Wiem że popełniłam błędy pisząc, zdaje sobie z tego sprawe,przeprosiłam już za to. Komputer mam od niedawna i nikt nie pomagał mi sie na nim uczyc pisać, do wszystkiego musze dochodzić sama , nie wiem jak sie robi odstępy. Przez lata talefonia polska oduczała mnie i innych jak nie używać znaków przestankowych,czy liter śćż. Wchodze na forum tak jak i wszyscy, po to żeby odpocząć od spraw codziennych ,żeby oderwac się od kłopotów a nie zastanawiać się nad każdą literką bo nie jestem na dyktandzie z polskiego. Wiem że to razi, przeżyłam te krytykę bardzo bo kocham słowo pisane i nie zdawałam sobie sprawy z popełnianych gaf. Powiem coś co gnebiło mnie pół nocy, szukałam tu na forum miejsca do kórego moge przynależeć , azylu w którym będę czuła sie chciana, przez chwile tak było, ale widać zbyt niedojrzała jestem dla niektóryćh pań, mają prawo do własnej oceny. Może kiedyś uda Wam sie poznać przyczyny tego że nie umiem poprawnie pisać, dlaczego tak jest i poznac problem głębiej. Julia masz mój numer gadu jesli zechcesz, chociaż czasem do mnie napisać, bedę szczęśliwa i wdzięczna. Dziękuję każdej z Was miłe panie za mile spędzony czas i prosze nie oceniajcie mnie po okładce a po tym co jest we mnie. Pozdrawiam pa.
4 486 2010-01-09 14:07:58
Podobne tematy
4 487 2010-01-09 14:35:55
Cześć dziewczyny.
U Was też tak sypie? Jednym słowem- zima szaleje!
Poczytałam zaległe posty i widzę, że "coś jest na rzeczy". Mam na mysli uwagi o poprawnej pisowni. Dziewczyny, na Boga, nie obrażajcie się na uwagi innych. Każdy ma prawo wyrazić to co czuje. Jeśli każda pójdzie na kompromis, wszystko będzie ok. Wierzę w Was.
Chciałam napisać cos więcej o spotkaniu z moim panem, jednak w tym wypadku powtórzę wczorajszy wpis " było bajecznie". Reszty możecie się domyślać.
Uciekam tymczasem. Jadę do mamy na imprezkę urodzinową.
4 488 2010-01-09 15:36:27
cześć dziewczyny sorry za zamieszanie spowodowane wczorajszym wpisem może poleciałam troche za bardzo wyjaśnię mnie nie chodzi o literówki brak polskich znaków czy tez zdarzajace się przeciez każdemu błędy ortograficzne chodzi o brak wielkich liter na początku zdania brak kropek i przecinków ja wiem ze tak pisze się prosciej i gdy się jest zmeczonym taka pisownia pozwala odpoczywac bo nie trzeba myślec ale efekt jest taki ze dodaje się roboty osobie która ma to przeczytać i zrozumieć w sposób właściwy inaczej nie chodzi o błędy bezwiedne tylko o zamierzone. ja wiem ze to nie dyktando z polskiego lecz forumale ktos to musi przeczytacbez meczenia sie
Cześć, Dziewczyny:
Sorry za zamieszanie, spowodowane wczorajszym wpisem. Może "poleciałam" trochę za bardzo...
Wyjaśnię: mnie nie chodzi o literówki, brak polskich znaków czy też zdarzające się przecież każdemu błędy ortograficzne. Chodzi o brak wielkich liter na początku zdania, brak kropek i przecinków. Ja wiem, że tak pisze się prościej i gdy się jest zmęczonym, taka pisownia pozwala odpoczywać, bo nie trzeba myśleć. Ale efekt jest taki, że dodaje się "roboty" osobie, która ma to przeczytać i zrozumieć w sposób właściwy. Inaczej: nie chodzi o błędy bezwiedne - tylko o zamierzone. Ja wiem, że to nie dyktando z polskiego, lecz forum, ale ktoś to musi przeczytać bez męczenia się.
---------------
U mnie pada od rana. Zasypało...Szkoda, że nie było tak na święta. Tymczasem dziś rozebraliśmy choinkę.
Od rana do tej pory prasowałam, uffff...
Lidko, Croatia poza sezonem inna - ale też piękna:)
Jaki kolor miała woda? Chyba nie turkusowy?
4 489 2010-01-09 17:59:58
Alicjo,a gdzie sie podziewasz caly dzien,co?
Rozyczko i po co sie obrazasz????
Koma ma racje.Zle czyta sie zdania bez interpunkcji,bez tych duzych liter.Tak samo,jak zle czyta sie moje wiadomosci bez polskich znakow.
Nie raz trzeba dwa razy przeczytac dany post aby zrozumiec o co biega.Ale w koncu sie zrozumie ![]()
Ale!!!Nie jest przeciez az tak zle !!!
Przeraza mnie ta zima.Moja corka od poniedzialku bedzie znow kursowac do Opola.Martwie sie ,jakie beda opoznienia.Zeby w ogole dotarla na zajecia,nie przemarzla.
Dojazdy sa okropne.
A ja troche poodgarnialam snieg z warstwa lodowa,namachalam sie jak robol.Znow beda mnie plery bolec i znow mam kolejny odcisk na dloni.
Nic to,Wy sobie moje drogie popiszcie ,ja jutro poczytam.A tymczasem ide szykowac sie do pracy.
Milego wieczoru,paa
4 490 2010-01-09 18:03:53
Witam moje Drogie Koleżanki!!!!
Dopiero odzyskałam łączność!!!U nas dzisiaj jeździł pług i jakoś się nie wyrobił i przywalił w słup telefoniczny!!!!Dopiero przed chwilą przeciągnęli nowe kable i podłączyli,bo tak było głucho!!!Dobrze że są telefony komórkowe,bo tak to już wogóle .......
Wczorajsza imprezka trochę się przeciągnęła ,za to dzisiaj od rana za karę trzeba było kilka godzin odśnieżać!!!!Ale jak to mówią :na kaca ,najlepsza praca!!!!!Dzisiaj miałam jechać do znajomych zawieść kożuch po reperacji ale nigdzie się nie ruszamy,bo dalej sypie!!
Moje chłopaki pojechały na halę ,grają jakieś mecze a ja oczywiście do Was!!!!!
Lidzia musiało być fajnie,może nie aż tak ciepłe te zdjęcia ,ale na pewno dużo cieplejsze niż u nas!!!!Chyba nigdy nie odważę się wejść do takiej łodzi !!!!Boję się dużej wody i takiej przestrzeni!!!!
Przykro ,że się spięłaś z córą,ale dobrze Monika pisze ,minie z czasem!!!!A co do Twojego zdrowia,to może faktycznie lepiej nie czekać,tylko idź zaraz po niedzieli do lekarza!!!!
