dzisiaj spacerek po starowce hi hi 
19 826 2013-04-07 19:15:54
Podobne tematy
19 827 2013-04-07 19:18:55
a to jedzenie na spacerku hi hi 
kaczka sie piecze ,a my na komputerach hi hi
19 828 2013-04-07 19:22:53
opryszczke mialam tydzien przed przyjazdem syna
mam kamienie to oczywiste ,ze woreczek atakuje hi hi
dzisiaj bylo pieknie sloneczko
smutno bylo nam bo dom rodzicow bobaska zlikwidowali niestety bedzie ikea
syn byl smutny, ja tez ,bo wspomnien duzo ,ale coz takie zycie ,dobrze, ze jego rodzice nie zobaczyli tego za zycia
19 829 2013-04-07 19:30:51
Morawko - nigdy nie byłam w Twoim mieście
starówka - b. ładna - ta brama podobna do bramy Floriańskiej ???w Krakowie .... tak Luc ????
a ten placek - to co ????
jakiś naleśnik ??? czy takie ciacho "hamerykańskie" ???? nazwy nie pamiętam ...
19 830 2013-04-07 19:47:45 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-04-07 19:54:34)
Witam wieczorkiem z pięknym zachodem słońca.....
Jak przejrzałam Wasze dzisiejsze jedzenie to...Ło Matko!.....nie ma pomiłuj żołądkowi.....,ale rozumiem ,bo to wszystko takie smaczne,że aż strach..... ![]()
Ja dzisiaj znowu spędziłam weekend "na sępa" z tą tylko różnicą,że byłam u koleżanki,której mąż raczył nas cały czas jedzeniem a ona "topiła swoje smutki" w moich uszach na przemian z alkoholem.....masakra.....bycie "konfesjonałem" to nie moja działka.....:)
Basiu..... Te "amerykańskie" naleśniki uwielbia robić i oczywiście pochłaniać moja córka....a nazywają się Pancakesy .....
:):):)
19 831 2013-04-07 20:16:33
Witajcie !!!!!!!!!!!!!!!!
Dorka no tak , bycie konfesjonałem jest męczące.
Było powiedzieć tej koleżanie , że chyba w rekolekcje zapomniała iść do spowiedzi i zostawić tam swoje grzechy, a nie obarczać nimi twoje uszy .
Morawka mam chęć na ten naleśnik lub ciastko. Kochana czego ty nie zwiedziłaś z synem, w jakich miejscach byłaś, jakie frykasy jadłaś.Widzisz, co robi obecność kochanego dziecka.?
Zdrowie powraca, siły i chęć do życia.
Basia jesteś dobra w pisaniu. Po twoich słowach
My czytamy jak jakieś "sajens fikszyn uśmiałam się do łez.
Na pewno coś zawsze napiszę o swoim życiu, ale zaznaczam, że lubię też czytać o waszym.
Wifcia dzień miałaś piękny, ale noc specjalnie za spokojna to nie była.
Trzy osoby{bo Czarusia też liczę za osobę} w jednym łóżku to za ciasno.
Nie tyle za ciasno, ale człowiek obawia się, aby nie przydusić któregoś osobnika obok leżącego.
Ile latek ma twoja wnusia?
Czy śpisz z Czarusiem, bo ja tak.
Dziękuję za miłe słowa skierowane do mnie.
Luc gratuluję takiego zdolniachy.
Jeśli skończy na tym szczeblu to przecież wielki sukces.
Nanusia pewnie prowadzisz negocjacje, bo trzecia wojna pewnie nie wybuchnie.
Skarbie oprócz krów i cieląt mamy na podwórku jeszcze trzy psy, pięć kotów, jeden kogut i jedna kura oraz mój Bąbelek. Ale on jest domownikiem.
Pozdrawiam was cieplutko.
Całuski dla nieobecnej Klaudynki
19 832 2013-04-07 20:20:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-04-07 20:21:45)
Basiu..... Te "amerykańskie" naleśniki uwielbia robić i oczywiście pochłaniać moja córka....a nazywają się Pancakesy .....
:):):)
Dorko
podpytaj jak one te pan.... robi.
Są osoby Dorko, które muszą wyrzucić z siebie kłopoty, bo inaczej pękną.
