Hejka, Dziewczyny:)
Fajny dzień: pospałam sobie...mąż zrobił obiadek...wnusia przyjechała i uraczyła nas swoim urokiem. Śpi teraz sobie smacznie w pokoju obok - jutro ją odwieziemy do rodziców, jadąc na cmentarze.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 44 45 46 47 48 … 1 326 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Hejka, Dziewczyny:)
Fajny dzień: pospałam sobie...mąż zrobił obiadek...wnusia przyjechała i uraczyła nas swoim urokiem. Śpi teraz sobie smacznie w pokoju obok - jutro ją odwieziemy do rodziców, jadąc na cmentarze.
Podobne tematy
Ala a czym to sie tak wczoraj zdrzaznilas?
Podoba mi sie stwierdzenie :kraj jaj ![]()
Ogladalyscie "Talenty..."?Mimo ze nie slalam SMS-ow,zostali wybrani Ci ,ktorych chcialam.
Alicja pytasz co z Mama.Otoz zostala w szpitalu
i od poniedzialku bedzie chemia.Przynajmniej jest takie zamierzenie.Wczoraj miala znow taki silny bol ,taki jak kiedys w nocy w domu.Ale podano zaraz leki i bol minal.Ucieszylam sie ,bo Mama od wczoraj je posilki szpitalne i nie wymiotuje.W Instytucie w Gliwicach bardzo dobre sa posilki.Moja Mama zawsze mowi ,ze gdyby nie ta straszna nazwa -Inst Onko-to czulaby sie jak w sanatorium,pokoje 2-3 osobowe ,lazienka w pokoju,personel raczej sympatyczny i dobre jedzenie.Tylko zeby zdrowie bylo.Przynajmnie tyle tym biednym ludziom sie nalezy.
Ala ,nic nie szkodzi.Bogracza wyslesz ,jak bedziesz miec czas.
Dziewczyny,mialam dzis pic mojego drinka :)Wiecie czemu?Zakonczylam sezon 2009 w ogrodzie.Juz mam wszysciutenko posprzatane z podworza i ogrodu.Pelargonie w piwnicy,roze poobcinane ( wlasnie ,Ala ,na jaka dlugosc obcinasz roze w ogrodzie?),dalie i kany tez zimuja.Zostaje jedynie biezace grabienie,ale dzis poszlam na latwizne i "przelecialam" przez ogrod odkurzaczem do lisci.
Ciesze sie ,ze sie wyrobilam przed zima,bo juz powoli nie wierzylam w swoje zapedy.
Drink bedzie jutro.Co ma wisiec nie utonie ![]()
Koma,to mialas dzis dzien lenia.A i taki dzien sie ludziom nalezy.
Lidiu,widze ze masz "fajne " sasiedztwo.Wiesz,ja tez mam garaz sasiada doslownie na plocie.Jest to niezgodne z przepisami.Ale sasiad swego czasu byl znaczaca osoba dla miasta i ON wszystko mogl.Moi Rodzice ,zreszta nie tylko oni ,bali sie jemu podskoczyc.Sasiedzi sie mocno zestarzeli a garaz zostal.Musialam postawic obok tego garazu kompostowniki,bo mam w tym miejscu zacienienie.Poza tym mam ochote powymierzac parcele,bo chyba nie jest tak jak w planach budowniczych.Ale to kiedys.A zreszta niewiem ,bo przeciez moj dom chyba pojdzie pod mlotek.Komu go przekaze?
Tylko problem z domem.Corka chce sie wyprowadzic ,najlepiej w gory.A ja tu bede sama staruszka?Dopoki mam sile to haruje przy domu ,ale to nie bedzie trwac wiecznie .Co potem?
Wiec jak sobie o tym pomysle ,to odchodzi mi ochota na zmiane dachu,ocieplenie itp
Lidziu,to jak Wy tyle macie nieruchomosci to tez bedzie problem ile i komu przekazac ,aby nie bylo problemu wsrod rodzenstwa.
A ...taka mnie nachodzi melancholia....
Chyba przed jutrzejszym swietem
Na moim termometrze podworkowym jest -5 st.
No nareszcie !!!!!!
Siedzę z laptopem w fotelu z drinkiem!!!!!!Aż sama nie wierzę!!!
Monika wczoraj mieliśmy taką klientkę:pani 82 lata z Opola.Wnuk bardzo dobry klient i znajomy(bo gdyby był kto inny to .......)!!!!
Szyliśmy płaszcz długi prawie do kostek,miał być wcinany do tego stójka wysoka,podpinka i jeszcze kaptur.Zrobiliśmy,ale jak pani przyjechała po odbiór to doszła do wniosku,że nie chce już takiego wcięcia i woli lużniejszy a stójka żeby jednak była niska bo skraca jej szyję!!!!!!!!!!!!!!Myślałam ,że mnie trafi,wiecie to trzeba poprawić i przeszyć idealnie po tych samych szwach,bo będzie znać szycie.Poprawa zajęła mi 3 godziny!!!!!za taki czas to ja szyję całą nową kurtkę.Złościło mnie to,że mówiłam jej żeby zrobić lużniejszy,bo chodzi trochę pochylona i będzie jej wygodniej ,a stójka jest za wysoka i zakrywa pół brody,to nie chciała słuchać a póżniej mówi ,że żle się czuje!!!!A poprawiać muszę ja!!!!!!I to koniecznie na dziś!!!!!Zrobiłam,ale ..........................szkoda gadać.
Zrobiłam stroik na grób dziadków,którzy są pochowani w Grodkowie.Uwielbiam układać kwiaty!!!!W lecie zawsze mam bukiety kwiatów w domu.Lubię też robić stroiki różnego rodzaju,na imprezy,do kościoła,świąteczne.
Zrobiłam zdjęcia.
Było tak:
[img=http://img682.imageshack.us/img682/5484/1004993.th.jpg]
Wyszło tak:
[img=http://img42.imageshack.us/img42/6868/1005005l.th.jpg]
Witam Was .Fakt,kraj jaj,znajoma mowi jeszcze kwadratowych jaj..Szkoda gadać.Lida,to czeka Was niezła przeprawa z tymi sąsiadami.
