O tak Wifciu , szczodrość jego aż po oczach wali ![]()
19 371 2013-03-25 21:55:52
Podobne tematy
19 372 2013-03-25 21:56:51
Wifa
Zrazy z kiszoną,to chyba nawet nie po pyrkowemu.
A z czym Ty robisz?
19 373 2013-03-25 21:57:52
O tak Wifciu , szczodrość jego aż po oczach wali
Klaudynko na oczy uważaj hihi
:P:P:P:P
19 374 2013-03-25 22:01:39
A ja zrazów nie robie w zadne swięta, ale chetnie bym zjadła, ja robię indyka pieczonego ze zlota skórką, opieczone pyreczki i a dwie surówki, a na pierwsze prawdziwy rosół z prawdziwym makaronem posypane natką pietruszki ![]()
19 375 2013-03-25 22:02:33 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-03-25 22:05:49)
Nanusia napisał/a:Wifa
Zrazy z kiszoną,to chyba nawet nie po pyrkowemu.A z czym Ty robisz?
Z modrą,tak jak ślązacy i górale.
Za lepszymi jajkami nie latam,bo w potrawach i tak nie ma różnicy a samych jajek u mnie na śięta nikt nie je
Jedno święcone jest dzielone na wszystkich,żeby tradycji stało się za dośc.
Zresztą z resztą święconki jest podobnie,bo nikomu nie smakuje. .
Piękną wołowię widziałam jak kupowałam ozorek,ale mój syn nie lubi zrazów.
Będzie kaczka.
Bo jedno świeto u mnie a drugie u syna teściów.
Żeby dziciaki nie musiały sie rozdwoić.
19 376 2013-03-25 22:06:25
na pierwsze prawdziwy rosół z prawdziwym makaronem posypane natką pietruszki
Za późno. Do świąt kury nie wyhoduję.
:P:P
19 377 2013-03-25 22:06:49
A ja lubię Nanusiu jajka , pod każdą postacia, przywozi mi prawdziwy chłop ze wsi, ale jajka są troszkę mniej prawdziwe, bo facet ma fermę i mówi że jego kury mają wybieg i koguta widują, chciałabym to widzieć ![]()
19 378 2013-03-25 22:08:18 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-25 22:09:45)
mój syn nie lubi zrazów.
U mnie uwielbiają i nie chcą słyszeć o zmianie menu. ![]()
Klaudynko dla mnie jajka mogą nie istnieć jak i grzana kiełbasa.
19 379 2013-03-25 22:10:11 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-03-25 22:12:35)
W ciągu roku jemy trochę jajek,głównie ja po wiedeńsku,a mój jajecznicę
ale w Świeta jest tyle pysznosci,że na jajka juz nie ma miejsca,mimo,że to takie tradycyjne jedzenie.
Ja lubię sos od zrazów a mój zrazy,ale ze względu na syna nie będę robić 2 dań obiadowych.
Nie potrafię zrozumieć ,że on uwielbia pieczoną wołowinę a zrazy nie.
On twierdzi,że ten ogórek i cebulka zmieniaja smak wołowiny.
19 380 2013-03-25 22:10:40 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-03-25 22:13:05)
A i tak więcej nie da rady zjeść niż się waży
![]()
Wifciu, a ja lubię kiełbasę białą z przyprawą do grilla i do tego jajeczka z chrzanikiem i w różnych odsłonach ![]()
19 381 2013-03-25 22:15:05 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-03-25 22:16:30)
A i tak więcej nie da rady zjeść niż się waży
![]()
![]()
Wifciu, a ja lubię kiełbasę białą z przyprawą do grilla i do tego jajeczka z chrzanikiem i w różnych odsłonach
Ja potrafię ciasta zjeśc więcej niż ważę.
Robię białą pieczoną,potem zawinietą w boczek wędzony i zapieczona z cebulkę w naczyniu żaroodpornym w piekarniku.
Z chrzanem to zjadam cały tłuszcz od szynki.
Kupuje specjalnie tłustą i ten tłuszcz odkrawam dla siebie.
Reszta je chudą. ![]()
19 382 2013-03-25 22:15:57
A i tak więcej nie da rady zjeść niż się waży
![]()
![]()
Wifciu, a ja lubię kiełbasę białą z przyprawą do grilla i do tego jajeczka z chrzanikiem i w różnych odsłonach
Widzicie Nanusiu i Klaudynko jakie są różne przysmaki w rodzinach.
19 383 2013-03-25 22:17:02 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-03-25 22:18:27)