Julka śliczna ta Twoja wnusia!!!!!Słodkie są takie maluchy!!!!
Monika a co będziesz bojkotować?????Zimę??? Chyba nic z tego!!!!!!
Różyczka nie obrażaj się!!!!Powinnaś to potraktować jako uwagę doświadczonej koleżanki i starać się poprawić pisownię!!!!Przecież to tylko wyjdzie Ci na dobre!!!!Wiadomo,że każdy może popełniać błędy,ale zawsze można się poprawić!!!!!
Mam nadzieję ,że to przemyślisz i nie zrezygnujesz z Nas!!!!
Koma zwróciła Ci uwagę ,bo faktycznie bardzo źle czytać tak napisany tekst!!!!Ja jestem wzrokowcem , też zauważam takie błędy i czasem muszę przeczytać taki post ze dwa razy żeby zrozumieć!!!!Sama czasem zastanawiam się jak coś napisać.Najczęściej piszę wyraz na kartce w dwóch wersjach i przeważnie widzę ,który wyraz bardziej mi pasuje.Ale też popełniam błędy!!!Myślę,że powodem jest to ,że mało czytam i mało piszę i po prostu niektóre rzeczy pozapominałam!!!!No cóż,starość nie radość!!!!!
Koma już rozebrałaś choinkę????Czemu tak szybko,przecież tak miło przy lampkach!!!!Ja zawsze rozbieram po święcie MBG.
Marysia "było bajecznie" to super!!!Ale jakie decyzje???Uzgodniliście co dalej,czy zostaje po "staremu"?????Oczywiście napisz jak możesz,nic na siłę.Ale fajnie ,że miałaś trochę przyjemności!!!!!
Śmigam dziewczyny pomyć naczynia,jeszcze się nie dorobiłam zmywarki!!!!Ciągle odkładam jej zakup,bo nie mam jej gdzie wcisnąć,ale ostatnio dzieci zapowiedziały ,że kupią nam na rocznice,przywiozą i postawią na środku kuchni ,to w końcu znajdę miejsce!!!!I pewnie tak będzie,jak muś to mus!!!!
Będę za jakiś czas.......Pa Ala
4 491 2010-01-09 18:06:24
Monika pisałyśmy w tym samym czasie!!!Ty dzisiaj znowu na nockę????Bidula z Ciebie!!!!
4 492 2010-01-09 20:28:09
Alu, rozebraliśmy choinkę, mimo że u nas zawsze stoi długo. Była Wiki, chodziła obok choinki, rozmawiała z bombkami, dotykała, przewieszała bombki - naspadało igliwia mnóstwo. W środę wyjeżdżamy na 2 tygodnie, wiec po co ma stać.
Narobiłam szumu z tą moją uwagą dotycząca pisania ...Mam nadzieje, że rozejdzie sie po kościach;)
Alu, Ty nie masz gdzie postawić zmywarki????Żarty sobie z nas stroisz:))))
Jutro zwołałam dzieciaki na obiad. Cieszę się, gdy są razem. Gdy jesteśmy wszyscy w kupie.:))
4 493 2010-01-09 22:14:31 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-01-09 22:16:21)
Cześć Dziewczyny.
Dopiero udało mi się wejść tutaj. Awaria komputera, dopiero inny stary podpieliśmy do ineternetu a i tak coś nie tak,wywala mi neta co chwilę. Będę pisać po kawałku, bo wcześniejszego posta straciłam.
Różczko przykro , że tak zareagowałaś , skąd ta myśl że nikt Cię tu nie chce.
Julka śliczna wnusia, słodki dzieciaczek. A wogóle jak ten czas szybko leci, wydaje mi się, że to było ledwie wczoraj kiedy moje dzieci były takie. FAjne czasy.
4 494 2010-01-09 23:09:39
Dziewczyny, ale miałam koszmarna drogę. W normalnych warunkach pokonuję tę trasę w około 20 minut, a dzisiaj jechałam 1,5 godziny. Imprezka u mamy była bardzo kameralna i przyjemna. Było odrobine wspomnień.
Alu, nie będę rozpisywać się na temat rozmowy z moim panem. Przyznam, że boję sie Waszych uwag. Teraz już wiesz co mam na myśli. Podejrzewam, że dostałabym od Was niezłą "burę".
4 495 2010-01-09 23:52:20
Śpicie już?
W takim razie dobranoc. Życzę zwariowanych snów (w pozytywnym tego slowa znaczeniu). Do jutra.
4 496 2010-01-10 00:20:14
No trochę mi zeszło!!!!!
Była koleżanka ,a potem wróciły chłopaki i włączyli film.Tak się wciągnęłam ,że musiałam obejrzeć do końca!!!!
Koma zapomniałam,że Ty wyjeżdżasz.To faktycznie bez sensu żeby choinka stała!!!!Co do zmywarki to fakt ,nie mam gdzie!!!!!W głównej kuchni mam wszystko zabudowane.Dwa lata temu "zachorowałam "na taką lodówkę z kostkarką i barkiem ,więc żeby ją wstawić do kuchni musiałam dwie szafki wywalić!!!!No a teraz zmywarka to kolejna szafka!!!!Może bym jakoś to zrobiła,ale szafki są robione na miarę i nie mają typowych wymiarów więc ciężko coś po kombinować!!!!A dawać zmywarkę do kuchni gospodarczej to lepiej w ogóle jej nie wstawiać.Przecież nie będę ganiać na dół z naczyniami do zmywarki!!!!No i taki mały "pat"powstał,ale może coś wymyślę,tylko trzeba czasu!!!!!
Marysiu nie martw się Naszą reakcją!!!!Przecież to Twoje życie i zrobisz jak uważasz!!!!Jak za bardzo naciskamy to po prostu powiedz nam,stop dziewczyny,już zdecydowałam i będzie tak jak Mnie pasuje!!!!Nasze uwagi to tak tylko z troski!!!!Ja ani dziewczyny na pewno źle Ci nie życzymy!!!!Przecież jesteś jedną z NAS!!!!!Najważniejsze ,żebyś była szczęśliwa!!!!Każda na to zasługuje!!!!!
Mam nadzieję ,że nie będziesz się złościć o to co napisałam?????
Co do podróży,to dobrze że cało dojechałaś,to najważniejsze!!!Ja miałam dzisiaj jechać do Wrocławia ,do Makro ale jak zobaczyłam drogę to spasowałam!!!!!
