netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 227 922 wyświetleniazałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 222 223 224 225 226 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 496 do 14 560 z 102 606 ]

14 496 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-03 20:23:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lusilko

Dzieki ,że pamietasz ,że jestem zapisana w komitecie kolejkowym.

Zdjecie jest ,ale zakamuflowane


Ja wiem,czemu ten szampan mi zaszkodził.
On był stary ,bo lekko smakował jak Tokaj.
A tak smakują zleżałe szampany,wiem,bo moja teściowa kolekcjonowała i jak potem otworzyła
to wszystkie właśnie tak smakowały.
Myslałam,że to tylko kwestia smaku,ale okazało sie ,że za młodu to może i mi nie szkodziły ,ale teraz to nie te lata.
A ten szampan był przyniesiony przez gosci,to i tak było by mi głupio zwrócić uwagę.

Wykasowałam stronę,bo może Klaudynka nie chce żebym pokazywała.

14 497

Odp: STOKROTKA-CAFE

Stokrotki, wprawdzie gwiazdorek już dawno poleciał na swoich reniferach  do Laponii do swojego Rovanienii,ale ja otrzymałam własnie zdjecie mojego najcudowniejszego  gwiazdorka na swiecie, wiec go wam tez prezentuję.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

14 498

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzięki Nanusiu za podpowiedź, zaraz się cofnęłam i podgladnęłam Klaudynę.
No własnie.I gdzie Ty masz tę nadwagę?

14 499 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-03 20:31:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Fajne te Twoje wnusie i tak szybko rosną.
Niedawno sie urodziła i ani sie obejrzysz ,jak obie będą pannicami.
Ale już takich loczków po babci nie ma .

Nanas
Przerwij na chwilę.
masz całą noc przed sobą.

Tą niepolska kapustę próbowałam ukisić i musiałam wywalic.
Teraz już jestem mądra i poznaję ją po kształcie.
Co to jest kilkanaście gołąbków/
Jak robiłam pierwsze w życiu.to zrobiłam ponad setkę.
Pamietałam,jak babcia mówiła,że musi być duża płaska kapusta.
Pojechałam na rynek i kupiłam taką 4 kg.
Potem poszłam do rzeźnika i poprosiłam o zmielenie miesa odpowiednią ilośc do 4 kg kapusty.
I kupiłam 4 kg mięsa.
Gotowałam te nieszczęsne gołabki we wszystkich dużych garnkach jakie miałam w domu.
Potem zaprosiłam gości i gołąbki zostały zjedzone prawie wszystkie.

14 500

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mam , mam Lusilko ale jak mam, to będę nosiła z honorem big_smile  big_smile  Lusilko, gratuluję Ci tego uroczego gwiazdorka już widzę jak ją ściskasz i przytulasz, duma Babci big_smile  Loczki to ona może jeszcze mieć, u dziecka się zmienia big_smile

  Nanusia, ubawiłaś mnie szampanem łączonym z sokiem pomidorowym, różnie już pilam a zwłaszcza w młodszych latach, z cukrem, z miodem ale z sokiem pomidorowym ? to na to nie wpadłam.

14 501 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-03 20:38:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyno
Nie pij więcej juz dzisiaj lol lol
Ja pisałam o soku pomarańczowym.
Pomidorowy ,to najwyżej z wódką mozna i bedzie krwawa Mary.

Jeżyki,to maja pyszczki jak pieski.
Słodziaki.

za śmieci dostałam 49 zł na miesiąc,ale do czerwca,bo potem jakaś reorganizacja będzie.

14 502 Ostatnio edytowany przez nanas (2013-01-03 21:03:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jestem, jestem

Masz rację NANUSIU, pyknełam kilka razy w mahjonga. Lubię to i cho...nie wciaga.
Gdybym miała lepsza kapustę, też ukręciłabym kilkanaście gołebi więcej. Miesa miałam pod dostatkiem.....z reszty zrobiłam klopsiki. Ale ta kapucha już dalej nie dała się rozebrać na liście.

LUC masz rację, to nie pod. katastralny bo go jeszcze nie płacimy ale jak mi w piśmie podano....."Zarząd wynegocjował obniżkę wartości nieruchomości gruntowej" czyli częśc składowa . Ale jak zwał tak zwał....nadpłaty mam 352,00 teraz dopiero doiczytałam pismo ze zrozumieniem.

Uśmiałam się z soku pomidorowego big_smile:D:D.

To ja pochwalę się moim piromanem... zięć musiał zrobić mu zdjęcie z "fajwerkami" bo koniecznie chciał pokazać je dziadkowi i taszczył ten wielki karton, żeby pokazać przez telefon
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

14 503 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-03 21:06:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanas

to już 350 zł masz.Na resztę Dziada naciągniesz i na wiosne bedzie nowa kolekcja bucików  lol

Widzę,że Ksieciunio ma obowiazkowe czerwone autko na sweterku.
Podłoga też nasza?

Postanowiłam sobie,że na wiosnę kupię sobie płaszczyk,którego szukam od paru lat.
Żebym nawet musiała dzień w dzień szukać po sklepach.
Trochę mi bedzie z rozmiarem,bo dooopa za szeroka w stosunku do ramion.
U Ciebie odwrotnie.

Mam zamiar zrobić gołąbki z włoskiej kapusty.
Podobno są lepsze,chociaż jeszcze nie robiłam.

14 504

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia, wybacz mi tę pomyłkę, ale ja dzisiaj szukałam soku pomidorowego i tak w łepetynę mi wlazł że teraz go wszędzie widze i z Twoim szampanem rownież big_smile a gołąbki z kapusty włoskiej robię i nie ma takiej kapusty , zwyklej czy włoskiej , której bym nie rozebrała aż do głąba. Ja wsadzam całą kapustę do gara z gotujacą się wodą i w czasie wrzenia wody nacinam przy głąbie i zdejmuję po kolei wszystkie liście, do gołąbków skrajam przy liściach ten twardy nerw. Nie wiem czy tak robicie, ale to mój sposob wypróbowany od lat. A ja dzisiaj na obiad miałam z zamrażarki wyjęte pierogi z kapustą i grzybami a do tego barszczyk i nie miałam roboty.

