Mam nadzieje,ze wszystkie wypoczywacie,i dobry nastroj macie.Ala udanej gosciny na imprezie urodzinowej.Do potem dziewczyny.pa
4 161 2009-12-25 12:58:22
Podobne tematy
4 162 2009-12-25 13:50:15
Witam Was światecznie.
U mnie kolacja wigilijna w kameralnej atmosferze. Mąż oczywiście nie przyłożył ręki do przygotowań, ale "ten typ tak ma"- tak bylo od początku małżeństwa. Zastanawiałam sie długo czy mam mu kupic prezent pod choinkę. Doszłam do wniosku, że skoro spędzamy święta razem to raczej wypada coś dać- nie tak na "odczepnego" czy też dla zachowania przyzwoitosci, ale po prostu od siebie bez względu na to jak między nami jest. Kupiłam więc książkę- lubi Ziemkiewicza (jego publicystykę). I teraz niespodzianka! Nie uwierzycie czy m uraczył mnie mój ślubny. Kupił mi.... krem przeciwzmarszkowy pod oczy. Stwierdzam wszem i wobec, że FACET MA TUPET!!! Tak więc teraz będę pozbywać się "kurzych łapek". Powiedziałam mu, że jeśli następną wigilię będziemy spędzać jeszcze razem ode mnie dostanie geriawit(chyba tak sie to pisze).
Pozdrawiam Was serdecznie i zmykam. Jadę dzisiaj do moich rodziców. Zjechała tam rodzinka ze Śląska, będzie więc wesoło. Pa, pa.
4 163 2009-12-25 22:37:56
Wiesz, Mario...ten krem przeciwzmarszczkowy to ktoś mu podpowiedział...
Facet takich rzeczy nie kuma...
Nareszcie chwila odpoczynku. Nie powiem - mąz mi pomagał, ale i tak przygotowania świąteczne weszły mi w kości i mięśnie, a teraz wyłażą.
4 164 2009-12-26 01:36:29
No tak ,tradycyjnie,wiele z nas sie przed swietami natyra,a potem brak sil do swietowania.Maria,wielu facetow nie umie kupowac prezentow,oczywiscie nie wszyscy..lecz wiekszosc. Tez mysle,ze ten krem ,to ktos Mu podpowiedzial,albo zobaczyl w jakiejs reklamie. No i pierwszy dzien swiateczny mamy za soba dziewczyny.Spijcie dobrze.pa
4 165 2009-12-26 09:16:50 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-12-26 09:17:29)
Witajcie...
a u mnie tez swieta przebiegaja w milej atmosferze.
Co prawda ,robie wszystko sama i tak jak Ty Tamaro tez tak mam ,ze chodze spac pozno,wczesnie wstaje a cale towarzystwo lezy i spi.I kto ma docenic moja prace ?
Ale w nosie to mam.Pobucze sobie pod nosem i zapieprzam dalej,bo co mi to da ,ze bede wydzierac i wiecznie zwracac uwage?
Pochwale sie wam,ze karczek mi sie udal ,te zapiekane i smakuja.Wlasciwie oprocz makowca wszystko mi sie udalo.
Dzis przyjedzie siostra z rodzina.
ale tez dzis ide w nocy pracowac.
Teraz moje Barwy...leca i mam chwile dla siebie.
Lidzia juz chyba plynie.Oby tylko szczesliwie do nas wrocila .
Kora i jak zdrowko?Pewnie juz lepiej ?
Milych swiatecznych godzin i do zas ![]()
4 166 2009-12-26 11:07:53
Witam Dziewczyny Świątecznie!!!!!
No cóż dwa dni za nami i ani się obejrzymy już będzie po świętach!!!!Pozostanie tylko zmęczenie,bo jak widzę wszystkie mamy to samo w domu,szykowanie,jedzenie,zmywanie,szykowanie,jedzenie..........................................................
Ja wprawdzie mam kilka osób do pomocy,ale jedzenie to na mojej głowie a w reszcie pomagają dziewczyny i czasem chłopaki!!!!Jest nas 9 osób!!!!!No i dwa psy w domu i jeden na podwórku!!!!
Monika nie wiem czy współczuć Ci dzisiaj tego dyżuru,czy to dobrze że go masz ,bo odpoczniesz od "garów"??????
Marysiu ,dobrze Koma pisze,że ktoś mu pod powiedział z tym kremem!!!!
Idę robić śniadanie,bo moje goście zaczynają wynurzać się z pokoi !!!!!Wczoraj długo graliśmy w karty(canasta)nie wiem czy tak się to pisze????Gramy z siostrą przeciw chłopakom,mąż z szwagrem.Jak na razie dziewczyny górą!!!!!2:0
Zajrzę później,miłego Świątecznego dnia Wam życzę pa Ala
4 167 2009-12-26 11:23:37
Witajcie.Mon,dzieki juz o wiele lepiej,mimo,ze tego nie lubie wladowalam sie do wyrka wczoraj,i lezalam zaopatrzona w leki i hektolitry picia.Spalam,budzilam sie,i tak co rusz.Nie jest to fajny sposob na spedzenie swiat,ale coz,. Tak Lidka zapewne fajnie spedza czas ,i ma pomyslne wiatry,bo tego chyba zyczy sie na morzu,wiec 6dpoczywa dziewczyna i wroci do nas pelna wrazen. Jestem ciekawa tez,jak ten czas swiateczny spedza Julka? Mon spokojnego dyzuru zycze,a Wam wszystkim milego dnia swiatecznego.
4 168 2009-12-26 12:01:12
Witajcie, Dziewczyny
Na dworze masakra, jak w listopadzie, a nie na Boże Narodzenie.
Spałam do dziesiątej, wstałam prosto na sniadanie - mąż z teściową już siedzieli przy stole, ale nie chcieli mnie budzić. Garów nie myję - zmywarki nie mam, mąż to robi, taki u nas zwyczaj, że ja przygotowuję, a on potem podaje i sprząta. Dziś już będzie spokojnie: Syn wrócił nad ranem z klubu, więc pośpi długo. Po południu dopiero przyjdzie jego dziewczyna, poza tym odpoczywamy przy telewizorach i komputerach.
Kora, zdrowiej sobie spokojnie...Któregoś roku ja tez byłam chora, miałam anginę i zastrzyki, a gorączkę 40 stopni. W kuchni rządziła tesciowa, ale wciąż przychodziła z pytaniami do mnie...Już wolałabym wstać i robić, bo tłumaczenie, gdzie co i jak sprawiało mi wyjątkową trudność.
Lidka jest chyba tuż przed podróżą do Chorwacji. Ciekawe, jaką będą mieli pogodę. Ważne też, aby nie było mgły, to więcej zobaczą - Chorwacja jest taka piękna oglądana z morza.
Kora, życzyć jej należy "pomyślnych wiatrów", ale też "stopy wody pod kilem".
4 169 2009-12-27 10:06:46
Witajcie poświątecznie Dziewczyny,
Kora, jak zdrówko?
Jak ja się cieszę, że jutro idę do pracy...Nie znoszę bezproduktywnego siedzenia w domu.
W Wigilię rano mój sympatyczny pan pokazał swoje rzeczywiste oblicze i wydarł się na mnie całkiem jak mój eks. I nie chodzi o to co powiedział, ale jak. Wyszedł obrażony i do tej chwili się nie odezwał...
