netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 227 976 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 230 231 232 233 234 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 016 do 15 080 z 102 606 ]

15 016 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 12:30:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek KlaudynkoObrazek dodany przez użytkowniczkę

Babcia
         ma rację, ostatnio słowo pisane jest u Ciebie w cenie,
czy nie masz weny?
Napisz co robisz smacznego na obiad.
Przecież wiemy ,że jesteś mistrzynią w kuchni.

Wleciał synek jak tornado i poleciał.
Zrobił jedynie troch zawieruchy.

Babciu, Ty wywalasz z szafy, a ja nadal mam siad płaski.
Jutro rano nie otwieram kompa przed południem,
bo nadal mam wszystko w proszku.:(

15 017

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

zostawiam mojego sekretarza  żeby w Stokrotkowie mnie wyręczył w pisaniu, poznikalyście dziewczyny a nie zostawiłyście swoich sekretarzy, na razie big_smile

15 018 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 12:32:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Rany, włączyłam na chwilę telepudło, a tam Katarzyna W.
Jak ja mam jej dość.
Klaudynko!!!!!
Ja nie wyręczam się sekretarzem, jestem odpowiedzialna za to, co piszę.

15 019

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
           jesteśmy, ja zostawiłam swojego na przywitanie,
ale pracuje za niego.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 020

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

a tam Katarzyna W.
Jak ja mam jej dość.

Babciu kto to jest?
Nie znam dziewczyny.

15 021

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj, już na odchodnym kątem oka Wifciu Ciebie zauważyłam wiec wracam się honorowo big_smile

15 022 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 12:39:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE

No tak, Wifę widzisz, a mnie omijasz szerokim łukiem.
Wifciu, najsłynniejsza Kaśka w RP, mama Madzi.

W niedzielę gra WOŚP, ciekawe, czy pobiją poprzedni rekord.
Teraz zbierać będą też dla nas, seniorów.
Oby żadna z nas, nie musiała korzystać z tej pomocy.

15 023

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Babciu, dla Ciebie te kwiatuszki w podziękowaniu za założenie tego tematu, że pociągnełaś to dalej po poprzedniczce, zauwazylam że wczesniej nam podziękowałaś , masz bystre oko do liczb. big_smile

15 024 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 12:53:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
           nie śledzę losów tej dziewczyny, ale faktycznie zrobili z niej
najsłynniejszą osobę ostatniego roku.
Jakby w naszym kraju nic więcej się nie działo.
Ktoś na tym zbija kapitał.

Babciu, zobacz jak Klaudynka się ślicznie zachowała
i te podziękowaniaObrazek dodany przez użytkowniczkę


Faktycznie należą się. Bieg do kwiaciarni robię.

                              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 025

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babcia, bój się kija, toz ja Ciebie nie omijam szerokim łukiem , tylko poleciałam kwiatki pozbierać dla Ciebie, a niełatwo przy tej pogodzie je znależć big_smile

15 026

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nie masz za co mi dziękować, bo gdyby nie ja, to inna Stokrotka, dalej zasiewała by łączkę postami.
Jest mi ciut przykro, że teraz tak mało się wypowiadacie, mimo, że pisałyście, że zimą, w długie wieczory, będziecie się "produkowały postowo"
No cóż, nie każda ma czas, ale mam nadzieję, że każda ma nadal chęć!!!!

15 027

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, bo ten temat jest tematem zastępczym jak i inne tego typu, w mętnej wodzie inni ryby łowia w tym czasie wink

15 028

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek,

Babciu rzeczywiście o tej porze już spałam smile

Nie oglądałam tego programu, o którym pisałaś.
Natomiast dużo czytam o tej tematyce. II wojna w ogóle mnie interesuje (podobnie jak historia komunizmu czy historia Żydów).
Ogólnie historia ustrojów totalitarnych i ich wpływu na  ludzkie losy.
Z książek o dzieciach zbrodniarzy (ostatnio):
"Mój ojciec Hans Frank" - ale specyficzna,
"Śmierć w bunkrze" Martina Pollacka, rozprawiająca z się z utrzymywanym przez Austriaków mitem jakoby oni nie byli współodpowiedzialni za zbrodnie hitlerowskie.

