myslałam że mi sięuda wkleic jakies foty,niestety nie potrafię
mam je na poczcie ,jak któras STOKROTKA mi podpowie to pokaże
kuzwa tak mi dusiło z pół godz temu,zgasiłam petaprawie całego,wywaliłam z popielniczki,poszłam wzięłam plaster,nakleiłam na ręka z postanowieniem nie palenia
moja głupota nie zna granic,idę zapalic
ot durne babsko
WITAJ BASIU
1 886 2012-08-06 07:37:04
Podobne tematy
1 887 2012-08-06 08:21:46
Witaj Basiu i Pigwo oraz dziewczyny,
które się obudzą na łączce i brak będzie pozostałych Stokrotek
Jadę dzisiaj do śródmieścia reklamować myszkę bezprzewodową
oraz rozprawić się z Erą.
Po cholerę w domu dwa modemy z tego T-mobile nie chodzi, albo chodzi jak wół.
Robię się na bóstwo i będę walczyć jak ta panna o cnotę.
Dziewczyny do potem.
1 888 2012-08-06 08:56:31
Witam Morawkę
:):)
Nie było mnie wczoraj, na Twojej wielkiej uroczystości, więc pozwól, że dzisiaj wręczę Ci kwiatuszki i złożę serdeczne życzenia:
Żyj Morawko w szczęściu, zdrowiu, pomyślności, zgodzie z sobą i otoczeniem.
Możesz być przeciwko wszystkim, ale nigdy nie bądź przeciwko sobie.
Stąpaj po bardzo twardym podłożu, bo tylko w takim, trudno wykopać "dołek"
100 lat, sto lat, niech żyje, żyje nam.....abyś pożyła na emeryturze tyle lat, ile miałaś przepracowanych:):):)
1 889 2012-08-06 09:03:00
ŁOmateczko ale się usmiałam z KLAUDYNY kuni w górach!!!
pyra wszystko wypatrzy
witaj BABCIU ,czuj się dobrze na naszej łące
buziaki babole
1 890 2012-08-06 09:21:21
Witam Stokrotki:):):)
Nie będzie mnie znowu w domu, bo mam wielki kłopot z moją przyjaciółką.
Pamiętacie, jak na Emerytkach, opowiedziałam Wam historię mojej przyjaciółki i jej córki Kasi?
Zosia zadzwoniła do mnie, abym jak najszybciej do niej przyjechała, wiec zostawiłam wszystko i popędziłam "na sygnale"
Dzisiaj przyjechałam tylko po to, aby się przebrać i zabrać trochę ciuchów, bo na razie będę u niej, ona potrzebuje wsparcia.
Kasia jest w agonii, jej godziny są policzone.
Pani, która zadzwoniła w piątek wieczorem,, zapytała, czy Zosia przyjedzie zobaczyć córkę.
Z płaczem odpowiedziała, że nie, bo nie ma na to środków i siły.
Nigdy nie czuła się matką i niech tak pozostanie.
Zdębiałam, słysząc co ona mówi, ale nie mogę jej dyktować, co ma robić w takim wypadku.
Pani jeszcze zapytała, czy Zosia pochowa Kasię w Gdyni, gdy nastąpi odejście?
Odpowiedziała, że ją na to nie stać, aby zapłacić za transport zwłok.
Padło jeszcze pytanie, czy powiadamiać matkę o śmierci córki, odpowiedź brzmiała: tak!
Płaczę razem z nią i próbuję zrozumieć jej decyzję.
Widzę jak ona strasznie cierpi, ale nie daje sobie pomóc.
Będę z nią w tych trudnych dla niej chwilach, może uda mi się zmienić jej decyzję?
W sobotę wezwano do Kasi księdza, może jednak sakrament chorych, pozwoli na powrót Kasi do świata żywych. Ona jest nieprzytomna, ale oddycha samodzielnie.
Dopóki tli się w Kasi iskierka życia, jest zawsze NADZIEJA.
Na razie pożegnam Was moje śliczne Stokrotki, nie czytałam postów, więc nie odnoszę się do nich.
