Jak ja edytowałam to u mnie jeszcze nic nie było napisane.
Morawki posta zobaczyłam też przez przypadek, bo jakoś wcisnął sie między inne, a ja co chwilę i tak się cofam, bo wasze dopiski też przychodzą z opóźnieniem.
2 081 2012-08-07 22:07:25
Podobne tematy
2 082 2012-08-07 22:08:03
też sięgnęły mnie choroby, nie jem jak nie mogę a jak mogę to z przyjemnością podjadam.
Klaudynko, tutaj chodzi, ze przy mojej chorobie ważna jest przepona, a otłuszczona źle pracuje.
2 083 2012-08-07 22:10:14
Masz rację Babciu, ale w naszym kraju tak sie utarło że jak idziesz do psychiatry toś wariat, a to pozostałość z komuny. może następne pokolenia będą rozsądniejsze i jak trzeba leczyc się u psychiatry , to będą bez oporów. Jak kogoś boli ciało to idzie do lekarza a jak boli dusza to się męczy aż konczy się to często tragicznie.
2 084 2012-08-07 22:11:22
Jak ja edytowałam to u mnie jeszcze nic nie było napisane.
Morawki posta zobaczyłam też przez przypadek, bo jakoś wcisnął sie między inne, a ja co chwilę i tak się cofam, bo wasze dopiski też przychodzą z opóźnieniem.
Ja jak pisze więcej osób nigdy nie dopisuję, bo wtedy będzie miszmasz.
2 085 2012-08-07 22:13:24
Wifciu, masz rację z tymi oponkami , ale ja muszę sie jakoś pocieszać
też powinnam wazyc te 10 kg mniej ale nie mam zamiaru nad tym ubolewac bo wolę sie cieszyć tym co jeszcze mogę ![]()
2 086 2012-08-07 22:13:29
boli ciało to idzie do lekarza a jak boli dusza to się męczy aż konczy się to często tragicznie.
Klaudynko, ale na szczęście już się to zmieniło.
2 087 2012-08-07 22:16:27 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-07 22:18:00)
ubolewac bo wolę sie cieszyć tym co jeszcze mogę
Ja mam wtedy kłopoty z oddychaniem,
więc staram się nie tyć, bo schudnąć to potem ból.
Nigdy nie przywiązywałam wagi do jedzenia i tak mnie pozostało.
2 088 2012-08-07 22:17:20 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-07 22:20:46)
Ja wybieram się w tej chwili do kuchni, bo tam została jeszcze miseczka kisielu.
Synek pogardził, a mamuśka musi zjeść, co by się nie zmarnowało.
A moja waga jest bardziej skacząca od pchły na psie i mojego ciśnienia.
Potrafię w ciągu dnia, ważyć o cztery kilogramy więcej niż rano.
Na drugi dzień waga spada, aby znowu wykazać kilkukilogramową zwyżkę.
Już się przestałam tym przejmować.
Taki mam metabolizm, do doopy.
W czwartek odbieram nowe wyniki badań, łącznie z dehydrogenazą mleczanową.
2 089 2012-08-07 22:20:10
Babciu u Ciebie jak u mnie dochodzą kłopoty ze sr****m.
Ale staram się jeść rzeczy, które powodują chodzenie królewskie
:
2 090 2012-08-07 22:20:33
na szczęscie Wifciu, ale jeszcze masa cierpień jest przez depresje, poczytac możesz na różnych postach jak ludzie z mniejszych miejscowości boją się skorzystac z porady psychiatry, bo łatkę otoczenie przyczepi ze wariat. W dużych miastach pod względem anonimowości jest lepiej i ludzie są bardziej swiadomi swoich cierpień i potrzeb. Ok, już raz się z Wami żegnałam , ale co mi szkodzi jeszcze raz powiedziec Stokrotkom: Wifci, Babci i innym dobranoc, śpijcie spokojnie a Wifcia rzuc okiem przed snem na tego facia z jabłuszkiem ![]()
2 091 2012-08-07 22:22:43 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-07 22:23:47)
Ja rzucę okiem na jabłuszko, a Wifcia na facia, to doceni urodę swojego ślubnego
Klaudynko, spać spokojnie to ja będę na katafalku, aby nie spaść z niego.
