Czesc,
U mnie dzis bardzo cieplo i slonecznie.. Jutro zmiana pogody.
Ojciec wczoraj byl szczepiony, dzis ma objawy grypowe.
Taja, sprawdzilam co to.. No dobrze to nie wyglada, zycze pomyslnej diagnozy. Mam zalapala sie na te wszystkie zabiegi jeszcze przed pandemia. Zadowolona byla, bo wszystko pomoglo.
Sasiadka niby na kwarantannie, a rodzina sobie chodzi. Dziewczyny odechciewa sie.
Baska, wybacz, ze nie zdradzam tego kraju, siebie tez za duzo nie "prezentuje". Mam swoje powody. Moze kiedys wszystko napisze.
Bulinka, trzymaj sie. Obiecaj, ze w swieta porzadnie odpoczniesz.
Markadia, ja tez obawiam sie, ze rabnie nas w swieta. Zawsze mialam szczescie, ze na BN po przyjezdzie do rodzicow dostawalam zapalenia oskrzeli. Okazalo sie, ze to nic innego jak zmaiana powietrza. Tam czyste, bez dymiacych smrodkami kominow domkow jednorodzinnych, tu... Same wiecie. Jesli to korona, to obyscie to najlzej jak tylko mozliwe przeszli.
Z ciastem nie pomoge, bo kupuje. Niewiele tego zjadamy, kupujemy po kawalku ciasta i wsjo. Ale wiadomo, ze inaczej to wyglada jak rodzina wieksza.
Niczego specjalnego tez nie szykujemy, jedynie szynke ze szparagami w galarecie, bo bardzo lubimy i salatke z ryzu, ananasa i brazowej fasoli. Reszta tradycyjnie.
Pozdrawaim cieplo tych co w domach i tych co w trasie.
![]()
















