Dobrej i spokojnej nocy, Morawko, piękne kwiaty.
12 741 2012-12-08 23:19:56
Podobne tematy
12 742 2012-12-08 23:20:30
Dobrej nocki Wifciu
i miłych snów ![]()
12 743 2012-12-08 23:21:15 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-08 23:22:09)
Doczytałam Wifciu że wkleiłam Twoją wklejkę,
Klaudynko
to nie moja, jest z netu, tylko, ze się powtarza.
Morawko dobranoc 
12 744 2012-12-08 23:21:37
Dobranoc Morawko, nie napisalaś jak się czujesz . ![]()
12 745 2012-12-08 23:23:17
, nie napisalaś jak się czujesz .
Klaudynko, to samo chciałam napisać do Morawki. ![]()
12 746 2012-12-08 23:32:08
czuje sie sie po japonsku
do tego nerwy mam nic mi sie niechce ,ani pisac
coz takie zycie ,popralam odkurzylam .zupe ugotowalam ,teraz kartoflanke
zupy w zimie trzeba jesc rozgrzewaja hi hi
12 747 2012-12-08 23:37:14

12 748 2012-12-08 23:39:16
Chyba wszystkie czujemy sie tak po japońsku, niech już przelecą świeta to wiosna będzie bliżej. ![]()
12 749 2012-12-08 23:48:08
Zjadłam, prędko spać nie pójdę ![]()
Małżonek wrócił od znajomych, własnie robi kawę.
A Wy do spania !!!!????
Morawa co to znaczy: czuć się po japońsku, bo nie bardzo kumam?
Klaudynko jeżyk - piękności. Przypomniało mi się jak w ogrodzie mieliśmy pełno jeży. Ale urbanizacja postępuje i już jeżyków w mojej okolicy nie uświadczy.
12 750 2012-12-08 23:52:48
http://www.youtube.com/watch?v=CXUItsIDTTs
12 751 2012-12-09 00:19:27
Lucynko , jeszcze na chwilkę zajrzałam, to Ci napiszę że u mnie w lesie na działce , całe jeżowe rodzinki spacerują, piękny to widok.
Widzę że i Morawka spać nie może, ale ja już idę przytulić się do jaśka, miłych snów.
12 752 2012-12-09 03:20:07
Klaudyna zazdroszczę tych jeży. To musi być piękny widok. Dawno już nie widziałam.
Wszystkie Stokrotki już śpią, a zatem i na mnie chyba pora. Odrobiłam zaległości prasowe.
Miłych snów wszystkim.
12 753 2012-12-09 09:10:12
Hey niedzielnie ...mroźnie ....widzę już Klaudyna zaparza kawcię
ja też - u mnie woda zabulgotała - to i stawiam
Doberek Stokrotki ....
LUC - pytasz jak to jest po japońsku samopoczucie ...przeczytaj szybko z takim japońskim akcentem : JAKOTAKO i już kumasz czaczę ![]()
12 754 2012-12-09 09:17:20
Babcia60+ napisał/a:To co Ty będziesz robiła, jak nie będziesz musiała zmywać?
Basia i ja będziemy trzymały nogi w górze i czekałyhttp://www.postsmile.net/img/19/1968.gif
hiiiiiiiiiii Wifka - trafna odpowiedź
:lol::lol:
ojjj cięzko mi będzie się przestawić - i zbierać - tylko do dobrych i wygodnych rzeczy człowiek się przyzwyczaja szybko
będzie zlew jedno- komorowy - to nie będzie wyjścia ![]()
to tak jak z pralką automatyczną - wyobrażacie sobie teraz pranie we" Frani" ???? ![]()
12 755 2012-12-09 09:18:42

a co mi tam , osobiscie podaję kawkę ![]()
Miłego dnia Stokrotki, bawcie się dzisiaj dobrze w kuchniach i na zakupach ![]()
Ba-cha, jestes niezawodna w nalepszych kawach, ale za to jak ja pięknie podaję suwając się suwaczkowo ![]()
12 756 2012-12-09 09:21:10 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-12-09 09:29:30)
Wifa a na co będziecie czekać z nóżkami w górze? Na świętego Mikołaja? Czy tylko na Mikołaja? Bo na co Wam święty?
odpowiadam za siebie i Wifkę ... LUC - będziemy czekać na normalnego MIkołaja - takiego hmm hmmmm ![]()
ojjj Klaudyno - w nocy cosik się posunełaś w latkach ..... ale kawencja zapodana - zawsze smakuje ![]()
widzę,że zapach kawci - obudził Babcię .... witaj
zmykam do potem.....