2 092 2012-08-07 22:22:54
Babciu, ja mam tak samo, rano o 3 kg mniej niż wieczorem , więc dla mojego dobrego nastroju ważę się co jakiś czas tylko rano ![]()
2 093 2012-08-07 22:25:27
No i tej wagi się trzymajmy, porannej, a nie po przeżarciu.
2 094 2012-08-07 22:31:25
Swinta racja Babciu, a ja i tak zwalam na piknego że to przez niego, bo on uwielbia slodycze a przemianę materii ma swietną, całe życie ta sama waga + - 2kg, jak je zdobędzie tak zaraz straci. Ale to już moja zasluga bo dbam aby jak ta kura mial co robić ![]()
2 095 2012-08-07 22:31:37
Babciu, ja mam tak samo, rano o 3 kg mniej niż wieczorem , więc dla mojego dobrego nastroju ważę się co jakiś czas tylko rano
Klaudynko, jak Tobie to nie przeszkadza to nie waż się wcale.
Po co się stresujesz.
2 096 2012-08-07 22:32:56
Ale to już moja zasluga bo dbam aby jak ta kura mial co robić
Mój pikny zrzucił chyba z 5 kg i teraz chodzi dumny i blady
:
2 097 2012-08-07 22:35:25
Klaudynko, spać spokojnie to ja będę na katafalku, aby nie spaść z niego.
Ja w urence, to niczego nie będę się bała, bo wiadomo proszek, to proch.
2 098 2012-08-07 22:36:54
ndepresje, poczytac możesz na różnych postach jak ludzie z mniejszych miejscowości boją się skorzystac z porady psychiatry, bo łatkę otoczenie przyczepi ze wariat.
Tutaj sie Klaudynko z Tobą zgadzam.
2 099 2012-08-07 22:37:41 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-07 22:40:24)
Jak mam schudnąć jak impreza za imprezą, zajadanie ciasta.
Dobrze, że nikt nie pije alkoholu, bo byśmy poszli z torbami.
W sobotę będą słodkości, bo Tatko Ninki i Lidki kończy 35 lat, 7 września Lidka ma roczek, 14 września przyjeżdża Anglik, znowu słodkie, jak tu wyrobić z wagą?
A co do łatek przypinanych ludziom , to nie trzeba być wariatem, aby taką łatkę dostać.
2 100 2012-08-07 22:38:21
W czwartek odbieram nowe wyniki badań, łącznie z dehydrogenazą mleczanową.
Znowu po 13 minutach edytowałaś, czego się Babciu boisz, że dadzą Tobie bana.
2 101 2012-08-07 22:40:12
Jak mam schudnąć jak impreza za imprezą, zajadanie ciasta.
Staram się nie zaczynać, bo jak zacznę to tez skończyć nie mogę.
W nocy zjadam całą czekoladę.
2 102 2012-08-07 22:42:10
Wifo, po jakich 13-tu minutach?
2 103 2012-08-07 22:43:21
Babciu ja na stronie mam mało postów, ze względu na oczy,
więc nie cofam się do poprzedniej strony.
2 104 2012-08-07 22:44:55
Ty naucz się liczyć, to były trzy minuty, a nie 13-cie.
2 105 2012-08-07 22:45:25
Wifo, po jakich 13-tu minutach?
Przepraszam po 3 minutach, ale takie edytowanie wprowadza chaos.
Wybacz.
2 106 2012-08-07 22:46:54
Ty naucz się liczyć, to były trzy minuty, a nie 13-cie.
Fakt, ze u mnie byłaś na poprzedniej stronie.
2 107 2012-08-07 22:48:11
Posty wchodzą u mnie z dużym opóźnieniem.
Czytam Twoje odpowiedzi ze zdziwieniem, wiec cofam się, a tam w między czasie, umieszczono post Klaudyny.
Kiedyś tego nie było, posty wchodziły kolejno.