Koperytka, to szparki czerwone Basiu
19 833 2013-04-07 20:26:00
Wifcia dzień miałaś piękny, ale noc specjalnie za spokojna to nie była.
Trzy osoby{bo Czarusia też liczę za osobę} w jednym łóżku to za ciasno.
Nie tyle za ciasno, ale człowiek obawia się, aby nie przydusić któregoś osobnika obok leżącego.
Ile latek ma twoja wnusia?
Czy śpisz z Czarusiem, bo ja tak.
Wnuczka ma 16 miesięcy, ale diablica jakich mało.
Wyjątkowo pogodne dziecko.
Czaruś śpi ze mną dopóki się nie ruszę , potem obrażony zmienia miejsca.
Po jakimś czasie znowu wraca, jest wyjątkowo obraźliwy.
19 834 2013-04-07 20:27:21
stokrotki to jest omlet
a to kaczka dziwaczka 
moja hi hi
19 835 2013-04-07 20:27:38
Aj to wnusia taka przytulanka.
Mój piesek śpi identycznie jak twój.
19 836 2013-04-07 20:28:51
smiejemy sie z tej kaczki hi hi
bylismy w kawiarni i syn zamowil omlet ,bo robia najlepsze hi hi
19 837 2013-04-07 20:28:53
Morawka ja to mam w nosie.
Narobiłaś mi smaku, aż ślinka cieknie.
Ależ apetycznie ta kaczka wygląda.
19 838 2013-04-07 20:38:59
Przepis na: pancakes - przepis idealny / z netu/
170 gram mąki pszennej,
mleko 250 ml,
jajo,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
2 łyżeczki cukru i pół łyżeczki cukru waniliowego,
2 łyżki oleju,
szczypta soli,
Opis przygotowania
czas przygotowania: do 20 min
1. Miksujemy wszystkie składniki na jednolitą masę. Na suchą patelnię wylewamy placuszek o średnicy średnio ok 6 cm, smażymy na rumiano z obu stron na suchej patelni.Kładziemy je jeden na drugim smarując masełkiem. Z porcji ciasta wychodzi taka górka nalesników jak na fotce, podajemy z czym dusza zapragnie, niekoniecznie z syropem klonowym ;-)
Morawko
nie przepadam za kaczką, ale Twoja robi wrażenie.
19 839 2013-04-07 20:40:12
Aj to wnusia taka przytulanka.
Mój piesek śpi identycznie jak twój.
Czytuniu
jaka przytulanka, diabeł wcielony, ale kochany.
Cudaczka jakich mało.
19 840 2013-04-07 20:49:42
no to Morawka zrobiła Nas w balona - z tym naleśnikiem - hi
już Dorki miałam się pytac o przepis - Wifa zapodała - ale Dorka robisz tak jak ten przepis z Netu ????
toż to zwykły omlet - tylko pieczony na suchej patelni ...:lol:
a dla mnie kaczka - jest nie jadalna
czytka śmiej się śmiej
- ale TY ze swoim opisem gospodarki - to jesteś jak z innej planety
:lol::lol:
19 841 2013-04-07 20:57:01
Koperytka, to szparki czerwone Basiu
kapowałam
ale musiałam zapytać
![]()
19 842 2013-04-07 21:00:29 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-04-07 21:01:48)
czytka śmiej się śmiej
- ale TY ze swoim opisem gospodarki - to jesteś jak z innej planety
:lol::lol:
Basia
to prawda w całej rozciągłości.
Czytko spróbuj nie pisać, to wiesz co Ciebie kochaniutka czeka.:P:P:P:P:P
19 843 2013-04-07 21:04:22
Basiu..... Ja nie robię,bo i tak bez nich doopa mi rośnie.....córka jest w tym mistrzynią.....nie jestem pewna,ale chyba przepis "w podobie".....jutro zadzwonię to się dowiem....:):):)
Ooooo Matko zaczął się "przepis na życie"..... Znikam .......paaaaaaaaaa
19 844 2013-04-07 21:07:10
no i zaraz robię pstryk
jak się ociepli - idę na przegląd sklepów obuwniczych - może jakiego Księcia załapię hiiii
spadam DOBRANOC .... do jutra .....
