netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 226 509 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 29 30 31 32 33 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 951 do 2 015 z 102 606 ]

1 951

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Anusiu, trzymaj się chłodno, u mnie też dogrzało na mokro, ogromna wilgoć w powietrzu.

1 952 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 21:37:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczynki, lato nam dopiekło, a zima nas wymrozi.
Jestem pewna, że czekają nas siarczyste mrozy.

Anusiu, śpij smacznie, może sen przyniesie trochę chłodu.
Życzę kolorowych i pięknych snów.

1 953

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, na wszystko jest odpowiedni czas, na śmiech gdy nam w duszy gra, i na poważne i rozwazne doradzenie, po prostu zycie. Tak bardzo brakuje nam w otoczeniu ludzi wrażliwych na krzywdę innych, bo to pokolenie liczy bardziej kasę niż widzi potrzebujących. Trudno , sami ich tak wychowaliśmy a politycy zrobili resztę.

1 954

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, te anomalie pogodowe nie są dobre dla słabych organizmów, dlatego tak wielu z nas zle i ciezko znosi upały a jeszcze gorzej byłoby gdyby dopadły nas siarczyste mrozy, ale wszystko jest mozliwe. Dzisiaj gdy przyjechałam do domu to w pewnym momencie na ulicy powiał tak ogromny wiatr że musiałam przytrzymac się znaku drogowego, bo tylko to weszło mi w rekę, to był moment ale na nogach ciezko było się utrzymać.

1 955

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, nie jest tak źle.
Jest mnóstwo młodych ludzi, bardzo wartościowych, niosących pomoc innym, ale na co dzień ich nie widzimy, bo ich obraz zaciemniają cwaniacy, chuligani i inni "gwiazdorzy".
Jest dobrze rozwinięty wolontariat, a w nim tysiące młodych ludzi, niosących pomoc potrzebującym.

1 956

Odp: STOKROTKA-CAFE

też  oglądnęłam Syncia Babci a który to ??? - średni ?????????

ja zmykam zaraz   - do jutra STOKROTKI ...........

Anusia dzisiaj dofutrowało do pieca lol:lol: - od jutra ma być chłodniej - w nocy maja byc u nas burze tongue

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę   spokojnej nocy ................

1 957

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobrej nocy Basiu, śnij cudnie.
Może wyśnisz jakiegoś Królewicza?

Zabrałam synka z łąki, bo jeszcze mu się u nas spodoba i zostanie.
To środkowe dziecko, trzeci w kolejności do spadku po mnie, ha,ha,ha.
Ale pierwszy w kolejce do pomocy, wszystkim, nie tylko mamusi.

1 958

Odp: STOKROTKA-CAFE

zgadzam się Babciu że jest wielu młodych wspanialych ludzi, tylko szkoda że więcej słychac o tych innych. Jest wielu mądrych i wyksztalconych ludzi którzy powinni być na odpowiednich stanowiskach wtedy lepiej by nam się żyło i nie byłoby tyle niepotrzebnych cierpień. Niestety, jest jak jest i nie nam to zmieniac bo przyszłośc do młodych nalezy.

1 959

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobrej i spokojnej nocy Basiu, fotka świetna.

1 960

Odp: STOKROTKA-CAFE

Szkoda tylko Klaudyno, że ta młodość tak szybko mija, nawet nie zauważą, gdy będą w naszym wieku, zanim coś postanowią, wprowadzą w czyn, to będą już zaawansowani wiekowo.

1 961

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny,macie racje, jest dużo takich  i takich,
ale cóż bez kasy nie da się żyć,
więc każdy jak może zasuwa na ten kawałek chleba.

1 962

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, gdyby zasuwali tylko na kawałek chleba, to byli by bezrobotni.
Zobacz na stan posiadania młodych ludzi.
Mają prawie wszystko, jeżdżą na wakacje za granicę, a nie jak dawniej  do krewnych na wieś.
Ale to dzięki tym młodym, którzy tak zasuwają, mamy coraz więcej banków, a w nich podpisane cyrografy na 30 lat i dłużej.
Bank zawiera związek małżeński z kredytobiorcą, bez możliwości rozwodu.