Pozdrawiam Was moje Stokrotki i życzę udanego tygodnia
1 891 2012-08-06 10:40:05
Witajcie Stokrotki na tej pięknej łączce, ale dzisiaj pogoda...... mogłabym ją łyżkami jeść. I ja dzisiaj wybieram się do domu i z lapkiem do wracza. Pigwa, ta nasza Wifcia ma takie poczucie humoru jakie lubię, szkoda że nie napisalam jej że te konie miały skrzydła- a więc pegazy
Babciu, dobrze mieć w Tobie przyjaciółkę, nie zrozumiałam sytuacji Twojej psiapsiółki bo nie było mnie wtedy kiedy pisałaś. Ludzie mają różnie popieprzone w życiu, nawet pismakom te sytuacje się nie przysnią.
1 892 2012-08-06 10:46:15
Pozdrawiam wszystkie Stokrotki i życzę miłego dnia i dla was piosenka Edyty Jungowskiej uwielbiam ją;
http://www.youtube.com/watch?v=XtRgyTZygWQ
1 893 2012-08-06 10:47:35
Wifcia, nie wal za mocno Erę w mordę
przywal tylko raz a dobrze, nie wychodż od nich póki nie załatwisz sprawy, w razie czego przywiozę Ci zarcie i alkohole, niech oni się martwią jak Ciebie zadowolic abyś ich opusciła ![]()
1 894 2012-08-06 10:50:46
Witaj Aisa, zostalam tylko ja samotnie na łączce, Stokrotki pobiegły do zajęć i ja muszę zabrać się za robótki, miłego dnia i wpadaj częściej.
1 895 2012-08-06 10:59:29
Witajcie Stokrotki,
życzę Wam od rana smacznej kawusi i dobrego samopoczucia.
Choć po tym, co napisała Babcia, trudno byłoby o takowe.
Życie dowala nam z kazdej strony, Trzymaj się Babciu, zyczę Ci dużo silnej woli i umiejetności znalezienia się w tej sytuacji.
Lekko Ci nie będzie!!!
A zdrugiej strony- nasze zycie toczy się dalej:Morawka cieszy się synusiami,Ba-cha walczy ze swoja mamą, Wifa przezywa na działce najazdy szwedzkie, Malwina ma remonty .......itp., itd.
Ja - jak zwykle cieszę się dziśiaj 3-ma wnusiami:starszy i najmlodsza jeszcze i juz śpią a średni bawi się konikami.
To tyle, trzymajcie się pa
1 896 2012-08-06 11:18:59
Witajcie Stokrotki
Wpadam przywitać się z Wami i powiadomić że u mnie wszystko jest ok.
Jutro będę miała więcej czasu bo Dziad wyjeżdża to i doopy nie będzie miał kto zawracać.
Myslałam, że choć w pracy znajdę trochę czasu ale nic z tego, nawet nie poczytałam.
Jeszcze raz pozdrawiam i życze miłego dnia
1 897 2012-08-06 11:36:45
witam - cieplutko ula la
- byłam przed chwilką rozwiesić pranie na polu - to słońce wprost praży ![]()
gorąc niesamowity - byłam już na zakupach - obiad ugotowany - okna od wschodu i południa - pozasłaniałam
to w domu nie mam tak źle
Babciu - jak czytałam Twojego posta - to powolutku sobie przypomniałam to co oipsywałaś o tej Zosi ...
bądź przy niej - bo tego napewno bardzo potrzebuje ....
wg. mnie - lepiej będzie jak nie pojedzie!! do tej Kasi
- ale to moje zdanie
aisa po zawitaniu przez Ciebie - do Stokrotek
- troszkę Cię podpatrzyłam - gdzie wcześniej pisałaś...??? ![]()
no! i powiem Ci ten wątek "kobiety na zakręcie " - jest świetny
kiedyś czytałam go całego - powiedzmy do połowy stronek doczytałam .......... fajnie piszące kobitki się tam dobrały ![]()
dla Ciebie piosenka - >>>
zostawiam piękne widoki - wodne - dla ochłody
trzymajcie się chłodniutko ![]()
1 898 2012-08-06 12:22:16 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 12:43:10)
Stokrotki wróciłam do domu, załatwiłam trochę spraw i wydałam kasy na akcesoria malarskie, ta zabawa zaczyna mnie za dużo kosztować.
