Doberek Stokrotki - niedzielnie - na kawcię zapraszam
u mnie dziś w nocy na ulicy była draka - jak zasypiałam - słyszałam głośne - okrzyki pijących spod takiego "mostku" - tam wiecznie zbiera się bractwo pijące - o 1 w nocy - obudził mnie rozdarty pysk - jakiejś małolaty...
praktycznie wszyscy byli w oknach - a ona i jej bractwo szli przez ulicę - tłukli butelki .... każdemu się odgrażała - a jaki ten głos miała donośny
!!!
tak sobie pomyślałam powinni załatwić - tak jak kiedyś u Babci młodzi powinny wyjść - i skutecznie ją przegonić !!- natrzaskać po ryju - teraz jak auta przejeżdżają - to słychać - jak jada po szkle ...










