, docenisz po kilku dniach.
Basiek oj fajny prezent ten leżak.
Lucy oj ty nocny marku.
Można nikogo nie zastać w kafejce po północy, ale ty będziesz na sto procent.
Morawka masz rację.
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.
Ja trzymam się tej zasady.
Wszędzie mogę pojechać ale na krótko.
Dom to mój azyl, tutaj czuję się najlepiej.
Miłego dnia stokrotki.
21 788 2013-05-26 08:53:50

witam
piekny dzien i w sercu i za oknem
wszystkim mamom wszystkiego dobrego
buziaczka calusnego
21 789 2013-05-26 10:37:03 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-26 10:41:03)

Witam Stokrotki w ten piękny Dzień Matki, dla wszystkich Mateczek daję to serce z kwiatów, miłego dnia!!!
![]()
21 790 2013-05-26 10:37:30 Ostatnio edytowany przez luc (2013-05-26 10:38:15)
Witam BaChę, Czytelniczkę i Lenkę oraz wszystkie Stokrotki, które jeszcze nie zajrzały ![]()
Pogoda ciut ładniejsza. Dopijam kawę i idziemy na spacer.
Szybciutko dopisuję: i Klaudynkę
21 791 2013-05-26 10:47:01 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-26 10:50:34)



Macham do wszystkich Stokrotek łapką i Tobie Lucynko pomacham, ja też wybieram się na spacer do lasu ale jeszcze poczekam na ocieplenie. ![]()
21 792 2013-05-26 14:03:57
Hellou popołudniowo Myszki

spacerujecie lub się obijacie - i tak trzymać
w domu sakramencko zimno brrrr - przygotowałam sobie obiad
zamierzałam posiedzieć na słonku godzinkę - ale wytrzymałam tylko 40 minut - patelnia na słońcu nie miłosierna
mojej MAM - dzisiaj mowę odjęło
patrzy okiem Bazyliszka ...
wiem dlaczego - ja się nie liczę - czeka na Syna ( który wiadomo,że nie przyjdzie
:/ ) echhhh ...
do potem.......
21 793 2013-05-26 14:13:59

Basiu gdzie Ty dziewczyno masz słońce? u mnie zimno, buro i ponuro. Odnośnie Mam to jak Świat Światem to w tej materii nic się nie zmieniło, Matki zawsze sa najbardziej za synem a córka nie ma tej siły przebicia co syn, bo jest tylko córką, mniejszy ciężar gatunkowy.
Olej rozterki duchowe, jak nie możesz czegoś zmienić to okrążaj to z daleka, szkoda zdrowia. ![]()
21 794 2013-05-26 14:54:15
czeka na Syna
Coś musiało mi umknąć. Co z tym synem? Twoim bratem?
Jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj.
21 795 2013-05-26 16:33:10 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 16:41:39)
w Rychwale mam najmłodszą kuzynkę mojej MAM - ona jest w Twoim wieku - więc będzie pamiętała
![]()
Basiu
mało pamiętam swoich dziadków, a mamę prawie wcale.
Umarła jak miałam 4 latka.
Doberek dziewczyny
Klaudynko
tysz żabko za Toba tęskniłam.
W upały zamiast zwiedzać siedziałam nad wodą, pod parasolem.
Lucynko
z obiecanych i zapłaconych 8 dni byliśmy 6,
więc wielkiego pola do popisu w kwestii zwiedzania nie było.
Do tego dwa dni upalne, co na moje zdrowie wpływało fatalnie.
Czytuniu
już mam luzik popołudniu, włożyłam wszystko do zmywarki
i czekam na resztę hihihi statków.
Lenko
kiedy maja Tobie przyznać ten wehikuł czasu.
U nas zimno, pochmurno, ale nie pada.
Grzeję w kominku.
21 796 2013-05-26 16:41:37
Hey ...