ciasto Nanusiu, to insza bajka, ja je po prostu uwielbiam
ale zawsze z pewnym zawstydzeniem .... ![]()
Nanusiu, a ja tłuszcz jak jaki znajdę to ląduje w wiadrze na śmieci, brrrr ......
19 384 2013-03-25 22:24:25
Jak można najlepsze jedzenie wyrzucać do śmieci?
Boczek ,tłuszcz od szynki i tłuszcz z rozbefu wołowego pieczonego ,to największe przysmaki.
19 385 2013-03-25 22:26:53

Nanusiu, a masz jeszcze woreczek żółciowy na swoim miejscu
Straciłabym cały apetyt jakbym tłuszcz zobaczyla w pobliżu mnie ![]()
Dobranoc Dziewczyny, śpijcie i odpoczywajcie
19 386 2013-03-25 22:29:31 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-25 22:37:55)
Jak można najlepsze jedzenie wyrzucać do śmieci?
Boczek ,tłuszcz od szynki i tłuszcz z rozbefu wołowego pieczonego ,to największe przysmaki.
hihihi zależy jak dla kogo, też wyrzucam tłuszcz.
Dobranoc Nanusiu, Klaudynko i dziewczyny
19 387 2013-03-25 22:29:43
Woreczek mam i wątrobę i wszystkie pozostałe organy wewnętrzne,chyba w dobrym stanie ,bo ich nie czuję.
Idę ogladać Lekarzy,chociaż i tak nie rozumiem co Różdżka mówi,bo ona ust nie otwiera
ale sobie chociaż popatrzę albo i popacze.
Dobranoc Stokrotki.
19 388 2013-03-25 22:44:40

dobranoc stokrotki
lece na lisa
19 389 2013-03-25 23:00:13
Witajcie Kobitki,
Aleście się rozpisały!
Muszę się wyłamać - ja lubię święta i Wielkanocne i Boże Narodzenie. Nie wariuję ze sprzątaniem, ale za to wyżywam się kulinarnie. Kiedy indziej nie ma czasu, tzn. przed świętami też z reguły nie ma, ale jakoś się go znajduje ![]()
Lubię wypieki świąteczne - mój popisowy jest sernik wiedeński.
Lubię jak na święta zjeżdża się rodzina mimo, że jest wtedy zamieszanie. Najbardziej w czasie świąt odczuwam brak mojej Mamy.
dla mnie jajka mogą nie istnieć
Uwielbiam jajka w każdej postaci (mam na myśli potrawy - Wy zbereźnice
).
Koleżanka przywozi mi ze wsi od "baby", dzisiaj wzięłam 50. Takie jajeczko na miękko mniam....
Śpicie już?
19 390 2013-03-26 02:36:19
Widzę, że sama muszę sobie odpowiedzieć - śpicie ![]()
Idę i ja spać.
Dobranoc.
19 391 2013-03-26 06:48:07 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-03-26 06:49:02)

