Woleć to my sobie możemy ale z chorobami musimy być za Pan Brat, jak się czegoś nie da obskoczyc to trzeba polubić, w końcu grabarze musieliby brac zasiłek dla bezrobotnych, nie możemy pozbawiać ich pracy ![]()
15 211 2013-01-11 00:12:00
Podobne tematy
15 212 2013-01-11 00:12:46 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-11 00:17:54)
Dobranoc śpiochu, śnij o wyspie szczęśliwej i jutro nam opowiedz, co tam było ciekawego.
A grabarze, niech grabią liście na cmentarzach, to też praca.
15 213 2013-01-11 00:22:28
A ja bym wolała, nigdy nie znać osobiście żadnego lekarza.
Grabarza również!!!
Garbarza to raczej na własnym pogrzebie nie poznamy ![]()
(jeśli o to Ci chodziło).
Klaudyna dobranoc.
15 214 2013-01-11 00:24:46 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-11 00:25:43)
Lucynko, ja znam osobiście kilku grabarzy.
Ale wątpię, czy któryś z nich, będzie przy moim "pożegnaniu"
A kolega ze szkoły podstawowej nosił takie nazwisko: Grabarz.
15 215 2013-01-11 00:33:43
Babciu ten z takim nazwiskiem to pewno nie miał lekko w szkole?
Dzieci potrafią być okrutne.
15 216 2013-01-11 00:36:17
Dzieci początkowo nie znały znaczenia tego nazwiska.
A chłopak był bardzo lubiany w klasie, bo należał do śmieszków klasowych.
15 217 2013-01-11 00:45:21
To zmienia postać rzeczy. Ludzie częściej bywają okrutni dla tych, którzy są słabsi czy nielubiani. Łatwiejszy cel.
15 218 2013-01-11 00:48:39 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-11 00:53:29)
Na pochyłe drzewo, wszystkie kozy skaczą, to jednak prawda.
"Kulawemu" trudniej iść po wybojach, niż sprawnemu.
Lucynko, życzę Ci dobrej nocy i wędruję do spania, tup,tup,tup.....
15 219 2013-01-11 00:55:44
Babciu to sobie przed snem "pofilozofowałyśmy" ![]()
Muszę się już odmeldować bo jeszcze mam małą "robótkę" zawodową, a rano trzeba wstać. ![]()
Dobrano Babciu.
15 220 2013-01-11 09:16:26
dzien dobry Stokrotki,,wstalam zrobilam sobie przymusowy spacer z Karolka ,,na polu pieknie z neba leca wielkie l]platki sniegu ,,jest bez wiatru i cieplo 0 stopni,,taerz musze sie wziasc za jakies sprzatanie ,,bo ostatnio robilam tyle co musialamczuje sie juz prawdie dobrze ,,wiec -czas sie zabrac do roboty -
15 221 2013-01-11 09:27:57 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-11 09:34:37)
Witam pięknie, wszystkie Stokrotki
:):):):)
Anusiu, Ciebie w pierwszej kolejności, bo już byłaś na łączce, co oznacza, że wracasz do normalnego funkcjonowania.
Cieszę się, że zdrówko Cię odwiedziło, więc ugość je jak najlepiej, aby zostało z Tobą, jak najdłużej
Kawa już czeka na chętne,herbatka toże.

Napadało u mnie śniegu, ale chyba zaraz będzie znikał, bo nie ma mrozu, aby go "zakonserwował", więc znowu będzie chlapa.
Nikogo nie ma, to idę do kuchni.....
15 222 2013-01-11 09:39:27
Doberek Anusi i Babci oraz reszcie Stokrotek
witam pierwsze kawcią 
tak jak wczoraj pisałam ...grypsko złamało Syna
ledwo dodzwoniłam się do przychodni .... fajowo ...
żeby tylko mnie nie złamało
do potem.........
15 223 2013-01-11 11:14:12
Basiu, witaj cieplutko, nie daj się żadnej chorobie, bo kto będzie chodził przy Tobie?
Chory synuś?
Pij dużo gorącej herbaty, nie przesiaduj w towarzystwie syna, bo łatwo sie zainfekować jakimś choróbskiem.
Gaz mi się skończył, zamówiłam już godzinę temu, ale nie wiem, kiedy dojedzie samochód, bo u mnie za oknem, rozszalała się śnieżyca.
Drogi zasypało, chociaż godzinę temu, był czarny asfalt.
Samochód był w mojej dzielnicy, wiec powinien być szybko, a go gdzieś zawiało.
Świat, za moim oknem....
Szyby, będą za chwilę miały, naturalną roletę ze śniegu.
15 224 2013-01-11 11:46:44

Witajcie Stokrotki, u mnie słoneczko i 5 stopnia na polu biało ale bez przesady , po prostu zima posprzątała i ja od rana z werwą również nawet talerz z odrzutu poszybował mi na ścianę. Energia chyba mnie od rana rozpiera.
