Babciu, Luc
czytam ciekawą książkę o francuskim malarzu Monecie i jego żonie.
"Claude i Camille" Stephanie Cowell.
Lubię książki biograficzne, może dlatego polecam
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 224 225 226 227 228 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Babciu, Luc
czytam ciekawą książkę o francuskim malarzu Monecie i jego żonie.
"Claude i Camille" Stephanie Cowell.
Lubię książki biograficzne, może dlatego polecam
Podobne tematy
Wifciu, ja teraz jestem na bakier z lekturami, bo nawet, gdy czytam przepisy kulinarne, to zasypiam w trakcie lektury.
to zasypiam w trakcie lektury.
To mnie jeszcze nie spotkało. Szkoda.
Doberek Basiu, miło że za nami poczekałaś
Prawda Lucynko, jesteśmy zaszczycone
Prawda ![]()
Ja coś dzisiaj mało produktywnie spędziłam dzień. Zakupy, śniadanie, kawa, prasówka, kawa, sznycle (chyba z 50), odwiedziny u przyjaciela (tego z endoprotezą), kawa, farbowanie włosów, kawa z książką itd, itd.
Teraz opieka nad ślubnym, jest ciężko chory ma aż 37 stopni temperatury! ![]()
Pójdzie spać do gościnnego.
Młody ma jutro olimpiadę, cały dzień gadali z ojcem o.... cholera wie o czym. Niby mówili po polsku, ale wiele nie rozumiałam. Właściwie to rozumiałam tylko spójniki ![]()
Morawko dobranoc.
Lucynko
trochę więcej zrobiłam, bo odwiedziłam psiapsiółkę.
Reszta to prawie to samo tylko bez kawy, bo nie piję.
Edytowałam bo przeczytałam, że odwiedziłaś chorego.
Eeeeeee to zrobiłaś więcej. ![]()
Luc w jakiej dyscyplinie syn bierze udział.
Mój syn do dzisiaj udziela się w piłce nożnej.
U faceta 37 stopni, toż to stan agonalny.
Nie wiedziałaś o tym ????????????
:P:P
O nasza Wifa odżyła wieczorową porą
Witaj Luc
Pewnie w olimpiadzie matematycznej?
Wifa
Nie chciałaś jechać z nami?
A pojechałaś gdzieś na osiedle
Pewnie też byś kupiła sobie dżinsy.
O nasza Wifa odżyła wieczorową porą
Doberek Nanusiu
chyba lepiej się poczułam.
O tej godzinie myślałam ,ze już spisz?
Lucynko
U faceta 37 stopni, toż to stan agonalny.
Nie wiedziałaś o tym ????????????:P:P
Tak wiem. Już parę agonii przerabialiśmy ![]()
Ale jak poważnie chorował (nowotwór jelita grubego) to przez kilka lat bagatelizował objawy.
Synuś bierze udział w olimpiadzie fizycznej. Jutro jest drugi etap.
Nanusia witaj.
Tak sie domyślałam,że synuś Luc ,to umysł ścisły.
Nie śpię Wifuś
siedziałam w tej mapie google i chciałam koniecznie obejrzeć ulicę Półwiejską
ale jej się nie da.
Boczne kwiatowa i inne sa a jej ,nie.
Podziwiam ludzi, którzy znają pojęcia fizyczne i chemiczne.
Dla mnie to czarna magia, bo po prostu. nie słuchałam uważnie na lekcjach, gdy zaczynałam zgłębiać fizykę i chemię w szkole podstawowej:(:(:(
Synuś bierze udział w olimpiadzie fizycznej. Jutro jest drugi etap.
Myślałam,ze w jakieś olimpiadzie sportowej.
Trzymamy kciuki.
:):):)
Babciu
Ja nawet długo studiowałam matemeatykę
ale nie skończyłam,bo okazałam się zbyt tępa .