O Katarzynie W. nie mam już ochoty słuchać ani oglądać. Sąd ją w końcu osądzi, a dziennikarze powinni przestać epatować nią.

15 029 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 12:56:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doczekamy, że Katarzyna W. zostanie uznana za niewinną śmierci dziecka, skażą ją tylko, za wprowadzenie w błąd społeczeństwa i sfabrykowanie dowodów, na porwanie dziecka, tzn. przekazanie rysopisu, domniemanego sprawcy kidnapingu.
Witam Cię, Lucynko, wyspana?

15 030

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, to niech Ci nie będzie przykro, sama byłaś zajęta czasu nie miałaś , bo jakąś wredotkę , pilnie doglądałaś big_smile

Twoje poczucie humoru jest tutaj wyjątkowe i gdy będziesz szukała zajęć na boku, to my nie dotrzymamy Ci kroku  :col

15 031 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 12:59:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, pisz po "ludzkiemu", nie odbieraj chleba poetom i wierszokletom.

Klauduś, nie porównuj mojej sytuacji, do chwil na łące.
Ja pracowałam, ale i tak, gdy miałam dostęp do łączki, to pisałam z komórki.

15 032 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 13:03:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
        chęci są, tylko jest nie raz i dwa, że nie ma z kim i o czym.
Statki włożone do zmywarki ręcznej,  już leżą na suszarce.
Teraz zaczynam robić bliny.
Nie ma osoby, która nie powiedziałby,
ze u mnie nieskromnie mówiąc są najlepsze.
Przepis rodzinny, przywiozłam z Litwy.

Klaudynko
             masz rację, pomstując na Katarzynę,
nie mamy już "siły" zająć się  tematami dla nas kluczowymi.

Dzień dobry Luc
               jak u Was pogoda, podaj komunikat

15 033 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 13:03:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Rozumiem, że dasz nam na skosztowanie, chociaż ten przepis....
Wifciu, wiem, że smakują podobnie do placków ziemniaczanych.
Narobiłaś mi smaku i teraz przełykam głośno ślinę....

15 034 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 13:10:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

nie dotrzymamy Ci kroku  :col

Klaudynko
                 gadaj co jadasz , że tak do rymu gadasz hihiuhi tongue:P:P:P

Babciu
                przepis tajemnica rodzinna,
bo wtedy nie były by najlepsze u mnie.
PrzykroObrazek dodany przez użytkowniczkę

15 035

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynka poszła zasilić swój organizm, bo zgasiła lampkę.

15 036

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyna ma rację. Zarzucając społeczeństwo informacjami np. o owej Katarzynie i innych, odwraca się uwagę od rzeczywistych problemów, głównie gospodarczych.

Tak, Babciu, wyspałam się, bo wstałam dopiero o 9. Pracę przywlokłam do domu, więc nie muszę nigdzie jechać.
Jeszcze tylko skoczę zawieźć staruszce obiad, sama coś przygotuję dla domowników - zapewne carbonarę, bo synuś mnie już o nią męczy.

Wprawdzie dziś wywiadówka u syna, ale małżonek dzielnie na nią pojedzie, bo i tak kończy dziś późno zajęcia ze studentami więc akurat jak skończy to w drodze powrotnej "zaliczy" wywiadówkę. Zawsze zrzucamy na siebie ten obowiązek bo żadne z nas tego nie lubi. Czasem jak słucham innych rodziców na wywiadówkach to mnie diabli biorą.

