netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

jak odzyskać mojego męża

94 odpowiedzi57 671 wyświetleńzałożony przez monaliza34, 05.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak odzyskać mojego męża

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 95 z 95 ]

66

Odp: jak odzyskać mojego męża
anaterka napisał/a:

Wogóle nie było skierowania na moje uczucia i na o, co ja odczuwałam przez te lata. Bo przecież to, że ja płakałam nie raz było efektem działań sprzed 4 lat, bo na męża psyche tak to siadło.
suma sumarum- mąż chyba znalazł w terapii potwierdzenie tego, co zrobił.
Ja jestem niezadowolona, pobeczałam się jak wyszliśmy i czułam się jak śmieć.

Ja na psychologii to tak średnio się znam, ale przyszedł mi do głowy pomysł, że być może terapeuta próbuje w ten sposób "otworzyć" Twojego męża?

67

Odp: jak odzyskać mojego męża

Mnie też się tak wydaje, że chciał go otworzyć. Był głównie skupiony na Twoim mężu, bo to z nim jest problem. I musi dotrzeć u niego do sedna. Anaterka napisz co dalej, umówiliście się na następną wizytę. Pierwszą wizytą się nie przyjmuj, wszyscy mówią, że jest najgorsza i nic nie wnosi.

68 Ostatnio edytowany przez Cash (2012-07-27 09:11:20)

Odp: jak odzyskać mojego męża

Witajcie,

Dokładnie tak jak dziewczyny mówią, terapeuta zajął się najpierw ta stroną związku która chce jego zakończenia, czyli mężem. Jak strażak który polewa wodą tam gdzie się pali...I to bardzo dobrze, niech on najpierw to wszystko go-owno które w nim siedzi wywali. Poza tym w pokoju u terapeuty jest to bezpieczniejsze, mąż nie będzie miał możliwości nakręcenia się w złości i robienia czegoś niekontrolowanego.
Spodziewaj się na następnej wizycie że zajmie się (terapeuta) również Tobą, bo teraz Twoja kolej by wyrazić swoje zastrzeżenia co do postępowania męża.

Powiem tak, skoro jednak poszedł na tę terapię i nadal będzie chodzić z Tobą, to jest to MILOWY KROK to odbudowy małżeństwa. Nawet jeśli wypowiada się o tym sceptycznie...
Jeśli będzie chciał zrezygnować, może spróbuj uderzyć w jego "egoizm" i powiedz coś w stylu, "a co Ci szkodzi, przynajmniej dowiem się co Ci na sercu leżało".
Różnie jeszcze może być, ale kierunek dobry...


3mam kciuki i pozdrawiam serdecznie.

69

Odp: jak odzyskać mojego męża

mi też tak przyszło później do głowy, że skupił się na nim bardziej, bo to w sumie z jego strony jest brak miłości i odejście. Więc to może jest sposób, żeby przeanalizowac jego odczucia i jakoś rozgryźć. Ale ogólnie przykro mi było, to wszystko jest świeże i chyba za bardzo emocjonalnie reaguję na każdy ruch, gest czy słowo.

Następna wizyta jest w poniedziałek, później dopiero za miesiąc bo terapeuta wyjeżdza. Zobaczymy jak to będzie

70

Odp: jak odzyskać mojego męża
monaliza34 napisał/a:
anaterka napisał/a:

hej mozaliza co u ciebie? byliscie juz na tej terapii malzenskiej?

Tak byliśmy, 2 dni temu. W sumie mam mieszane uczucia. Terapeutka naprawdę jest ok. Stanęło na tym , że za dwa tygodnie następna wizyta. Mój mąż stwierdził że chce dalej chodzić ale dlaczego tego już nie wiem. Niby powiedział, że jeśli ta terapia miałby coś dać i mogłby odmienić jesgo decyzję to on chce zaryzykować i dać szansę naszemu małżeństwu. Ale ogólnie jest nastawiony sceptycznie choć niczego na 100% nie przekreśla. Z drugiej strony powiedział też, że taka terapia nam jest potrzebna bo jeśli jednak mielibyśmy się rozstać to będziemy mieli ze sobą lepszą komunikację, a przeciez mamy dziecko itp. Ale jeśli mamy nie być razem to szczerze mówiąć mnie na dobrej komunikacji z nim nie zależy. Mam to gdzieś, przynajmniej na razie nie czuje takiej potrzeby, zebyśmy mieli być jakimiś kolegami, przyjaciółmi czy komś takim. To byłoby dla mnie za trudne. No i tyle.