Zresztą i dobrze,bo byłabym nauczycielką
i sama siebie bym nie lubiła,bo nie lubi.ę nauczycielek.
ulicę Półwiejską
ale jej się nie da..
Masz link do Półwiejskiej.
https://www.google.pl/search?q=pozna%C5%84+p%C3%B3%C5%82wiejska+mapa&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
To co ja mam powiedzieć, jak matematykę opanowałam na etapie szkoły podstawowej, bo później, to już było tylko udawanie, że coś umiem.
lubię nauczycielek.
Nanusiu
tez nie przepadam, mają skrzywienie zawodowe.
Wszystkich pouczają.
Nanusiu jeszcze jeden link Półwiejskiej
http://mapa.targeo.pl/Poznan,Polwiejska
Ja po prostu nie mam tej części mózgu ![]()
Synuś ma umysł po tatusiu, córka po mnie (ponoć charakterek też).
Nanusia napisał/a:ulicę Półwiejską
ale jej się nie da..Masz link do Półwiejskiej.
https://www.google.pl/search?q=pozna%C5%84+p%C3%B3%C5%82wiejska+mapa&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
Na mapie ,to ja wiem gdzie jest.
ja chciałam jej widok z kamery.
Ja po prostu nie mam tej części mózgu
Synuś ma umysł po tatusiu, córka po mnie (ponoć charakterek też).
A nasz synuś początkowo miał umysł ścisły po rodzicach a w efekcie skończył oba kierunki typowo humanistyczne.
Nasz syn ma charakter po dziadku.
Jest krótki, zasadniczy, umysł ścisły.
Świetnie umie liczyć pieniążki
:P:P:P
Mój synuś też ma zainteresowania humanistyczne, książki pochłania, wiedzą historyczną zaginał nauczycieli (jak był głupi i przemądrzały).
Jednak przy jego umiejętnościach ścisłych, żal by mi było gdyby poszedł na studia humanistyczne (miał kiedyś taki pomysł).
Kierunki ścisłe dają dużo więcej możliwości.
Kierunki ścisłe dają dużo więcej możliwości.
Lucynko
niekoniecznie, zobacz ile ludzi z wyższym wykształceniem jest bez pracy.
Ja o swoich synach nie mogę tyle pozytywów napisać, bo każdy z nich, ma tylko średnie wykształcenie.
Córka tylko ma wyższe, co nie znaczy, że jest od nich mądrzejsza.
Mój nigdy nie był humanistą,chociaż pisał najlepsze wypracowania.
Wszystkie kursy i przygotowania szły w kierunku informatyki,
a jak wrócił z Anglii,to wszystkie zainteresowania zmienił i kierunek studiów też.
Wifa
to jest mapa satelitarna ,co dałas,a ja chcę koniecznie widok ulicy,tak jak bys szła filmując ją normalną kamerą .
Prawie wszystkie ulice w naszym mieście są tak nagrane a Półwiejska tylko koło Browaru i przy Kupcu.
Reszta czarna dziura.
Nanusiu, obejrzałam tą ulicę z kamery, można ją oglądnąć wdłuż i wszerz
Wykształcenie może pomaga ,ale pracy nie daje.
Mój, mimo wykształcenia jest zwykłym robotnikiem i cieszy sie z tego .
Ale za 2 lata ,jak utrzyma sie w pracy,bo ciagle sa redukcje,dopiero bedzie sie starał o inne stanowisko.
Reszta czarna dziura.
Faktycznie nie ma Półwiejskiej.
Mój syn stwierdził, ze lata studiów, to lata stracone,
mógł w tym czasie robić kasę
:P:P
Mojej psiapsiółki syn ma dwa fakultety renomowanych pyrowych uczelni ,
do tego perfect zna dwa języki i kicha.
Sprzedawał jaja roznosząc po domach.