pobudka!!!! śniadanko podałam!!! ![]()
Kawka też już paruje!!!
19 392 2013-03-26 07:09:20 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-03-26 07:19:40)
u la la - jak to miło wejść na gotowca -
dosiadam się z kawcią 
Klaudyna co tak wczas wstałaś ?????
hi
Nanusiu jak tak czytam co Ty jadasz??? - to stosujesz dietę Kwaśniewskiego hi - mam na myśli te "tłuścizny"
mało kiedy rolady wołowe robię - ale jak już - to tak jak TY - z ogórkiem,cebulą , z papryką ....co tam się nawinie...
ważne ,żeby środek nasmarować musztardą...
znowu podobieństwo hi - mój Syncio - też tego farszu nie jada ...
a jak robisz modrą kapustę ???? ![]()
jajkami też się opycham w święta - toż to tradycja - lepiej dłuuuugo po świętach nie robić wyników cholesterolu ![]()
>>> ![]()
19 393 2013-03-26 08:40:16

dzien dobry
kawka zapachniala
wiec ide na sniadanko
za oknem chmury,moze slonko sie przebije
pozniej do was zajrze,nara pa
19 394 2013-03-26 11:48:16

do wazoniku na stoliku wstwiam
niech rozjasnia nasza laczke
19 395 2013-03-26 14:16:54

Dziewczyny, dla wszystkich głodnych te domek do zjedzenia a kawę zróbcie sobie same ![]()
Basia Rano mnie wcześnie przygnało, bo jak tak wcześnie robi sie widno to ja się budzę, sniadanie zjadłam o 5.00 a około 7.00 z powrotem glebnęłam na godzinkę. Teraz jestem po zakupach i jestem padnieta, zacznę na święta jezdzic, to bede miała luz i dobry nastrój. A dzisiaj nadżwigałam się i będę lezała a na leżąco też można pracowac poprzez myślenie hi, hi ![]()
Lenko ładny ten Twój kwiatuszek ale jakiś sztuczny, przeleć się po ogrodnictwie i zerwij takie prawdziwe ![]()
19 396 2013-03-26 14:22:58

kwiatki też przyniosłam prosto od ogrodnika, Lenka odpoczywaj, już nie musisz pędzic po cwietki ![]()
19 397 2013-03-26 14:28:14
witam Stokrotki - ale zastój w cafejce ...
Klaudyna - ten "domek Baby Jagi " - jakiś mistrz cukiernictwa stworzył ...
a ja się zastanawiam - czy pierdyknąć się ....??
czy iść do sklepu???? - po parę rzeczy ....
wybieram pierwsze
....... do potem....
19 398 2013-03-26 15:18:18
Witam dziewczyny,,
Basiu zastoj w kafejce ,,ale jak wszystkie dziewczyny maja dzis takiego lenia jak ja to wcale sie nie dziwie ,,ja dzis nic nie robie tylko mysl ze to trzeba zrobic to now to-i tak w kolko -ale nic nie robie ,,chyba pojde spac ,,,moze pozniej nabiore ochoty na cokolwiek ,,
ja wiem na co mam ochote na ten --domek -co Klaudyna wkleila
oczami wyobrazni juz go widze ,,ale znajac siebie ..dzis nic nie zrobie
milego dnia
19 399 2013-03-26 16:16:49 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-03-26 16:17:32)

a mnie też nie chce się chcieć
może poglebię sobie pracowicie? ![]()
19 400 2013-03-26 16:25:09

no to jeszcze pikne kwiatuszki i do potem Dziewczyny
19 401 2013-03-26 16:55:23
Anusia leń też potrzebny ...

