Witam koleżanki!!!!
Cały dzień miałam goniony i w sumie nigdzie nie widać mojej pracy!!!!Pogoda taka sobie,dobrze że nie pada.Zamówiłam blachę na dach w Wieluniu,ustaliłam wymiary okien i zamówiłam,ustaliłam z elektrykiem że przed wylaniem posadzek położy kable,umówiłam się z firmą na pomiary nowej bramy wjazdowej,zamówiłam firmę od ogrodzeń betonowych na wycenę ogrodzenia z tyłu ogrodu i jeszcze pojechałam 25 km.do Brzegu zamówić firany do salonu i teraz chciałabym wiedzieć co sądzicie ,czy to jest NIC!!!!Bo tak skomentował to mąż.Wyzwałam go i teraz wkurzona piję kawkę i piszę do Was ,może zejdzie ze mnie ciśnienie!!!!
Czasem jego zachowanie doprowadza mnie do szału!!!!Na podsumowanie naszej wymiany zdań powiedziałam ,że mam jeszcze zamiar wymienić stół i krzesła w salonie i postaram się żeby odczuł to finansowo tzn.nie będę się liczyć z ceną(oczywiście taki blef)Ale zauważyłam ,że to najbardziej go poruszyło,bo wyszedł wkurzony!!!!! Bywają różne sytuacje ,ale jak się facet nauczy że żona załatwi to potem ciężko od niego coś wy egzekwować!!!!
No dobra nie marudzę ,ąle już mi lżej!!!
U mnie też forum ciężko chodzi.Najczęściej wyskakuje mi :link uszkodzony i nie mogę się zalogować!!!!
Monika piszesz o witaminkach i tak pomyślałam że to by było dobre dla mojej mamy na prezent,tylko co kupić????
Lidzia nie mam cierpliwości do drutów ale szydełkowanie dobrze mi idzie,żeby jeszcze było kiedy!!!A mogłabyś się podzielić przepisem???Mam już jeden od Moniki ale kto wie ,może pierniki też by mi wyszły o ile nie są skomplikowane.
Właśnie Monika dziękuję bardzo za przepis ,zapisałam w notesie i spróbuję zrobić w piątek.
Kasia fajnie że wszystko u syna doglądnęłaś,no mąż chyba ma rację,też tak mam!!!!Co do choinki to faktycznie nie za szybko????U nas w domu zawsze ubieramy przed wigilią.Dawniej jak dzieci były w domu to mąż z dziećmi ubierali a ja szykowałam jedzonko ,no a teraz jedno i drugie na mojej głowie.Może i lepiej ,bo mąż nie umie ubierać ,wolę sama!!!!
Koma taki zabieg to fajna sprawa ,no i faktycznie nie bardzo możesz się wymigać.No cóż należy się trochę przyjemności!!!!
Marysiu czemu piszesz ,że nerwowo zaczął się tydzień????
Julka ja też nie mogę funcjonować bez słonka,zresztą jak chyba większość dziewczyn w naszej kafejce!!!!Widzę że Ciebie też coś wytrąciło z równowagi!!!A marzenia????Cóż czasami się spełniają!!!!!
Kora i Iwonka wpadły na minutkę i wypadły!!!!Może będziecie jeszcze dzisiaj?????
Ale mi gigant wyszedł!!!Idę posprawdzać rachunki,bo niedługo 15 więc księgowa przyjedzie.
Zajrzę jeszcze,na razie pa...............