15 037

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, Babciuniu, nie porównuję Twojej sytuacji do tej na łączce, ale przyznac musisz że ta sytuacja prywatna ma wplyw na ogólne samopoczucie, ale tematu drążyć nie będę , życzę Ci słoneczka i uśmiechu big_smile

Jeśli chodzi o czasy wojny, to miałam tego tematu dosyć od dzieciństwa, ojciec i jego bracia jak ich wcześniejsze pokolenia brali udział we wszelkich mozliwych wojnach, w internecie też znalazłam ojca dziadka wojującego , potem przyszła "Solidarnosć" i też oczywiście musieli byc aktywni, tylko nikt nie wspomina o ich rodzinach , jak cięzko im się zyło żonom i matkom , jak panowie wojowali. A moje zdanie jest takie, jestem ogromną przeciwniczką wojen, nic dobrego ludzkości nie przyniosły a raczej wiele złego, nie ma co wymieniac bo wszyscy wiemy, natomiast wojny : były, sa i będą bo to najszybszy przyplyw kasy, zauważcie ze jak kryzys , to najlepszym lekarstwem na niego jest wojna, wielu na tym zarobi kasę i państwo szybko na nogi wstanie z kryzysu. Ale to tylko moje zdanie i nikt nie musi z nim się zgadzać. smile

15 038 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 13:16:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko, ja jak słyszę słowo "wywiadówka", to jeszcze skóra mi cierpnie.
Widzę te mamuśki prymusów klasowych, jak się licytują w zdolnościach swoich najwspanialszych pociech i nie dają dojść do głosu tym rodzicom, którzy przyszli się dowiedzieć, jakie postępy robią ich "miernoty"

Klaudynko, masz rację, że wojna nie jest nam potrzebna, każda z nas, ma swoją "małą wojnę", czyli życie, które ma przed sobą, a u nie jednej z nas, nie jest ono w kolorze różowym.
Wojny są domeną mężczyzn, jak nie mogą w niej bezpośrednio uczestniczyć, to chociaż w grach wirtualnych, zabijają przeciwników, bez drgnienia palca.

15 039

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki 

Zrobiłam sobie przerwę w pracy
a tu ruch jak na Marszałkowskiej w Warszawie.

Też jestem dzisiaj przymulona i nic mi sie nie chce.
Nawet w TV ostrzegali,żeby dzisiaj wszystko robić ze wzmożoną uwagą.

Bliny ,podaje się z kawiorem.
Ale ,że nie lubie kawioru,to i samych blinów nie próbowałam.
Dziwne,że nie lubie kawioru,ani czarnego ani czerwonego
a lubie ikrę ze śledzi.
Co prawda dawno nie jadłam,ale pamietam.

Wifa
Też je bedziesz zamrażać,czy to tylko robi sie na jeden obiad?
Przy Twoim apetycie,to pewnie więcej roboty,niz jedzenia.

A propos potomków nazistów.
Kiedyś kupowaliśmy auto w Niemczech .
Byliśmy u sprzedajacego w domu,a tam był ołtarzyk ze zdjęciami tatusia
w mundurze gestapowskim,jego odznaczenia i inne pamiatki
i w ramce zawiadomienie o jego śmierci w.....Rawiczu w Polsce.
Dla nas był to szokujacy widok.

15 040 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 13:25:25)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
              zgadzam się z Toba odnośnie wojen.
Chciałbym dodać, że starzy wywołują, a młodzi giną.

Tez nie lubiłam wywiadówek, bo najwięcej było mowy o pieniądzach, wycieczkach, jakie chłopcy mają mieć jednakowe dresy
/dyskusja trwała 1,5 godziny/, a najmniej o nauce.

15 041

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Nanusiu, pracowniku etatowy:):):):)
Dobrze, że masz chociaż przerwę w pracy, to się teraz rzadko zdarza, 15 minut i basta.
Co do tego ołtarzyka, to po prostu, rodzina wdała się w "tatusia", i popierała jego poglądy, nie widząc nic złego w jego postępowaniu.
Może winili Polaków, za jego śmierć, dlatego umieścili ten nekrolog.
Nie każde dziecko zdawało sobie sprawę z ogromu zła, czynionego przez swojego ojca, czy też dziadka.
Ale już jako dorosłe osoby, były świadome, co robił ich rodzic w obozie zagłady.