12 757 2012-12-09 09:30:06 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-12-09 09:30:31)
Hu...hu...ha......
Witam w ten mroźny poranek i dołączam się z gorącą kawusią......u mnie w tej chwili -12......

12 758 2012-12-09 09:30:12 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 09:33:55)
Witam wczesno zakwitłe Stokrotki, Klaudynkę i Basię, miło, że już zaglądacie na łąkę, ale ja jeszcze nie ubrana, a Wy już z kawusią.
Więc może najpierw łyknę, a później się przyoblekę w jakieś szaty, godne Babci60+.
Dzisiaj ostatni dzień w chacie, od jutra jadę na 10 dni, wiec będzie mnie mniej, ale postaram się trzymać wagę, bo na Święta nie mogę przypominać orzecha włoskiego.
Witaj Dorciu, jak Ty w tej swojej walizeczce egzystujesz przy takich minusach?
U mnie tylko -5, ale śniegu nie ma nawet na receptę.
Może w tych niżej położonych dzielnicach jest, ale tam nie pojadę, aby sprawdzic.
12 759 2012-12-09 09:42:45 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-12-09 09:43:34)
Miał nie być święty...:D:D:D

Babciu.....chucham i chucham i jakoś mi doooopa nie marznie....zawsze to lepsze niż "kwaterka przestrzenna pod mostem".......:D:D:D:D
12 760 2012-12-09 09:49:58 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 09:53:33)
Dorciu, to masz lepiej ode mnie, bo ja ,jak wstaję, to mam taki zimny wychów:
15.6 stopnia, no, na plusie, ale to prawie jak minus jeden, na zewnątrz.
Włączyłam moją niezawodną PRL-owską farelkę.
Ona w ciągu 10 minut nachucha mi pięć stopni wyżej.
Od jutra będę się budziła w cieplutkim pomieszczeniu, ale bez tego szczęścia, które zostaje, u mnie ,w moim 'igloo".
12 761 2012-12-09 09:52:52
Rany!..... Babciu.....przecież ta farelka oprócz tego,że nieźle nagrzewa to przede wszystkim żre strasznie prąd....:):):)
12 762 2012-12-09 09:55:59
Ale z prądem do lekarza nie biegam, a ze sobą , tak, więc wolę wydać na prąd, niż na lekarstwa.
Muszę naprawić mój piecyk, który był energo-oszczędny, ale był, bo już energii nie czerpie, bubel jeden.
12 763 2012-12-09 10:01:39
Najlepszy jest olejowy,bo działa w miarę oszczędnie.....ja kupiłam znajomym na działkę na tablica.pl 12 żeberkowy za 100,- .....
i on się bardzo szybko nagrzewa i dość długo trzyma to ciepło zanim się ponownie uruchomi....
12 764 2012-12-09 10:04:39 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 11:16:46)
Dorciu, mam olejowy, ale używam go tylko wtedy, gdy muszę coś wysuszyć.
Wolę włączyć, co jakiś czas, farelkę, lepiej nagrzewa i szybciej.
Nie ma u mnie małych dzieci, więc nie muszę mieć jak w piekarniku, ale w "igloo", też jest mało przyjemnie.
Zniknęłyście, jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki, więc nie mam co dalej siedzieć przed ekranem.
Idę do swoich zajęć.
Zostawiam Wam, wyspę szczęśliwości i mojego Israela, którego uwielbiam słuchać.
Jego piosenki są melodyjne i dają dużo ciepła, w sercu i na duszy.
Gabarytowo do mnie też pasuje.....
To choroba, ale jemu nie przeszkadzała w pięknym śpiewaniu.
Nie ma Go już od 15-tu lat, ale jednak z nami jest
:):):)
Jestem na Hawajach:):):):)
12 765 2012-12-09 11:30:28
Witajcie Stokrotki zimowo,
u mnie tez duże minusy, mimo tego umówiłysmy się z kolezankami na kije.
Trzeba się dotlenić i rozruszać.
Jakos wieczorami trudno mi sie rozgrzać, dopiero mój osobisty piecyk daje mi trochę ciepła,ale ostatnio i on kładzie się do łózka w skarpetach /ja w dwóch warstwach ciepłych skarpet i w ciepłych papuciach/mam takie specjalne do łóżka/.
Dziewczyny, które macie kołdry z Ikei- chcę kupić sobie taka zimową- czy taka z cieplotą nr 4 wystarczy na zimę?
Bo na razie mamy taką z "2" i jest ona stanowczo za cienka.
Zdaje mi się,że Nanas i Nanusia mają Ikeę, ale może jeszcze któras mi doradzi?