19 845 2013-04-07 21:07:20 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-04-07 21:11:38)
Ooooo Matko zaczął się "przepis na życie"..... Znikam .......paaaaaaaaaa
Dorko
popraw się w pisaniu, bo nie będziesz wiedzieć wiesz czego hi
:P:P
Basiu dobranoc, śpij i śnij o królewiczu
19 846 2013-04-07 21:09:35 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-04-07 21:22:15)
Morawko
już od samych zdjęć ,to pół Stokrotkowa będzie się skarżyc na trawienie.
Uwielbiam skórę od kaczki,reszty może nie być.
Czy ona była pieczona z kuprem?
Bo chyba pod tym listkiem laurowym-figowym ,widzę jej kuperek.
Nie świecą mi się od pewnego czasu gwiazdki i nie wiem,czy jesteście,czy nie.
Mogę słuchać czyjegos biadolenia,ale jak to jest osoba albo którą dobrze znam,albo ma ważna przyczynę i musi się komuś wyżalić.
A nie ma komu.
Teraz ja szukam aprobaty ,bo sobie nagrabiłam i się boję,że będę ukatrupiona .
Chociaż wolałabym taki koniec ,niż ciągnięcie min przez miesiąc,bo już słyszę guupie uwagi.
Boje się ,że post mi ucieknie ,to zaraz go edytuję i dopiszę.
Aha
Wifa
Jeszcze wyniki u syna Luc ,nie są znane.
To tylko jego przeczucia.
Sprawa ma się tak.
Ponieważ syn musi wykorzystać zaległy urlop do końca czerwaca,to wymyslił i
zadzwonił wczoraj wieczorem,że jadą z żoną w końcu maja do Neapolu i czy lecę z nimi.
Mówię,że muszę pomyśleć i uzgodnić z moim.
On,że decyzja musi być zaraz ,bo on już jest na stronie rezerwacji lotów i że na tydzień,to pewnie mogę się wyrwać.
Jak zaraz ,to zaraz i ....zgodziłam się.
Za chwilę dzwoni,że już bilety są zapłacone ,ale nie na tydzień,tylko na 12 dni.
Mój ,jak usłyszał,to najpierw mnie zabił wzrokiem,a potem się obraził.
Dzisiaj tylko słyszę,że zgłupiałam do reszty i jak ja sobie wyobrażam zostawić go na tak długo samego
z firmą i hołota i najważniejsze ...bez kucharki i zaopatrzeniowca.
Wiem,że to jedyna taka okazja ,żeby tam pojechać,bo sama bym sie nigdy nie wybrała
a hołotą ,to nikt tak długo się nie zajmie.
Już nie chodzi,że stracę pareset złotych za bilet,jak nie polecę,choć to zawsze pieniadze
ale może to ostatni raz w życiu?
On też by chetnie tam pojechał,ale oboje w maju nie możemy a w sierpniu tam jest za gorąco.
Pewnie pojadę,ale w domu bedzie długo albo wojna albo meksyk.
19 847 2013-04-07 21:13:29
Wifa
Jeszcze wyniki u syna Luc ,nie są znane.
To tylko jego przeczucia.
Nanusia
wyprzedziłam czas.
19 848 2013-04-07 21:18:47
Wifo......OBIECUJĘ POPRAWĘ!!!......Jak tylko skończy się " przepis.........."
:D:D
19 849 2013-04-07 21:20:11 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-04-07 21:36:10)
Wifo......OBIECUJĘ POPRAWĘ!!!......Jak tylko skończy się " przepis.........."
:D:D
Rozumiem, zdyscyplinowana
:P:P:P góralica
:P:P:P
:):):)
Dobranoc dziewczyny, do jutra
Rano mam ochotę iść na zakupy, ale zobaczymy co jutro przyniesie ![]()

19 850 2013-04-07 22:14:23
Skończył się "Przepis na życie" i ja się poprawiłam a tu nikogo nie ma ...trudno,bo przecież to ja ostatnio zaniedbywałam łączkę....:):):)
Dobranoc wszystkim i wiosennych snów....
:):):):)
19 851 2013-04-07 22:20:21
Witajcie nocką,
No i oczywiście żadnej już nie ma ![]()
Nanusiu aaa to taka wojna ![]()
Jedź, męża zawsze zdążysz udobruchać.