1 963

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu bo CZAS to największy wróg, jest tak naprawdę czas przeszły i przyszły, nie ma terażniejszego, a ludzie są tylko ludżmi ze swoimi wadami i zaletami, nie wszystkim młodym nie jest po drodze z tym czasem, wielu wie jak go wykorzystać i jak wykorzystac możliwości. Wifciu, gdyby te piękne domy i posiadłości były z pracy rąk , to powiedziałabym że umiemy w Kraju gospodarzyc, ale my wiele lat pracowalyśmy i jakoś nie dorobiłyśmy się majątków. A agencje towarzyskie, narkobiznes, i wiele innych biznesów przestępczych, to daje kasę którą widać już dośc często.

1 964

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Ale to dzięki tym młodym, którzy tak zasuwają, mamy coraz więcej banków, a w nich podpisane cyrografy na 30 lat i dłużej.
Bank zawiera związek małżeński z kredytobiorcą, bez możliwości rozwodu.

To prawda, ale nie zapominaj, że w bloku tez mieliśmy kredyt,
bo jeszcze w 1989 roku spłacałam, jak była ta galopująca inflacja.

To co mają u rodziców na pokoiku siedzieć,niech biorą kredyt
i mieszkają  spłacając tak jak my.

1 965

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

B ale my wiele lat pracowalyśmy i jakoś nie dorobiłyśmy się majątków.

Klaudynko, za naszych czasów były rodziny wielodzietne,
nie tak jak teraz jedno dziecko i pomoc rodziców.
Wiem to wszystko z autopsji.
Mój syn mieszka w nowym domu, ale połowa jest naszą własnością.
Dziedziczy po naszej śmierci.

1 966

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, tamte spłaty, a te, dzieli przepaść finansowa.
Dawniej ludzie brali kredyty i stać ich było na spłaty, a dzisiaj?
Wielu popadło w nędzę z powodu niewypłacalności, potracili majątki i domy, na które zaciągali kredyty.
Kiedyś umowy były dwustronicowe i przejrzyście napisane, a teraz, bez lupy i prawnika nie ma po co iść do banku,.

1 967

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, nie o takich bogatych-biedactwach piszę, Ci ludzie co biorą kredyty na mieszkanie w bloku to już mają przechlapane na najbliższe 30 lat. A kto zapewni im pracę, masz rację że mieszkanie w bloku jest z kredytów. Ja piszę o ludziach którzy dorobili się w krótkim czasie posiadłości  z wypasioną chatą a nie mieszkana w bloku

1 968

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

[
Kiedyś umowy były dwustronicowe i przejrzyście napisane, a teraz, bez lupy i prawnika nie ma po co iść do banku,.

Babciu, kiedyś było inne oprocentowanie.
To prawda, ale jacy byliśmy zacofani.

1 969 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 22:25:26)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Ja piszę o ludziach którzy dorobili się w krótkim czasie posiadłości  z wypasioną chatą a nie mieszkana w bloku

Klaudynko u mnie w rodzinie wszystkie nasze dzieci mają domy,
a nie mieszkania w bloku.
Ale też zasuwają od rana do wieczora, chociaż są na stanowiskach.
Skończyła się praca od 7,oo do 15,00. To tylko marzenie.
Wracają często około 19,00/20,oo do domu.

1 970 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 22:26:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kiedyś, banki były mniej pazerne.
Opłacało się mieć książeczkę, bo zawsze jakiś procent urósł przez rok.
A teraz jak masz parę złotych to w ciągu roku, wstyd patrzeć ile ci procent narosło.
Tylko ci, co maja dużo, dostają też odpowiedni procent.

Wifo, przez tą pogoń za pieniędzmi, cmentarze są zaludniane coraz to młodszymi lokatorami.
Płacą za to zdrowiem i rozpadem rodzin.

1 971

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu,bo nie warto trzymać pieniędzy w banku.
My mamy tylko tyle co na czarna godzinę, resztę inwestujemy.

1 972

Odp: STOKROTKA-CAFE

babciu, Banki robią w pieniądzach i na nich zarabiają, mnożą je dla siebie. Ostatnio zakładając lokate , namówiła mnie babka na inwestycjeę w jakąś firmę, aby nie placić podatku Belki, a dostałam mnóstwo z tej okazji karteluszków maczkiem napisane i jak w domu przeczytałam to tam pisze że inwestycja może mi przepaśc bo firma nie bierze odpowiedzialności za moją kasę, ale kasę chętnie wzięli.