Basia widzę zachorzała, a ja jeszcze wczoraj jak napisala ze syn zagrypiony to pomyślałam sobie ze u niej już się zaczyna wraz z rozpinkoleniem jednak będzie wypinkolenie całej rodziny. Ło matko Basiu trzymaj się mocno , zaangażuj każdego żeby na Ciebie wszystkie roboty nie spadły bo przy przeziębieniu lub grypie człowiek cały jest "spinkolony" ![]()
Babcinko, a skąd wzięłas taką pogodę do dupy? machnę mopem trochę słońca w Twoją stronę i gazu też Ci zapodam, u mnie rurami płynie , to przez rurę od odkurzacza Ci wyslę ![]()
Anusia, widzę że siły Ci wracają , to tak trzymaj i zarzywajcie sobie razem z Karolcią kąpieli słonecznych ![]()
Na razie odmeldowuję się bo i ja dzisiaj roboty zaplanowałam sobie sporo, a Wam zyczę miłego i słonecznego dnia. ![]()
15 225 2013-01-11 12:17:45
Hej, Klaudynko, witaj w piątek
:):):)
Babcinko, a skąd wzięłas taką pogodę do dupy
?
Jak to skąd? Z nieba, sama przyszła, bez zaproszenia.
Ale w d...e, nie chciała bym mieć tyle śniegu,br,br,br.
Gaz już dowieźli, więc odkurzacz odstaw na miejsce, ale następnym razem, zamówię u Ciebie.
Kasa zostanie na inny "gaz", wysokoprocentowy!!!!
Słonko do mnie nie dotarło, pewnie za słabo machnęłaś, albo kij w Twoim mopie jest ciut krótki i do Gdyni, nie sięga.
Ale doceniam Twoje szczere i dobre intencje, więc z tej okazji....
Twoje zdrówko, Klaudynko:):):):):)
Pod ten gaaaazzzzzz!!!!
15 226 2013-01-11 13:04:47

dzien dobry
z kawusia przysiadam w kaciku i poczytam co naskrobalyscie
u mnie sloneczko na powitanie dzionka sie pokazalo,teraz chmury i proszy sniezek
ja lepiej spalam tej nocy,pomoglo oliwienie obreczy barkowej
kolo 5-ej bylo wyjscie na siusiu,wsunelam sie pod kolderke i dobrze przysnelam
nie slyszalam jak kicia o jedzonko sie dopominala
leci do drzwi bo chce wyjsc
otwieram je,siedzi w nich i duma,robi w tyl zwrot
leci do innych,to samo sie powtarza
moze pozniej nabierze ochoty na wyjscie
przewietrzy sie i wroci,zapuka plytka na oknie balkonowym
15 227 2013-01-11 13:09:03 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-01-11 13:12:53)
http://image1.obrazki.org/bestypl-1580986.JPEG
http://image1.obrazki.org/stasia-generacja-gadu-gadu-mojageneracjapl_ceD5X.JPEG
http://image1.obrazki.org/2-cudenka-na-dzien-dobry.JPEG
15 228 2013-01-11 13:15:58 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-01-11 13:23:24)
http://damsko.pl/demot/0_0_0_1878963038_middle.jpg
http://damsko.pl/demot/0_0_0_1774504392_middle.jpg
http://damsko.pl/demot/0_0_0_1738894339_middle.jpg
15 229 2013-01-11 14:21:05
Hej, Lenuś, widzę i czuję, że dzisiaj masz się o wiele lepiej, niż w dniu wczorajszym.
Ja urzędowałam w kuchni, więc nie przywitałam Ciebie na czas, pozostało mi tylko oglądanie wklejek.
Bardzo spodobał mi się Ten koci, Korwin-M...e.
Piekę po raz trzeci, piernik na majonezie.
Zaraz idę podglądnąć, co z niego wyrosło?
[img]
[/img][img]
[/img]
Czy znowu mu się opadło?
[img]
15 230 2013-01-11 15:01:19
Witajcie Stokrotki,
wojaże do dużego P. zaliczone, sprawy z Orange załatwione, muszę ja ciagnąć teraz te sprawy, bo men za bardzo ze wszystkim bałagani.Niby jest taki dokładny, ale jak przychodzi co do czego, to wszystkiego szuka.Już mi się to znudzilo i teraz ja to trzymam w swoich rękach.
Lenko- milo mi przeczytać,że dzisiaj złe doły minęły.
Czasami tak jest ,że czujemy się gorzej i nawet nie bardzo wiadomo dlaczego.
Dobrze jest też wtedy mieć do kogo napisać, że jest mi źle, ale jestem tutaj obok i czytam ,co piszecie.
Klaudynko- u mnie pogoda wcale nie do d...
Chyba pójdę nawet z koleżankami na kijki.Bo w tym tygodniu nie miałam jeszcze na to czasu.
Idę na obiadek, wpadnę później pa.
15 231 2013-01-11 15:02:28
Babciu- z tego ,co piszesz, to piernik musi być dobry, skoro pieczesz go już 3-ci raz.
Daj gryza na sprobowanie, bo uwielbiam pierniki.
