
Karolciu, dla Ciebie te kotki, jeśli udało mi się oba wgrać. Pozdrawiam Ciebie i Twoją Mamę. ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Karolciu, dla Ciebie te kotki, jeśli udało mi się oba wgrać. Pozdrawiam Ciebie i Twoją Mamę. ![]()
Podobne tematy
Wifcia, to widzę że obie mamy zdrowe dla nas podejście do pielęgnacji piknego, ja też leżę na pięterku i nóżki trzymam w górze bo pod nimi leży moja Sonia, ale z góry doglądamy czy nasz pan dobrze się sprawuje ![]()
góry doglądamy czy nasz pan dobrze się sprawuje
Masz racje, bo może się lenić. Wtedy bata i popędzić.

Karolciu, Misiek z różą dla Ciebie, żebyś się uśmiechnęła do niego ![]()
Wifciu, mam dobre serduszko, więc postawiłam mu butlę wody mineralnej w razie pragnienia i spocenia, a bacikiem to po piętach, aby śladu nie było i szybciej będzie biegał, dobra ze mnie kobieta ![]()
Klaudnko, widzę, ze mogę się czegoś przy Tobie nauczyć.
O piętach nie pomyślałam.

Gdzie dzisiaj Lenka, Luc, Morawka i inne stokrotki?
Chyba słońce nie daje im wejść na łączkę.
Witam Stokrotki i ja - jak to pisze Nanas - mam już tryb wekeendowy
u mnie jest nadak okropecnie gorąco - dzisiaj jest wiatr - to przygoni coś - zapowiadali w całym kraju - popołudniu - burze,gradobicia !!
pranie mi wyschnęło w ok. 0,5 godziny
.....
Wifa
...Morawka ma na karku Bobaska - no i Syncia paryżanina
-
a LUC - spłyneła kajakiem na urlop