Klaudynka - u mnie teraz się zachmurało ... mówię,że się oplałam troszkę
ja nie mam żadnych rozterek duchowych
tak było i jest ...
jestem dla niej do obsługi - wyzywania - itp ... nigdy nie miałam z nią dobrych relacji ... ot życie
LUCynka odpowiadam ... miałam 2 braci ( tzn . jeden jest:) )
młodszy się zaPił na śmierć - dosłownie
drugi - od śmierci tamtego - po kłótni po pogrzebie - nie przekroczył naszego progu mieszkania
pamiętam jak po śmierci chciałam,żeby ją odwiedził ( bez prezentu! ) właśnie w dniu Matki
zadzwoniłam do niego - odpowiedział : jakiej ku*wa Matki ??? jakie święto ?????
przez te lata w końcu niby jesteśmy pogodzeni - bo jak tam idę do nich - to normalnie ze mną rozmawia - odprowadzi mnie np. - jak spotykamy się rodzinnie np. u Bratanka w ogrodzie - sielanka ![]()
a najlepszą odpowiedź daje moja Bratowa - na pytanie mojej MAM - czemu nie przyszła na to święto
zawsze odpowiada : przecież MAMA nie jest moją MAMĄ
:lol::lol:
no ! i tak mam w rodzince - ale jak znam życie w każdej rodzinie coś jest
dzwoniła psiapsióła - zaraz przyjdzie - to do wieczorka ..........
21 797 2013-05-26 17:26:44 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 17:34:15)
Hamam / łaźnia turecka/ w której miałam przyjemność być "męczona"
Opisuję swoimi słowami.
Piękny budynek parterowy o bardzo dużej powierzchni.
Wchodząc przez bramę znajdujemy się w patio z ławeczkami.
Podchodzi pani, pokazuje gdzie się rozebrać.
Za chwilę wraca i prowadzi nas do groty solnej, siedzimy....
potem następne drzwi do sauny parowej, tutaj już siedząc się pocimy.
Po 15 minutach następne pomieszczenie, sauna sucha z zapachami.
Tutaj pot lał się ciurkiem, dosłownie powstała kałuża na podłodze drewnianej.
Była to najmniej przyjemna cześć całego programu.
Następnie kąpiel w basenie z biczami wodnymi.
Po 10/15 minutach przyszedł pan i zaprowadził nas do ciemnego pomieszczenia,
gdzie było błoto / glinka/ kazał wysmarować całe ciało i twarz.
Po zaschnięciu mazi kąpiel pod prysznicem.
Znowu idziemy..... idziemy, wchodzimy do wielkiego pomieszczenia,
gdzie na środku znajdują się gorące podesty marmurowe.
Kładziemy się, masażysta najpierw nas czymś smaruje, potem szorstką
rękawicą ściera martwy naskórek naszych wymiętych ciał ![]()
Następna czynność w tym pomieszczeniu to zmywanie ciała,
potem kąpiel na leżąco w pianie.
Na koniec jeszcze raz polewanie wodą.
Myśleliśmy, ze to koniec katuszy, ale nie.
Zostajemy wprowadzeni do pomieszczenia z wielkimi otomanami z poduszkami.
Każą nam się położyć i relaksować.
Kawka, herbata, drink do wyboru.
Ostatnia czynność to masaż olejkami.
Wierzcie mi po tych wszystkich zabiegach miałam skórę niemowlaka.
Pobyt w łaźni trwał ca trzy godziny.
21 798 2013-05-26 17:43:28 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 17:46:54)
Lucynko, dziewczyny
ponadto odbyłam rejs statkiem po jeziorze zaporowym Oymap?nar znajdującym się na terenie Parku Narodowego w Górach Taurus.
Jezioro jest zasilane małym źródełkiem,
z którego wypływa woda z podziemnej największej rzeki na świecie.
Jest otoczone wapiennymi skałami, woda w nim jest zielona,
piękna przezroczysta, widać pływające ryby.
21 799 2013-05-26 17:54:54
Wifcia pięknie opisałaś pobyt w łażni.