15 232 2013-01-11 15:24:22
Witajcie ![]()
Wpadam się z Wami przywitać i podać rączkę na przywitanie ![]()
Tematów do rozmów widzę u Was co nie miara ![]()
Już od mojego ostatniego wpisu zapisane 3 stronice ![]()
Nie sposób to przeczytać w ciągu 5 minut
:D:D
Ooo, mój szkrab, zrobił mi niespodziankę w galoty ![]()
Nocnik go parzy, jak by był podłączony pod tysiąc wat ![]()
No tysiąc to przesadziłam ![]()
Miłego popołudnia Wam życzę . ![]()
15 233 2013-01-11 15:35:00 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-11 15:40:05)
Witaj, Lusilko
:):):):)
Kotuś, piernik jest smaczny, ale piekę go po raz trzeci, nie dla jego walorów smakowych, a dlatego, aby sprawdzić, czy znowu oklapnie, tak jak dwukrotnie to uczynił.
Zapomniałam, że chciałam po 10 minutach naciąć go, tak jak nacinam zawsze murzynka.
Zrobiłam to zbyt późno, bo już wierzch ciasta był podpieczony.
Oczywiście, opadł po męsku, ale został w gotowości bojowej, bo jest ciut podniesiony wyżej, niż poprzednio.
Wychodzi na to, że czeka mnie eksperyment, po raz czwarty....no cóż, mam coś z osła, ale uszka mam malutkie, jak by kto doszukiwał się podobieństwa.
A może ja mam za dużą blaszkę, dlatego to ciasto tak opada?
Ale takie przegubowe, wystarczy dla wszystkich Stokrotek,hi,hi,hi:):):):):)
Chyba, że nie będzie chętnych, to wtedy będziecie mnie miały na swojej "wadze"
Witaj Love, gratuluję Ci nowego miejsca na forum.
A maluch, jak to maluch, wali kupsko, aż miło.
Niczym nie różni się od innych dzieci.
Niektóre lubią siedzieć na nocniku, później wyrastają z nich "czytelnicy toaletowi", okupujący WC.
15 234 2013-01-11 15:44:09
Babciu- nie probuj po raz czwarty.I tak Ci opadnie.Pisze tak, bo ja też kiedyś miałam taki przepis, który mi opadał, choć przedtem parę lat był ok.Nawet go podałam moim bratowym i u nich sie sprawdzał.
Teraz mam inne przepisy, ktore są wspaniałe, a tamtem wykresliłam z mojego kajetu.
Nie wiem na czym to polega, ale fakt jest faktem.
To już nawet ten z paczki, dr Ottkera, jest lepszy- zawsze mi się udaje, pieknie wyrasta, i czasami w ciagu roku go piekę.
Love- Twoj maluszek ma chyba ok. 2-lat?
Moja mlodsza wnusia w kwietniu skończy 2 lata i dopiero wtedy/bo bedzie już wiosna i mozna pampersa odlozyć, gdyż będzie cieplej na dworze/ zamierzamy zrobić kampanię "nocniczkową".
Tak zrobilismy ze starszą wnusią i się sprawdzilo w 100%.Ani razu nie zrobiła siusiu w majtki, 2 razy lekko zapomniała, bo była zajeta zabawa i wydawalo jej się,że cały czas ma zabezpieczenie.Ale zawołała w jeszcze dało radę coś tam uratowac do nocniczka.
Stokrotki, zyczę miłego popoludnia, do wieczora pa
15 235 2013-01-11 15:52:08
Lusilko, ja jestem uparta i muszę wiedzieć, gdzie tkwi przyczyna.
Po raz czwarty upiekę, jak ten skonsumujemy.
Wezmę mniejszą blaszkę i świeże kakao.
To, co dodałam, straci ważność w kwietniu.
Może to też jest jakaś "ułomność" tego piernika?
Pożyjemy, zobaczymy.
A co do "nocniczkowania", to mój Anglik, najwcześniej stał się "dorosły"
Jak urodził się mój najmłodszy, on miał rok i trzy miesiące.
Wtedy nie było jeszcze pampersów, więc swoją pieluchę, uparcie wyciągał i wrzucał do łóżeczka, dla "dzidzi"
Smoka też mu wpychał swojego, gdy płakał, nie chciał smoka, bo to "dzidzi".
Raz mu się zdarzyło, że nasikał sobie do kapci, ale i tak, na pytanie, co Ty zrobiłeś, odpowiedział, że to "dzidzia".
15 236 2013-01-11 16:21:28
witam popołudniowo ....Myszki.... 
Klaudynko - ja na szczęście nie jestem chora - syn się przespał - i teraz ochoczo nawet pomaga z założonymi rękami
:lol: dostał L-4 - do środy włącznie - jakby nie mogła mu dać do końca tygodnia
Babciu ten piernik wygląda apetycznie
mniam ....
a mnie zawsze "murzynek" opada .... nie wiem też czemu
u mnie zamieć śnieżna w tej chwili .... do potem...
