Witajcie Stokrotki,
wszystkim życzę miłego dalszego świętowania, odpoczywania bez szykowania./trochę mi się zrymowało/.
Jedziemy niedługo z menem do mojego najmlodszego brata.Ma to być rodzinne spotkanie rodzeństwa.Kochany jest mój młodszy braciszek- stara się posklejać, to ,co się potłuklo.
Z powrotem odwiezie nas bratanek, więc się nie umęczymy.
Pogoda u mnie nawet sloneczna momentami i temperatura jak jesienią.Koleżanki dzwoniły , zapraszały na kijki, ale juz dzisiaj nie zdążę- jednak obżarstwa trochę było, więc muszę to po swiętach nadrobić.
Anusiu- zyczę Ci zdrówka.
Kasiu- miło,że Ci z nami milo.Ja też nie mam problemó, aby dogadywać się z mlodszymi od siebie/np.moimi bratankami/.
Sandro - dlaczego afiszujesz się ze swoim wykształceniem.Po prostu go ukryj, nie wkładaj do papierów dyplomu, wiadomo,że w sklepie nie pracują menagerowie po Oxfordzie.Udawaj głupszą niż jesteś- może wtedy coś to da.
Zyczę Ci powodzenia.
Do usłyszenia Stokrotki, miłego dnia!!!
































