Witam niedzielnie!!!!!!!!!!
Stokrotki ,czytam nasza sage prawie od godziny,sliwki w tym czasie sie przyapalily nieco, szybko zmienilam garnek i jest OK.
Wifa,usiadz na boku/w ustronnym miejscu/ i spokojnie przeczekaj ten zapal do pracy,na pewno minie,a ponadto dawniej mawiamo,ze niedzielna praca w goowno sie obraca,lepiej poleniuchowac.
Nanusiu,masz racje,ja to powiedzenie slyszalam raz,zanotowalam,ale notatki zostaly w pracy,sens taki sam,ale rzeczywiscie Twoje zgrabniej sie rymuje.Ten sporny wyraz to chyba jednak piszemy przez ch,nie moge sprawdzic bo ksiazki juz sa w pudlach.
Meskie zakupy,mm nim wyjdzie do sklepu z 5 razy pyta co kupic,jesli kilka pozycji zapisuje,idzie do sklepu,po drodze zgubi kartke,jesli cos jest do wyboru przeprowadza telefoniczna konsultacje,a i tak kupi to co nie trzeba i zawsze najdrozsze albo z konczca sie data waznosci,wiele drobnych rzeczy kupuje sama,mm robi zapas zywnosciowy na wypadek nieprzewidzianych zdarzen losowych,np.brak wody,epidemia,dlugotrwala choroba,jakas inwazja z ziemi lub powietrza.Zapas wody mineralnej to ok 20 butelek,
Babciu,Nie pij duzo wody,bo do wody ryby sikaja,dzis poogladaj Twoje urocze waleczki,bo od jutra rezim dietetyczny Ciebie czeka.
moja sp swiekra mawiala ,ze ma 3 zasadnicze walki,makowiec,serowiec i rolade,miala super poczucie humoru i byla fajna babka,az wierzyc sie nie chce,ze urodzila dwoch upierdliwych facetow,na oko niczego sobie,ale jak sie przyjrzec dokladnie to juz mniej ciekawi.Morawko,Bobaskowi zaklej buzie kropelka,najlepiej trzyma,u mnie jak mm mowi za duzo nie odzywam siesi,to jest najlepszy sposob na szybkie zakonczenie rozmowy,on ma prawo mowic,ja mam prawo milczec.
Basiu,ales sobie pojezdzila jako mlodka,super,ja bedac mloda mezatka musialam zajac sie dziecmi,domem,praca,kolejkami i zakupami,swiekra w stanie wojennym otrzymywala duza pomoc z zagranicy,wiec dzieci byly ubrane,delikatesy tez,tylko za chlebem ,miesem,meblami sie stalo,mm mial ksiazeczke G,wszystko sie kupilo z gosp,domowego,pod tym wzgledem nie bylo najgorzej,a podroze,moze innym razem,zajrze do moich sliwek.
Nanusiu,chyba wspomnailas,ze z Uleny nie bedzie powidel,a mi sie zawiazuja ,zobacze co bedzie za 4 godziny.
Jakis troll zawital do nas w niedzielny poranek,chyba najlepiej ignorowac.
Przed chwila dostalam sms od przyjaciolki,ze ma dla mnie szminke Bourgeoisa,super
Milej niedzieli Wam zycze,