Wiesz mój mąz podobnie właśnie się zachowuje. Niby cche chodzić, ale nie sądzi, że coś z tego będzie- sceptyczne nastawienie hmm I tak samo powiedział o tej komunikacji, że może przydać się to nam na przyszłość, bo mamy dziecko. Oni chyba podobnie czują i myślą. Dranie! tongue

71

Odp: jak odzyskać mojego męża

Witajcie Dziewczyny,

jak sytuacja u Was??

72

Odp: jak odzyskać mojego męża

Hej. Jak czytam wasze historie to tak jakbym czytała swoją- bardzo podobne sytuacje... Ja też mojego męża namawiałam na terapię, ale póki co on nie chce, tzn. waha się. Ale już nie nalegam.

Prosze powiedzcie, czy Wam te terapie pomagają? Bo "do tanga trzeba dwojga", więc czy taka terapia ma sens jeśli druga strona przestała kochać?

73

Odp: jak odzyskać mojego męża
newkobietka napisał/a:

Hej. Jak czytam wasze historie to tak jakbym czytała swoją- bardzo podobne sytuacje... Ja też mojego męża namawiałam na terapię, ale póki co on nie chce, tzn. waha się. Ale już nie nalegam.

Prosze powiedzcie, czy Wam te terapie pomagają? Bo "do tanga trzeba dwojga", więc czy taka terapia ma sens jeśli druga strona przestała kochać?

Wczoraj byliśmy drugi raz. Szczerze mam cały czas mieszane uczucia, ale jednak uważam że warto próbować. Cały czas wierzę, że cos zrozumie, otworzy się. I trochę wczoraj tak było. Łatwiej mi też dzięki temu zrozumieć siebie. Chyba bedzie mi łatwiej zaakceptować sytuację, jeśli ostatecznie nic z tego nie wyjdzie. Chociaż ja cały czas wierzę, że się poukłada, bo bardzo tego chcę. Za kilka dni jedziemy razem na wakacje i choć zaznaczył, że robi to tylko dla dziecka, to ja mam cichą nadzieję, że jednak między nami może też być fajnie. Nie nastawiam się na zadne wielkie "love", wręcz przeciwnie, raczej na fajne spędzenie czasu z rodziną. Pokaże mu, że może być miło, mimo, że uczucie z jego strony się wypaliło. Chcę to zrobić dlatego, że on na terapii powiedział, że chciałby aby nasz rodzina się poskładała, ale nie wierzy już w to , że będzie dobrze, nie ma na to siły. A jesli wyjazd okaże się klapą, to tylko pozostaje mi pogodzić się z sytuacją i układac życie na nowo.

74

Odp: jak odzyskać mojego męża
anaterka napisał/a:
monaliza34 napisał/a:
anaterka napisał/a:

hej mozaliza co u ciebie? byliscie juz na tej terapii malzenskiej?

Tak byliśmy, 2 dni temu. W sumie mam mieszane uczucia. Terapeutka naprawdę jest ok. Stanęło na tym , że za dwa tygodnie następna wizyta. Mój mąż stwierdził że chce dalej chodzić ale dlaczego tego już nie wiem. Niby powiedział, że jeśli ta terapia miałby coś dać i mogłby odmienić jesgo decyzję to on chce zaryzykować i dać szansę naszemu małżeństwu. Ale ogólnie jest nastawiony sceptycznie choć niczego na 100% nie przekreśla. Z drugiej strony powiedział też, że taka terapia nam jest potrzebna bo jeśli jednak mielibyśmy się rozstać to będziemy mieli ze sobą lepszą komunikację, a przeciez mamy dziecko itp. Ale jeśli mamy nie być razem to szczerze mówiąć mnie na dobrej komunikacji z nim nie zależy. Mam to gdzieś, przynajmniej na razie nie czuje takiej potrzeby, zebyśmy mieli być jakimiś kolegami, przyjaciółmi czy komś takim. To byłoby dla mnie za trudne. No i tyle.