Jej córka po prawie nie ma do dzisiaj pracy, chyba już z 7 lat
Nanusiu, obejrzałam tą ulicę z kamery, można ją oglądnąć wdłuż i wszerz
Ale widzisz ją z góry,czy z pozycji człowieka idącego chodnikiem?
niekoniecznie, zobacz ile ludzi z wyższym wykształceniem jest bez pracy.
Ale przeważają ci z wykształceniem humanistycznym. Właściwie to nie znam osoby po studiach ścisłych, bez pracy. Oni radzą sobie także w innych zawodach. Potrafią logicznie myśleć i są poszukiwanymi pracownikami.
Zresztą o oboje się martwię co będzie w przyszłości z ich pracą.
Młody jest wprawdzie dopiero w liceum więc jeszcze jest trochę czasu.
Ale córka ma już bliżej: studiuje prawo i filozofię. Może być problem z pracą.
Pochodziłam po chodniku.
Nacisnęłam na ten przystanek autobusowy, pokazała się ulica, a wtedy mogłam iść w różnych kierunkach
Nawet weszłam do sklepu z markową odzieżą i obuwiem, ale to chyba lumpeks?
Są tam końcówki kolekcji, nowe i używane.
prawo i filozofię. Może być problem z pracą.
Piknego siostrzeniec jest po tych studiach kuratorem sądowym,
chodzi po domach i sprawdza.
Nanusia napisał/a:Reszta czarna dziura.
Faktycznie nie ma Półwiejskiej.
Mój syn stwierdził, ze lata studiów, to lata stracone,
mógł w tym czasie robić kasę:P:P
Mojej psiapsiółki syn ma dwa fakultety renomowanych pyrowych uczelni ,
do tego perfect zna dwa języki i kicha.
Sprzedawał jaja roznosząc po domach.
mój też oba skończył na naszym Uniwersytecie ,czyli UAM.
Języków też trochę zna ,bo był na neofilologii.
Praca jest,ale trzeba od czegoś zacząć.
Nanusia
on szuka byle jakiej , ale nie może dostać.
Do tego trzeba też mieć znajomości.
Ten skończył z b.dobrym Akademię Ekonomiczną
i na UAM Germanistykę.
Do tego był 5 lat w Anglii,
gdzie na końcu pracował na kierowniczym stanowisku.
Pochodziłam po chodniku.
Nacisnęłam na ten przystanek autobusowy, pokazała się ulica, a wtedy mogłam iść w różnych kierunkach
Nawet weszłam do sklepu z markową odzieżą i obuwiem, ale to chyba lumpeks?
Na tej mapie Targeo,co Wifa dała linka ,czy na google map?
Bo właśnie chodzi mi o taki spacer
Wifo, praca kuratora jest ciekawa i niebezpieczna.
To wyzwanie dla odważnych.
Nanusia
on szuka byle jakiej , ale nie może dostać.
Do tego trzeba też mieć znajomości.
Bo pewnie tak jak nasza Sandra wpisuje w CV wyższe wykształcenie.
Bez wykształcenia łatwiej znaleźć pracę,bo nikt nie chce mądrzejszych pracowników od siebie.
Dopiero jak sie otrzaska z firma ,to może wyżej startować.
Mam w rodzinie po polibudzie i ma dobrą pracę ale w Szczecinie ,chciałaby wrócić do Poznania
ale nic sensownego nie może znaleźć.
Weszłam w ten link od Wify, wyświetliła się mapa, a na niej przystanek autobusowy, na tej Półwiejskiej.
Kliknęłam w przystanek i ukazała się ulica, po której mogłam się poruszać.
Wifo, praca kuratora jest ciekawa i niebezpieczna.
Innej nie może dostać, bo pieniądze to są byle jakie.
Weszłam w ten link od Wify, wyświetliła się mapa, a na niej przystanek autobusowy, na tej Półwiejskiej.
Kliknęłam w przystanek i ukazała się ulica, po której mogłam się poruszać.