Zrobiłaś to swoimi słowami i to jest super.
Tak jakbym tam była.
Wyobrażam sobie jakie ciało musiało być delikatne po tych wszystkich zabiegach.
Chociażby tylko po to to warto było tam pojechać.
21 800 2013-05-26 18:06:40 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 18:07:17)
Tak jakbym tam była.
Wyobrażam sobie jakie ciało musiało być delikatne po tych wszystkich zabiegach.
Chociażby tylko po to to warto było tam pojechać.
Czytuniu
miło napisałaś "jakbym tam była".
Przypomniałaś mi moja przyjaciółkę, która jak do niej pisałam listy z wakacji
/wtedy jeszcze mi się chciało/, to zawsze mówiła, piszesz tak,
że czuję jakbym była z Tobą.
Do dzisiaj żałuję, ze nasza przyjaźń przez malutką głupotę się rozleciała.
Dzisiaj już rozróżniam przyjaźń od koleżeństwa, czy znajomości.
Dlatego jest mi smutno, że straciłam przez głupi upór tak wartościowego człowieka.
21 801 2013-05-26 18:18:19 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-26 18:20:56)
Witajcie dziewczynki: Wifciu i Czytko
, Basia już poleciała, ale ją witam również pieknie. Poczytałam Wifciu o Twoich męczarniach aby się odrodzic a przynajmniej na skórce. Hi, hi, nie wiem jak wytrzymałaś w saunie, ja bym się nie odważyła. A resztę zabiegów miałam w Lądku Zdroju , tylko że nie glinką mnie wymazali a błotem borowinowym , od stóp do głów.
Wifciu, prawdziwe przyjaznie są to diamenciki nanizane na sznurek życia i szkoda je tracić, życie jest zbyt krótkie na gniewy, nie warto.
21 802 2013-05-26 18:38:57 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-26 18:40:26)
Rano napisałam wiersz osobisty i umieściłam w kwiecie wieku, ale Święto jeszcze się nie skonczyło to i Wam dziewczyny przytocze.
Już wiele lat upłynęło
gdy odeszłaś w mroku
ale w to Święto Matki
składam Ci życzenia
jak każdego roku.
Na ziemi zostawiłaś
ślady swej bytności
my Ciebie wspominamy
słowami miłości.
A gdy się spotkamy
jako dwie Mateczki
popłaczemy szczerze
do jednej chusteczki.
Radość i tęsknota
razem nas odnajdą
miłość nas połączy
nigdy nie rozłączy. ![]()
21 803 2013-05-26 19:00:16
witam stokrotki spalam caly dzien hi hi
do 4nie moglam spac pelnia czy co mi szkodzi hi hi
ja mam dwoch synow jeden jest w kontakcie caly czas zemna mowimy sobie wszystko jestem jego przyjaciolka ,drugi mlodszy 36latek ,jak sie ozenil to sie odmienil ,czy zazdrosny o czeste rozmowy ze starszym, czy co bedzie 2lata jak sie nie odzywaja ,mieszkamy w tym samym miescie hi hi
kocham ich dwoch ,nie wiem o co chodzi ,dzwonilam pytalam ,czuje rozmowa sie nie klei ani z synowa ani z synem ,i co mam zrobic ,wnuczki tez nie widze ,zostalam ukarana ale za co hi hi
mama odzyla ma mnie d...ona nie rozumie mojej choroby ,caly czas docinki ,ja nie wazna ,zawsze szlam ,pomimo tych roznych zgrzytow ,ale slowa niektore zranily mi serce ,szkodza mi rozmowy ,za bardzo sie stresuje ,a poznieje leze na izbie .moja mam ma 81lat ale zdrowie 30 ,nigdy w szpitalu nie lezala ,papierosow nie pali ,pali sie do facetow i tak jej zostalo ,zawsze jakis dziadek sie znajdzie ,nie mam nic przeciwko ,tylko ja tez musze miec swoje zycie ,opieke przejal moj mlodszy syn razem z jej mieszkaniem ,tez sie ciesze ,ja juz nie mam tyle zdrowia i nerwow .