Iwonka masz rację,ten czas leci nie ubłaganie!!!!Jak pomyślę ,że mój najstarszy syn ma 31 lat ,to czasem myślę że chyba zaszła jakaś pomyłka !!!!!A ja mając 30 lat miałam już czwórkę dzieci!!!!Tak chciałam ,bo planowałam że je odchowam i będę wtedy miała czas dla siebie!!!!A tu z planów nici!!!!Długo zeszło z tym odchowaniem ,bo szkoły,studia i tak zleciało!!!!!Za to mogę być z nich dumna i zawsze mogę na nie liczyć!!!!!
Ciekawe co z resztą dziewczyn???
Lidzia rozgrzeszona ,bo mąż przyjechał!!!!Monika w pracy!!!!Julka pisała,że będzie jutro na porannej kawce!!!!
A reszta???
Różyczka a Ty dalej się na Nas gniewasz?????
Zaglądnę jeszcze.....
4 497 2010-01-10 00:37:07
Nie gniewałam się i nie gniewam na nikogo, krytyka była zasadna i nie podważam jej. Wiekszośc pań pisze na komputerze kilka lat, a ja uczę się i kiedys nauczę. Jedyna rzecz o której powiem że nie podobała mi się to to że moje posty,ze względu na pisownie będą ignorowane , więc jaki sens pisać. Może zamiast krytykować mnie prosto z mostu wystarczyło powiedzieć, słuchaj może tego nie widzisz ale dużo robisz błedów jak nie wiesz których klawiszów używac do czego chetnie ktos ci podpowie. Zamist tego stało się inaczej. Nie chce do tego już wracać bo byłabym żałosna i tyle. Powtarzam nie gniewam sie na nikogo sama jestem winna
4 498 2010-01-10 01:01:03 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-01-10 01:05:59)
Witaj Różyczko!!!
Fajnie ,że się odezwałaś!!!!Mam nadzieję ,że jeszcze długo ,długo będziesz z Nami pisać!!!!
Ja też od niedawna piszę na komputerze,i ogólnie pisanie sprawia mi problem.Jak zaczynam pisać jest jeden post ,a jak skończę to są dwa kolejne!!!!Ale też mam nadzieję się nauczyć!!!!A ile jeszcze innych rzeczy!!!!
Marysia też ma już avatar a ja ????Pewnie jeszcze trochę minie ,zanim go wkleję,a np.zdjęcia potrafię dodać.Masakra!!!!
No widzę ,że nikogo nie ma więc zmykam do łóżka!!!!Pa dobranoc wszystkim Dziewczynom!!!!!Ala
Marysia fajny ten Twój awatar!!!!!!Skąd Wy je bierzecie?????
4 499 2010-01-10 01:01:54
Witajcie wpadłam sie przywitać , ale padam z nóg / jak dobrze ,że i studniówke i Księdzamam za sobą
moja ex Teściowa napisała do mojego Proboszcza list,że taka ze mnie Katoloiczka a niechcę wybaczyć Jej synowi ??????????? Szczyt bezczelności co ????????? Boże kiedy ta rodzina się odemnie od*****li zwykle nie przeklinam ale przy rodzince mego ex , scyzoryk się otwiera w kieszeni - oni z Klieleckiego /
chyba w ferie weżmę synka i wyjadę na tydzień w góry ........albo gdzieś........byle z dala od mojej rodzinki całej !!!!!!!!!!!
Cieszę się ,że moja mała Patusia się Wam podoba , zobaczycie jak będziecie miały wnui to się kocha miłością
Wielką,chcącą rozpuszczać bez granic a jak taki mały człowieczek się przytuli i zaczyna mówić to wspaniale , moja wnusia nie mówi jeszcze wiele ale Babcia umie...... to jak BALSAM DLA DUSZY takie wnusiątko
spróbuje jeszcze coś wkleić ... chociaż link ...
a teraz trzeba długo pisać ,bo w kafejce CENZURA
Różyczce jest bardzo smutno........
są ludzie którzy dużo przeżyli i łatwo Ich zranić....wiem coś o tym sama do nich należę...:( nie życzyła bym ostatniemu wrogowi tego przeżyć..
Ja weszłam do tej kafejki, bo chciałam Was poznać, pożalić się ,podzielić tym co mnie w życiu spotyka dobrego i złego , poznać Wasze opinie o tym co nie potrafie sama ocenić... Może nie którym z Was nie podoba sie to że czasem się wyżalam !!!! i macie mnie za słabą pozbawioną charakteru istotę, która sobie z niczym nie radzi !!!!
Jeśli tak ,to się mylicie ...:( Pomyślcie co Wy zrobiły byście , wychowując 3kę dzieci samej w tym 1 niemowlę, bez jakiegokolwiek w sparcia od Rodziców ,Teściów i otoczenia. Gdybym była wdową pewnoby i było łatwiej ...
ale w mojej sytuacji, utworzyły się dwa obozy : moja rodzina kontra exmęża ...
A to co robili bardziej szkodziło niz pomagało nam w życiu !!!!! / najstarsza była u mojej Mamy w NT./
Było tak ciężko ,że co wieczór prosiłam Boga o siły abym sobie dała radę i spotykała dobrych ludzi na swej drodze... I P.Bóg mnie wysłuchiwał...odnajdywałam dosłownie Aniołów ....
Gdyby nie to nie wiem, jaki los spotkał by moje dzieci :dom dziecka ????
dzois kiedy patrze na to z perspektywy czasu... samej siebie pytam jak to możliwe,że to zniosłam...
Myślałam kiedyś,że było by mi łatwiej gdybym nie miał malucha ... teraz wiem,że nie bo mogłabym wpaść w depresję, alkohol, czy jakiś nałóg......... nie miałabym żadnej motywacji aby wstać.. i coś robić...
A tak nie miałam wyjścia , niemowlak i córki,które mnie bardzo potrzebowały.... przedtem teściowa ich nie buntowała...i nie interesowała się ich losem ...
Ale córki wtedy były kochane,dobre,pomocne i wrażliwe.... aż chciało się dla nich wstawać i żyć....
To moje dzieci były moją motywacją do życia i walki.
Byłam silna !!! musiałam i chciałam dla nich wszystkich .
4 500 2010-01-10 01:08:34
Rózyczko miło,że jesteś
Marysiu fajny Sylwester
Aluś cierpliwości ....Tobie wyjdzie kiedyś awatar , mnie zdjęcia .........don't worry be happy
4 501 2010-01-10 01:16:10
Alu jak to nie ma a Rózyczka i ja ?????????
4 502 2010-01-10 01:18:04
Julka witaj!!!
Czemu tak myślisz????Mnie się wydaje ,że trzeba być silną kobietą ,żeby wytrzymać to co Ty przeszłaś!!!!
Musiałaś się też chyba "przyczynić"do tego ,że Twój mąż jest tam ,gdzie jest!!!!Do tego też trzeba mieć odwagę!!!!