Nanas, ale przystojniak, można byłoby schrupać go w całości, również gratuluję Ci wnusia big_smile Wyobrażam sobie jak będzie nastolatkiem i kolejka dziewczynek bedzie sie ustawiała, więc Ty Babciu ćwicz robienie ciast na poczestunek dla jego laseczek big_smile  big_smile  big_smile

14 505

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey wieczorkiem Myszki ....
wklejacie fotki swoich wnucząt lol a kiedy My ??? Nanusiu będziemy takie wklejać co ???? lol lol

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę zostają Nam na razie te z Netu lol

gołąbków nie robię - bo nie robię .... lol
wizyt kolędowych - nie cierpię .... teraz będzie inaczej bo mam nadzieję ,że będzie o 9 rano -że będzie zaczynał od mojej klatki - bo tak jest zawsze .... tongue - to nie będzie tego oczekiwania w oknie mojej MAM tongue

zwijam lapka - do jutra lol  Dobrej nocy tongue

14 506

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dobrej nocki Stokrotki miłych snów.

14 507

Odp: STOKROTKA-CAFE

Też zaglądam,aby powiedzieć dobranoc.
Rozmawiałam z córką i powiedziała,że mój słodki gwiazdorek zachorował:miała goraczkę i wymiotowała.Zmartwiłam się.

Nanas- Twoj księciunio też słodki dzieciak.Stoi na baczność, jak żołnierz na warcie.

Klaudyno- robię gołabki dokładnie tak jak Ty, gotuję główkę kapusty w moim najwiekszym garze az do końca, tzn.zdejmuję kolejno miękkie liscie i pozostały głąb znów gotuję.
Lubię zarówno włoską jak i zwykłą kapustę.
No i bardzo lubimy gołąbki.Z sosem pomidorowym.

Stokrotki, spokojnej nocki, snijcie piekne sny, do jutra.

14 508

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyno i Lusilko

Czy Wy te liście ściagacie w garnku,czy wyjmujecie kapustę,ściagacie kilka listków i z powrotem wkładacie do garnka
i tak parę razy.
Ja tak wyciągam,ale to jest strasznie uciążliwe,bo ona jest we wrzątku,muszę ją ochłodzić ,żeby zdjąć te liscie i na nowo gotować.
Macie lepszy sposób?
Nie mam aż tak dużego garnka ,żeby ja swobodnie obracać.
Każdy gołąbek robie z jednego liscia,tak,że mam ich na ogół 25-30.

Basiu
Na razie podzielimy sie tymi co pokazałaś.
Moi juz sie wściekaja jak każdy pyta kiedy będzie małe.
W święta oznajmili,że teraz już nie robią nic ,żeby nie mieć.
Znajomej córka spodziewa się trojaczków.
Mają ją ciąć w lutym w siódmym miesiącu.
Na razie rozwijaja sie prawidłowo.
Będzie trzech chłopaków.

Z Wami sie żegnam,ale jeszcze spać nie idę.

14 509

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ale miło, że tak pięknie gawędziłyście, gdy ja byłam w "podróży służbowej".
Tatuś Natalki przywiózł mnie do domu, a ja ledwo wlazłam za próg pokoju, to od razu wpadłam w ramiona mojego Hipolita.
Anusiu, Tobie również życzę wszystkiego co najlepsze, przez cały 2013 rok i dużo, dużo dłużej.
Narobiłyście mi apetytu na gołąbki, że chyba będę całą noc o nich śniła.
Wnuki są śliczne, jak zawsze zresztą......
Dziewczynki to małe modelki, a chłopcy, miniaturki dużych przystojniaków.
Mój wnuczek jest chory, znowu dostaje antybiotyk, a poprzedni przestał brać w Wigilię.
Ma zapalenie migdałów i wysoką gorączkę.
Wszystkim Stokrotkom życzę pięknych, kolorowych, "panoramicznych" snów,ja jeszcze chwilkę posiedzę i też wtulę się w poduszkę, jak ten niżej.....
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                            DOBRANOC!!!!

14 510

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wczoraj nie pożenałam się  z Wami ale za to dzisiaj serdecznie się przywitam big_smile

Troche mi sie przysnęło przy laptopie. Miałam taki ambitny plan, obejrzeć film zachwalany przez córkę ale za długo było mi na niego czekać.

NANAUSIU...ja nie mam takich wielkich garnków, co najwyżej zmieściłabym główkę sałaty, więc wymyśliłam inny sposób oddzielania liści kapuchy. Po kolei, jak  są zwijnięte. nacinam przy głebie, podważam i wlewam gorącą (bieżącą) wodę między kolejne liście. Same "odskakują". Najgorzej zdejmuje się pierwsze dwa.

Miłego dnia. Muszę resetować komputer bo przyplątały się aktualizacje

14 511

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu, nie wyciągam kapusty z garnka, robię wszystko w garze, mam je różnej wielkosci wiec garnek dopasowuję do wielkości kapusty, to jest najmniej z nia roboty, tak jak Lusilka najpierw ją w tym garze gotuję, i jak widzę że liście są miękkie i elastyczne , to zaczynam ją po kolei rozbierać, nacinając każdy liść przy głąbie. Spróbuj tej metody , jest łatwa i pewna, a teraz idę po kawusie bo obudzilam się z trzeszczącą łepetynką z bólu.