2 108 2012-08-07 22:52:43
Nie, ja Klaudynę cytowałam i dlatego tak wyszło ![]()
Jak trzyma się koleżanka?
2 109 2012-08-07 22:55:59
Właśnie zacytowałaś Klaudynę, a ja tego postu w ogóle nie widziałam, dlatego byłam zdziwiona skąd ten cytat.
Zośka ma gości z Niemiec, może trochę oderwie się od myślenia, oni są tylko przejazdem, bo jutro jadą do Wilna.
2 110 2012-08-07 23:04:18
Zośka ma gości z Niemiec, może trochę oderwie się od myślenia, oni są tylko przejazdem, bo jutro jadą do Wilna.
Szkoda, że nie są dłużej nie miałaby czasu myśleć.
2 111 2012-08-07 23:10:05 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-07 23:11:31)
Babciu,
kończymy , bo mam jeszcze zajęcia plastyczne, a coś nam się dzisiaj nie klei ![]()
================================================
Babciu dobrej nocy Tobie i wszystkim STOKROTKOM
2 112 2012-08-07 23:14:36 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-07 23:15:04)
Dodaj kleju to się będzie kleiło.
No to Dobrej i spokojnej nocy Ci życzę Wifuniu, śpij smacznie i niczym się nie przejmuj.
Zmartwienia zostaw koniowi, ma duży łeb, wiec niech się martwi.
A Ty maluj, maluj, co nam później pokażesz swoje arcydzieła, bo w naszym wieku to już nie zwykłe rysunki.
2 113 2012-08-07 23:15:56 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-07 23:16:24)
nam później pokażesz swoje arcydzieła, bo w naszym wieku to już nie zwykłe rysunki.
hihihihi, te arcydzieła pójdą swojego czasu do kosza. Pa.
2 114 2012-08-08 06:30:26
WITAM STOKROTKI NA KWIECISTEJ ŁĄCE
wczoraj zdążyłam przeczytac wszystkie posty
BABCIU dobrze że byłam sama,smiałam się jak głupia
ZOSKA CHRAPIE JAK ZETOR
JESTEM JAK TA KURA TYLKO NIE CHODZĘ W ZAPRZĘGU!
BASIA też cos dowaliła ale już nie pamiętam
jestescie niemozliwe!
LUSILKO DZIĘKI ZA WSTAWIENNICTWO
ja sama za dużo na siebie wzięłam,wszedzie by się chciało byc ale czas nie pozwala
nawet nie opisałam wam jak było,super sprawa takie spotkanie,trzy dni tance,niektórzy dłużej,niestety my wszystko w biegu
było nas ponad 60osób ,hulankom ,swawolom ,konkursom,zabawomnie było konca
poznałam tyle fajnych osób,po przyjezdzie,zaproszenia,pisanie wrazen ,komentarze,troszkę tego sporo
BABCIU PROSZĘ MOJĄ NAGANĘ ANULOWAC!
nikt mnie tu nie zmusza byc ,ja tu zawsze będę nawet bdybym nie pisała
wszystkie ka fejki czytam od Ado Z,to już nałóg
pisze szybko bo zaraz na górę do malucha,tam mogę was tylko czytac,nie pamietam hasła żebym mogła pisac...mamy zepsutą wtykę w lapku w srodku,stoi on na poręczy sofy i fotela i w takiej niewygodnej pozycji musze z niego korzystac
miłego dzionka,owocnego klikania moje STOKROTKI
2 115 2012-08-08 07:01:30 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-08-08 07:04:38)
Witam w środku tygodnia - gadułki nocne ....:lol: 
Pigwa - hey z rana - tam wcześniej jak pisałaś w poście - że nie umiałaś przesłać fotek
nie miałam czasu,żeby Ci odpowiedzieć ..
"wgrywacz" działa normalnie
- tylko,żeby Twoje foty nie latały tam po galerii - "ptaszkujesz" plik prywatny - przed "upload" - i jest ok!
teraz przesyłam z wgrywacza kawcię 
ale przyzwyczaiłam się do vpx.pl - tam kopiujesz - BBCode - wszystko robisz - tak jak na innych hostingach ....