21 804 2013-05-26 19:06:22
wifa to odnowa super hi hi
ludzie jabym padla 3godziny tam przebywac
kiedys w ladku zdroju jak bylam ,mialam borowine ,ludzie nie moglam wytrzymac ,i 20lat mlodsza bylam
w ladku zdroju bylam z5razy ,basen ,perelki ,borowina itp zabiegi ,ale po smierci taty dostalam arytmi ,i juz ten klimat mi nie odpowiada ,pan doktor stwierdzil stres i jak nie wylecze nie ma po co przyjezdzac
teraz to nie ma mowy samej gdzies wyjechac 20lat starsza i te lęki ,wiec mam spa w domu
21 805 2013-05-26 19:06:24 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-05-26 19:10:59)
Klaudyna - wiersz ładny
- jak zwykle - na to święto ...
Wifciu - odpisz mi meilika - jeszcze na jedno pytanie - no może dwa
:lol: i dam Ci spokój hiiiiii
wiesz - ta wioska mojej MAM to miała chyba 6 gospodarstw więc malutka osada
pytałam mojej MAM - nie zna takiego nazwiska
i powiedziała ,że były Jaroszewice Rychwalskie ( to te moje ) i Grodzieckie - pewnie ich las dzielił ...
tej wizyty w łaźni - to też Ci zazdraszam
była u mnie psiapisióła - wygadać się ...
mają podobny problem - u niej nałogowo pije brat ( teraz trzeźwy - bo jeździ na Tirach - to na jakiś czas )
ale jej młodsza siostra - po iluś tam latach nie picia - znowu się ostro chwyciła - i pije do nieprzytomności
baba jak już pije - to jest okropieństwo
szkoda tylko ich syna 15-letniego - bo na to patrzy ![]()
Morawko witaj ... ten Twój młodszy Syn - to ma charakterek mojego starszego Brata ...
ważne ,że "francuzik " nadrabia
:lol:
21 806 2013-05-26 19:07:33
Wifciu, prawdziwe przyjaznie są to diamenciki nanizane na sznurek życia i szkoda je tracić, życie jest zbyt krótkie na gniewy, nie warto.
Klaudynko
"pogniewałyśmy" się kilkanaście lat temu.
Wyciągnęłam rękę, /chociaz zero mojej winy/. ale nie została przyjęta.
Chyba zrobiłam to za późno, kiedy nici zostały już całkowicie zerwane.
21 807 2013-05-26 19:07:36
Baśku twoja Mam(ładne to określenie) ma chyba trudny charakter.
Z tego co się zorientowałam tylko ty się nią opiekujesz.
To duży ciężar spadł na ciebie.
Dlaczego ona ci ubliża, wyzywa?
Czy jest chora i nie wie co robi i mówi?
Jeśli tak to można to zrozumieć.
Ale jeśli robi to wszystko wiedząc o tym to nie wiem co bym zrobiła na twoim miejscu.
Przykro mi z powodu brata, który nie żyje.
Pogubił się pewnie biedaczysko w życiu i sięgnął po alkohol.
Nie on jeden, znam dużo takich, którzy już odeszli i tych żyjących a ciągle pijących.
Czy drugi brat wie o tym jak ciężka jest opieka nad starszym człowiekiem?
Pewnie nie, moja siostra też nie wie.
Odwiedza mamę raz w roku i to wszystko.
Dodam, że jak przyjedzie to mama jeszcze przy niej chodzi (ma 77 , ma cukrzycę insulinozależną i szereg innych chorób)
To na mnie , mężu i moich dzieciach spoczywa wszelka pomoc.
Oj życie.....
21 808 2013-05-26 19:12:06 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 19:13:45)
Basiu
nie ma sprawy odpisuję, ale jakie te Jaroszewice to nie wiem.