Jak oznaczony jest ten przystanek autobusowy na tej mapie ,tzn jakim znaczkiem,bo to jest deptak i jest zakaz wszelkiego ruchu,ale wszystko jest możliwe
Nanusiu, czerwone kółko z literką A
Wrzuć mi linka ,bo ja chyba na innej mapie szukam,bo nie ma czerwonych kółek
Coś mi kafejka przymula
Coś mi kafejka przymula
Nanusia, o 24, 00 zawsze tak jest,
bo już teraz nie możesz edytować.
U mnie też przymula.
Spróbuj wcisnąć na ten link od Wify i w mapy google, też mi wyświetliło tak samo.
Już wiem Babciu
Chodzisz po są siednich ulicach,Kwiatowei i ogrodowej, Pewnie stoja samochody/ prawda?
A w samą półwiejską nie idzie wejść.
Naszego słynnego Browaru nie zobaczysz.
Jak stoją samochody ,to nie półwiejska.,mimo,że tak jest napisane.
Kochane
Dziękuję Wam za pomoc i towarzystwo,ale północ już minęła i idę spać
bo potem sen jest do niczego.
Pa pa do jutra.
Dziewczyny czas na kąpiele,
potem bara...bara dalej riki tiki tak, więc się żegnam
:P:P:P:P:P
Dobranoc Babciu, Nanusiu i Luc
Na koniec wkleję dla mnie fajny obrazek

Nie znam Poznania, myślałam, że jak jest napisane, że to Półwiejska, to ją pokazuja, a to tylko w przybliżeniu.
Ale i tak sobie pooglądałam.
Kto będzie robił bara-bara, ten będzie zadowolony, a ja pewnie muszę poczekać do jutra....na księdza.
Wifciu, przed chłodem innych, najlepiej chroni własne serce, gorące jak wulkan.
Kto będzie robił bara-bara, ten będzie zadowolony,
Aaaaaaaaaaa molo czeka...i czeka. hihihi:P:P:P:P:P
Wifciu, czy Ty chcesz, aby mnie dorsze rozgrzewały w głębinach Bałtyku?
Kto teraz siedzi na ławce, w taki ziąb?
Kto będzie robił bara-bara, ten będzie zadowolony, a ja pewnie muszę poczekać do jutra....na księdza.
Babciu, bój się boga, z księdzem? ![]()
Dobranoc Stokrotki.
Lucynko, pokaż mi, gdzie napisałam, że będę baraszkować z księdzem.
Napisałam, ze ten, co będzie baraszkował, będzie zadowolony, a ja będę też zadowolona, ale jak poczekam na ksiedza....
No chyba, że będzie taka Jego wola, to skorzystam z okazji,hi,hi,hi,
Dobrej nocy, Lucynko
:):):)

WITAM WSZYSTKIE STOKROTKI
:):):)
Za oknem +2 i pada drobny deszczyk.
Zimy, jak nie widać, tak nie widać.
Bakterie i wirusy mają swoje "sianokosy'
Jestem jakaś ciapnięta, ale psychicznie, bo fizycznie, nic mi nie dolega.
Muszę iść do sklepu, rozmienić kasę dla ksiedza, bo syncio dał 100 zł i wyszedł
z mojego pokoju.
Aż tak bogata, to ja nie jestem, aby stówkę dawać.
Dla chłopaków też się coś należy...., a dla mnie będzie reszta.
Wypoczywajcie od prac wszelkich, spacerujcie, jeżeli u Was jest znośna pogoda i od czasu do czasu, kliknijcie słówko....
Wczoraj na TVP Style, oglądałam piękny program, o dziewczynie, która była śliczna i ciągle poprawiała swoją urodę i o chłopaku, który jej pokazywał świat swoimi oczami.
Miał twarz tak zniekształconą, że budził powszechne zainteresowanie, a jednak był szczęśliwy.
W sumie przesłanie tego programu było proste:
Ciesz się tym, co masz,bo nie wszystko, czego pragniesz, jest bezpieczne i zdrowe.