1 973

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Płacą za to zdrowiem i rozpadem rodzin.

Babciu, coś za coś, takie życie. sad

1 974

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobrze, że macie co inwestować, bo ja z moją emeryturą to nie wiem, co mam zrobić?
Jak wszystko opłacę, jeszcze mi brakuje, więc w co mam te braki zainwestować?
A pracowałam uczciwie, przez całe swoje dorosłe życie.

1 975

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

firma nie bierze odpowiedzialności za moją kasę, ale kasę chętnie wzięli.

Klaudynko, my inwestujemy w siebie i pewne interesy.

1 976

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

A pracowałam uczciwie, przez całe swoje dorosłe życie.

Babciu, ja jak byłabym sama, to też cienko,
ale musiałby pomagać mnie syn.
Juz to z nim ustaliłam.

1 977

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyno, banki maja doskonałych doradców.
Piszą gęstym maczkiem swoje umowy, bo wiedzą, że ludzie, którzy źle widzą, nie będą dokładnie czytać, a kartek jest tak wiele, aby zniechęcić do czytania.
To jest właśnie ta nieuczciwość.
Bank, powinien nam dać do domu taką umowę, aby spokojnie ją przeczytać i przeanalizować opłacalność kredytu, ale wtedy 80% kredytobiorców nie zostało by klientami banków.

1 978

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, inaczej kasa wygląda jak dwoje mają dochody, a jesli tylko jedno i to w dodatku emerytura to cienko to wygląda.

1 979

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki wieczorem,

poczytałam nowinki z całego dnia i stwierdzam,że kazdy z nas ma jakiś garb na sobie do uniesienia w życiu, a jak ma trochę szczęścia to jeszcze jakaś mała / lub większa/ misja mu się trafi.
Babcia- beż przerwy ma jakąś misję- teraz koleżanka.
Morawcia- ma swojego bobaska i jej misją jest go dobrze odżywić i udobruchać co rano,
Ba-cha - ma swoją mamę, z która przyszlo jej żyć i jej misją jest tak to wszystko ułożyć, aby się nawzajem nie pozabijały,
Wifcia ma swoje ukryte talenty do doskonalenia ,
Pigwa - ma duża rodzinę i musi o nią zadbać /dziewczyny nie bądżcie dla nie zbyt srogie, to Jej droga, taką wybrała/
Nanusia - dzielnie walczy o godne życie dla siebie, swoich bliskich oraz o swoją cudowną hołotę
Nanas - ma Dziada, Kacperka i córcie,które mogą na nią liczyć w każdym momencie.
Moja misja są na razie moje wnuki oraz takie zadbanie o swoje zdrowie, abym długo jeszcze nie była dla nikogo obciązeniem.

To takie krótkie myśli na dobranoc i sorry,ze nie odnoszę się do każdej z nas.
A wiecie dlaczego napisałam,że to szczęście mieć w życiu jakąś misję?
Bo tak myślę,że  wokół nas jest wielu takich, którzy nie maja nikogo,sa nieszczęsliwi i najwiekszym ich marzeniem byłoby móc się o kogoś troszczyć, z kimś co wieczór rozmawiać, przyjaźnić się, pożartować, popłakać, gdzieś wyjść.

Trzymajcie się Stokrotki, do następnego razu / nie wiem kiedy będzie ten raz, bo dopiero w czwartek bede w domku/.

1 980

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyno, teraz takie czasy nastały, że nikt nie chce pracować za dwa tysiące, a ja, gdybym dostała dwa tysiące emerytury, to była bym "bogata"

1 981

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Lusilko, widzę, że Ty też do nas z misją.

1 982

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nigdy nie biorę kredytów, jak nie uskładam to nie kupuję, diabli wiedzą co nas jeszcze czeka,

1 983

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ha,ha,ha, a ja Klaudynko, gdyby nie kredyty, to była bym jeszcze w powijakach....nic bym nie miała, bo całe życie miałam tylko jedna pensję, a na utrzymaniu sześć gęb i opłaty.
Nawet gdy był mąż, dysponowałam tylko swoją pensją, jego należała do sklepu monopolowego.