Od rana byłam pracowita, upiekłam imieninowy placek dla mena i teraz po całym mieszkaniu rozchodzi sie piękny zapach.
Trzymajcie się Stokrotki cieplutko, do popołudnia.
12 766 2012-12-09 11:32:05
A to moja gwiazdeczka z wczorajszego festynu.
12 767 2012-12-09 11:35:43
witam w niedzielne dopoludnie ,,wy jak zwykle pelne energii a ja niedawno wstalam ,,znow pachnialo kawa-hihihi- i same oczy ni sie otwarly,,,,wiec Karolka juz zdrowa bo nie lezy w luzku,,na polku pieknie mrozno i slonecznie ,,lubie taka zime ale jak siedze w domu,,dzuiewczyny ,,wczoraj mi siadl komputer ,,dopiwro fachowa pomoc wezwana ,naprawila go,,jeszcze spie ,,tak naprawde ,,pozdrawiam wszystkie dziewczyny i zycze pieknej niedzieli ,,jak calkiem sie obudze to wpadne na pogaduszki ,,
12 768 2012-12-09 11:38:36 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 11:42:34)
Witaj Lusilko, śliczna ta Twoja Gwiazdeczka, a jaką natchnioną ma minkę:):):)
W sprawie kołdry, nie doradzę Tobie, bo mam wełnianą, kupioną na pokazie, za grubą kasę, ale było warto, bo przy moich niskich temperaturach, zdaje egzamin na szóstkę.
Wszystkiego najlepszego dla Twojego ślubnego, bo jak Jemu będzie dobrze, to i Ty, skorzystasz.
Miłego świętowania, Lusilko:):):)
Anusiu, Tobie także posyłam gromkie: Dzień Dobry.
Poniosło z nad morza i pewnie odbiło sie o jakąś wysoką górę.....
Dobrego dnia życzę Tobie i Karolci.
Zapraszam Was obie na Hawaje.
Piękne widoki.
12 769 2012-12-09 11:42:22 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2012-12-09 11:44:30)
Babcia, Israel jest również mój ulubiony, ale coś nie mogę Twojej wklejki odtworzyć bez przerywania.
Babcia, ode mnie na dzisiaj masz przyjaciela, będzie Ci cieplutko, bo Reksiu bedzie Ci siedział na kopytkach ![]()
Anusia, trzymajcie sie z Karolcią zdrowiutko ![]()
12 770 2012-12-09 11:46:18 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 11:51:03)
Hej, Klaudynko, witam Ciebie ciepło, serdecznie i jak tylko chcesz.
Ja słucham Israela od kilku lat.
Jak mam chandrę to Go włączam, bo wycisza mnie, jak po środku uspokajającym.
Lubię Go słuchać, a teraz, gdy jeszcze mogę oglądnąć clipy z Hawajów, to już rarytas.
Dzięki Klaudynko za futrzaka, miły i cieplutki.
DLA PEREŁKI
:):)
12 771 2012-12-09 12:18:32
Witam Stokrotki
Jak rano usłyszałam w TV ,że u Basi było w nocy -16,to samej zrobiło mi się zimno.
Cały dom mam ogrzewany tylko prądem.
To nie wychodzi wcale tak drogo ,jak wszyscy myślą
pod warunkiem,że to parterówka ,dobrze ocieplona.
W dużym pokoju mam tylko 18 stopni
ale ja siedzę w części ogrzewania podłogowego i tam na wysokości metra jest 22 stopni
i co najważniejsze mam ciepłe stópki .
Wczoraj kupiłam karpie.
Mój je oporzadził i siedzą w zamrażalniku.
Ale żeby je tam wsadzić,to musiałam wszystko wyjąć i zrobi ostrą segregację.
Przy okazji już wymyłam lodówkę .
Nawet dużo nie wyrzuciłam.
Tylko paczuszkę drożdży,co była na pizze i chrzan,bo były otwarte 2 słoiki.
W tym roku kupiłam tylko 6 kg a nie jak co roku minimum 10 kg.
Bo jeden dzień Swiąt jadę do swatów-określenie Basi- na teściów syna.
Teraz szukam w necie
jaką kaczkę kupić: Pekińską czy Barbarie
Pomóżcie ,która lepsza ?
Jak nikt nie będzie chciał jeść ,to hołota tylko czeka.
Lusilko
Nie mam tej kołdry z Ikei.
To Ty i Nanas mi je polecałyście,bo muszę kupić na dniach nową.
Tyle,że jestem zwolenniczką puchowych,
zresztą nigdy innej nie miałam.
Ale jeżeli te Ikeowskie są takie dobre ,to może taką kupię.