Jak siebie w pełni zaakceptujesz, to znika wiele problemów natury psychicznej.
wrrrr na Doberek mi posta wcieło - to co lubię ....
Hey witam Stokrotki niedzielnie - dosiadam się z kawcią 
dziś sobie dospaliśmy - od jutra pobudki wrrrrr
Wifka wklejka - jak zwykle one
- prawdziwa i życiowa .... zaraz ją zwinę ![]()
Luc
to jest domowy horror
:lol:
Babciu ten program na Tvn Style - to ma tytuł : " piękna i bestia" - już w samym tytule mówi wszystko
tego programu - są już powtórki - chyba już wszystkie oglądnęłam
myślę że celnie
podsumowałaś ..... spadam .... do potem.....
Witam Stokrotki
Jestem w trakcie szykowania sobie jadła na 2 dni,czyli
biszkopt z bitą śmietaną,brzoskwiniami i galaretką.
I nim to zakończę okres rozpusty.
Przyjdzie wiosna ,a ja mam pół numeru za dużo tłuszczu na sobie.
Babciu
Nie zrozum mnie źle,ale wczoraj napisałaś,że nie chodzisz po galeriach,bo nie stać Cię na takie zakupy.
Uważam,że to nie zupełnie tak.
Masz nadwyżkę pieniążków,ale wydajesz je na zupełnie co innego.
Na prezenty dla wnuczków,na szykowanie im smakołyków ,które lubią itp.
To jest Twój wybór który szanuję i rozumiem.
Bo na pewno daje Ci to o wiele więcej satysfakcji i radości,niz nabycie nowego lumpa.
Bo to nie o ceny chodzi.
Ładne rzeczy były ju.ż od 30,40 złotych.
Ważne,żeby robić to co w/g nas jest najlepsze.
Nie mam wnuków a i syna odstawiłam od kasy,więc mogę spożytkować na siebie nawis inflacyjny.
A teraz moje wczorajsze odkrycie
Basia
Jakie garnki młodzi kupili ?
moi już byli o krok od kupienia Tefal Inginio,tych co ma Wifa
ale uznali,że są za drogie.
Acha
pytałaś ostatnio ,kto ogląda jeszcze PM.
Przestałam,bo nowe watki,to nie moja bajka.
Może kiedyś wrócę do niego.
na TVN Style,to już same powtórki.
Potem jeszcze przerzucają do Tvn.
Piękna i bestia to zwłaszcza związki starych miliarderów z młodymi dziewczynami. hi hi
Dzień dobry w niedzielę. U mnie deszczowo.
Nie zaglądałam wczoraj po południu chyba wcale.
Widzę, że dziewczyny były na zakupach.
Nigdy się nie spodziewałam, że można coś kupić za 30 zł. Jednak dla mnie to w tej chwili to i tak dużo. Ale jak będę pracować- to pewnie sobie coś kupię.
Dziewczyny - mam pytanie. Jak już szukam tej pracy...
Czy praca od 9 rano do 21 to jest OK? Chodzi mi o opiekę nad dziećmi.
Bo przecież jak pracowałam w drogerii, to do domu wracałam po 20 i często dzieci już spały i praktycznie się z nimi nie widziałam. Więc dzieci wychowywała teściowa z mężem.
Ja myślałam, że takie godziny (tak są otwarte galerie) nie będą przeszkodą, ale mam na myśli opiekę pod kątem rozwodu.
Babciu pytalaś czy mąż chce dzieci i alimenty.
Tak złożył we wniosku. Dodał jednak, że i tak będzie się kierował tym, czego będą chcialy dzieci a we wniosku trzeba coś napisać.
Czy Malkuszek jest w domu???
Ja miałam dziecko na Polankach, podleczyli je, ale na koniec i tak oddali do domu jeszcze chorego, bo w szpitalu nie da się doleczyć do końca.