Za to moje dzieci, jak zawsze nie zawiodły. Jadły bidusie jakby przez tydzień się głodziły. A młodszy oczywiście nie mógł się obejść bez wizyty na SORze. W pierwszy dzień świąt 6 godzin przesiedziałam z nim w szpitalu wojskowym, bo od rana w Wigilię miał ból brzucha z lewej strony, Podłączyli mu kroplówki z lekami przeciwbólowymi i rozkurczowymi, a ponieważ młody ma zespół jelita drażliwego, to dali skierowanie na kolonoskopię. I muszę tego dopilnować, bo mój ojciec miał nowotwór jelita grubego. Może jestem przewrażliwiona, ale wolę dmuchać na zimne. No i poza tym młodyjest tym, na którego liczę, że będzie mnie odwiedzał w domu starców...
Zyczę Wam Dziewczynki miłej, ciepłej i radosnej niedzieli.
4 170 2009-12-27 11:01:27 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-27 11:21:07)
Witajcie Kochaniutkie Poświątecznie... dziękuję za życzenia ,pozdrowienia i troskę o mnie...
Kora bidulko - chora
jak się dziś czujesz ? nie wesoło być chorą w taki czas !!!! musiałaś się przemęczyć ,a może Cię zawiało ![]()
Ja zarządziłam w domu ,że w dniach od 24- 26XII nie ma neta i komputera / co prawda bardzo cierpiałam,ze nie mogę do Was "zajrzeć" ale musiałam być - stanowcza ! jak wszyscy to wszyscy. Moje panny aż skręcało... ale było pięknym za nadobne !!!!!
...i tu przewaga mobilnego internetu !!!!
Wigilia były grzeczne i miłe jak aniołki
myślałam ,że to nie możliwe....,że moje córki takie potrafią jeszcze być. Choinkę ubrała królewna kaprysia, druga nakryła stół i pomogła mi w kuchni/ podawać na stół...dobre i to/
12 dań, kto to zje... potem.... kolędy pośpiewałyśmy.... młodsza pozmywała a "kaprysia" wycierała ściereczką...
potem TV , miały iść na pasterkę ale im się nie chciało ...
I Dzień Świąt 25 XII - poszliśmy razem do Kościoła i do szopki.... jak za dawnych dobrych lat ![]()
potem wspólny obiad i dziewczyny zaproponowały ,że może w coś zagramy razem : nawet się udało w bingo, scrable....potem układaliśmy puzzle. Mieliśmy iśc na spacer ale synka kaszle, zaczeło padać więc obejrzeliśmy coś w TV... w drodze głosowania. A potem zadzwoniła moja teściowa / skuns jeden!!!/ i zaproponowała wnuczkom wspólny wyjazd do "biednego" taty który nie winny siedzi i chrześcijanskie uczucia nakazują w Święta być -dobrym !!! gadka szmatka i pannice pojechały dziś z Nią do tyrana .... nie było by to najgorsze tylko wiem co będzie.... całą 2 h drogę do ZK bedzie im truła ,że trzeba mu pomóc ,że on się zmienił, że to ich tato itp. Ona nie wierzy,że on bił własne córki i żone to insynuacje - moje i mojej Mamy !
Do mojej teściowej nie dociera,że wyrok sądu nie jest sprawą na czyjeś widzimisie ... po 1 się przyznał
po 2 dostał wyrok skazujący - nie w zawieszeniu.Gdyby jego czyny nie były dla Sądu - faktem nie zamkneli by go bo ktoś tak chce. A wiecie co najwięcej boli,ze na 3 adwokatów mieli kasę / teściowie/ a mnie nie spytali czy mam co dzieciom dać - jeść , co wieczór przez naście lat płakałam w poduszke i miałam wybaczyć/ bo przysięgałam w Kościele/ i w imie tej wiary - miałam pozwolić zabić dzieci i siebie ????
Tamaro wiem co przeżywasz ! ja od początku małżeństwa nie mogłam wykrztusić słowa Mamo do teściowej.... jak była uszczypliwa, podła dla mnie i synuś - biedulek chudziutki jeść mu nie daję...itp.
Wszystko przetrwałam zaciskając zęby, kpiny na to co zrobiłam , co kupiłam jak założyłam firanki...,że nie gotuję jak ona,że synus lubi to a to nie ,że facetowi trzeba podać wszystko pod "buzię"bo pracuje na rodzinę, a ja co siedzę w domu / 3 małe córcie i dom -to nie praca / ?????????????
Milczałam , myślałam jakoś to będzie dziewczynki podrosną pojdę do pracy nie będzie czasu do niej jechać a może i ona nie będzie do nas przyjeżdzać / ale jej zawsze było do Krakowa po drodze/
a synuś kazała jej zostać dzień dwa bo niech się nacieszy wnusiami. Ale jak tylko wyszedł to mówiła takie rzeczy aby mi dokuczyć - kto to widział mieć tyle dzieci, nie chciało mi się iść do roboty, a je syn zacharuje się na śmierć/ nie dziwię się,że Ją teść zostawił dla innej !!!!/ zatruwała mi życie przy każdej okazji. Wychodziłam z dziewczynkami na długie spacery, wtedy ona gotowała obiad, a jak synalek wrócił to się rozczulać,że specjalnie poszłam w cholerę,żeby on był głodny .... naewt nie chcę sobie przypominać.
Myślę Dziewczyny ,że jak teściowa nie może się pogodzić,że jej odebrano synka, to zawsze się będzie wpie*****ć, wtedy albo jej syn a Wasz mąż stanie po Waszej stronie, albo to babsko zniszczy Wasze małżeństwo prędzej czy później..... tak jest w wielu związkach.!!!!!
Przez prawie 4 lata miałam od niej spokój, teraz znowu udaje dobrą babcię od kilku lat nie kupiła nic wnukom na urodziny, mikołaja czy do szkoły we wrześniu .... teraz bo jej zależy aby synalek miał "dobre " relacje z dziecmi ....żal....
Wiem,boi się,że jak go wezmie z więzienia do siebie to jak nie będzie płacił albo nie będzie miał pracy to Ją komornik za d**ę wezmie !!! takie prawo... ona marzy ,że my go do domu zabierzemy / bo przed Bogiem dalej jesteśmy małżeństwem, a jest zameldowany- bo w/g naszego prawa nie da się wymeldować osoby co jest w areszcie .....
Nie wyobrażam sobie jak wyjdzie te s*******y mnie zniszczą psychicznie.
Dziewczyny najchętniej bym uciekła na koniec świata.... od całej rodziny exmęża i .... moich córek ,bo teraz jak im babka z ciotką wcześniej zrobiły pranie mózgu to straszna ich litość dla ojca i one go jadą odwiedzić !!!
To jakby mi ktoś dał w twarz!!! ..........:(
Margolciu to miałaś ... Święta nie wesołe ... ![]()
współczuję ja tak miałam w styczniu 13h przy łożku córki na SORze w Krakowie.
Co Ty Margolcia zakładasz,ze w DPSie spędzisz starość, chociaż może nie głupi pomysł, muszę już zacząć się rozglądać a potem albo jako pomoc albo wolontariusz się zaczepić aby mieć "przetarte szlaki"
....wiadomo to co nas czeka na starość jak teraz już czasem nie mamy na kogo liczyć !!!!
Smutne ale prawdziwe ![]()
Już lepiej synkowi ???
