Ja" już" po pracy ,zaglądam ,ale Was nie ma!!!
Patrzę na mecz i nerwica mnie bierze,ale druga połowa będzie NASZA!!!!!!
Marysiu to dobrze ,że poszło spokojnie.Oby tylko na koniec protokół pokontrolny był w miarę łagodny!!!!!Wierzę ,że nie mogłaś spać,człowiek w stresie nie potrafi wypoczywać!!!!Ale będzie nauczka na przyszłość,że z rodziną ,to tylko........
Lidziu super ,że córka zdała!!!!Przypomniałam sobie o 11,ciekawe o której zdawała,bo jak wcześniej to niestety moje kciuki nie pomogły!!!Żartuję sobie!!!!!Ale fajnie ,że ma to już za sobą,a matura ,to będzie tylko formalność!!!!Tak jej życzę!!!!!
Kora szkoda ,że nastrój u Ciebie kiepski!!!A może jakieś masaże ,pomogłyby w Twoim przypadku???Syn naszego przyjaciela,który jest kręgarzem,mieszka we Wrocławiu i jest masażystą.Gdybyś potrzebowała,to mogę Was umówić,albo dać telefon to sama się umówisz.Super masuje !!!!
Asiu dzięki za informacje,chciałabym sobie taki sprawić,jak pojadę do mamy,w góry.Wybieram się tam w kwietniu,a mama nie ma internetu,a ja przecież jestem już uzależniona!!!!U mnie też sypie śnieg,świata nie widać!!!!
Różyczko trochę się ukrywałam,ale to dlatego ,że jutro muszę rano być "sprawna"!!!!
Iwonka wiadomo zamartwianie nic nie da,ale mamy taką naturę że nie potrafimy inaczej.A co do wizyty u lekarza ,to przy takich objawach to lepiej się skontrolować!!!
Monika jeszcze w pracy???Mam nadzieję ,że nie ma problemów z dotarciem do domu.
A Julka gdzie?????
Mufinka nie ma sprawy ,ja napewno będę trzymać,bo mam taki notes gdzie wszystko zapisuję!!!Już wpisuję 8 marzec-mufinka-kciuki-woreczek!!!!