Morawko w jakim Ty mieście mieszkasz, bo jakoś mi umknęło? No, dobra, mam SKS ![]()
Dor chwilowo jesteś usprawiedliwiona, ale teraz wpadaj częściej bo dostaniesz żółtą kartkę ![]()
Jeszcze wpadnę bo siedzę przy laptopie.
19 852 2013-04-07 22:47:43
Jeszcze "kontrolnie" rzuciłam okiem na łączkę i zobaczyłam Luc......
Żółtą kartkę przyjmuję z pokorą i postaram się naprawić błędy "niebytu"......:D
19 853 2013-04-07 23:57:55
Wpadłam i zobaczyłam Dor , ale widzę, że też tylko przelotem ![]()
Mnie to jednak praca kocha. Jakbym miała mało własnej, to wzięłam dodatkowe zajęcie i teraz nad nim ślęczę.
Czy to jest uleczalne?
19 854 2013-04-08 06:38:59
Życzę miłego, słonecznego dnia.
Dwa dni temu pospieszyłam z informacją, że będą w oborze urodziny, ale krowa nas oszukała i dopiero dzisiaj za chwileczkę to nastąpi.
Wstaliśmy wcześniej, bo , no właśnie bo ten poród.
Więc szybciutko wypiję kawę i idę na szczęśliwe narodziny.
Oby wszystko było pomyślnie.
19 855 2013-04-08 07:04:45
witajcie wszystkie Stokrotki 
Czytka - oby pomyślnie ten cielaczek przyszedł na świat
powiedz,????
czy Ty z innej palnety nie nadajesz
:lol: echhh urozmajcenie macie
dosiadam się z kawcią
do potem.........
19 856 2013-04-08 07:24:08
Basia nadaję z takiej malutkiej wioseczki na wschód od Warszawy.
Tutaj jest ładnie, lasy wokół, spokój, cisza, dużo zieleni i miasto blisko.
Urodził się duży, piękny byczek.
Potrzebna była pomoc kilku sąsiadów.
Teraz krowę wydoimy, cielątko napoimy.
No to pa
19 857 2013-04-08 08:14:25

dzien dobry
wstalam ze slonkiem,wroble mnie obudzily,radosnie sie wydzieraja
glowe umylam
okno uchylilam,wietrze,skladam lozko
potem sniadanko i zajecia domowe
czuje ,ze mi energii przybylo
pozdrawiam milo,radosnie
po buziaku wam daje
![]()
19 858 2013-04-08 12:41:52
Witajcie poniedziałkowo,
WIOSNA, WIOSENKA,
![]()
U mnie pięknie świeci słońce, temp. chyba +10, chce się żyć.
Miłego tygodnia wszystkim.
19 859 2013-04-08 13:23:00 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-04-08 13:23:42)
Witam "na progu wiosny" .....:):):):)
U mnie też słoneczko świeci pięknie od rana,ale temperatura " nie rzuca na kolana".....owszem w pełnym słońcu czuć ciepełko,jednak "już za winklem" jak powieje wiaterek jest chłodnawo,ale co tam ......jest i tak wspaniale!
:):):)
Czytko.... Gratuluję przychówku.....zawsze to wielka przyjemność w gospodarstwie jak dobytek się rozrasta.....szkoda tylko,że to nie "kobitka", bo nie musiałabyś się z nią rozstawać....:):):):)
Z tego co zrozumiałam to mieszkamy od siebie "rzut beretem".....:):):):)
Luc.... Koniecznie musisz wziąć "coś na wstrzymanie", bo Ci w końcu siądzie "akumulator"....:D
Życzę wszystkim oby ten tydzień rozkręcił wreszcie wiosnę.....
19 860 2013-04-08 15:21:20
Heyyy Stokrotki ...
Czytka - no to gratki,że wszystko poszło jak po maśle ![]()
tylko po co ??? była pomoc aż kilku sąsiadów ????? w wolnej chwili napisz ....
Dorka- Lena - Luc - witajcie wiosennie - u mnie też słonko napinkala
:)
widać jak śnieg topnieje w oczach
na trawnikach
no ! nareszcie zrobi się cieplej
:lol: a gdzie ???? inne Myszki .... meldować się migusiem - co porabiacie ??? ...hi
19 861 2013-04-08 16:55:23
Oj malutko Stokrotek, malutko do kafejki zawitało.
