Basia, chichraj się do woli,
poniedziałek Ci pozwoli
bo początek to tygodnia
mina wściekła niewygodna.
Ciesz się każdym dniem
wiosennym
i w szaleństwa ich
pojemnym.
hiiiii 
początek tygodnia - i u mnie ... zaczęło się czyszczenie okna na loggy - dobrze,że tą szlifierką oscylacyjną - to idzie szybko ...
ale też i kurzy się - mgr pinkolony ma dar
- roznoszenia tego pyłu na dalszą część mieszkania - dostał opierdziel ... trochę poskutkowało - jak przyjdzie po 17 - znowu przejedzie jeszcze od pola - tylko ramy - bo reszta wyczyszczona
musi dzisiaj zrobić - bo jutro się nie da - bo Synowa będzie po nocce - koniec świata
ręcznie coś tam poprawić - to już nie ma takiego hałasu .... koffffffam remonciki
:lol:
potem zostaną jeszcze drzwi wewnętrzne hiiiiiiiiii ...........
przyjemnego popołudnia Myszki
do potem.........
Nanusiuuuuu - jak robisz te piersi po meksykańsku ?????
może jutro pierdyknę ![]()






