15 237 2013-01-11 16:27:33
Dziękuje Babciu za gratulacje ![]()
Poprzednia kafejka zniknęła, a wszystkie tam kobietki się
polubiłyśmy, więc trzeba było otworzyć nową ![]()
A tym okupaniem to trafiłaś w dziesiątkę i jeszcze mnie rozśmieszyłaś, tak zabawnie
to ujęłaś w słowach .
Lusilko tak też mam zamiar zrobić , na wiosnę, lato zacząć go już naprawdę sadzać
na nocniczek i, żeby w majteczkach biegał .
Jeszcze dam mu czas .
A dla wnusi gratulacje .
A podobno dziewczynki szybciej rozumieją niż chłopcy .
15 238 2013-01-11 17:54:20
Love- oduczenie od pampersów dziecka w dzień jest niczym w porównaniu do oduczenia dziecka od pampersów w nocy.
Wymaga to bowiem konsekwencji i poświecenia.Przez dobrych parę tygodni.
Ale sie opłaca, bo daje swietne efekty.Tak bylo przynajmniej w przypadku mojej starszej wnusi.
Musielismy ja , o okreslonej godzinie, wysadzać na nocniczek/tak ok .polnocy, wiec najczęsciej nastawialismy budzik/.Potem raniutko, zaraz po przebudzeniu, tez na nocniczek.
i wnusia szybko załapała, ale my, z tzw."ostroznosci procesowej" dlugo ją wysadzalismy.Choć chyba nie było takiej potrzeby.
U syna z chlopakami bylo gorzej.Bo im sie nie chcialo w nocy wstawać.I malutki dość długo spał z pampersem/do 4-ch lat na pewno/.Bo to bylo wygodne, ale niestety podnosilo koszty, bo przecież pampersy bardzo obciazaja budzet.
Synowa nawet jeździła do lekarzy, czy on nie ma jakiejs wady.
Wady nie miał, ale zabraklo konsekwencji.
Bo jak spał u mnie i ja sie budziłam i go wysadzałam w nocy, to nigdy mu sie nie zdarzylo.
Dla spokojności okładałam jego miejsce do spania takim specjalnym podkładem i drugim przescieradełkiem.
Sorry,że tak się rozpisałam w tym temacie, ale jesli mozna komus doradzić- to przeciez czemu nie?
Mozna ten tekst ominąc, bo rozumiem,że nie kazda ma wnuki i nie musi to kazdego interesować.
15 239 2013-01-11 18:19:08
witam Stokrotki
Przed południem było piekne słonko i cieplutko.
pojechałam na zakupy i jak wracałam o 15 to tak wiało na parkungu,że miałam problem,żeby siatki z zakupami pokłaść do
bagażnika.
Byłam długo ,bo po pierwsze byłam już głodna i wymyślałam,co jeszcze kupić
a po drugie kupowałam myszę ,nie mysz,do komputera.
I musiałam wybrać jeden z kilkudziesięciu modeli.
chciałam malutką i lekko klikającą.
Chyba jednak trochę za małą kupiłam,ale pewnie kwestia dni,
żeby sie przyzwyczaić.
Przepraszam ,że się wtrącę do rozmowy nocniczkowej.
Mój mimo,że miał suche majtki i tzw suche pieluchy z Francji,bo jeszcze pampersów nie było,
to bardzo szybko przestał je potrzebować i co dziwne ,szybciej w nocy,niż w dzień.
Natomiast moja koleżanka,stosowała dla chłopca metodę Lusilki ,wysadzania w nocy
i wcześnie rano.
nie wiem ,czy to ma znaczenie,czy to chłopiec ,czy dziewczynka,ale jej syn nie zawsze
jak był starszy,to przebudził się sam w nocy i była tragedia w łóżku.
Nie mógł nigdzie jeździć,bo głupio było,że on chodzi do szkoły i w nocy moczy łóżko.
Poszli z nim do lekarza i dowiedzieli się,że to ich wina .
Że dziecku,nie dosyć ,że nie rozrósł się ,czy też nie rozciągnął się wystarczająco pęcherz,
żeby mógł wytrzymać całą noc,to nie miał przeczulonego czucia,
pełnego pęcherza.
Nie wiem jak go z tego wyprowadzali,ale wiem,że często kupowali nowe tapczany dla niego.
A on sam jak już był nastolatkiem,to kiedys wspomniał,że nigdy nie bedzie pił alkoholu,bo
po nim za mocno śpi.
Moglismy sie tylko domyslić ,o czym mówił.
15 240 2013-01-11 18:45:33

Witajcie Stokrotki wieczornie, położyłam się na chwilkę po obiedzie a w pokoju było pełno słońca a obudziłam się a tu noc mnie zaskoczyła. A myslałam ze pare minutek sobie odpocznę tylko.