Jestem większy zmarzlak niż Ty,to poczekam,jak ta 4 bedzie sie u Ciebie spisywać.
Ja nie mogę sobie stópek grzać o sąsiedni piecyk
bo jeszcze sobie pomyśli,że coś chcę. hi hi.
Co za myślący piecyk.
Wifa
Ciepłe piżamy ,nawet z polaru,to mają na Allegro,jak nie chcesz latać po sklepach.
A co Ci tak zimno?
Przecież masz cieplutko w domu.
Nie tak jak ja i Babcia!.
Spisz na dole ,czy u góry?
Bo nie wiem,czy jeszcze wędrujesz?,czy znalazłaś swoje miejsce?
Basiu
Mam nadzieję,że kupiliście dużą zmywarkę,tzn 60
Zebyś wiedziała,że to takie samo przyzwyczajenie i wygoda ,jak pralka automatyczna.
Tylko trzeba mieć więcej wszystkich naczyń i sztućców.
Przy 4 osobach ,to jeszcze nie jest źle,bo ona chodzi codziennie
ale przy 2 ,to ja muszę mieć np 40 łyżeczek do herbaty.
30 szklanek i 12 kubków.
Teraz młodzi wprowadzą Ci do domu XXI albo i XXII wiek.
Trzeba będzie się uczyć hi hi.
12 772 2012-12-09 12:49:25
kukam przed-obiednio ....witam wszystkie Stokrotki ....
Nanusiu - tak! 60 -tka ....- lecę bo mnie woła Syn do piwnicy - po obiedzie zagladnę ...
12 773 2012-12-09 13:27:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-12-09 13:40:53)
Witam Stokrotki
Dosiadam się z herbatką.
Nanusia
ciepłą piżamę potrzebuję do szpitala, aby dooooopa nie zmarzła.
Teraz na Allegro to już za późno, bo za 5dni wybywam.
Idę robić porządek ze sobą
Miłego dnia dziewczyny
12 774 2012-12-09 13:48:53 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-12-09 13:49:17)
Wifo...wspaniałą ciepłą piżamkę kupiłam na bazarze "w części wietnamsko-kazachskiej".Mięciutkie kolorowe frotte......świetnie się spisuje od dwóch lat i jest bardzo dobrej jakości....:):):):)
12 775 2012-12-09 14:17:22
Wifa,dla Ciebie

12 776 2012-12-09 14:30:28
WITAM STOKROTKI
jestem do godz 19 w domu
czuje się byle jak,zero siły
serdecznie pozdrawiam wszystkie STOKROTKI
12 777 2012-12-09 14:39:16 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-12-09 14:39:43)
witaj Pigwa głowa do góry - będzie dobrze
....
musisz myśleć pozytywnie .....
Mycho !
brakło mi weny - hiiii - na teraźniejsze pisanie ...
zmykam dopucować kuchnie - będzie przegląd domu
hi ....
12 778 2012-12-09 14:40:28
Pigwo.....Wspaniale,że się odezwałaś.....:):):).....trzymam mocno kciuki,bo teraz już będzie coraz lepiej......:):):)

12 779 2012-12-09 15:03:41
a ja sobie pograłam ulubione piosenki - jedną Wam zostawiam...
miłego popołudnia ... ![]()
12 780 2012-12-09 15:51:20
Witajcie popołudniowo,
zaliczyłam przepiękny spacer kijkowo-leśny.Aleje lesne z osniezonymi drzewami to widoki niezapomniane.Choć policzki miałysmy czerwone z mroziku, to spacerek był super udany.
Nanusiu- ja nie mogę mieć kołder puchowych, bo jestem uczulona na pierze i swego czasu wszystko likwidowalismy, co tylko z pierzem miało wspolnego.
No nic, poczekam na opinię Nanas, ale ta 4-ka wydaje mi się na zimę chyba w sam raz.
Powaliły mnie Twoje zapasy karpia- mówisz,ze 6 kg to skromnie? U mnie zazwyczaj był 1 karp tak na 1,5 kg/oprocz tego były zawsze jakies filety rybne/..A w tym roku, poniewaz bedziemy na wigilii we dwójkę, to w ogole karpia nie kupujemy, a tylko solę i halibuta.Nie jestesmy z menem zwolennikami karpia ze wzgledu na osci.
Pigwo- a jak tam szpital, jakie wyniki Twoich badań?
A gdzie tak się znowu spieszysz?
Do wieczora, idę odpoczywać na moje kochane łózeczko.