Wiesz mój mąz podobnie właśnie się zachowuje. Niby cche chodzić, ale nie sądzi, że coś z tego będzie- sceptyczne nastawienie hmm I tak samo powiedział o tej komunikacji, że może przydać się to nam na przyszłość, bo mamy dziecko. Oni chyba podobnie czują i myślą. Dranie! tongue

Anaterka, gdzie ty jesteś, co to znaczy że jesteś zbanowana? ktoś wie?

75 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2012-08-01 12:46:47)

Odp: jak odzyskać mojego męża

bo to jest takie asekuranctwo...
wiecie

żebyście wy  - ich zdaniem głupie i nudne -  zony jazd pateflonom nie robili (pateflon to ukuta w wątku kobiety na zakręcie nazwa męża padalca chujopląta, który odhcodzi bo sobie sucz znajduje - co to sucz, tłumaczyc nie muszę/:)))
oni tak robia specjalnie.. wiecie czemu?
bo oni mają włączone tykające bombki - bo wiedzą, że prędzej czy pózniej dowiecie się o ich suczach - i do tego czasu chcą z wami kulturalną komunikację uprawiać.. żeby, jakby co powiedziec - że oni się przecież starali, poświęcali.. a wy jazdy robicie...

76

Odp: jak odzyskać mojego męża
monaliza34 napisał/a:

Wczoraj byliśmy drugi raz. Szczerze mam cały czas mieszane uczucia, ale jednak uważam że warto próbować. Cały czas wierzę, że cos zrozumie, otworzy się. I trochę wczoraj tak było. Łatwiej mi też dzięki temu zrozumieć siebie. Chyba bedzie mi łatwiej zaakceptować sytuację, jeśli ostatecznie nic z tego nie wyjdzie. Chociaż ja cały czas wierzę, że się poukłada, bo bardzo tego chcę. Za kilka dni jedziemy razem na wakacje i choć zaznaczył, że robi to tylko dla dziecka, to ja mam cichą nadzieję, że jednak między nami może też być fajnie. Nie nastawiam się na zadne wielkie "love", wręcz przeciwnie, raczej na fajne spędzenie czasu z rodziną. Pokaże mu, że może być miło, mimo, że uczucie z jego strony się wypaliło. Chcę to zrobić dlatego, że on na terapii powiedział, że chciałby aby nasz rodzina się poskładała, ale nie wierzy już w to , że będzie dobrze, nie ma na to siły. A jesli wyjazd okaże się klapą, to tylko pozostaje mi pogodzić się z sytuacją i układac życie na nowo.

Kurcze mój mąż podobnie mówi- tzn na terapii nie byliśmy, ale widujemy sie w weekendy razem z małą we trójkę jak to podkreślił mąż "to tylko dla dobra dziecka, żeby dziecko widziało że mamy ze soba komunikację i umiemy rozmawiać".

End_aluzja napisał/a:

bo oni mają włączone tykające bombki - bo wiedzą, że prędzej czy pózniej dowiecie się o ich suczach - i do tego czasu chcą z wami kulturalną komunikację uprawiać.. żeby, jakby co powiedziec - że oni się przecież starali, poświęcali.. a wy jazdy robicie...

u mnie zarzeka się, że tej sucz nie ma. U monalizy chyba też (o ile dobrze doczytałam). Ich love poprostu się "wypaliła". Każdy mi to mówi, że nawet jeśli miłość się wypala, to nie jest normalne żeby ot tak zostawić rodzinę. Że jak się kocha dziecko to choćby dla dziecka człowiek próbuje ratować. A jeśli odchodzi tak poprostu bo nie kocha- to w 99% jest inna kobieta. Oby to się nie potwierdziło, bo wtedy już kompletnie zwariuję...

