
hi, hi
, takiemu to dobrze, on nie przejmuje się zwisami i nadbagażem ![]()
Wifcia, trzeba zgasić światło jak będziecie rzucały się na ciacho ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 213 214 215 216 217 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

hi, hi
, takiemu to dobrze, on nie przejmuje się zwisami i nadbagażem ![]()
Wifcia, trzeba zgasić światło jak będziecie rzucały się na ciacho ![]()
Podobne tematy
Klaudynko
hihihi trzeba przyznać, ze jest sexi
:P:P:P
Wifciu, a w rękach Mikołaj ma chyba kajdanki do ujarzmiania aniołków ![]()
Babciu, ja pijam herbatki Mnicha na rózne potrzeby, są swietne w działaniu ![]()
babciu, zobacz czy kolanek Mikołaj nie ma tez do Twoich podobnych, bo dupkę ma apetyczną ![]()
Wifciu, a w rękach Mikołaj ma chyba kajdanki
Dla mnie to ma w łapkach stringi ![]()
Dupkę to ma taką noooooo galart.
:P:P
Prawda czasu-prawda ekranu ....:D:D:D


Oblizuję się na wspomnienie żarcia jakie jutro mnie czeka
![]()
Dorka
superowy, a pewnie pisze w necie, że ma 28 lat,
wysoki brunet, wysportowany
:P:P
Ty się Klaudynko oblizujesz a ja poszłam w między czasie nałożyć sobie sałatkę jarzynową,bo mnie ciasto zemdliło....:D:D
Dorka , swietny ten Mikołaj, ale jak tak lata cały rok nago to jeszcze cosik mu się odmrozi i odpadnie ![]()
A sałatka wyszla mi pyszna, niebo w gębie ![]()
Klaudynko
umiar dziewczę, umiar bo będą spijane herbatki mnicha.
Dorko
na dzisiaj skończyłam co nie znaczy, ze w nocy nie wstanę
i coś nie przekąszę.
A sałatka wyszla mi pyszna, niebo w gębie
Jaką robiłaś tradycyjną?

Tradycyjną z makrelą wędzoną ![]()
Wifciu, ale to chyba zalezy od smaku skladników, były naprawdę smaczne ![]()
Jak robię tradycyjną ,to już nie dokładam kiełbasy, ani ryby.
Każdy jednak ma inne przyzwyczajenia.
Klaudynko wierzę, bardzo lubię makrelę.

Wifciu, nawet men stwierdził że tak dobrej to u nikogo nie jadał, tylko nie wiem co u was pyrków znaczy tradycyjna?
moja jest smaczna , orzeżwiajaca i czym więcej się je tym bardziej ciągnie do jeszcze, a kto się ze mną nie zgadza wtedy bedzie miał do czynienia z tym na łobrazecku ![]()
Mojemu Anglikowi, nudzi się.
Znowu przez skyp-a, gadaliśmy o "niczym"
A "lokator" nawet nie przyszedł przywitać się z Anglikami, gra i zabija wrogów laserową bronią.
Klaudynko, ja za tradycyjną sałatkę, uważam taką jarzynową, bez dodatku ryb

Klaudynko u nas tradycyjna to warzywa,pyrki, jajka,
ogórek kiszony, groszek lub nie jak kto lubi, jabłko, łyżka musztardy sarepskiej i majonez.
Babciu
dziwisz się Anglikowi,tęskno mu za Tobą to dzwoni. ![]()
"Pyrkowa" tradycyjna taka sama jak moja......:D
Jak dzisiejszy dzień minie, to jutro już będzie tak, jak w niedzielę.
Znowu dni nam się będą myliły.
Moja sałatka jest taka sama.
Wifciu, ja nie daję musztardy , tylko troszkę oleju a póżniej majonezu babuni, groszku też nie , bo mi szkodzi, nieraz dawalam kukurydzę ale teraz nie dawałam , tylko to co piszesz w proporcjach a jabłko "cortland" i swiezutką makrele, jak nie dawałam makreli to dawałam szynke i ananasa w kostkę skrojonego , też pyszna i jeszcze papryke czerwoną swiezą.