Ale mam zamiar od września chodzić na zajęcia z malarstwa.
Trzeba coś robić, aby ze ścierką nie zgłupieć do reszty.
Babciu, dobrze zrobiłaś, pomoc w takim wypadkach jest nieodzowna,
chociaż co do matki miałabym wiele zastrzeżeń.
Nie znam dokładnie sprawy , więc się nie wypowiadam.
Basiu serdecznie dziękuje za obrazki ,bo mnie chłodzą.
1 899 2012-08-06 12:27:14 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-08-06 13:17:39)

zar sie leje z nieba
zakupy juz zrobione
chlodze sie w domku
milego popoludnia

1 900 2012-08-06 12:31:14 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 12:44:05)
Klaudynko ja z tą Era za dużo nie wywalczę, ale chociaż niech obniżą abonament,
bo modem leży nieużywany.
Klaudynko, powiedziałam im, ze jak tak dalej pójdzie to niech szukają nowej pracy,
bo nikt nie przyjdzie, wię nie będa mieli co sprzedawać.
Oczy zrobili jak banany.
Lusilko jeszcze trochę i wrócisz do domku, wtedy nam więcej opowiesz.
Nanas-pyrecko przecież wiemy, że jak dziad w domu to jak wrzód na doooopie.
Aiso mam nadzieję,ze jak się do nas przekonasz, to zaczniesz więcej klikać.
Spojrzałam , gdzie pisałaś, nie warto cały czas mielić tego samego tematu,
bo z doła nie wyjdziesz.
Jeszcze weźmiesz na głowę kłopoty innych.
Lenko dobiłaś jak wysłałam post, ale się specjalnie dla Ciebie cofnęłam.
Miłego dnia.
Do potem, STOKROTY
:lol:
1 901 2012-08-06 12:47:02 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 12:48:10)
ŁOmateczko ale się usmiałam z KLAUDYNY kuni w górach!!!
pyra wszystko wypatrzy
Właśnie patrze , ze piszesz mało i byle jak.
Jedną doooopą /nie wiem jak wielką / na pięciu weselach Pigwuniu się nie da się być.
Trzeba mieć wyjątkową podzielność uwagi.
1 902 2012-08-06 14:37:13
Stokrotki zjadliśmy gotową pizzę Fawora i teraz idę zalednąć.
Do potem dziewczyny.
1 903 2012-08-06 14:49:51
Witam leniwie - ojjjj pod tym wodospadem Leny - chętnie bym poleniuchowała ![]()
syn teraz wychodzi na długą popołudniówkę - a ja zaraz zalegnę na jego kanapie - z pilotem radiowym w ręku - luz blues
totalny hi .............

do potem....
1 904 2012-08-06 16:15:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 16:16:13)
Wstałam, a tutaj nadal łąka pusta, a Stokroty chodzą gdzie chcą.
Nie wiem co to za porządek.
:P:P:P:P:P
Basia ja należę do tej pierwszej linii.