77

Odp: jak odzyskać mojego męża

Po co? Wszystko wskazuje, że do siebie nie pasujecie.

Ja kochałam i ratowałam, dawałam szansę... W końcu, po 20 latach  skończyło się wszystko. Nieszczęście? Tak. Ale poznałam później cudownego mężczyznę, kochamy się. I myślę, że nie warto było się uginać, męczyć z byłym.

Zastanów  się. Gdybyś miała PEWNOŚĆ,  że  istnieje i czeka na Ciebie  ktoś  lepszy, milszy, czuły, dobry, czy wciąż być chciała powrotu męża?

78

Odp: jak odzyskać mojego męża
Artemida napisał/a:

Zastanów  się. Gdybyś miała PEWNOŚĆ,  że  istnieje i czeka na Ciebie  ktoś  lepszy, milszy, czuły, dobry, czy wciąż być chciała powrotu męża?

Szczerze? Nie. Ale na chwilę obecną nie wyobrażam sobie życia bez męża.. To też wieloletnie przyzwyczajenie hmm
Choć gdyby była pewność, że będzie kiedyś ten wymarzony jedyny, wspaniały facet i że będę szczęśliwa... To bym dziękowała wtedy Bogu że mąż odszedł i mam szansę na szczęście smile

79

Odp: jak odzyskać mojego męża
Asia 555 napisał/a:

nie bedzie przepraszał, nie czuje się winny. Jego warunek , zebym mogła trwac i czekac na jego decyzję to mam nigdy nie wspominac o tej zdradzie, chociaz ciagle dowiaduje sie czegoś nowego. Powiedział ze nic nie będzie wyjaśniał a jak mi sie nie podoba moge zbierac manele.

Powiedziałabyś tak komuś, kogo kochasz? On Ciebie nie kocha. Bycie z kimś, kto nei kocha tylko wykorzystuje, jest bardzo niszczące. Szkoda czasu,  szkoda życia, szkoda Ciebie dla niego.


Asia 555 napisał/a:

Kocham go do szalenstwa i nie moge pogodzic sie z ta sytuacja. Jak mam to przetrwac ? Umieram, chodzę do psychologa, psychiatry nic mi nie pomaga. Nie chce go starcic a on jest jak obcy człowiek który mnie upokarza.

On jest obcy. Wiem, że to okropnie smutne. Przeżywałam kilka razy. Ex był wstrętny.Obcy, obojętny lub wredzący. Ale czasem bywał miły. I wydawało mi się, że może znajdę jakiś sposób, żeby zawsze był miły.

STRACIŁAM 20 LAT!!!! Nie ma takiego sposobu.

Jeśli mężczyzna kocha, jest miły. Po prostu.

Uwierz, że dla Ciebie też zaświeci słońce. Znajdziesz kochającego mężczyznę i będziesz z nim szczęśliwa. Na pierwszy sygnał, że źle się dzieje, powiesz: siadaj tu, kochanie, porozmawiamy - gdy zachowujesz się tak źle się czuję. Czy jest dla ciebie ważne, jak się czuję? Więc nigdy więcej tego nie zrobisz. Przeproś i będzie ok.

A on będzie całował ziemię, po której stąpasz. I największą nagroda będzie Twój uśmiech. A Ty będziesz się śmiała dużo i często.

Jestem 2 lata z moim mężczyzną. Ani raz przez niego nie płakałam. Wiem, on jest jedyny i wyjątkowy. Ale dla Ciebie też jest ktoś jedyny i wyjątkowy. Uwierz.

Jeśli inna kobieta z Twojego obecnego faceta coś wykrzesze, niech jej będzie na zdrowie. Ale jest bardziej prawdopodobne, że będzie się z nim męczyć.

80

Odp: jak odzyskać mojego męża

A u mnie nowina- mąż zgodził się na terapię małżeńską smile Więcej w moim wątku.