Basia , dobrze że choroba Cię nie zwinęła, bo nie ma nic gorszego jak 2 w 1-ym, bo niedość że remont to jeszcze grypa, a jedno z drugim nie idzie w parze. ![]()
Love zajrzałam na Waszą stronę i spiskujecie kobietki na całego a z daleka widać w czym rzecz ![]()
Ciekawe Nanusia jak będzie spisywała Ci sie mysz ta lekko klikajaca, jak kupowałam rok temu to też taką wybrałam i z początku było dobrze a po jakimś czasie ślizga się jak na lodowisku a pożytku z niej niewiele więc jej teraz nie używam. Ale Twoja myszka moze byc grzeczniejsza, jak się nie sprawdzi to postrasz ja kotem. ![]()
Babcia wspaniałych miałaś synków, lubię jak o nich piszesz, a ten starszy nadal jest taki opiekuńczy wobec młodszego? co prawda na razie póki jeszcze nie nosi to nie musi młodszego ratować swoją pieluchą ale widac że brata nie opuści w potrzebie
![]()
15 241 2013-01-11 19:08:03 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-11 19:50:06)
poszłam sobie spokojnie pisać maila,a w tym czasie telefon,że kierowca źle zjechał z autostrady w Holandii i przejechał budkę ,
w której wykupuje sie eurowiniety.
A za brak sama kara to 260 euro plus jej koszt.
A ponieważ system jest "podglądany" przez satelity,to się nie wywinie.
Można wykupić u nas przez internet,ale trzeba zapłacić wypukłą kartą kredytową.
Innej nie akceptują.
A ja sobie dzisiaj cała wyczysciłam na zakupach.
No i akcja błysk,żeby zdążyć przed karą.
Kto pierwszy,czy oni dojadą do auta,czy ja zapłacę.
musiałam przelać pieniadze z firmowego na osobiste,to wiedziałam,że sekunda.
Potem z osobistego na spłatę karty,
udało się
a potem wejść na stronę wykupu,wpisać wszystkie dane auta i czas na jaki jest potrzebna
to mnie znowu odesłało do banku,bo mam zabezpieczenie na karcie,nie wiem po co bo milionerką
nie jestem,
tam potwierdzić, swoja kartę
no i ostatecznie wszystko zatwierdzić i na wszelki wypadek wydrukować.
Zdążyłam.
Ale mam wypieki,jak nastolatka.
Ech, chyba jeszcz taka stara i stetryczała jeszcze nie jestem.
![]()
Klaudyno
ta mięka myszka ,to do Mahjonga
Muszę zajrzyć,co te młodki kombinują ,jak piszesz.
Lenko
Moje koty robią to samo ,co Twoja kotka.
podchodzą pod drzwi od tarasu,
ja lecę przez cały pokój,otwieram
a te zmieniaja decyzję i ida do drzwi wyjjściowych na ulicę
i tam sprawdzają,czy klimat na dworze się nie zmienił.
Tam też nie raz jest coś nie tak i idą z powrotem .
A ja jak guuuupia latam 12m w jedną strone ,tyle samo w drugą i apiać od poczatku.
Mój mówi,że koty sa madre i dbaja o moją figurę,żeby mi dooopa od siedzenia
za bardzo nie urosła.
Psy co prawda wychodzą tylko jednymi drzwiami,o ile nie ida na spacer
ale wychodzą i wchodzą pojedynczo
a ja latam tylko i otwieram drzwi.
W międzyczasie zrobiłam sałatkę z wędzonych makreli.
Ale mój musiał je obrać z ości,a ja pokroiłam ogórki warszawszkie i cebulę
i wymieszałam z majonezem.
15 242 2013-01-11 19:47:06
Nanusiu- nie dośc ,że "taka" stara jeszcze nie jesteś, to na dodatek jesteś bardzo bystra i biegła w kontaktach"dewizowo-kretytowo-kontowych".Fajnie,że Ci się udalo.
A wypieki jak u nastolatki warto mieć z wielu powodów.
Nanusiu- jesli chodzi o "sprawy nocniczkowe" to oczywiste,że kazde dziecko ma swój próg wyporności i pojemnosci pecherza.
Dlatego zawsze warto, jak się dziecko długo moczy, wejść w kontakty z lekarzami i przepadać takiego maluszka, czy przypadkiem nie jest to wynikiem choroby czy tez jakiegoś defektu.
Juz nie pisałam, ale wszystko mozna doczytać w googlach, że takie dolegliwości leczy się też farmakologicznie, i sama wiem,z najblizszego otoczenia, że jest to baaaaaardzo skuteczne.A jesli można by tu dziecku pomóc, to dlaczego nie?
Klaudyno- jaka wdzięczna jest ta druzyna piłkarska, która pokazałaś.
15 243 2013-01-11 19:56:21 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-11 20:00:53)
Dzięki za komplement Lusilko.
Jak człowiek musi się spiąć,to ostatnie siły z siebie wykrzesa.
W okolicy w branży jestem chyba najstarsza.
W Polsce,jak sie nie ma winiety wykupionej a przejedzie sie bramkę
to juz nie ma wyscigu,tylko urządzenia z satelity naliczaja automatycznie karę
bagatela...3000 zł.
I nie ma żadnych tłumaczeń ani odwołań.
Jak na nasze warunki ,jest to kara drakońska.
No ,ale kary na drogach,to nie długo będzie nasza specjalnośc.
a tak na marginesie
od paru lat ,też zaczęłam w nocy wstawać do WC.
