Nanusia, ja do tej przychodni mam najbliżej ok.3 min drogi, dlatego jej się trzymam a do następnej najbliższej to musiałabym jechać pół drogi autobusem a drugie tyle zapylać na piechotę, a jak człowiek nieraz marnie się czuje to ta bliższa ratuje życie ![]()
Dorko dwa lata temu , przy wieszaniu firanek zaliczyłam z drabinki glebę, walnęlam całym ciężarem ciała i oczywiście złamałam rękę, powiesiłam jednak firanki, z powrotem wlazłam, mieszkanie posprzątałam , sunię na spacerek wyprowadziłam i wieczorem poszłam na pogotowie, okazało się ze oni nie mieli dyżuru i z mężem wsiedliśmy w taxi i pojechaliśmy na drugi koniec miasta do szpitala, tam rękę żle złożyli a za rok powtórka z rozrywki i znowu żle złożona łapka, ale myślę że jeszcze bedzie szansa na uczciwe złożenie, do trzech razy sztuka. Więc uważaj jak będziesz wspinała się na okna, to jednak bardzo długo boli i nie warto.










