Morawko
młodszy syn zrozumie, jak będzie tak potraktowany przez swoje dziecko.
Nie przejmuj się.
21 809 2013-05-26 19:17:31
Klaudynko wiersz do mamy piękny.
Morawko chłopcy powinni ci powiedzieć o co im poszło.
To przykre, że nie możesz spotkać się z wnuczką.
Temu młodszemu pewnie jakaś zadra leży na sercu.
Może jego żona jest krytycznie do ciebie nastawiona, a on jako przykładny mąż jest razem z nią .
Dobrze, że ze starszym synem utrzymujesz bardzo dobre relacje.
Ale ty jako matka masz ich dwóch i chcesz z oboma się spotykać, śmiać i płakać.
Ale to tylko jest życie. Różne zakręty napotykamy.
21 810 2013-05-26 19:18:06
ja to zawsze mowie jedni, sa od brania kasy a drudzy do roboty hi hi
moj brat tez nie przyjezdza juz z 7lat hi hi powiedzial ,ze mam zachowuje sie jak Colins z dynasti hi hi
21 811 2013-05-26 19:21:49
Czytko - ano widzicie - Morawka też o tym pisze - w każdej rodzinie tak jest - takie życie !
ja o niej piszę MAM - żeby to jakoś brzmiało - bo Ona nigdy nie była dla mnie Mamusią
są Matki i Mamusie - smutna prawda
a czemu mnie wyzywa ??? no taki ma wredny charakter - nic nie zrobię
jak byłam młoda - nigdy ! nie mogłam jej się zwierzyć - bo wcześniej czy później mi to wygadała lub mnie wyśmiała ...
mam do niej wiele żalu - nie wiem czym to tłumaczyć ten jej wyśmiewny charakter ...
mam mieszane uczucia co do niej - raz! jest mi jej żal - za drugim razem - jakbym ją ciepła ... hiiiiiiiiiii
modlę się tylko ,żeby się teraz na starość nie rozłożyła - bo ??? nie wiem co zrobię !! oby nie !!
....
21 812 2013-05-26 19:24:41 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-05-26 19:25:23)
ja to zawsze mowie jedni, sa od brania kasy a drudzy do roboty hi hi
moj brat tez nie przyjezdza juz z 7lat hi hi powiedzial ,ze mam zachowuje sie jak Colins z dynasti hi hi
hiiiiiiiiiiii Morawko - jednym zdaniem odpowiedziałaś
21 813 2013-05-26 19:25:20
oj tak czytuniu
wifa plakalam ,stresowalam sie ,ale cos we w mnie zablokowalo juz mnie tak to nie dotyka
bylysmy jak przyjaciolki przez 5lat ,tyle chodzili ze soba ,pozniej coraz bardziej zmiany ,jak urodzila coraz gorzej ,to watrobki nie je bo to swinie jedza ,to mala rosolku nie je ,a tego nie ,glosno nie mowic ,bo dziecko wychowuja bezstresowo ,a co ja mojemy gebe plastrem zamkne ,moj to ma gdzies ,smieje sie zemnie ,masz ,kupowalas komputery ,pokoj sprzatalas wszystko robilas na mnie krzyczalas
nie czepiaj sie,za dobrze mieli jak to facet
21 814 2013-05-26 19:27:42
Basiek jesteś dzielna i to bardzo.
To nie matka, która wyśmiewa się z tajemnic nastoletniej dziewczyny.
Taka dziewczyna ufa, że mama zachowa sekret, pomoże.....a tu wielka katastrofa.
Ty dorosła kobieta nie zapomnisz tego.
21 815 2013-05-26 19:29:39
Basiu ja tez tak mam ,a przeciez mieszkam osobno
zadzwoni nagada ,nagada ,ja nawet nie mam kiedy odpowiedziec
tez bylo tak, ze zwierzenia, to ja trzymalam w sobie ,bo wszystko wygadala
21 816 2013-05-26 19:31:17
Morawka ja też nie mam dobrych relacji z siostrą.