1 984

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Cię Lusilko, ale Ty szybka dziewczyna jesteś, jak perszing big_smile

1 985

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

[ że nikt nie chce pracować za dwa tysiące, a ja, gdybym dostała dwa tysiące emerytury, to była bym "bogata"

Ja też Babciu, a przepracowałam przeszło 30lat.

1 986

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, gdybym musiała to też bym na kredytach jechała, ale banki rżną kredytobiorców okrutnie a to mi się nie widzi.

1 987

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dopóki żyje pikny, nie powiem, że nam jest kiepsko, ale sama to mogiła.
Jedno wyjście mam awaryjne,  mamy mieszkanie 3 pokojowe,
a P.jest miastem uniwersyteckim,to  jeszcze wynajmowałabym.

1 988

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Babciu, gdybym musiała to też bym na kredytach jechała, ale banki rżną kredytobiorców okrutnie a to mi się nie widzi.

Klaudynko, spłacisz i zapomnisz, jak nie masz wyboru.

1 989 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 23:01:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wiecie co, jednak my i tak jesteśmy szczęściarami.
Żyjemy w ciekawych czasach, możemy dyskutować o wszystkim, mamy jako takie zdrowie,
każda ma dach nad głową, jakieś pieniądze na utrzymanie i dzieci, które, gdy zajdzie potrzeba, będą chętne do pomocy.
Czego nam jeszcze trzeba.
Mamy swoją łąkę, na której możemy pobrykać jak młode kozy, umiemy posługiwać się komputerem, czerpiemy radość, patrząc na nasze wnuki, czy to mało?
Szczęście, to nie to, co mają inni, ale to, co mamy my:):):)

A Zośka chrapie jak stary "Zetor"

1 990

Odp: STOKROTKA-CAFE

Gdzies ok 16 lat temu , pracowalam  jako księgowa w nowej rzeczywistości i pracy mialam na 12-14 godzin co dzień oprócz niedziel za 200 zł.

1 991

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyno, ale to były "inne" pieniądze, inny przelicznik.

1 992 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 23:07:51)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Szczęście, to nie to, co mają inni, ale to, co mamy my:):):)

Masz rację, bo ja nikomu nie zazdroszczę domów, samochodów itd,
zazdroszczę talentów ,mądrości.
Tego nikt nie odbierze.

1 993

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu masz rację, ciekawe czasy mamy, ja pamiętam jak w ekonomiku na liczydłach się uczylam,  szczyt techniki to były kalkulatory, radoscią mnie napawały, a komputer to już następne pokolenie wymyśliło, tak jak komórki czy telewizory płaskie. W sklepach mamy wszystko, szwarc, mydło i powidło a kiedys gołe półki i ocet. Nie chciałabym wrócić do tamtych czasów. Ale mieliśmy prace, marnie płatną ale bylismy szanowani a wiem jak teraz praca wygląda.

1 994 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 23:14:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, o talent też trzeba dbać, bo gdy nie ma odpowiednich warunków do dyspozycji, można zmarnować to, co natura dała.

Klaudynko, właśnie, byliśmy szanowani w naszej pracy, a teraz słyszy się, że jak się coś nie podoba, to wynocha, na twoje miejsce czeka stu chętnych.
Lekarz i nauczyciel to były autorytety, a teraz??????

1 995

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu to były gówniane pieniądze, jako rencistka mogłam dorobic, ale całe dnie pracowałam.

1 996

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Wifo, można zmarnować to, co natura dała.

Babciu, nie ma talentów,umiem wszystkiego o trochę.
W niczym nie jestem super.

1 997

Odp: STOKROTKA-CAFE

dobranoc Wifciu i Babciu, śpijcie i odpoczywajcie bo jutro nowy dzien, może nie tak gorący,

1 998 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 23:19:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, to, czy masz talent , sama tego nie wiesz, trzeba spróbować.
Jak by ktoś pokierował Twoimi zdolnościami, to kto wie, czy nie odkrył by w Tobie talentu malarskiego.

