netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 226 401 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 572 1 573 1 574 1 575 1 576 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 102 246 do 102 310 z 102 606 ]

102 246

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór

Wiosna się zbliża, a tutaj Matyldzia w szpitalu.
Baśku wnusia nadal w szpitalu ?
Jak się teraz czuje ?
Zdrówka dla niej dużo, dużo, dużo !!!!

Mysti piwniczka zapiera dech w piersiach.
Fajnie spędziliście czas.
Doskonale tam sobie radzisz i organizujesz wolny czas.
Głównym sprzymierzeńcem jest znajomość języka.
A twoja znajomość jest pewnie perfekcyjna.
Lubię Basiu czytać twoje opisy co widziałaś, co jadłaś, gdzie byłaś, co kupiłaś.
Dzięki za opisy.

Babciuchciałabym tam z tobą być i podziwiać te wielkie fale.
Już pewnie jesteś w domku.
Co dobre , szybko się kończy.

Emix do szkoły, czy przedszkola wiele rzeczy potrzeba.
Rodzice wtedy pilnie poszukują w innych ogrodachgałązek, kwiatków, kasztanów, orzechów., liści.

Przez dwa dni ciężko pracowaliśmy.
Całą altanę wokół otaczały wierzby karłowate, winorośl i inne krzewy.
Rozrosło się wszystko do bardzo dużych rozmiarów i oplotło altanę wokół.
Dużo mąż wyciął, a ja odnosiłam gałęzie.
Altanka ukazała się w całości.
Jeszcze trzeba tam włożyć sporo pracy, ale kilka dni póżniej to zrobimy.
Dzisiaj mąż naprawiał huśtawkę przy altance.
Od południa miałam wnuczki, bo córka była dłużej w pracy.
Zastępowała koleżankę.
Jutro jadę do cioci.
Muszę wstać rano i coś ugotować.

Dzisiaj u nas zimno.
Byłam u dentystki w cienkiej kurtce i było mi chłodno.

Pozdrawiam

102 247

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI ???

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka - dzięki smile
witaj zapracowana i zagoniona smile

ochłodziło się i u mnie

Matyldzia okey - może ??? dzisiaj wyjdą do domu  oby lol

102 248

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czołem Laleczki


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

102 249

Odp: STOKROTKA-CAFE

Misty witaj smile

hii  dzięki za życzonka - Tobie również samych radości życzę smile

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

102 250 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-03-09 14:54:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zalogowałam się? Zalogowałam się... a już myślałam, że się nie uda tongue

Kapitalne są te Wasze obrazki/filmiki.

U mnie słońce. na reszcie!! Wyczekiwane całą zimę tongue
Wzmocnię radość stosownym obrazkiem.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

------------------
Życzę wszystkim dużo zdrowia Obrazek dodany przez użytkowniczkę

102 251 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-03-09 15:02:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Emix do szkoły, czy przedszkola wiele rzeczy potrzeba.
Rodzice wtedy pilnie poszukują w innych ogrodachgałązek, kwiatków, kasztanów, orzechów., liści.

Ja to wszystko rozumiem, ale myślę sobie, że co innego park, chociaż tutaj też bym polemizowała z takim swobodnym ,,częstowaniem się", co innego leżące kasztany czy liście na chodnikach, które aż się proszą o zebranie, a co innego jak sobie rośnie gdzieś u kogoś, bliżej posesji czyjejś.

----------------------
O czym zapomniała Wasza, nowa koleżanka ? Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Doszło do mnie wspomniane ochłodzenie. Ale w ciągu dnia świeci słoneczko, ranki są z przymrozkami, średnie wypada dość dobrze. Dziś pobyłam trochę w ogrodzie i coś tam podziałałam. Niewiele, bo jeszcze za wcześnie. Budzą się forsycje a niektóre z nich będą niebawem kwitnąć.
A tak poza tym to cieszę się z dzisiejszego dnia. Udaje mi się nawet wypocząć.

102 252 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2024-03-09 18:15:40)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Was, Stokrotki(⁠◕⁠ᴗ⁠◕⁠✿⁠)
Jestem w domu, a jakby mnie nie było, bo wciąż myślami, jestem w Sopocie.
Wróciłam w środę, popołudnie przespałam, bo byłam słaba jak niemowlak.
Te zabiegi odebrały mi chęć do pracy, więc w czwartek bumelowałam, bo przecież prania, nie zaliczam do pracy.
Połowa wyprana, reszta do obrobienia na dzisiaj.
Ale czy mi się wszystko uda, tego nawet nie wie jasnowidz.

Basiutku, jak czuje się Matylda, czy wszystko dobrze?
Dziewczyny, będę wieczorem, bo teraz muszę zrobić obiad, a odwykłam, bo przez trzy tygodnie, dostawałam gotowca.

Gdzie podziewa się Seniorka i Morawka, wie ktoś?

102 253

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę
           >>>>> lol

Emix - tiaaaa krzewy forsycji zaczynają kwitnąć ... robią się żółte

zimno się zrobiło zwłaszcza rano ..

Babciu po trzech tygodniach leniuchowania trudno Ci zaskoczyć na " tryb kuchenny "  to normalka

Matyldzia - okey  smile

Pozdrawiam kukające Mychy

102 254

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć smile
Znałam kota, który cierpliwie czekał, leżąc przy pandzi, aż jej filiżanka z kawą ostygnie i na bezczelnego wypijał.
Odkryłam, że wczoraj była ostatnia minusowa noc i będzie teraz szło w górę. Ciekawe jak długo.
Wracając do forsycji, czym bliżej Warszawy tym bardziej kwitnie.
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej niedzieli.

102 255

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wieczorne, dobry wieczór, Stokrotki(⁠◕⁠ᴗ⁠◕⁠✿⁠)
Frekwencja, jak w szkole przed klasówką z matmy.
Mam nadzieję, że to chwilowa niedyspozycja.
Niedziela minęła na luzie, do niczego się nie zmuszałam, bo przecież to dzień odpoczynku.
Upiekłam chleb, naprawiłam uchwyty w plecaku i ułożyłam wierszyk...  zamiast gotowania obiadu, bo ten,  miałam od wczoraj.
Przeczytałam dwa rozdziały książki, no i niedziela się skończyła.
Emi, mazowieckie ziemie, są bardziej nasłonecznione, to i wszystko szybciej dojrzewa.
Ostatnio czytałam jakieś komentarze pod artykułem, o związku Roxi Węgiel.
Jestem przerażona wyzwiskami, jakimi się "obdarowują", nieznane sobie osoby.
Pomijając wulgaryzmy, których jest tam pod dostatkiem, zwróciłam uwagę na dość osobliwe określenie kobiet, które mają odmienne zdanie, niż komentujący,
"tępa dzida", skąd to się wzięło, chyba nie od Indian(⁠◠⁠‿⁠◕⁠)
I tym akcentem, pożegnam się, zamykając drzwi kafejki(⁠✷⁠‿⁠✷⁠)

102 256

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI

       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

      zapraszam na kawuśkę w nowym tygodniu

Babciu takie mamy czasy ,że jest taki hejt na osoby publiczne
te komentarze złośliwe wypisują osoby z zazdrości
zawsze pod nosem mówię : pokaż się TY !  smile "tępa dzido" hi hi

najlepsza w obronie na atak jest Dagmara Kaźmierska ( ta z "Królowych życia " )
wymienia osoby hejtujące  z imienia i nazwiska smile puszczając przy tym "zjebkę" smile siarczystą smile
i zawsze powtarza  : nie lubisz danej osoby - nie wchodź na JEJ stronkę i nie czytaj ... proste ano proste
Dagmarę mam w ulubionych  na TIK TOKU - lubię ją oklętusa jednego bo przynajmniej jest szczera smile

niektóre komentarze są "lepsze" niż dany artykuł smile

Emix - pozdrawiam smile

102 257

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, Basiutku(⁠◕⁠ᴗ⁠◕⁠✿⁠)
Mało nas, mało nas, ale do pieczenia chleba w sam raz.