To przez nią między innymi zachorowałam na depresję.
Dużo złego nam wyrządziła.
Mam w sobie dużo żalu .
Ona przyjeżdża do mamy. Ale gdy mamy zabraknie jestem pewna, że do mnie nie przyjedzie.
21 817 2013-05-26 19:33:38 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-05-26 19:36:11)
Morawko dobrze mówi Bobasek - za dobrze mieli ....
Czytko - nie będę sobie podnosić cisnienia
staram się nie myśleć o tych złych rzeczach
moja Bratowa - też tak mówi,że moja MAM ma za dobrze
i jeszcze nafucana
jej słowa : dość w życiu się już narobiłam
po to mam córkę ........
echhhh
masz jak w banku - że wizyty siostry sie skończą ....
ależ przy tym święcie mamy temat ..... ![]()
21 818 2013-05-26 19:34:28 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 19:36:22)
Basiu
tylko współczuć, ale takie jest to nasze życie.
Krótkie jak koszulka dziecka i do do tego zasrane.
Morawko
wszędzie są jakieś zadry, nie tylko u Ciebie.
Mój syn ma też szusy, ale od lat pomaga finansowo.
Mówi " mamo wstyd byłoby mi, jakbyś nie miała za co wykupić leków"
21 819 2013-05-26 19:34:51
tak czytuniu masz racje
to komu dziecko ma sie zwierzyc
ciezko jest zyc w takiej nienawisci ,ale czlowiek wytrzymuje do jakiegos momentu
wlasnie te dzieci ktore sa na skiniecie palcem matki czy ojca ,opiekuja sie na starosc ,sa atakowani
moj mowi ta dobroc ci bokiem wychodzi ,taka mila dla chorych starych masz
21 820 2013-05-26 19:35:45
Wifcia pisała o przyjaciółce.
Ja też taką miałam, w moim wieku, mieszka w mieście.
Wiedziałyśmy o sobie wszystko.
Ale ja w tej przyjażni byłam wykorzystywana.
Teraz dopiero to zauważyłam.
Już rok, jak się nie kontaktujemy.
W sercu jest żal, smutek, złość że dałam się wykorzystać.
Ale mam was i bardzo się cieszę.
21 821 2013-05-26 19:38:21
moj starszy tez taki jest
mama to dla ciebie ,mama nie dawaj sie ,bo tata ma taki sam charakter jak babcia [moja mam]
taka prawda ,jak jeszcze przyjezdzala oboje mnie atakowali ,ze zemna nie mozna porozmawiac bo zaraz choruje ,przeciez mam depresje ,niechce gadac o tematach ktore mnie stresuja
21 822 2013-05-26 19:45:44
tez mialam taka kolezanke
ludzie ile ja jej pomagalam ,zylo nam sie lepiej
pozniej stracilam prace ,poszlam na rente ,moj nie mial pracy
poszlam po pozyczke ,pamietam 50zl ,zadzwonilam ,i ide ,patrze ona tez idzie do bloku swojego ,krzycze ona nic ,wiec ide na gore ,nikt sie nie odzywa ,zrozumialam ,ze jestem tylko do dawania
jestem taka ze jak widze ,ze mnie lepiej to czego nie podzielic sie
wyprowadzalam sie ,oddalam sasiadce kanape ,fotele itd dziekowala czym ja sie wynagrodze
ja sie ciesze ze jest pani szczesliwa duzo pisac ,ale moj zawsze mnie gani ,ze jestem wykorzystywana
21 823 2013-05-26 19:50:26
czytuniu ,basiu przezyjemy i to
ja to wybaczam ,ale jakos zapomniec nie moge
ja od 8lat lecze depresje ,a przeciez mamy jeszcze swoje zycie osobiste wzloty i upadki
moja basiu mowi wstyd od sasiadow ,ze dzieci nie przychodza
to ja dla sasiadow zyje ludzie
21 824 2013-05-26 19:53:41
dobrze ze mozemy z siebie wywalic to co nas boli
bedzie nam lzej
chociaz jak wifa pisze zadry trudno wyleczyc
21 825 2013-05-26 19:58:38 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 19:59:40)
Dziewczyny turecka bugenwilla,, wszędzie ich pełno.