a może troszkę muzyczki i potańczymy ![]()
Babcia, jak jeszcze nie zauważyłaś , to zawiadamiam że dzień już minął. ![]()
Klaudynko
po papryce to mi się odbija, nigdy nie dawałam.
Groszek też rzadko. Majonez dekoracyjny, bo jest gęsty.
Klaudynko
są tutaj takie, którym dzień mija o 24,00 .
Dorka wiem ,ze pochodzisz z gór,
a tradycja taka sama co do sałatki.
Klaudynko...tańczenie chętnie,ale z takim pełnym bebechem to się chyba porzygam....:D:D
Wifciu, sprubój majonez babuni, jest świetny. ![]()
Dorka, spoko , jak się pozygasz to dla Ciebie plus, bo w oponkę Ci nie wejdzie , tylko wyjdzie przed siebie
.
Wifciu, ja papryke daję przemrożona specjalnie w zamrażalniku trzymam i bez skóry, skóra jest cieżko strawna, ogórki też ze skórki obieram jak i wszystkie warzywa i jabłko.
poleżakowałam po kolacji - już nic nie jem!! hii
zdjęcie ciasta apetyczne - ale nie poleciałam po następne hi
szczęka - okropecna ![]()
Mikołaj ... hmm obleśny

a napis : ale się nawpie*** ...... bomba ![]()
ja nie robię tradycyjnej - ale też dodaje musztardy - jest ostrzejszy smak
Babciu a Tobie zaszkodziła kukurydza ??? ta z puszki ???
rozleniwiłam się - za chwilkę rozkładam wyrko i zalegam pooglądać ...
a ja - używam tylko majonezu kieleckiego ![]()
Co do majonezu to ja od kilkudziesięciu lat używam wyłącznie Kieleckiego i tak pozostanie do śmierci...mojej albo fabryki...:D:D:D
na programie 2 jest fajny teatr. Basia, nie leń się tak okropecnie bo pożytku z Ciebie niewiele mamy , pozdrowienka dla Cię ![]()
Hi, hi to ja pozostanę do nie mojej śmierci przy majonezie babuni ![]()
Dorka, Basia
nawet nie wiem czy u nas jest kielecki.
Mnie tak Klaudynko obojętnie, nie będę się upierać ,
bo rzadko robię sałatkę.
Oglądam, a raczej słucham ID.
a ja wklejki tej nie widziałam ![]()
Klaudynko
wycofaj wklejkę była wczoraj wklejona przez Basię.
to jednak z Dorką wiemy co dobre hiiiiiiiiiiiiii
Wifka mogę się ciupnąć- że majonez kielecki - jest też w Twoim sklepie
przełączyłam na 2 pr . pooglądam na leżąco
do jutra Myszki ...
Dobranoc Basiu
od jutra bierzesz się za robotę na łączce

Dobranoc Basiu, ale ażeby mieć porównanie to musicie wszystkiego spróbować , kto nie próbuje , ten w kozie nie siedzi ![]()
Chyba zlegnę i ja,bo już nie mam siły dłużej ściskać tego pełnego bebecha......:D
Do jutra i zdrowych,spokojnych snów...

Klaudynko...ja wielu próbowałam,ale żaden nie był tak doskonały...:D:D:D
Dobranoc Dorko
nie ściskaj, bo jeszcze zrobisz rzyg...rzyg
Klaudynko
zgadzam się z podpisem pod Twoja wspaniałą wklejką.

Dobranoc: Dorka, Wifciu i Babciu, jak jeszcze nie zlegnę to póżniej zajrzę, teraz wlecę na pocztę. ![]()
Dobranoc Stokrotki
Tak miało być