1 905 2012-08-06 16:24:08
ło matko, Basia
i jak sie tu nie śmiać, skąd Ty bierzesz takie teksty? No i jestem w domu a tutaj lapek chodzi jak szatan ale i tak potrzebuje ręki fachowca, umówiłam się z nim wieczorem. U mnie pogoda wsciekla to znaczy po pięknym i rześkim poranku zrobilo się duszno i parno, woda ze mnie cała wyleci, upał a na balkonie gołębie zrobily gniazdo i zafajdały nam cały balkon aż bryznęło na szyby. Paskudy, nawet jajek mi nie zostawiły tylko bałagan i gawno. Trzymajcie się stokrotki wesolutko i nie dajcie się dołkom i górkom ![]()
1 906 2012-08-06 17:10:16
Basiu, jestes panną jak mój pikny i moja kolezanka, panny mają specyficzne charaktery, połączyć Was razem to iście mieszanka wybuchowa , hi, hi,hi. A to ze masz nieustająco pięcdziesiątkę to i tak starsza kobita jestes, ja stanełam na pierwszej trzydziestce i nie mam zamiaru iśc dalej. tak będę trzymac az do usranej smierci, amen ![]()
1 907 2012-08-06 17:18:04
dla Ciebie Morawko, wczoraj życzenia a dzisiaj kwiaty, bo mój lapek nie pozwala mi na wszystko i on u mnie rzadzi.
1 908 2012-08-06 17:24:15 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 17:24:27)
Klaudynko jesteś jeszcze przy laptusiu?
1 909 2012-08-06 17:27:55
Stokrotki , moja Sonia też lubi łąkę więc wypuszczam ją tutaj
1 910 2012-08-06 17:29:00 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 17:29:43)
Klaudynko, Sonia to piękna suczka.
Patrzy jakby była zabawka, a nie prawdziwym psiakiem.
1 911 2012-08-06 17:57:03
Wifciu, ona nie wie że jest psiakiem, ona ma duze poczucie własnosci i ja jestem jej własnościa, jak wyjeżdżam i zostaje z piknym to siada pod iglaka i wyje, pikny nosi ją na rekach ale ona ma to gdzieś, jak wracam to piszczy, tańczy i nie odchodzi ode mnie.
1 912 2012-08-06 18:02:24
Czaruś odwrotnie, jak przyjeżdżamy, bo nie mogliśmy go wsiąść to czuje się tak jakby coś zbroił i dlatego nie pojechał z nami.
Zaraz dostaje od pańci kiełbaskę, na udobruchanie.
1 913 2012-08-06 18:28:47
Moją to muszę poprzytulac, kiełbaski nie ruszy dopóki nie uzna że nigdzie nie odejdę.
1 914 2012-08-06 18:34:31
wstałam jakiś czas temu .... zezarłam kolacje - po niej dopućkałam się arbuzem ... i dopiero zleniwiałam - ![]()

>>>> ![]()
1 915 2012-08-06 18:36:00
ten kocurek jest dla Karolci.
1 916 2012-08-06 18:46:50
hi, hi, hi, Basia, nic dodac , nic ująć, szczera prawda pod którą podpisuję się obiema łapkami ![]()
1 917 2012-08-06 18:59:03
Hej, hej, jestem na łące, Stokrotki pachnące.
Zabrałam Zochę do siebie, aby nikt z jej rodziny nie widział, jak wygląda.
Obraz nędzy i rozpaczy, kłębek nerwów to ona.
Dobrze, że mój syn nie jest ciekawski, nikt poza jego komputerem go nie obchodzi.
Synowa Zosi zapowiedziała swoją wizytę, dlatego zwiałyśmy do mnie.
Wifo, przecież pisałam dość dokładnie o sytuacji, w jakiej znalazła się Zosia po bardzo brutalnym gwałcie przez trzech osobników.
To były czasy PRL-u, "inna sprawiedliwość", oraz "Inni ludzie"
Teraz nie uszło by to płazem, a na dodatek świadomość dziewcząt jest inna niż dawniej.
Po przegadanej nocy, rozumiem jej decyzję i nawet myślę podobnie.
Ona przez 40 lat, zmaga się ze swoim koszmarem.
Dawniej nie było psychologów, ani psychoterapeutów, ale namawiam ją na wizytę teraz, aby mogła zaakceptować swoją przeszłość.
Przecież to nie będzie lepiej, a wręcz odwrotnie.
Gdy Kasia odejdzie, zacznie się dopiero jej dramat.
Życie potrafi pisać scenariusze, w które trudno uwierzyć, ale wiem, że jest dużo kobiet, które swoje dramaty skrywają w czterech ścianach.