No niestety na tarasie został spory bałagan
[img=http://img682.imageshack.us/img682/571/1005006.th.jpg]
ale sprzątać bedę już jutro bo nic mi się nie chce!!!!
Idę pod prysznic jeszcze zaglądnę na razie....................Ala
o Alu witaj.kurcze zaraz mnie trafi z tym netem,muli jak czort!!!Fotki ni czorta nie chce pokazac!!
do jutra dziewczyny,nie idzie pisac.pa
Witaj Kora właśnie widzę ,że jesteś. Też coś mi się dzieje ale zdjęcie się mi wyświetla!!!
Spróbuję jeszcze za chwilę.
To sie nie dziwie juz Ala,ze sie zjezylas.
Nie dosc ,z poprawiac to jeszcze uwaznie szyc aby dziurek nie bylo widac.No tak,ludzie placa i maja rozne widzi mi sie.
Zdjecia u mnie sie wyswietlaja.Fajny stroiczek Ci wyszedl.Mnie jednak podobaja sie chryzantemy w donicy bez dodatkow.Teraz tyle tych odmian .Szok.A ja dzis posprzatalam pelargonie z donic i pomyslalam nad zakupem chryzantem na podworko,zeby tak pusto nie bylo.Musze sie zastanowic.Niewiem ,jak z kasa wyrobie poprostu.Teraz mnie czekaja podroze do Gliwic .Uciekaja te pieniazki ach uciekaja.
W poniedzialek bede goscic fachowca od komputera ,w moim domu.Moj laptop powoli chodzi i jakiegos anty wirusa musi mi wgrac,natomiat u mlodej komp chyba siadl na dobre.Zobaczymy co bedzie i za ile ![]()
Dobrej nocy dziewczyny i do jutra
Już po prysznicu,zaraz lepiej!!!
Monia wiadomo każdemu podoba się inaczej,ja lubię dołożyć trochę gałązek świerkowych i innych iglaków,bo później na cmentarzu koło grobu pachnie lasem!!!
No śmigam do łóżka,bo jutro rano muszę zawieść stroik i znicze,a o 12 jest msza na cmentarzu.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny obecne i nieobecne!!!!Dobranoc Ala
Witam.
Jaki spokój.W domu zostałam tylko z teściową i zwierzakami.Pozostali pojechali na cmentarz.Ja pojadę w inny dzień bo na msze nie chodzę,więc mogłam zostać i pilnować kominka by babcia nam nie zamarzła.Pogoda jest piękna,bez wiatru i słońce świeci.Zaraz idę z psami na spacer.Muszę się dotlenić.Po spacerku zalegnę przed telewizorem.Wstanę dopiero jak wrócą,czyli około 16.Pozdrawiam.
Witam koleżanki!!!
Widzę ,że jesteście zajęte,albo w rozjazdach,albo po prostu jeszcze śpicie!!!!
Ja już po wizycie na cmentarzu.Rano auto całe zamarznięte,mróz był porządny!!!Na cmentarzu masakra,nazbierałam 2 reklamówki liści i cały czas lecą!!!!Zawiozłam kwiaty i zapaliłam znicze.Idę zrobić śniadanko i budzić moje śpiochy!!!Zaglądnę jeszcze przed 12 zanim pojedziemy na cmentarz,a jak Was nie będzie to po południu.
Życzę pogodnego dnia!!!!Na razie pa Ala
witajcie,
u nas tez przymrozilo.Rano nie pozanalam mojego wysprzatanego ogrodu u podworka.Pelne w lisciach.
Dam tatkowi robote ,jak zacznie dokazywac.
Na cmentarzu nie bylam.Wczoraj bylam w kosciele i zapalilam znicze pod krzyzem.Pojedziemy innym razem.Groby nie uciekna a pamiec o zmarlych jest w moim sercu.Szczegolnie pamietam o mojej serdecznej kolezance ,ktora nagla zmarla.Zle sie czula,wziela urlop zeby polezec w domu i w cichosci odeszla......
Moi dziadkowie ,ktorzy poumierali dawno dawno temu i juz mi sie zatracacaja.....
No i moi wujkowie ,tesciowie i cala reszta,nie sposob wymienic.
Pochwale sie Wam jaka jestem sprytna,madra i inteligentna ![]()
Wgralam sobie dzis antywirusa.Sama.
Pomeczylam sie ,nie powiem.bo musialam odinstalowac poprzedni .Jakies dziwne strony mi sie otwieraly.Ale anty wirusa mam.I komputerowiec nie musi ogladac mojego kompa.Tylko od mlodej.
Leniwka ,i co ?Bylas z psem na RTG?Nie lekcewaz tej zmiany na lapie u psa.
Milego i slonecznego dnia
Witajcie.Ja dzis po wizycie jednego goscia,jeszcze bede miala kolo 16,17 nastepnych gosci.Na cmentarz dzis nie poszlam,bo wiekszosc rodziny pochowana jes 200 km.od mego miejsca zamieszkania.Mialam isc zapalic symbalicznie swiatelko na cmentarzu,ale sie podziebilam,wiec siedze w domu. Mon brawo za wgranie anty wirusa!A co sie dzieje z kompem mlodej? Alu w koncu mi sie te fotki wyswietlily.Ja tez lubie jak do kwiatow jest dodane troche zielonego.Spokojnego dnia Wam zycze
Kora ,milo ze wpadlas.
A ja siedze w domu jak kolek.Ogladam Tootsie.Ani do kogo buzi otworzyc.Ble....
Mloda u kochasia,tato w swoim swiecie -jedzie caly dzien do domu ,ble....
Ale nastroj......
Kora zazdroszcze Ci gosci.
Niewiem co dzieje sie z kompem mlodej,mowila ze jej cos huczy,buczy ,a jej kochas powiedzial,ze to albo procesor albo zasilacz.Ale niewiem czy jemu w to wierzyc skoro nie umie rolety naprawic
(wredna tesciowa
)
Siedze w domu,wczoraj zapalilam znicze a teraz zapalilam na balkonie znicz i poogladalam zdjecia z moja zmarla kolezanka ![]()
Hej.
