Kasiu, nie znam Twojego chłopaka, ale z tego, co napisałaś, myślę, że warto pomyśleć o zmianie obiektu Twoich uczuć.
Lekceważenie bliskiej osoby, w takim dniu, jest bardzo nieładne.
Jeżeli umawiał się z ciotką wcześniej, to przecież o tym wiedział, to po co również umawiał się z Tobą.
A po drugie, po co jedzie do ciotki, o tak późnej porze?
Posprzątać ze stołu?
Wifciu, w tym wieku, młodzi nie lubią jeździć po ciotkach, gdy mają swoje miłości.
A o 21-ej, z życzeniami, to też jakoś dziwnie "wcześnie"
13 781 2012-12-24 23:19:45 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-24 23:24:20)
Podobne tematy
13 782 2012-12-24 23:24:12
Kasiu, miej litość nad soba, to nie jest ani partner ani ukochany chłopak, zweryfikuj swoje uczucia, jesteś młodziutka i teraz wydaje Ci sie że Cię upokorzył, a on po prostu nie jest wart twojego zainteresowania.
13 783 2012-12-24 23:25:56 Ostatnio edytowany przez Kasia2305 (2012-12-24 23:27:18)
Wifa własnie nie złożył mi życzeń,nawet głupiego wesołych świąt nie usłyszałam,co do rodziców bardzo wątpliwe mieszka tylko z matką i siostrą,jego matkę widziałam kilka razy i nie gadamy ze sobą od roku gdyż nie trafiłam na "fajną teściową"
Babcia60+ właśnie mógł mi napisac lub zadzwonić i powiedzieć że wybiera się do ciotki bo idą na pasterkę,boli mnie to strasznie bo w tamtym roku święta wyglądały zupełnie inaczej,przyjechał popołudniu przed wigilią złożył zyczenia,podzielił się opłatkiem i siedzieliśmy trochę z moimi rodzicami a później jechaliśmy odwieść jego kuzyna i ciotkę którzy byli u nich na wigilii,jest mi tak przykro że niewiem co robić
Klaudyna59 tak sobie pomyślałam że ostatnio jest bliżej do mojej nienawiści do niego niż miłośći
13 784 2012-12-24 23:26:01 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-24 23:26:16)
Kasiu
po przeczytaniu Babci, zaczęłam wątpić w to co ja napisałam.
Może faktycznie coś jest nie tak.
Daj się wytłumaczyć chłopakowi, co, dlaczego i o tej porze.
13 785 2012-12-24 23:27:25 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-24 23:28:17)
Wifciu, niech się chłopak nie tłumaczy, bo będzie już tylko gorzej.
Po co ma kłamać i myśleć, że Kasia mu wierzy.
Ja mu nie wierzę, nic, a nic.
13 786 2012-12-24 23:29:13
nie gadamy ze sobą od roku gdyż nie trafiłam na "fajną teściową"
Kasiu
nie jest dobrze, że tak się z matką Twojego chłopaka ułożyło.
Ile on ma lat? Może matka ma duży wpływ na niego.
13 787 2012-12-24 23:30:25
Kasiu
po przeczytaniu Babci, zaczęłam wątpić w to co ja napisałam.
Może faktycznie coś jest nie tak.
Daj się wytłumaczyć chłopakowi, co, dlaczego i o tej porze.
jego odpowiedzi był takie,dzisiaj cały dzień sprzątał (ale siedział przez godzinę na komputerze czyli mógł przyjechac do mnie chociaż by na 30minut) później goście (w tamtym roku też mieli gości ale miał czas żeby przyjechać i siedzieć u mnie) o tej porze przenieśli się do ciotki bo idą na pasterkę(jak by zapytał też bym poszła)
13 788 2012-12-24 23:30:46
A może porozmawiasz z nim szczerze i wtedy zdecydujesz czy warto tracić na niego czas, może warto zmienić obiekt uczuć, zainwestuj w siebie , w swoją naukę, baw się , spotykaj z koleżankami i kolegami a czas sam Ci pokaże z kim będzie warto się zwiazać.
13 789 2012-12-24 23:31:34
Wybacz Kasiu, ale jakoś nie wierzę, że chłopak, młody, zakochany, woli iść na pasterkę z ciotką niż z ukochaną dziewczyną.
Ja też byłam kiedyś młoda, oj tak, pamietam te czasy...
13 790 2012-12-24 23:32:43
Kasia2305 napisał/a:nie gadamy ze sobą od roku gdyż nie trafiłam na "fajną teściową"
Kasiu
nie jest dobrze, że tak się z matką Twojego chłopaka ułożyło.