Pogoda nie rozpieszcza, bliżej nam do jesieni, niż do wiosny.
Dzisiaj cały dzień padało i było mniej niż 3°C.
Dobrze, że nie muszę wychodzić do pracy, to jest przy takiej pogodzie, największy plus emerytury.
Szkoda, że dziewczyny nic nie piszą, bo człowiek zawsze ma jakieś niewesołe myśli, gdy kogoś dłużej nie ma.
Wydzwaniają do mnie w sprawie ubezpieczenia mieszkania, powiedziałam, że zapłacę, gdy nadejdzie emerytura, to nie rozumieją, co chwila z innego numeru, przypominają mi, że 29.03. kończy mi się ubezpieczenie.
Aż nie mam chęci przedłużać, za tę namolność.
Oglądnęłam w internecie taniec Dagmary, nie zachwycił mnie, bardziej chodzony niż tańczony, ale to ona jest magnesem, który przyciąga ciekawskich przed telewizor.
To czas na mnie, nie będę tu siedziała, jak za karę.
Życzę dobrej nocy i pięknych snów(⁠✷⁠‿⁠✷⁠)

102 258

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wieczorową porą

Wciąż brakuje mi czasu.
Byłam w sobotę u cioci i nocowałam u niej.
Wróciłam w niedzielę po południu.
Dzisiaj uprałam firanę w dużym pokoju i umyłam okno, ale tylko od środka.
Był okropny wiatr i jak okno otworzyłam to jeszcze szybciej je zamknęłam.
Starłam wszystkie meble na wierzchu.
Odsunęłam te duże fotele i kanapę.
Jeden pokój już jest czysty.
Teraz, wieczorem piekłam drożdżówki.
Jutro przyjeżdża pan wymieniać jedno okno potrójne.
Przy wejściu do domu, w tzw przystawce mamy jeszcze okno drewniane.
Będzie jak pozostałe, plastikowe.
Jak wstawi okno, musimy jeszcze zamówić rolety.Jutro musimy wynieść na dwór dwie szafki z butami,
bo będą przeszkadzały przy wymianie.

Pozdrawiam was cieplutko.

102 259

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj, Czytko(⁠◕⁠ᴗ⁠◕⁠✿⁠)
W przyrodzie nic nie ginie.
Abym ja mogła leniuchować, Ty musisz pracować.
To się nazywa równowaga (⁠◠⁠‿⁠◕⁠)
A tak, na serio, to uważam, że Ty za dużo obowiązków na siebie bierzesz
Oszczędzaj się trochę, bo lat nie ubywa, a choroby czepiają się tych przepracowanych, nie tych, co mają dwie lewe ręce do roboty, a trzecią pożyczoną.
Dobrej nocy, Czytuniu(⁠✷⁠‿⁠✷⁠)

102 260

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI

         zapraszam na kawuśkę

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Babciu Dagmara miała zmiażdżone stopy po wypadku samochodowym - rokowania były ,że może nie chodzić smile

Czytka zalatana jesteś na maksa
spałaś u ciotki ??  a w ogóle spałaś ??  bo ja mam problem z zaśnięciem gdziekolwiek indziej smile poza domem smile

Pozdrawiam WSZYSTKIE ??

102 261

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Stokrotki

Dzisiaj był chłodny dzień bez słońca.
W domu i przy domu mnóstwo pracy, więc na brak roboty nie narzekam.
Ciotka przewróciła się i mocno potłukła, więc znów u niej byłam.
Dobrze, że niczego nie złamała sobie.
Cały czas porządkujemy podwórka, bo jest ich dwa.
Mnóstwo różnych krzaków i gałęzi do wycięcia.
Najwięcej robi mąż, ja tylko z doskoku.
Końca jeszcze nie widać, bo to duży obszar.

Wam życzę dużo zdrówka i słońca.
W drodze do ciotki widziałam już bociana.

102 262

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI ? smile

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka macie dużo roboty wokół  domku

dobrze, że ciotka nic sobie nie połamała oby tak najdłużej smile

a u Ciebie czasem nie ma gniazda dla bocianów ?? czy zlikwidowaliście ??  smile cosik mi po głowie chodzi , że tak smile

102 263

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytka - Baśku  lol

wszystkiego dobrego z okazji urodzin
dużo zdrówka bo ono najważniejsze smile

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

102 264 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-03-14 15:09:22)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie smile
Jakaś reklama pięknej porcelany mnie przywitała.

Bociany? Przypomniało mi się, że widziałam w tym roku lecącego. Co jest dobrą wróżbą.
Świeci słono, ale gdzieś tak od godziny.
Jestem chora i siedzę w domu, a raczej staram się jakoś funkcjonować. Ale wyszłam na chwilę na dwór, pobyć na tym słonku.
Solenizantce, Jubilatce bo nie wiem, wszystkiego co najlepsze, wiele zdrowia życzę Obrazek dodany przez użytkowniczkę . Chociaż Barbary to w grudniu, ale może jest kilka dat? Sto lat!! w każdym razie.

Czytelniczko smile Pisz jak najwięcej o tych porządkach wokoło domu. Teraz to nie bardzo, ale jak tylko zdrowie pozwoli to przyda się mocna motywacja. Z każdym rokiem coraz trudniej mi/nam się zebrać.

pozdrawiam wszystkich smile

102 265

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek STOKROTKI ????

    zapraszam na kawkę

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Emix - Czytka miała wczoraj urodzinki smile
Barbary jest raz w roku w grudniu smile

to co przeziębiona jesteś ???

102 266

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry smile
Ba-cha smile Mam wirusówkę ale lekką. Mam nadzieję, że będzie ok. Bo objawy organizmu mam całkiem inne, ale to za sprawą ataku alergii. Ona u mnie przyjmuje objawy poważniejszych chorób. Byłam u lekarza, osłuchana jestem i jest czysto. Czuję się tak, jakbym miała zapalenie oskrzeli.
Dobrze siedzi mi się w domu.
Urodziny! No właśnie, wydawało mi się, że imieniny to raz w roku, ale różnie to bywa. Kiedyś wydawało mi się, że Agnieszki jest raz w roku a tak nie jest.