14 512

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  Witam wszystkie śpiące i już hasające Stoktotki w Stokrotkowie, kawa podana więc możecie na pół śpiąco ją chlipnąć, widzę że Babcia z wieczorka zajrzała ale umęczona i wskoczyła szybko do wyreczka. Babcia a temperatura w domku Ci się podniosła? czy nadal mrozisz swoje zbolale kosteczki?

A jeszcze dopiszę do sposobu Nanas przy wstępnej obróbce kapusty , ja też wstępnie nacinam pierwsze liście a póżniej jak te zabrane to nacinam dalsze i tak do konca, ale o tym juz pisałam.....

14 513

Odp: STOKROTKA-CAFE

Stokrotki kawka podana...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

14 514 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-04 10:02:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki, a może gołąbeczki?
Rany Julek, ledwo wczoraj zasnęłam, tak zgłodniałam, od tych myśli o gołąbkach.'
Budzę sie, jak dziecko, o8.45, a tu dalej na "tapecie"  gołąbki.
Nic mi nie pozostaje, jak ruszyć tyłek i zasuwać po kapustę.
Narobiłyście mi takiego apetytu, że muszę je ugotować.
Kapusta będzie sie dłużej gotować, ale ja mam czas...ja poczekam:):):):)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Zaraz, jak tylko wypiję coś ciepłego, jadę do mojego super-samu.

Witaj Gosiu, pewnie wodę na kawę, mamy z tego samego czajnika,hi,hi,hi
Jak się ma Twoje samopoczucie w Nowym Roku?

14 515

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey Doberek    jeny też dopiero oko otworzyłam tongue
witam buszujące już Stokrotki  Nanas ,Klaudynę ,Gomi i Babcię

chlipię kawcię  Obrazek dodany przez użytkowniczkę i do potem....

Nanusiu ja swoich nie pytam ... przyjdzie czas do będzie beybi lol
to normalne ,że się pytają
pierwsze pytali kiedy się łożeni tongue ... teraz o dziecko ....

14 516 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2013-01-04 10:37:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry wszystkim Stokrotkom.
WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU.

Pojawiam się dopiero teraz i zabieram się do luknięcia co u Was ostatnio...

Edit:

Poczytałam troszkę, ale nie za wiele. Chyba nie nadrobię zaległości. Przeczytałam z 5 stron, patrzę, a tu jeszcze sporo przede mną. Chyba zbyt wono czytam.

Bardzo smutno o sobie pisze Gomi - poczytałam o jej relacjach z rodzicami.
Niestety - tak to czasami bywa.
Jakoś mam wrażenie, że jest moment w naszym życiu, w którym czujemy się bezradni. Jakbyśmy wpadły w wielki dół, z którego nie można się wydostać.
I niestety...pieniądze, pieniądze... Bez nich jesteśmy nikim.
Tak wynika z opisów Gomi, a ja też tak to odbieram...
Moje życie stoi w miejscu, bo nie mam pracy...
W okolicy byłam w każdym sklepie - niestety - ze "złym" CV.

A mąż hula, kupuje pościele (prezenty dla swojej miłości a pośredniczy w tych zakupach jego kuzynka, siostra, matka), perfumy, oficjalnie przy mnie wyznaje miłość, pisze karteczki (KCBNZR - kocham ciebie bardzo, na zawsze razem - ten liścik znalazłam napisany do mojego męża na biurku), rysuje serduszka...tamtej pani.
A najgorsze jest to, że od niego nigdy nie słyszałam takiej wylewności...

14 517

Odp: STOKROTKA-CAFE

Narazie dobrze Babciu ale coraz czesciej mysle o jazdach i egzaminie...nie ukrywam ze zaczyna mnie brac maly stresik..

14 518 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-04 12:04:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Gosiu, jak masz zostać "szoferem", to na pewno nim zostaniesz.
Może to dla Ciebie, zbyt długo trwa, ale inni podchodzili do egzaminu kilka razy więcej, niż TY.
Mojej sąsiadki córka zaliczyła podejście za siódmym razem, ale uzupełniła to kopertą papierową, a nie tą, narysowaną na asfalcie.
Mój syn, dostał prawko, po zaliczeniu czwartego egzaminu, a starszy, tak jak Twoja siostra, zaliczył za pierwszym podejściem.
Ten, co mieszka w Anglii, zdawał tam na prawo jazdy i mówił, że nie ma tam takiego stresu, bo egzamin jest tam tylko potwierdzeniem Twoich umiejętności,które zdobywasz, jeżdżąc z "asystentem", nie wiem, jak fachowo nazywa się osoba towarzysząca, początkującemu kierowcy.
Ale jak był w Polsce, to za kierownicę nie siadał, bo stwierdził, że u nas nie ma kultury jazdy, a jest przepychanka i popisówka.
Witaj Sandro, widzę, że w Nowym Roku, nic się wokół Ciebie nie zmienia.
Czy Ty dla siebie nie masz litości?
Przecież, patrząc na Twoje życie, ja sama popadła bym w jakiś dołek.
Zrób coś w końcu, zacznij iść do przodu, bo sama sobie nie pomagasz, patrząc na sielankowe życie, jakie prowadzi Twój mąż.
On doskonale wie, co przeżywasz, dlatego robi wszystko "na pokaz", może to jakaś gra z jego strony, w którą wciągnął całą rodzinę?
Pracy możesz poszukać w Gdańsku, tam na pewno znajdziesz.
Ludzie dojeżdżają do pracy, teraz nie ma z tym problemów, bo komunikacja jest dobra, a jeszcze jak ma się samochód......
Nie musisz pracować w sklepie, możesz robić coś innego, ja na Twoim miejscu poszła bym, do obojętnie jakiego zajęcia, aby tylko nie siedzieć w domu i nie liczyć na łaskę męża.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Sandrusiu, te kwiatki są dla Ciebie, bo miałaś imieninki, a ja zapomniałam o tym.