Witajcie Neteczki
BA-CHA też korzystam z tego szamponu. Jest też odżywka tej serii i nie trzeba jej spłukiwać. Mi służy ten zestaw. Masz reację, za tę cenę to dobry produkt. Ziaja zresztą ma dobre kosmetyki i nie drogie.
a używasz szamponu Ziaji - do włosów normalnych czy po.......ch ???? 
odżywek - nie używam nawet tych bez spłukiwania - musiałabym głowę myć codziennie .... bleeee
a jeszcze - ten olej z korzenia łopianu - bo Ty go miałaś pamiętam - do czego zużywasz???
bo ja aż wstyd - bo za taką kasiorę - jak sobie nogi moczę - to dolewam .. zmiękcza i natłuszcza
:lol:
wifa Klaudyno ale mam dzis smiechu w domu Karolka szczeslia i smieje sie do kotkow a misia jak zobaczyla i przczytalam jej co napisalas ,,to byl taki radosny smiech ze dawno u niej takiego nie slyszalam,,dziekuje ,,ja tez sie smialam
mialam ja wyciagnac do sklepu i na boisko pograc w kosza ..ale jak uslyszala ze ojciec przyjedzie i zawiezie nas do sklepu ..juz ma to w dooopie ..nie pojdzie bo tata ja zawiezie .mnie tez lepiej bo poganiala by troche z pilka i poruszala sie ,a tak to nic z tego
za to ja mam czas poklikac
a ja co mojego calkiem nie znosze miala przeszlo dwa tygodnie w domu,,,wreszcie wczorj sciagli go do pracy,,ale jeszcze nie jest pewne czy od poniedzialku beda mieli prace ,,a ten to jestem pod kontrola jak z NIKu,,albo Urzad Skarbowy,,,kto dzwoni ,co mowi ,,po co ,,gdzie idziesz ,,nie wolno mi nigdzie samej isc ,,jest wyedy w silnej depresjii,, a ja jakbym go jebla czyms wtedy ,,dziewczyny jaka mam ochote przywalic mu czyms,,
a rąbnij mu kiedyś - to przestanie .... hiiiiiiiiiii
Doberek Basia, zapomniałam , ze LUC na spływie, kłania się u mnie SKS
Nanas, używa do rąk i nóg wazeliny kosmetycznej.
Na noc smarujesz grubą warstwę i zakładasz skarpetki bawełniane.
Efekt, rewelacja po dwóch zabiegach.
przed chwila dzwonil Kuba i gadal cos ko9lo godziny,,juz mu mowilam zeby konczyl ale jemu sie geba nie zamyka,,ciagle mi trul ze mnie kocha i teskni ,i takie tam bzdety ale takie mile ,pytal czy ,nadal jest moim kurczaczkiem ,,,tak sie nazywal jak byl w Polsce .....potwierdzilam ale powiedzialam mu ze pewnie znow go stluke jak przyjedzie ,,mowill ze bedzie grzeczny..ze nie bedzie pyskowal ,,no zobaczymy jak to bedzie ,,dobrze ze tylko Bartek bedzie u mnie
a Kuba z Matka gdzie indziej
ale u nas tylko PRAWDZIWKI czyliBOROWIKI sie zbieralo ,,a teraz juz nie wyjde w gory musieli by mnie koniem wywiezc
wiec konec z grzybkami
pozostaly mi pieczarki -dobrze ze je lubie
Anusia - o ładniutkie muchomorki chodzi ....
...
Basiu ..rablam go juz nie raz --i tak nic nie pomoze
to juz taki typ czlowieka ,,jemu wolno wszystko mnie nic
jestem jego wlasnoscia ,,jemu potrzebny ---HAREM--ale mimo wszystko ja musze tez byc jego,,ale troche jest teraz inaczej z ta --jegoscia--bo mnie nikt nie zmusi ..chcial harem? nie ma mnie ..niby jestem ale w rzeczywistosci nic z tego,,,ale kontrol nadal jest
Wifa - pamiętam o tej wazelinie - pamiętam ... też smaruje ... grubej warstwy i skarpetek - teraz ???? no co TY????
poczekam aż się ochłodzi
:lol:
pozostane przy pieczarkach Basiu--nie lubie muchomorow --chociaz sa piekne ,,maja sliczne kapelusze ,,jako dziecko zachwycalam sie nimi
Basiu ..rablam go juz nie raz --i tak nic nie pomoze