12 781 2012-12-09 16:06:55
Witajcie Stokrotki popołudniowo, widzę że docieplacie się kołderkami, ja mam puchową, w mieszkaniu 24 stopnie ciepła a nogi mam zimne, na noc śpię a ciepłym podkoszulku i piżamie polarowej ciepłej, na nogach często z froty podkolanówki, powiecie że zwariowałam ? też tak uważam, od września walnęło mnie zimno, ale mam nadzieję że endokrynolog coś pomoże , chociaż TSH mam w normie , biorąc tabletki, U naczyniowca też byłam i jest dobrze z tej strony a mnie poty oblewają i dreszcze walą jak i uczucie zimna. Może któraś Stokrotka coś podpowie ?
12 782 2012-12-09 16:47:41 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2012-12-09 16:52:12)
Klaudyno
Też myślałam,że jak TSH i inne będą w normie,to to zimno mi przejdzie,a tu nic.
Nawet latem jak jest poniżej 23 stopnie,to chodzę w swetrze.
A do spania to wymysliłam,że robię sobie termofor.
Jak jestem w łazience to grzeje mi środek łóżka,jak do niego wchodzę,to przesuwam pod stópki
a potem wykopuję.
I teraz śpię lżej ubrana, ale skarpetki są obowiązkowe.
Jak mi któraś w nocy spadnie,to bez niej nie zasnę z powrotem.
Właściwie prawie pod każdym Twoim postem,to mogę się podpisać .
Mój też nie umie nic zrobić w kuchni,jedynie ryby oprawiać,
i też bez przerwy by coś jadł.
Wolę mu to żarcie robić,bo przynajmniej mi odkurza ,czego nie cierpię panicznie.
Basiu
Wylazłaś już z tej piwnicy,czy kosztowałaś winka syna?
I już nie nadajesz się do użytku?
Doczytałam,że już doszłaś do kuchni.
Wiem ,że Twoja rodzina ,to pożeracze karpia.
Jak Ty go robisz,bo dzisiaj wynalazłam przepis ,żeby go trzymać 24 godziny w startych jarzynach.
zrobiłam tak parę kawałków
i cosik nie były smakowite.
Wyczytałam,że Gesler dla siebie trzyma karpia kilka tygodni w tłuszczu-nie wiem jakim- aż mu sie wszystkie
ości nie rozpuszczą.
Od samego czytania tego mnie zemdliło.
Wifa
To Ty będziesz w tym szpitalu dłużej niż jeden dzień?
Do którego idziesz?
12 783 2012-12-09 16:47:59
Klaudynko...witaj w klubie śpiących w skarpetkach...:D.....ja sobie nie wyobrażam spania z gołymi nogami no,chyba,że jest upał letni....:D
Mam podobny problem jak Ty....i chyba przyczyną jest jednak menopauza,bo jak brałam hormony to czułam się świetnie...zero potów i takich tam....m,ale zrobiłam sobie dwuletnią przerwę i wszystko wróciło....idę w styczniu do endokrynologa więc mam nadzieję,że to się unormuje.
A zimne nogi i ręce mam niezależnie od tego.....jak się okazało ostatnio po wizycie u reumatologa to mam chorobę Reynauda i na to właściwie niewiele można pomóc...trzeba dbać bardzo o ciepło tych kończynek i już....:):):
12 784 2012-12-09 16:57:15
Dor
Też od 2 lat nie biorę hormonów,
ale i przed nimi i w trakcie i po nich
zawsze mi było zimno w kończyny a nieraz i w całego człowieka.
Mam Hashimoto,to taka uwertura do niedoczynności tarczycy.
A i krążenie też nie mam za dobre.
Nieraz jak dostanę chociaż słabiutki wybuch,to się cieszę ,bo chociaż przez moment jest mi cieplej.
To już nas 3 skarpetkowe ![]()
12 785 2012-12-09 17:11:47
Hey - mam chwilkę ... to od razu na Netki ![]()
Nanusiu karpia robię prosto i tradycyjnie - tylko sól + panierka
tylko inne są z patelni -a inne z piekarnika
próbowałam zachwalane - wcześniej przełożyć cebulą - nie smakuje tak nam
ale - ostatnio - bo jadamy co tydzień - syn zasmakował - upieczonego na parze ( wcześniej daje vegety ) też się "gotuje" parę minut - i nawet nawet smakuje .... ![]()
to ja jestem czwarta ! skarpetkowa - śpię tak cały rok - no! tylko w upały nie
no ! właśnie chiiiba ja coś też mam z krążeniem - od jakiś 2 miesięcy - jak posiedzę w bezruchu przy kompie -
jak wstaje - to stopy - mam takie dziwne uczucie jakby mi ktoś je obił od spodu ...( nie wiem jak to opisać ?)
dziś nad ranem obudziły mnie bolące duże paluchy u nóg ????
zmykam .... za chwilkę goście ![]()
12 786 2012-12-09 17:14:53
Witam niedzielnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
U mnie piekna zima,sniegu na 10 cm,do tego -10 mrozu,piekny krajobraz,po prostu bajkowo.