Ile on ma lat? Może matka ma duży wpływ na niego.
przeczytaj mój wątek,całkiem niedawno został założony,kilka osób nie zrozumiało końcówki i moich wypowiedzi z innego postu ale ja naprawdę nie chciałam całej prawdy pisać bo na pewno większosć była by za mną
http://www.netkobiety.pl/t46513.html
on ma 29 lat
13 791 2012-12-24 23:33:30 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-24 23:34:58)
Kasiu
Klaudynka ma rację.
Jesteś taka młoda, jeszcze nie jeden będzie tańczył jak mu zagrasz. ![]()
Olej dziada komisyjnie, baw się, nie siedź i się nie rozklejaj.
Facet 29 letni to maminsynek i daj sobie z gadem spokój.
13 792 2012-12-24 23:34:39
Kasiu, idź też na pasterkę.
Może to ta Twoja chwila......
13 793 2012-12-24 23:34:57
15min temu pisał że wraca do domu mówiłam żeby wszedł na komputer a on do mnie że dami powód abym mu nie wierzyła i nie wejdzie na gg
13 794 2012-12-24 23:37:14
Czy on ma na pewno 29 lat, bo zachowuje się jak szczeniak.
13 795 2012-12-24 23:37:42 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-24 23:37:58)
nie wejdzie na gg
Napisz, żeby się walił i pocałował w d******ę ![]()
Nie napiszę dosadnie, bo dzisiaj Wigilia.
13 796 2012-12-24 23:37:45
Kasiu
Klaudynka ma rację.
Jesteś taka młoda, jeszcze nie jeden będzie tańczył jak mu zagrasz.
Olej dziada komisyjnie, baw się, nie siedź i się nie rozklejaj.
Facet 29 letni to maminsynek i daj sobie z gadem spokój.
nie mogę się bawić,on wyciągnął mnie z dna w któe wpadłam w ciagu 3tygodni po rozpadzie związku który kalendarzowo trwał niecały rok a w praktyce ok.4 miesiące,rozpiłam się,zaczełam imprezować,nawet jak się z tym obecnym na początku spotykałam to byłam pod wpływem %
13 797 2012-12-24 23:39:45
początku spotykałam to byłam pod wpływem %
Kasiu
posłuchaj obcej baby,
alkohol to najgorszy z możliwych ucieczek od trosk.
13 798 2012-12-24 23:41:35
Kasiu, nie musisz mu okazywać wdzięczności, siedząc w domu i płacząc.
Miał w tym jakiś interes, więc Ci pomógł.
Gdyby Ci nie zależało, to nikt i nic, nie wyciągnęło by Ciebie z tego "dna"
Myśląc w ten sposób, niebezpiecznie krążysz nad krawędzią dołka, z którego wyszłaś.
13 799 2012-12-24 23:41:54
Kasia2305 napisał/a:początku spotykałam to byłam pod wpływem %
Kasiu
posłuchaj obcej baby,
alkohol to najgorszy z możliwych ucieczek od trosk.
Mam ojca który codziennie pije ale pracuje żeby nie było że taki alkoholik,schudł strasznie na pewno 50kg nie waży,same kości,moja mama natomiast dużo piwa pije,nawet codziennie po 8piw,moze to jest genetyczne,niewiem ale czasami się boje że tez taka będe
13 800 2012-12-24 23:43:52
Nie będziesz, gdy nie będziesz chciała.
Myślę, że powinnaś zmienić środowisko.
13 801 2012-12-24 23:44:30
czasami się boje że tez taka będe
Kasiu
widzisz co się robi z Twoimi rodzicami,
to tym bardziej alkoholu nie bierz do buzi dziewczyno.
Proszę Ciebie, to nie jest genetyczne, tylko wybór.
13 802 2012-12-24 23:44:41 Ostatnio edytowany przez Kasia2305 (2012-12-24 23:46:21)
Kasiu, nie musisz mu okazywać wdzięczności, siedząc w domu i płacząc.
Miał w tym jakiś interes, więc Ci pomógł.
Gdyby Ci nie zależało, to nikt i nic, nie wyciągnęło by Ciebie z tego "dna"
Myśląc w ten sposób, niebezpiecznie krążysz nad krawędzią dołka, z którego wyszłaś.
ale ja czuję ze jeżeli będę znowu sama to zacznie się picie i imprezy
wifa lubię czasami wypić,czasami wydaje mi się że on wyciągnął mnie z tego bo jego ojciec był alkoholikiem
13 803 2012-12-24 23:45:56
Kasia, daj sobie na luz ze zwiazkami i zainwestuj w siebie i swoje życie, myśl o swojej niezaleznej przyszłosci, jak sama nie zrozumiesz co dla Ciebie jest dobre, to niestety nikt Ci tego nie przetłumaczy. Zalewac się alkoholem to nie jest metoda na życie.