102 267 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2024-03-15 11:17:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny

Dziękuję wam bardzo za piękne życzenia urodzinowe.
W domu były życzenia od dziewczyn i prezenciki.
Wczoraj miałam przechlapane urodziny.
Ciśnienie podniosła mi ciotka.
Długo by opowiadać, ale powiem że mam jej dość.
Wkurza mnie na maxa.
Druga sprawa to chory duży byk w oborze.
Ma już pewnie 500 kg , dostaje leki i jest żle.
Dzisiaj już nie wstał, pewnie będzie koniec jego żywota.
A dla nas z 6 tysięcy do tyłu.
Był jeszcze mąż u weterynarza dzisiaj i przywiózł kolejne leki, ale czy one coś pomogą ?
Nikłe są szanse.
Trzecia sprawa która się wczoraj wydarzyła jest bardzo poważna.
Nie mogę pisać tutaj na forum.
Ktoś mnie w coś wkręcił.
Bez mojej wiedzy mam świadczyć .
Ależ się wkurzyłam, ta osoba nie odbiera teraz telefonu.
Jestem tak wściekła, że gdy mnie ktoś dotknie to parzę jak pokrzywa.

Baśku naszych bocianów jeszcze nie ma.
Gniazdo u nas jest i czeka na lokatorów.

Emix życzę ci zdrówka.
Dzisiaj siedzę z najmłodszą wnusią (4 lata), bo też skarży się na brzuszek.

No to pa

102 268

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytelniczka smile Wiele zdrowia dla wnusi. Wiele zdrowia dla byczka. Trzymam mocno kciuki aby lek pomógł. W kwestii ,,świadczenia" to nie wiem o co chodzi, ale warto zasięgnąć języka - poradzić się, bo często nie trzeba być. Ale nie wiem o co chodzi.

102 269

Odp: STOKROTKA-CAFE

Musiałam odejść, codzienność...
Czytelniczko smile Mieszkasz na wsi i prowadzisz gospodarstwo. Podziwiam. My mamy kózki, ale są dla samego bycia. Dawniej aż jedną tongue doiliśmy i nawet robiliśmy twarożek. Mam kury i kaczki. Ale to taka zabawa w gospodarowanie u nas. Mąż na wojskowej emeryturze, ja pracująca. Ale u Ciebie, to prawdziwe życie. Pisz jak najczęściej o tym. Życzę samych dobrych rzeczy i nieustająco zdrowia dla byczka i innych zwierząt. Oddzielnie dużo zdrowia dla wnusi. Obrazek dodany przez użytkowniczkę. U nas szaleje jakaś wirusówka.

102 270

Odp: STOKROTKA-CAFE

Emix dziękuję smile
Będę pisać, bo lubię o tym pisać.
Byczek nadal słaby, szkoda bo jest już bardzo duży.
Nawet nie wiadomo co mu jest.
Tak to wygląda gospodarzenie.
Zboże w tej chwili nie ma żadnej ceny.
Nie chcą wogóle skupować, magazyny mają pełne.
Nawozy jak były drogie tak nadal są.
Trzeba było zasilić nawozami zboże i trawy.
Z tego wszystkiego nic nam nie zostaje.
W lecznicy płaci się ogromne rachunki, podobnie jak ludzie w aptekach.
Mieliśmy i krowy, ale od trzech lat już nie mamy.
Podobnie jak ty ja również mam kury.
Są ogrodzone i mają bardzo duży wybieg.
Kiedy chodziły luzem to lis wszystkie kury wybrał.
Mamy to nieszczęście, że mieszkamy obok małego lasku.
To właśnie tam są te lisy.

Wnusię odebrała jej mama.

Kończę, bo goście przyjechali.

102 271

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Emix - masz na imię Agnieszka ?? tak smile
w jakim rejonie Polski mieszkasz ???

Czytka ciekawa jestem kiedy dolecą te Twoje bociany

fajnie się czyta te Wasze opisy gospodarek co tam się dzieję ? PISZCIE JAK NAJWIĘCEJ  smile

wczoraj miała być Matyśka do południa
o ósmej rano myłam okna w pokoikach
potem okazało się ,że jednak nie przyjedzie ale rozpędziłam się w porządkach dalej pucowałam mieszkanko smile
wiecznie jest coś do zrobienia

po południu spotkałam się z Jolką
byłyśmy na dłuższym spacerze potem na pifffku  smile - 4 godzinki klapałyśmy ozorkami smile  aż miło smile

102 272 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-03-16 11:35:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie smile
Ba-CHa smile Nie mam na imię Agnieszka. Rozumiem skojarzenie. W mojej rodzinie jest Agnieszka i zdziwiło mnie, kiedy okazało się, że obchodzi imieniny w inny dzień, niż ,,klasycznie".

Nie gniewajcie się na mnie za to co za chwilę napiszę do Czytelniczki smile . Ale mam wrażenie, że moją Zagrodę mocno czytają osoby, które działają w necie, bo wiele tematów ,,od nas" odnajduję po jakimś czasie w Internecie. Śmiałam się kiedyś, że stałyśmy się Celebrytkami. Wieś jest dla mnie bardzo ważna.

Czytelniczko smile Kocham wieś i życie wiejskie ogromnie. Jestem Warszawianką ale naleciałością życia na wsi, co było cudowne. To właśnie tam zrodziła się moja miłość do przyrody. Szacunek do zwierząt i szacunek do tego ciężkiego życia i jakże obecnie niedocenianego. Tak jak napisałam, mam wrażenie, że Zagrodę czytają jacyś ludzie ,,z mocą przekazu dalej" Nie chcę Cię stąd zabierać, ale chcę Cię zaprosić do pisania na Zagrodze. Skoro sama napisałaś, że lubisz o tym pisać. Osób z pasją do życia na wsi, potrzeba w sieci jak najwięcej. Wiem, że czasu mało. Mam rodzinę na wsi, wiem ile to pracy i czasu wymaga. Ale uważam, że trzeba zacząć pisać, opowiadać o codziennym życiu, bo ludzie miastowi, z prowincji powariowali. Byłam w szoku kilka lat temu, jak była nagonka na rolników, że kosząc trawę i zbierając siano - kurzą nowobogackim i brudzą okna tongue . A tekst, że powinni ,,zbierać siano zmoczone aby nie pyliło" spowodowało, że po raz pierwszy tak naprawdę wstyd poczułam za miastowych sad . Dlatego chciałabym Cię zaprosić na Zagrodę. Abyś tam zaczęła po prostu pisać. Nie chcę Cię stąd zabrać. Ale gdybyś dała radę pisać jeszcze tam, to może by się coś zmieniło? Wiem, brzmi to niewiarygodnie, ale naprawdę tam, ktoś nas ,,znaczący" czyta.
Ojej... aż się martwię, że zostanę źle zrozumiana hmm .

W każdym razie. Jestem sercem i duszą z rolnikami. Ręce opadają co się wyrabia z tym zbożem. Bezczelna polityka.

102 273 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-03-16 11:47:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przepraszam, ale muszę rozdzielić te dwa wpisy od siebie. I bardzo Was proszę, nie obraźcie się na mnie, że może podbieram Wam koleżankę, nic z tych rzeczy.