nawet
się zdrzemnęłam - to teraz idę do lekarki - jest do 17 może mnie przyjmie - bo rano nie idzie dostać numerka
>>>>
do wieczorka .....
19 402 2013-03-26 17:57:40

na polu - sakramencki wiatr - jakiś przeszywający
brrrrrrrrrr
19 403 2013-03-26 18:03:47 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-03-26 18:18:23)
Witam Stokrotki
Piję kawę i mam spokój.
Co Wy takie Śpiące Królewny jesteście?
Chyba to jakaś epidemia Was dopadła.
Co rusz to któraś się kładzie.
A w nocy ,to co Wy robicie ,he?
Przypominam: Noc jest od spania a Dzień od....wszystkiego.
Dzisiaj przypadkowo trafiłam na zające czekoladowe dla mojego syna.
On tylko je jeden gatunek czekolady ,od maleńkości.
Ale zawsze chciał i dostawał czekoladowego zajączka tego z dzwoneczkiem,na Wielkanoc,którego zjadał dzień przed Bożym Narodzeniem,
po to żeby dostać czekoladowego mikołaja,którego zjadał dzień przed Wielkanocą.
No i dzisiaj pacze,pacze i napaczyć się nie mogę,że nie tylko są fioletowe krowy ale też zające.
Ucieszyłam się jak dzieciak i dorosłomu chłopu kupiłam 2 szt.
Autka powoli wracaja na Świeta ,bo Niemcy mają już wolne w piątek.
To i ja jestem teoretycznie hi hi po robocie.
Umyłam dzisiaj szyby od zewnątrz w 5 oknach.
Piszę szyby,bo ram nie myłam.Jest czysto "do filmu",czyli to co widać z pokoju.
Luc
Napisz proszę przepis na Twój sernik,bo szukam idealnego przepisu.
Może mam za duże wymagania,bo ma być wilgotny,ale żeby nie wypuszczał wody,puszysty
i najważniejsze,żeby nie klapnął po upieczeniu.
Kiedyś wyczytałam,że dobry,tłusty sernik,musi upaść,ale może jest taki,co będzie płaściutki jak stół?
Chlebki szt.2 właśnie się pieką,więc troche już dzisiaj zrobiłam.
Co prawda godzinę czsu zmarnowałam ,na opłacenie abonamentu na skaypa,bo ciągle mnie wrzucało w opłatę
bieżącą.Okazało się,że coś mi sie przestawiło albo im i abonament samo pobrało z opłaty bieżącej ,ale po doładowaniu do odpowiedniej kwoty.
Żeby było śmieszniej,to abonament tak zapłacony ,jest tańszy niż płacony przelewem bankowym.
Przez tą godzinę zarobiłam 3 zł.
Stawka menadżerska. hi hi
Ale jaja
rozłaczył mi się znowu ruter i pokazał się napis ,brak połaczenia z siecią.
Tyle natworzyłam i teraz pójdzie w kosmos.
Musiałam zresetować i na nowo właczyć komputer
i co widzę?
Właczył się na mój post napisany a nie wysłany.
Szybko go wysłałam.
I poszło hi hi
Basiu
tak własnie dzisiaj wyglądałm ,jak szłam kawałek do banku-ulica jednokierunkowa - i załozyłam kapucę obszytą cicikiem na głowę
co by mi wiatr jej nie urwał.Głowy,nie kapucy.
Moze i pusta ta moja łepetyna ,ale jeszcze się może przydać. ![]()
Kapustę robię słodko ,kwaśną z jabłkiem ale bez zasmażki,najwyzej troche masła dodam samego.
19 404 2013-03-26 19:29:12 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-03-26 19:34:11)
Witam wieczorkiem....
:):)
A ja głupia myślałam,że jestem "wyjątkowa", bo dziś mnie trafił leń .......
:D:D:D
To chyba ta zimowa aura tak na nas wpływa,bo ile można nosić na grzbiecie i na nogach te ciężkie, grube ubrania i buty......a co gorsza w święta też nic lekkiego......
19 405 2013-03-26 19:42:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 19:43:08)
Dobry wieczór.
Dzisiaj cały dzień zajęty, najpierw zakupy potem porządki,
pod wieczór jeszcze pojechałam do Chaty Polskiej.
Oprócz drobiazgów kupione mam już wszystko.
Naturalnie po obiedzie się glebnęłam.
Dla mnie święta wielkanocne są mało atrakcyjne.
Nie lubię jajek i grzanej kiełbasy.
Kupiłam polędwiczki z tego spróbuję cosik wyczarować.
19 406 2013-03-26 20:00:07