to juz taki typ czlowieka ,,jemu wolno wszystko mnie nic
jestem jego wlasnoscia ,,jemu potrzebny ---HAREM--ale mimo wszystko ja musze tez byc jego,,ale troche jest teraz inaczej z ta --jegoscia--bo mnie nikt nie zmusi ..chcial harem? nie ma mnie .. niby jestem ale w rzeczywistosci nic z tego,,,ale kontrol nadal jest
w końcu pójdzie do pracy - Oby jak najszybciej
:lol:
pozostane przy pieczarkach Basiu--nie lubie muchomorow --chociaz sa piekne ,,maja sliczne kapelusze ,,jako dziecko zachwycalam sie nimi
Ty pozostaniesz przy pieczarkach - a jemu osobny sosik z muchomorów !!! 
zmykam poleniuchować - do potem Myszki ![]()
Przygnało mnie na łąkę, bo u mnie idzie burza, właśnie lunęło i grzmi, ale na razie daleko.
Te muchomory, przypomniały mi o mojej koleżance, która powiedziała mężowi, zapalonemu grzybiarzowi, że mu podrzuci muchomora, aby zszedł wreszcie z tego świata.
Ona gotowała, więc i tak by nie wiedział, jakie grzybki je.
On poszedł się pochwalić kolegom, że żona planuje go otruć.
Wiecie, co później było: każde przyniesione grzybki, kontrolowała z atlasem grzybów w ręku, bo bała się, że pod wpływem alkoholu, mężulek nazbiera w lesie wszystko, co przypomina grzyba z wyglądu.
Co by było, gdyby na prawdę trafił na jakąś podróbę?
Ona miała by, wszystkich jego kolesiów przeciwko sobie i całą prokuraturę.
Kiedyś zagroziła mu, że jak jeszcze raz pójdzie spać z papierosem, to pozwoli mu się sfajczyć, a nie będzie za każdym razem kontrolować, czy zgasił peta.
Rozpowiedział, że planuje go spalić żywcem, więc później kontrola z jej strony była wzmożona, bo po co ma być na ludzkich językach.
Jego już nie ma, zbiera grzyby na łonie Abrahama,a my, ile razy się spotkamy, wspominamy jej przeboje z mężem alkoholikiem.
A u mnie grzmi coraz głośniej....
dzien dobry stokrotki
przysiadlam na chwilke ,po obiedzie dzisiaj syn robil
bobasek dostal jakiegos szalu i pokocil sie z synem
takie to zycie ,bo moj syn mnie buntuje przeciwko niemu i tak wkolko hi hi
wiec urlop juz bokiem wychodzi hi hi
pozdrawiam samo zycie
od 6na nogach ,bylismy na targu ,z psem ,przyg do sniadania ,pozniej do obiadu
napiecie okropne ,bo wszyscy glupcy hi hi
trzymajcie sie cieplutko
moj nie pije od 4lat nie pali papierosow ani sie
tylko praca ,praca ,jedzenie i wyjscie z psem ,noi klotnie hi hi
Morawko, Twój Bobasek potrzebuje dłuższej smyczy, dlatego tak "warczy", abyś się wkurzyła, a On zyska na "wolności".
Teraz jest Syn, to On stracił autorytet w Twoich oczach, widzi, że odżyłaś, boi się, że tak Ci zostanie po wyjeździe Syna.
A to mój synuś ze swoją połówką na Olimpiadzie w Londynie.
Powiedział, że emocji zero, mecz jak mecz, mnóstwo rodzin z małymi dziećmi, więc wszystko przypominało raczej mecz towarzyski, a nie walkę o medal.
Powiedział, że stadion bardzo ładny, wiec było warto pójść, aby go z wewnątrz pooglądać.
Uśmiałam się dzisiaj z mms-a, którego mi przysłał syn ze Szkocji, z zapytaniem: "I jak teraz zejść"
Kurtka mu odstaje, wygląda jak baba w ciąży, wiec mu odpisałam:
"Synu, zanim tak wszedłeś trzeba było pomyśleć, w Twoim stanie, łażenie na wysokościach jest niewskazane"
Odpowiedź;"Przecież ja nie piję"
Karolinko, znalazłam dużo kotków dla Ciebie.
Jestem ciekawa, który Ci się najlepiej spodoba?