Basia, za te Twoje umiejętne szukanie wklejek, powinnaś dostać "Order Uśmiechu"
Pigwa, Ty się zatraciłaś w czasie.
Przecież zjazd był 28-29 lipca, byłaś już na Stokrotkach po przyjeździe ze spotkania 31 lipca, a teraz piszesz, że to trwało tyle dni?
Rozmieniasz się na drobne, bardziej cenisz tych nowo poznanych ludzi, niż nas, ale widać tak masz, że ciągnie Cię do mas, a nie do nas.
Mam nadzieję, że kiedyś zakończysz okres spotkań z uczestnikami "Radia Promyk" i wrócisz na łąkę.
Wifo, fajnie, że chcesz malować, jak Ci to sprawia przyjemność to rób to z pasją, a może jeszcze zobaczymy Twoją wystawę?
1 918 2012-08-06 19:32:54
Aiso, te kwiatki są dla Ciebie, dopiero zobaczyłam Twój wpis.
Witaj na łące, wpadaj do nas, kiedy Ci po drodze.....
1 919 2012-08-06 20:02:06
Babciu, czy pozwolisz że Cie pierwsza usciskam? a wiesz za co? za to ze są jeszcze tacy ludzie jak TY ![]()
1 920 2012-08-06 20:05:06
dla Ciebie Babciu
1 921 2012-08-06 20:15:03
Babciu, czy pozwolisz że Cie pierwsza usciskam? a wiesz za co? za to ze są jeszcze tacy ludzie jak TY
Klaudynko - podpisuje się pod tym postem
dodam taka malutka Kobitka z tej Naszej Babci - a takie wielgachne serducho !!!!
:lol:
1 922 2012-08-06 20:16:39
basiu, to jest nas juz dwie , a niedlugo dołączy reszta stokrotek. ![]()
1 923 2012-08-06 20:17:05
hi, hi, hi, Basia, nic dodac , nic ująć, szczera prawda pod którą podpisuję się obiema łapkami
Jo tysz:P:P:P:P:P:P
1 924 2012-08-06 20:20:13 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 20:21:15)
Doberek Babciu, nie wiem czy Hipolit będzie dzisiaj u Ciebie w użytku.
Przepraszam, zapomniałam o gwałcie.
1 925 2012-08-06 20:20:28 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 20:23:27)
Wy tak mnie nie dowartościowujcie moje Stokrotki, bo to nic wielkiego.
Ten typ tak ma, inna już nie będę.
Zawsze byłam tam, gdzie komuś było źle, bo tam, gdzie jest dobrze, sami sobie radzą i nie potrzebują kibiców.
Zosia wzięła tabletkę i zasnęła.
Ja za to tak szybko nie zasnę.
Muszę sobie w nocy, spokojnie wszystko przemyśleć i poukładać wszystko z sensem, aby się później nie pogubić.
Wifo, źle mi ze świadomością, że opowiedziałam historię Zosi, nie pytając ją o zgodę, ale mleko już się wylało, wiec będę milczeć, bo po co mam jej dokładać cierpień.
1 926 2012-08-06 20:22:22
Babciuuuu - senks
wystarczy ,że mamy ubaw z tymi wklejkami ![]()
taki uśmiech każdej Stokrotki - to jest to
:lol:
ja czasami wchodzę na Cafe - bez humorku - wystarczy ,że odpalę jakiś folder
i od razu "micha" mi się uśmiecha ![]()
u mnie nadal goraco jak w piekle - teraz ani wiaterku nie ma - temp. w cieniu nadal 27 stp.
1 927 2012-08-06 20:25:30
Babciu, będzie wszystko dobrze, zobaczysz,
a Zosia faktycznie powinna odwiedzić już dawno psychologa.