14 519 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2013-01-04 12:05:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Babciu.
Wiem, że u mnie nic się nie zmienia. Do Gdańska mam około 10 km więc to nie tragedia.
Nie wiem czemu nie umiem znienawidzić męża i zadbać o siebie. Strach przed samotnością, że sobie nie poradzę???

Dziękuję za kwiatki. Jesteś 3 osobą, która złożyła mi życzenia.

Gosiu, jak ja chodziłam na prawko 4 lata temu to się okazało, że mój instruktor stwierdził, że się nie nadaję. Faktycznie szło mi kiepsko.
Zmieniłam instruktora, a raczej wykupiłam dodatkowe lekcje w innej szkole (dość sporo - wtedy pracowałam i stać mnie było na to). Zdałam za 3 razem i jeżdżę bezpiecznie (chyba) po Trójmieście, ale też jeździłam do Bydgoszczy... Więc i Ty sobie poradzisz.

14 520

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro, takim podejściem, robisz tylko sobie krzywdę, bo Twój mąż ma się świetnie, zresztą, zawsze się tak ma.
Poradzisz sobie, ale musisz coś zacząć robić, bo inaczej, to wpadniesz w taki dołek, z którego bez pomocy nie wyjdziesz.
Potrafisz, tylko o tym nie wiesz, bo nic nie robisz, aby sprawdzić, czy umiesz sobie sama poradzić.

14 521 Ostatnio edytowany przez Gomi (2013-01-04 12:52:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro ja mialam podobnie .Tylko ze ja mialam w projekcie prze Gops i  musialam uczyc sie u tego instruktora gdzie atmosfera i cala reszta byla do bani.Dolowali mnie .Pisze to w skrocie bo czasu mam malo dzis.No i po wyjezdzeniu 30 godz.zmienilam instruktora od razu wzrosla moja samoocena i powiedziano ze zle az tak nie jezdze.Gdybym od poczatku jezdzila z tym istruktorem to byc moze mialabym dzis prawo jazdy w reku.Ale mysle ze teraz mi sie uda .Musi  tym bardziej ze zmiany niedlugo 19 stycznia.Wiec to juz moj ostatni dzwoniek.Terie mam wazna prawie do konca marca .Dziekuje stokrotki.

Witam i znikam ...

Sandro jaka bedziesz miala chec bedziesz milym goscie w mojej net cafe albo i na dluzej jak bedziesz chciala.

14 522

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzien dobry dziewczyny   Sandra ,,dasz rade ,,wez sie za siebie ,,ja przechodzilam przez to samo ,myslalam ze nigdy sie nie podzwigne ,,ale udalo mi sie ,,
babciu Basiu  Nanas Gomi ,,witam Was i wszystkie dziewczynki ,,serdecznie ,,spadam bo tak mnie meczy kaszel ze nie moge nawet siedziec Karolka tez chora ale nie tak ciezko jak ja ,,
dziewczyny w Bielsku zmarla jedna osoba na swinska grype a personel szpitala wojewodzkiego tez ma tego wirusa ,maja 17 pacjentow ,,w Nowym Targu zmarl drughi pacjent na to samo   w Suchej Beskidzkiej w szpitalu tez juz sa chorzy ,,moze i ja to mialam ,,??tak bardzo ciezko to przeslam
myslalam ze sie przejade na tamten swiat
spadam dziewczynki ,,mam dzis ksiedza po koledzie ,,cholera jak ja tego nie lubie

14 523

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki,

Babciu- mnie też te rozmowy o gołąbkach narobiły apetytu na nie.Ale na razie się za nie nie zabieram.Ostatnio duzo robiłam sama róznych rzeczy, jeszcze wczoraj full pierogów, wiec teraz sobie odpocznę i zapodam na obiady "gotowce".
Dzisiaj dla odmiany - rybka, juz rozmroziłam halibuta/ to jeszcze pozostałość z zakupów na wigilię/.

Moja wnusia niestety nadal ma goraczkę, noc był koszmarna, co chwilke się budziła, miała goraczkę, dostała czopka.Córcia półprzytomna poszła do pracy.

Sandro- wszystkiego najlepszego w nowym roku, obyś znalazłą pracę.Słuchaj Babci- dobrze Ci radzi.

Gomi- Tobie życzę zdanego egzaminu.Jeszcze zdązysz się podszkolić do 19 stycznia.

Nanusiu- ja na szczęcie mam 2 duze garnki, więc "obieranie" kapusty z miekkich lisci odbywa się stopniowo- miękkie odrywam i czekam az następne zmiekną.Ale nigdy nie udalo mi się zrobić z jednej kapusty tylu gołąbków, co Tobie.Bo im bliżej głąba, tym te liscie bardziej poskręcane i nie da się w nie zawijać mięsa.MNie tak srednio się udaje z 1 kapusty ok.10-15 gołabków góra.Najlepiej jak mam 2 kapusty.
Kiedyś po kapustę wysłałam mena - i przyniósł taką,że nawet do najwiekszego gara się nie zmiesciła.Gdybym wpadła na sposób Nanas- to bym ja wykorzystała, a tak leciałam drugi raz do sklepu po kapuchę./jak po drodze klęłam to możecie się domysleć/.

Trzymajcie się, na razie.

14 524

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę    Obrazek dodany przez użytkowniczkę
DROGIE PANIE
juz piateczek,pierwszy weekend tego roku
pogoda kiepsciunia,mokro
byla porzadna ulewa,wiatr mocniejszy huczal w kominie
mnie sie spalo i gdyby nie wyjscie na siusiu to pewnikiem dluzej bylabym w lozku
zdarzylo mi sie przespac caly dzien
cisnienie musialo byc bardzo niskie
Obrazek dodany przez użytkowniczkę   mamy imieninki
to wszystkiego dobrego dla SOLENIZANTKI
znalezienia db platnej pracki,zrealizowania planow
pogody ducha,duzo milosci,samych serdecznosci,slonecznych dni

14 525

Odp: STOKROTKA-CAFE

Anusiu- całe szczęscie,że przeszłas tę grypę i masz ją już za sobą/to najgorsze/.
Lekarze bardzo zalecają szczepienia p-ciw grypie.Nie wiadomo dlaczego nasze społeczeństwo takie oporne.
Ja co roku się szczepię, jesli juz to jestem od wielu lat tylko lekko przeziębiona raz na sezon.I zwykłe srodki dostępne w aptece bez recepty temu zaradzą.