2 116 2012-08-08 08:02:48
Pobudka, stokrotki, obudżcie się , dzień zaczynamy smakowitą i aromatyczną kawa, dziś kocur podaje
Witaj Basiu, jesteś skowronek , wczesnie sie budzisz, ale to chyba obowiązki Cię zmuszają, ja dzisiaj tak wczesnie wyjątkowo.
Nie zauważyłam że pierwsza zajrzała tu Pigwa, Witaj i miłego dnia Tobie i pozostalym Stokrotkom. ![]()
2 117 2012-08-08 08:04:13 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-08 08:12:03)
Witam ranne ptaszki, Pigwę i Basie:):):)
Teraz czuję się jak dawniej, Pigwa na posterunku, razem z Basią "rozwijają naszą łąkę".
Pigwo, nareszcie skrobnęłaś normalną "przemowę".
Ja Ci nagany nie udzielałam, bo Ty nie jesteś moim pracownikiem,ale zawsze mówię to, co myślę, więc po przeczytaniu tekstu "Witaj Babciu, czuj się dobrze na naszej łące", pomyślałam, że trzeba Cię postawić do pionu, bo traktujesz mnie jak nowo poznaną osobę.
Rozumiem, że poznałaś wiele ciekawych osób, ale to nie tłumaczy, że zostawiasz "swoją rodzinę Stokrotek" bez info przez tyle dni.
Pisałaś o chorobie, szpitalu, więc co człowiek myśli, jak się nie odzywasz?
Martwimy się i to cała tajemnica.
Witaj Klaudynko, jaki wąsaty przystojniak.
Może wystrzał z tego działka pobudzi Stokrotki?
2 118 2012-08-08 08:23:17
Witaj Babciu, bardzo podoba mi sie taka pobudka, tylko z armaty walić z samego rana a stoktotki będą nie tylko dobrze chodzic ale i biegac biegusiem
![]()
2 119 2012-08-08 08:26:29
Oj, Klaudynko, chyba ta armatka ma za mały zasięg na nasze Stokrotki, tu przydała by się "Gruba Berta"!!!
2 120 2012-08-08 08:30:54

Grubej Berty nie mam ale zagram na trąbce, na mnie by to podziałało, ze strachu prosto z łóżka przez okno bym wyleciała ![]()
2 121 2012-08-08 08:33:51
Babciu, jak dzisiaj się czujesz? bo mnie jakiś leń wielki i paskudny dosiadł na kark i popuscić nie chce, a dzisiaj mam bardzo dużo spraw do załatwienia , bo wracam do lasów, moja sunia wyje za mną a mnie serce wyje za nią, za piknym to niespecjalnie ![]()
2 122 2012-08-08 08:38:36
No i Babcia mi nawiała, więc zwalam lenia z karku i biorę sie za bieganego
Trzymajcie sie stokrotki i nie dajcie sie chandrom i innym wampirom ![]()
2 123 2012-08-08 08:39:10 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-08 08:42:04)
Klaudynko, dzisiaj mi łeb pęka, podskoczyło mi ciśnienie, a już tak ładnie się trzymało.
U nas jest duży wiatr, pewnie to ta atmosfera ma wpływ na moje samopoczucie.
Też mam dużo roboty, bo muszę się sprężyć, aby do soboty wszystko przygotować, ale najpierw jadę do Zośki, zobaczyć jak się trzyma, bo przez telefon, tylko słyszę, ale nie widzę.
Będę po południu na naszej łączce.
Klaudynko, przedstawiam Ci "Grubą Bertę"

2 124 2012-08-08 08:44:46
Ja z porannym dzień dobry i życzeniami miłego dnia. Nie zdążyłam poczytać o czym plotkowałyście. Nadrobie popołudniu:):):)
Dzisiaj do pracy jechałam komunikacja miejską. Juz nie pamietam kiedy śmigałam autobusami i oczywiscie pomyliłam je. Objechałam miasto dookoła, część drogi przebyłam pieszo i do pracy dotarłam z godzinnym opóźnieniem. Jeszcze jutro czeka mnie taka sama droga ale na jutro lepiej się przygotuje z rozkładu jazdy i tras. Teraz spróbuję jakoś nadrobić tą zgubioną godzinę
Nanas, to Ty miałaś długą przerwę w pieszczotach, Twój Księciunio też, więc będziecie nadrabiali zaległości.