I u nas cały dzień słońce, śnieg powoli się topi, z dachów cieknie.
A mnie chyba bierze przesilenie wiosenne.
Co ja mówię, raczej zimowe.
Dorcia czy ty mieszkasz w Warszawie?
Ja do stolicy mam 100 km.
Basia chudy ten piesunio.
Skarbuniu sąsiedzi byli po to aby pomóc przy porodzie.
Jeśli jest ciężki, zakłada się pęta cielaczkowi na kopytka i ciągnie.
A więc pięciu panów pomagało.
Krowa przechodziła dwa tygodnie i cielątko było bardzo duże.
19 862 2013-04-08 17:03:20 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-04-08 17:05:23)
Witam Stokrotki
Wróciłam ze swojej stałej trasy objazdowej i mam chwilę ,dosłownie chwile czasu na kawę i net.
Zaraz przyjedzie majster od anteny a potem jeszcze muszę wybyć z domu.
Basiu
odpowiem Ci za Czytkę,ale najpierw ci coś opowiem.
Dawno temu,mój kolega ginekolog ,pojechał z połozną do swojego pierwszego porodu.
Jak dziecko zaczęło wychodzić,to obrócił główkę i zaczał ciągnąć.
Ciągnął ,ciągnął,ąz połozna nie wytrzymała ,odepchnęła go i wyjęła dziecko.
Zapytałam wtedy,to jak mocno się ciągnie to ciecko.
Odpowiedział,że z całej siły i jeszcze najlepiej się zaprzeć o łóżko nogą.
Dziecko malutkie ,a cielak jest duży i siła z jaką trzeba go wyciagać,też musi być duża.
Nieraz trzeba kilka osób,żeby go wyciągnąć.
Tak u ludzi ,jak i u zwierząt ,im szybszy poród w ostatnim stadium ,tym lepiej,bo nie daj boże utknie
noworodek w kanale rodnym i wtedy zaczyna się tragedia.
Czytko
Jak napisałam coś nie tak,to oczywiscie popraw moją wypowiedź.
Myślałam,że ja mam tu najwiecej zwierząt,bo teraz tylko 5 a nie dawno było 6 szt
ale Ty jesteś widzę lepsza.
Zwłaszcza bijesz mnie hi hi kotami.
Ja tu się rozpisuję i wymadrzam a Czytka zdążyła już wsszystko wyjaśnić
Ale wiedzy ,nigdy nie za dużo.
19 863 2013-04-08 17:09:33

Proszę kwiatki do ogródka, do domu, na balkon.
Myślę, że dla każdej wystarczy.
19 864 2013-04-08 17:13:19
[b] Nanusiu[/b droga pięknie wszystko wyjaśniłaś.
Tak po ludzku, żeby każdy zrozumiał.
No i z taką wiedzą możesz być rolnikiem, weterynarzem lub lekarzem.
Gratulacje
Super opowiedziałaś o ludzkim porodzie
19 865 2013-04-08 18:14:44
Trafiłaś Czytko w dzisiątkę
:):):)...... Natomiast ja Ciebie "lokuję" gdzieś w kierunku siedleckim.......:)
Wróciłam wreszcie do domu,bo poszłam do Blue City po dezodorant a wróciłam z butami,bo w Deichmanie trafiłam dziś na 50% obniżkę sportowych butów......
Za oknem u mnie wreszcie słychać wiosnę....mamy na osiedlu kosa,który rok rocznie wyśpiewuje nam trele aż do nocy......a ponieważ od miesiąca "nie dawał głosu" myślałam,że go zima "upolowała".......
19 866 2013-04-08 19:11:59
acha
no teraz to wiem
Czytka i Nanusia - dzięki za łopatologiczne wytłumaczenie ....
- bo ja zawsze pytam
jak coś do końca nie wiem
Dorka - a jakie konkretnie buty sobie zakupiłaś ????? - lubię sportowe
19 867 2013-04-08 19:18:49
Doberek Stokrotki
Dzisiaj opalałam się na tarasie, potem pojechałam po zakupy.