A niech mnie, też chyba pójdę poleżeć.
Wyłączę telefon, bo robię za centralę telefoniczną.
Jutro bedzie trochę gwarniej, rano zaglądnę na łączkę, ale później, to dopiero jak pożegnam moją gromadke.
Właśnie się dowiedziałam, że Sylwestra spędzam w towarzystwie Roksanki, bo nie ma kto zostać z małą.
Matka idzie na bal, a Babka pracuje w sklepie do 24-tej.
Bedę miała z kim potańczyć.
DOBREJ, SPOKOJNEJ NOCY I PIĘKNYCH, KOLOROWYCH SNÓW
:):):):)
A niech mnie, też chyba pójdę poleżeć.
Tez chyba dzisiaj legnę wcześniej,bo wczoraj do ca 4,00 nie spałam.
Bedę miała z kim potańczyć.
Takie towarzystwo to dopiero będzie ubaw.
Wifciu, dla Roksanki to ja będę wspaniałą tancerką, ona tańczy gorzej ode mnie, więc nie będzie mnie krytykować
__\_`\/`_/__ *
<_>(?)<_>__ *
__/_,/\,_\__ * * *
____\/__ * * *
* *
gotuje krupnik i slucham pieknych koled ,bobasek wlaczyl
wczoraj zjadlam tylko kawalek sernika

DOBRANOC STOKROTKI , a mówiłam że wpadnę , ale cichutko tu ![]()
Cichutko tu, bo ja po cichutku siedzę i podziwiam ciasto, które z nudów upiekłam.
O tej porze, jeszcze nigdy nie piekłam, dlatego pomyliłam cukier wanilinowy z proszkiem do pieczenia.
Do kruszonki wsypałam dwie łyżeczki cukru, a do masy jedną,hi,hi,hi.
Bałam sie, że nie wyrośnie, ale urosło i o dziwo, nie klapnęło jak piernik.
Może teraz zawsze będę piekła bez proszku?
Jak wystygnie, posypię tylko pudrem i zobaczymy, co za "rarytas" stworzyłam.
Wróciłam do domu i mimo,że byłam przejedzona,to jeszcze zjadłam kawałek ciasta.
Już pękam w szwach a nie mogę się opanować.
Czytałam o Waszych sałatkach i majonezach.
Tradycyjna sałatka nie może mieć kukurydzy ,ani ananasa
a to z tego powodu,że kukurydza jadalna tzw cukrowa i ananasy są dostępne w puszkach dopiero od kilkudziesięciu lat w Polsce.
Czyli nasze babcie nie miały do nich dostępu.
Ja jeszcze pamietam,że była tylko kukurydza pastewna,która nie chciała się ugotować i nie była słodka.
Oglądalismy na filmach amerykańskich,jak jedzą kukurydzę a naszej nie szło jeść.
Wifa
Majonez Kielecki ,tak jak i kindziuk,o którym kiedyś wspominała Babcia
jest u nas w sklepach.
Tyle,że najpopularniejszy u nas jest majonez Winiar,bo i Kalisz jest bliżej niż Kielce.
A kiedyś nie woziło się produktów z drugiego krańca Polski.
Przywykliśmy do smaku "Dekoracyjnego " i nie podchodzą nam inne.
Akurat te dwa majonezy różni zwłaszcza olej, z którego są zrobione.
Nikt nie rozstrzygnie ,który lepszy,bo każdy ma inny smak.
Teściowie syna ,robią sami majonez,bo nie znoszą octu spirytusowego,który jest i w Kieleckim i w Dekoracyjnym.
A ja nie lubię tak modnego teraz i zdrowego octu balsamicznego.
Zwłaszcza potrawy Wigilijne smakują nam takie,jakie sami pamietamy z dzieciństwa.
Tylko biedna Morawka,zamiast cieszyć się smakiem tych wyjatkowych dań,
gotuje sobie krupnik na zbuntowany żołądek.
Babciu
znam babkę,która miała wszczepioną endoprotezę kolana w Niemczech ,za co płacił nasz NFZ.
Była tam nawet z osobą towarzyszącą.
Odszukała w necie szpital,który jej zrobił to lepiej i szybciej.
Bo u nas miała czekać 2-3 lat.
Nie pamietam,czy robili jej w Hamburgu czy w Hanowerze.
Hej, Nanusiu, nie wyobrażam sobie, aby mnie ktoś zoperował w Niemczech.
Ta babka musiała mieć jakieś powiązania z tym krajem, ja nikogo tam nie znam, ani nie kumam po niemiecku.
Ale cieszę się, że chociaż ktoś mógł skorzystać z takiego dobrodziejstwa.
NFZ płaci tyle, ile by zapłacił za zabieg polskiemu szpitalowi, a wiadomo, że za granicą, koszty takiego zabiegu są o wiele wyższe.
Różnicę pokrywa pacjent z własnej kieszeni.
Babciu
ona nie miała powiazania,po prostu była zdesperowana,bo nie mogła chodzić.
Wiem,że nie znała ani słowa po niemiecku,bo opowiadała,że z pielęgniarkami i lekarzami ,to rozmawiała na migi.
Zobacz,czy nie ma jakiś for (forów?) internetowych,na temat zagranicznego leczenia finansowanego przez nasz NFZ.
Gratuluję pięknego placka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeszcze zostaniesz mistrzem cukiernikiem.
Aha
Nie zdziw się jak Twój syn Ci oznajmi,że jest mistrzem Europy albo świata.
Bo teraz taka konkurencja jest rozgrywana w grach komputerowych.
A tak ,jak piszesz,to jego namiętność.
Trening czyni mistrza.
Więc dbaj o niego.
To była starsza biedna babka,której u nas nie było stać na łapówkę za przyspieszenie zabiegu.
Miała już kiedyś jedno kolano zrobione w Polsce i mówiła,że tam pojechała z wynikami i zdjęciami
i po 2 dniach juz była operowana i na drugi dzień po operacji już jej coś kazali z tą nogą robić
I że to wszystko trwało bardzo krótko.
Może u nas pobyt w szpitalu jest tak długi,że koszty są potem porównywalne.
Idę spać
Jutro znowu goście ale w ograniczonych ilościach.
Sałatki i ozorków zabraknie,ale mam to gdzieś.
Nanusiu, u nas też pobyt w szpitalu jest bardzo krótki, a po zabiegu, byłam od razu skierowana na rehabilitację.
Po wstawieniu endoprotezy, już na drugi dzień, każą chodzić z pomocą kuli.
"Uroda placka" jutro przełożona zostanie na jego smak i wtedy się okaże, jakim jestem cukiernikiem....pewnie do d..y::(:(:(:(
Dobrej nocy, Nanusiu, nie martw sie, że czegoś zabraknie, bo w świeta nikt chyba głodny nie przychodzi w gościnę?
wiesz,nigdy za bardzo nie interesowałam sie takimi operacjami.
Tu jedynie zainteresowało mnie,że babka mimo,że starsza załatwiła sobie operacje za granicą i nic nie płaciła.
A nie ściemniała,bo to była znajoma mojego lekarza.
Co Ci szkodzi się zorientować.
Przynajmniej mówiła,że nie ma porównania z naszymi szpitalami ,oczywiście na korzysc niemieckiego.
Wybacz,ale kończę,bo oczy mi sie zamykają.
Do jutra.