Pozdrawiam babeczki!

81

Odp: jak odzyskać mojego męża

Monaliza34, jak u Ciebie??

82

Odp: jak odzyskać mojego męża

Kurcze sama nie wiem co u mnie. byliśmy razem na wakacjach (wspólnie żeby córce przyjemnośc sprwić) i w sumie było bardzo fajnie. Naprawdę fajnie się bawiliśmy, ale wszystko było tak po przyjacielsku, koleżeńsku. Żadnych rozmów nie było, chyba obydwoje mamy ich już dosyć. Myśle, że pokazałam mu, że nasze życie może mieć jeszcze przyszłości i możemy być rodziną a co on z tym dalej zrobi i czy wogóle coś zrobi to już jego sprawa. Myślę, że jest w szoku, że tak na tych wakachjach było spokojnie, pewnie myśłał,że będę jakieś histerie mu robić, płakać, próbować go podrywać a tu nic. jestem naprawdę w siebie dumna.  jesli do końca sierpnia on nie podejmnie żadnych kroków aby coś próbowac naprawiać to olewam to już, nie mam już siły walczyć. Pod koniec sierpnia idziemy na następną wizytę do terapeuty, ciekawa jestem co tam powie. Dzisiaj przyszedł i powiedział, czy w środe idziemy w trójkę na obiad i do kina. Oczywiście pewnie to nic nie znaczy, bo przecież dla córki to robi , ale jakaś nadzieje we mnie wstępuje. Po weekandzie wyjeżdza (praca), zobaczymy może coś przemyśli, to musi się w końcu jakoś przewalić, albo w jedną albo w drugą strone, bo już naprawdę mam dość.

83

Odp: jak odzyskać mojego męża

Qrde Mona,

chciałbym być w takim punkcie jak Ty... Że coś się dzieje, co może napawać nadzieją... Gratuluję i 3mam kciuki żeby ten Twój łeb się wreszcie obudził...

84 Ostatnio edytowany przez Ankaline (2012-08-23 19:56:02)

Odp: jak odzyskać mojego męża

Monaliza 34

Hej, pomijając drobiazgi, jakbym czytała o sobie (staż, mąż zamknięty, niewiara, reakcje (choć nie krzyczę) itd.). Tyle, że mój nie widzi problemu jeśli chodzi o seks. Usłyszałam, że dla obopólnej korzyści. Nie wiem co lepsze...

Pozdrawiam

85

Odp: jak odzyskać mojego męża

Witam...pisze do was bo potrzebuje waszej rady...kocham mojego meza najbardziej na swiecie ale przez wlasna glupote go stracilam;-( ale zaczne od poczarku...
Z mezem znamy sie od 12lat...slub wzielismy 2lata temu...choc jestesmy juz po 1rozprawie rozwodowej...
Nasz zwiazek byl raz lepszy raz girszy tak jak u wszystkich...ale kochalusmy sie jak wariaci i przezylismy duzo razem dobrego i zlego...
Po slubie bylo cudownie najpiekniejszy rok w moim zyciu....niestety pozniej maz kupil auto i caly wolny czas spedzal w garazu a jak nie w garazu to wychodzil na rower..potrafilo go nie byc np pol niedzieli;-( czulam sie samotna niedoceniana...maz jest wspanialym czlowiekuem w domu pomsga robil sprzatal niestety do tego stppnia ze uwazal ze ja zle to robie..niestety moj byly maz nie lubil wydawac pieniedzy i jak cos kupowalam to zawsze mial pretensje nawet o jedzenie;-( pod koniec zeszlego roku postanowilam ze nie bede sie starac o nas skoro mu nie zalezy po czym odsunelismy sie wiecej...wszystkue swieta walentylki dzien kobiet itp spedzalam sama;-( Probowalam dac mezowi sygnaly ze zle mi z tym staralam sie go kusic nowa bieluzna itp...
Niestety spedzajac czas sama wieczorami poznalam milego mezczyzne na fb...zaczelismy pisac spotkalismy sie pare razy..on bardzo sie wkrecil;-( mi tez jak by zaczelo zalezec i nuestety kiedys maz sie dowiedzial...i po rozmowie mowil ze mnie nikomu nie odda itp ale niestety starania sie skonczyly bo ten pan poznany nagadal mu ze mamy wspolne plany ze dzieci wakacje ze chce rozwodu z mezem...niestety na wakacje pojechalam sama wracajac z nich zadzwonilam do meza czy mam wrocic do domu a on ze jak chce po czym dostalam taka wiazanke ze nie mialam ochoty...od tevo czasu mieszkam u rodzicow bylam z znajpmym w wiedniu...maz mowi ze cierpial wtedy ja tez;-( miedzy mna a tym panem nigdy nuc nie wydarzylo sie bo nie umialam sie przelac;-( maz wmiosl sprawe o rozwod...
Niestety bardzo tesknie brakuje mi meza nie wyobrazam sobie zycia bez niego jest miloscia mojego zycia...on mowi ze za bardzo go sjrzywdzilam zebysmy byli razem ze nie mogl by mi zaudac;-(
Nie chce zyc bez niego...jestem w stanie zrobic wszystkp zeby go odzyskac...
Tylko co moge
.