Piszecie o swoich dolegliwosciach,20 lat temu bylo mi ciagle zimno,spalam w skarpetkch,a na plecy zarzucalam dodatkowy koc,pozniej stopniowo ,z roku na rok robilo mi sie cieplej,spie bez skarpetek,pod lekka koldra,w temp.nie wiecej jak 20st.Pod glowa obowiazkowo poduszka ortopedyczna,pod ledzwiami mala poduszeczka z owczej welny,a pod kolanami duza poducha z owczej welny,tak ulozona spie smacznie,sa dni,ze strasznie bola mnie plecy i ratuje sie tabletka.Mam guzy tarczycowe,ale wole obojetne,zazywam eutyrox zeby guzki nie rosly,ale one nie sluchaja i nadal rosna,powinnam sie zoperowac,ale jakos stracha mam przed zabiegiem.
Prawie wszystkie mamy podobne problemy,najczesciej z tarczyca i kregoslupem i musimy polubic te nasze choroby,na sama mysl ile chorob jeszcze na mnie czeka dostaje gesiej skorki.
Pigwa,witaj,dbaj o siebie.
Anusiu,wspolczuje,ja rowniez kazda chorobe moich dzieci bardzo przezywalam,a czesto od nich lapalam chorobe i dlugo sobie razem chorowalismy.
Wszystkie Stokrotki pozdrawiam
Zmykam do mojej celi kuchennej na jakas pyszna herbatke i ciasteczko,milego wieczoru zycze.
12 787 2012-12-09 17:17:42
Dziewczynki, ja od 30 lat mam menopauzę, operacyjnie stracilam jajniki dzieki pomylce lekarzy. A więc te poty to nie menopauza, kilka dni temu bylam u ginekolog, powiedziała mi że dla mnie za póżno na hormony i tak będę miała do końca życia, ręce mam cieple tylko nogi i całe ciało zimne z dreszczami i mrowieniem, co za paskudztwo ![]()
Nanusia, mój mąż nie umie odkurzac ale za to ja nigdy w życiu nie oprawiłam ryby , on wędkował a jak nie chciało mu sie oprawić to dawalam sąsiadom a jak niewielkie sztuki to kotkom, zwlaszcza gdy miały dzieci hi, hi. Ostatnio dywaniki mi wytrzepał w łazience którą przed chwilką umylam, rozumiem kobiety które chłopu przywalą, oj nieraz miałabym chęć, ale niestety ze mnie niespotykanie spokojny człowiek
Nanusia, termofor mnie parzy w jednym miejscu ale nie ogrzewa, próbowałam.
Dorka, ale mnie pocieszyłaś, ja myślałam że jakoś pozbędę sie tego paskudztwa, co dziwne w maju mija mi wszystko , a tak mam dopiero 2 ostatnie lata, 19-go idę do endokrynolog, jakaś niby pomocna, ale już na emeryturze to sie trochę obawiam że może niewiele mi pomóc, ale jakby mi pomogła to zaraz Wam skarpetkowe Damy napiszę, jeszcze planuję dostać sie do endo który naprawdę jest dobry, ale nawet prywatnie jest ciężko i dlugo się czeka. Ale dam sie wykazać tej endokrynolog.
12 788 2012-12-09 17:24:12
Ba - Cha, podejrzane te twoje paluchy, tak się dzieje jak przypałęta się DNA MOCZANOWA, moje koleżanki maja to diabelstwo i czym szybciej zaczyna się leczyć tym lepsze rezultaty. Zrób sobie badania w tym kierunku.
12 789 2012-12-09 17:36:15
Klaudyno
Ja chodzę do prywatnego endo ale nic madrzejszy od tych innych nie jest.
Też tylko Euthyrox,żeby wyniki były dobre.
Tarczyca jest nieuleczalna.
Podobno w Szwajcarii przeszło 80 % ludzi ma z nia problemy.
Też bym nieraz chętnie przywaliła i to czymś bardzo ciężkim.
Nie dotykam temoforu,tylko grzeję łóżko ,tam gdzie mam leżeć.
I to wygrzane łóżko mnie grzeje.
Kiedyś prasowali łóżka takimi specjalnymi żelazkami z gorącą wodą.
12 790 2012-12-09 17:36:37
Klaudynko, ja robiłam badania, które nic nie wykazały, bo wyniki były w górnych granicach, a jednak mam dnę.