Czytelniczka smile My też mamy kury na wybiegu. Ale my jesteśmy drętwi jeśli chodzi o korzystanie z dobroci hodowli i ... kury trzymamy dla jaj, naprawdę rzadko je zjadamy. Chociaż trochę już częściej. Pierwsze stado, może dlatego, że było pierwszym, to miało dożywotnie życie. Drób do tej pory kupujemy hmm . Miastowa paranoja. Jestem zakochana w kurach a przede wszystkim w kogutach. Kiedy się pojawiły, to MM (Mój Mąż) zbił ławeczkę przed kurzym wybiegiem i mięliśmy kanał telewizyjny. Godzinami je obserwowaliśmy. Kogut biegał za nami jak pies. Nawet kiedy ciężko się rozchorował i mimo prób ratowania, czuł, że to jego koniec, to przyszedł się z nami pożegnać. Wcześniej jak podjeżdżaliśmy pod bramę, to biegły psy, potem on zaraz za nimi a za nim koty. Wieź do stada przerwał atak lisów. Kolejne stada to już nie było to samo. Zresztą bardzo przeżyliśmy tę masakrę i jak większość, mieliśmy zrezygnować z hodowli kur. Przeżył jeden z kolejnych kogutów. Nie mogliśmy go zjeść, skoro przeżył atak lisów, dzięki umiejętności przelatywania przez ogrodzenie. I tak chodził smętnie po działce, dziobał, skubał, kręcił się koło mnie, koło MM... I jakoś tak, postawiliśmy dokupić mu partnerkę, na bazarze nie mogąc  się zdecydować na jedną, wzięliśmy kilka... i jakoś ruszyło.
Kaczki znów trzymamy jako wsparcie do walki ze ślimakami nagimi. One je zjadają, mają taki układ trawienny, że nic im nie grozi i nie ma to wpływu na mięso. Ale kaczki też rzadko jemy. Przede wszystkim zajmujemy się ogrodem. Mamy ogród przyrodniczy, o nim innym razem. Uprawiamy warzywa.

--------------------

Ba-Cha smile Jestem ze starego Mazowsza, czyli ,,bliżej Warszawy". Teoretycznie mieszkam na wsi, ale to nie jest już wieś. Ostanie pokolenie rolnicze to osoby po 70. Ich dzieci raczej już pozatrudniały się w pobliskich miastach i raczej wieś stała się czymś z pojawiającymi się domkami jednorodzinnymi. Mieszkamy tu z 15 lat? Śmiesznie, bo to my zainicjowaliśmy u tubylców powrót to hodowli drobiu. Jeśli ktoś trzymał to tylko do jesieni i potem na zimę zabijali. My zbudowaliśmy kurnik drewniany, na wzór tego co pamiętałam z wakacji na wsi. Ociepliliśmy. Nawet do głowy mi nie przyszło, że dla kur może być za zimno. Obserwowali nas sąsiedzi, a najbliższy nawet dopytywał się na wiosnę, jak z naszymi kurami ? Kiedy zobaczył, że dają radę to sami zaczęli trzymać całorocznie. Więc przyczyniliśmy się do powrotu koguciego piania big_smile . Niestety sąsiad się rozochocił z hodowli : indyki, perliczki, ale i paw sad . Staram się, ale mam przez jego upiorny wrzask problem zdrowotny i będę musiała w końcu zanegować jego pobyt. Z sąsiadem zero kontaktu, jego nic nie interesuje. ALe szkoda o tym pisać. Taki piękny temat.

102 274 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-03-16 11:59:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Emix -
wiecznie jest coś do zrobienia

Dobrze powiedziane. Pisz o działania domowych jak najczęściej. Mamy pobudowany za duży dom. Wiesz... blokowcy postanowili wybudować domek. Wyszła niemalże kamienica sad . Sprzątania co nie miara. A zdrowia nigdy nie dość.

--------------

Kurcze, ja o wsi, mogę pisać godzinami a o życiu drobiu drugie tyle tongue

Mój kuzyn z Mazowsza , rejon mleczny (Łowicz) hoduje krowy. Leki, testy mleka itd - horror. Podziwiam rolników, to bardzo ciężki zawód, ciężkie życie i nie doceniane. Miastowi muszą wreszcie zrozumieć, że bez wsi miasta nie istnieją. Obie te struktury się uzupełniają. Ale wieś bez miasta sobie poradzi, miasto bez wsi nie.

102 275

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pozdrawiam wszystkie stokrotki
Wszystko przeczytałam
Nie mam też bardzo czasu
Przychodzi opiekunka
Terapeutka
To trzeba cosugotowac
To obejrzymy z mamą seriale hi hi

102 276

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siedząc w domu to trudno coś opisać
Codziennie to samo

102 277 Ostatnio edytowany przez morawa (2024-03-16 18:32:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pozdrawiam

102 278

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI

       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Morawko witaj smile wiesz co ???? brakuje Twojego hi hi

Emix  wczoraj dla równowagi - nie sprzątałam opitalałam się cały dzień i tak też trzeba

mieszkam na teraz na mniejszym mieszkanku - 42 m2
sprzątam na bieżąco
okna pomyłam - nie wieszam firanek bo nie wyjdę na drabinę i sama nie powieszę smile
od południa mam w oknach roletki DN od północy żaluzje te zwykłe specjalnie założone w kuchni i łazience smile
jakieś 2 tygodnie temu umyłam je przed myciem okien - no i są jak nowe smile

jak żyła MAMi - to było sprzątanie między innymi  pucowało się  kryształy  smile
wszystko sprzedaliśmy łącznie z meblami

w domu prywatnym są powierzchnie duże i to dopiero jest nieskończona robota smile

fajnie smile opisujesz zwierzaczki dla nas mieszczuchów przypomnienie wsi - chociaż znam tylko z wakacji jak byłam dzieciakiem smile

dobrze piszesz : bez wsi miasta nie istnieją

102 279 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-03-17 10:21:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry smile

Morawa smile Dużo zdrowia życzę.

Ba-Ch smile Ja też głównie wakacyjne dziecko na wsi i nikt by nie zgadł, że będę hodować kozy, kury czy kaczki. Chciałam iść na wieś, na tamte czasy znaleźć sobie kogoś za  męża, ale Babcia natychmiast mi to odradziła, mówiąc, że jestem za lichego zdrowia. Na pewno miała rację. Babcia też powtarzała ,,dobrze się mieszka w mieście jak ma się stodołę na wsi". Moja miejska rodzina powtarzała mi, że najważniejsza jest praca, aby mieć za co kupić jedzenie i dokonać opłat. Opłaty były wręcz przed jedzeniem. Dziś pokolenia uczą się z reklam, że wszystko im się należy i wszystko znajdą w lodówce.
Wczoraj absolutnie nic nie robiłam. Miałam gwałtowny spadek mocy. Muszę się jakoś pozbierać, bo w połowie tygodnia wracam już do pracy.
Miłej niedzieli życzę wszystkim big_smile

102 280

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI ?????