Kupiłam torebkę beżową raczej z myślą o butach,
oraz dwa białe staniki.
Przyjechałam do domu obiad, a potem się glebnełam.
Czytko
ja wiem z opowiadania jak wygląda poród,
ale Ty i Nanusia wyjaśniłyście to obrazowo.
Gratulacje, ze poszło wszystko zgodnie z planem.
Lucynko
pamiętaj, ze nawet maszyna nie może pracować 24 godziny na dobę.
Gdybym o tym wiedziała 12 lat temu, dzisiaj nie miałabym tych problemów zdrowotnych.
Posłuchaj starszej koleżanki, wszystko z umiarem, nawet jak sprawa przyjemność.
Dorko
zobacz to Czytunia z twoich regionów.
19 868 2013-04-08 19:35:25
Dorcia w Siedlcach jestem bardzo często.
Tam mam dużo rodziny, tam studiowały obie moje córki.
Ale moim docelowym miastem jest Sokołów { słyszysz zapewne o zakładach mięsnych, kupujesz sokołowską wędlinę}.
W Warszawie też bywam {w agencji, na zakupach} . Mam tam również bliską sercu psiapsiółkę.
Młodą dziewczynę 30 letnią, która jest dyrektorem dużego banku, a konkretnie trzech jego oddziałów.Nazwy banku nie podaję, bo może ona by sobie tego nie życzyła.
Super dziewczyna {gadamy i piszemy o wszystkim}
Dla niej według jej słów jestem jej przyjaciółką, mamą i najbliższą osobą.
Ona mi ufa bezgranicznie , wiem o niej wszystko i staram się nie zawieżć tego zaufania.
Do Warszawy jeżdzi na uczelnie moja starsza córka. Kończy studia podyplomowe, bo chce być samodzielną księgową. Jeszcze pół roku przed nią.Sama nie jeżdzi, wozi ją jej mąż i czeka w samochodzie przed uczelnią. Cierpliwy i dobry ten chłopak.
19 869 2013-04-08 19:49:38
http://www.deichmann.com/PL/pl/shop/sportowe/sportowe-przecena/00006001095027/sportowe%20buty%20damskie.prod?r=5&c=3&st=PRODUCT&filter_cat=sportowe/sportowe-przecena
Basiu....moje są bardzo podobne,ale z firmy Graceland...tylko kosztowały 39,00....wzięłam bez zastanowienia,bo za kapcie zapłaciłam prawie tyle samo.....
Czytko....wiem,wiem co to Sokołów
.....studiowałam w Siedlcach i trochę oblatałam te rejony i dlatego po Twoim opisie gospodarstwa intuicja mi podpowiedziała gdzie ono może się znajdować...:):):)
Jak będziesz w W-wie to możemy się spotkać...oczywiście jak zachcesz.....ja jestem otwarta na wszystkie propozycje....
19 870 2013-04-08 19:58:39 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-04-08 19:58:52)
Ale moim docelowym miastem jest Sokołów { słyszysz zapewne o zakładach mięsnych, kupujesz sokołowską wędlinę}.
Czytuniu nawet w Pyrlandii znamy Sokołów.
19 871 2013-04-08 20:00:07
Jak będziesz w W-wie to możemy się spotkać...oczywiście jak zachcesz.....ja jestem otwarta na wszystkie propozycje....
Dorko
zobacz jaki świat jest mały. ![]()
Dorko fajne buty. Do latania jak znalazł.
19 872 2013-04-08 20:08:25
Dorcia w Siedlcach jestem bardzo często.
Tam mam dużo rodziny, tam studiowały obie moje córki.
Ale moim docelowym miastem jest Sokołów { słyszysz zapewne o zakładach mięsnych, kupujesz sokołowską wędlinę}.
W Warszawie też bywam {w agencji, na zakupach} . Mam tam również bliską sercu psiapsiółkę.
Młodą dziewczynę 30 letnią, która jest dyrektorem dużego banku, a konkretnie trzech jego oddziałów.Nazwy banku nie podaję, bo może ona by sobie tego nie życzyła.
Super dziewczyna {gadamy i piszemy o wszystkim}
Dla niej według jej słów jestem jej przyjaciółką, mamą i najbliższą osobą.