Pozdrawiam i życze miłego dnia.
Hej kobietki ![]()
Przyszłam się odezwać,żebyście nie myślały że tu się pożaliłam i sobie poszłam bo żaden inny wątek nie był "czynny" w święta gdy było mi tak źle..
miłwgo dnia życzę i pozdrawiam
Doberek Stokrotki

W święto pojechałam na Maltę zwiedzić termy maltańskie
i dowiedzieć się jakie są ceny, czy bidulka emeryta stać.
Piękny obiekt.
Nie jest tanio, ale wybiorę się w tygodniu,
aby te cudowności zobaczyć.
Witaj Kasiu, Ciebie tez pozdrawiam.
Co u Cibie słychać, napisz jednym zdaniem
Basia Twoja wkleję tez podprowadziłam.
Sandro
nie jest możliwe, aby w galeriach pracowało się codziennie 12 godzin.
Chyba są zmiany.
Babciu
za z księdzem zrozumiałam tak samo jak Luc hihihihi ![]()
Sandro
Podałaś godziny pracy galerii,ale pracuje się zgodnie z kodeksem pracy.
Czyli osiem godzin dziennie.
Mogą to być godziny początkowe ,końcowe albo środkowe.
Oczywiście w soboty i niedziele też,ale wtedy dostaje sie dni wolne w tygodniu.
Wiem,że nie będą to wszystkie soboty i niedziele pracujące,ale część na pewno tak.
Większość tam pracujacych to kobiety,więc jakoś sobie radzą
ale jak to wyglada ,jeżeli są samotne,to już nie wie.
Przypuszczam,że są jakieś fora w necie,gdzie kobiety o tym piszą.
Sprawa dzieci.
Jeżeli mąż umieścił we pozwie wniosek o przebadanie dzieci,to znaczy,że ma zamiar
przejąć opiekę nad nimi.
Tego nie robi się automatycznie.
Dzieci zostana przebadane przez psychologów
z reguły sa to siuśki,co nie maja pojęcia o życiu
i na podstawie ich opini i wywiadu sądu o warunkach materialnych i mieszkaniowych
sąd wyda postanowienie,u któregooz rodziców dzieci zamieszkają
Jakie będą okresy przebywania dzieci u drugiego rodzica
i jakie alimenty będzie płacił ten rodzic ,u którego dzieci będą mniej przebywały.
Zdanie dzieci biorą pod uwage psychologowie,ale sąd bierze je pod uwagę,
dopiero jak dziecko ma co najmniej 11 lat.
Oczywiscie w waszym przypadku,żadne z rodziców nie będzie mieć nawet ograniczonego prawa
do dzieci,co nie oznacza,że będą po równi mogły u was przebywać.
Razem będziecie decydowali o ich wychowaniu,szkołach itp.
mój syn był badany przez psychologów
i właśnie taka smarkula zarzuciła mi w sądzie,że źle wychowuję dziecko,
bo to na pytanie jak wyobraża sobie ,co będzie robił,jak bedzie dorosły ( miał 10 lat)
to odpowiedział,że
będzie mieszkał w rezydencji i jeździł sportowym samochodem.
tak mnie tym wkurzyła,mówiąc delikatnie,że
Przerwałam jej,mówiąc,że pewnie powinien powiedzieć,że będzie mieszkał w ziemiance i chodził pieszo
Ale Wysoki sąd doprowadził mnie do porządku
Dużo osób myli przyznanie lub odebranie praw z przyznaniem opieki.
wifa jest wszystko ok tak jak miało być ![]()
wifa jest wszystko ok tak jak miało być
Kasiu
bardzo się cieszę. Powodzenia
:):):):)
Wifa
Ty mnie nie drzaźnij,
Ty ....biedna emerytka.
Jakbym miała tyle na miesiąc co Ty,to bym nareszcie wiedziała,że żyję.
Ile kosztuje bilet i co za to dają?