BABCIU mojego Księciunia widziałam i przytulałam w maju, wpadłam do dzieciaków z odwiedzinami bo nie wytrzymałabym pół roku bez nich a zwłaszcza bez Księciunia.
Jeszcze raz miłego dnia.
2 125 2012-08-08 09:23:10
Pozdrawiam wszystkie Stokrotki i życzę miłego dnia
http://www.youtube.com/watch?v=gVUN-D09jls&feature=related
2 126 2012-08-08 09:36:45
http://www.youtube.com/watch?v=U82GludosnQ&feature=related A ja kocham Rubika
2 127 2012-08-08 09:40:22
http://www.youtube.com/watch?v=6VvY4bt5rnM&feature=relmfu jeszcze jednego podsyłam mojego ulubieńca:)
2 128 2012-08-08 09:46:28
http://www.youtube.com/watch?v=fX_rpjz2o5w to mój koncert zyczeń dla Eas stokrotki i już lece brać się za bary z dniem codziennym ![]()
2 129 2012-08-08 10:17:15
Witajcie Stokrotki,
troszkę się u mnie / u córci w S.L./ ochłodziło ,ale to raczej dobrze.Byle nie padało.
Wybieramy się bowiem ze starsza wnusia po południu do galerii /pojedziemy i autobusem i tramwajem- to bedzie cała wyprawa/ po odbiór zamówionych prezentów.
Lubie widziec zaskoczenie i radośc, kiedy dostają prezenty do reki.Zamówiłam w Empiku dla wnusi nowe puzzle z jej zdjęciem oraz "magiczny kubek" /który jest biały ,ale po wlaniu do niego ciepłego kakauka pokazuje zdjęcie wnusi/.
Zamiast kupic sobie jakiś ciuch czy kosmetyk wydaję na wnuki. U chłopaków przez tydzień też wydałam chyba z 500 zł.
No,ale taka już jestem, babcia- wariatka , jak ktoś powiedział.c
Przedwczoraj, podczas pobytu z wnusiem na placu zabaw, spotkałam moją koleżankę z dawnej pracy- tez z wnusiem.Odnowiłyśmy znajomośc, która parę lat temu uległa "wypaleniu".
Nanas - te objazdy dotycza również mnie.Aż się boję teraz gdzieś wyjeżdżac, bo coraz to nowe remonty i z niczym się połapac nie można.
Dobrze,że o tym przypomniałas, trzeba predzej z domu wychodzic, aby się na pociąg nie spóźnic.
Stokrotki, muszę kończyc, pewnie juz dziś nie wpadnę, najpewniej jutro z mojego domku.
Miłego dnia, Morawko przyjemności z synkami.
Coś jeszcze muszę Wam powiedziec o moim mlodszym wnuku.
Tak się stęsknił za swoja mama,że jak się z nią wczoraj witał i synowa spytała jak się czuje , powiedział:mamusiu, spójrz mi w oczy, czy widzisz w nich tesknotę za toba?
Aż do teraz mnie ściska w gardle, jak to sobie przypominam.
2 130 2012-08-08 13:07:50 Ostatnio edytowany przez nanas (2012-08-08 13:08:36)
Witajcie.
Mam chwilkę czasu więc wpadłam do Was, pocztyać zaległości
[b]KLAUDYNO[/]bój się ...kto trzyma wroga w domu. Wyrzuć wagę na śmietnik, lepiej trzymać hodować lenia.
Poza tym, to nie jest żaden tłuszcz! To "erotyczna powierzchnia użytkowa"!
A tego drania znacie?