Czyli jestem na dnie..., czasami mocno ją odczuwam, zależy, czego sobie nie pożałuję.
Oj, z tymi skarpetkami, to ja do Was nie dołączę, bo nigdy ich nie nosiłam.
Nóżki zawsze miałam cieplutkie, rączki takoweż, chociaż ostatnio mi marzną, ale to z powodu podbiegunowych temperatur w moim pokoju.
Jutro będę w ciepełku, więc krążenie wróci do normy.
Karpia nie jadamy, więc się nie wypowiadam.
Klaudynko, u mnie do endokrynologa, prywatnie, dostajesz się prawie z marszu.
Do tych najlepszych, czekasz tydzień.
12 791 2012-12-09 17:54:52
Klaudynko,moj men doslownie wszystko umie zrobic,ale robi wtedy kiedy ma ochote,nigdy nie mowie ze ma cos zrobic bo wowczas odwleka,najchetniej robi bez zadnego przymusu,a mnie pozostaje cierpliwie czekac,przyzwyczailam sie,aczkolwiek kiedys ,w pszeszlosci denerwowalam sie,teraz mam inne priorytety.
Stokrotki kochane,mam nadzieje,zostac w przyszlym roku,po raz trzeci szczesliwa babcia.
Babciu,a Ty sie wspaniale hartujesz w tym chlodzie.
Nanusiu,to prawda,ze z dna nie ma zartow,najpierw bola paluchy,potem zaatakuje duze stawy i zadnym pocieszeniem nie pozostaje fakt,ze jest to choroba wielmozow.
12 792 2012-12-09 18:08:30
witam stokrotki
umnie zima -8
wrocilam z tesco i e,klerka
kupilismy mieso ,udka ,ryby hi hi
karp trzeba pokroic w dzwonki ,pokroic cebule ,wymieszac i na balkon na cala noc
nie ma wtedy zapachu mulu hi hi
malo robie karpia ,bo umnie nikt niechce jesc ,bo sa osci
ja jedna uwielbiam ,w galarecie hi hi innej nie moge smazonej
12 793 2012-12-09 18:13:33
tez mam od 40roku zycia objawy menoupauzy [cos okropnego]
zimno ,dreszcze, poty ,zimne nogi ,rece itd
dzisiaj w tesco zmarzlam ,bobasek mowi ,ale masz zimne rece [lodowa]
bobasek pomaga, co moze ,nie lubi odkurzac ,bo kazdy odkurzac mowil, ze zle odkurza hi hi
teraz mam bezworkowy, syn mi kupil 4lata temu
jak cos nie lubi robic ,to mowi, ze to trzeba by zmienic bo to g....hi hi
12 794 2012-12-09 18:31:35 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2012-12-09 18:34:02)
Mój obowiązkowo robi:
odkurza,bo na mnie odkurzacz warczy i ja na ten czas muszę wyjść z domu
wyciąga naczynia ze zmywarki,bo ja wkładam.
zdejmuje pranie z suszarki,bo ja wieszam
myje wszystkie lustra a jest ich trochę,bo 2 szafy ,
myje gruntownie okna na święta,a ja sporadycznie w ciągu roku
myje podłogi a ja tylko w kuchni i łazience
chodzi z hołotą na spacer 3x dziennie
i robi sobie herbatę,śniadanie i kolację.
Ja robię
zakupy i gotuję
piorę
i drę mordę ![]()
bo jestem starsza,mądrzejsza i słabsza.
aha
kiedyś mielił mak 3x na makowce,ale teraz jest maszynka elektryczna i przestałam piec makowce.
12 795 2012-12-09 18:32:51 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 18:35:21)
Ja dzisiaj chyba zniosę jajko.
Co jakiś czas odbieram telefony, jak w prwatnej centrali telefonicznej.
Poprzypominali sobie o mnie ludzie, o których ja, już prawie zapomniałam.
Każdy z interesem, bo inaczej, to by pewnie nie znależli mojego numeru.
A to w sprawie pracy, czy nie znam kogoś, kto by sie zaopiekował chorą osobą, a to, czy u mojej córki nie ma pracy, chyba muszę założyć pośredniak.
Zamiast mnie zapytać, czy mam zajęcie, to pytają, czy znam kandydatkę na opiekunkę.
I niech mi ktoś powie, ze pracy nie ma...., tylko nie każdy sie nadaje do danego zajęcia.
A mnie się marzy "bezrobocie":):):):)
Nanusiu, czy Ty pierzesz ręcznie?
Bo w innym przypadku, to pierze pralka.