Witam słonecznie wszystkie Stokrotki
:):):)
Za oknem+9 i piękne słoneczko, ale na ziemi za to chlapa.Gdzieś widać resztki śniegu, ale znikome ilości.
Klaudynko, ciasto wg Twojego przepisu, z moją nieuważną modyfikacją, wyszło bardzo smaczne, ale bez proszku do pieczenia, to pewnie jest wielkości liliputa, w stosunku do Twoich wypieków.
Jest jeden plus, mojego gapiostwa.
Mogą je jeść maluchy, bo ma tylko dodatkowo, trzy łyżeczki cukru wanilinowego.

Pani Stokrotki się częstrują......
Przepraszam, że obrus, ciut już zmęczony, zaraz położę świeżynkę:):):):)Nie mogę zmniejszyć fotki, trudno, niech będzie mega.
Doberek Babciu - prawie razem zakukałyśmy do Cafe ....
Doberek Stokrotkom....
tak jak pisze na kartce - cd. świąt .... hi .....
Witaj Basiu, Ty to jednak dospać nie możesz, nawet w Święta.....
A ja zaraz zabieram sie za gotowanie rosołku i pieczenie kurczaków szt.2
Jak się obrobię w kuchni, to zagladnę, może będzie już więcej świątecznych Stokrotek:):):)
hiiii Babciu - jeszcze zalukałam - po ciasto hiiiiiiii - mam to samo , mniej więcej tylko ja mam dwukolorowe - bo do ciasta dodaję kakaa ...
Klaudyno podkradłam Twoją wkleikę na Fejsa .....
wypiłam kawkę - to za jakieś śniadanko mogę się brać
do potem....