13 804 2012-12-24 23:48:18
znowu sama to zacznie się picie i imprezy
Kasiu
nie masz przyjaciółki takiej co nie imprezuje,
a możesz z nią porozmawiać.
13 805 2012-12-24 23:50:14
Alkohol nie rozwiązuje problemów, on je stwarza.
Wiadomo, ze jest dla ludzi, ale takich, którzy wiedzą, kiedy przestać pić i znają swoje możliwości.
13 806 2012-12-24 23:50:45
Kasia2305 napisał/a:znowu sama to zacznie się picie i imprezy
Kasiu
nie masz przyjaciółki takiej co nie imprezuje,
a możesz z nią porozmawiać.
nie mam przyjaciół,zawsze sama działałam tak było mi wygodniej,4x myślałam że to przyjaciele ale jakie to zgubne było
13 807 2012-12-24 23:51:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-24 23:52:03)
Kasiu kwiatek za 300 post - GRATULACJE

13 808 2012-12-24 23:52:54
Kasia, Ty masz potrzebę kochania i być kochaną, sytuacji lekkiej nie masz , musisz wyrwać się od rodziców, stanąć na własnych nogach i sama kierowac swoim zyciem, ale nie idz z prądem %.
13 809 2012-12-24 23:54:13 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-24 23:55:24)
,4x myślałam że to przyjaciele ale jakie to zgubne było
Kasiu to prawda, ale przyjaźń, to sprawa nie znajomości rocznej,
to bratnie dusze, które rozumieją się bez słów.
13 810 2012-12-24 23:55:50
Kasiu, przy kieliszku nie ma przyjaciól, są tylko kumple.
Gdyby tam była przyjaźń, do ilu tragedii by nie doszło.....
13 811 2012-12-24 23:56:12
Kasiu kwiatek za 300 post - GRATULACJE
http://wgrywacz.pl/images/653im.jpg
dziękuje,nie zauważyłam nawet
Klaudyna59 masz rację tylko proszę nie myl rodziny z patologią u mnie nie ma patologi,czasami ludzie czytający o rodzicach nadużywajacych alkohol myślą że patologia,u mnie nie ma czegoś takiego że bród,smród,i bijatyki
13 812 2012-12-24 23:57:18
DOBRANOC Babciu, Wifciu i Kasiu .
13 813 2012-12-24 23:57:21
To prawda co pisze Babcia, to kumpele od kieliszka,
wtedy łatwo mówi się miłe słówka.
13 814 2012-12-24 23:59:07
Kasiu, jeżeli to nie tajemnica, to napisz, gdzie mieszkasz i czy się uczysz?
13 815 2012-12-24 23:59:24
Kasiu
Klaudynka tak nie zrozumiała,
ale przyznasz, ze Twoi rodzice dużo piją.
Nie masz w mamie przyjaciela,
bo inaczej jej zwierzyłabyś się o tych rozterkach.
13 816 2012-12-25 00:01:22
wifa jedyną osobą której naprawdę ufałam była moja kuzynka,mówiłam jej o wszystkim ona mi też,szkoda tylko że jak mijał tydzien to moja ciotka o wszystkim wiedziała i nadawała mamie a moja mama jest "na luzie" i miała trochę pretensji że nie mówię jej tak ważnych rzeczy co kuzynce i ona dowiaduje się ostatnia.
Babcia60+ może to być dziwne ale wśród tych kumpli mam naprawdę przyjaciela,2lata temu poraz pierwszy spróbowałam czegoś wciągnać nie pamiętam co to było ;/ jak się przyjaciel dowiedział to postawił ultimatum jak spróbuję jeszcze raz to powie mojej mamie a mi nakopie do d... i skończy się nasza znajomość,a dodam że owy przyjaciel pali trawkę,zdarzyło mu się wciagnąć,i pije alkohol,ale w tamtym momencie to ja byłam dla niego ważna i to co się ze mną działo
13 817 2012-12-25 00:02:19
Kasiu, jesteś dorosłą dziewczyną, wiesz o tym dobrze że nie musi być brud i smród aby rodzina była dysfunkcyjna, alkohol jeszcze nikomu nie pomógł a wielu ludziom zniszczył życie. Na szczęście nie mialam w swoim życiu z tym problemu , ale też unikałam ludzi nadużywajacych alkoholu , bo wiem do czego to prowadzi, trzymaj się cieplutko.