Mam koleżankę ,którą mąż maltretuje od kilku lat i za każdym razem boi się zeznać przeciw niemu!!Teraz jak wziął się za dzieci to dopiero udało się nam ją przekonać,żeby od niego odeszła,ale co będzie z kolejną sprawą,tego żadna z nas nie potrafi przewidzieć,bo ona jest taka słaba psychicznie i zastraszona!!!!Ale pomagamy jej i może to coś da!!!!!
Tak więc widzisz ,nie każdy daje rady!!!!
A Ty dałaś !!!!I tak trzymać!!!!!
4 503 2010-01-10 01:19:29
Dobry wieczór ![]()
Wiadomość dla różyczki:
To czym byłaś zainteresowana znajduję się obecnie na Twojej skrzynce pocztowej. Powinno pomóc.
Pozdrawiam.: )
4 504 2010-01-10 01:21:27
Dziekuję jestem wdzięczna że mi pomogłeś. Szczerze naprawde.
4 505 2010-01-10 01:23:04
Nie ma za co, polecam się na przyszłość. ![]()
4 506 2010-01-10 01:28:14 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-01-10 01:29:16)
Halo,halo dziewczyny jesteście?????
No proszę panowie piszą do Różyczki!!!!!Żartuję oczywiście!!!!!
4 507 2010-01-10 01:33:46 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-01-10 01:35:43)
Dobra zmyka,bo Was nie ma !!!!Do jutra!!!!Dobranoc!!!!!
4 508 2010-01-10 01:38:46
Julka witaj!!!
Czemu tak myślisz????Mnie się wydaje ,że trzeba być silną kobietą ,żeby wytrzymać to co Ty przeszłaś!!!!
Musiałaś się też chyba "przyczynić"do tego ,że Twój mąż jest tam ,gdzie jest!!!!Do tego też trzeba mieć odwagę!!!!
Mam koleżankę ,którą mąż maltretuje od kilku lat i za każdym razem boi się zeznać przeciw niemu!!Teraz jak wziął się za dzieci to dopiero udało się nam ją przekonać,żeby od niego odeszła,ale co będzie z kolejną sprawą,tego żadna z nas nie potrafi przewidzieć,bo ona jest taka słaba psychicznie i zastraszona!!!!Ale pomagamy jej i może to coś da!!!!!
Tak więc widzisz ,nie każdy daje rady!!!!
A Ty dałaś !!!!I tak trzymać!!!!!
Alu dziękuję za zrozumienie .........tak dzięki mnie ex siedzi , a nie było mi łatwo narażać dzieci na "machiny -prawa" jakimi są policja,prokuratura i sąd !!!!!!!!!! to było następne piekło po tym które przeżyłyśmy wcześniej !!!!!!!
Trudniej mi było o tyle,że miałam w tym czasie 3mies, synka więc żadnych perspektyw na pracę i zostałam bez środków do życia !!!!!!!!!/ on nie wyobrażał sobie ,że ja to zrobię.. bo byłam zalężna od niego / nigdy nie pozwólcie się "uwięzic " w domu to podstawa aby facet miał przewagę !!!!
Sędzina ostatnio mnie spytała skąd biorę siły ...... myślę,że tam u góry ktoś dużo i skutecznie się za mną wstawia i napewno jest to moja ukochana babcia M.
Musze chyba "uderzyć " zprośbą o zmainę moich córek...
Choć czasem to myślę,że może one tak sie zachowują bo nie potrafia sobie z całą tą sytuacją poradzić ?????????????????
Ale dla mnie nic nie usprawiedliwia zła ,przemocy , znęcania i ranienia innych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Alu , dałam radę ale uwierz mi /uwierzcie wszystkie wpadałam w wir pracy w domu i w pracy aby zapomniec ,zagłuszyć.........
Jestem bardzo zła na los ,że nie potrafiłam posłuchać mojego ojca jak przeszczegał mnie przed moim exmężem !!!!! rodzice mają intuicje co do partnara dzieci , a my myślimy ,że nam chca zle...
Cóż podobno w tej sprawie nie wiele możemy, bo człowiek jest "skazany" na tego a nie innego partnera !!!!!!!!
Przeznaczenie ??????
narazie Julka ..........powalczę jeszcze ze zdjęciem
wziełam leki i jakoś "wieze " nad kompem
4 509 2010-01-10 02:36:18
Dobranoc wszystkim, kolorowych snów
do jutra na kawie ![]()
może być ok 9.00?????????????? Julka
4 510 2010-01-10 10:20:29
Witajcie...
9-ta Julko.Spisz pewnie ?
Ala,chyba najlepiej bedzie ,jesli dzieciaki kupia zmywarke i postawia w salonie np.wtedy szybciutko znajdziesz miejsce.Gdybys miala mniejsze mieszaknie to pewnie zanalazlabys miejsce
To chyba funkcjonuje na zasadzie -szewc bez butow chodzi ![]()
Ja mam mala kuchnie i jak kupilam zmywarke to tez bylam przerazona jej ulokowaniem.Ale teraz nie wyobrazam sobie pracy w kuchni bez niej.Polecam jak najbardziej.
Julka,jesli Twoj maz nie zasluzylby to nie bylby tam gdzie jest teraz.I tylko zazdroscic Ci sily,odwagi aby to wszystko przejsc.Nie jedna kobieta daje sie poniewierac tylko dlatego ,ze niewie co ma zrobic i gdzie "uderzyc".Oj,znam mase przypadkow -z pracy.
A ostatnio dowiedzialam sie ,ze moi znajomi,ktorym przewraca sie w glowie z nadmiaru pieniedzy ciagle sie bije.Tak moje drogie .Malzenstwo ze stazem ok 26 lat bije sie.A bojki wywoluje malzonka.I ostatnio miala premiere wystepujac z ...nozem.Wyobrazacie sobie takie zycie?Gdzie przypatruja sie temu wszystkiemu chlopcy w wieku szkoly podstawowej?
Oj zycie.Za nie jednym murem dzieja sie niestworzone rzeczy.
Rozyczko,ciesze sie ,ze zostajesz z nami.
My tutaj juz jestesmy jakis czas i nie raz zawrzalo.A i mi sie dostalo po lbie.Chyba kazda z nas cos tutaj przeszla.
Maryniu,domyslam sie ,ze wciaz bedziesz ta druga ,wiecznie czekajaca kobieta.No,skoro tyle ci wystarczy ?Twoja sprawa .I masz racje,nie podoba mi sie to.
Margolcia pewnie rozanielona po pobycie w chatce z kominkiem,przy boku kochanego mezczyzny.Mmmmmmmmmm
Koma, pochwal sie z czym wystapilas na obiad?
I pochwal sie Twoim srodowym wyjazdem.