DOBRANOC KLAUDYNOsmile:):)

1 999

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Babciu to były gówniane pieniądze, jako rencistka mogłam dorobic, ale całe dnie pracowałam.

Klaudynko od 19996 roku były zakłady pracy chronionej,

2 000 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 23:22:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Wifo, to, czy masz talent , sama tego nie wiesz, trzeba spróbować.

Nie sądzę, mam chyba za mało wyobraźni.
Poza tym 10 lat temu malowałam i byłam z siebie ciągle niezadowolona.
To malowanie w końcu stało się moim małym koszmarkiem.

2 001 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 23:24:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziękuję za miłą pogawędkę, która pozwoliła mi zapomnieć o kłopotach dzisiejszego dnia.
Jutro trzeba stawić czoła nowym, oby nie było ich więcej.

Wifo, ja z siebie też nie jestem zadowolona, ale inni nawet tego nie umieją, co my, więc cieszmy się z tych naszych "talentów" jakie by one nie były, są tylko nasze.

2 002

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Babciu, Klaudynko i Stokrotki

Babciu, życzę abyś wszystko po swojej myśli załatwiła.
Wracaj do nas, bo tęsknimy.

2 003

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Wifo, ja z siebie też nie jestem zadowolona, ale inni nawet tego nie umieją, co my, więc cieszmy się z tych naszych "talentów" jakie by one nie były, są tylko nasze.

Może masz rację, ale chyba jesteśmy nie tak skonstruowane,
aby wpaść w samouwielbienie.

2 004 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 23:28:26)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Wifo, namaluj we śnie, świat barwny, radosny, beztroski.

Przecież jesteśmy dalekie od narcyzmu.

2 005

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki - na kawcię tradycyjnie zapraszam  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
rankiem mam bardzo miłą lekturkę - do poczytania lol

u mnie nie było groźnych burz ! tzn. w Małopolsce tak - przed chwilką podawali - jakie zniszczenia hmm
na szczęście - moje miasto jest jakoś z góry chronione ........
ale ochłodziło się znacznie - teraz jest 17 stp. - deszcz popadywał - ale już widać błękitne niebo tongue

              miłego wtorku  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 006

Odp: STOKROTKA-CAFE
Lusilka napisał/a:

Witajcie Stokrotki wieczorem,

poczytałam nowinki z całego dnia i stwierdzam,że kazdy z nas ma jakiś garb na sobie do uniesienia w życiu, a jak ma trochę szczęścia to jeszcze jakaś mała / lub większa/ misja mu się trafi.
Babcia- beż przerwy ma jakąś misję- teraz koleżanka.
Morawcia- ma swojego bobaska i jej misją jest go dobrze odżywić i udobruchać co rano,
Ba-cha - ma swoją mamę, z która przyszlo jej żyć i jej misją jest tak to wszystko ułożyć, aby się nawzajem nie pozabijały,
Wifcia ma swoje ukryte talenty do doskonalenia ,
Pigwa - ma duża rodzinę i musi o nią zadbać /dziewczyny nie bądżcie dla nie zbyt srogie, to Jej droga, taką wybrała/
Nanusia - dzielnie walczy o godne życie dla siebie, swoich bliskich oraz o swoją cudowną hołotę
Nanas - ma Dziada, Kacperka i córcie,które mogą na nią liczyć w każdym momencie.
Moja misja są na razie moje wnuki oraz takie zadbanie o swoje zdrowie, abym długo jeszcze nie była dla nikogo obciązeniem.

To takie krótkie myśli na dobranoc i sorry,ze nie odnoszę się do każdej z nas.
A wiecie dlaczego napisałam,że to szczęście mieć w życiu jakąś misję?
Bo tak myślę,że  wokół nas jest wielu takich, którzy nie maja nikogo,sa nieszczęsliwi i najwiekszym ich marzeniem byłoby móc się o kogoś troszczyć, z kimś co wieczór rozmawiać, przyjaźnić się, pożartować, popłakać, gdzieś wyjść.