86

Odp: jak odzyskać mojego męża

Mój mężczyzna długi czas miał kochankę i nastał ten moment, kiedy on do jej poszedł. Mi powiedział, żeby nie na co nie spodziewałam się, on nigdy nie wróci. Będzie podawał na rozwód. Zaczęłam poszukiwanie magów w internecie. Nie zwłaszcza wierzyła, prosto od rozpaczy. Znalazła jednego maga, zaufała jemu, on nazwał sumę swojej pracy, zapłaciłam. Przez kilka dni on mi napisał, że trzeba jeszcze przeprowadzić, inny rytuał i jeszcze zapłacić, ja - zapłaciła. Przez kilka dni on znów napisała, że jest potrzebny jeszcze rytuał i on kosztuje pieniędzy. Więcej, zwyczajnie, jemu nie płaciłam. Znalazła następnego fachowca w internecie, nie uwierzycie, sytuacja powtórzyła się. Już byłam w pełnej rozpaczy, kiedy mnie zainteresowały odzewy o magu, napisałam jej, zwłaszcza nie na co nie spodziewając się. Ona mi napisała koszt swojej pracy i terminy, do których zobaczę wynik. Ona napisała przez parę tygodniów, plus-minus 2-3 dnie. Ja,zwyczajnie i ucieszyła się i zlękła się rozczarowywania jednocześnie. Praca  zaczęła się. Ani przez 3, ani przez 5 dni ona nie wymagała

87

Odp: jak odzyskać mojego męża

Czarna, dobrina - zanim zaczniecie pisać pierdoły, nauczcie się pisać po polsku.

88

Odp: jak odzyskać mojego męża

Hej Twoja historia jest bardzo podobna do mojej ja już tkwie w takim stanie 5 mcy, i wiesz co zauważyłam?  Że naprawdę niewarto latać za nimi, może zabrzmi głupio bo małżeństwo trzeba ratować ale mój mąż przejął nademna kontrolę , dosłownie. Ja błagalam prosiłam płakałam groziłam wpadłam w szał cuda wianki. A on?  Nic, kiedyś się ułoży, życie pokaże, stale teksty, aktualnie wzięłam się w garść a wiesz co otworzyło mi oczy?  Kiedy on do mojej córki (3 Lata)  powiedział że tatuś i mama nie Mieszkają Razem bo mamusia to Szmata. Dosłownie!  co się okazuje jest sucz z pracy w której Kocha się namiętnie. I wiesz co?  Wzięłam się w garść mówię o nie!  Jest ciężko Nawet czasem bardzo ale uwierz nie mogłabym być już chyba z facetem który tak mnie traktuje i moja córkę przy okazji. Głowa do góry będzie ciężko ba czasem nawet bardzo ale po burzy zawsze wychodzi słońce.