2 131 2012-08-08 13:21:49

witam milo
ja mieszkam u podnoza tych wiez
jedna z nich zostala przez piorun uszkodzona
tu krecono PANA WOLODYJOWSKIEGO,tu biala dama straszy
dzionek cieply,chmurzy sie od zach
zakupy zrobione,spacer tez
apteki obdzwonione,lek znaleziony
praca na tarasie cala para idzie
bedzie dzis picie---rocz slubu w rodzinie
2 132 2012-08-08 13:24:12

od jakiegos czasu nie slychac u mnie jerzykow
chyba nie odlecialy juz?
2 133 2012-08-08 14:52:49
Witam Stokrotki
Tylko 20 stopni,czyli zimno.
Wifa robi taras,czyli stoi i pilnuje fachowca.
Mojego obkładania domu piaskowcem,nie będę opisywać,bo zostałabym zaraz zbanowana,za nie cenzuralny słownik.
Robiłam już to z filologiem i nie było problemów.
Teraz kładę z inżynierem i nie idzie ujechać.
K....a,dzieciak ,by był bardziej pojętny.
Nanas
Ty nie bądź taka do przodu z tym seksownym tłuszczem,
Bo nie dawno sama schudłaś 8 kg i jesteś glizda ,tyle ,że z dużym przedsięwzięciem.
A dopiero wczoraj mi się chwaliłaś ,jak pięknie się jeździ komunikacją miejską. ![]()
Dobrze,że tylko 3 dni jesteś bez auta,bo pewnie zwiedziłabyś całą okolicę i nie tylko.
Lusilko
Może kiedyś Wifa weźmie przykład z Ciebie,jak wydawać pieniądze,
a nie narzekać,że nie ma na co wydać.
Pozdrawiam resztę Stokrotek.
2 134 2012-08-08 15:24:32
Nanas, masz rację ze waga to wróg, muszę ją wyrzucić żeby nie psuła mi nastroju. Niedawno profesor od operacji plastycznych dowodził że najlepszą metoda na pozbycie się zmarszczek jest wlasny tłuszczyk i popatrz jak ja to Ladnie zapamiętałam ![]()
2 135 2012-08-08 15:26:58
Nanusia, za naiwnosć trzeba płacić, inżynier czy magister to tylko chłop a po nich nie spodziewaj się za wiele. ![]()
2 136 2012-08-08 15:52:19 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-08 16:01:14)
Witajcie po południowo Stokrotki:):):)
Pogoda jest taka jaką lubię.
Słonko świeci, wiatr wieje, temperatura +22 i więcej mi nie trzeba, ale są tacy, co zapłacili grubą kasę za słońce i plażę, więc niech trochę mocniej przygrzeje dla nich słońce, ja się schowam w cieniu.
U koleżanki jest ciocia, nie pojechała do Wilna, bo źle się poczuła, a ja myślę, że została, bo widzi, że z Zośką coś się dzieje.
To jej chrzestna, mamy siostra najmłodsza.
Dobrze by było, gdyby jej wszystko opowiedziała, ciocia ją zawsze wspierała, nie tak jak jej mama.
Ale to już nie moja działka....są sobie bliskie, a jak, to czas pokaże.
Klaudynko, waga jest przyjaciółką kobiety gdy odejmuje, a nie "dodaje", ale zimą ten tłuszczyk jest dobrym izolatorem, bo sama skóra, zimą ziębi.
Nanusiu, do prac fizycznych bierze się siłę roboczą, wykwalifikowaną, z praktyką, a nie wyedukowaną na teorii.
Ale są też wykształceni panowie, którzy znają się na każdym fachu, z takim przyjemnie pracować.
Teraz mój gość, młody, przystojny i utalentowany, tylko nie wiem, czy umie kłaść kafelki?
Bardzo lubię jego piosenki i grę na skrzypcach.
Wkleiła bym w kawiarence, ale tam zagląda tylko Basia......