Witaj Babciu
zwracam Ci Twojego piknego, pilnuj go dobrze, może na smysz go weż
Cały jest Twój ![]()
No nie, Klaudynko, aleś mi sprawiła niespodziewajkę.
Tylko jakoś nie mam już do niego zaufania.
Był tak długo poza zasięgiem mojego wzroku i dotyku, że jakoś nie mam na niego ochoty.
Popatrzeć mogę, bo gęba fajna, ale chcica mi przeszła.
Może to wszystko przez to moje kolano, czepiam się faceta?
A być może ,to pogoda ma wpływ na moją decyzję, o celibacie wiekuistym do całego rodzaju męskiego?

doberek mowie wam mile stokrotki
db ze teraz sie pochmurzylo i wiatr sie ruszyl
jest czym oddychac
a bylo strasznie,db ze z wiatrakiem posiedzialam,schlodzil mnie porzadnie
obiad to zimne kwasne mleko,pyry,jajko i salatka
pewnie gdzies pada bo temp zjechala
Lenko, u mnie raz pada, raz nie pada, ale będzie jeszcze lało, bo jest ciemno i tylko +20.
Ja na szczęście dzisiaj bez klimatyzacji się obywam.
Mam okno szeroko otwarte i jest czym oddychać.
dla ochlody