Ja tu pierdu,pierdu
a sok brzoskwiniowy na galaretkę się wygotował
Musiałam dolać na oko wody.
Zobaczymy jaka wyjdzie.
Wifa
Ile kosztuje bilet i co za to dają?
Wklejam cennik

Zdjęcie wnętrza

Byłam na sunie na Malcie lata temu
Nie podobało mi się.
Mam sie pocić za własne pieniądze?
Wyszłam z niej przed czasem i do basenu z zimna wodą też nie wskoczyłam
bo nie lubie żadnych szoków,a zwłaszcza termicznych.
Z tego wszystkiego ,to tylko kolacja pamietam mi przypasowała.
Byliśmy w wi.ększym gronie i tylko ja zrezygnowałam z tej sauny.
Ale ja, jak zwykle jestem najstarsza w każdym towarzystwie.
Od kiedy to jest czynne?
Bo nie słyszałam,żeby ktoś ze znajomych tam juz był.
Raczej w dalszym ciagu jeżdżą do Berlina.
Nanusiu
jak byłam w Wilnie, to korzystałam codziennie z sauny fińskiej / bani/,
czułam się jak nowo narodzona.
Siedziałam na ostatnim piętrze, pikny na ziemi.
Moja wówczas 92 letnia ciocia także korzystała z sauny codziennie.
Jak wróciliśmy do domu chcieliśmy wybudować taką samą na działce,
wycięliśmy dwa wielkie drzewa, ale skończyło się na niczym,
bo za dwa miesiące mieliśmy wypadek samochodowy.
Tam kto ma domek za miastem ma saunę,
jest to tak powszechne, jak u nas łazienka z prysznicem.
Na wsi maja wszyscy.
Byłam na sunie na Malcie lata temu
Nie podobało mi się.
Nanusia, chyba nie mówi o tym samym , te termy
zostały oddanie do użytku nastąpiło 16 października 2011 roku
W tym kompleksie są tez sauny, aquapark, baseny sportowe itd.
"Świat Saun Term Maltańskich, aranżacją wnętrza nawiązujący do starożytnego miasta zagubionego w dżungli, kryje kilkanaście rodzajów saun i łaźni, które z pewnością spełnią oczekiwania najbardziej wymagających gości. ?.
Finowie też mają sauny i lecą do nich po śniegu.
Ja jestem ciepłolubna ,ale bez przesady.
W naszej kulturze,to nie przyjęło się za bardzo.
Znajomi zrobili sobie w domu saunę i teraz im za suszarnie służy.
jestem zwolenniczką leżenia w wannie pełnej pachnacej piany.
I chyba nie zmienie upodobań.
Nie lubię prysznica.
Wifa ,jak dobrze policzyłam to Ty wtedy nie miałaś nawet 50 lat
więc też było inaczej.
Mniej chorób miałaś.
Teraz to Ty najpierw zapytaj lekarza,czy na Twoje płuca i serce ,to wskazane.
Wiem,że to inne Termy Maltańskie
ale na Malcie sauna i basen były od zawsze,tam gdzie hotel i restauracja.
Wifa
z tego co wiem,to na tych daczach,bo tak nazywaja sie wszystkie domki na wsi w tamtym rejonie i w Rosji
nie aja typowych łazienek ,tylko właśnie banie,czyli sauny.
Przecież tam nie ma bieżącej wody chyba do dziasiaj.
Najwyżej studnie.
Przecież tam nie ma bieżącej wody chyba do dziasiaj.
Najwyżej studnie.
Z tego co ja widziałam na Litwie, to mieli wodociągi,
a o takiej bani to tylko pomarzyć. CUDO
Wychodząc z sauny pomieszczenie z zaopatrzonym bufetem,
pięknymi stołami i ławkami,
potem pomieszczenie do suszenia gałązek z dębu i brzozy,
obok basen z zimną wodą.
Strony Poprzednia 1 … 224 225 226 227 228 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026