.........................
21 826 2013-05-26 20:03:35
jaka piekna
ide na spacer ,juz konczy sie zuzel
xfaktor nagrywam
21 827 2013-05-26 20:05:30
czytuniu ,basiu przezyjemy i to
ja to wybaczam ,ale jakos zapomniec nie moge
ja od 8lat lecze depresje ,a przeciez mamy jeszcze swoje zycie osobiste wzloty i upadki
moja basiu mowi wstyd od sasiadow ,ze dzieci nie przychodza
to ja dla sasiadow zyje ludzie
e tam Morawko - jaki wstyd ???? .... niech każdy z sasiadów patrzy na swoją rodzinkę
nie da się zapomnieć przykrości od najbliższych ![]()
21 828 2013-05-26 20:15:41
też mam chwilowo załaczonego X-Factora ale jak znam siebie przed 21 poszukam czegos innego
ja już sobie wyreczko rozłożyłam - no to pilot rękę - poogladam cosik
zostawiam na Dobranockę młodzieniaszka
acha Wifka odpisz mi koniecznie - bo Cię zamęczę
a w tej Turcji - ze swoją urodą - nie wmieszałabyś się w tłum turczynek ???? spadam.........
21 829 2013-05-26 20:20:37
Witajcie wieczorkiem,
Ale wywołałam temat. Jednak chyba czasem dobrze wywalić co leży na sercu.
W mojej najbliższej rodzinie to problemów nie ma, ale już w dalszej to różne historie się zdarzały.
Z moją Mamą "darłam koty" we wczesnej młodości - w wieku nastoletnim, ale to wszystko była moja wina bo byłam okropną nastolatką. Trochę rozpieszczoną przez Tatę. Do dziś nie wiem jak moja Mama to znosiła
Natomiast Mama nigdy nawet nie dała mi odczuć, że coś jej nie pasuje (może szkoda, może bym pomyślała zamiast pyskować). No, nie cały czas taka bywałam ![]()
Zawsze czułam Jej miłość i wsparcie. Potem, gdy już założyłam własną rodzinę miałyśmy świetne relacje.
Była aniołem. Wytrzymywała z moim Tatą (świetnym facetem, ale cholerykiem), ze mną i z moim bratem, który wprawdzie nie pyskował, ale miał różne wybryki.
Boże, jak mi Jej brakuje....
Mam jednego brata, z którym świetnie się dogadywaliśmy w domu rodzinnym. Kłóciliśmy się oczywiście, nawet biliśmy, a potem przegadywaliśmy całą noc. Ile razy go kryłam jak coś znów wymodził. Nawet na jego wywiadówki chodziłam - jest starszy ![]()
Teraz mieszkamy w różnych miastach i rzadko się widujemy, ale oboje wiemy, że w razie czego możemy na siebie liczyć.
Wifa przyłączę się do zdania Czytelniczki - też czuję po Twoim opisie jakbym była w tej łaźni.
No to choćby po to warto było jechać. Jezioro też chyba piękne.
Zwiedziliście jakieś zabytki starożytne? Turcja ma ich więcej zachowanych niż Grecja. A obiekty sakralne?
Bugenwilla przepiękna ![]()
21 830 2013-05-26 20:21:06
tez miałam taka koleżankę
Morawko u nas poszło o błahostkę, bo o odwiedziny.
Kaja lubiła jak ja przychodziłam do niej, tym razem się uparłam,
chciałam aby ona mnie odwiedziła.
21 831 2013-05-26 20:24:49
Zwiedziliście jakieś zabytki starożytne? Turcja ma ich więcej zachowanych niż Grecja. A obiekty sakralne?