A do pracy idę dopiero 4 stycznia
ale trochę z synkiem pobędę chociaż... Ciekawe co się dowiem popołudniu,
wypada mi tą Zołzę zaprosić dziś na obiad / teściową..../
Jej córka nawet nie odwiedziła braciszka ani raz a przecież -niewinny siedzi!
Boże jakbym chciała mieć teraz możliwość zniknąć z domu na inny kontynent... i nigdy tu nie wrócić.
Sorry, że Wam truję....Przepraszam Was bardzo Życzę Wam spokojnej , miłej niedzieli. ![]()
Trzymajcie za mnie kciuki po południu, bo nie wiem co będzie. Noże naostrzone !!!!!!!!!!!!!!!!
Cieplutko Was pozdrawiam Julka.
PS. co to za pora roku ??? a w Ameryce mają zimę - srogą !!!!
4 171 2009-12-27 13:04:21
Witajcie WSZYSTKIE było miło - a co miłe nie trwa długo bez zbędnych tłumaczeń i szukania win .... mówię Żegnajcie
Wszystkim dużo zdrowia, szczęścia ,radości i opieki Dzieciątka Jezus w NOWYM 2010 ROKU - życzę Wam też spełnienia wszelkich marzeń w nadchodzącym roku, urzeczywistnienia planów i postanowień.
Trzymajcie się .... Zawsze ciepło będę Was wspominać. Grażyna
--------------------------------------------------------------------------------
4 172 2009-12-27 19:26:57 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2009-12-27 19:27:44)
Cześć dziewczyny. Widzę, że życie rodzinne na pierwszym miejscu. Na neta jakoś mało czasu. I dobrze, bo w końcu nie można żyć tylko w świecie wirtualnym, jak wiele ludzi dziś. Ja też skupiłam się na realnym świecie, miałam czas na wiele przemyśleć, pozbierać myśli, i czasem łezka mi się w oku zakręciła. Kochane wczoraj miałam rocznicę ślubu, 17tą. I tak jakoś przykro mi było. Ale cóż, pozbierałam się i idę dalej . Nie ma innej drogi.
Przykro mi czytać Margolciu, że się zawiodłaś. I to na dodatek w taki szczególny dzień.
Juleczko dziękuję za ciepłe słowo, które masz dla każdej z nas. Nie trujesz, poprostu święta, refleksje czasem smutne. Dobrze że jest to forum, można wyrzucić z siebie to co nas boli.
Grażynko pozdrawiam Cię i życzę wszystkiego dobrego.
4 173 2009-12-27 20:04:14
Widzę Grazia żeśmy się rozmineły.... pewno czytałam inne wątki ... nie odchodź
czytaj , daj czasem znać o sobie. Wszystkiego dobrego - Tobie i synkowi niech Dzieciątko nowonarodzone da w
nowym Roku : radość, szczęście i nową dobrą drogę ... Grazia w Londynie też są kafejki ...;,(
napisz choć
parę słów.
4 174 2009-12-27 20:16:01 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-28 13:50:16)
Cześć dziewczyny. Widzę, że życie rodzinne na pierwszym miejscu. Na neta jakoś mało czasu. I dobrze, bo w końcu nie można żyć tylko w świecie wirtualnym, jak wiele ludzi dziś. Ja też skupiłam się na realnym świecie, miałam czas na wiele przemyśleć, pozbierać myśli, i czasem łezka mi się w oku zakręciła. Kochane wczoraj miałam rocznicę ślubu, 17tą. I tak jakoś przykro mi było. Ale cóż, pozbierałam się i idę dalej . Nie ma innej drogi.
Przykro mi czytać Margolciu, że się zawiodłaś. I to na dodatek w taki szczególny dzień.
Juleczko dziękuję za ciepłe słowo, które masz dla każdej z nas. Nie trujesz, poprostu święta, refleksje czasem smutne. Dobrze że jest to forum, można wyrzucić z siebie to co nas boli.
Grażynko pozdrawiam Cię i życzę wszystkiego dobrego.
Iwonko współczuję tej "rocznicy" mąż nie pamiętał prawda ?????
ja w sierpniu miałabym .... 23cią
to boli jak poświęcamy całą siebie ,a zostajemy zdradzane,oszukiwane i krzywdzone. A dzieci ,co one biedaki winne...odbija się to na ich zdrowiu, psychice i emocjach...!!!! Wieszać niewiernych mężów !!!!!
Trzymaj się kochana Iwonko; ja to dziś jestem jak wulkan.... teściowa nieźle młode "nawróciła ,że teraz to
nowa wiara" powinna być
innym razem opowiem bo się we mnie gotuje.... idę do barku na drinka !!!!!
zdrowie Was wszystkich
.... młode poszły do Kościoła pomodlić się za podłą matkę... co nie chce ojcu wybaczyć !!!!!!
Pozdrawiam Was Wszystkie - życzę madrych dzieci ,mężów i teściowych też mądrych i z sercem !!!
Trzymajcie się razem - kupą - kupy nikt nie ruszy
------------ gorąco Was pozdrawiam Julka
4 175 2009-12-27 20:42:48 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2009-12-27 20:43:54)
Juleczka i bardzo się cieszę, że nie pamiętał. W zeszłym roku złożył mi życzenia, przepłakałam całe święta. Nienawidzę fałszu i hipokryzji. Bardziej przeżyłam to wewnętrznie, taki mój smutek. Ale nowość, przy rozmowie o rozwodzie poprosił mnie o wybaczenie, przyznał się że mnie skrzywdził. Może ma swój cel , a może to szczere? Ale jakie to już ma znaczenie.
Trzymaj się Juleczko, nie ma nic gorszego niż pranie mózgu młodym ludziom i manipulowanie emojonalne , co tez robi Twoja teściowa.
4 176 2009-12-28 01:19:09
Witajcie.Moze teraz uda mi sie wyslac posta,bo zacina mi sie,,wysylka,,
4 177 2009-12-28 01:23:44
Graziu rowniez zycze Tobie wszystkiego dobrego.Moze jednak zostaniesz w kafejce?Jezeli jednak podjelas inna decyzje,trudno. Margolcia jak synek sie czuje?A te badania zrob dla wlasnego spokoju
4 178 2009-12-28 01:27:55
Julka,nie trujesz,tylko piszesz swoje przemyslenia i o to chodzi. A co do zachowania tesciowej,kurcze lepiej bedzie,jak go nie skomentuje,bo komentarz mily by nie byl.Fajnie,ze swieta mialas mile,i corki zachowaly sie ok
4 179 2009-12-28 01:37:33
Koma ,tak sie zlozylo,ze tamte swieta tez sie rozlozylam.No,ale trudno.Juz jest lepiej o niebo dziewczyny. Iwka,kurtka faceci maja czesto skleroze do dat,zastanawiam sie czemu?O swietach typu urodziny,rocznice zapominaja,.a jak ma byc jakas walka bokserska lub mecz to skleroza znika
4 180 2009-12-28 01:38:41
Ale sie rozpisalam.lol.spijcie dobrze.pa.
4 181 2009-12-28 10:04:12
Witajcie Dziewczyny,
Szczęście, że dzisiaj już normalny dzień pracy. Przełamałam się wczoraj i wysłałam do pana smsa... Pozostał bez odpowiedzi. No coment.