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Emix tiaaa dzisiejsze pokolenie jest roszczeniowe 
wszystko by chcieli mieć na start
praca najlepiej płatna - samochody wypasione do tego domy za miastem  wszystko na pokaz smile  wow
biorą kredyty a potem płacz ,że jednak co miesiąc dużo kasy idzie
a to tak nie działa smile i życie w realu nie jest takie jak na social media smile

takie nic nie robienie też jest potrzebne smile

102 281

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry smile

Odsłaniam zasłony i niemalże zawał - białe coś leci z góry. Normalnie szok.
Leci to to cały czas. Z deszczem ale zawsze. Od razu się rozpuszcza - ale zawsze...
tongue

Jak to sobie człek ubzdura wiosnę w marcu, czy już w lutym  i potem ma za swoje big_smile

102 282

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czołem Laleczki

Witam już z polskiego domu.
Podróż minęła szybko i bezpiecznie.
Wyjechałam o 7:30, w domu byłam już o 16.
Wczoraj rano poleciałam na giełdę, bo potrzebowałam buty i kurtkę taką na teraz.
W zimówce za ciepło, a w typowej wiosennej jeszcze zimno.
Kupiłam jedno i drugie, przy okazji też stroik na cmentarz.
Potem pojechałyśmy z córką na obiad do restauracji, pospacerowałyśmy po mieście i zaszłyśmy na deser do lokalu, który istnieje od zawsze big_smile i wciąż serwuje desery (m.in) z czasów PRL, robione według starych przepisów.
Dziś wzięłam się za okna. Umyłam wszystkie, dużo ich nie mam- trzy + balkonowe. Wyprałam firanki.
Przed chwilą był kurier, przywiózł zamówiony stolik-ławę do salonu.
Wcześniej miałam taki podwójny- mniejszy i większy, które można wsunąć jeden pod drugi, a rozsunąć w razie potrzeby, ale okazał się niepraktyczny, bo nie ma tam np. żadnej półki na gazetę, czy serwetki, a to okazuje się przydatne.
Czeka mnie więc skręcanie big_smile

102 283

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI


                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty tak myślałam sobie - nie piszesz ani tu ani tu - pewnie wracasz do domku smile

i jak skręciłaś  tą ławę ???

u mnie też jest jedna jedyna taka spora kawiarnia ,że podają takie pyszne desery
jestem łasuch na słodycze ale jak tam zamówi się duży deser z lodami  z owocami i bitą śmietaną  to jesteś   objedzona na maksa smile
od czasu do czasu chodzimy tam z Jolką na mini bezę - coś pysznego i wystarczającego smile
w weekendy lepiej tam się nie wybierać - bo kolejka oczekujących  stoi na polu smile

Emix minimalnie ale u mnie też rankiem prószył śnieg i od razu topniał smile

102 284

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć smile
Tak zaglądam, że może wieści są o byczku. Trzymam kciuki smile

Ba-Cha smile widzę, że Ty strażniczka tego wątku jesteś. Poczytałam trochę pierwszą stronę, Wy też znacie się szmat czasu. I też skądś przyszłyście.

Mystique71 smile Fajna ta knajpa. Sama bym poszła na PRL-owskie ciastko big_smile

102 285

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEY

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Emix cały czas jesteśmy na Netkach - bywało ,że pisałyśmy na innych cafejkach

najdłużej znam się z Morawką smile  od 2009 roku smile

wreszcie świeci słonko smile

102 286 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2024-03-19 18:54:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie moje drogie

U nas też padał śnieg z deszczem i znacznie się ochłodziło.
Bocianów jeszcze nie ma, może nie przylecą, bo w poprzednim roku jeden zginął
i przez całe lato była tylko walka pomiędzy tym co sam został, a innymi intruzami.
Być może żadna nowa para nie odwiedzi naszego gniazda.

Emix tyle ciepłych, pięknych słów napisałaś pod moim adresem, że moje serducho bardzo się raduje.
Dziękuję, że rozumiesz pracę rolnika.
Nie ma tak, że rolnik śpi, a jemu rośnie.
O wszystko trzeba bardzo dbać.
Jeden dzień opóżnienia może zaważyć na plonach czy zbiorach.
Trzeba wciąż trzymać rękę na pulsie, bo rolnik jest uzależniony od pogody.

W sprawie byczka nie mam dobrych wieści.
Od kilku dni nie wstaje.
Dajemy mu wodę, bo do poidła nie dostanie.
Codziennie dajemy mu leki.
Sprzedać nie możemy , bo dostawał antybiotyk.
Dzisiaj mąż z zięciem przewrócili go na drugi bok.
Pomogli sobie traktorem, bo to nie jest cielak tylko duży byk.
Pewnie nic dobrego z tego nie wyniknie, ale nic innego nie zrobimy.
Do końca będziemy dawać mu leki.
Najgorsze jest to, że ja nie mogę patrzeć na leżące zwierzę.
Wchodzę do obory, wszystkie zwierzęta wstają, a ten nie może.
To tzw ochwat, przyczyną może być pasza, kiszonka.
Dziękuję bardza za zaproszenie do innej kafejki.
Chyba tam nie będę pisać, bo nie wyrobię się z czasem.
A może ....nigdy nie mówię nigdy.

Mysti fajnie, że wróciłaś do domku.
Ile rzeczy już zrobiłaś.

Baśku u nas, w pobliskim mieście nie ma nawet dobrej kawiarni.
Kawa to mi smakuje tylko moja, ale na deser chętnie bym się wybrała.

Dzisiaj ugotowałam flaki.
Część zamroziłam już na święta.
Jutro będę siedzieć z wnuczkiem, bo z przedszkola wrócił chory.

Moja mama zażyczyła sobie, żeby zawieżć ją na zakupy.
Wczoraj córka ją zawiozła.
Mama kupiła sobie kurtkę, spodnie , bluzki i inne rzeczy.
Na szczęście był to jeden sklep.
Mama usiadła na krześle, a sprzedawczynie tylko jej donosiły.
Nie było dużo klientów, więc zajęły się mamą jak królową.
Córka pomogła jej mierzyć.
Zakupy udane i pieniądze wydane.
Po powrocie mama padła na łóżko jak niemowlak.

102 287 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2024-03-20 08:10:23)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey doberek Stokrotki ???

         zapraszam na środową kawcię smile

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka szkoda byczka hmm

Twoja MAMI robiła zakupy niczym pretty woman smile 
fajnie ,że tak się stroi ..   smile

Nasza Babcia - pozdrawia Was wszystkie -   jest mocno zajęta obiecała powrót za 2 dni smile smile

102 288

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czołem Laleczki

Urlop u mnie przebiega bardzo intensywnie.
Przedwczoraj byłam odebrać wyniki cytologii, którą robiłam w styczniu.
Wynik bardzo dobry- PAP 1.
Potem na założenie holtera.
Stwierdziłam, że mając holter muszę się ruszać, więc stamtąd pojechałam do urzędu swojego miasta, bo miałam korespondencję do odbioru i tak mi przeleciała większa część dnia.
Wczoraj rano pojechałam na cmentarz i prosto do SCCS oddać holter.
Wizyta u kardiologa pod koniec maja.

Czytko-- fajnie, że Mama ma chęć wyjścia z domu.
Jak byczek?