2 137 2012-08-08 15:54:01
Witam i ja popołudniowo Myszki ![]()
Nanas - pisz no tu migusiem - jak zrzuciłaś 8 kg ??? ciekawa jestem
u mnie 25 stp. w cieniu
dziś do południa - chwycił mnie "jobel"
do roboty ...
umyłam 3 okna i 2 wewnętrzne - polatałam ze szmatką ....
potem po obiedzie - jak to mam w zwyczaju - zasiadłam przed kompem - z kawcią ..
już się miałam logować - a tu - syncio - dzwoni - zapomniał wziąć kanapki do pracy - bo jest na długiej popołudniówce ..
chcąc nie chcąc - przebrałam się - musiałam podejść na przystanek ...
a potem od razu przeszłam się na zakupy ....
teraz mam zamiar - odpocząć 
2 138 2012-08-08 16:45:43
osobiście Was pozdrawiam.
2 139 2012-08-08 16:51:31
Basia a skąd Ty wzięlaś takiego ochlaptusa, zrobiłam wam niespodzianke i zamieściłam swoje zdjęcie, przed chwilą kamerką zrobiłam, musimy szybko popisać aby sie stronka przewinęla bo nielekko na siebie patrzeć. za godzinkę jadę w lasy i skończyła mi się samowolka na laptopie, stamtąd połączyc się to sztuka.
2 140 2012-08-08 17:50:14

hejka
widze ze [b]klaudyna fotke nam zostawila,w lasy pognala
ja tez lubie w lesie przebywac
gdy do niego wchodze to grzybow nie widze
jak wychodze zbieram bo pelno ich na drodze
potrafie nawet usiasc na grzybie nie widzac go i nie poczuwszy
las ma tyle olejkow eterycznych ze bol glowy szybko mija
w nim odpoczywam
2 141 2012-08-08 17:54:28

2 142 2012-08-08 17:59:48
Doberek STOKROTKI
U mnie dzisiaj była cudaczka Selnka z mamą oraz fachowcy od tarasu.
No nareszcie coś się dzieje.
Idę do tyłu przeczytać co się działo na łące.
2 143 2012-08-08 18:00:30 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-08 18:08:53)
Witam panią, Pani Klaudyno
:):)
Oj, to już jesteśmy dwie okularnice, ale ja do Twojego wyglądu nic nie mam, mogę patrzeć i patrzeć, aż się Ciebie nauczę na pamięć.
Dobrze, że nie możemy sobie wybierać urody, bo wtedy to była by dopiero samowolka.
Nikt nie chciał by być brzydki, z metra cięty, zezowaty i rudy.
Ale szkoda, że nie mamy wpływu na swój charakter, ten też dostajemy w pakiecie z urodą.
Też mam żal do mojego Stwórcy, że dał mi wzrost większego karła, oczy starego , niedowidzącego sokoła, figurę geometryczną w niczym nie przypominającą klepsydry,ale jestem.
Mam coś, czego inni nie dostali, mam życie i szansę, aby dożyć do setki, a czy się to uda, to już zależy w dużej mierze ode mnie, a reszta to przypadki chodzące po ludziach.
Witaj Lenko i Wifo, zbieramy sie powoli, ale coraz nas więcej wieczorową porą.
Osobne pozdrowienia dla Aisy, która przefruwa nad naszą łąką jak barwny motyl, znika, zanim ją któraś z nas zauważy.
2 144 2012-08-08 18:08:48
powoli zbieramy sie gdy jestesmy po robocie 
2 145 2012-08-08 18:15:09
Ja dzisiaj nic takiego nie zrobiłam, co było by godne uwagi.
Nawet obiad zrobiłam taki, że zwiałam z kuchni jak syn sobie nakładał.
Czekam na krytykę, ale jakoś mu nie pilno mnie zobaczyć.
Zrobiłam pierwszy raz w życiu gulasz sojowy.
Szczerze mówiąc, mi nie smakuje, chociaż wszystko dodałam jak do mięsnego gulaszu.
Dla mnie danie jest za mdłe, chociaż sos jest o.k.
Do tego makaron, sałatka z ogórków i druga z buraczków.
Może syncio zje tylko makaron i sałatki, bo nie jadł jeszcze soi w tej postaci i może mu nie smakować.