Młody czuje się lepiej. Dostał no-spę forte i jakieś coś na X. Nie pamiętam. Jutro pójdzie do swojej lekarki po skierowanie na kolonoskopię. Mam nadzieję, że uda mi się załatwić ze znieczuleniem bez płacenia...
Mam doła, jak krater Wezuwiusza, ale Wam życzę miłego dnia.
4 182 2009-12-28 11:23:40
Cześć dziewczyny. Ja dziś mam jeszcze urlop, więc się nie spieszę, wszytsko powolutku. Jakoś nie mam ochoty na jedzonko. Chyba naturalne po świętach, Juz nie mogę się doczekać wieczora, idę na zajęcia aerobiku. Trochę odreaguję. Standardowo odebrałam dziś awizo dla męża, oczywiście od komornika. Już mi się nawet nie chce mówic. NIe odbieram tych papierów, niech sobie sam łazi na poczte. Dalej nie mieści mi się w głowie, jak można dopuścic do takiej sytuacji. Ale co tam, w końcu to nie moja sprawa.
Margolciu przykro że syn ma takie problemy ze zdrowiem.
A zachowanie tego pana, może rzeczywiście lepiej zostawić bez komentarza. Mężczyźni to rzeczywiście egoiści.
Też mam nienajlepszy nastrój, ale wezmę się do jakieś pracy i nie ma co myśleć. Dziś zadzwonię do adwokata i umówię się na spotkanie.
Dziewczyny trzymajcie się. MIłego dnia.
4 183 2009-12-28 13:11:59
Witam Dziewczyny!!!!!
Popieram Was w 100% !!!!Dobrze że dzisiaj normalny dzień,bo już chyba dłużej nie dałabym rady tak między kuchnią a stołem !!!!!
Zakład mamy zamknięty,ale jeszcze pojedynczy klienci przyjeżdżają,bo są u rodziny i chcą coś kupić!!!!W środę trzeba zacząć remanent i znowu przerzucać masę zamków,nici i skór!!!!
Muszę teraz jechać na zakupy,bo jutro znowu mam imprezkę do zrobienia!!!
Synek najmłodszy ma urodziny!!!22 latka,kiedy to u mnie było????
Muszę zamówić torta i coś dokupić,bo będzie jego chrzestna z mężem i rodzinka jeszcze zostaje specjalnie na tą okazję!!!!
W środę wyjeżdzają i sylwester będziemy sami obchodzić!!!
Odezwę się po przyjeżdzie ,na razie pozdrawiam Was wszystkie !!!!!!Również życzę miłego dnia Ala
4 184 2009-12-28 14:36:21
Witajcie Dziewczyny,
Szczęście, że dzisiaj już normalny dzień pracy. Przełamałam się wczoraj i wysłałam do pana smsa... Pozostał bez odpowiedzi. No coment.
Młody czuje się lepiej. Dostał no-spę forte i jakieś coś na X. Nie pamiętam. Jutro pójdzie do swojej lekarki po skierowanie na kolonoskopię. Mam nadzieję, że uda mi się załatwić ze znieczuleniem bez płacenia...
Mam doła, jak krater Wezuwiusza, ale Wam życzę miłego dnia.
Margolciu Współczuje Ci ,że poraz kolejny zraziłaś się do faceta / ale tacy już są Ci faceci / ![]()
Synek lepiej się czuje ???
ja też mam doła .... wiem jak to jest samotność/ zwłaszcza w Święta i dni kiedy nie ma człowiek z kim pójść np. na Sylwestra / mam naszczęście 8 latka w domu ale chory !!!! i nie o wszystkim idzie z Nim pogadać...
Ale córki mają swoje sprawy, swoich lubych
i na sylwestra będziemy z synkiem sami w domu .... chyba wypijemy "Pikolo"
live is brutal !!!!!
Dziewczyny samotne !!! Nieszczęśliwe czy my nie zasługujemy na prawdziwą Wielką Miłość...?????????????????
JA WAM TAKIEJ ŻYCZĘ W NOWYM ROKU - 2010
4 185 2009-12-28 14:40:11 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-28 14:43:37)
?Niech Was dzisiaj odwiedzi: KOchanym Koleżankom z naszej kafejeczki dedykuje
MIŁOŚĆ, ZDROWIE I SZCZĘŚCIE! napijemy się kawusi ??????
Bo gdy to człowiek posiada?. u mnie deszcz ze śniegiem ![]()
Nie musi już prosić o więcej.
I chociaż, gdzieś tam daleko,
Własnym rytmem żyjesz
Wystarczy, że włączę komputer
Zaraz kawę z Tobą piję.
......)..........).......)
.....(.........(.......(
.......)..........).......)
?..(..........(.......(
.......)..........).......)
.|xxxxxxxxxxxxxxxxxxx|
..\??????????????/
...\xxxxxxxxxxxxxxxxx/oooo)
....\????????????/..(oo)
.....\xxxxxxxxxxxxxxx/...(oo)
......\??????????/ooooo)
.......\xxxxxxxxxxxx/
........\????????/
.........\xxxxxxxxxx/
..(??????????????)
...(ooooooooooooooooo)
4 186 2009-12-28 14:46:02 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-28 14:48:31)
...KAWĘ sobie już zrobiłam
i komputer tez włączyłam,
by "zobaczyć" miłe twarze
wszystkich co sympatią darzę...
Pijemy ?????? pracujecie,odpoczywacie, jak mineły Wam Święta ????
4 187 2009-12-28 15:30:32
I ja takoż przy kawie i kompie. Właśnie wróciłam z Michowa, gdzie byłam po karmę dla gołębi do sklepu.
Och Ala musiałaś przypomnieć o remanencie?? Będę się tym bawić w środę...
Julka, co do syna, to gdybym w jakieś świeto nie wylądowała z nim na SORze, to znaczyłoby, że jestem bezdzietna. W Prokocimiu miał kartę stałego klienta. Średnio, trzy, cztery razy w roku. Skręcone obydwa kolana, kostki po dwa, trzy razy. złamana ręka. Teraz w zasadzie mógłby sam iść, bo już dorosły (?) tzn. pełnoletni, ale taki cycuś mamusi, że mowy nie ma. Przy kolonoskopii będę go pewnie za rączkę trzymać.
A co do pana, to zapytał smsem czy wybieram się na Sylwestra do Uścia, a ja grzecznie odpowiedziałam, że nie czuję się tam mile widziana. Więc zaproponował spotkanie dzisiaj wieczorem, gdzieś na mieście. Zaproponowałam Bunkier Sztuki. Zgodził się.
Trzymajcie za mnie kciuki, żebym z siebie idiotki nie zrobiła, bo jakam stara taka głupia i zależy mi na facecie.
Miłego popołudnia
4 188 2009-12-28 15:41:59
I ja takoż przy kawie i kompie. Właśnie wróciłam z Michowa, gdzie byłam po karmę dla gołębi do sklepu.
Och Ala musiałaś przypomnieć o remanencie?? Będę się tym bawić w środę...
Julka, co do syna, to gdybym w jakieś świeto nie wylądowała z nim na SORze, to znaczyłoby, że jestem bezdzietna. W Prokocimiu miał kartę stałego klienta. Średnio, trzy, cztery razy w roku. Skręcone obydwa kolana, kostki po dwa, trzy razy. złamana ręka. Teraz w zasadzie mógłby sam iść, bo już dorosły (?) tzn. pełnoletni, ale taki cycuś mamusi, że mowy nie ma. Przy kolonoskopii będę go pewnie za rączkę trzymać.