14 526

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Sandra dla Ciebie te kwiaty z życzeniami żebyś spojrzała optymistycznie na swoje dalsze życie i starała się usamodzielnić i uniezależnic od kasy męża , żebyś stanęła o własnych siłach i wzięła się z problemami za bary. Przed chwilką napisalam do Ciebie dłuższy post ale do kwieciarni poleciałam po kwiatki dla Ciebie i mi wszystko zeżarło, więc jeszcze raz uściski, nie daj się dziewczyno, jeżdzisz samochodem , pod bokiem masz Gdańsk to pracę znajdziesz tylko uwierz w siebie, pamiętaj że dla siebie jesteś najważniejsza i tak siebie traktuj.

14 527

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Lusilko, ja dzisiaj muszę łykać ślinkę, bo u mnie w sklepie była tylko kapusta pekińska.
Innej nie mieli, ale jutro ma być świeża dostawa.
Może i z pekińskiej wyszły by jakieś gołąbki, ale wolę nie ryzykować.
Mogły by mieć skośne oczy....., a z włoskiej, też nigdy nie próbowałam robić.
Uśmiałam sie, czytając, że Anusia też nie lubi wizyt księdza.
Jestem ciekawa, czy któraś Stokrotka lubi kolędę?
Czy przyjmuje, bo tak została nauczona, czy też dla tego, aby zapewnić sobie "przychylność" kościoła, w razie potrzeby: Ślub, Komunia, Bierzmowanie, Chrzciny lub Pochówek.
A może ze względu na sąsiadów, aby się nie wyróżniać?
Ja przyjmuję wtedy, jak jestem w domu, ale nigdy nie miałam stresu, gdy nie przyjęłam, bo byłam w pracy, czy ostatnio, jak pilnowałam Kruszynki.
Nie robię tego dla sąsiadów, bo u nas, na 10 lokali, tylko cztery rodziny przyjmują księdza.
Kolęda teraz, a dawniej, nie jest porównywalna.
Kiedyś ksiądz chociaż udawał, że interesuje go dana rodzina, a teraz, wchodzi, pomodli się i wychodzi, tak, jak by to robił z przymusu.

14 528

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nigdy nie robiłam gołąbków z kapusty pekińskiej, wydaje mi się za miękka.
Oj widzę,że na forum wszystkie się biorą za golębie.
Ja mam jeszcze zamrozone, takie gotowce,ale tak dobre,ze nie warto robić samemu, wiec pewnie je też jutro rozmrożę.

Ja wprawdzie nie mam Sandry w kalendarzu, ale skoro tak twierdzicie, to również przyłączam się do zyczeń.

14 529

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczynki, Sandra nie obchodzi dzisiaj imienin.
Ja złożyłam Jej zaległe życzenia.
Miała je w Wigilię, ale po prostu zapomniałam, że jej na imię Ewa.

14 530

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Wpadam tylko na moment
  Sandro wszystkiego naj,naj

Lecę zaraz po kapustę.
A że ja bardziej zwiedzam sklepy ,niż kupuję,
to nie wcześnie wróce.
Co prawda nawiozę pełen bagażnik żarełka ,ale to w końcu 7 gęb do wyżywienia.

Acha
robiłam z pekińskiej i były dobre.
Nie robiłam z włoskiej.
Często robię gołąbki bez zawijania,czyli
kroję grubo kapustę,gotuję jak by to były gołąbki i na to wrzucam klopsiki zrobione ,takie jak na farsz do gołąbków.
Robię tak zwłaszcza z bardzo młodej kapusty,kiedy jest malutka i gołąbki byłyby tycie.

14 531

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babcia, ja złożylam Sandrze zalegle zyczenia i będzie Sandro Tobie miło ze babeczki tutaj też za przypomnieniem Babci życzenia Ci złozyły. big_smile A ja wraz z Lenką nabyłyśmy takie same kwiatki bo z tej samej kwiaciarni.

Babcia, ja jestem tym wywrotowcem co nie przyjmuje księdza, bo co to znaczy przyjmuje, ? a dzisiaj takie czasy że nie ma problemów z pogrzebaniem mnie w razie czego. Moja ciotka co dzień chodziła do kościoła, jak zapomniala wyjść to i przespała się, na wizyte księdza czekała a on nie wchodzil do niej bo sąsiedzi powiedzieli że ona stara i nie kontaktuje, faktycznie 2 lata temu jak ją pochowałam to miała 89 lat, po prostu pewnego dnia weszla do kuchni i juz nie wyszła. Miała szczęście bo jeszcze 3 godziny wcześniej rozmawiała z sasiadką. Firma która załatwia pochówek rozlicza się z całą obsługą pogrzebową i z księdzem jak i organistą.  jesli kasa jest i się zgadza to nie ma problemów.

14 532

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, u nas, firma załatwia wszystkie formalności cywilno-prawne, ale do kościoła, trzeba się samemu pofatygować.
Jeżeli zmarły nie chodził do kościoła, a rodzina chce pochować "po bożemu", to wtedy firma pogrzebowa, załatwia księdza, który ma z nimi umowę.
Kasują za usługę 500 zł i ksiądz odprawia mszę, ale w kaplicy pogrzebowej, a nie w kościele.
I wtedy nikt nie pyta, czy zmarły był katolikiem, ważne, że Ci, co idą za trumną, zapłacili pięć stówek.