15 042

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, lampki nie gasiłam tylko z zacięciem pisałam, a ja tak mam że jak piszę to w tym czasie moje myśli buszują bardzo daleko i przenoszą się w czasy o których piszę może dlatego lampka gaśnie? smile

Wifciu, już Ci odpowiadam co mam na obiad, dzisiaj mam dzień wolny niemal od gotowania, na obiad proza życia: kurczak z wczoraj pieczony (wiem że powinnam gotowany) , surówka z pora i ziemniaczek z koperkiem mrożonym polanym sosikiem big_smile

Ale jutro dziewczynki mnie podlaskotały gołąbkami i jak dostanę weny twórczej goląbkowej to je jutro zrobie, z tym że oprócz mięsa i ryżu na tarce z grubymi oczkami dodaję sporo pieczarek, musialam przerwac na chwilę bo przyniósł listonosz pismo z ZUS- z którego nic nie wynika.

15 043 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 13:29:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Wifa
Też je będziesz zamrażać,czy to tylko robi się na jeden obiad?

Nie, przychodzą głodomory wink, to zjedzą.

Klaudynko
               piszesz o jedzeniu poetycko hihihi "ziemniaczek z koperkiem":P

15 044

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, jak nic nie wynika, to bez zmian, dobrze, że nie chcą Ci odebrać emerytury, stwierdzając, że Ci ją omyłkowo pzyznano,hi,hi,hi,

15 045

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dlatego tak zwalamy na siebie nawzajem obowiązek zwany wywiadówką.
Z jednej strony rodzice, którzy tylko "nawijaliby" o swoich dzieciach (głównie tych genialnych), z drugiej ci rodzice, którym wszystko w szkole nie pasuje itd. Kiedyś na wywiadówce powstał problem JAKIE kwiaty kupić na Dzień Nauczyciela!  Pół godziny rodzice przerzucali się pomysłami czy róże, czy inne, czy może mieszane. W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam, że skoro i tak kwiaty kupuje jedna osoba to może po prostu sama zdecyduje będąc już w kwiaciarni, bo rozważanie tego problemu na miarę rozważań jak o problemie wagi państwowej jest czystym marnotrawieniem naszego czasu. Usłyszałam, że skoro się nie angażuję w sprawy klasowe to żebym nie zabierała głosu. Podziękowałam uprzejmie odpowiadając, że to oni angażują wszystkich w takie błahe problemy to ja się zgadzam na jakiekolwiek kwiaty w granicach ustalonej kwoty i nie angażując się dalej, pożegnałam się.

Z rozrzewnieniem wspominam wywiadówki w gimnazjum mojej córki. Trwały 10 minut! Wychowawca rozdawał kartki z ocenami, krótko przedstawiał co sie w klasie dzieje, jakie są plany i tyle.
Kiedy indziej polonistka przez 1,5 godziny, na pierwszej wywiadówce omawiała WSZYSTKIE lektury, które będą w tej klasie wymagane.   

U nas całą noc padał śnieg. Teraz jest plusowa temperatura i lekko topnieje. Jak wieczór przyjdzie mróz to będzie gołoledź.

15 046 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-01-10 13:39:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pozwólcie że na chwilkę wspomne obozy koncentracyjne w Polsce. Zwiedziłam je 3 -y i wrażenia wyniosłam stamtad wstrzasajace, są to obozy pomniki : Oświęcim, Rawen sbruk dla kobiet doświadczalny i Gross rosen - w kamieniołomach dla mężczyzn. Przez kilka lat pracowalam z kobietą byłą więżniarką na której robiono doświadczenia medyczne, ciężko było patrzeć na jej pokiereszowane ciało, to tyle w temacie gehenny którą dla ludzi luudzie zgotowali.


No tak, zapomnialabym  o Bydgoskim Fordonie, teraz to ogromna dzielnica miasta.