A co do pana, to zapytał smsem czy wybieram się na Sylwestra do Uścia, a ja grzecznie odpowiedziałam, że nie czuję się tam mile widziana. Więc zaproponował spotkanie dzisiaj wieczorem, gdzieś na mieście. Zaproponowałam Bunkier Sztuki. Zgodził się.
Trzymajcie za mnie kciuki, żebym z siebie idiotki nie zrobiła, bo jakam stara taka głupia i zależy mi na facecie.
Miłego popołudnia
Margolcia to idz, spróbuj może warto zrób to dla siebie... może wtedy miał zły dzień ... jeśli powtórzy to jeszcze raz to skreśl GO na zawsze. Trzymam kciuki, za Ciebie aby ten Pan był wart - Ciebie i twego czasu ![]()
4 189 2009-12-28 15:44:15 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-28 16:23:59)
Margolci i Wam wszystkim dedykuję :
"Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy zawsze
stajemy w obliczu nieznanego.
Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł, albo zabrać do bram raju - ale
zawsze gdzieś nas prowadzi.
I czas się z tym pogodzić, albowiem jest ona treścią naszego istnienia.
Miłości trzeba szukać wszędzie, nawet za cenę długich godzin, dni, tygodni smutku i rozczarowań. Bowiem kiedy wyruszymy na poszukiwanie miłości - ona zawsze wyjdzie nam na przeciw. I nas wybawi"
????--????- MIŁEGO POPOŁUDNIA pozdrawiam Was cieplutko Julia-????--?
4 190 2009-12-28 15:50:45
ALU, IWONKO, KASIU, KOMA, KORA, LIDIO,LOOK, MARGOLCIU, MARYSIU, MONIKO i TAMARO
oraz NIEOBECNYM i TYM CO ODESZŁY
od nas
o__O__o
_o_O_o_O_o
o__O__o
_o_O_o_O_o
$$$$$$$$$$$$
_$$$2010$$$
__$$$$$$$$
___$$$$$$
____$$$$
_____$$
_____$$
_____$$
_____$$
__$$$$$$$$
Stary rok się kończy
jego blask już mija
Nowy 2010 do brzegu dobija...
Życzę by był piękny
lepszy od starego
a Tobie przyniósł
coś szczególnego...
samej serdeczności
i samej miłości
uśmiechu na twarzy
i to o czym marzysz...
życzy Julia
4 191 2009-12-28 16:05:03
Julia, jak zawsze piękne życzenia. Dzięki, dzięki za wszystko.
4 192 2009-12-28 16:31:17 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2009-12-28 16:31:59)
Cześć Kochane. Ja właśnie kawkę popołudniową popijam. Juleczko dziękuję za życzenia. Piękne,
Zrobiłam cos dla siebie dziś, kupiłam sobie materiał i zaniosłam do krawcowej na sukienkę, taką prostą ale ładną. Jakoś w sklepie nic nie widziałam coby mi się podobało. To tak chyba dla poprawy swojego nastroju.
4 193 2009-12-28 16:37:47 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-28 16:55:58)
super Iwonka , tak trzymaj a my to gorsze,że wszystko innym ???? /np.dzieciom ,rodzinie/
Dziewczyny , pomyślcie o sobie od Nowego Roku ,pokochajcie samą siebie - nie wiem czy to łatwe- ja nigdy nie kochałam
ale postanawiam zacząć
Wam też radzę.
... ale mokro paskuda fu
na dworze a u Was ????? Miłego Wieczoru .... jeszcze może tu ok 22.30 zajrzę pa
trzymajcie się zdrowo
Julka
4 194 2009-12-28 18:39:11
Witajcie dziewczyny,
jestem jestem,ale teraz mam chroniczny brak czasu.
Poprawie sie w Nowym Roku,nawet nie poczytalam dokladnie Waszych postow jak przezylyscie swieta i jak zyjecie.Tak pobieznie ,Margolcia i Julka -macie jakies problemy?Jej,trzymajcie sie dziewczyny i glowa do gory.
Wszystko nadrobie i ustosunkuje sie do waszych wypowiedzi.
I nie gniewajcie sie na mnie ![]()
Milego wieczoru,paa
4 195 2009-12-28 18:52:57
Dziewczyny witam poświątecznie.
Wnioskuje, że każda z nas podskakuje z radości, że skończyły sie święta. Owszem, przyjemnie było i nastrojowo (bez względu na okolicznosci), ale ja bynajmniej mam dość takiej bezczynności. Mój ślubny w czasie świąt nie "wybył" do swojej pani. Dotrzymał słowa, że bedzie w domu. Nie wracałam juz do tematu prezentu swiątecznego- niech się "chłop" cieszy, że może pomóc kobiecie w walce ze zmarszczkami!!!
Margolciu, podziel sie wrażeniami ze spotkania. Mam nadzieję, że wszystko sie ułoży po Twojej myśli.
Dziewczyny, kochajcie i bądzcie kochane!
4 196 2009-12-28 23:09:29
Ojej, nie ma tu nikogo. Zapracowane czy odpoczywające? W takim razie dobranoc i życzę udanego poranka. Do jutra.
4 197 2009-12-29 02:03:19
Witam moje Koleżanki!!!!
Zakupy zeszły nam do bardzo póżna.Jeszcze trochę szykowania no i JUŻ jestem trochę odrobiona!!!
Na dodatek jutro(dziś)mamy kolędę!!!Zaczyna się od 9 ale nie wiadomo skąd zaczynają chodzić,tak że może trochę zejść!!!Jutro mam jeszcze do zrobienia flaczki i dwie sałatki +usmażyć udka!!!!Goście są umówieni na 17 więc zdążę!!!!
Pozdrawiam Was moje drogie dziewczynki!!!!!Zmykam do łóżka,jutro zaglądnę,mimo napiętego planu dnia!!!!Życzę dobrej nocy pa Ala
4 198 2009-12-29 02:45:26
Witam moje Koleżanki!!!!
Zakupy zeszły nam do bardzo póżna.Jeszcze trochę szykowania no i JUŻ jestem trochę odrobiona!!!
Na dodatek jutro(dziś)mamy kolędę!!!Zaczyna się od 9 ale nie wiadomo skąd zaczynają chodzić,tak że może trochę zejść!!!Jutro mam jeszcze do zrobienia flaczki i dwie sałatki +usmażyć udka!!!!Goście są umówieni na 17 więc zdążę!!!!Pozdrawiam Was moje drogie dziewczynki!!!!!Zmykam do łóżka,jutro zaglądnę,mimo napiętego planu dnia!!!!Życzę dobrej nocy pa Ala
czytalam inne wątki i Cie Alu nie zauważyłam
udanej kolędy /ale szybko !/
i dobrej ,radosnej imprezki
dobrej nocy odpoczywaj ![]()
4 199 2009-12-29 02:49:04
Dobrej nocy Dziewczyny spijcie ,śnijcie ...bądzcie zdrowe i szczęśliwe
... raniutko niech Was chronią Dobre Anioły
pozdarawiam cieplutko i ide cichutko Julka
4 200 2009-12-29 03:26:16
Hejka dziewczyny.Poczytalam wszystkie posty ,ale popisze potem.Bo juz mamy wtorek przeciez.Alu Twoj syn jest z 29 grudnia?To tak jak,ja tylko lat mam ciut wiecej..smiech. Dziewczynki kochane nie lapcie dolow. Niech ten NOWY ROK Przyniesie Wam radosc co krok, Problemikow,tylko malusienkich, Ich rozwiazan szybciusienkich, Wokol siebie miejcie milosci wiele, I niech otaczaja Was sami przyjaciele, TEGO WAM ZYCZE
4 201 2009-12-29 03:32:41
Julcia szkoda ze nie mieszkamy w jednym miescie,to by nam synkowie poszaleli w sylwka,.lol.My siedzimy w domu,i zastanawiamy sie kiedy maly nam zasnie.W tamtego sylwka dotrwal do 1.