Do potem
4 511 2010-01-10 11:10:58 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-01-10 11:15:09)
Cześć dziewczyny,
No nareszcie mam dostęp do sieci. Wczoraj znowu nie mogłam pisać. Komputer szalał, co chwilę wywalało internet. Ale syn cały wieczór naprawiał to co się zepsuło, a okazało się że była uszkodzona jakaś tam partycja dysku. Nie znam się kompletnie na tym, dobrze że ktoś w domu jest co wie jak to naprawić.
Cieszę się, że Różyczka znowu zaczęła pisać na Forum. Zauważam, że na Forum jak i w życiu. I czasem spięcia się zdarzają, a to znaczy w sensie pozytywnym, Forum żyje. Jest jakąś cząstką naszego życia, którą traktujemy poważnie, jesteśmy sobą, walczymy o swoje zdanie, wyrażamy swoje opinie, dzielimy się swoimi radościami i smutkami.
Marysiu nie mów, że się boisz już mówić o swoim życiu. Masz prawo do swoich decyzji, a nam nic do tego. To Twoje życie. A chcesz mówić o nim, masz taką potrzebę, mów. Przecież temu ma służyć Forum. Ja jeszcze chyba nie dojrzałam do tego, jeszcze wiele spraw wolę zostawić dla siebie, ponieważ źle znoszę krytykę. Ale przyjdzie moment, że też zdobędę się na odwagę.I chciałabym.
Wiem, i większość z nas też to wie, że nic nie jest albo czarne albo białe. Czasem wybieramy coś, co może się nie podobać innym. Ale to nasze życie.
Moniczko , to co piszesz o tej znajomej parze, to jest smutne. Ja w pewnym momencie zadałam sobie pytanie, czego chcę od życia, po tych wszystkich problemach małżeńskich jakie miałam. I wiem jedno, nie chcę takiej przyszłości. Jeśli mam z kimś być, chcę z nim przeżyć życie w miłości i wzajemnym szacunku. Nie chcę ,poznawać co to jest wzajemna nienawiść i uczyć się z nią żyć, uznając że nie mam już innej alternatywy. Zapytałam siebie, czy z tym człowiekiem chcę się zestarzeć. I zaczęłam wyobrażać sobie swoją starość, właśnie z nim. Przeraziłam się. Dlatego dziś jestem sama. A Wasza postawa, Wasze przeżycia...Moniczko to że po latach ułożyłaś sobie życie, to że Julka ma siłę walczyć ze złem tego świata, bronić siebie, swojej rodziny, wbrew innym ludziom, to wszystko daje mi samej siłę, utwierdza mnie w przekonaniu że warto . Przykładów mogę mnożyć. Każda z Was coś mi daje, taką pozytwną energię. Warto próbować coś zmienić, aby życie miało sens, aby dawało nam radość, a nie było tylko i wyłącznie smutną wegetacją. Ojej, chyba się w tym wszystkim zamotałam.
Zajrzę jeszcze później do Was, pewnie wieczorkiem.
Cieszę się, że jesteście.
4 512 2010-01-10 13:23:32
Koma, pochwal sie z czym wystapilas na obiad?
I pochwal sie Twoim srodowym wyjazdem.
Na obiad mam "dla każdego coś ulubionego":)
Rosół z makaronem nitki
żeberka smażone (bez kapusty, bo zapomnieliśmy kupić, a dziś już mi się nie chciało smrodzić kapuchą)
kotlety mielone
pieczeń z piersi indyka
Na deser ciasto i galaretka.
A wyjazd? Pod palemkę:)) Dalekooo...Stare kości wygrzać. Też - jak Lidka - na żagle.
Opowiem więcej później - lecę kończyć obiadek:)
4 513 2010-01-10 13:28:00
Witam niedzielnie.
Dziewczyny, dziękuję za to co napisałyście i za zrozumienie. Wiem, że przyjdzie taki czas (predzej czy później, ale przyjdzie), kiedy będzie trzeba podjąć ostateczną decyzję. Teraz nie chcę o tym myśleć. Może napiszę jeszcze tylko to, że mimo wszystko nie czuję się "tą drugą".
Julka, gratuluję wytrwałości i wiary!!! Tam, u góry, jest Twój Anioł.
Dzisiaj potwornie nerwowo rozpoczęłam dzień. Bylo małe starcie w domu. Może niepotrzebnie prowokuję takie sytuacje, ale przecież też mam swoje nerwy i czasami nie wytrzymuję. Wiecie jak wyładowałam złe emocje? Wzięłam się za sprzątanie!!! Tak, tak- w niedzielę zaczęłam "latać na ścierkach". Pomogło, bardzo pomogło. Polecam wszystkim.
Alu, avatar możesz znaleźć w sieci. Wpisz w googlach "avatar" i tam znajdziesz wszystko. Zapisz sobie wybrany obrazek i wklej do profilu na forum.
Dziewczyny, która z Was czytała "Prawiek i inne czasy" Olgi Tokarczuk? Mnie dopiero niedawno wpadła ta książka w ręce (aż wstyd, że tak późno). Przeczytajcie koniecznie!
Tymczasem uciekam. Będę tutaj zaglądać w przerwach- mam znowu ogrom "papierów" do przerobienia. Pa,pa.
4 514 2010-01-10 14:05:45
Dzień dobry Dziewczyny!!!!!!!
Wstałam późno i teraz mnie goni!!!!!Ale moje chłopaki znowu jadą na mecze.Grają o 14 i 15 więc obiad dopiero na 16.Dam rady!!!!!
Całą noc padał deszcz!!!!Na chodnikach lodowisko!!!!!Teraz prószy śnieg!!!!Masakra!!!!Ja chcę WIOSNY!!!!!!!!!!
Monika jak będę musiała to pewnie coś wymyślę!!!!Masz rację z tym powiedzeniem!!!Rzeczywiście tak przeważnie jest.
A co do zmywarki,to był kiedyś hydraulik,bo podłączał mi wodę do lodówki i mówił,że do zmywarki odpływ ma być niżej niż do zlewu.Dlatego tak schodzi ,bo nie chce bałaganu na razie robić,bo pewnie trzeba będzie coś kuć?????
Iwonko jeżeli miałabyś się męczyć i może robiłabyś to ze względu na dzieci,to bardzo dobrze że podjęłaś taką decyzję!!!!!
A szczęście jeszcze znajdziesz!!!!Może już znalazłaś?????Każda kobieta zasługuje na nie ,szkoda tylko,że niektórzy faceci myślą inaczej!!!!!Podoba się mi jak dziewczyny walczą o Siebie a nie tylko skulone narzekają!!!!Mam taką znajomą,która ciągle robi z siebie ofiarę ,a wystarczyłaby jedna decyzja i wszystko zmieniło by się o 360 stopni!!!!Poza tym dużo też jej winy,ale tyle razy ją przekonywałam i jej pomagałam ,że już mam dosyć!!!!!