89

Odp: jak odzyskać mojego męża
dobrina83 napisał/a:

Mój mężczyzna długi czas miał kochankę i nastał ten moment, kiedy on do jej poszedł. Mi powiedział, żeby nie na co nie spodziewałam się, on nigdy nie wróci. Będzie podawał na rozwód. Zaczęłam poszukiwanie magów w internecie. Nie zwłaszcza wierzyła, prosto od rozpaczy. Znalazła jednego maga, zaufała jemu, on nazwał sumę swojej pracy, zapłaciłam. Przez kilka dni on mi napisał, że trzeba jeszcze przeprowadzić, inny rytuał i jeszcze zapłacić, ja - zapłaciła. Przez kilka dni on znów napisała, że jest potrzebny jeszcze rytuał i on kosztuje pieniędzy. Więcej, zwyczajnie, jemu nie płaciłam. Znalazła następnego fachowca w internecie, nie uwierzycie, sytuacja powtórzyła się. Już byłam w pełnej rozpaczy, kiedy mnie zainteresowały odzewy o magu, napisałam jej, zwłaszcza nie na co nie spodziewając się. Ona mi napisała koszt swojej pracy i terminy, do których zobaczę wynik. Ona napisała przez parę tygodniów, plus-minus 2-3 dnie. Ja,zwyczajnie i ucieszyła się i zlękła się rozczarowywania jednocześnie. Praca  zaczęła się. Ani przez 3, ani przez 5 dni ona nie wymagała

Tragiczny masz ten translator.

Jak dla mnie-perełka analfabetyczna: )
"Nie zwłaszcza wierzyła, prosto od rozpaczy. Znalazła jednego maga, zaufała jemu, on nazwał sumę swojej pracy, zapłaciłam."

90

Odp: jak odzyskać mojego męża
Byla_Narzeczona napisał/a:

Czarna, dobrina - zanim zaczniecie pisać pierdoły, nauczcie się pisać po polsku.

Pierdoły będą tak samo nieciekawe i nadal pozostaną pierdołami, niezależnie od tego czy będą napisane poprawnie czy nie.

91

Odp: jak odzyskać mojego męża

Dziewczyny czy ktorejs z was udalo sie zatrzymac meza przy sobie ?

92 Ostatnio edytowany przez beti1 (2017-01-07 20:28:24)

Odp: jak odzyskać mojego męża

Witam tu beti1 jestem w małżeństwie od 15 lat mamy troje dzieci mój mąż mnie zdradził i twierdzi że to moja wina bo o wszystko się czepiałam że go nigdy nie doceniałam może tak to odbierał bo mu tego nie okazywałam bardzo tego żałuję ja go bardzo kocham a on mówi że zawsze ma być tak jak ja chcę nie umiem do niego dotrzeć żeby uwierzył że jest bardzo ważny dla mnie nie chce go stracić a on mówi że nie może się do mnie przełamać bo go źle traktowałam przez cale małżeństwo czy da sie to uratować proszę o pomoc

93

Odp: jak odzyskać mojego męża

Witam tu beti1 jestem w małżeństwie od 15 lat mamy troje dzieci mój mąż mnie zdradził i twierdzi że to moja wina bo o wszystko się czepiałam że go nigdy nie doceniałam może tak to odbierał bo mu tego nie okazywałam bardzo tego żałuję ja go bardzo kocham a on mówi że zawsze ma być tak jak ja chcę nie umiem do niego dotrzeć żeby uwierzył że jest bardzo ważny dla mnie nie chce go stracić a on mówi że nie może się do mnie przełamać bo go źle traktowałam przez cale małżeństwo czy da sie to uratować proszę o pomoc

94

Odp: jak odzyskać mojego męża

Proszę czy ktoś pomoże

95

Odp: jak odzyskać mojego męża
beti1 napisał/a:

Proszę czy ktoś pomoże

Proponuje Ci abys zalozyla wlasny watek.

Posty [ 66 do 95 z 95 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak odzyskać mojego męża

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026