4 202 2009-12-29 03:38:19 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-29 03:40:41)
Julcia szkoda ze nie mieszkamy w jednym miescie,to by nam synkowie poszaleli w sylwka,.lol.My siedzimy w domu,i zastanawiamy sie kiedy maly nam zasnie.W tamtego sylwka dotrwal do 1.
OJ szkoda ![]()
Kora Kochana dużo zdrowia,szczęścia i wszystkieg co najpiękniejsze z okazji Twoich urodzin
/18 tych - oczywiście/
4 203 2009-12-29 03:42:12
Margolcia,jestesmy starsza mlodziez,i Ty tez,a nie zadna tam jakas stara baba.I na spotkaniu gafy nie strzelisz.spokojnie.Trzymam mocno kciuki za spotkanie-spotkania.bo zycze dalszych
4 204 2009-12-29 03:46:51 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-29 12:56:33)
KOchanej naszej koleżance Korze z okazji urodzin
------)----)-----)----)
-------(--- (---- (--- (
------ () --() -- () - ()
-------|| - || - -||--||
-----*~*~*~*~*~}
-----@@@@@@@@@
-----{~*~*~*~*~*}
-----{~*~100lat*~}
-----@@@@@@@@@
---------)---------(
---------)---------(
--@@@@@@@@@@@@
--{~*~*~*~*~*~*~*}
--{~*~100lat~*~*~*}
--{~*~*~*~*~*~*~*}
--@@@@@@@@@@@@@
-----------)---------(
-----------)---------(
@@@@@@@@@@@@@@@@
{~*~*~*~*~*~*~*~*~*~}
{~*~*~*~*~*~*~*~*~*~}
{*~*~*100 lat~**~*~*~*}
{*~*~*~*~*~*~*~*~*~*}
{*~*~*~*~*~*~*~*~*~*}
@@@@@@@@@@@@@@@@
-----------)---------(
-----------)---------(
--_____,-----------,____
---________________|
°?.°.°?°.°.°.°°?°.°..°.°..?°.°.?..
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KORA
4 205 2009-12-29 03:49:23
Mialam niby potem popisac,ale snu nie czuje to pisze.Dziewczyny ciesze sie,ze ten rok sie konczy,bo byl on niezbyt fajny dla mnie.Nastepny mus lepszy ma byc dla kazdej z Was osobna i dla mnie tez.Wierzmy w to,i musi byc ok. Mon mam nadzieje,ze w 2010 roku bedziesz miala wiecej czasu dla siebie. ok,pa Wam
4 206 2009-12-29 03:51:39
Kora /czy Ty tez w nocy się urodziłaś -jak ja ,ze takie -nocne marki ??? Jesteśmy /
4 207 2009-12-29 04:14:12 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-29 04:17:31)
Mialam niby potem popisac,ale snu nie czuje to pisze.Dziewczyny ciesze sie,ze ten rok sie konczy,bo byl on niezbyt fajny dla mnie.Nastepny mus lepszy ma byc dla kazdej z Was osobna i dla mnie tez.Wierzmy w to,i musi byc ok. Mon mam nadzieje,ze w 2010 roku bedziesz miala wiecej czasu dla siebie. ok,pa Wam
Kora ja tez ciesze się,że rok -ten się kończy i myślę,że dla Ciebie,dla Was i dla mnie ten 2010 bedzie lepszy - musi byc lepszy/
Jakoś to czuję - kochane moje
/ a Wodnik jestem - a one podobno mają -dar przewidywania
/,że to będzie dobry ROK
Uwierzcie w to i z serca Wam życze aby był.
ja w sylwestra - spędzam z Wami
bo miałam pilnować wnusie -wyjechały do drugiej Babci
córka email'uje dzwoni i mi wnusia daje do telefonu bo mały tęskni za Babcią-moje słonko ![]()
moje młodsze córki idą do swoich miłości na sylwestra , zostaje mój ukochany synek ale pewno koło 23 go zmorzy sen ...a ja chyba na necie do rana !!!!
bo przed TV szybciej sie zasypia..........
Idę spać - czas najwyższy, ale wcale mi sie dziś nie chce - jutro deszcz,weźcie parasole i ubierzcie sie ciepło
Dobrej nocy, do jutra- a właściwie do dziś - miłego dnia Dziewczyny...
niech Was strzeże Wasz Anioł / stróż/ od wszelkiego złego
NO to pa Julka
4 208 2009-12-29 12:06:37 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-12-29 12:09:45)
Hej hej
teraz mam troche czasu wiec poczytalam Wasze posty i ....
Margolcia!Jak wyszlo spotkanie?Kurcze,facet jedank jest przebiegly,najpierw kwiatuszku koteczku a potem w Wigilie do pasji doprowadzi.Przemysl ten fakt abys nie zalowala w przyszlosci tej znajomosci.Trzeba Ci klopotow?Wiesz,jak teraz cos cie w nim wkurza,to potem cie bedzie do szewskiej pasji doprowadzac.
Dobrze ,ze z synusiem lepiej.Fajnie ,ze masz kogos kto bedzie Cie w DPS-ie odwiedzal.Ja nie licze na corke.Ulokuje mnie w najtanszym domu starcow i tyle.Dzieci.
Kora,masz urodzinki?Wszystkiego dobrego dziewczyno.Zdrowka i poukladania wielu spraw Ci zycze.
Ala,dziwnie u was z ta koleda.Od 9-tej chodza?A u was ludzie nie pracuja?
Ja ogolnie to nie jestem za koledami.Powinni chodzic na zaproszenie.Inaczej moze na wsiach,gdzie chodzi jeden ksiadz i zna mieszkancow.U nas przyjezdzaja diakoni,mlode chlopaki i oni chodza do domow.I o czym tu z nimi gadac?A juz najbardziej mnie wkurza pytanie -co slychac?No i co mam powiedziec?Co slychac?Na szczescie mam kolede ,kiedy ide do pracy i moj maz bedzie ksiedza przyjmowac.
Potem od razu choinka do pudelka i po swietach juz u mnie bedzie .
W koncu normalnosc.
Julka,ciesze sie ,ze jakos te swieta przetrwalas i dziewczyny nie pokazaly swojego prawdziwego oblicza.Ale jakies niesnaski zawsze sie beda pokazywac.A niech sa zakochane w tatusiu,moze w koncu otworza im sie oczy.
Pisalas ,ze Nowy Rok ma byc lepszy?Oby.
Niby ten rok nie byl taki zly.No,oprocz smierci mojej Mamy(ale to praktycznie bylo do przewidzenia),ale wlasciwie z drugiej strony-juz nie cierpi biedaczka moja.