Listopad. U mnie oczywiście leje...szkoda że mój pies nie rozumie dlaczego nie chcę z nią latać po górach ![]()
Dziś siedzę sama i też wspominam tych co odeszli...jest kogo niestety - rodzice, znajomi sąsiedzi.Pozostało mi tylko zapalenie świeczek na stole, podejrzewam że jakbym chciala zapalić gdzieś na cmentarzu to by się na mnie dziwnie patrzyli...Tu od dwóch dni ludzie się bawią na party halloween , co kraj to obyczaj.
Za niedługo czas pomyślec o prezentach świątecznych...
Siedzę tak sama i myślę że samotność jest gorsza od śmierci...
Kurka wodna ,znów zaczynam...znikam
pa M
...ludzie tak odchodzą jak przyszli
i jak odchodzi każda z roku pór...
K. Baczyński
A my dziś rano bardzo wcześnie byliśmy na grobie rodzinnym męża -leżą tam jego rodzice i dziadkowie. Było jeszcze pusto, szarawo, paliły się znicze z poprzedniego dnia, groby posypane liśćmi i ten niesamowity zapach.
Wróciliśmy do domu, by zabrać trochę rzeczy do zorganizowania życia mężowi w Czechach i pojechaliśmy do Ostrawy. Ma tam mieszkanie w centrum na 10 piętrze z widokiem. Podoba mi się.
Po zagospodarowaniu się poszliśmy na długi spacer, potem obiad w tawernie El Greco i znowu czas powrotu.
Po powrocie mąż zasnął -bolały go plecy, a ja zdążyłam na ostatnią mszę.
Jutro jedziemy na groby w moje strony rodzinne.
Myślenie o prezentach świątecznych jest dla mnie miłe. Lubie robić prezenty innym a Wy?
Emigrantko nie jesteś sama!
Mon trzymam kciuki za Twoją mamę!
A u córki -może prozaicznie wentylator??
Życzę Wam Dziewczyny dużo szczęścia w listopadzie.
Witam!!!!
Napisałam wielgaśnego posta i mi go wcięło!!!!!
No cóż postaram się napisać jeszcze raz,tylko mnie wkurza,bo napisałam przepis na bogracza i znowu będę się męczyć,bo pisanie na klawiaturze to jeszcze moja słaba strona!!!!
Byliśmy na cmentarzu,pięknie jak płoną znicze!!!!Zaczyna łapać lekki mrozik,mam nadzieję,że jutro będzie jeszcze pogoda ,bo muszę jeszcze poobcinać kilka drzewek!!!!
Monika napiszę jak ja robię tego bogracz:
Wołowina 2 kg
cebula 4-5 szt(duże)
papryka czerwona 5 szt
pieczarki 1 kg
pora 1 szt
przecier pomidorowy
czosnek 1 główka
2 jajka
mąka
przyprawy:sól,pieprz,magi,ziele ang,liść laurowy,papryka słodka,majeranek.
Wołowinę pokroić w małą kostkę i przesmażyć na tłuszczu lub oleju dodając tylko magi.Następnie dodać przyprawy i dolać wody tyle żeby dobrze zakrywała mięso.Dusić aż mięso będzie takie na pół miękkie,wtedy dodać resztę pokrojonych składników,cebulę,paprykę,pieczarki,porę,czosnek i przecier pomidorowy.
W między czasie zrobić z jajka i mąki ciasto na lane kluski,tylko takie gęste.Jak wszystko będzie miękkie kłaść łyżeczką małe kluseczki.Muszą być takie na koniec łyżeczki,bo bardzo rosną.Całość podbić wodą z mąką,według uznania,ale powinno być takie pół gęste.I to wszystko,chyba o niczym nie zapomniałam.
Oj szkoda ,minęłam się z Lidą!!!To wszystko przez to moje ścibolenie!!!!
Z tego co piszesz to trochę kilometrów było!!!!!Najważniejsze,że miło spędziliście czas!!!
No cóż tak już na tym świecie ułożone.Jedni odchodzą ,inni się rodzą!!!!Szkoda tylko,że niektórzy tak szybko!!!!!!
Co do prezentów,to też bardzo lubię je robić,tylko mam coraz mniej pomysłów co komu kupić!!!!!Dawniej ciężko było z tymi prezentami,bo nie dość że mikołaj i gwiazdka ,to jeszcze obaj moi synowie są urodzeni w grudniu.A że była ich czwórka to trochę kasy szło!!!!Czasami symbolicznie,ale starałam się żeby zawsze coś było!!!!
Monika szkoda,że się wcześniej nie zgadałyśmy!!!Zamiast siedzieć sama mogłaś spakować tatkę do auta i przyjechać do mnie na kawkę i obiadek!!!!!Może kiedyś Cię namówię!!!Co do komputera to Ty zdolniach jesteś!!!Ja niestety nie mam pojęcia,jeszcze dużo nauki przede mną!!!!!
Emigrantka na pewno dzisiejszy dzień spowodował taki nastrój u Ciebie.Czy naprawdę myślisz,że samotność jest gorsza od śmierci?????Nie wierzę!!!!!!
Kora dobrze,że zostałaś w domu,z przeziębieniem nie ma żartów!!!Może trochę odpoczniesz!!!!
Idę poukładać papiery,bo dzwoniła księgowa,że jutro będzie!!!Pozdrawiam wszystkie dziewczyny!!!!
Jeszcze zaglądnę,na razie Ala.
Ala,moge Ci powiedziec ,ze samotnosc jest napewno straszna.Moze nie gorsza od smierci ale jest naprawde straszna.
Dziekuje za przepis,obiecuje na swieta zrobic.Slowo honoru ![]()
No i dziekuje za zaproszenie.Ale ja autkiem nie pojade tak daleko,ze mnie taki kierowca niedzielny.A Grodkow to hektar drogi ode mnie .Wcale z moim tatem.Ale jeszcze raz dziekuje.Napewno przezylabym ten dzien pogodniej niz w domu,sama.
Jutro jade do Gliwic.A pojutrze ide pracowac.
Co do przeziebienia,Kora -dobrze zrobilas kladac sie do wyrka.Nie ma co.Slyszalyscie co na Ukrainie?Boje sie takiej epidemii grypy u nas.