13 818 2012-12-25 00:05:46
Babcia60+ z Malborka jestem,uczę się zaocznie bo szkołę też zawaliłam
wifa ojciec jeździ do Szwecji do pracy wraca raz na 3 miesiące jak siedzi w Polsce to pije strasznie dużo,czasami potrafił powiedziec że jest alkoholikiem i on o tym dobrze wie,jak ja zaczełam pić to mi powiedział że jestem taka młoda i mam nie truc organizmu,żebym spojrzała na niego,on to usprawiedliwia tym że tęskni za domem,z mamą mogę o wszystkim rozmiawiać,pisałam przed chwilą że jest "na luzie" jednak nie chcę się jej zwierzac za dużo ;/
13 819 2012-12-25 00:06:39 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-25 00:07:44)
Kasiu, człowiek, który doświadczył tego, co powszechnie uznawane jest za zło, wie, ile kosztuje go utrzymanie się na wierzchu.
Żal mu tych, którzy idą jego śladem, bo wie, że od takiego uzależnienia, nie ma już ucieczki.
Nieliczni tylko, wygrywają własne życie.
13 820 2012-12-25 00:07:09
wifa jedyną osobą której naprawdę ufałam
Kasiu wybacz, ale osoba, która zdradza do czego jej się przyznałaś,
nie jest godna zaufania.
13 821 2012-12-25 00:09:57
powiedział że jestem taka młoda i mam nie truc organizmu,;/
Kasiu posłuchaj ojca, nie ruszaj świństwa, bo zmarnuje Tobie życie.
13 822 2012-12-25 00:11:32
Kasiu, człowiek, który doświadczył tego, co powszechnie uznawane jest za zło, wie, ile kosztuje go utrzymanie się na wierzchu.
Żal mu tych, którzy idą jego śladem, bo wie, że od takiego uzależnienia, nie ma już ucieczki.
Nieliczni tylko, wygrywają własne życie.
czasami mam ochotę się upić gdzieś gdzie nikt mnie nie znajdzie ;/
wifa po kilku miesiącach się przekonałam,jak jestem z tym moim to nie pije
13 823 2012-12-25 00:12:44
Kasiu, musisz zacząć myśleć o sobie, bo nikt o Ciebie nie zadba tak dobrze, jak Ty sama.
Widzisz, co dzieje się z Twoimi rodzicami, nie podoba Ci się to, to zmień coś Ty, jak oni nie potrafią lub nie chcą.
13 824 2012-12-25 00:14:04 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-25 00:15:30)
wifa po kilku miesiącach się przekonałam,jak jestem z tym moim to nie pije
Kasiu nie możesz nikogo zmusić do kochania, ani prośbą,
groźbą, ani litością.
Szkoda czasu, wszystko ma swój początek i koniec.
13 825 2012-12-25 00:16:27
Kasia2305 napisał/a:wifa po kilku miesiącach się przekonałam,jak jestem z tym moim to nie pije
Kasiu nie możesz nikogo zmusić do kochania, ani prośbą,
groźbą, ani litością.
Szkoda czasu, wszystko ma swój początek i koniec.
Kocham go a on mnie
13 826 2012-12-25 00:21:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-25 00:24:37)
Kocham go a on mnie
Kasiu, czy on Ciebie tego nie wiesz.
Może miał dzisiaj zły dzień. ![]()
Nie wiem co więcej doradzić na to stwierdzenie.
13 827 2012-12-25 00:24:50
Kasia2305 napisał/a:Kocham go a on mnie
Kasiu, czy on Ciebie tego nie wiesz.
Może miał dzisiaj zły dzień.
Nie nie dzień to miał normalny jak każdy inny,tłumaczy mi się cały czas że nie chciał żeby tak wyszło dzisiaj ale nie chce mi się wierzyć mu,uciekam spać ale dziękuje za rozmowe wszystkim forumowiczkom które dały mi trochę sił i wsparcia.Dziękuje dobranoc
13 828 2012-12-25 00:26:07
Jeżeli się kochacie, jesteś tego pewna, to dlaczego czujesz się upokorzona?
W związkach, nawet tych długoletnich, zdarzają się ciche dni, ale też burze i gradobicia.
13 829 2012-12-25 00:26:47 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-25 00:29:09)
Dziewczyny Babciu i Kasiu pożegnam się, bo robi się godzina zerowa.
Dobranoc
13 830 2012-12-25 00:29:54
zdarzają się ciche dni, ale też burze i gradobicia.
Nawet pieruny
:P:P:P
13 831 2012-12-25 00:30:05 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-25 00:31:26)
Dobranoc Wifciu i Kasiu.