Podsumowujac powoli odchodzacy 2009-nie bylo zle.Dalej pracuje ,mam sile do pracy w domu.Ten rok pokazal,ze mam cholerna sile!W nowym roku licze na zdrowie abym podolala we wszystkim.Tylko tego chce.No,moze dla corki tez zdrowia i zaliczenia sesji.Ale to juz od niej zalezy w duzej mierze.
Ale jakby mialo byc lepiej to fajnie ![]()
Jak pisalam ,u mnie tez swieta fajnie minely.chociaz duzo przygotowan ,ale warto bylo.Jeszcze na jutro nic nie musze szykowac na obiad ![]()
Sylwestra spedzamy w domu.Pierwszy raz od x lat,kiedy to nie jedziemy gdzies na Rynek....
Niewiem jak przezyje te noc.Ale tak sie mowi,noc jak noc.Przygotuje jakies maszkiety i bedziemy siedziec i wpieprzac :)A potem w nowy rok na noceczke i tak zaczne pracowicie 2010.
Mielismy wczoraj pojechac do Gliwic wydac kase,ale jednak doszlam do wniosku ze ja nic nie potrzebuje z ciuchow.Wszystko wisi w szafach .Kasa na co inne potrzebna.Tyle wydatkow.
Wczoraj myslalam o Lidzi,co tam u niej,jak rejs.
Nie umiem doczekac sie jej powrotu i wrazen.
Koma,Ty to juz chyba tez powoli na walichach,co?
milego dnia dziewczyny,paa
4 209 2009-12-29 12:16:31
Witajcie.JULKA,MON DZIEKI ZA ZYCZENIA.pisalam w nocy,a ze mi fonek ciut swirowal,to nie widzialam wszystkich postow ,i dopiero zobaczylam,teraz w miedzyczasie,ze Ty Julka tez bylas na lini,ze tak powiem.lol.A co do urodzin,to ponoc po 15 sie urodzilam,ale lubie noc.Tak od lat,a wlasciwie odkad siegam pamiecia.
4 210 2009-12-29 12:22:29
Pije teraz kawe i tak sobie rozmyslam,ze te nascie lat,umowne,zlecialo.jak z bata strzelil.Moje dziecko postanowilo narysowac mi laurke,a z rana wyskoczyl z lozka na dzien dobry z zyczeniami,i calusami,moj mezczyzna natomiast wreczyl mi bukiet kwiatow, Pamietali chlopaki,a myslalam ,ze zapomna.
4 211 2009-12-29 12:26:22
Julka znajćc mnie,to zapewne w sylwka,tez zajrze na net.lol.A co do jasnowidztwa,mialam z tym nieraz smieszne,lub mniej smieszne sytuacje.Kiedys Wam opisze. mykam,do potem.
4 212 2009-12-29 13:10:10 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-29 13:16:45)
Pije teraz kawe i tak sobie rozmyslam,ze te nascie lat,umowne,zlecialo.jak z bata strzelil.Moje dziecko postanowilo narysowac mi laurke,a z rana wyskoczyl z lozka na dzien dobry z zyczeniami,i calusami,moj mezczyzna natomiast wreczyl mi bukiet kwiatow, Pamietali chlopaki,a myslalam ,ze zapomna.
Kora wspaniale,że Twoi Panowie pamiętali,to bardzo duże osiągnięcie
/zwyczajowo, faceci nie pamiętają o rocznicach, urodzinach, imieninach itp/Ja nie miałam z tym problemu nigdy aby o kimkolwiek nawet z najdalszej rodziny nie pamiętać !!! natomiast moje córki mi w zeszłym roku wycieły - przykry numer,że sobie poszły na 18tkę a potem nie złożyły mi życzeń urodzinowych /bo niby zasięgu niebyło/
Rano zaś wszystkie sklepy zamkneli i nawet cpn-y ,że Mamie choć jeden "badylek" na dzień dobry ....
Ciekawe co mnie czeka w tym roku ????? w styczniu mam.... ![]()
a Kora bo bym zapomniała mój synek /bo mu trochę opowiedziałam min.że masz synka w jego wieku - prosił Go pozdrowić ...spełniam prośbę a ile ma Twój synek lat ??? bo mi jakoś umkło- sorrki ![]()
pozdrawiam Cię miłego dnia - wyspałaś się ??? pa Julka
4 213 2009-12-29 13:23:27
Margolcia jak spotkanie ? Czy ten Pan jest ok. bo jak nie to Mu z koleżankami natrzemy uszy śniegiem !!
Pozdrawiam Cieplutko ... u nas / bo mieszkamy w tym samym mieście... /
słoneczko ![]()
Jak spałyscie Dziewczynki dobrze,że się prognoza pogody nie sprawdziła!!!
Życze Wam dobrego , radosnego dnia... juz tylko 3 dni i Nowy Rok ![]()
Jeszcze tu wrócę.....
pa, Julka
4 214 2009-12-29 15:07:39
Witajcie Dziewczyny,
Trochę zapracowana z rana byłam, bo mi kobieta przyprowadziła tak skołtunionego psiaka do strzyżenia, że aż mi ręcę chciały odpaść. Nie wiem po co ludzie kupują psy wymagające pielęgnacji, skoro nie mają dla nich później czasu?... Wrrrrrrrrrrr...
Iwkaa, Julka, Mon, Kora no więc spotkanie przebiegło w miłej i sympatycznej atmosferze. Doszliśmy do porozumienia. Mój facet ma trudną sytuację rodzinną. Ponad trzydzieści lat temu ożenił się z kobietą, która okazała się być chora psychicznie. Mają jedną, dorosłą już córkę, która nienawidzi matki. Ale to inna opowieść. Mój pan dwanaście lat temu uciekł z Krakowa do Uścia Gorlickiego, gdzie wybudował dom, Od czterech lat jest na emeryturze. Ale nie ma rozwodu. Jak przyjeżdża do Kraka, to najpierw odgruzowywuje mieszkania, bo jego żona nie sprząta, nie pierze, nie myje garów. Dlaczego nie bierze rozwodu?? Nie wiem, nie pytam, nie jest mi to do szczęścia potrzebne. Za mąż się już nie wybieram. Rozumiem natomiast wahania nastroju mojego faceta...Jesteśmy ze sobą od lutego i jak do tej pory nigdy nie wyciął mi takiego figla. Jak jesteśmy w Uściu jest naprawdę bosko, ta głusza, cisza ma na nas zbawienny wpływ. Co ma być, to będzie. W każdym razie na 100 % drugi jakikolwiek numer z jego strony będzie ostatnim, bo ja za bardzo kocham siebie, żeby pozwolić komukolwiek na wyładowywanie na mnie swoich humorów, fochów itp.
Póki co jadę jutro do Uścia, gdzie spędzę Sylwestra i wracam 4go.
Może jeszcze zaglądnę na forum wieczorkiem, bo jutro muszę zrobić remanent.....
Ale gdybym się nie pojawiła to życzę Wam Dziewczyny Kochane,
niech w Nowym 2010 Roku świat będzie dla Was pełen ciepła, radości i przyjaciół,
a w Waszych domach niech nie zabraknie miłości i zrozumienia.
Kobiety!
W Sylwestra pijemy za zdrowie facetów, którzy nas zdobyli,
kolesi, którzy nas stracili,
debili, którzy nas rzucili,
farciarzy, którzy nas poznają!