Lidziu,tez mialas dzisiaj wycieczke.Niebezpiecznie na drodze ,prawda?Tez lubie robic prezenty innym i tak jak Ala mowi,kiedys bylo wiecej radosci z prezentu.Teraz jest jakos inaczej.Nawet dzis przegladalam Allegro i chcialam jakies kosmetyki pozamawiac dla rodziny siostry i dzieci meza.Cos tam licytuje.Oczywiscie mezowi niewiem co kupic.Tatowi zrobie kamizelke na drutach (chyba),albo cos z apteki.
Monika a do Gliwic czym jedziesz????
Do mnie prosta droga autostradą A-4 w stronę Wrocławia,nie trzeba jechać do Grodkowa!!!!
Wiesz samotność może być straszna,ale zawsze można zrobić coś żeby to zmienić a śmierć to niestety koniec wszystkiego!!!
Pozdrów Mamę ode mnie i daj znać co u niej!!!!
Dzień minął,lenistwo mnie ogarnęło a tu niestety jutro do zakładu trzeba iść!!!!!!Ale będzie już trochę mniej pracy.
Życzę Wam dobrej nocy!!!!Pa pozdrawiam Ala
ps.tak spojrzałam na posty i wychodzi ,że tą stronkę to dzisiaj ja opanowałam!!!!!Widać że mam wolne!!!!Może lepiej żebym miała więcej pracy,bo inaczej Was zagadam,albo raczej za piszę na amen.........................
Co do lerzenia w wyrku,to niestety nic z tego nie wyszlo,bo nie wypadalo lezec jak goscie byli,hi,hi.A jak juz sie polozylam,to sen odszedl,i wstalam,bo bardzo nie lubie lezec godzinami ,jak nie chce mnie sie spac. Mon bardzo chetnie bym oddala Tobie dzis tych swych gosci. Chyba przez to przeziebienie ,bylam jakas taka malo rozmowna,
Dobra ,uciekam..Moze w koncu zasne..
Witajcie.
Ala,do Gliwic jada pociagiem.W zyciu nie odwazylabym sie autkiem ![]()
Dziekuje za pozdrowienia ,oczywiscie przekaze.
Jestem ciekawa co dzis zadecyduja co do leczenia mamy.Wczoraj mi mowila ,ze jej druga noga robi sie balonowa.Czyli puchnie.Zobaczymy ,jak beda leczyc.
Poza tym,wczoraj dowiedzialam sie od mojej corki ,ze jestem ...wapniak i sie czepiam jej i ze w ogole nie daje sie w tym domu zyc.
A wiecie czemu?Bo smialam jej powiedziec,ze caly dzien siedze sama w domu i nie mam do kogo sie odezwac i ,ze dla niej nikt sie nie liczy,nikt z rodziny .Nie interesuje jej co czuje jej matka np i jej babcia,do ktorej wogole nawet nie zadzwoni.Jest dla niej wazny tylko kochas.Jego zdanie i zdrowie.I jeszcze zaplacze kiedys i bedzie zalowala tego co teraz robi....
Takie wziely mnie wczoraj zale nad soba.Zwlaszcza ,jak zobaczylam ,ze do sasiadow jednych i drugich przyjechaly dzieci,a ja tu sama jak kolek.Bo moje dziecko ma swoja matke gleboko gdzies...Kurcze,jak to boli....
Mam cholerna chandre,bo m,in robie sobie wyrzuty czemu tak jest ,w czym jej zawinilam?W tym ,ze nigdy nic nie wymagalam?Ze trzymalam pod kloszem?Zawsze bronilam?
Czekalam na nia z obiadem niedzielnym,moglam go jednak schowac do lodowki.Bo corcia wrocila na kolacje....
Ale koniec juz mojego biadolenia ,bo mialam juz na nia nie narzekac.
Ale jest mi ciezko.
Ale u nas przymrozilo,musze jeszcze przed wyjazdem zrobic ogien w piecu,bo zmarzna (opiekunka ,tato i mloda).Oby tylko nie spadl tak szybko snieg,bo wtedy autko bedzie w garazu a ja bede sie wozic autobusami.
Ala,juz po 1-wszy,to bedziesz miec mniej szycia?Odpoczniesz troche.
Wczoraj posledzilam fora ogrodnicze co do roz ,na jaka dlugosc sie obcina.I dowiedzialam sie ,ze na 50-60 cm,tak zrobilam.Ala,wiesz ,ze moje rozyczki,ktore teraz mieszkaja w piwnicy maja zolte liscie?Podlewam je troche ,mam nadzieje ze mi sie nie zmarnuja ,co Ty na to?Moze to normalne ,w koncu to czas spoczynku,ale tak strasznie wygladaja te zolte listeczki.
Milego dnia,zmykam
Witam.
Piękny mamy dzień.Mam dwa dni wolnego,ale spędzę je pracowicie.Do ojca mają przyjechać koledzy,Więc muszę coś przygotować.Dobrze ,że zawsze gotuję więcej na wypadek gdybym nie miała czasu.Te odwiedziny to ma być niespodzianka i ojciec niczego niepodejrzewa.Gości ma przywieźć szwagier inaczej dla mnie też byłaby to niespodzianka.U nas w sklepie jak za komuny tylko zamiast octu są mamroty.Ciekawe czym bym ich ugościła.Przyjadą z daleka więc wypada ugościć ich odpowiednio.
Z pieskiem jadę dziś.Wcześniej nie miałam jak.Przed pracą bałam się jechać bo było mało czasu i mogłabym nawalić.Zawsze wszystko dopasowuję do pracy.Pracy trzeba pilnować, zwłaszcza że nic innego robić nie potrafię.Kiedyś ktoś powiedział,że kolejarze są zmanierowani.To prawda.
Kończę bo piesek domaga się uwagi i zaraz wywali mnie razem z krzesłem.Do jutra.
Witajcie.Leniwka mam nadzieje,ze impreza niespodzianka bedzie udana.I ze z psiakiem,tez ok. Mon jak tak nieraz slucham,czytam,jak obecnie sie dzieci co niektore zachowuja,to doslownie szok.Cholender,ze tez ta Twoja corka nie potrafi pogodzic bycie z facetem,ale i tez nie zaniedbywac rodziny.Ja sie nieraz ,tez zastanawiam,co wyrosnie z tego mojego ananasa. Mon i co powiedzieli lekarze,jezeli chodzi o mame? Alu odpoczywasz troche? Spokojnego dnia Wam wszystkim zycze.
ŚPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI, TAK SZYBKO ODCHODZĄ....
*????*°?._??*°??°*??_.?*????*°?.
Lampiony i świece zapalone
na płycie mogiły przeznaczenia
w dowód pamięci Tych co odeszli
których los skreślił z księgi istnienia
Dla Tych co odeszli czas się zatrzymał
lecz dla nas płynie nieubłaganie
zabierze nam wszystkie nasze marzenia
jedynie wspomnienie po nas zostanie...
__________(
__________))
_________/',(
________(,"",)
_________ ||
_________§§
________ §§§
______§§§§§§§§
_______§§§§§§
________§§§§
... W zadumie i ciszy pozdrawiam serdecznie
Julka do następnego
DZIEŃ ZADUSZNY **))))
Na zaduszki,na zaduszki
Posypane piaskiem dróżki
Słychać modły i śpiewanie
Wieczną radość daj im Panie.....
************************
_______?___________?
_____?_______________?
___?_________ ?_________?
__?________ ?___?________?
_?________ ?_____?________?
_?_______ ?_______?________?
_?________ ?__?__?_________?
_?_________ ?_?_?__________?
__?________?????________ ?
___?______ ??????_______?
____?_____ ??????______?
______?___ ??????____?
________?_ ??????_?
_________ ???????
_______???????????
******************************
spokojnego dnia zaduszek i przemyśleń,
pozdrawiam
Witajcie, ja szczęśliwie już w domu, padam z nóg .... tyle się nachodziłam ale raz w roku /warto było pogoda w górach śliczna ....
co u Was Kochane miłego popołudnia. jak się odrobię to jeszcze zaglądnę
gorąco i serdecznie Was Wszystkie pozdrawiam/ podobno dziewczyny z netkobiety.pl założyły profil na nk... /
jak się Wam podoba mój kiciuś ?
DOBRANOC grazia
Witam drogie koleżanki!!!!!
Dopiero dotarłam do domu.Dzisiaj miałam "wyjazdowy "dzień.Rano trochę w zakładzie,później Opole i Częstochowa.Musieliśmy uzupełnić magazyn :napy zamki,guziki,poduszki itd......Będzie znowu spokój na jakiś czas!!!!!Na drogach nie było tak źle!!!!
Wieczorem jeszcze na cmentarz i tak dzień zleciał.
Grazia dobrze ,że szczęśliwie objechałaś!!!!
Kora jak samo poczucie dzisiaj?????Co do Twojego ananasa,to jak będziesz od niego wymagać chociaż co nieco to będzie ok!!!!
Mam dużo mniej pracy,więc może trochę odpocznę!!!!
Monika wróciłaś już??????Pisałaś o córce,myślę ,że następnym razem mogłabyś nie robić obiadu.Może coś do niej dotrze!!!!
Pozdrawiam Was wszystkie dziewczyny!!!!!Idę pod prysznic,jeszcze później zaglądnę,na razie Ala...............
Uffff i mija dzien.
Jestem zmeczona tym 2-gim listopada.
Ala,pewnie ,ze bym nie robila obiadu ale przeciez gotuje dla rodzicow,wiec nie mam innego wyboru.
No coz,co wychowalam to mam.
Ale tak na marginesie napisze,ze moja corka bardzo pomagala mi w domu w czasach podstawowki ![]()
Kora nie mysl teraz co bedzie z Twoim synkiem za x lat.Myslicielem zostaniesz,a na rozne sprawy i tak nie masz wplywu.
Bylam u Mamy.Dzis zaczela brac chemie.Jakas paskudna,ktora uszkadza miesien sercowy.W piatek znow jade do Gliwic.Bede zas rozmawiac z prowadzacym,kiedy mozna Mame zabrac do domu.
Wiecie,ciary mi przeszly po plecach.Obok ,na sasiedniej sali lezy 19-letnia dziewczyna.Wszystkiego sie odechciewa widzac takie dziecko na takim oddziale.Dziewczyna,ktora ma zycie przed soba ,musi zmagac sie z tak ciezka choroba....
Pamietam,pie´rwszy raz,kiedy Mama lezala w G..na sali lezala 23 letnia dziewczyna,ktora tam zmarla.Oddzial przytlaczajacy.
Dlatego tak w pociagu myslalam o mojej sytuacji domowej.Niech ta moja corka jest jaka jest ,byle byla zdrowa.To jest najwazniejsze.
A jutro mam wczesna pobudke ,po 4-tej.Mam dyzur,musze rano w piecu napalic,niech chociaz do poludnia bedzie cieplo w domu.
Leniwka co z psem?????
Dobrej nocy,paa
Witajcie z rana:)
Syncio jest w domu, na kilka godzin...Zaraz jaśniej i weselej.:)))
Witajcie.
Mon masz rację.Przytłaczający oddział.Moja mama leżała w Gdyni i miała naświetlania.Obok był oddział dziecięcy.Do dziś prześladują mnie wspomnienia.
Przez tego psa siądzie mi kręgosłup.Nie chciał wejść do gabinetów(zaliczyliśmy dwóch weterynarzy).Musieliśmy z mężem go wnosić.Ten od zdjęcia napomknął,że to młodzieńcze zapalenie kości a ten pierwszy jeszcze bez zdjęcia stawiał na wcześniejszy uraz.Dziś ma oglądać zdjęcie zobaczymy co powie.Obaj stwierdzili,że pies jest za dobrze karmiony i musi przejść na bieda dietę.To jest mój pierwszy i ostatni rasowy pies.Z kundelkami nie ma tylu problemów.Kliport jest jak wielka zywa maskotka niestety ciągle coś mu dolega.
Tyle na dziś.Powodzenia dziewczyny.
Witajcie dziewczyny!!!!