14 533

Odp: STOKROTKA-CAFE

U nas też 5 stówek a co mi do tego ze ludzie wiedzą że zapłaciłam ? ważne że zaplacilam bo za darmo nie chcą księża chować. miałam stryja wysoko partyjnego, nigdy do kościoła nie chodził całe życie był pod górę z ksieżmi a jak umarl to było 3 księży , z mszą w kościele a jak mowę odwalili jaki z niego był wspaniały czlowiek i parafianin , to oczy wyszły mi na wierzch, nie bardzo wypadało się śmiać. Ech życie..... co innego wiara a co innego ksiądz.

14 534

Odp: STOKROTKA-CAFE

SANDRO...też przyłączam się do życzeń..tych najlepszych. Oby udało się Tobie wyjść z marazmu i zacząc żyć.

GOMI..dasz radę..trzymam kciuki.

ANUSIU...trzymaj sie zdrowo, jeżżżżu  tak blisko żródła zakarzeń, że aż się o Ciebie boję. Bądź ostrożna w kontaktach z ludźmi, zwłaszcza tymi kichającymi i smarkającymi. Trzymaj się cieplutko.

Ja robiłam gołąbki z każdej dostępnej kapusty..przesadziłam ...... nie robiłam z modrej  ale z tej chyba nie da się, poza tym nie lubię jej.

Ja też nie lubię tych narzuconych wizyt księży. Jak mi nieodpowiada termin, to po prostu nie ma mnie w domu - bez wyrzutów  ...ale jak jestem to przecież nie będę siedziała za zamknietymi drzwiami i udawała że mnie nie ma ;P. Właśnie sprawdziałm na str. internetowej parafii że do 6.01 mam spokój ale niebezpiecznie zbliżają się do mojej ulicy.

No to gołąbki mamy już opracowane. To może dzisiaj jakiegoś śledzika pod pierzynką, albo cos równie smacznego?

14 535

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey witam Myszki lol
Sandro
skoro dziś kukasz do Cafejki - to i ja przesyłam Ci cwietuszki
                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę czego Ci życzyć ???? chiiiiba odwagi tongue no i znalezienia pracy - resztę napisała mądrze Babcia tongue

Gomi ... Obrazek dodany przez użytkowniczkę podejdź tak na luzie do egzaminu lol
żartuję : życzę powodzenia ....

Anusia z tą grypą świńską - to nie żarty - moja Synowa też to czytała - że nie daleko Nas ...
kurde - miejmy tylko nadzieję - że nie rozwinie się ... hmm:/

z tym dawaniem księdzu do ręki - jak to zrobiła moja MAM w tamtym roku - to nie potrzebny wydatek ...
popołudniu moja Synowa - jej nagada lol może ją posłucha ... hi .. przynajmniej tak myślę lol

do potem.....

14 536

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanas   dzieki ze tak sie boisz o mnie ..,,nie boj sie ,nie wychodze wqogule na pole ,,a do mnie malo kto przychodzi ,,zreszta teraz ludzie boja sie grypy i wola nie chodzic tam gdzie ktos choruje ,Babciu ,,smiej sie smiej ,,ja chetnie nie wuscilabym ksiedza(chociaz jestem goralka a gorale sa strasznie pobozni) ja chyba do nich nie naleze --ale musze ,,bo moj men gotowy zaprosic ksiedza na inny dzien ,,juz mi tak zrobil kilka razy ,,ale mu nadalam i tak to nic nie pomoglo ,,wiec lepiej jak przyjme go od razu,,przynajmniej niebedzie siedzial i gadal dlugo..Sandra ,,tez nie wiedzialam ze masz Ewa na imie ,,ja mam Ewke i zawsze musi sie upomniec o zyczenia ,,to jest taki dzien ze zyczenia i prezenty sa wieczorem ,,wiec o Ewie zapominalam...
wszystkiego co najlepsze w zyciu niech Cie spotka ,,Sandro -Ewa tego Ci zycze z calego serca'Nanusia ,,ja tez czasem robie z kapusty pekinskiej,,ale wole z wlpskiej  Klaudynko ,,mam corke w Stanach ,,sa po slubie cywilnym--on jest rozwodnikiem,,---wiec miala problem z poslaniem dzieci do komunii ,,zaden kosciol Polski w Chicago nie zgodzil sie zeby dzieci szly do komunii dopuki rodzice  nie wezma slubu koscielnego..w koncu dzieci poszly do komunii w kosciele katolickim ale amerykanskim,,,tam nie robili zadnych problemow ,,
ale lepsze to ze ksieza maja dzieci i bez problemu ida do komunii sa ochrzczone ,,cos o tym wiem ,,ba mam ksiedza w rodzinie jest w moim wieku i ma troje dzieci ,,i co mu zrobili? nic ,,,przeniesli go na proboszcza do innej parafii.

14 537

Odp: STOKROTKA-CAFE

pilnuje sie Basienko

14 538

Odp: STOKROTKA-CAFE

Anusiu, ja nie włączam telewizora, na żadne wiadomości, to nic nie wiem,że świńska grypa panuje.
Trzymaj się z daleka od świń dwunożnych i od chorych na grypę, to Ci świńska grypa nie zagrozi z żadnej strony.

14 539 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-01-04 16:07:44)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek Stokrotki

dziewczyny proszę się nie martwić, jak nie piszę.
Coś mi się stało, chyba zmęczenie materiału,
chcę od kompa odpocząć.

Nie mam już takiego entuzjazmu,
weny, humoru do pisania
Jeżeli mnie nie będzie parę dni,
to nic strasznego się nie stało, tylko czytam ksiązkę
albo zajęta jestem innymi pracami.