Lucynko
dwa meczety, oraz ruiny w naszym kurorcie.
21 832 2013-05-26 20:32:57
Byliście w Stambule albo w Ankarze?
Na wybrzeżu Morza Śródziemnego albo w Kapadocji?
21 833 2013-05-26 20:34:41

Na te wszystkie problemy napijemy się szampana, nasze zdrówko dziewczynki. ![]()
21 834 2013-05-26 20:37:27
Byliście w Stambule albo w Ankarze?
Na wybrzeżu Morza Śródziemnego albo w Kapadocji?
Na wybrzeżu morza. Kapadocja to dwa dni, których nie mieliśmy.
21 835 2013-05-26 20:38:44 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 20:39:56)
Na te wszystkie problemy napijemy się szampana, nasze zdrówko dziewczynki.
Klaudynko na zdrowie pań, mam i dam.

21 836 2013-05-26 20:39:53 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-05-26 20:43:14)
Wifcia a wpuścili Was kobiety do meczetów?
Jak się nie mylę to Wifcia przywiozłaś dla nas napoje wyskokowe ? ![]()
21 837 2013-05-26 20:41:35
Wifcia a wpuścili Was kobiety do meczetów?
Tak, tylko musisz mieć nakrycie głowy, strój niewyzywający i być boso,
albo w ich klapkach.
Ważne też, aby nie modlili się wierni.
21 838 2013-05-26 20:46:22 Ostatnio edytowany przez luc (2013-05-26 20:53:08)
Klaudynka szampana zapodała! No to pijemy ![]()
Dostałam dziś ręcznie robioną laurkę od mojej córki, starej kopy. Się wzruszyłam.
Wifa ale ogólnie jesteś zadowolona z wyjazdu?
Tylko nie znikajcie kobitki. Idę pod prysznic i jeszcze wrócę.
21 839 2013-05-26 20:57:31 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-05-26 21:30:15)
Wifa ale ogólnie jesteś zadowolona z wyjazdu?
Lucynko
ogólnie tak, chociaz są plusy i minusy.
Mało zwiedzania. Biuro gwarantowało przewodnika, którego nie było.
Wiesz, że dobry przewodnik to 3/4 udanych wycieczek.
Mieszkaliśmy w Alanyi , na Riwierze Tureckiej, nad Morzem Śródziemnym.
Ceny: kebab kosztował 5 euro to ca 21 zł, truskawki 4 liry.
Kurs u nich, nasze 1 euro to u nich 2,30 lira.
Pamiętam i chyba do końca życia nie zapomnę przewodnika po muzeum sienkiewiczowskim w Oblęgorku.
Chodziłam za nim jak natrętna mucha.
Dowiedziałam się tyle ciekawostek, które nigdzie nie wyczytałam.
Starszy pan opowiadał tak, jakby pan Henryk chodził w tym czasie po pokojach i korytarzach.
21 840 2013-05-26 21:36:26
Przepraszam dziewczynki, ale musiałam na chwilkę odejść. Czytam o problemach Waszych rodzinnych, a dawno doszłam do wniosku że życie składa się z samych problemów i nie ma na to rady. Jeśli człowiek zdrowy, to sobie lepiej radzi, ale jak chory i słaby to problemy nas przerastają. Mnie już dawno przerosły i żyję chyba z przyzwyczajenia. Morawko, nie wszyscy ludzie sa interesowni, po prostu musimy odpowiednio umieć dobierać ludzi do naszego otoczenia. Wifcia myślę że nie była to silna przyjazń między Wami, bo gdy zrozumiałaś ze poszło o błachostke, to Twoja przyjaciółka wolała zerwac waszą znajomość niż roześmiac sdęię serdecznie. Z przyjaciół nie rezygnuje się tak łatwo. Lucynko, jak się umyjesz to ja będę tutaj i sprawdzę czy nie zapomniałas czegoś umyć
hi, hi