Nareszcie mam trochę czasu dla Siebie i dla Was u Nas zawsze w ten dzień i Zaduszki mam duuuużo gości i czasem szlag mnie trafia bo siedzę przy garach i w kuchni a najgorsza jest moja szwagierka przyjeżdża o 9.00 rano a odjeżdża o 21.00 i jeszcze w następny dzień nie mam nic przeciwko niej i jej rodz.ale też mam rodziców na cmentarzu i chciałabym z nimi troszke pobyć a tak to zawsze szybko i zawsze się spieszę bo trzeba im podać obiad i kolacje i kawkę .Zrobili sie bardzo wygodni a jeszcze nigdy nie zaprosiła mnie na żaden obiad bo ona pracuje przychodzi późno i jest bardzo zmęczona .
Ale trudno jest juz po i pojadę na cmętarz jutro to sobie z nimi pogadam.
Mon61 myśle że Twoja córka zacznie wszystko doceniać jak zostanieSama wtedy pewne sprawy zaczna jej się przypominać i jeszcze nie raz jej się mama przypomni,że nie powiedziała Ci jak bardzo Cię kocha ,wiem to z autopsji .Mimo że zrobiłam wszystko a jednak jak jej teraz nie ma to nie mam z Kim porozmawiać .Matka kocha bezwarunkowo i gwarantuje Ci że to do niej dotrze.
Oddział onkologi to naprawdę chyba najgorszy oddział była tam moja kuzynka .
Trzymaj sie ciepło napisze Ci tylko że Moja chrzestna też brała chemię i wybrała wszystkie była tak słaba po że jak ją z mamą odwiedziłyśmy to myślałyśmy że zaraz umrze a ona żyła jeszcze 20lat po tym wszystkim i zmarła na zawał serca w wieku 85lat tak że Mon niezbadane są wyroki Boskie .
Pozdrowienia dla wszyskich Ali,Komy Leniwki Juli Grazi i wszystkich innych
Pa pa
---------------
Tamara
Witam dziewczyny!!!!
Miałam wczoraj jeszcze tu zaglądnąć,ale jak położyłam się na chwilkę z moim psiuniem przed telewizorem ,to zbudziłam się o 1.
Dzisiaj od rana w zakładzie ,ale już wcześniej kończymy,bo o 18.
Oglądałam wiadomości i trochę mnie przeraża ta grypa na Ukrainie!!!!Mam nadzieję,że w tym roku mnie grypa ominie,bo inaczej znowu narobię zaległości!!!!Słoneczko dzisiaj u nas świeciło,tylko wiatr był taki zimny!!!
Właśnie są wiadomości na Polsacie i mówią ,że limit na leczenie w szpitalach się kończy!!!!A co do końca roku?????Dobrze ,że człowiek może sobie pozwolić iść prywatnie,bo inaczej to "siądź i płacz"
Tamara musisz chyba trochę przeszkolić tą szwagierkę, za powiedz się kiedyś na niedzielny obiadek!!!!!!!
Koma jak po wizycie synka???Wałówka była?????
Leniwka moja koleżanka ma rasowego Yorka i kundelka mieszańca i narzeka ,że z kundelkiem ma same problemy.Teraz ma łapę w gipsie(czy usztywniaczu) a miesiąc temu miał problemy jelitowe.A mówi się właśnie ,że rasowe są delikatniejsze.Wydaje się mi ,że to jak się trafi!!!!Nie ma reguły,ale może się mylę.Nie mam dużego doświadczenia z psami.
Zmykam nastawić pranie i trochę ogarnąć w domu.Zaglądnę jeszcze ,na razie Ala
Alu, wałówki dla synka nie było, bo wpadł niespodziewanie, zrobił zamieszanie, przespał sie i poleciał....Nie zdążyłam po prostu....Wprawdzie miał wziąć to, co akurat było w domu - żurek z kiełbaska białą i potrawkę z serduszek, ale gdy wyleciał coś załatwiać, już nie zdążył wrócić, tylko pojechał do siebie.
Ot...synek był...
Ale dobre i to:)))
Na święta przyjedzie, to się naje mamusinego żarełka
Głowa mnie pobolewa, jestem połamana, jakby zmęczona i nie mam humoru :/Coś się kluje???
witajcie moje kolezanki...
uwazam ,podobnie jak Leniwka ,im bardziej rasowy pies tym wiekszy problem zdrowotny.
Porownujac moje psy.Jedna -owczarek,przez pierwszy rok strasznie problemowa i zostawiona kupa kasy w lecznicy.Teraz odpukac,w miare dobrze.Druga -kundelek-niewie co to choroba.Poprzednio tez mialam kundelka,fakt,musialam uspic ,bo byl mieszancem foksteriera ,byl skoczny i uszkodzil sobie wieku 11 lat kregoslup i sie sparalizowal.Ale byl to jedyny incydent w jego psim zyciu.Kolezanka ,weterynarz tez mowila,ze z kundelkami nie ma problemow,a pacjentami lecznicy sa przewaznie rasowce.
Leniwka,niech jeszcze ktos zobaczy foto i dostosuj sie do wskazania lekarza co do "odchudzenia" psa.Waga tez robi swoje.
Tamara,fajnie ,ze wpadlas do nas.Chyba masz juz mniej pracy?A jak szczeniaczki?
Wiesz,ja tez mysle ,ze moje dziecko doceni moje starania o dom,jak sama bedzie mama i bedzie musiala "walczyc" sama ze wszystkim.No ,z mezem oczywiscie.Albo przyjacielem?
Ale tak jak mowilam wczoraj,jak poogladalam sobie te dziewczyny biedne ,chore to doszlam do wniosku-no i co ze jest leniwa ,jak dziadowski bicz,najwazniejsze ,ze jest zdrowa ![]()
Koma ,moze Cie lapie jakies grypsko a moze tak reagujesz na wiejace wiatry i w zwiazku z tym zmienne cisnienie ?
Tez boje sie tej nadchodzacej grypy.Nie moge w zaden sposob byc chora,kto wtedy w tym domu bedzie "na nogach"? chyba tylko moje psy
,bo gady juz sa bardzo spowolniale ,przez nizsze temperatury w domu i brak slonca
Koma wiesz tak napisałam o tej wałówce,bo u mnie tak jest!!!!Jak przyjadą to zawsze jakąś reklamóweczkę zafasują!!!!!