Witajcie Stokrotki, ja dzisiaj podaję soczki bo niejednej z nas byłoby zdrowiej, a zwłaszcza mnie ![]()
Babcia, bardzo apetycznie wygląda to Twoje ciasto a w smaku napewno jest pyszne, jeszcze nie próbowałaś?
Nanusia, ja częściowo korzystam z tradycji wyniesionej z domu, ale też wprowadzam swoje własne przepisy i potrawy, obecnie są łatwo dostepne produkty których kiedyś nie było, to nie znaczy ze nie możemy ich wykorzystac. Mieszkałam w różnych miejscach w Polsce i od każdego regionu coś sobie przeflancowałam do mojej kuchni. U mnie w domu rodzinnym też tak mama robiła bo sama pochodziła z Krakowa a ojciec z Lubelskiego i musieli połączyć swoje tradycje.
Basia, wklejaj sobie co chcesz, cieszę się że więcej ludzi skorzysta z wklejek, ja tez podbieram te które bardziej mi się podobają i puszczam jeszcze na moim również ulubionym topiku, wiesz gdzie.
wpadlam no moze raczej przywloklam sie do kompa zeby powiedxziec Wam ze zyje jeszcze ,czuje sie koszmarnie ,dalej goraczka ale juz nie tak duza jak przez te poprzednie dni..nie wstaje ,nie mam sily ,placze sie po luzku i kosci mnie bila ..ale jestem ,juz na dobrej drodze ,,chociaz zaraz ide do luzka ,jejku ,dziewczyny -nie moge ide sie polozyc
hejka
ale mi sie trafilo,jutro musze sie rejestrowac do lekarza,od 2dni boli mnie cos w gardle zaczelo sie jak zwiekszylam dawke tabletki na hasimoto,sa tacy co strasza angina i migdalami auc
ANUSIA50+ Zycze szybkiego powrotu do zdrowia
Dzień dobry.
Zjawiam się prawie "po świętach", ale takie mam ostatnio życie zabiegane.
Dlatego dopiero teraz SKŁADAM WAM SERDECZNE ŻYCZENIA, CIEPŁA RODZINNEGO PRZEZ CAŁY ROK, ZDROWIA I RADOŚCI
Bardzo mi Was brakuje, ale od rana w Wigilię dopiero weszłam do pokoju z komputerem.
Pytała chyba Basia - jak u mnie Wigilia.
Wybrałam wersję "pośrednią".
Dzieci poszły z tatą na Wigilę za ścianę do teściowej, ja "doszłam" już po najważniejszych momentach, w zasadzie na "prezenty".
Nie zasiadałam do stołu.
W czasie, gdy inni dzielili się opłatkiem, ja słuchałam kolęd u siebie w pokoju przy zgaszonym świetle, ale za to przy ślicznie ozdobionej choince.
I tyle tego wszystkiego.
Miałam zaproszenie do mojej mamy, ale zrezygnowałam ze względu na dzieci.
Przecież wigilia u teściowej to raptem 30 minut, więc spoko - dałam radę.
Witaj Kasiu my się jeszcze nie znamy ![]()
Witaj Kasiu i Sandro, Wy jesteście młode ciałem, a my tylko duchem, ale razem stanowimy mieszankę wybuchową.
Sandro, brakuje tu Ciebie, wiec zamiast siedzieć samej, usiądź z nami, będzie weselej.
Byłam w kuchni, ale coś mnie przygnało do pokoju i zaraz zasiadłam przy Hipku, a zapomniałam, po co wlazłam do pokoju.
Gotuję rosołek i muszę pilnować, aby mi kurczak nie zmiękł za bardzo, bo chcę go jeszcze opiec.
Kasiu, ja, jak mnie boli gardło, robię sobie płukanki z soli kuchennej, pomaga, ale ja jestem trzy razy starsza od Ciebie, to może mam już inne gardło, niż Twoje młode.
Sandra ,,ciesze sie ze jestes ,bardzo sie martwilam o Ciebie ,