Trzymajcie się Stokrotki, do następnego razu / nie wiem kiedy będzie ten raz, bo dopiero w czwartek bede w domku/.

hiiiii Lusilko może nie pozabijały lol
to jest moje ustępstwo - o jaką taką atmosferę w domu ...
Ona - jest takim człowiekiem-że bardzo chętnie "przechodzi w stan wojenny" tongue
np. wieczorem sie kładzie - jest wszystko ok.
rano - wystraczy - tylko nie popatrzeć na nia łagodnie i skinąć głową tongue
nie odezwie - się ..... chyba sama nie wie o co ????
często - parę dni się nie odzywamy - tylko służbowe rozmowy ... obrać ziemniaki ??? i takie tam ....
dobrze,że mam odskocznię Cafejkową lol

2 007

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Nigdy nie biorę kredytów, jak nie uskładam to nie kupuję, diabli wiedzą co nas jeszcze czeka,

Klaudyno u mnie podobnie ..... kupuje to na co mnie stać - czasami się dłużej składa - ale pomalutku do celu lol

2 008

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Wiecie co, jednak my i tak jesteśmy szczęściarami.
Żyjemy w ciekawych czasach, możemy dyskutować o wszystkim, mamy jako takie zdrowie,
każda ma dach nad głową, jakieś pieniądze na utrzymanie i dzieci, które, gdy zajdzie potrzeba, będą chętne do pomocy.
Czego nam jeszcze trzeba.
Mamy swoją łąkę, na której możemy pobrykać jak młode kozy, umiemy posługiwać się komputerem, czerpiemy radość, patrząc na nasze wnuki, czy to mało?
Szczęście, to nie to, co mają inni, ale to, co mamy my:):):) !!!!!   lol

A Zośka chrapie jak stary "Zetor"

Babciuuuu tj. trafne jak zwykle lol podsumowanie  .... podpisuję się dwoma rękami lol:lol:

2 009

Odp: STOKROTKA-CAFE

hiiiiiiiiiiiii znowu Wifie się cyyyyylło - i wystukała 2000 post ! w Stokrotka Cafe lol:lol:    do potem ......

2 010

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajBasiu
--cos dzis dziewczyny zaspaly ,,ja dzis tez jestem w lepszej formie,,,nie ma slonca i oby dzis nie bylo ,,bo wczoraj -byl chyba najgoszy goracy dzien w to lato,, teraz +18 stopni w nocy solidnie popadalo ale nie bylo burzy ,,i teraz rano tez padalo ale taki malutki deszczyk ,,od razu ,,mozg mi sie zrelaxowal i zaczyna funkcjonowac ,normalnie ..Perelka jeszcze spi,,wiec czekam ze sie obudzi i zjemy sniadanie--jestem tak glodna ze chyba nie bede na niz czekac ,,,,ale to dziwne ,,bo ja nie jadam sniadan,,ale chyba ze wzgledu na fajna temperature ,,zglodnialam
milego dnia Basiu i wszystkim stokrotkom tego samego zycze

2 011

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki,

oczywiście Basiu- z tym pozabijaniem to była przenośnia,ale jestem pewna ,ze wiele razy Twoja mama tak Cie wkurza,że ..........I włąsnie to,ze potrafisz przez to przebrnąć i serwować nam jeszcze np.śmieszne obrazki, to jest to.To ta Twoja misja.

Z kredytami to mam tak,ze nie gardzę nimi jak się trafi dobra okazja.Pisałam Wam,ze kupiłam ostatnio odkurzacz na raty.Wspaniała rzecz, chodzi cichutko, ma wkład HP. , dobre parametry i wiele innych cudów, które muszę rozgryźć /trochę pokazał mi wnuk, bo oni maja podobny/.Gdyby nie raty /20 zł/mies./, to nigdy w życiu pewnie bym go nie kupiła.Szukałabym znowu jakiegoś taniego gooooowna, które udawałoby ,że pracuje.
Teraz zastanawiam się nad nowym robotem , a właściwie malakserem, bo ten ,co miałam juz mi sie wysłużył.Tez oczywiście na raty i oczywiście bedę szukała takiego najlepszego jakościowo o dobrych parametrach.
Uważam,że takie raty bez procentów, na 40 rat, to dla emerytek wspaniały wynalazek.

