witajcie
Julka,to straszne co piszesz.Moja Mama zmarla bo byla ciezko chora,a Ty masz zyc kobieto,masz zdrowie i sile aby wytrzymac to co daje Ci zycie.
Zdaje sobie sparwe ,ze masz ciezko,bo najgorzej,jak czlowiek sobie zmije urodzi i wychowa,ale pociesz sie tym ,ze jest wiele ludzi.ktorzy by chcieli tylko takie problemy ,jak Ty masz.
Julka,rob cos!!!!
Pisalas kiedys ,ze korzystasz z pomocy odpowiednich ludzi-zglos sie do nich z problemem.Ci ,co Cie prowowadza przez x czas,wiedza w czym problem.My Ci tylko mozemy pomoc slowami-glowa do gory albo do pionu i to wszystko.
Zacznij w koncu dzialac.
To co ,ze ciezko corke wywalic za drzwi,ale ona moze sie katowac psychicznie?
A wezwij choc raz policje ,kiedy bedzie Cie wyzywac czy podniesie reke na Ciebie.Masz do tego prawo.
Julka ,czy ty rozumiesz ,ze to co robia Twoje coreczki to nic innego przemoc ?
Teraz cie wyzywaja a co bedzie za pewien czas?
PRZEMYSL TO!!!!!
Wypadalo by aby synus przystapil do I komunii.Jest jeszcze za smarkaty aby dyrygowal czy chce czy nie chce.Moja corka dopiero w gimnazjum rzucila indeksem do religii i nie przystapila do bierzmowania.Na nic nasza rozmowa,moja ,jej ojca,dziadkow.Nie i koniec.A cala nasza rodzina i jej ojca jest bardzo "koscielna".Wyobrazasz sobie jaki to byl szok dla nas?
Ale co mielismy zrobic?
Nie chodzi do Kosciola i tyle.Jak to mowi:aby sie pomodlic nie musi do tego budynku chodzic.
No i co,tez musialam to zaakceptowac.
A ja jestem po ciezkiej nocy.Ciezka,bo walczylam z wysoka temp mojej corki.40,1 na liczniku i za nic nie spadla.Dzis chcaialbym pojechac z nia do szpitala,ale jeszcze spi bidula.Martwie sie czy to nie jakas reklamowana zaraza.
Do tego u nas tyle sniegu nasypalo,dopiero przed chwila wrocilam z dworu i odsniezania.A jeszcze ogien w piecu byl do zrobienia.
Teraz mam czas na kawusie ,sniadanko i na Was moje kolezanki.
Dziwne ,macie problem z wejsciem do kafejki.Ja ,odpukuje,nie mam takich problemow.niewiem od czego to zalezy.
Kurcze ,martwie sie ta moja corka.Tyle razy mi cisnienie podnosi,a jak przyjdzie choroba,to wymiekam na amen.
Acha ,Julcia-bardzo ladny avatar.Tez musze moj zmienic-dla omiany.Bo najgorsza jest monotonia .)
Do zas ,milej i leniwej niedzieli