15 047 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 13:38:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

W dobie internetu i telefonizacji, nie powinno być ogólnych wywiadówek.
Jeżeli są kłopoty z danym uczniem, to wzywa się jego rodziców i rozwiązuje z nimi ten problem, a nie na ogólnym forum klasowym.
Kiedyś poruszano różne kwestie zachowań dzieci, rodzice opowiadali w domu, co kto powiedział, a nazajutrz dzieciaki, komentowały głośno, co się działo na wywiadówce.
Jak to dobrze, że mam już ten problem z głowy.
Ja i tak, byłam tylko na jednej, lub dwówch wywiadówkach, bo wszystkie organizowano w jeden dzień i o tej samej godzinie, więc nie mogłam robić za żabę.
Chodziłam indywidualnie, ale lubiłam takie spotkania, bo wtedy nauczyciel, mówił tylko o moim dziecku, a ja nie krępowałam sie, zadając pytania.

15 048 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 13:39:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
                surówka z pora jest bardzo smaczna,
ale tez chyba ciężka, bo mnie wywala brzuch i się odbija.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 049

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wlazłam na przepisy,jak sie robi bliny.
Podobno prawdziwe to maka pszenna,maka gryczana i drożdże.
Ale też są jakieś bliny ziemniaczane,które właściwie są naszymi plackami.
Już wiem teraz dlaczego nawet same bliny mnie nie zaciekawiły.
nie znoszę maki gryczanej,czyli żadnych grahamek itp.

Babciu
Najgorsze to to ,że sama sobie decyduję o przerwach,goniąc mojego do roboty,
ale ciągle mi sie wydaje ,że ja muszę doglądać.
Teraz teoretycznie, to mogłabym dzisiaj juz nic nie robić,bo auta na dzisiaj pracę maja
ale trzeba sie rozejrzeć ,co na jutro.

dzisiaj robię placki ziemniaczane.
Nie ruszę ich ,bo bedą z cebulką,bo mój je na słono . brrrr.
upieke ok 30 szt i on je zje do jutra rana.
Na obiad zje z 15 szt,a potem bedzie podjadał te zimne,nawt w nocy,aż sie nie skończą.
Jutro bedzie narzekał,że się nie wyspał.
tylko ja będę wiedziała dlaczego  hi hi .

Nigdy w życiu nie byłam na wywiadówce.
A w szkole ,to raz w podstawówce
i raz w liceum.

15 050

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

wtedy nauczyciel, mówił tylko o moim dziecku, a ja nie krępowałam sie, zadając pytania.

Tez lubiłam wpadać do szkoły
i zobaczyć dziennik jak nikogo nie było.

15 051

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, coraz mniej jest świadków bezpośrednich, którzy przeżyli gehennę w obozach.
Trzeba głośno mówić o tamtej tragedii, aby nigdy się już nie powtórzyła.
Ale jest wielu naśladowców i prześladowców, chociaż wojna się dawno skończyła.

15 052

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, dla mnie wszystko do zjedzenia jest cięzkie ale wspieram się Sylimaronem 100 to dawka która przerobi na razie za mnie każde jedzonko. Tak naprawdę to wszystko mi szkodzi i chłop też big_smile

15 053 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 13:46:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jak chłop ci szkodzi Klaudynko, to wspierasz się tym, o czym myślę?
Nanusiu, uwielbiam placki ziemniaczane, właśnie takie zimne, sztywne, mogę je jeść i dwa dni.

15 054

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

W dobie internetu i telefonizacji, nie powinno być ogólnych wywiadówek.

Babciu
             a kasę jak by ściągnęli, hę? Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 055 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 13:48:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, dzisiaj dzieci noszą kasę większą niż my mamy na tydzień do przeżycia.
Każda szkoła podaje swoje konto, jak przyjmują nowego ucznia.

15 056

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

wszystko mi szkodzi i chłop też big_smile

Ja unikam szkodników.
Wole nie zjeść i się nie męczyć.