dzionek spokojnie mija
zimny przez wietrzysko
kolderka wywietrzona
beda ladne sny
19 407 2013-03-26 20:20:17
Jestem dziewczyny, wyspana i wypoczęta
to po co mi noc? jak ja jestem śpiąca i zmeczona w dzień , to coś mi nie halo
nie zgadza mi się harmonogram.
Wifcia to silna z Ciebie dziewczyna, ja zrobiłam zakupy i miałam dość, obiad jeszcze przygotowałam i padłam pyskiem na ryj ![]()
Dorka, ależ jesteś wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju , kazda z nas ma własnego wychodowanego lenia i tak trzymać, jak tylko przyjdzie wiosna i słoneczko grzejące to wszystkie lenie pouciekają ![]()
Nanusia piszesz że noc jest do spania a ja wyczytałam ze nie tylko do spania ![]()
Basia nie strasz nas wieczną zimą, bo zaraz po swiętach zastrajkujemy przeciwko zimie, a szanse mamy takie same jak strajkujący na Górnym Śląsku.
Lenka a gdzie Ci tak te tylipany rozkwitły? bo ja dzisiaj te co kupiłam to nie rozwinęły się bo przemarzły.
19 408 2013-03-26 20:30:19
hey wieczorkiem... Myszki
Klaudyna - zapodaje ten sam obrazek - tylko z innym napisem
ale chichram się z Twojego ....
Nanusiu piszesz : kapuca obszyta cicikiem
:lol::lol: - tak mówią w Pyrlandii hiiiiiiiiiii
ale tzn . kapuza obszyta futerkiem hi tak ???
też mam praktycznie wszystkie zakupy - jutro i w czwartek po sklepach będą tłumy .........
okien nie poprawiam - mam to gdzieś - w lutym myłam - poza tym zapowiadają deszcze ...
Dorka trzeba odpoczywać
a wrecz wskazane ...
19 409 2013-03-26 20:45:27 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 20:48:42)
Dzisiaj jestem bardzo aktywna fizycznie i psychicznie
Zaliczyłam U.M. Wydział Finansowy w sprawie zapłaty za Czarusia
oraz Biuro Paszportowe.
W każdym Urzędzie panie były bardzo sympatyczne.
Sądzę, że moja hihihih osoba tak na nie wpływała
:P:P:P
Dziewczyny
wklejki superowe.
19 410 2013-03-26 20:52:46

sorry,pozegnam sie juz
19 411 2013-03-26 20:56:06 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 20:58:54)
Dobranoc Lenko, kolorowych snów żabko
19 412 2013-03-26 21:02:38

