
Nareszcie jakos dokulałam się niczym bałwan do Was - często mysle co slychać czy są jakieś nowośći , nowe stokrotki , czy zdrowie jako-takie j ???/
Z czasem u mnie na bakier albo praca albo samopoczucie pod zdechlym Azorem . Jakiś cholerny wirus upodobał sobie akurat mnie i ni za cholreecię nie chce mnie opuścić .
Jak pozbieram troche sił to go wykopię
Czytałam tylko ostatnie posty i jak wynika to Babcia
zaginęłą ???? może chce odpocząć od Stokrotkowa ?? a możę ma inne plany niż klikanie ?? amoże wystąpiło wczesno wiosenne zmęczenie materiału ?????
Taka jej wola i należy uszanować , chyba że jest drugie dno .
Czyli nie o wszystkim wszyscy muszą wiedzieć .
Nadal kaszląca ale nie zapominająca o Was .
niu7nia
