15 057 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-01-10 13:49:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, wspominanie gehenny tamtych lat nie ostrzega przed niczym następne pokolenia, zobacz ile wojen na świecie się toczy, nie tylko kasa jest temu winna ale testosteron, on tak buzuje w młodych, muszą się lac już jako dzieci w szkole a póżniej ustawki ale jak rodzice gry komputerowe dzieciom kupują gdzie zabijanie jest atrakcją to nie dziwmy się że jest jak jest. Dziewczyny w obecnych czasach nie ustępują w laniu sie i w instynktach morderczych, też chodzą na ustawki odpowiednio wyposażone. To przeciez z nimi nie pogadasz o martyrologii.

15 058

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Wifciu, dzisiaj dzieci noszą kasę większą.

Babciu nie wszystkie, Ty piszesz o grupie, a nie całości.

15 059

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki

Tak u Was , te strony szybką się napełniają wpisami, że czytać
nie nadążam big_smile
Chyba musiała bym pójść na kurs szybkiego czytanie big_smile

Babciu u Ciebie śnieg i zima, a u mnie już odwilż, i sanki znowu schowane big_smile
Chyba mieszkam w rejonie gdzie śnieg pada na końcu i to z resztek , bo u Was pada i pada .

Wczoraj byłam z synkiem u alergologa, oskrzela czyste , osłuchowo czysty, więc nadzieja .
Leki nadal ma brać, duszności ustąpiły, a Pulmicort ma brać na stałe - raz dziennie 2ml , Bez rozcieńczania z solą.
Jedni piszą nie wolno, drudzy mówią, że podają dzieciom bez soli, ale chyba lekarz wie co robi .A i jeszcze ta chrypka, która wystąpiła po tygodniu inhalacji bez rozcieńczania z solą. Lekarz mówił, że to skutek uboczny, ale niby nic takiego , i nadal kazał inhalować Łukaszka.

Babciu ja często mówie, do Łukaszka, kiedy chory - Daj mamusi te chorobę, żebyś Ty był zdrowy .
Ale tak się nie da . I faktycznie żadnej matki nie było by zdrowej na świecie, no chyba , że te ,,wyrodne,, , a takie i też są .

Nie wiem co dzisiaj było Łukaszkowi, może miał zły sen, od godziny 3.15 w nocy krzyk niesamowity, wzięłam go na ręce , to aż mnie szczypał i dusił tak się czegoś bał . Już mi do głowy przychodziło czy czasem ducha nie widział hmm Głupota .
Ale sama się boję godziny 3 w nocy, bardziej od północy, a to dlatego , że się filmów człowiek na oglądał : Egzorcyzmy Emily Rose. I zaś zostaje w głowie, to co nie powinno .

Pozdrawiam serdecznie .

15 060

Odp: STOKROTKA-CAFE

chłop mi nie szkodzi,bo mam tzw tumiwisizm.
rzadko się denerwuję ,bo staram sie wytłumaczyć,że to jest gatunek nie reformowalny
i lubi mieć rację.
A mi ,to co on mysli ,jest obojętne.
Ważne ,że ja wiem,że to ja mam rację.
a CZEPIAĆ SIĘ to oni robią z nudów.

Wifa
kasę, przelewami internetowymi.

15 061

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

To przecież z nimi nie pogadasz o martyrologii.

Racja, wspominanie, mówienie nic nie daje,
bo ten co wywołuje te wojny nie słucha głosu narodu.

15 062

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu a ja nie unikam szkodników, jeszcze nie moj czas , bo cobym na stare lata wspominała jakbym nie grzeszyła big_smile

15 063

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
sniegu dosypalo,teraz mokro bo na plusie sie zrobilo
rece daly mi nad ranem popalic,bolaly cierply
naoliwione,jakos funkcjonuje
ptaszat dalej nie ma,smutno za oknem

15 064 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 13:59:48)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, pewnie, że nie wszystkie dzieci mają kasę, tak jak nie wszyscy emeryci, godną emeryturę, ale to nie znaczy, że nie jesteśmy emerytkami.
Teraz jest wszechobecne konto i dlatego nauczyciele, nie znaja wszystkich rodziców.
Składka zapłacona i gut.
A szkoły prowadzą dzienniki elektroniczne i rodzic na bieżąco wie, jakie postępy lub nie, czyni jego latorośl.
Ten, co nie ma internetu, biega do szkoły.