Marysiu dzisiaj przysiądę z tym awatarem to może uda się mi coś zrobić.Dzięki za podpowiedź!!!!
Co do książek to kochana aż wstyd się przyznać,ale niestety nie pamiętam kiedy coś przeczytałam oprócz gazety!!!!!!!
A i te nie zawsze mam czas ,więc leżą poukładane i czekają na lato!!!!!No to coś bardzo musiało Cię wkurzyć!!!!!
Koma a ja muszę dzisiaj smrodzić kapuchą!!!!!!
Też robię mielone a moje chłopaki tylko z kapustą lubią!!!!Pewnie gdyby nie syncio to byłaby sałata,ale dał całusa i powiedział:mamuśka zrobisz tą kapustkę co zawsze??????No i cóż robić????Kapustkę zasmażaną!!!!!
Ale Ci będzie fajnie,pod palemką!!!!Już zazdroszczę!!!!!
Idę coś podszykować,będę za ...........
Wypoczywajcie i odzywajcie się jak będziecie mieć chwilkę wolną!!!!!Na razie Ala
4 515 2010-01-10 14:56:43 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-01-10 14:59:31)
Kurcze ale ze mnie tuman!!!!
Prosiłam syncia o pomoc z tym awatarem ,ale się uparł i powiedział,że muszę sama ,bo to proste.
I teraz jak to zrobiłam ,to faktycznie proste,ale ja tak mam ,że boję się robić coś nowego,żeby czasem coś nie namotać!!!!
No cóż młode to młode a stare.......................
Z różnych rzeczy i sprzętów ,komputer to w dalszym ciągu dla mnie czarna magia!!!!
Pozdrawiam i na razie,idę coś pichcić,bo chłopaki przyjadą a tu NIC !!!!!pa....
Ten awatar z maltańczykie który znalazłam,jest prawie identyczny z moim Kubusiem!!!!!
4 516 2010-01-10 15:26:10
Alu, sama widzisz, że "nie taki diabeł straszny jak go malują". Brawo za avatar!
Jestem juz po obiadku i pora zasiąść do pracy. Zawsze, zanim zacznę, najpierw zaglądam do komputera. To już chyba nałóg, ale na szczęście nieszkodliwy. Dziewczyny chyba mają poobiednią drzemkę.
4 517 2010-01-10 15:37:03 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-01-10 15:41:21)
Cześć KOchane. Ja juz po obiedzie. Dziś robiłam inny obiad niż zwykle, robiłam lasagne. Muszę sie pochwalić, wyszła pyszna. Niestety córce serwowałam naleśniki, bo tak wybrzydza. Teraz mam sterte naczyń do mycia, ale najpierw sobie odpocznę.
Ja mam stos gazet, które przeglądam jak mam chwilę. Lubię czytać Zwierciadło. Często wracam do starych numerów, coś ciekawego zawsze znajdę.
Alu piękny awatar. No widzisz, nie taki diabeł straszny jak go malują.
A co do roli ofiary. Często kobiety lubią się w takiej roli ustawić. Narzekają jakie to są biedne i nieszczęśliwę , nie mając odwagi wziąć swoje życie we włanse ręce i zaryzykować zmianę. To wymaga odwagi a łatwiej jest narzekać i płakać.
To ja zmykam, zajrzę wieczorkiem. Miłego i spokojnego popołudnia życzę.
4 518 2010-01-10 16:08:17
Ala,gratulacje!!!
Tak myslalam,ze jesli zrobisz avatara to bedzie to Twoj piesio.Zgadlam.
Iwcia,czytasz Zwierciadlo?Ja chyba nigdy tej prasy nie mialam w rece.Tez mam straszne stosy gazet do poczytania.Ach,wszystkiemu winien brak czasu.Ja czytam Dobre Rady,,kobiete i Zycie,Swiat Kobiet,Angore,kupuje tez codzienna prase (ale nie codziennie) i czasem inne jakies czytadla.Ukladam je w stosik i czekam na czas wolny.
Jejku,u nas sypie i sypie.
Martwie sie ,jak moje dziecko jutro do Opola dojedzie i jak wroci.Jutro ma zaliczenia.A zeby bylo ciekawiej,to bola ja wychodzace osemki i robi jej sie szczekoscik.Musialaby zrobic RTG i konsultacje z dentysta.Byc moze trzeba usunac te zeby.Ale ten ,nadchodzacy tydzien bedze dla mlodej koszmarny,bo ma kolokwia i nie za bardzo ma czas na stomatologa.Chyba,ze zrobi jej sie naprawde szczekoscik.
Rano ,po pracy ,zrzucilam lod ,ktory wrzucila mi wieczorna odsniezarka na chodnik.Teraz znowu sypie.Gdybym miala sile i ochote poszlabym poodsniezac.Ale dzis mam to w nosie.Przede mna kolejna nocka,tym razem w szpitalu i musze zbierac sily.
Koma,pyszny obiadek zaserwowalas.
Ja ,dosc leniwie-kotlety z kury ,kluseczki i surowki.Tez rosolek.Ale za to upieklam sernik.
A teraz moze na 10 minut sie wypoziomuje.
Narazie...
4 519 2010-01-10 16:58:59
Witajcie wczoraj wieczorkiem mnie net nie wpuscil,wiec milczalam.Dziewczyny ale smakowite obiady robicie.Nie zdziwcie sie,jak tak partiami bede odpisywac,i bedzie taki troche misz masz w mych postach. Alu avatar masz super!bravo!
4 520 2010-01-10 17:05:17
Co do kobiet podejmujacych decyzje o opuszczeniu ,,pana tyrana,,jestem pelna podziwu,ze potrafia zawalczyc o siebie.I ja znam takie dziwne malzenstwa,gdzie maja prawie wszystko lub wszystko ,i sie bija.No coz,ja takiego postepowania nie rozumiem,i nie zrozumiem.
4 521 2010-01-10 17:14:14
Rozyczko,mam nadzieje,ze dam rade na tym kursie.Jutro mam nadzieje,ze komunikacja bedzie dzialala w miare normalnie,bo sypie,sypie i przestac nie chce. Koma przeslij nam troche tego ciepla,palemek jak juz bedziesz w tych cieplych klimatach.smiech
4 522 2010-01-10 17:35:01
Oj dziewczyny,ja to zapewne robie tych brakow kropek,przecinkow wiele itp.Piszac z fona, zamiast np.napisac,kreskowane u,jest o,itd..Widzicie same.Wiec od dzis wiecej czytam,mniej pisze.