BaChasia-- ława skręcona, choć myślałam, że pierdyknę to i zostawię.
Nie mam wkrętarki, więc wszystko ręcznie śrubokrętem, a to wymaga siły.

Emix-- śnieg?
U mnie wciąż ładna pogoda.

102 289

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI

przybywam z kawcią

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty wczoraj miałaś intensywny dzień
wynik z cytologii najważniejszy smile smile

tiiiia skręcałaś śrubokrętem - ciężko bez wiertarki smile

pogodowo fajnie - jeszcze niech się ociepli

mam w planie skoczyć na targ po moją kiełbachę
dzisiaj będzie więcej ludzi - kolejka w tym kiosku jest zawsze lol

102 290

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Was, Stokrotki(⁠◕⁠ᴗ⁠◕⁠✿⁠)
Jestem mocno nadszarpnięta zdrowotnie, więc tylko się przywitam\⁠(⁠^⁠o⁠^⁠)⁠/
Leżę płasko, patrzę w sufit i rozmyślam, jak to życie się plecie.
I żebym nawet tydzień myślała, to i tak nie rozkminię, dlaczego jeden ma miliony, a innemu na chleb brakuje.
Ten mieszka w "pałacu", a tamten, nie ma nawet adresu.
Niby wszystko zależy od tego, jak pokierujemy własnym życiem, ale  nikt nie wyświetla nam, jak ono będzie wyglądało, gdy podejmiemy złe decyzje, lub w nieodpowiednim czasie, zareagujemy na jakąś sytuację.
Nie jestem w "czepku urodzona",
nawet włosków mi nie dali na start, ale żyję, cieszę się z każdego dnia dodanego, a czepek, to w każdej chwili, mogę sobie kupić, taki dopasowany do mnie i mojej emerytury.
Czytko,
jak ten wasz Fernando, czy jest chociaż cień nadziei, że wydobrzeje?
U Was, nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać, a na wszystkie dobre, czy złe niespodzianki, człowiek nie jest przygotowany, ot tak, z marszu.
Basiutek, u nas też jest taki kiosk z wyrobami swojskimi, jest drożej, ale wędliny po kilku dniach, nie robią się śliskie, tylko ciut obsychają na brzegach, nie tracąc nic ze swojego smaku.
Ale naklikałam, teraz oczy na zapałki, bo ciężkie powieki od wgapiania się w ekranik.
Pozdrawiam Was wszystkie weekendowoヾ⁠(⁠˙⁠❥⁠˙⁠)⁠ノ

102 291

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór

Wczoraj przyleciał bocian.
Odpoczął w gnieżdzie i poleciał.
Nie wiem, czy tylko odpoczął w drodze i poleciał dalej.
Czas pokaże.
Cały dzień był bardzo ładny, ale wieczorem mocno padał deszcz.
Chyba jeszcze teraz pada.

Babciu czy tak mocno skacze ci ciśnienie, że nie możesz go ustabilizować ?
A może serduszko boli ?
Życzę ci skarbuniu dużo zdrówka, sił i wytrwałości w powrocie do pełni sił.

Byczek bez zmian, nie wstaje.
Jedzenie i picie dostaje na leżąco.
Przekręcamy go codziennie.

W czwartki w pobliskim mieście bardzo duży targ.
Pojechaliśmy tam z mężem.
Kupiłam sobie sukienkę, bo zbliża się komunia wnusi, a wcześniej nasza okrągła 40 rocznica ślubu.
Z tej okazji zamówiliśmy w lokalu miejsca na małe przyjęcie.
Będą dzieci, siostry męża koleżanki i wnuki mama i teściowa.
Nie chcemy spraszać wielu gości.
Chcemy ten dzień spędzić z najbliższymi.

Obie Basie cieplutko pozdrawiam

102 292

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI 

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

no wreszcie się odezwałyście smile

Babciu no tak jest w życiu - jedni mają wszystko drudzy wciąż pod górkę
to tak jak z urodą jedni mają drudzy niekoniecznie smile

lepszego samopoczucia życzę smile

Czytka jaki kolor tej sukienki kupiłaś ??
bociek przyleciał smile na chwilkę  znaczy się wiosna robi się na całego

u mnie wczoraj było 21 stopni - słoneczko niebo bezchmurne - ubrałam się prawie na letniaka smile
wybraliśmy się z bratem na cmentarz umyć płyty
zaczynało wiać i chmurzyć się
już przy wyjściu jak zaczęło wiać  wiatrzyskiem we wszystkie strony i zaczęło lać mocno
dobrze, że spotkałam koleżankę z córką - podwieźli nas na nasze osiedle
i o dziwo tylko była wichura bez deszczu - doszłam do domu sucha smile

102 293 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-03-24 15:01:42)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę Witajcie smile
Coraz piękniej się robi. Wczoraj trochę poświeciło słoneczko i teraz świeci. W miarę ciepło. Bezwietrznie. Tylko mokradła wszędzie po tych deszczach.  Wczoraj po raz pierwszy tego roku grzmiało, lunęło jak z cebra ale szybko poszło dalej. Na chwilę popsuło MM oglądanie telewizji tongue .

Kupiłam i posadziłam kilka bratków. One są takie sprytne, że wytrzymują do -5*C, więc raczej można je już sadzić w glebie, albo w pojemnikach.

Czytelniczka smile Dla Was to ogrom pracy przy byczku, ale mnie ogromna radość schwyciła, że nadal żyje. Cudownie. Może jednak organizm sobie poradzi. Podobnie jest z ludźmi, że ta choroba trwa i trwa... może i jemu się uda? Mocno, mocno trzymam za niego kciuki Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ba-Cha smile Swój wypad na cmentarz przełożyłam na ,,w tygodniu". Nie wyrobiłam się teraz, dzisiaj to nie ma sensu, mnóstwo ludzi byłoby i kłopot z zaparkowaniem. A w tygodniu to tak bardziej na luzie.

Babcia 60+ smile A wiesz, że ja też często się nad tym zastanawiam? Od lat z perspektywy różnego mojego wieku. Wiele osób ma tak wiele a nie umie tego docenić. Często oglądam różne programy o bogatych i usłyszany zwrot - ,,znudzony miliarder" był dla mnie czymś nie do pojęcia. Trawiłam ten zwrot z dobrych kilka miesięcy aby go przerobić.  Dla mnie to totalna abstrakcja. Ale z tego co widzę, co czym człowiek ma więcej tym jest mniej szczęśliwy. Nie mówię, że wszyscy, ale najczęściej.

--------------------

Widzę, że jeden z moich wpisów nie wszedł. A może miałam napisać i coś mnie odciągnęło...? Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Mystique71 smile Marzec tego roku jest u mnie wybitnie zwariowany. Rozumiem, że jest ,,w marcu jak w garncu" ale tym razem było szaleństwo pogodowe. Wiosenna, ciepła aura  a za chwilę mnóstwo śniegu. Nie pamiętam, żebym miała w ostatnich latach tyle śniegu co w marcu.