Witaj Love, fajnie Cię widzieć, a jeszcze fajniej przeczytać, że z Łukaszkiem jest na razie dobrze.
A co do płaczu nocnego, to może faktycznie obejrzał coś w telewizji, co na jego dwa latka było "za trudne" do zrozumienia.
Pozdrawiam Cię również.
Śniegu już u mnie, jak na lekarstwo, jest za to bardzo ślisko.

15 065

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny,bo nie nadążam czytać,tak jak Love.

na razie nie myślę o watrobie.
Chociaż nie dawno miałam jakieś problemy żołądkowe.
Ale jak przeszły
to hulaj dusza ,piekła nie ma.

15 066

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Lenka big_smile Love big_smile

   Nanusia , ja chyba jestem opóżniona w rozwoju , bo dopiero niedawno zaszczepiłam się tą świetną szczepionka " tumiwisi" hi, hi od razu lepsze zdrowie i samopoczucie, polecam wszystkim big_smile

15 067

Odp: STOKROTKA-CAFE
*LoveForever* napisał/a:

Leki nadal ma brać, duszności ustąpiły, a Pulmicort ma brać na stałe - raz dziennie 2ml , Bez rozcieńczania z solą.

Witaj Love
                  dobrze, ze się upewniłaś,
bo ja kiedyś lekarza nie zrozumiałam
i zamiast nebulizować się 10 minut,
robiłam do końca, aż się skończyły leki.

Fajne, ze z małym dobrze,
widocznie takie leczenie daje lepsze rezultaty.

15 068 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 14:09:56)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Ten, co nie ma internetu, biega do szkoły.

Babciu zobacz jaka ze mnie noga, a przecież płacę przez internet.
Nie pomyślałam, że przez internet tez może być dziennik,
chociaż hakerzy nie śpią.:P:P:P

Witaj Lenko
             widziałam Ciebie i zapomniałam.
Wybacz koleżance z SKS

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 069 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-10 14:08:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, jak wszystkie zastosujemy tą Twoją szczepionkę, to kto będzie pracował, tylko Nanusia?
Ja też sobie dużo "grzechów zaniechania" odpuszczam, ale przychodzi taki dzień, że muszę wszystko odrobić, a to się odbija później długą czkawką.

Hej, Lenuś, ptaszki dla Ciebie, abyś tak mocno nie tęskniła za ich widokiem.

15 070 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-10 14:08:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oczywiście Klaudyno
Po co sie denerwować czymś ,czego się nie zmieni
albo na co się nie ma wpływu.
Dlatego żadna wiadomość w TV,nie jest w stanie mnie poruszyć.
A niektórzy się żołądkują .oglądając wiadomości.
Zwłaszcza polityczne.
Mnie to śmieszy ,jak się kłócą a nie denerwuje.

Wifa
jakby dzieciak w szkole potrafił być hakerem,to od razu dostał by propozycję
studiów a nawet pracy na POLITECHNICE.
Być hakerem,to być geniuszem

Babciu
Tumiwisizm ,dotyczy nerwów ,a nie roboty,którą i tak trzeba zrobić.
Nieraz bylejak ,ale trzeba

15 071

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babcia, my już niczego nie musimy nawet pracy się nie boimy big_smile a Nanusia musi swoje odpracować , mówi się trudno i pracuje się dalej smile

A teraz ja wymykam sie tylnym wyjściem w stronę kuchni, trzeba poniuchać czym tam pachnie big_smile

15 072

Odp: STOKROTKA-CAFE

Też się cieszę , że już lepiej, człowiek zaraz chęci do życia nabiera .
Babciu , Łukaszek rzadko ogląda Tv, jedynie bajki np Myszkę Miki, a wczoraj nawet nie miał
okazji obejrzeć . Podejrzewam co to mogło być . ... Pomyślicie , że zwariowałam ,ale sądzę , że jedna z
Łukasza prababć przyszła się z Nim się zobaczyć . Bo ja tam wierzę w takie rzeczy .