Kasiu tak trzymaj ,,widze ze pasujesz do nas mumo mlodziutkiego wieku,,mam duzo znajomych mlodych ,,ktore mnie odwiedzaja ,to sa kolezanki moich corek ,,jakos ich przyciagam,,chyba duchem -jestem w ich wieku,,hihihi
Anusiu, życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, a także tego, aby Twój duch, pozostał zawsze taki młody, jak jest w tej chwili.
Mówią, że macierzyństwo w wieku dojrzałym, bardzo odmładza, na Twoim przykładzie, widać to jak na dłoni.
Hej Babciu. Wiem, że brakuje ![]()
Ale naprawdę nie mam czasu i go mieć nie będę do nowego roku - wyjeżdżam z dziećmi na Sylwestra - już dzisiaj ![]()
Jakoś tak "ułożyłam" sobie życie w "grudniu", że dziś rano zdałam sobie sprawę, że w ciągu dnia mam czas dla siebie tylko 10 minut - i to na kąpiel.
Ciągle ktoś dzwoni, albo ja coś robię.
Więc teraz usiadłam w rajstopach i koszulce i klikam.
A smutna wiadomość - zwłaszcza dla mnie.,
Nadal nie mam pracy!!!
Nawet do "gupiego" Rosmana ani Lidla sie nie dostałam, a wybudowali go kilka kilkometrów od mojego domu.
Znajomy mi powiedział, że pewnie dlatego, że mam wyższe wykształecenie.
To chyba pisałam - że w Rosmanie na rozmowie pani mi pwoiedziała, że jak to ja z wyższym wykształceniem chcę przewracać karmę dla psów, a w Lidlu złożyłam papiery i zero jakiejkolwiek odpowiedzi.
Nawet nie miałam żadnego telefonu, nawet nieodebranego...żebym mogła pomyśleć, że "nie zdążyłam" odebrać.
Więc wciąż LIPA...
Sandro, trzeba było pani powiedzieć, że zawsze marzyłaś o takiej pracy, bo bardzo lubisz psy.
Gdybyś wiedziała, że z powodu tego wykształcenia, nie będziesz mogła podjąć pracy, to byś powiedziała, że masz średnie.
A ta pani, pewnie była po podstawowym, że przeprowadza rekrutację pracowników, wie, że nie może przyjąć pracownika, który będzie "za mądry", albo lepiej wykształcony od niej samej.
Hehe dziękuje za miłe przyjecie mnie do Waszego grona młodych duchem,mogła bym pisać nawet z 70latką,wiecie w internecie jest inaczej niż w realnym świecie,była bym przy Was zawstydzona na żywo i mówiła bym Pani,mam babcię 63 letnią i tez jest na luzie ![]()
Babcia60+ soli muszę unikać bo mam chorą tarczycę,wczoraj wieczorem wzięłam trochę syropu ale nic sie nie poprawiło,czuję że będę zmuszona zrobic sobie syrop z cebuli
Najdziwniejsze jest to że nie mam kataru i zero kaszlu co zwykle przy bólu gardła najpierw był kaszel potem katar
dzien dobry
pogoda wiosenna,sloneczko i wysoka temp
ja i papa jestesmy barometrami,reagujemy na pogode
wczoraj kolana plastrami obkleil bo daly mu popalic
mnie zas wysmarowano obrecz barkowa
i wcale tego ciepla nie czulam jak dawniej gdy VIPROSALU czy CAPSIGELU uzylam
dobrze ze jest lepiej
popoludniowa pora chyba maluszki zajrza
OLO da koncert swoich umiejetnosci
coraz wiecej slow uzywa,tylko trzeba dobrze sie wsluchac
umie sie przywitac,pozegnac
coraz fajniejszy z niego facio,elegancko ubrany w kamizelke i muche
pogodne dziecko
mala tez pogodna gdy porzadnie sie wyspi
okrzyk radosci na widok butli z mlekiem wydaje
sa zdrowe,to najwazniejsze
Strony Poprzednia 1 … 213 214 215 216 217 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026