Babciu przystojny ten twój syn .Ja czasami odpoczywam tylko nie zawsze mogę tu coś napisać .
Ninko, odpoczywaj jak najwięcej, a nami się nie przejmuj, jak będziesz chciała ,to napiszesz więcej.
Nam wystarczy zwykłe dzień dobry, będziemy wiedziały, że o nas nie zapomniałaś.
Ja mam czterech przystojniaków, same wielkoludy, w stosunku do mojego wzrostu.
Lenko, dzięki za chłodny trunek, ja też dzisiaj sobie zrobiłam kawę mrożoną, ale taką zbożówkę, no oczywiście o wdzięcznej nazwie Anatol,ha,ha,ha,.
Ninko, odpoczywaj jak najwięcej, a nami się nie przejmuj, jak bedziesz chciała ,to napiszesz więcej.
Nam wystarczy zwykłe dzień dobry, będziemy wiedziały, że o nas nie zapomniałaś.
Dobrze babciu ,raz wpadnę na dłużej i poproszę was o radę tylko muszę mięć trochę więcej czasu ,może po 15 sierpnia wieczorkiem jak mąż będzie w pracy ,no i jak Bóg da bo będę akurat po badaniach .
Wpadaj, kiedy Ci pasuje.
Możesz nawet nocą.
My odpowiadamy na wszelkie pytania, dotyczące problemów Stokrotek.
Mamy duże doświadczenie życiowe, ze względu na to, co same przeszłyśmy.
Myśl tylko pozytywnie o wyniku badań.
Na zmartwienia ,nie rób miejsca w swoim umyśle.
Doberek Ninko, Lenko.
Wstałam jak nowo narodzona, jednak te moje popołudniówki muszą być.
Ninko, to napiszesz jak będziesz mogła, nie przejmuj się dziołcha.
Lenko, super babcię wytrzasnęłaś.
U nas teraz nie śmiały wychodzi słoneczko, ale jest duszno.
Babaciu, synek men jak się patrzy,
pewnie podobny z twarzy do Ciebie, miły uśmiech
Morawko, nie przejmuj się, za chwilę wszystko wróci do normy
Wpadaj, kiedy Ci pasuje.
Możesz nawet nocą.
My odpowiadamy na wszelkie pytania, dotyczące problemów Stokrotek.
Mamy duże doświadczenie życiowe, ze względu na to, co same przeszłyśmy.
Dlatego liczę na wasze doświadczenie.
Babciu a sygnaturkę sama napisałaś ,czy to czyjeś ?
Ninko, złota rybka, specjalnie dla Ciebie.

Nie Ninko, sygnaturka jest ściągnięta z netu.
Dziękuję
cha! ja tak jak Wifa - glebnęłam się ... teraz lece do fryzjerki - a u mnie zbiera sie na burzę
właśnie ostrzegają w radiu
...... do wieczorka ![]()
Wifo, do mnie jest tylko podobny najstarszy syn.
Za to charaktery mają po mnie.
Miękkie serce, wrażliwość na krzywdę ludzką i miłość do zwierząt, odziedziczyli po mamuśce.
Basia, to do Ciebie niepodobne, taki krótki sms?
Trudno to nazwać rozmową, to tylko powiadomienie, że idziesz zmienić fryz.
Uważaj na pioruny, bo mogą Ci zmienić nowe uczesanie.
Lenko, piękny widok, chociaż sobie pooglądamy, jak pomoczyć się nie możemy.
to jeszcze cos dla ochlody 

i kolejny chlodzacy ciek
Babciu, Basia załatwiła nas telegraficznie.
Basia stop glebnęłam się stop fryz stop. burza stop.
Ninko jak chcesz to podam link z aforyzmami.
Lenuś, Ty chcesz aby ta wielka woda nas zalała?
Miękkie serce, wrażliwość na krzywdę ludzką i miłość do zwierząt, odziedziczyli po mamuśce.
Mój zawsze myślałam, że za mną, ale też ma dużo z mojego ojca,
jest krótki, zasadniczy, ale dobry człowiek.
Pomaga ludziom w potrzebie, kocha zwierzęta, ale to chyba wyniósł z domu.
Całe życie nadawaliśmy na tych samych falach,
popatrzeliśmy na siebie i jeden wiedział co chce drugi,
ale to już przeszłość.
Jest teraz między nami za duża różnica wieku.
oj tam,oj tam,nie boj zaby wifo nie zaleje a ulge przyniesie
a umiesz ty pyrko plywac?
Tak Lenuś, jak mnie nauczysz hihihihih, byleś mnie nie utonkała:P:P:P:P:P