102 294

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI ???

zapraszam na kawcię poniedziałkową

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

witam w świątecznym tygodniu

Emix pieniądze szczęścia nie dają ale zdecydowanie życie jest przyjemniejsze smile
bogaci ludzie wciąż pomnażają swój majątek

wczoraj była pogoda zmienna jak to w marcu
śnieg - słońce na przemian .. w końcu nie wyszłyśmy z Jolką smile

102 295

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Stokrotki

Święta tuż, tuż, a ja w czarnej dziurze.
Myślę sobie tak : kontroli sanepidu się nie spodziewam,
zjemy to co będzie.
Nie staję przed żadną komisją i nikt nie będzie mnie rozliczał.

Baśku sukienkę kupiłam czerwoną , bo uwielbiam taki kolor i
wyjątkowo dobrze mi w nim.

W niedzielę najstarsza wnusia poprosiła nas na komunię.
Pierwszą część prezentu już jej daliśmy :łańcuszek złoty, a pozostała część w dniu komunii.
Kiedy do komunii przystępowały moje córki , wtedy było 40 dzieci.
W tym roku będzie 16.
Pamiętam, że gdy ja chodziłam do podstawówki było nas dwie klasy po 30 uczniów.
Do tej samej szkoły chodzi wnusia.
Jest ich tylko jedna klasa i łącznie 14 osób.
Bardzo mało rodzi się teraz dzieci. Wiemy, że czasy są jakie są.
Kiedy wprowadzą legalne kupowanie pigułki dzieci będzie jeszcze mniej.

Moje kury w tym roku wyjątkowo znoszą dużo jajek.
Rozdałam już 400 jajek.
Zaznaczam, że od nikogo nie brałam pieniędzy.
Cieszę się, że mogę komuś coś ofiarować.
Naturalne jajka od grzebiących kur.
Sobie nie zostawiłam nic, myślę że kury się postarają i jajek mi nie zabraknie.
O kury bardzo dbam.
Kupuję im suche bułki i moczę w ciepłej wodzie.
Dostają zmieloną kukurydzę, trochę specjalnej paszy dla niosek.
Wszelkie witaminy też im dostarczam.
Pszenicy mają pod dostatkiem i bardzo ją lubią.

Chyba będzie zmiana pogody, bo bardzo boli mnie dzisiaj głowa.

Piję pierwszą dzisiaj kawę, was także zapraszam do stolika.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

102 296

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie, Stokrotki(⁠◕⁠ᴗ⁠◕⁠✿⁠)
Późno  już, ale co tam, jeszcze się rozgoszczę przy tych smakołykach od Czytki(⁠◠⁠‿⁠◕⁠)
Czytko, czytam i oczom nie wierzę, że tak świętom odpuściłaś.
Ty, co zawsze stawałaś na wysokości zadania i zadawałaś szyku na każde święta, teraz masz podobne podejście do mnie?
To ja,  minimalizowałam prace przedświąteczne i potrawy, aby tylko było co zjeść, bez szaleństw, ale Ty, imponowałaś mi tymi przygotowaniami do świąt i po trochu Ci zazdrościłam.

Fajnie, że jesteś zadowolona z zakupu.
Sukienka ma się Tobie podobać, bo to Ty, masz się w niej ładnie prezentować i dobrze czuć.
Ja często coś kupię i w sklepie mi się podoba, a jak się w domu ubiorę, to nie zawsze jestem zadowolona z zakupu, (jak się naoglądam z przodu, z boku i z półobrotu◉⁠‿⁠◉), to ciuch oddaję dalej.
Z butami mam podobnie.
Zjadłam ciasta spory kawałek, resztę zostawię na rano dla Basi, żebym zgagi z łakomstwa nie dostała.

A z tymi dziećmi, to może i dobrze, że jest ich mniej, bo czasy takie niepewne, nie wiadomo, co je będzie czekać?
A aborcje zawsze były, kto nie chciał mieć dzieci, to radził sobie, jak nie w prywatnych gabinetach, to  za granicą.

Acha, mam pytanko: po ile u Was jest cukier? Bo syn dzisiaj w Biedronce, zapłacił 8 zł za kilogram.
Dobranoc, słodkich snów(⁠✷⁠‿⁠✷⁠)

102 297 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2024-03-27 07:59:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka sporo tych jajek rozdałaś smile

w obecnych czasach rodzi się mniej dzieci - są pary ,że nie planują mieć wcale albo mają problem z zajściem w ciążę
akuratnie jestem za tą pigułką dzień po jak i za aborcją .. bo różne są sytuacje ..
niech kobietki decydują same za siebie ..

też sprzątam na bieżąco - więc nie szaleję z porządkami

Babciu senks za pozostawienie kawałeczka pysznego ciasta smile

cukier się kupuję jak jest na promocji - ostatnio był coś ponad 3 zeta smile

wczoraj byłam z Jolką na spacerze smile przy okazji odwiedziłyśmy 2 instytucje smile
potem poszłyśmy na małe pifffko smile
i o dziwo w restauracji było większość babeczek smile paplających przy kawce czy piwku smile

102 298

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie smile

U mnie tej zimy też jakoś sporo jaj znoszą kury. I nadal są. MM co kilka dni zbierał po 40? 60? jaj, a kurek mamy niewiele.

Przyszłam z życzeniami.  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych, życzę wiele pomyślności i zdrowia na Was i dla Waszych Rodzin oraz zwierząt jeśli macie. Spokoju i radości.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

102 299

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czołem Laleczki

Wpadłam na chwilkę, bo od wczoraj mam Frania u siebie.
Pogoda dziś nieciekawa- popaduje deszczyk i wieje mocny wiatr, więc popsuło nam nasze plany.

Poza tym mam problem z tą moją ciocią (nie chcę tak publicznie pisać o tym).

Mocno zastanawiałam się nad wyborem ciasta na święta.
Na same święta mało szykuję (jak zawsze)- pewniki, które zjadamy i w ilościach normalnych- białą kiełbasę pieczoną, którą ja lubię, jajka faszerowane, które pochłania moja córka (ja też lubię). Może jakąś jedną sałatkę, ale nad tym jeszcze się zastanawiam.
Obiad tradycyjny- rolady wołowe z kluskami w jeden dzień, w drugi kaczka , mięsa przygotuję jednego dnia, kapustę zrobię od razu w ilości na dwa dni.
No i, w związku z tym, że szaleństwa nie ma, pomyślałam o pieczeniu ciasta.
Wymyśliłam sernik z kajmakową polewą, muszę sobie tylko przypomnieć przepis, bo lata całe go nie piekłam.

Ceny cukru nie znam, bo daaawno nie kupowałam.
Do ciasta kupiłam trzcinowy, około 6 zł za pół kilograma.

Zajrzę jeszcze przed świętami.