Ona mi ufa bezgranicznie , wiem o niej wszystko i staram się nie zawieżć tego zaufania.
Do Warszawy jeżdzi na uczelnie moja starsza córka. Kończy studia podyplomowe, bo chce być samodzielną księgową. Jeszcze pół roku przed nią.Sama nie jeżdzi, wozi ją jej mąż i czeka w samochodzie przed uczelnią. Cierpliwy i dobry ten chłopak.
19 873 2013-04-08 20:10:02
Coś mi zwariował komputer i wysłał dwa razy.
Przepraszam
19 874 2013-04-08 20:13:25
Dorcia buty w sam raz do latania, jak ja to mówię.
Jejku , no popatrz jaki ten świat malutki.
Co do spotkania bardzo chętnie.
19 875 2013-04-08 20:21:47
To,że dobre do latania to jeszcze pikuś....najważniejsze,że za taką cenę i wcale jakościowo nie odbiegają od tych,które to niby są ze skóry i kosztują z pięć-sześć razy drożej.....
Już od kilku dobrych lat kupuję buty właśnie tej firmy....głównie mnóstwo balerin i nigdy nie miałam problemu z "odciskami".......:):):)
Czytuniu.....czekam w takim razie "na znak"....:)
19 876 2013-04-08 20:23:34 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-04-08 20:25:33)
Już od kilku dobrych lat kupuję buty właśnie tej firmy....głównie mnóstwo balerin i nigdy nie miałam problemu z "odciskami".......:):):)
Czytuniu.....czekam w takim razie "na znak"....:)
Dorko
też często kupuje w Deichmannie
Życzę wam miłego spotkania
19 877 2013-04-08 20:51:39
Wiosna Was zmogła? ![]()
Czytelniczko gratulacje z powodu przychówku ![]()
[b]Lucynko
pamiętaj, ze nawet maszyna nie może pracować 24 godziny na dobę.
24 godziny to nie, tylko jakieś 15 ![]()
19 878 2013-04-08 21:15:32 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-04-08 21:21:06)
pamiętaj, ze nawet maszyna nie może pracować 24 godziny na dobę.
24 godziny to nie, tylko jakieś 15
Lucynko
dbaj o siebie, bo zdrowia nie zwrócą żadne pieniądze świata. ![]()
Oglądam film na Polsacie, po wejdę na łączkę zobaczyć czy się ktoś błąka.
19 879 2013-04-08 21:21:00
wpadam z kulturką powiedzieć Dobranoc ....
Dorka - nie wiem czemu ale ten link z butami mi się nie otwiera buuuu może jutro ...:) ??
no to fajnie,żeście się skumały .....
co do spotkanka
naklachałam się na skype - z kumpelą - ponad godzinę mieliłyśmy ozorkami ...:lol:
pośmiałam się z nią
z jej swatowej - bo to doktorka u której byłam ostatnio - opisywałam jej jak mnie "badała" czyt. wcale ....
do jutra
19 880 2013-04-08 21:21:53
Bąbelek wykąpany, uczesany.
Jutro jadę do dentysty, oj będzie bolało.
Po południu pokazał się bocian.
Teraz ja pędzę do łazienki.
Miłej nocy.
19 881 2013-04-08 21:36:45
Jutro jadę do dentysty, oj będzie bolało.
Nie daj sobie wmówić, że musi boleć, bo nie musi. Każ sobie dać znieczulenie i po bólu ![]()
19 882 2013-04-08 22:52:35 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-04-08 22:55:54)
Lucynko
widzę, ze jeszcze się świecisz:P
Po filmie włączyłam Lisa i posłuchałam co miedzy innymi ma do powiedzenia moja "ulubienica" Gesslerowa.
Potem była gościem Lisa, Joanna Moro grająca rolę Anny German.
Okazało się, ze jest Polką z Wilna.
Litwa i Wilno jest także bliskie mojemu sercu.

Dobranoc Lucynko, Basiu, Czytko, Dorko i Stokrotki
19 883 2013-04-08 23:06:10 Ostatnio edytowany przez luc (2013-04-08 23:06:39)
Wifa świecę, świecę, bo oczywiście pracuję.
Litwa i Wilno też są bliskie mojemu sercu, choć nie mam żadnych związków rodzinnych.