1 928 2012-08-06 20:27:27
Wifcia, nie bądż taka wygodna i pisz troszkę więcej niż na ostatnim poście ![]()
1 929 2012-08-06 20:31:29
jak Wam się podobają takie modły? bo mnie bardzo ![]()
1 930 2012-08-06 20:33:01
BabcINKO - przecież zmieniłaś imię !! - to było przecież straszne - co opisywałaś ![]()
dobrze,że jest u Ciebie ..... tyle lat !!!!! w koszmarze !! echhhh słów brakuje ........
1 931 2012-08-06 20:36:37
Babciu, tamte czasy byly inne, ale ludzie się nie zmieniają, znam podobną historię z tym że bez dziecka, gwalciciel odsiedział kare i teraz ofiara jego żyje w wielkim strachu, bo on jej groził.
1 932 2012-08-06 20:37:04
Basia, zmieniłam imię, ale nie zmieniłam jej historii, wiec od razu by wiedziała, że to o niej.
1 933 2012-08-06 20:41:24
Klaudynko, teraz jest takie prawo, że za groźby też można trafić do paki.
Jest tyle możliwości, aby udowodnić, że ktoś grozi, a tym bardziej, gdy chodzi o dawnego oprawcę.
To on powinien czuć się zagrożony z jej strony, a nie ona.
1 934 2012-08-06 20:41:46
hiiiii Klaudynko - tylko ja nie kumata w angielskim - co tam może pisać ????
Boże proszę ....... ........ świat .... dla idiotów ?????? tłumaczcie wg. siebie - to wyjdą jaja ![]()
albo : Dobry Boże swiat jest pełen wariatów ?????
:lol:
dla ochłody wkleja chiiiiiiba Niagarę ????
1 935 2012-08-06 20:44:20
Basia, zmieniłam imię, ale nie zmieniłam jej historii, wiec od razu by wiedziała, że to o niej.
do jutra jak się obudzi - nie będzie żadnego wpisu o niej - nie dasz jej tego czytać ![]()
1 936 2012-08-06 20:44:21
Wifo, źle mi ze świadomością, że opowiedziałam historię Zosi, nie pytając ją o zgodę, ale mleko już się wylało, wiec będę milczeć, bo po co mam jej dokładać cierpień.
Babciu milcz, zatajenie to nie kłamstwo.
1 937 2012-08-06 20:47:17 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-08-06 20:48:44)
zmieniamy temat ........
....
Morawciuuuuuuuuuuu - jak tam po urodzinkach
- dostałaś jakiś prezent ???? - pisz tu migusiem .....:P
1 938 2012-08-06 20:57:14 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 20:59:50)
Basiu, Zosia jest w takim stanie, że nie interesuje jej nic, chyba nawet nie widzi, czy ja otwieram laptopa.
Ona cały czas jest ze swoją przeszłością.... i nie chce wrócić do teraźniejszości.
Obawiam się o jej stan psychiczny, czy to wytrzyma, ale nic nie mogę zrobić wbrew jej woli.
Ja mogę ją tylko wspierać i doradzać, a co ona postanowi to już jej decyzja.
Modlę się o to, aby Kasia nie odeszła, aby dała czas matce, na zaakceptowanie faktu, że jest matką i nic tego nie zmieni.
Nie wiem, czy wolno mi ją namawiać na to, aby pojechała do córki, ale z drugiej strony, gdy się z nią nie pożegna, dojdą jeszcze wyrzuty sumienia, że zostawiła ja po raz drugi.
Może Kasia czeka tylko na nią?
Tego nikt nie wie.....
O, sorry, nie widziałam Twojego wpisu Basiu, przepraszam,
1 939 2012-08-06 20:58:44
Basia, buchnęłam smiechem, faktycznie tylko kijem go
ja niestety też nie znam angielskiego, uczyłam się rosyjskiego, ale domyślam się że oni modlą się za idiotów,
1 940 2012-08-06 21:03:33 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-08-06 21:06:52)
No! właśnie tego NIKT nie wie ..... co będzie dalej ??? echhhh słaba jestem w takich momentach
u mnie na ulicy też dzisiaj wyjatkowy spokój - pod tym "mostkiem"
towarzycho chyba uszanowało - że zmarł tam sąsiad - dziś powiesili klepsydrę - miał 59 lat ! ![]()
a za co TY ??? znowu przepraszasz Babciu - sama wiesz,że nie zawsze się tylko chichramy .......... życie !