Jutro nastanie ranek, a z nim nowe spojrzenie na świat.
Kasiu, dziękujemy za zaufanie, jakim nas obdarzyłaś i ciekawą rozmowe.
Trzymaj się dzielnie i walcz o swoje szczęście.
DOBRANOC, STOKROTKI
:):):):)
13 832 2012-12-25 01:02:33
Witajcie,
Miałam nadzieję, że jakieś Stokrotki jeszcze zastanę ![]()
Po kolacji, cały wieczór graliśmy w "20 pytań", było śmiechu co niemiara.
Teraz część domowników poszła na Pasterkę.
Już Boże Narodzenie. Czas do spania.
Dobranoc Stokrotki.
13 833 2012-12-25 01:04:19 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-25 01:05:15)
Dobranoc, Lucynko, ja i Wifcia jeszcze nie śpimy.
13 834 2012-12-25 01:07:14
cały wieczór graliśmy w "20 pytań", było śmiechu co niemiara.
Doberek Luc co to za gra, bo nie znam.
13 835 2012-12-25 01:08:51
Wifa, to było dwudzieste pytanie, Lucynka nie odpowiada.
13 836 2012-12-25 01:09:43 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-25 01:11:36)
Wifa, to było dwudzieste pytanie, Lucynka nie odpowiada.
hihihihi, dobre uśmiałam się, ale dowcipaska jesteś.
13 837 2012-12-25 01:11:06 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-25 01:13:09)
Po prostu Lucynka myśli nad odpowiedzią, zaraz Ci da znać, albo poszła pogadać ze zwierzątkami,bo już po północy
Oj, jest gorzej niż myślałam, zgasiła światło i siedzi po ciemku
13 838 2012-12-25 01:12:44 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-25 01:16:10)
zaraz Ci da znać.
Nie przechodzą wiadomości, kręci się hihihi.
Dobranoc
13 839 2012-12-25 01:21:03
Dobranoc, Wifciu, Lucynka już pewnie chrapie.
13 840 2012-12-25 01:23:44
Chwilowo mnie rozłączyło z internetem.
Skoro nie spicie to i ja jeszcze chwilę zabawię.
"20 pytań" polega na tym, że każdy uczestnik ma na czole przylepioną kartkę, której treści nie zna, a widzą ją inni uczestnicy. Na tej kartce jest wpisane nazwisko jakiejś postaci, którą wpisuje inny uczestnik. Każdy po kolei (ma 20 pytań) zadaje reszcie pytania, które mają mu pomóc odgadnąć o jaka postac chodzi (kogo ma wypisane na czole). Pytania maja być sformułowane w taki sposób, że odpowiedź jest: tak lub nie. Np. czy jest kobietą, czy żyje, czy jest pisarzem (politykiem, królem etc.).
Byłam dziś m.in. Narutowiczem, Al Caponem, Darwinem. Al Capone'a było mi zgadnąć najtrudniej.
Fajna zabawa, jest kupa śmiechu.
13 841 2012-12-25 01:25:20
To podobnie do zabawy jaka toczy się w programie "Kocham Cię, Polsko"
13 842 2012-12-25 01:30:21
To podobnie do zabawy jaka toczy się w programie "Kocham Cię, Polsko"
Nie wiem bo nie oglądam.
Ale zabawa jest przednia.
Babciu czubek na Twojej choince jest super ![]()
13 843 2012-12-25 01:34:51
Zostawili mi psa i poszli na pasterkę. Własnie przyszedł i czegoś wyraźnie chce. Wyjdę z nim do ogrodu, bo on jakiś strachliwy i sam nie chce iść.
Dobranoc.
13 844 2012-12-25 09:16:41 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-25 09:19:52)
Witam Was pięknie, świątecznie, wszystkie moje Stokrotki:):):):):)
Mamy Boże Narodzenie, dzień, na który wszystkie czekałyśmy...
Nadszedł tak szybko, jak czas, który upływa ostatnio jakoś prędzej, niż zwykle.
U mnie za oknem chlapa, jest +6, więc prawie wiosna.
Pięknego dnia, rodzinnych spotkań w świątecznej atmosferze, spacerów z najbliższymi i smacznego, bo potrawy, które przyrządziłyście, ktoś musi teraz pozjadać.
Kawa, świeżutka, gorąca i pachnąca, już czeka:):):)
13 845 2012-12-25 10:30:32
Doberek świętecznie BabcINKO i reszta Stokrotek .....
ta kawa pięknie podana
- piję swoją .... boli mnie głowa... oczy ... blee do kitu ....
(__)? hi
nie chce mi się załączyć hosting ..... spadam ...do potem