Wstyd przyznać ale nawet tam jeszcze nie byłam, a wybieraliśmy się już wiele razy ![]()
Na Gesslerową też mam alergię. Kiedys z czystej ciekawości włączyłam jej program i po 5 minutach miałam dość.
Dla mnie jest osobą bez grama kultury i nieważne czy scenariusze ktoś pisze i "tak ma być". Takich programów nie akceptuję.
Dobranoc
19 884 2013-04-09 02:26:07
Wszystkie smacznie śpią, pora i na mnie.
Dobranoc
19 885 2013-04-09 07:50:04

Witam serdecznie i wiosennie.
ZZa chmur przedziera się słońce.Bocian przyleciał do gniazda, ptaki urządzają koncert.
Gdyby nie ten śnieg, byłoby zupełnie przyzwoicie.
Myślałam, że Basia już nam kawę zaparzyła, więc swojej nie stawiałam.
A tu co? Basi nie ma. Śpi, albo i nie.
Po rannych obrządkach wpadam do łazienki, kąpię się i do dentysty.
Po południu pewnie pojadę do ginekologa, tydzień temu byłam i żadnej poprawy nie widzę.
Miłego dnia i do potem.
19 886 2013-04-09 07:51:31
Martwię się o Klaudynkę.
Nie ma jej już dwa dni. Co się dzieje.
Ci chorzy w jej domu pewnie już ozdrowieli.
Halo, halo Klaudynka wołam cię
19 887 2013-04-09 07:57:25 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-04-09 08:14:50)
witam wtorkowo Stokrotki na kawcię zapraszam 
kurde - otworzyłam żaluzje a tu śnieg z deszczem pada bleeeeeee
tego serialu nie oglądam - ale wiem,że ma oglądalność ![]()
Luc dobrze radzisz Czytce bo tylko ze znieczuleniem - po co cierpieć ?
a Gesslerową oglądam czasami - jak włącze tvn Style - tam są powtórki
wczoraj był program z góralami - rozwiązywała ich problemy małżeńskie
:lol::lol: hiiiiiii psycholożka
to tak jak ludzie nie cierpią M Rozenek w programie "praktyczna pani domu"
wiadomo,że to jest wszystko sfingowane - bo czy mając taki pierdel w domu - zaprosilibyście TV ??? na pewno nie ???
ale czasami zerkam na Nią - bo ją lubie
- nie wiem czemu jest tak znienawidzona??? - chyba dlatego ,że jest tak ładna- tak zadbana - kasę bije na tym programie i tyle
....
tak samo ludzie nie lubią Kuby Wojewódzkiego czy Dody - a ja lubię takich skandalistów - odmieńców
miłego dnia ... wiosennego ! ![]()
a w tv śniadaniowych nastała moda na prowadzenie programów przez rozwiedzione pary - takie jak np. p. Ibiszowie
lub gorący związek Monika Richardson + Zbigniew Zamachowski ![]()
witaj Czytko czasami jest tak ,że śpię na pełny zegar
:lol: ...
wczoraj ogladałam na "travel" - najbradziej ekstremalne parki wodne świata - jest taka seria ....
łoJeny - ale jazda -
w życiu bym tak nie zjechała - a nawet nie wyszła na szczyt zjeżdżalni ...:)
19 888 2013-04-09 10:31:14

witam w innym swiecie dzis
sniego-deszcz pada
19 889 2013-04-09 11:10:15
M Rozenek w programie "praktyczna pani domu" bo ją lubie
tak samo ludzie nie lubią Kuby Wojewódzkiego czy Dody - a ja lubię takich skandalistów - odmieńców
No, to wreszcie znalazłam coś w czym się różnimy ![]()
Odmieńców lubię, skandalistów też - jeśli coś mają do przekazania.
Osób, które nic nie mają do przekazania, a ich działanie nastawione jest tylko na szokowanie i przy okazji są...hm...niekulturalni - nie trawię.
Miłego dnia wszystkim.
19 890 2013-04-09 11:24:56
wiosna na chwile przyszla
znowu niska temp,snieg i wiatr
kicia dalej do ciepelka sie pcha
juz zaczyna lowic i znosi ptaszeta
paskud jeden maly