Strasznie mi to przeszkadza,bo wytraca mnie na chwilę ze snu,
nieraz obudzę jakiegoś stwora,który potem biega po chacie.
Nie wiem,czy to naturalne starzenie sie organizmu,
czy inni też wstają?
Czy zapytać sie przy okazji lekarza?
Chociaż moja domowa,to ciemna masa.
15 244 2013-01-11 20:13:50
Witajcie wieczorkiem,
weekend ! i nawet żadnej pracy do domu nie przywlokłam, jestem prawie odrobiona ![]()
Mogę jutro spokojnie.....posprzątać dom ![]()
Anusia [b/] dobrze, że już lepiej u Ciebie.
[b] Nanusia przyłączam się do komplementów Lusilki.
Miłego wieczoru.
15 245 2013-01-11 20:31:20 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-11 20:35:58)
Doberek
Stokrotki
Dzisiaj miałam dzień sprzątający,
więc nie otwierałam laptopka,
bo potem to marnie wychodzi robota.
Odwiedziłam fryzjera,
Poszłam ściąć włosy na krótko.
Zauważyłam dzisiaj na szczotce połamane włosy,
więc uważałam ,ze taki zabieg był pożądany.
Czytałam Was pół godzinki hihihi ![]()
15 246 2013-01-11 20:43:17 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-01-11 20:45:43)
hey Witam wieczorkiem ....
kukam na Cafejkę .... poczytałam
Nanusiu - oblatana jesteś w interesach swojej firmy... te kary - to okropieństwo
Lusilko czytam ... czytam zawsze wszystko - nawet na temat pampersów
Luc no to masz spokojną główkę na weekend
Klaudynko - też się się cieszę,że na razie chróbsko - mnie opuszcza
dziś u moich- dzień przyjęć znajomych - drzwi sie nie zamykają ![]()
między innymi był fotograf - doręczył wreszczie album ślubny ( kurde- prawie 4 miechy po ślubie )
z tego powodu - z żalu - jak wyglądam ( w albumie!) wypiłam lampę wina z rozpaczy - łoJeny
zdjecia inne z wesela dopiero w przyszłym tygodniu
...
Wifka witaj - obciełaś włosy krócej - ja na nowo zapuszczam !
z krótkimi włosami jest więcej roboty -
15 247 2013-01-11 20:54:11
Wifka witaj - obciełaś włosy krócej - ja na nowo zapuszczam !
![]()
z krótkimi włosami jest więcej roboty -
Basiu ścięłam bardzo krótko, po męsku.
Rano tylko nawilżę włoski, poczochram łapakami i po krzyku.
Cieszę się, ze nie chwyciłaś od syna grypy. ![]()
To jest paskudztwo.
Powikłania pogrypowe, są gorsze, niż sama grypa.
Ja także jak Ty wszystkie posty czytam
od mojego ostatniego wpisu.
15 248 2013-01-11 21:06:21
Ja także jak Ty wszystkie posty czytam
od mojego ostatniego wpisu.
Też tak robię, tylko potem jak zaczynam pisać to i tak zapominam. Cóż, SKS ![]()
Chyba jednak z krótszymi włosami jest mniej roboty. Ja mam trochę poniżej ramion. Po umyciu, praca przy nich zajmuje mi conajmniej 20 minut. Potem schną - 4 godziny! Suszarki nie używam bo zbyt przesusza moje włosy.
A jak miałam krótkie, to tak jak Wifa - tylko poczochrać i gotowe.
15 249 2013-01-11 21:16:28 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-11 21:20:02)
A jak miałam krótkie, to tak jak Wifa - tylko poczochrać i gotowe.
Lucynko witaj
masz rację najgorsze są półdługie.
Poczytałam o Twoim synie, to mamy obydwie takich orłów hihihi ![]()
Mój kończy już w maju 31 lat.
Jest żonaty 3 lata , dorobił się 14 miesięcznej córki.
15 250 2013-01-11 21:26:09
Hej ho, hej ho, towarzystwo już poszło, więc ja od razu do Hipolita....
Była Córka z dostawą.
Przywiozła cztery torby i walizkę swoich ciuchów, które scedowała na Wiktorię.
Jak to baba, z ciekawości, chciałam obejrzeć, co też ta moja Córa spakowała do toreb.
Zaczęłam robić przegląd, ale nie skończyłam nawet w pierwszej, bo tak mnie buziuchna zaczęła swędzieć, dostałam wypieków, ale nie takich jak "nastoletnia Nanusia", a jak stara alkoholiczka.
Ta alergia na koty, a raczej na ich sierść,nawet w takiej sytuacji, nie daje mi spokoju.
Widocznie na ciuszkach jest sierść kociaków i przystopowała moje "węszenie".
Wifcia, krótkie włosy to wygoda, ale pod warunkiem, że chodzi się regularnie do fryzjera.
Nanusiu, to u nas pobierają haracz za te winiety, a nie karę.
Dlaczego te drogi są takie kiepskie, kiedy tyle kasy wpływa z ich użytkowania?