Witam wieczorkiem.
Z tego co poczytałam, każda się dzisiaj leni.
Jedynie wifa była pracusiem.
Za Czarusia zapłaciła czesne.Podrap go ode mnie za uszkiem.
Chyba Nanusia pisała o serniku.
Ja robię sernik gotowany- pycha. Wychodzi potężna blacha.
Dziewczyny , co to za święta jak na termometrze 10 stopni mrozu, a w piecu trzeba porządnie dorzucać.Nawet nie chcę mi się myśleć.
Owszem, robię wszystko- myję piorę, sprzątam, kupuję.Ale bez entuzjazmu.
Obrazeczki są piękne.
Klaudynka i Basia są w tym mistrzyniami.
Buziaczki dla wszystkich
19 413 2013-03-26 21:11:06 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 21:11:54)
Jedynie wifa była pracusiem.
Za Czarusia zapłaciła czesne.Podrap go ode mnie za uszkiem.
Chyba Nanusia pisała o serniku.
Ja robię sernik gotowany- pycha. Wychodzi potężna blacha.
Doberek Czytko
Za Czarusia nie płacę, bo go w biegłym roku wykastrowałam.
Miał taką chcicę za dziewczynami, że tylko w głowie miał bara...bara
i riki tiki tak
:P:P:P:P
Pani w Wydziale Finansowym musiałam pokazań zaświadczenie
o wykastrowaniu od weterynarza.
Pozdrów Bąbelka i jak możesz to wrzuć jego zdjęcie na łączkę.
Czytuniu co to za sernik, mów kochana,
bo ja to kompletna noga cukiernicza.:(
Życzę lepszej pogody, u nas dzisiaj słońce, ale bardzo zimny wiatr.
19 414 2013-03-26 21:17:51
Przepikowałam jeden gatunek pomidorów,bo juz były za duże.
Nic nie pisałam,alezaczynam chodowlę pomidorów.
Juz nawiet wiem,gdzie w ogrodzie będą rosły,tylko płotek antyhołotowy muszę postawić.
Wifa pojechała wyjaśnić,dlaczego nie bedzie płacić za inwalide Czarusia.
Wifa
przecież mozna to zrobic przez internet,ale jak lubisz urzędy.
Zachciało się wyjazdu poza unie to i paszport potrzebny.
Jeszcze Cię skasuja na lotnisku za wizę.
Czytuniu
ten sernik,to ser gotuje się z masłem i zalewa tym gorącym kremem krążki z biszkoptu?
Ja czuję wiosnę i mam pęd do roboty.
Na Święta ,to lubię ozorki w galarecie.
19 415 2013-03-26 21:20:15 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 21:22:33)
Wifa
przecież mozna to zrobic przez internet,ale jak lubisz urzędy.
.
Nanusia musiałam zostawić zaświadczenie od weterynarza.
Pamiętam pikowanie, a potem wsadzenie do gleby
150 szt pomidorów.
Jeszcze potem przerobienie tego na przeciery i pomidory kiszone.
Aleeeee ja byłam siłaczka
:P:P:P
19 416 2013-03-26 21:21:59
e tammm Wifka jaka noga w pieczeniu
- bierzesz przepis - najlepiej sprawdzony
robisz tak jak pisane - i sru do piekarnika ... ![]()
czytko - jak będziesz mieć czas - to napisz ten przepis na sernik gotowany ???? ciekawa jestem ...
a tam mistrzynie - to tylko trzeba troszkę czasu - co by wyszukać co w Necie - mam tak samo ubaw niesamowity ![]()

do jutra .... robię pstryk ![]()
19 417 2013-03-26 21:25:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 21:26:26)
e tammm Wifka jaka noga w pieczeniu
- bierzesz przepis - najlepiej sprawdzony
robisz tak jak pisane - i sru do piekarnika ...
Basia
jestem tak spięta przy pieczeniu, że szkoda mi zdrowia.
Całe życie dorosłe nie lubiłam słodkiego, na starość się zmieniłam.
Dobranoc Baszko

19 418 2013-03-26 21:30:58
Na Libelta byłaś?
Ja wysłalam im skan zaświadczenia na maila,ale to już parę lat temu,za jamnika
Reszta pełnopłatna.
Moja chodowla pomidorów nie będzie az na taka skalę.
Jeszcze nie wiem ale z 15 krzaczków bym chciała mieć .
Muszę się dowiedziec ile to bedzie dziennie pomidorów,żeby nie było ani za duzo ani za mało.
19 419 2013-03-26 21:38:54