Sandro dużo zdrówka
                        i polepszenia Twojej sytuacji rodzinnej

                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Gomi  połamania nóg, gumowych drzew i przyjaznego egzaminatora

14 540

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziekuje kochani za wsparcie.Internet mam odlavzony i lacze sie teraz z wami przez tel.Poniewaz nie mam internetu w lapku bo mam odlaczony a w poniedzialek prawdobodobnie bede miala za ta sama niska cene  internet  od innego dostawcy ale troszke szybszy.

14 541

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
z herbatka przychodze
grypa szaleje brrr,przechodzilam ja w dziecinstwie
straszny bol glowy,wysoka goraczka,gardlo zapakowane
umeczylam sie ,swieta w lozku spedzilam
i od tamtej pory grypa sie mnie nie ima

ksiedza co roku przyjmuje,modli sie,rozmawia z rodzina
czasami kawke z ciastkiem wypije,do koperty okreslona kwote na kosciol wkladam
zrobiono podjazd dla wozkow,jestem z niego zadowolona
lawki nie maja jeszcze podusi,latwiej sie przesunac i miejsce zrobic
w sasiedniej parafii sa podusie na lawkach,wiernym pupcie nie marzna gdy nie ma ogrzewania

14 542

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
swinka kaloszki zalozyla co by grypy nie przenosic  hihihi

14 543 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-04 18:33:44)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, Lenuś, to masz szczęście do parafii, albo do księży.
W mojej parafii jestem anonimowa, u mnie jest tylko trzech księży, czyli Proboszcz i dwóch wikariuszy.
Mój kościółek jest najstarszym z kościołów na terenie województwa, pamiętam, że dawniej były na ławkach tabliczki z nazwiskami, ale za PRL-u je zlikwidowano.
Kościółek ma ocieplaną podłogę, ale siedziska są zimne i twarde.
Mój proboszcz odszedł na emeryturę po 30 latach"urzędowania" i teraz idzie "inne"
To był gospodarz całą gębą.
Dbał o kościół i cmentarz parafialny.
Obecny Proboszcz nie kwapi się do tego, aby poznać parafian.
Ale szczerze się cieszę, że Ty masz parafię, która jest dla ludzi, a nie odwrotnie.
Świnka śliczna, ale ma takie smutne spojrzenie.....

14 544 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-01-04 19:36:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wróciłam z zakupów.
Jak pisałam,pojechałam kupić kapustę białą.
Była, ale ta ,co to sie do niczego nie nadaje.
Kupiłam włoską.
O tym,że byłam na zakupach,moze zaświadczyć Nanas,bo dzwoniłam do niej,że dzisiaj jest promocja na buty
miedzy innymi Lasockiego.
W ubiegłym roku sie na taką nie doczekałam.
Oczywiście żadnej informacji w sklepie nie było,tylko trzeba było się w kasie upomnieć.
Oczywiście nie przepusciłam okazji i nabyłam w drodze kupna -bożzże,co za idiotyczne określenie zakupów!(podłapane z innego forum)
Botki ze skórki,prawie identyczne ,jak moje stare zamszowe.
Te są trochę modniejsze ,bo mają przyciemniony czubek.
Teraz nie będę sie martwić,jak tamte mi zmokną albo i przemokną od śniegu.
Oczywiście,jeszcze ich nie poszukałam ,tak dobrze zostały schowane.
Jeszcze nigdy w życiu ,nie miałam 2 par zimowych butów.

Księdza po kolędzie nie przyjmuję,bo żyję od 18 lat w grzechu.
W poprzednim zwiazku,koleda to było spotkanie towarzyskie,
bo naszym ksiedzem był kolega ze studiów mojego męża.
Razem studiowali ....chemię !!
I tenże ksiądz jest teraz proboszczem w parafii mojego syna.
Teraz on ma znajomosci  hi hi

kupiłam takie,tylko beżowe.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A to są zeszłoroczne ,ale zamszowe .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Właśnie były dzieciaki i powiedziały,że ja powinnam mieć jedną parę butów na cały rok
bo i tak mam wszystkie jednakowe
bo takie mam jesienne,które teraz noszę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czy one są naprawdę podobne ?
Przecież jak ja chodzę w spodniach ,to i tak tylko kolor widać.

14 545 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-04 19:11:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu, gratuluję udanego zakupu.
Te butki, które kupiłaś, są bardziej eleganckie, niż te poprzednie, ale to moje zdanie.
A co do życia "w grzechu", to chciała bym, aby wszyscy, którzy "żyją" w związkach "sakramentalnych" mieli taki staż, jak Ty z Twoim "cywilnym" mężem.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Te kwiatuszki są dla Ciebie, za długoletnie "życie w grzechu"

14 546 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-01-04 19:21:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
mojej kici chyba cisnienie spadlo,spi w najlepsze
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

14 547

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lenko, ja, jak Twoja kicia, pospałam sobie dwie godzinki, a teraz będę buszowała do 24-tej.
Moje ciśnienie jest w porządku, ale to na zewnątrz, pewnie niskie.

14 548

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia ,,buciki bardzo ladne ,,odobaja mi sie
no i dobrze ze zyjesz w grzechu ,,,lepiej tak jak bycie  po slubie koscielnym, i cierpiec .jestem zdania ze powinno sie zyc na luzie ..mysle tak od kiedy wzielam slub ,,ale nikomu nie mowilam ,,wyobrazacie sobie jakbym powiedziala takie cos 40 lat temu? ludzie by mnie zjedli,,zreszta moja corka zyje na cywilnym ,,druga sie rozwiodla ,,a trzecia ,,powiedziala mi ostatnio dosadnie ,,ze ma chlopow w d,,,e,,nie ma zamiaru zyc tak jak ja ,,woli sobie zmienic kiedy chce ,,
jejku po co to mowie ,,..ale nic
nie mam jej  za zle ze tak mowi ,,widziala co ja przeszlam i widocznie doszla do wniosku ze tak jest lepiej ,,jej zycie ,,jej sprawa

14 549

Odp: STOKROTKA-CAFE

juz po Koledzie ,,ale jestem zaskoczona ,,ksiadz bardzo mily i wiecie co? nie wzia;l pieniedzy ,,powiedzial ze absolutnie ,,zebym za to kupila cos Karolci,,szok

14 550

Odp: STOKROTKA-CAFE

No to ja żyję w grzechu 37 lat, Babciu to co mi się naleZy??? big_smile  big_smile  big_smile, bo tylko ślub cywilny.