Mam na razie "tylko" dwoje wnusiów pod opieką , bo starszego zabrał wieczorkiem dziadek.Obiadek już zjemy razem.Za to wieczorem wraca już synowa, więc na noc przemieszczam się do córki.Mieszkają niedaleko, więc dla mnie to nie problem.A mama niech nacieszy się synkami sama, beze mnie.
Może beda się skarżyli na babcię,że były pewne rygory, do których musieli sie dostosować.No, trudno, takie zycie, ja sobie skakać po nosie nie pozwolę, choć wnuki bardzo kocham.

Stokrotki, życzę miłego dnia, u mnie też trochę chłodniej.

2 012

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki
Wpadam do Kafejki  z życzeniami miłego dnia. Dla mnie rozpoczął się czas luzu. Dziad nareszcie wyjechał....na całe 3 dni. Dobre i to.
Dzisiaj odstawiłam córkę do szpitala na badania. Też jej nie będzie 3 dni. W domu cisza i spokój.
Sumiennie przygotuję się na przylot wnuka. Muszę przejrzeć jego zabawki, które szczelnie zapakowane leżą nieruszane od ostatniego jego pobytu tj. od zimy. Wyrósł pewnie z większości! Jeszcze tylko dwa tygodnie i Księciuniu będzie u babci big_smile:D:D
Teraz pozdrawiam wszystkie piękne Kwiatuszki i spadam do pracy, bo mnie papiery przywalą.
Do wieczora.

2 013 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-07 11:18:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Basię, Anusię i Lusilkę

Basiu, ze starymi ludźmi tak jest, że nie wiadomo o co loto.

Anusia, to wspaniała wiadomość,że się dobrze czujesz, dosyć się wycierpiałaś.

Lusilka, ja tak samo podchodzę do Selenki,kocham ja,ale na nosie to ona grać mnie nie będzie.
Widać różnicę jak jest tylko ze mną, a jak zobaczy rodziców.
Co do kredytów, gdzie nie ma oprocentowania, albo jest małe,
to nawet mając kasę wolę kredyt.
Spłacam i nie odczuwam, a pieniądze  maja inny wtedy cel.

Ja od rana szaleje w kuchni,
przygotowując pół produkty na obiady.
Piorę rzeczy, które wczoraj przywiozłam z domu,
aby je odświeżyć.

Miłego dnia dziewczyny.

2 014 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-07 11:17:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki:):):)
Od rana nie miałam połączenia z netem, a mam stacjonarny.
Dopiero przed chwilą "donieśli" mi łaskawie naszą łączkę.
Zosia raniutko pojechała do siebie, bo ma jakieś zobowiązania, a ja porozmawiałam z córką mojej koleżanki.
Powiedziała, że nie mam nic Zośce doradzać, niech sama zadecyduje, bo to jej córka i jej życie.
W tej chwili i tak sama nie wie, czego chce, bo na pewno chciała by pojechać do córki, ale boi się, co ludzie, którzy opiekowali się Kasią przez całe jej życie,powiedzą na jej widok.
Ona od początku popełniła błąd, że nie poszła na policję, a teraz to jest tylko dalsza konsekwencja jej postępowania, zaraz po porodzie.
Będzie potrzebowała wsparcia psychologa, dopiero gdy Kasia odejdzie.
Teraz i tak nie posłucha dobrych rad, bo jest w głębokim stresie.

Dziewczynki, u mnie rano lało jak z cebra i było zimno, teraz świeci słonko i jest dość ciepło, wieje lekki wiatr.
Lusilko, gdyby nie Babcie, to wnuki nie wiedziały by, że czegoś im nie wolno.
Rodzice dla świętego spokoju, ustępują nieraz maluchom, a dzieci szybciutko to wykorzystują na swoje potrzeby.
Basiu, takie służbowe rozmowy są dobre, bo wtedy jest mniej powodów do kłótni.

2 015

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek Nanas i Babciu

Nanasik, to teraz dopiero masz luzik.

Babciu, słusznie Tobie poradziła,
bo Twoje podpowiedzi mogłyby się obrócić przeciwko Tobie.

U nas tez w nocy padał deszcz, a teraz raz słońce , a za chwile pochmurnie.

Posty [ 1 951 do 2 015 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 29 30 31 32 33 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026