102 300

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek STOKROTKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty menu świąteczne masz i tak bogate
no i ten sernik pieczesz  mniam ???  rolady wołowe też zrobiłam
ja będę u młodych na obiadach - syn ma popołudniówki to zjemy i w drodze do pracy mnie podrzuci do domu

miałam się już nie spotykać z Jolką w tym tygodniu
wyszłam na spacer zakupowy -  Boguś gdzieś pilnie miał jechać po drodze podwiózł Jolkę ..
zaliczyłyśmy lekkie zakupy - spacer no i pifffko smile

szybka pyszna sałatka z Tik-Toka smile
3 składnikowa :
białą część pory kroimy cieniutko - lekko solimy - odstawiamy aż pora zmięknie
3 ugotowane jajka  trzemy na dużych oczkach
dodajemy dużo zielonej pietruszki = łączymy majonezem + pieprz + ewentualnie sól = gotowe smile
sprawdzony przepis smile
Emix jest urodzaj na jajka smile
Tobie również życzę zdrowych i spokojnych świąt smile

102 301

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, dziewuszki (⁠◕⁠ᴗ⁠◕⁠✿⁠)

Wpadłam, jak po ogień, bo zaraz mam autobus.
Pozdrawiam Was Wszyściuteńkie, nie szalejcie, bo święta miną jak błyskawica, a zmęczenie zostanie z Wami i zepsuje dobry nastrój.
Wpadnę po południu(⁠✿⁠^⁠‿⁠^⁠)

102 302

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie

W nocy padał deszcz, ale dzień zapowiada się piękny.

Baśku sałatka prosta, nie wyszukana i szybka.
Zapamiętam i zrobię innym razem.

Misty dużo dań zaplanowałaś.
U nas też będzie sernik , ale gotowany.
Zrobię jeszcze szarlotkę.
Sałatka jarzynowa.
Karkówka pieczona z marchewką.

W nocy o godzinie 24 był straszny wybuch i ogień na całą miejscowość.
Mąż wyskoczył z łóżka na dwór, bo myślał, że dom się pali.
Rano okazało się , że na słupie transformatorowym  leży spalony bocian.
Zgłosiliśmy do elektrowni , przyjechali i zdjęli tego nieżywego bociana.
To pewnie był partner tego , który przyleciał wcześniej.
Kolejny rok nie będzie bocianiej rodziny.
Ten jeden jest w gnieżdzie.
Wielka szkoda, tyle kilometrów przeleciał, by u nas zginąć.
U nas na szczęście bezpieczniki się spaliły.
Inaczej sprzęty by się spaliły.

Mój Florek ma obrożę przeciw kleszczom.
Mimo tej ochrony znalażląm u niego kleszcza.
Na drugi dzień mocno wymiotował.

Nie przemęczajcie się za bardzo.

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

102 303 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2024-03-29 15:35:44)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czołem Laleczki

Dziewczyny, jakie "dużo dań" przygotowuję???
Przecież śniadanie, obiad i kolację zjeść trzeba.
Po kawałku kiełbasy, roladzie na osobę, czy kawałku kaczki to dużo?
Nie mam szynki, pasztetów, bo w święta wolimy coś innego.

Przejeżdżałam wczoraj koło centrum handlowego.
Rany! Parkingi pełne aut. Dobrze, że wszystko kupiłam wcześniej, nawet pieczywo.
Dziś wyszłam tylko na spacer, bo i z porządkami nie szaleję, sprząta się przecież na bieżąco.

Czytko-- szkoda boćka sad


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

102 304

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEY STOKROTKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty - na 3 dni trzeba mieć menu smile
i ciasta smile   a "czecha" ? nie upiekłaś smile

jak co roku w sklepach jest szał - a potem wyrzucają

Czytka szkoda boćka hmm
ciotkę przywieziesz na święta ?? a może masz w planach jechać do niej ??

Babciu padłaś po zakupach ??? smile

                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                        >>>>> lol

Pozdrawiam WSZYSTKIE

102 305

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI ??????

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

           
                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                       >>>> lol



Spokojnego świętowania WSZYSTKIM  smile

102 306

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Piękna, świąteczna pogoda przez cały dzień.
Dzisiaj byliśmy w gościach, jutro będziemy gościć u siebie.

Baśku ciotki nie przywożę i nie jadę do niej.
Chcę spędzić święta po swojemu.
U ciotki będą inni.

Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku.

102 307

Odp: STOKROTKA-CAFE

HELLOU STOKROTKI ???

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                 
                            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                               i cha cha smile

Czytka a to masz racje święta trzeba spędzić w spokoju i z najbliższą rodzinką smile

pogoda w te Wielkanocne Święta nam dopisała  smile na maksa smile

102 308 Ostatnio edytowany przez Emix (2024-04-01 12:32:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie smile
Pogoda jest cudna i niepokojąca za razem, ale nie przeszkadza mi to w zachwycaniu się przyrodą. Nie pamiętam, czy pisałam, że mam ogród przyrodniczy. Dzięki czemu mam mnóstwo zwierzątek do podziwiania. Obecnie kwitną mirabelki a wokół nich krzątają się tysiące różnych owadów. Brzęczą słodko. Ostatnio z lekka zaspanym lotem wyminął mnie trzmiel, bo oczywiście on pewnie o tej właśnie chwili przelatuje każdego dnia i to mnie nie powinno być. Ale widziałam po nim, że moja osoba nie zrobiła na nim większego wrażenia. Owady wiedzą, że nic im złego nie zrobimy. Pobudowaliśmy im domki i różne schronienia. Chodzę od kilku dni po działce i zachwycam się wszystkim na co spojrzę. Pieją koguty, gdaczą kury... a nawet się kłócą. Kwaczą kaczki... i oczywiście przyleciały nasze szpaki. Nasze, bo wylęgnięte na naszej działce. Rozpoznajemy je po tym, że raz, są śmielsze w zachowaniu, a dwa w swojej nucie melodyjnej mają nasze dźwięki jak gwizd na psa, nawet niektóre nauczyły się dźwięków skrzypiącej huśtawki big_smile . Jest cudownie. Chwilo trwaj...

Pozdrawiam wszystkie Stokrotki smile

102 309

Odp: STOKROTKA-CAFE

HEYka STOKROTKI ???

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Emix ależ ładnie opisałaś przyrodę w swoim zaczarowanym ogrodzie smile wow
wszelkie owady bzz bzz smile  no i ptactwo domowe smile

jak teraz patrzę u mnie za oknem   drzewa rozkwitły piękną soczystą  zielenią
pada deszcz smile

102 310

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czołem Laleczki

Ano- święta, święta i po świętach smile
Z jedzeniem nie poszalałam (według planów), więc nie musimy świątecznego menu konsumować przez następne dni tongue
Zostało tylko trochę sernika, ale to akurat nie problem lol
Wczoraj, wykorzystując piękną pogodę, wybrałyśmy się z córką spontanicznie do Krakowa.
Ludzi mnóstwo.
Pospacerowałyśmy po Starówce, wzgórzu Wawelskim, wzdłuż Wisły.
Lekki obiad zjadłyśmy w Zalipiankach - restauracji Ewy Wachowicz, (zaglądam tam często, jak bywam w Krakowie, dobre jedzenie), potem na Rynku zjadłyśmy lody. Przed 19 byłyśmy już z powrotem w domu.
A dziś już pogoda  zupełnie inna- deszcz i zdecydowanie chłodniej.

Tuż za balkonem mam drzewa głogu. W ciągu  tych kilku ciepłych dni wręcz wystrzeliły kwiaty.

Posty [ 102 246 do 102 310 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 572 1 573 1 574 1 575 1 576 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026