15 073

Odp: STOKROTKA-CAFE

Love, gdyby tak było, to dziecko przecież by nie płakało, bo nawet nie wie, że duchy istnieją.

15 074 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-10 14:14:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Love
to nie duchy
pewnie dziecku śniły sie nie dobre zdarzenia.
Przypadkiem,nie opowiadaj mu o duchach.

idę obrać 2 kg pyrów na te placki
i powyciagać z szafki ,wszystkie ustrojstwa do tarcia ich.
Już kefir mu kupiłam,bo on jeszcze musi mieć kefirek
Samo paskudztwo.
Nic nie słodkie.

15 075

Odp: STOKROTKA-CAFE

"Tumiwisizm" mam tylko w jednej dziedzinie - sprzątaniu domu.
W innych dziedzinach to czasem mam "lenia" i muszę z nim walczyć.
W relacjach z mężem nie mogę stosować "tumiwisizmu" bo myślę, że zbyt daleko by to zaszło.
Oboje mamy dość zdecydowane charaktery i gdybym odpuściła to pewno wlazłby mi na głowę.

15 076 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-10 14:19:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia, Klaudynka
                 tumiwisizm podoba się, a co z czkawka co pisze Babcia.

Love
      na temat duchów nic nie wiem, do mnie nie przychodzą.
Staram się nic oglądać, co powoduje u mnie nerwy, stres.
Przede wszystkim horrorów.

Gomi nie wiem kto się zajmuje zamknięciem kafejki,
napisz do moderatora, ale moim zdaniem admina

15 077

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia, ja również nie zwracam uwagi na polityków ani na śmieciowe wiadomosci, wystarczy że mój men przez ekran tv z nimi się kłóci lub przychodzi do mnie na nich się wygadac, ale ostatnio gonię go z tymi wiadomościami więc przerzucił się na sport i co chwila wlatuje i opowiada mi o osiągnieciach Justyny czy innych sportowców, ale jak się go spytam " co mnire to obchodzi? " to się obraża ale szkoda że tylko na kilka minut big_smile

15 078

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

"Tumiwisizm" mam tylko w jednej dziedzinie - sprzątaniu domu.
W innych dziedzinach to czasem mam "lenia" i muszę z nim walczyć.
W relacjach z mężem nie mogę stosować "tumiwisizmu" bo myślę, że zbyt daleko by to zaszło.
Oboje mamy dość zdecydowane charaktery i gdybym odpuściła to pewno wlazłby mi na głowę.

Mojemu przez to nie raz się wydaje,że wszedł mi na
głowę.
ale to tylko jemu się tak wydaję
Ja wiem swoje.
A jak przeholuje w swojej wierze nieomylności,to szybko sprowadzam go na ziemię.

15 079

Odp: STOKROTKA-CAFE

O widzicie jak tu mi wisi? nażarłam się mandarynek i klikam z Wami zamiast w kuchni menowi obiadek przyrządzać big_smile

  Love, ja z duchami mam tak jak Wifcia więc nie pogadamy na ten temat.

   Witaj Gomi, muszę spojrzec na Twoją stronkę , bo nie wiem o czym piszesz ale to już póżniej, spadam dziewczynki...

15 080

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Ja wiem swoje.
A jak przeholuje w swojej wierze nieomylności,to szybko sprowadzam go na ziemię.

hihihihihi Nanusiu DOBRE, tak trzymaj hihihihihObrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 15 016 do 15 080 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 230 231 232 233 234 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026