Najgorzej było jak trójka była poza domem i przeważnie umawiali się na wspólny weekend w domu.Córka studiowała w Częstochowie,druga w Wrocławiu a najmłodszy był w liceum sportowym w Legnicy.Gotowałam wtedy takie gary jak na dużą imprezę!!!!!Teraz to pikuś!!!!!Co do Twojego samo poczucia to życzę tylko zdrówka i oby nic się nie wykluło!!!!!!
Monika jak po dyżurze????zmęczona????
Ty nie możesz chorować ,pewnie masz jakieś swoje sposoby na grypkę.Dzisiaj rozmawiałam z moją mamą i ona robi taką miksturę:
1/2 kg miodu,5 cytryn i 5 główek czosnku,miesza i pije 1 łyżkę dziennie.Zastanawiam się czy sobie nie zrobić ,a może masz coś innego,wypróbowanego????
Muszę zamówić przez internet kawę i szampon dla mojego Kubusia.Jeszcze zaglądnę.................
Ala,nie rozumiem-kawe i szampon dla Kubusia???Kawa dla psa?
Nie mam zadnej mikstury na uodpornienie.Wierze nieustannie w moc Biomarine i tym faszeruje cala rodzine.
Mysle ,ze jednak zrobie to co poleca Twoja Mama.Jest miod ,wit C i zdrowy czosnek.Zrobie to ,zima przede mna.I reszta rodzinki.Zastanawiam sie jednak,czy mi zoladek po czosnku nie siadzie.Zrobie na sprobowanie polowe porcji.
A po dyzurze jestem padnieta.Ale musze zawsze doczekac do 23-ej,bo wtedy jest pierwsze wstawanie "dzieciaka",musze podprowadzic potem do sypialni a potem ja juz spie.
Jednak jestem od 4-ej na nogach.
Dobrej nocy,pa
Oj źle napisałam!!!!Oczywiście kawa dla mnie a szampon dla psa!!!!
Kupiłam niedawno ekspres KRUPS-a i teraz próbuję różne kawy aż trafię na swoją.Miksturę też zrobię ale co to jest to Biomarine????
No masz prawo być zmęczona od 4 !!!!!Wypoczywaj i śpij dobrze!!!
Śmigam też do łóżka,życzę wszystkim dobrej nocy i do jutra!!!!Pa Ala
Ala,tez mam Krupsa,ale nie jestem z niego zadowolona.3 x byl w naprawie i teraz ,kiedy mi sie znow zepsuje to bede chciala inny.Jest jeszcze na gwarancji.Mlynek siada.Ale kawa rzeczywiscie pychotka.Uzywam albo Jacobsa albo Promodo.
Ranek przywital nas sniegiem i jest tak nie fajnie ,wietrznie i mrozno.
Chce dzis robic lasanie na obiad.Ze szpinakiem.
Majka,co slychac?
Lidusia tez umilkla,jak wybrneliscie z ziemia?
Co do Biomarine to wejdz na stronke :
http://www.marinex.com.pl/preparaty/bio … _intro.php
tam dowiesz sie wszystkiego o tym preparcie.
Milego dnia
Bieganinka i bieganinka -nie gniewsz się kora, że Cię cytuję?
Strasznie tego nie lubię, bo wciąż coś zawalam i gubię.
Czytałam co u Was i oczywiście w odpowiedziach pogubię watki, bo znów czasu mam niewiele.
Zacznę jednak od problemu ze zdjęciami -ciągle tylko widzę linki do nich. Zaraz wkleję zdjęcia i spróbuję dojść do tego, gdzie leży problem.
Będą to zdjęcia, które nazywam: Moi milusińscy.
Zobaczcie sami.

...
Juz wiem, gdzie może być problem: przy zaznaczaniu w ostatnim etapie dodawania zdjęcia w programie ImageShack kopiujcie i wklejajcie na forum to z numerem (1).
Czekam na Wasze`zdjęcia!
[img=http://img17.imageshack.us/img17/1313/29998209.th.jpg]
Proba wklejenia zdjecia
Niestety Lida,jestem tuman .
Wkleilam link z 2 rubryki
[img=http://img17.imageshack.us/img17/1313/29998209.th.jpg]
Proba wklejenia zdjecia
Niestety Lida,jestem tuman .
Wkleilam link z 2 rubryki
Moniko, nie rezygnuj , zobacz czy masz przy kodzie nr 1!
I nie obrażaj mojej koleżanki, nazywając ja tumanem!
A' propos -piękna morda!
Jaki kod?
,
Dzień dobry dziewczyny!!!!!
O widzę ,że Lidzia znalazła chwilkę żeby do Nas zaglądnąć!!!!Super!!!!Też jestem ciekawa jak rozwiązałaś problem z "ziemią",ponieważ mamy podobny i nie wiemy od czego zacząć,bo oczywiście rozmowa z sąsiadem nie ma sensu!!!!!Zawsze kończy się ostrą wymianą zdań!!!!!
Monika ja mam takiego Krupsa na kapsułki i naprawdę kawa wychodzi świetna,zwłaszcza czasem lubię zrobić Latte .Jest tylko problem ,że te kapsułki nie wszędzie można dostać,więc najlepiej zamawiać przez internet.Adres stronki to www.dolce-gusto.pl
Są tam też pokazane ekspresy.
Spróbuję wkleić zdjęcie tak jak pisze Lida:

Kurcze nie wierzę ,pierwszy raz mi się udało,tylko dlaczego takie duże????
Tyle razy próbowałam i nic spróbuję jeszcze raz.

Lidzia dlaczego takie duże wyszło ????Napisz proszę co zrobić żeby było trochę mniejsze.
Na tym zdjęciu jest mój Kuba.
U mnie zimno,śniegu nie ma ale tak wieje jakby za chwilę miałaby być śnieżyca!!!!
Idę jeszcze na chwilę do zakładu ,zaglądnę później Ala
Ala, brawo!
jednak teraz nie wiem co Ci napisać.
Może Twoje zdjęcia robione są w innym formacie... Zgaduję.
Jednak powiem szczerze, że czasem chciałam wkleić duze zdjęcie, więc teraz Ty napisz jak to zrobiłaś! Ha, ha, ha!