Buziaki
4 215 2009-12-29 15:32:39 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-29 15:36:47)
~~~~~~2010~~~~~~
Jeszcze chwila, jeden krok i wejdziemy w Nowy Rok,
Niech się życie z górki toczy,
Niech Wam wiatr nie wieje w oczy,
Spełnienia marzeń,
wielu pięknych wrażeń życzę!
_________?(??????)?
______?(?)_(?)(?)(?)_(?)?
____?(?)(?)_____ ___(?)(?)?
__?(?)(?)______XII____(?)(?)?
_?(?)(?)______\_|______(?)(?)?
?(?)(?)________\|__ _____(?)(?)?
?(?)(?)_IX______O____III_(?)(?)?
?(?)(?)_________________(?)(?)?
_?(?)(?)_______________(?)(?)?
___?(?)(?)_____VI____ (?)(?)?
_____?(?)(?)________(?)(?)?
_______?(?)_(?)(?)(?)_(?)?
________?(???????)?
_____?(???)(_____)(???)?
????????????????????
Szampańskiej zabawy, szalonych chwil,
udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego 2010 Roku...
12 miesięcy zdrowia
53 tygodni szczęścia
8760 godzin wytrwałości
525600 minut pogody ducha
i 31536000 sekund miłości?
___$$$$$$$$$ $
__$_________$$
_$___________$$
$_______~~_~~_$$$$$$$$$$$
$____~~_~~~~~~$________.$
_$__~~~_~~_~~$___~~__~~_$
__$__~_~~_~~.$_____.~~~~~_$
___$_~~~~~~$_$___~~~~~.~~$
____$$$$$$$$$_$__~~.~~_~~~$
________$$_____$_~~.~_~~~$
________$$______$$$$$$$$$
________$$__________$$
________$$__________$$
________$$__________$$
________$$__________$$
_______$$$$$________$$
_____$$$$$$$$_______$$
__________________$$$$$$
????????????????????
Pozdrawiam Miłego Dnia , narazie ....jeszcze tu wróce ..... nie dziś to jutro Pa Julka
4 216 2009-12-29 16:21:48
Czesc, Dziewczyny:) Julka wciąż tworzy malunki, zdolna jest.
Ja już rzeczywiście myślę o rejsie, to przecież wielka wyprawa!
Lidzia chyba już żegluje - ciekawe, jaka ma pogodę.
4 217 2009-12-29 19:47:08
Margolciu, nie masz pojęcia jak zazdroszczę Ci tej komfortowej sytuacji z Twoim panem. Fakt, może facet jest nerwowy (a któz z nas nie jest?), ale napewno zależy mu na tej znajomości. Możecie w miarę często się widywać i to praktycznie bez większych ograniczeń. To bardzo dużo znaczy. Też bym tak chciała. Póki co kontynuuję znajomość na baaaaardzo dużą odległość. To trudne, ale cóż począć. Serce nie sługa.
Jak przygotowania do szalonej nocy sylwestrowej? Kreacje gotowe?
Tymczasem uciekam do pracy- znowu trochę "papierów" się nazbierało. Pa.
4 218 2009-12-29 20:56:17
Margolcia fajnego sylwestra i wracaj do nas wybawiona na calego. Julka moj ,,mlody,,jest ze stycznia 2002 r.A Twoj? Koma,tez jestem przekonana,ze Lidka fajnie sobie wypoczywa,i potem bedzie miala nam do opowiedzenia wiele.Tobie tez zycze fajnej eskapady.
4 219 2009-12-30 01:36:08
Przeczuwałam coś niedobrego wieczorem (mam tak często, że wyczuwam pewne zdarzenia). Mój pan kilkanaście minut temu przysłał mi sms-a o takiej treści "właśnie rozpieprzyłaś mi małżeństwo". Mam nockę z głowy. Dziewczyny dlaczego to wszystko jest takie pogmatwane, dlaczego faceci są takimi obłudnikami. Nikomu już nie zaufam. Nikomu.
4 220 2009-12-30 10:00:17
Witam Was zimowo,a to dlatego zimowo,bo bialo za oknem.Mario ,ja tez nieraz zastanawiam sie,czemu to wszystko jest takie pokrecone?i chyba kazda z nas?Wiem,ze ten sms boli Cie jak diabli ,ale nie obarczaj sie zadna wina,ze cos rozwalilas,bo tylko bedziesz sie zagryzac niepotrzebnie.A co do zaufania,wierze,ze ulozy Ci sie w zyciu.Teraz powiesz,e co ja tam rozumiem,rozumiem,rozumiem.gdyz kiedys latami bylam zamknieta na tzw.zaufanie do plci przeciwnej.Jestes silna pozbierasz sie dziewczyno,choc w chwili obecnej jestes przekonana,ze runal Twoj swiat,on nie runal.
4 221 2009-12-30 10:08:36
Dziewczyny mykam do potem,musze zaraz jechac do pewnego urzedu po jeden swistek,czyli pol dnia bedzie zmarnowane.ech.do potem
4 222 2009-12-30 17:51:36
Runął mój świat, świat marzeń, świat planów na szczęśliwe życie u boku kochanego faceta. Coś się u niego złego wydarzyło. Nie znam szczegółów, ale jest napewno nieciekawie. Teraz jestem obarczana winą za całe jego nieszczęście. Najgorsze jest to, że zadzwonił i powiedział, że wziął konkretną dawkę tabletek, bo dośc ma takiego życia. Nie wiem co mam teraz dalej robić. Nie odpisuje, nie dzwoni. Zakończył rozmowę krótkim "pa". To było jakies 10 minut temu, nie wiem co mam teraz zrobić. Zwariuję.
4 223 2009-12-30 18:16:25
Margolcia fajnego sylwestra i wracaj do nas wybawiona na calego. Julka moj ,,mlody,,jest ze stycznia 2002 r.A Twoj? Koma,tez jestem przekonana,ze Lidka fajnie sobie wypoczywa,i potem bedzie miala nam do opowiedzenia wiele.Tobie tez zycze fajnej eskapady.
Kora to mój synuś o pół roku starszy
z 2001 z maja to Twój w I kl.a ja mam I Komunie w tym roku
strach się bać ... pozdówka dla Ciebie i synusia
Julka
4 224 2009-12-30 18:46:45
maria, jezuuu...
Ja troche sie pogubiłam:( chodzi o męża czy przyjaciela?
4 225 2009-12-30 18:50:39
Czesc, Dziewczyny:) Julka wciąż tworzy malunki, zdolna jest.
Ja już rzeczywiście myślę o rejsie, to przecież wielka wyprawa!
Lidzia chyba już żegluje - ciekawe, jaka ma pogodę.
Koma Kochana co mi zostało , córki "latają" , synek siedzi ogląda kreskówki albo się bawi
dzis ,byliśmy na sankach i lepiliśmy bałwanka ... ale musimy jutro skończyć bo zaczeło padać...
A jutro od 20.00 mam do piątku wolną chatę i net ![]()
Bo moje pannice do swoich kawalerów
a niech szumią - póki młode, mi Mama nie pozwoliłaby za żadne skarby w ich wieku.. iść na sylwka .... a ja nie robię problemu / jak będą miały coś -głupiego zrobić -to i tak zrobią!!!/
A Ty szykujesz się w podróż ????
można wiedzieć gdzie Komo ????