Nanusia, a kiedy Ty chcesz wychodować te pomidory przecież w tym roku nie przewidują wiosny, tylko po długiej zimie, zaraz upalne lato ![]()
Wifcia Witam Cię pracująca dziewczyno
już masz wszystko chyba porobione, szatan z Ciebie a nie kobita, nie zapomnij jeszcze jajek podrapać ! ![]()
19 420 2013-03-26 21:44:01
Jeszcze nie wiem ale z 15 krzaczków bym chciała mieć .
Muszę się dowiedziec ile to bedzie dziennie pomidorów,żeby nie było ani za duzo ani za mało.
Nanusia jak będzie padał często deszcz
to musisz robić opryski, bo wejdzie szara pleśń.
U ubiegłym roku na 40 sadzonek zjadłam chyba z 4 pomidory, reszta do wyrzucenia.
19 421 2013-03-26 21:45:31 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-03-26 21:48:13)

no i uciekło mi , nawet nie zdążyłam niczego dopisać. Wifciu, masz na myśli kwaśne deszcze, przed nimi nie ma ratuj, jednej nocy wszystko zniszczą, ja miałam piękne pomidory, pryskane, zadbane i wystarczył jeden kwaśny deszcz i żal było patrzeć.
DOBREJ NOCKI, śpijcie cieplutko
19 422 2013-03-26 21:45:45 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 21:46:57)
szatan z Ciebie a nie kobita, nie zapomnij jeszcze jajek podrapać !
Klaydunko jak siedzę to siedzę, ale jak dostane pęd to idzie jak po maśle.
Jajka umyte, podrapane i użyte hihihih
:P:P:P
Trzeba na święta zamówić nowy sort
:P:P
19 423 2013-03-26 21:46:05 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-03-26 21:48:49)
Klaudyno
Właśnie latem chcę chodować a na razie rosna na parapecie okna.
Czy te biedne bociany,to z tej zimy?
Nie wiecie ,czy ptaki znoszą te mrozy?
Podobno duż leży na ziemi,nie wiadomo czy z głodu czy z zimna.
Wifa
ubiegły rok był pechowy dla pomidorów le dwa lata temu były piekne.
Zobaczymy jak będzie w tym roku.
To Ty dużo miałas az 40 krzaków.
Zawsze tyle sadzisz?
19 424 2013-03-26 21:48:43 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 21:49:03)
Właśnie latem chcę hodować a na razie rosną na parapecie okna..
Pomidory wsadza się do ziemi po zimnej Zośce, to znaczy po 15 maja.
19 425 2013-03-26 21:50:32 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 21:51:38)
To Ty dużo miałas az 40 krzaków.
Zawsze tyle sadzisz?
W tym roku nic nie będę miała, oprócz owoców.
Wszędzie jest zasiana trawa.
Chciałam zrobić wymyślny klomb z kwiatami,
ale stwierdziłam ,że przy Selence nie ma sensu.
19 426 2013-03-26 21:50:47
Nanusia, no pewno że boćki są z tej wiosennej zimy, ptakom tak się w łepkach poplątało że biedne same nie wiedza co maja robic, u mnie na balkonie gołąbki długo się kochaly, gniazdo uwiły i amory im przeszły.
19 427 2013-03-26 21:53:06 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-03-26 21:54:56)
Nie mam doświadczenia z gruntowymi.
Znam sie tylko na szklarniowych,ale popytam,poczytam i może się uda.
Krzaczki nowe malin też już kupiłam,ale siedzą w garażu.
Wsadzę po świętach.
Stare przesadziłam w nowe miejsce ale cos nie rosną,pewnie za stare i zniszczone przez sąsiadów ,jak robili oprysk na chwasty.
To Selenke samą trawą będziesz pasła?
Kwiatki są smaczniejsze .hi hi
19 428 2013-03-26 21:53:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 21:54:33)
jednej nocy wszystko zniszczą, ja miałam piękne pomidory, pryskane, zadbane i wystarczył jeden kwaśny deszcz i żal było patrzeć.