Nanusia, podziwiam że możesz chodzić na takim podwyższeniu, ale butki świetne smile

14 551

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
jak ten kot co wstaje na kanapie ide i ja rozruszac swoje kosci
milego cieplego wieczoru,bey

14 552 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-01-04 19:40:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ciśnienie chyba mocno na dół walnęło. po obiedzie zmarnowało mnie i jak glebnęła tak dopiero się pozbierałam, wieje i leje a do godz.14 słońce swieciło pełnym blaskiem.

Anusiu, ksiądz postąpił przyzwoicie i to szokuje:D?
Masz rację że nie mówisz córkom jak mają żyć  i nawet nie możesz bo zawsze mogą Ci zaprotestować. Obecne pokolenie młodych kobiet są niezależne w większym stopniu niz nasze pokolenie a to im daje siłę i nie dają się podporzadkować facetom.

14 553

Odp: STOKROTKA-CAFE

Anusiu, ja zawsze byłam zdania, że każdy powinien żyć tak, aby bez wstydu, mógł spojrzeć w lustrze, we własne oczy.
A ślub kościelny, nie chroni od chamstwa, niewierności i rozstania.
Fajnie, że Ksiądz był człowiekiem, który widzi więcej, niż inni.
Czy Twój mąż też był na kolędzie?

14 554

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczynki
Proszę cofnijcie sie do mojego postu z butami,bo wkleiłam jeszcze moje jesienne.
A dzieciaki,o czym piszę tam,mnie dobiły.
Jeszcze mogę oddać te buty,ale mi żal by było,bo kupiłam je tanio,bo wykłuciłam sie o podwójny rabat i zapłaciłam nie całe 140 zł.
A to jednak skórka ładna i firma dobra.
Normalna cena 279 zł.

14 555

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia, czy to znaczy że kupiłaś taką samą drugą parę??

14 556 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2013-01-04 19:50:26)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu, najważniejsze, że Tobie się podobają i są wygodne.
Ja kiedyś też kupowałam buty na koturnach, które były bliźniaczo podobne.
Mam je nadal, ale w nich nie chodzę,bo po prostu nóżki już ich nie tolerują, teraz najlepsze były by buty-narty, takie płaskie podeszwy, najchętniej, wsuwane, bez wiązań.
Klaudynko, buty są podobne, ale nie takie same.....

14 557

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cofnęlam się i teraz rozumiem o co chodzi,  Nanusia chyba edytowala i mi to umknęło, więc myślałam że po tym mocnym spaniu jestem niekumata. Lubisz na koturnie , sama w nich chodzisz , to co się przejmujesz czy dzieciom się podobają. Ja mam styl butów sportowych i w takich najlepiej się czuję, chodzi o wygodę a spod spodni nie widać za wiele.

14 558

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyno

Każda para ma inny kolor .
1 są ze skórki a 2 i 3 zamszowe.
Może obcas mają bardzo podobny,ale ja się na takim pewnie czuję bo są stabilne
zwłaszcza jak jest ślisko albo mokro .
Tego koturna sie nie czuje,bo podeszwa jest gruba i przez to ciepła.

Teraz już 3 Pyrki maja nowe kopytka a właściwie Nanas już na spotkaniu miała nowe,bo kupiła
przed promocjami.
Czyli wszystkie Pyrki mogą iść w świat. lol
Ale ona kocha buty
I to ona odkryła kiedyś (w zeszłym roku ) ,że kupiła sobie nowe ,identyczne,jak juz miała.

14 559

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu, jeżeli można włosy farbować, zawsze na jednakowy kolor, bo się dobrze w jakimś czujemy, to dlaczego nie można kupować, takich samych butków, gdy są wygodne i sprawdzone?
Po roku noszenia, buty się nieco deformują, a to już jest dyskomfort.

14 560

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu- najważniejsze,ze butki podobaja się Tobie i że chciałaś je mieć.
I nie oddawaj, zatrzymaj i ciesz się nimi.
Ja mam kilka par zimowych  butów i wcale mi to snu z powiek nie sciąga.

Nanas- masz rację, gołąbki na forum przerobiłysmy tak dokładnie jak nic przedtem.
Bardzo chętnie możemy rozpracować jakąś inną potrawę.Dzieki temu i ja podreperuję trochę moja wiedzę w kulinarnym temacie.Tej wiedzy nigdy za duzo.

Jesli chodzi o życie w grzechu to i ja z menem się w nim tarzamy od lat kilkunastu.Ale nasz ksiądz nigdy nie miał z tym problemu.Ostatnio jak był- tez nie chciał koperty.
Korzystam systematycznie z dóbr kultury, które krzewi nasza parafia.Kolezanka namówiła mnie w niedzielę na koncert ukraińskich Kozaków.Koncerty te odbywają się w salce parafialnej/salka na 200 osób/.Zazwyczaj jest do tego wino i slodki poczęstunek.

Stokrotki- jestem juz po myju-myju, gdyż po kijkach/dzisiaj deszczowych/ wróciłam tak zmoknięta,że tylko pod prysznic sie nadawałam.

Na razie idę do łózia wygrzać się po mokrym spacerze.

Wpadnę jeszcze na dobranockę po wiadomosciach.

Posty [ 14 496 do 14 560 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 222 223 224 225 226 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026