Witajcie niedzielnie
Wczoraj popołudniu u nas popadło i to solidnie,ale dobrze,ziemia potrzebowała deszczu,teraz czekać, aż wszystko się pięknie zazieleni.
Dzisiaj już słonecznie,ale chłodniej 
Lilianka przyjedzie na święta,a zaraz po świętach ma 1 urodzinki,więc my pojedziemy do Niej.
Prezenty na "Zajączka" już mam,na urodzinki też,więc pozostało nam cieszyć się i świętować.
A wczoraj kupiłam parę drobiazgów,m.in składniki do babeczek i sernika,które będę piekła,kupiłam też nasiona rzeżuchy,dzisiaj ją zasieję,żeby była na świąteczny stół 
Bulinko my też jesteśmy mało religijni,ale do świąt czy to Bożego Narodzenia,czy Wielkanocy,podchodzimy jak do tradycji.
Czyli wigilia jako uroczysta kolacja jest,ale bez modlitwy,śniadanie wielkanocne jest,ale bez poświęconego koszyczka 
Tak jest u nas od kilku lat i tego się trzymamy.
Uważam to za naszą tradycję i staram się to tak organizować,żeby było jednak inaczej niż na codzień.
Dziwne więc,że u tej dziewczyny,nawet tradycyjnie do tego nie podchodzą,no ale jak kto tam chce,tak se robi 
BaChasiu pokaż nam fotkę swojej Matyldzi,pochwal się wnusią 
Ja pokazałam te fotki za zgodą Córki i miałam je już dzisiaj usunąć,ale już nie można,nie ma tej możliwości,a kiedyś była,bo pamiętam,że usuwałam jej fotki,zawsze na drugi dzień,hmm 
Soniu Lilianka będzie wysoka,to widać po jej nóżkach,zawsze miała je dłuższe,niż rezta ciała,nawet na zdjęciach USG,było to już widać.
Ma to po swoim tacie,on jest bardzo wysoki,prawie 190 wzrostu,a jego siostra ma figurę modelki,bo jest bardzo wysoka i szczupła 
Figurę więc Lilka będzie miała po tamtej rodzinie,a urodę trudno powiedzieć,chyba jest pomieszana 
Podziwiam Cię,że też tak Ci się chce jeszcze przemieszczać,ja już jestem szczęśliwa,że mam ustabilizowane życie i mam nadzieję,że tak już zostanie 
Taja tak czy siak,trzeba się liczyć z jakimś tam kosztem tej blokady,w moim przypadku,gdzie będę potrzebowała dwóch albo i trzech zastrzyków,do tego chcę iść prywatnie, będzie to niemały koszt 
Pozdrawiam wszystkie Netki 