Klaudynko dlatego zrezygnowałam z upraw ogrodowych.
Szkoda mojej roboty.
Nanusiu z malinami uważaj, zrób ograniczniki, bo rosną jak perz.
19 429 2013-03-26 21:57:41 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-03-26 22:00:10)
Skąd ten cytat Klaudyny
Nie mam jej postu o tym deszczu?
Moje maliny sie rozrastały ale szły pod płotem do sasiadów a u mnie nie chciały.
Znalazłam 8 postów do tyłu.
U nas chyba nie ma kwaśnych deszczy?
Przynajmniej ja nic o nich nie słyszałam.
Dobranoc Klaudyno.
19 430 2013-03-26 22:02:56
U nas chyba nie ma kwaśnych deszczy?
Przynajmniej ja nic o nich nie słyszałam..
Nanusiu są i dlatego zrezygnowałam z uprawy.
19 431 2013-03-26 22:04:10
Moje maliny sie rozrastały ale szły pod płotem do sąsiadów a u mnie nie chciały.
Może miałaś zbitą ziemię i nie mogły się wydostać.
19 432 2013-03-26 22:08:23
Moja ziemia jest nie tylko zbita ale zadeptana i zaniedbana.
Co urośnie ,to urosnie.
Jedynie o te pomidory chcę zadbać.
Nawet zamierzam kupić konewke i je podlewać.
Musze poszukać o tych kwaśnych deszczach.
Idę Wifa na drugi fotel ,ogladać TV.
Muszę się obstawić jakimis przekaskami,bo będzie "Prawo Agaty " a ja to ogldam.
A wiec do jutra!
19 433 2013-03-26 22:13:57 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-03-26 22:16:30)
Nawet zamierzam kupić konewke i je podlewać.
A wiec do jutra!
Nie masz zraszaczy, aby podlewać.
Dobranoc Klaudynko i Nanusiu
19 434 2013-03-26 22:31:48
Sernik gotowany
Ciasto kruche
3 szklanki mąki 1 szklanka cukru
2 jajka 1/2 kostki margaryny
2 łyżki miodu 2 łyżki mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Z wymienionych składników zagnieść kruche ciasto.Podzielić na 3 równe części.
Rozwałkować na grubość około0.5 cm obficie podsypując mąką.
Blachę dużą wyłożyć papierem do pieczenia.
Każdy placek upiec oddzielnie. Uważać, bo placki szybko się pieką.Są bardzo kruche.
Masa serowa
1 kg sera zmielonego
6 jajek 1 szklanka cukru
1 kostka masła zapach waniliowy
1 budyń śmietankowy lub waniliowy duży
1 szklanka mleka
Ser jajka i masło i zapach włożyć do głębokiego garnka i mieszając podgrzewać na małym ogniu.
Gdy składniki się połączą i masa będzie gorąca cały czas mieszając wlać budyń rozpuszczony w szklance mleka z cukrem.Doprowadzić do wrzenia{ na powierzchni pokażą się pęcherzyki powietrza}. Nie gotować. Dobrze jest podłożyć pod garnek płytkę, bo łatwo można przypalić.
Zimne placki przełożyć gorącą masą serową , położyć deseczkę i obciążyć. Wystudzone ciasto można polać gotową polewą.
Placki można upiec wcześniej.Najlepiej smakuje, jeśli postoi przez noc.
A póżniej już tylko palce lizać.
Smacznego
Może się wydawać, że dużo przy nim pracy, ale sernik jest wspaniały.
Kto raz spróbuje, będzie go robił zawsze.
Placki przekładamy masą serową również w blasze wyłożonej papierem.
Blacha ta sama, w której pieczemy placki
19 435 2013-03-26 22:47:32
Sernik gotowany
Może się wydawać, że dużo przy nim pracy, ale sernik jest wspaniały.
Kto raz spróbuje, będzie go robił zawsze.
Placki przekładamy masą serową również w blasze wyłożonej papierem.
Blacha ta sama, w której pieczemy placki
Czytko dziekuję za przepis
zapisałam, ale mnie załamałaś.
Ło matulu ja nigdy nie robiłam ciasta kruchego ![]()