12 796 2012-12-09 18:35:38 Ostatnio edytowany przez Lusilka (2012-12-09 18:38:26)
No to i ja dobijam do klubu "skarpetkowych".Zawsze mi bylo zimno czy latem czy zimą czy przed czy po menopauzie.Wsio ryba.
Robiłam prywatnie to TSH i jest w normie.
Duzy palec u jednej nogi tez mnie boli od paru m-cy- robiłam badanie dny- w normie.Chodziłam na jonoforezę z lekarstwem- nic nie pomoglo.Teraz kupiłm skarpetę gorczycową i zakładam ją na noc- może to cos da.
Stokrotki- starość nie radość, ale fajnie powymieniać doswiadczenia, może któraś z nas skorzysta przy okazji.
Ha ha Nanusiu- z tymi makowcami to strzeliłaś jak gołab o parapet.
Ja piekę raz w roku na wigilię, ale do mielenia maku mam też maszynkę elektryczną i trwa to parę chwil i mak jest 3x zmielony.
12 797 2012-12-09 18:38:07 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 18:40:22)
Na dnę moczanową, najlepsza jest jednak dieta.
Wystrzegać się pokarmów, które szkodzą....prawie wszystkie, pozostaje picie wody, to chyba jeszcze nie szkodzi.
Lusilko, Nanusi nie smakuje mak, zmielony w maszynce elektrycznej...., za szybko sie mieli,hi,hi,hi, i nie ma co gryźć.
12 798 2012-12-09 18:40:09 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2012-12-09 18:43:44)
A tak kiedyś myślałam,co nas najbardziej łączy tu w kafejce
i już wiem
SKARPETKI
Babciu
ale ktoś to pranie musi posegregować
nalać odpowiednich płynów
nastawić odpowiedni program
to trzeba lata praktyki
tego politechnika nie uczy.
Lusilko
Przestało mi sie chcieć piec makowce.
Już przekręcałam elektryczną mak.
Ale ręczną to faktycznie było ciężko.
12 799 2012-12-09 18:41:06 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 18:42:43)
A choroby wszelakie, to nic?
Bo jak tylko skarpetki, to ja pożegnam to towarzystwo skarpetkowe!!!!
12 800 2012-12-09 18:46:07
Babciu
Choroby a zwłaszcza SKSy ,to norma w naszym wieku
a skarpetki,to wybryk natury
Dlatego Ty ,jako bezskarpetkowa ,wiedziesz tu prym ![]()
12 801 2012-12-09 18:51:16 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-12-09 18:55:16)
Nie przesadzaj Nanusiu, jaki prym?
Po prostu czuję się odpowiedzialna za założenie tego miejsca, chociaż wcale nie uśmiechało mi się, walczyć z chwastami, jakie wyrastały na łące.
Chciałam nawet w pewnym momencie zrezygnować, bo to było nie na moje "młode serce i nerwy"
Ale jedna uparta Stokrotka, namówiła mnie na pozostanie i tak TRWAM, ale nie w Toruniu, a nad morzem.
Idę na herbatkę, może komuś przynieść?

12 802 2012-12-09 19:00:21 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2012-12-09 19:03:01)
Wiem Babciu,że jesteś szalenie skromną osobą
ale Twoje ciepło przyciaga tu wszystkie z nas.
Za herbatę dziękuję ,ale nie lubię.
Nieraz z musu ,jak do czegoś nie pasuje kawa ani oranżada,to robię sobie zieloną z owocami.
Poza domem nigdy nie wypiję herbaty.
Dzisiaj popijam barszczyk czerwony z odrobiną cynamonu i goździków.
Babciu
pochwal sie synowi,że wiesz,że Polak jest wicemistrzem świata w Fifa 2013.
12 803 2012-12-09 19:06:36
Nanusiu, nie mam szans, aby cokolwiek przekazać mojemu "synusiowi", bo pojechał do córy, aby pomóc siostrze skręcać nowe meble do kuchni.
A zresztą, do niego mój głos, dociera z opóźnieniem, bo gdy jest w domu, to zajmuje się komputerem, a nie tym, co mówi i robi jego rodzicielka.
Ten typ, tak ma, ale dobrze, że go mam.
12 804 2012-12-09 19:12:21 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-12-09 19:13:45)
Babciu..Twoje "ciepło wewnętrzne" rozkłada się na wszystkie nasze "skarpetki"......i dlatego tu jesteśmy
Zresztą to widać jak ostatnio się "Zołzujesz",bo wtedy jakoś wszystko na łączce mocno zwalnia ....

12 805 2012-12-09 19:15:25
Och, Dorciu, jakie Ty masz młode nóżki, a te stópki w tych skarpetkach pasiastych, superanckie....