Dobry wieczór
Wiosna się zbliża, a tutaj Matyldzia w szpitalu.
Baśku wnusia nadal w szpitalu ?
Jak się teraz czuje ?
Zdrówka dla niej dużo, dużo, dużo !!!!
Mysti piwniczka zapiera dech w piersiach.
Fajnie spędziliście czas.
Doskonale tam sobie radzisz i organizujesz wolny czas.
Głównym sprzymierzeńcem jest znajomość języka.
A twoja znajomość jest pewnie perfekcyjna.
Lubię Basiu czytać twoje opisy co widziałaś, co jadłaś, gdzie byłaś, co kupiłaś.
Dzięki za opisy.
Babciuchciałabym tam z tobą być i podziwiać te wielkie fale.
Już pewnie jesteś w domku.
Co dobre , szybko się kończy.
Emix do szkoły, czy przedszkola wiele rzeczy potrzeba.
Rodzice wtedy pilnie poszukują w innych ogrodachgałązek, kwiatków, kasztanów, orzechów., liści.
Przez dwa dni ciężko pracowaliśmy.
Całą altanę wokół otaczały wierzby karłowate, winorośl i inne krzewy.
Rozrosło się wszystko do bardzo dużych rozmiarów i oplotło altanę wokół.
Dużo mąż wyciął, a ja odnosiłam gałęzie.
Altanka ukazała się w całości.
Jeszcze trzeba tam włożyć sporo pracy, ale kilka dni póżniej to zrobimy.
Dzisiaj mąż naprawiał huśtawkę przy altance.
Od południa miałam wnuczki, bo córka była dłużej w pracy.
Zastępowała koleżankę.
Jutro jadę do cioci.
Muszę wstać rano i coś ugotować.
Dzisiaj u nas zimno.
Byłam u dentystki w cienkiej kurtce i było mi chłodno.
Pozdrawiam




