15 251 2013-01-11 21:27:32

Na razie się pożegnam bo obiecałam menowi film wojenny z nim obejrzeć na 1 programie. Wifcia, zawsze miałam chęć mocno włosy skrócić ale boję się że będę ludzi straszyć, ciekawa jestem jak czujesz się w tak krótkich. Mam znajomą która nosi 1 cm jeżyka a ma 67 lat i wygląda wspaniale, to jednak potrzeba mieć odpowiednią bużkę a mój fizys nie nadaje się.
Dobranoc Stokrotki , jak mi się uda to póżniej wpadnę a wiem że bywają tutaj nocne Marki
15 252 2013-01-11 21:32:35
Klaudynko, zaczekam na Ciebie.....
15 253 2013-01-11 21:36:05
Witaj Babciu
Przeczytane w necie
"Tłumaczenie wywiadu, jakiego Dr Paulo Ubiratan ze szpitala w brazylijskim Porto Alegreon udzielił lokalnej telewizji i który od wielu miesięcy jest rozsyłany, powielany, komentowany i chwalony przez miliony mieszkańców Ameryki Łacińskiej.
- Doktorze, ćwiczenia aerobikowe przedłużają życie, prawda?
- Ludzkie serce jest tak zaprogramowane, aby uderzyć określoną ilość razy. Nie marnujmy więc tych uderzeń na ćwiczenia. Wszystko się przecież zużywa. Twierdzenie, że sport to zdrowie, jest tak samo trafne, jak sugestia, że szybka jazda samochodem przedłuży jego sprawność. Chcesz żyć dłużej? Zrób sobie sjestę!
- A co z mięsem? Czy rzeczywiście dla zdrowia należy jeść jak najwięcej owoców i warzyw?"
15 254 2013-01-11 21:36:33
teraz i ja kukam Dobranockowo
ogladam po raz enty - Jeńca - na Tvn
co do krótkiej fryzurki - to zależy - bo ja mam dość lichutkie włosy - nie gęste
i wypadałoby - je układać ( tak byle jak ) codziennie ...
a jak miałam takie za ucho - podcięte na "boba" - dwa dni było ok ! do jutra ... ![]()
15 255 2013-01-11 21:39:03 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-11 21:54:25)
ciekawa jestem jak czujesz się w tak krótkich. [/b]
Klaudynko
prawie pół wieku nosiłam krótkie, czuję się dobrze.
Długie stosunkowo miałam krótko, bo ca cztery lata.
Babciu
zrozumiałe, aby fryzura się układała,
trzeba odwiedzić fryzjera co 6 tygodni.
Szukam w necie, aby Wam pokazać jak jestem obcięta.
Podobna do tej fryzury, chyba krócej.
Dodać należy dziewczynie zmarszczek i lat.

15 256 2013-01-11 21:39:49 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-11 21:44:11)
Dobrej nocy, Basiu, nie martw się włosami, teraz są różne sposoby, aby je zagęścić, przedłużyć i licho wie, co jeszcze.
Jasna Anielka, skąd się wzięły te reklamy home.pl, które spadają na wasze posty, jak jastrzębie na ofiarę.
Nie miałam z reklamami kłopotu, a teraz co?
Nowy rok i nowe reklamy?
15 257 2013-01-11 21:48:11 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-11 21:48:56)
Babciu
takie zagęszczania itd, to straszna kasa.
Co do reklam to nic mi nie wyskakuje.
na jakiej przeglądarce pracujesz ?
15 258 2013-01-11 21:54:18 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-11 21:54:45)
Wifciu, ja te reklamy, mam dopiero od godziny, wcześniej ich nie było.
Siedzę w "Operze", taką przeglądarkę ustawił mi mój Anglik, jak robił mamci remoncik.
15 259 2013-01-11 22:05:26
Babciu
mam FF, ale spróbuję poszukać jak jest w Operze.
Masz na górze narzedzia?
15 260 2013-01-11 22:07:25
Wifciu, to był jakiś zmasowany atak reklam, a teraz, ani jedna nie spadła od 10 minut.
Mam narzędzia, na górze, oczywiście.
15 261 2013-01-11 22:16:24
Poczytałam o Twoim synie, to mamy obydwie takich orłów hihihi
Tak, orły kochane. Mój to niech się modli żebym mu tych wielkich skrzydełek nie poprzetrącała ![]()
Jeszcze nie wrócił do domu (miał wieczór j. angielski) i napisał sms-a, że "w szkole sprawę załatwił" - cokolwiek to znaczy.
Miał rozmawiać z kilkoma nauczycielami.
Leżę i nic nie robię. Dzieci nie ma (córka wybyła na imprezę, choć moim zdaniem powinna się już uczyć do sesji, ale powiedziała jak zwykle: spoko. No to spoko). W kominku buzuje ogień. Piję likier. Małżonek obok sączy whisky. Jak miło......... Wasze zdrowie.
15 262 2013-01-11 22:18:29
Babciu, to nic nie ruszaj, może to znowu u netek się cosik popsuło ![]()
Przeszłam na Maxdatę,bo muszę trochę pousuwać i poczyścić.