1 941 2012-08-06 21:03:52
Babciu, masz racje , ale jak przekonasz przyjaciółkę do zobaczenia córki w takim stanie? Tak żle i tak niedobrze, jak ją zobaczy to ten obraz będzie też ją prześladował, jeśli nie pojedzie to znów wyrzuty sumienia ją zjedzą. Babciu, jeśli masz możliwośc jak najpredzej porozmawiac z psycholożką, to bardziej byłabys pewna jak mozesz pomóc.
1 942 2012-08-06 21:09:19 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 21:10:04)
Dzięki Klaudyno, jesteś wielka.
Nie pomyślałam o takiej ewentualności, że to ja, mogę skorzystać z porady, w jej imieniu.
Przecież pani psycholog nie zna jej, więc nie powie, że u niej byłam i z nią rozmawiałam.
Jadę jutro z rana do córki mojej znajomej.
Jest psychologiem, słyszałam, że dobrym.
1 943 2012-08-06 21:11:08
Babciu, o Klaudynka znalazła świetne rozwiązanie.
Ale z kim ją zostawisz?
1 944 2012-08-06 21:14:19 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-08-06 21:16:57)
tak sobie - myślę .... do niczego jej Babciu nakłaniaj - wystarczy Twoja obecność -to, że z Tobą może mówić o tym szczerze
Sama - zdecyduje ... ![]()
Ona tym bardziej - musi sobie to poukładać dobrze pisze Klaudyna - tak źle i tak ...... ![]()
no i z tym psychologiem - to dobra myśl
przynajmniej Ci podpowie - jak delikatnie jej pomóc .......
1 945 2012-08-06 21:15:20 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-06 21:44:01)
Wifo, zostanie z moim synem.
On ma jeszcze tydzień urlopu, więc z nią sobie pogada....lubi ją, to jego przyszywana "ciocia".
A znając ją, to zrobi mu coś dobrego do jedzenia, bo lubi pichcić w kuchni.
On został poinformowany, że u niej jest remont, wymiana instalacji, więc jest u nas.
1 946 2012-08-06 21:22:09 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-06 21:23:06)
Babciu,fajnie to wszystko zorganizowane.
Aby cała historia skończyła się pomyślnie.
Fajny ten Twój syn,taki uśmiechnięty.
1 947 2012-08-06 21:28:22
Wifcia, napisz po prostu że syn Babci jest wart grzechu:D
będzie miala pociechę z niego dziewczyna:D Babciu, cieszę sie ze spodobala Ci się moja rada, jesteś bezpośrednio zaangażowana w zycie przyjaciółki i możesz nie dostrzegac innych rozwiązań, to od tego jesteśmy aby Ciebie wesprzeć ![]()
1 948 2012-08-06 21:30:07
wpadlam sie przywitac powiedziec dobrej nocy i spadam,nie mam glowy ani sily klikac ,,czytac ,,moze jak sie ochlodzi ,dopadnie mnie przyplyw energii,,w tym roku ten upal u nas to koszmar,,dzis bylo tak cieplo ze nie mozna bylo oddychac ,wiatr byl ale powiew wiatru tak goracy jak na pustyni,,,,,,,,,nigdy nie bylam na pustyni ,,,,,,ale tak sobie wyobrazam,,dobrej nocy dziewczyny
1 949 2012-08-06 21:31:47
to od tego jesteśmy aby Ciebie wesprzeć
Klaudynko, bardzo mądrze napisałaś od czego są Stokrotki,
przecież nie tylko od śmiechu.
1 950 2012-08-06 21:32:34
Dzięki Klaudynko, jutro zobaczę, co da się zrobić.
Mnie też ta sprawa ciąży.....
Wifciu, on jest bardzo wesołym ludkiem, za to jego dziewczyna jest bardzo poważna.
Uzupełniają się doskonale.