4 523 2010-01-10 18:21:42
Kora ,co Ty sobie żartujesz!!!!Ani mi się waż!!!!Za każdym razem co przeczytasz to odpisuj!!!!Damy radę Cię rozszyfrować!!!!
Monika odpoczęłaś przed pracą?????
Awatar miałam dać inny!!!!Logo mojego ukochanego klubu!!!FC Barcelona!!!!Ale znalazłam awatar z maltańczykiem i wtedy już się nie wahałam!!!
Mam takie marzenie ,żeby kiedyś pojechać na Camp Nou ,na mecz!!!!!!I zobaczyć Barcelonę!!!!Może kiedyś!!!!
Koma pewnie zajęta rodzinką!!!!Ale co się dzieje z resztą dziewczyn????Tamara co u Ciebie???
U mnie dalej pada śnieg!!!Zaczyna to już być męczące!!!!Marzy się mi zielona trawka,mimo że trzeba będzie kosić!!!!!
Do pózniej.....
4 524 2010-01-10 18:23:29 Ostatnio edytowany przez różyczka (2010-01-10 18:25:15)
Dziękuję za każde miłe słowa, u mnie dziś mąż gotował i podawał obiad więc mogłam kurować plecy do woli. Był rosołek z kury i mięsko i makaron, potem kawa i relaks. Juleczka byłaś rano? Czy zaspałaś? Koro trzeba wierzyć że kurs pójdzie dobrze, mnie czeka w ciągu 4lat jeszcze 4 kursy. Co roku jeden ale czekam na każdy z niecierpliwością zmienią one moją przyszłość. Najgorzej boję się księgowości, do założenia własnej działalności. Miłego popołudnia.
4 525 2010-01-10 18:58:47
Różyczko, a jaką działalność zamierzasz prowadzić? Oczywiście jeśli możesz odpowiedzieć.
Dobrze masz, że mąż pomaga Ci w prowadzeniu domu. Mój (jeszcze jestesmy razem) nigdy nie przyłożył ręki do niczego. Jego praca ogranicza się do wynoszenia śmieci i odsnieżania przed domem- jednak z tym też są prpblemy.
Alu, ja też tęsknię za zieloną trawką, za wekendowymi wyjazdami za miasto. Ojej, to jeszcze tyle czasu do wiosny. Chciałabym przespać te zimowe miesiące i obudzic się w zielonym maju. Marzycielka.
Muszę sie Wam przyznać, że okropnie mnie "nosi". Nie moge skupić się nad tym co robię, nie potrafię usiedzieć w jednym miejscu i mam milion pomysłów, które po chwili okazują się wielką "klapą", bo brak mi zapału do ich realizacji. Ciągle jakieś nowe plany, a jednoczesnie obawa przed tym co nowe. Mam tutaj na myśli sprawy zawodowe (chociaż po części te osobiste także). Powinnam chyba "wyciszyć się", ale to bardzo trudne w mojej sytuacji. Dzisiaj tez miałam tyle do zrobienia, a skończyło się zaledwie na kilku procentach całości. Może to "zmęczenie materiału"? Też tak macie?
4 526 2010-01-10 19:27:55
Uczę się na telemarketera, ale też zamierzam otworzyć sklep internetowy i jego filie u mnie. Jeszcze troche czasu jest i oczywiscie mnóstwo do nauczenia ale że skoro jest żle to trzeba to zmienić jak najprędzej. Tak jest wporzadku nie moge narzekac mądry zniego człowiek.
4 527 2010-01-10 20:29:08 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-01-10 20:37:54)
Hej Kochane.
Już jestem, odrobiłam sie,wieczór wolny. Jeszcze tylko spacerek z pieskiem.
Moniczko czytam Zwierciadło. To jest miesięcznik. Bardzo go lubię, pismo na wysokim poziomie, dużo ciekawych rzeczy mogę się z niego dowiedzieć. Wywiady z artystami, rozmowy z psychologami, porusza wiele spraw związanych ze współczesnym życiem, rozwojem osobowości,seksuologią, interesujące felietony przykładowo Katarzyny Miller (psychoterapeutka), Macieja Stuhra, Tomasza JAstruna, Ilony Łepkowskiej. W każdym numerze jest pokazana jakaś postać historyczna, niekoniecznie nam znana, i można się wiele ciekawych rzeczy o niej dowiedzieć. Tego magazynu nie da się czytać tak od deski do deski, dlatego nigdy go nie wyrzucam, czytam niejdnokrotnie numery sprzed roku, bo coś mnie akurat zainteresowało, na co nie zwróciłam uwagi wcześniej.
4 528 2010-01-10 20:31:31 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2010-02-22 13:55:18)
I co dziewczyny, można do Was dołączyć, czy już lista zamknięta?
![]()
Coś o sobie:
Mam męża, dwoje dzieci, zięcia
i półrocznego wnusia. Jak się zorientowałam, będę trzecią babcią w tym gronie. Pracuję, w wolnych chwilach czytam, wyszywam, próbuję uczyć się angielskiego.
Aktualnie robię pewne badanie, rokowania nie sa dobre, ale nie chcę o tym narazie pisać.
Jeśli mogę wtrącić słówko odnośnie pisania bez używania znaków interpunkcyjnych. Dam przykład jakie to ważne.
1. Wypuścić nie wolno, rozstrzelać.
2. Wypuścić, nie wolno rozstrzelać.
Dwa zdania, niby takie same, a jakże różne mają znaczenie.
Ale? są też osoby z dysleksją, dysgrafią i to trzeba zrozumieć
No, to się wymądrzyłam Teraz troszkę poczytam, żeby Was lepiej poznać.
4 529 2010-01-10 20:37:10
Witaj Mufinka w naszym gronie.
4 530 2010-01-10 20:37:52
Witaj Mufinko.
4 531 2010-01-10 20:38:56
MArysiu też czasem tak mam, nosi strasznie, człowiek nie może sobie znaleść miejsca.
4 532 2010-01-10 20:44:42
Iwka, też czasami Zwierciadło "wpada" mi w ręce, ale przyznaję, że naprawdę czasami. Do poduchy wolę poczytać książkę.
Sięgam raczej po coś przyjemnego, nie zawsze lekkiego, ale coś co "wciąga".
Kiedyś, daaaaaawno temu, zaczytywałam się w "Twoim stylu", ale już od wieli lat nie sięgam po to. Uważam, że to pismo zmieniło poziom. Początki mieli dość ambitne.
4 533 2010-01-10 20:46:53
Witaj Mufinko!!!Jak tylko masz ochotę z Nami pobyć,to super!!!
Piszesz ,że uczysz się angielskiego.Jak i gdzie????Już kiedyś miałam pytać dziewczyny na forum,czy możliwe jest w tym wieku,zacząć naukę języka????Ale jakoś tak schodziło.Myślałam o internecie,ale sama nie wiem ,czy wogóle próbować????