nie ma was to moze podam wam 
swieza kawke stawiam
wierze ze jej aromat was tu przyciagnie
woda sama cie uniesie
to cala filozofia plywania
poloz sie na wodzie,rozluznij sie i juz plywasz
wlaczysz ruchy rak,nog i mkniesz jak ryba
ja od malego lubilam sie chlapac w wodzie
dopiero na basenie pokazano mi jak mam sie polozyc na H20
i dalej to juz poszlo
po maturze,w studium med byly zajecia na basenie
regularnie chodzilam,plywalam,wlosy dlugie scielam by je szybciej wysuszyc
potem jak juz pracowalam to tez chodzilam poplywac
bylam sprawniejsza,latwiej mi sie z wody po drabince wychodzilo
potem dolaczyly sie kurcze to zakonczylam plywanie
robilam podchody na basen
podpatrywalam czy maja tz wedke dla osob niepelnospr
twierdzili ze tak
ja jej nie widzialam,wiec plywania nie ma
bo otwarte akweny maja wode za zimna dla mnie,temp 36,6 jest wskazana

Lenko, to dobrze, że chociaż nauczyłaś się pływać, bo wiele osób mieszkających nad jeziorami, rzekami i morzem, nie umie pływać, bo boi się wody.
Ja, kiedyś pływałam, ale teraz, obawiam się, że poszła bym na dno, z ,moją wagą ciężką.
Nie mam tej sprawności, co dawniej, więc nie będę ryzykowała.
Zaprosiłam do nas Cesarię, aby wprowadziła Stokrotki w nastrój piątkowego wieczoru....
Piosenkarka pokazała wszystkim, że można w każdym wieku, realizować swoje marzenia.
Udało się, ale nigdy nie udawała tego, kim nie jest i nie wstydziła się swojej przeszłości.
Lenko, ławo powiedzieć połóż się, jak ja zaraz idę na dno
:
Babciu pisali w necie o Trójmieście, że taka nawałnica była. U Ciebie też.
Wifciu, u mnie "descyk mnie ukąpał, ukołysał wiater", spokojnie, nic się nie działo.
Deszcz cieniutki, w stosunku do tych wcześniejszych, burza przeszła bokiem.
To dobrze, bo jeszcze tornado porwałoby Ciebie i fruwałabyś w przestworzach.
Babcia60+ napisał/a:Miękkie serce, wrażliwość na krzywdę ludzką i miłość do zwierząt, odziedziczyli po mamuśce.
Mój zawsze myślałam, że za mną, ale też ma dużo z mojego ojca,
jest krótki, zasadniczy, ale dobry człowiek.
Pomaga ludziom w potrzebie, kocha zwierzęta, ale to chyba wyniósł z domu.
Całe życie nadawaliśmy na tych samych falach,
popatrzeliśmy na siebie i jeden wiedział co chce drugi,
ale to już przeszłość.
Jest teraz między nami za duża różnica wieku.
Wifa
A kiedyś między Wami była mniejsza różnica wieku??????
To Ty się szybciej starzejesz ? ![]()
Witam Stokrotki
Przepraszam,że zaczęłam od cytowania Wify,ale dwa posty ,które dzisiaj zaległe przeczytałam były super.
Anusiu
Jak przeczytałam "jak bym go jebła czymś ",to szczery uśmiech zagościł na mym licu.
Jesteś super babka i nie przejmuj się wariatem.
Basia też zachwyciła się tym Twoim powiedzeniem.
Leno
Też oglądam dużo Olimpiadę,no i niestety zbyt dużo okazji do radości nie mamy.
Ale ja też oglądam innych sportowców.
Zwłaszcza pływanie.
Mnie też nieraz nawalają kolana.
Nie wiem od czego.
Ale nie jest to jakiś uporczywy ból.
Chyba już rdzewieją.
Klaudyno
Już byłam gotowa posadzić w tym roku pomidory,bo z ogrodu są takie pyszne,ale nasiona zginęły w liście.
Teściowie syna dostawali zawsze nasiona z Włoch ale szlag je po drodze trafił.
Twoja metoda chwalenia chłopa ,jest najlepsza.
Oni są tak łasi na pochwały,że zrobią wszystko.
Nawet ta rózga nie potrzebna.
Nanas
Wiedziałaś ,że będę robiła krewetki,to trzeba było się przypomnieć,to bym Ci do pracy podrzuciła.
A tak ,ja sie przejadłam a Ty pewnie rybkę zjadłaś.
I co,jedziecie z Dziadem nad morze?
To jedzenie Morawki ,to Ci zostawię.
Nie jadłam jeszcze dobrego sushi.
Chyba sama kiedyś zrobię i albo się przekonam albo na zawsze zrezygnuje.
Chociaż mój syn mówi,że ono jest dobre ,ale trzeba je jeść bez tego ryżu.
Nie lubię ryzu.
Wifa
A Ty w końcu wyjeżdżasz po niedzieli,czy zmieniłaś plany.
Morawko
Wiesz ,że Bobasek jest zazdrosny o syna,zawsze Ci wymawia,że dla Ciebie synowie najważniejsi,więc puść mimo uszu ,to co gada.
Ciesz się synem ,bo tak rzadko jesteście razem a Bobaska masz cały czas.
Babciu
Ile lat ma ten syn w Londynie ,a ile ten,co mieszka z Tobą?
ja mam tylko jednego co ma 28 lat.
mlodszy syn zajada sie kebabem w szwecji 
Nanusia, mój Anglik ma 31 skończone w styczniu,
ten, co mieszka ze mną 30 w kwietniu,
najstarszy 38 w kwietniu, tego samego dnia, co najmłodszy,
a średniak 10 sierpnia skończy 35.
Córa 28 kończy w grudniu.
To cały mój dorobek życiowy.
wiem nanusia tylko tak co roku jest ,kiedy przyjedzie hi hi
Morawko, męża jeszcze możesz zamienić na nowszy model, ale syna "nowego', już niestety nie zafundujesz sobie, choć byś najbardziej się starała.
Nanusia, otworzyła pierwszą pięćdziesiątkę, hurrrraaaaa!!!!

Babciu taka prawda
zawsze to mowie hi hi
[quote=Nanusia
To Ty się szybciej starzejesz ? ![]()
Wifa
A Ty w końcu wyjeżdżasz po niedzieli,czy zmieniłaś plany.
Nanusia tak ja przez chorobę straciłam zainteresowanie jego szalonymi pomysłami,
poza tym jest to już chłop 30 letni i niech sobie radzi sam.
Co mogliśmy to już dla niego zrobiliśmy.
Nie jedziemy, bo jutro wyjeżdżają młodzi i nie ma kto być z kotami.
Pikny musi tam jechać 2 x dziennie,
a najlepiej jakby tam mieszkał.
Nie wiem chyba jak mówili nie przywiązywałam wagi,
bo myślałam ,że tylko jada na weekend.
Jedziemy we wrześniu, przynajmniej nie będzie tyle ludzi.
hiiiiiiiiiiiiii Witam wieczorkiem - no to piszę w telegraficznym skrócie stop
przedtem burza była na sucho - dopiero w tej chwili leje ....
stop ![]()
narazie nie ma piorunów - ale przybiera na sile
stop ...
u fryzjerki - obciachałam tylko końce ok 2 cm - na wesele nic nie będę robić - żadnych pasemek ... stop
na Facebooku - teraz Synowa - pobklokowała mi co trzeba
stop
jeszcze zakukam stop

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026