15 263 2013-01-11 22:20:12
W kominku buzuje ogień. Piję likier. Małżonek obok sączy whisky. Jak miło......... Wasze zdrowie.
Lucynko
to u Ciebie love story hihihi ![]()
15 264 2013-01-11 22:30:30
Lucynko
to u Ciebie love story hihihi
Oj, oj ![]()
Tylko małżonkowi się buzia nie zamyka bo cały dzień się nie widzieliśmy więc chce pogadać. A wolałabym żeby chwilę poczytał (ma książkę na kolanach - "Kłamstwo Bastylii", a i tak gada) ) i dał mi z Wami poklikać ![]()
15 265 2013-01-11 22:32:26 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-11 22:35:02)
Dziwisz się Lucynko, jak się nie widzieliście tyle czasu.
Zobaczysz na emeryturze będzie to gorzej wyglądać.
Chyba, że ma pasję, która go wchłonie.
Moja książka tez leży i czeka...czeka i nie może się doczekać.
Jak nie robota, to goście, potem łączka itd.
Dopiero jak przyjdzie czas oddać do biblioteki
to będzie szybkość,
ale wtedy nie idzie w parze z jakością czytania.
15 266 2013-01-11 22:40:41
Taka to pożyje, likierek sączy, słucha, co men do niej nadaje, no i klikać nie przestaje...
Lucynko, dobrze, że mąż do Ciebie mówi, a nie milczy, jak głaz, bo taki egzemplarz, tylko dużo młodszy, zamieszkuje pokój obok mojego.
Mieszkamy jak lokatorzy, którzy nie tęsknią za swoim widokiem.
15 267 2013-01-11 22:44:51
witam stokrotki
jestem jestem pozdrawiam
synus przyjechal wiec jestem zajeta
jest jeszcze tydzien ,ale jest fajnie
15 268 2013-01-11 22:47:59
Morawko- to zyczę Ci wielu miłych chwil z Twoim gosciem.Ładuj akumulatory.Tydzień to jeszcze dość długo i na pewno się nim nacieszysz/i vice versa/.
Zamykam juz laptopa zycząc wszystkim dobrej i spokojnej nocy.
15 269 2013-01-11 22:48:00 Ostatnio edytowany przez luc (2013-01-11 22:50:03)
Zobaczysz na emeryturze będzie to gorzej wyglądać.
To znaczy?
Babciu czasem milczy bo on (paradoksalnie) zbyt rozmowny nie jest ![]()
A jak się zaczyta albo zajmie ukochaną fizyką to mogłabym mu strzelać nad uchem i tak nie usłyszy.
A ten Twój "milczek" to synuś?
Morawko witaj.
No i przeoczyłam Lusilkę ![]()
Lusilko dobranoc.
15 270 2013-01-11 22:48:58
Morawko, witam Cię cieplutko, tak mało Ciebie teraz w kafejce.
Syn zabiera Ci, cały wolny czas, ale mam nadzieję, że jak już wyjedzie, to nam opiszesz, gdzie byliście i co się z Tobą działo?
Jak Twoje zdrówko?
Buziaczki przesyłam, cmok,cmok,cmok.
15 271 2013-01-11 22:48:59
Love zajrzałam na Waszą stronę i spiskujecie kobietki na całego a z daleka widać w czym rzecz
Raczej bym tego tak nie nazwała . Nikt nie spiskuje, nikt nie obgaduje .
Nikt tematu nie rozwija z przyczyn wiadomych, a każda z Nas komentarz ma zachowany dla siebie i
publicznie tego nie rozgłasza. Po czym wnioskujesz , że to spisek ?
Dziękuje za rady co do nocniczka ![]()
Skończy się ta paskudna zima, która znowu do mnie zawitała i zacznę
uczyć synka, wołać co trzeba ![]()
15 272 2013-01-11 22:49:12 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-11 23:07:08)
Babciu
mój syn tez nie należy do rozmownych,
chyba że ma dobry dzień.
Witaj Moraweczko, pozdrowienia, ciesz się z syna
Poczekamy na Ciebie. Nie bój żaby.
Lucynko
przebywanie z tym samym człowiekiem
24 godziny na dobę, to już mniej fajno.
Szczególnie jak przyjdzie czas, że dzieci opuszczą dom,
będą odwiedzały, ale już rzadziej.
Znajomi, rodzina się wykruszy, selekcja naturalna.
15 273 2013-01-11 22:52:44

Te reklamy to jak muchy czy inna gadzina obsiadły mnie !
15 274 2013-01-11 22:54:56
Lucynko, pewnie, że to mój synuś, bo na partnera mnie nie stać.
15 275 2013-01-11 22:59:30
Witam Stokrotki te które doszły gdy ja wyszłam ![]()
Love, nie złość się na mnie że tak napisalam, ja nie pisalam że obgadujecie, w życiu!!! tylko gdy wczoraj weszłam to w sam raz zbierałyście się i rozbawilo mnie to że tak pisałyście ze gdyby ktoś chciał to od razu by namierzył wiesz kogo.