Różyczka ale masz fajnie!!!Obiadek zrobiony!!!!Mój mąż, tak śniadanie to owszem,ale nie sam od siebie ale obiadu przez niego zrobionego nie jadłam i chyba nie zjem!!!!Antytalent kucharski!!!!!
4 534 2010-01-10 20:47:05
Dziewczyny chyba zajęte odśnieżaniem, albo lepieniem bałwanów, bo strasznie pusto tutaj.
4 535 2010-01-10 20:49:42
Alu, na naukę nigdy nie jest za późno.
4 536 2010-01-10 20:51:17
Ala, pisałaś, że szyjesz kożuchy i kurtki skórzane. Mogłabyś wkleić kilka fotek Twoich arcydzieł?
4 537 2010-01-10 20:52:26
U mnie sypie i pasuje iść odśnieżyć,ale mam dwóch chłopaków w domu to muszę ich pogonić!!!!!Mój był obiad!!!!
Dziewczyny ja najczęściej czytam Muratora,Ładny dom,Świat kobiety i czasem Poradnik domowy.
Te budowlane to bardziej z racji zawodu,bo jestem po technikum budowlanym!!!!
4 538 2010-01-10 20:54:29 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-01-10 21:03:18)
Wiem Marysiu ,że nie jest za póżno,tylko jakoś boję się tego angielskiego!!!!!
A o jakie kurtki Ci chodzi ,damskie?????
Marysiu coś się dzieje,ciągle mi wcina posty!!!Będę za chwilę!!!
4 539 2010-01-10 21:11:00
Alu, damskie kurtki i kożuszki. Oczywiście jeśli to nie będzie kłopotliwe.
4 540 2010-01-10 21:12:06
Dzięki dziewczyny, że mnie przyjęłyście.
Maria ma rację - na naukę nigdy za późno.
Ja biorę lekcję u korepetytorki. Uważam, ze dla mnie jest to najlepszy sposób. Chodziłam już kilka razy na kursy (j.niemiecki), ale to mi nie pasuje. Tam mają program do przerobienia i jadą do przodu, niezależnie, czy pojęłaś, czy nie. W grupie 12-15 osób mogłam się odezwać najwyżej 3-4 razy. Po takich kursach można pisać, czytać, ale mówić już nie koniecznanie. A lekcje w domu dostosowane są do mojego tempa przyswajania i moich potrzeb. Ja chę umieć porozumieć się chociażw stopniu dostatecznym np. na wakacjach.
Aha, ja zaczynam od podstaw i też się boję. Niemiecki mam opanowany w stopniu podstawowym i mogłabym iść dalej w tym kierunku (byłoby łatwiej), ale niestety - jest to język raczej nieprzydatny za granicą ![]()
Czytam "Twój styl", dla mnie jest OK. Kiedyś zaczytywałam się w "Zwierciadle", potem, jak dla mnie, się popsuł, przestałam kupować. Może warto wrócić, skoro Iwka mówi, że ciekawe.
4 541 2010-01-10 21:43:51
Marysiu mam kilka zrobionych zdjęć,na własny użytek .Wkleję linka ,ale to tylko kilka fasonów!!!
Jutro zrobię na zakładzie zdjęcia i Ci wkleję !!!!
http://picasaweb.google.pl/5810alicja/K … directlink
4 542 2010-01-10 21:49:36
Dzięki za te fotki. Ciekawa byłam jak to wygląda. Jest ok.
4 543 2010-01-10 21:52:32
Alu, dzięki za maila.
4 544 2010-01-10 21:54:02
ogladam Twoje cuda
4 545 2010-01-10 22:16:04
No zaraz tam cuda!!!!
Normalne kurtki,tylko jedno czym mogę się pochwalić,to jakość skóry!!!!Sprowadzamy z Włoch,jest mięciutka,nie taka jak dawniej!!!To samo skóry na kożuchy.
Właśnie dzwoniła córcia!!!!Muszę wejść na stronkę Oriflame i wybrać kremy dla siebie ,bo podobno są duże obniżki!!!Córka dodatkowo jest konsultantką i zamawiam u niej kosmetyki(zawsze mam taniej)
Będę jeszcze,na razie........
4 546 2010-01-10 22:28:55
Mówicie, że pada tu i tam. Wprawdzie nie muszę odśnieżać, ale w tym momencie sniegu sie boję, choć tak w ogóle to bardzo go lubię.
Za 2 dni jadę do Warszawy, a potem dalej. Mam nadzieję, że droga będzie dobra, a i lotnisko nie będzie zakorkowane. Byłaby masakra!
Mąż w kuchni: mój często. Taki trochę podział obowiązków:)
Mufinka, witaj u nas:))teraz już także u siebie.
4 547 2010-01-10 22:40:36
Witam panie ja czytam Świat Kobiety, Dobre Rady, często też gazetki kulinarne albo Burde pismo dla szyjących. Uwielbiam oczywiście książki i bardzo dużo czytam. Ja akurat nie zamawiam z oriflame tylko z avonu bo bardziej mi pasuje ale to kwestia gustu. Witam Mufinke mam nadzieje że spodoba ci się forum.
4 548 2010-01-10 22:43:23
Witam wszystkie dziewczyny,trochę poczytałam o was,a teraz trochę o mnie.Jestem samotna chociaż nie sama ,więc skoro już tu trafiłam to mogę pogadać, właściwie to szukałam pracy a nie rozrywki ale nie ma w życiu przypadków.Moim hobby jest nauka j. ang.(3 lata),nienawidzę fałszu,a z resztą jakoś trzeba się pogodzić chociaż do spolegliwych nie należę.
4 549 2010-01-10 22:46:06 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-01-10 22:50:13)
Różyczka ja z Avonu też zamawiam.Córka koleżanki jest w Avonie,ale tam płyny do kąpieli i kosmetyki z białej herbaty!!!!
Czytasz Burdę,cz szyjesz????
Koma to Ty też masz fajnie z mężem w kuchni!!!!
Czy możesz coś więcej napisać o podróży?????
Witaj Labora!!!!Piszesz,że szukasz pracy.Jakiej?????? Z której części Polski pochodzisz?????
4 550 2010-01-10 22:54:21
O widzę, że następna nowa pani się chce przyłaczyć ![]()
Zamawiam czasem z Avonu, ale już coraz rzadziej. Wolę kupować w sklepie. Można poczytać ulotki, porównać, powąchać.
Koma, ja też jestem ciekawa dokąd się wybierasz.
Mnie się marzy wyjazd w ciepłe kraje. Plaża, gorący piasek, palmy, woda w morzu ciepła i przeźroczysta... Ech!
Zimna nie cierpię, jestem zmarźlakiem, brrrrr.