A piesek super, krajobraz również. Przynajmniej wspaniale widać.
Moje drogie koleżanki!
Dopiero co wróciłam z konferencji metodycznej. Tak się składa, że dziś jestem słomianą wdową i postanowiłam nie zabierać sie juz do większej roboty i troche czasu spędzić z Wami.
Ostatnio rzeczywiscie bywałam tu sporadycznie i chwilami czułam się nawet obco!
Moniko ta 1 napisana jest na końcu jednego z czterech kodów wyswietlajacych się w ostatnim etapie wklejania zdjęć. Na końcu linii w nawiasie.Jeśli tego nie widzisz może nie docierasz do tego etapu. Gdybym umiała angielski byłoby mi łatwiej. W tym i wielu innych programach wszystko po angielsku. Nie rezygnuj z prób!
Pytałyście mnie o problem z ziemią.
Oczywiście nie został jeszcze rozwiązany. Sprawa w toku.
Nasza jurajska działka składa się właściwie z 3 przylegających do siebie działek. Wiemy z map, że jedni sasiedzi na części działki postawili sobie garaż, część jej przeznaczyli na drogę dojazdową do siebie.
Drudzy sąsiedzi rozbudowywali swój dom i potrzebny był obmiar geodezyjny powykonawczy i wtedy okazało się, że też postawili płot na naszej działce zabierając nam 3 m na całej szerokosci.
Mąż się w końcu wkurzył, bo nigdy nawet na chwilę nie weszliśmy na cudzy teren, a Ci zajmuja i nie widza w tym problemu.
Powiedzielismy sąsiadom, że chcemy wyprostować sprawy granic, by móc działki sprzedać lub zapisać dzieciom. Wzięliśmy geodetę
do zrobienia dokładnych pomiarów.
Ostatnio bylismy u tych z garażem, prawdopodobnie odkupią kawałek, na którym stoi ich garaz i plac przed nim. Nie wiemy co z droga dojazdową. Razem spotkamy się z geodetą. Teraz czekamy na ustalenie terminu.
Jak coś pójdzie do przodu to Wam zaraz napiszę.
Witam.
Macie rację,że walczycie o swoje.Za parę lat byłoby trudniej.Tylko teraz musicie dopatrzeć wszystkiego bo potem powiedzą,że nabyli prawa i będzie więcej problemów.Kuzynka sądziła się przez 5 lat.
Gratuluję,umiecie wklejać zdjęcia.Ja nie mam zielonego pojęcia jak się do tego zabrać.Chyba nawet nie mam takiego programu o jakim piszecie.Będę kombinowała w czerwcu jak będziemy mieli szybszy internet,ten strasznie muli.
Piesek ma młodzieńcze zapalenie kości.Jest przewitaminizowany.Tłusty nie jest,tylko przy tej dolegliwości musi miej ważyć.
Sypneło śniegiem.Ciekawe jak będzie jutro w pracy.Stacja zamknięta nie ma komu odgarniać śniegu.Na sprawdzenie stacji mam godzinkę,potem zaczyna się ruch pociągów.Odśnieżanie zajmuje około 3 godz.ciekawe jak to zrobię.Ludzie będą musieli chodzić po śniegu bo napewno wcześniej do pracy nie wyjdę.Mam nadzieję,że śnieg przestanie sypać.
Na odporność najlepszy jest ruch na świeżym powietrzu.Czasem godzinami odśnieżam,na rozjazdy chodzę bez względu na pogodę i jeszcze zimą nie byłam przeziębiona czy zagrypiona.Jesienią czy wiosną owszem,ale zimą nie.
Może ma z tym coś wspólnego fakt,że jem dużo cebuli.
Trzymajcie się cieplutko.
Witam.
Macie rację,że walczycie o swoje.Za parę lat byłoby trudniej.Tylko teraz musicie dopatrzeć wszystkiego bo potem powiedzą,że nabyli prawa i będzie więcej problemów.Kuzynka sądziła się przez 5 lat.Gratuluję,umiecie wklejać zdjęcia.Ja nie mam zielonego pojęcia jak się do tego zabrać.Chyba nawet nie mam takiego programu o jakim piszecie.Będę kombinowała w czerwcu jak będziemy mieli szybszy internet,ten strasznie muli.
Piesek ma młodzieńcze zapalenie kości.Jest przewitaminizowany.Tłusty nie jest,tylko przy tej dolegliwości musi miej ważyć.
Sypneło śniegiem.Ciekawe jak będzie jutro w pracy.Stacja zamknięta nie ma komu odgarniać śniegu.Na sprawdzenie stacji mam godzinkę,potem zaczyna się ruch pociągów.Odśnieżanie zajmuje około 3 godz.ciekawe jak to zrobię.Ludzie będą musieli chodzić po śniegu bo napewno wcześniej do pracy nie wyjdę.Mam nadzieję,że śnieg przestanie sypać.
Na odporność najlepszy jest ruch na świeżym powietrzu.Czasem godzinami odśnieżam,na rozjazdy chodzę bez względu na pogodę i jeszcze zimą nie byłam przeziębiona czy zagrypiona.Jesienią czy wiosną owszem,ale zimą nie.
Może ma z tym coś wspólnego fakt,że jem dużo cebuli.
Trzymajcie się cieplutko.
Też chcemy uniknąć zasiedzenia i 'wyprostować granice".
Leniwko jeśli tylko się zdecydujeszpodam Ci linka do zdjęć.
Młodziencze zapalenie to chyba lepiej niz starcze. Czyż nie?
My w rodzinie na odpornosc łykamy -ja z melissą, reszta z sokiem: Citrosept. efekty sa dobre. Nie szczepimy sie od czasu jak córka po szczepionce była bardzo chora.
Gdzie to tyle lezy śniegu?
Nareszcie skończyłam,coś mi dzisiaj nie szła praca!!!!!
Lidzia jak sprawdziłam w właściwościach to jedno zdjęcie miało 2560x1920 a drugie 1545x1008.Tak myślałam czy nie trzeba na tej pierwszej stronie w ramce zmieniać wymiarów ,żeby było mniejsze????
Jak to zrobiłam to nie mam pojęcia???Zrobiłam tak jak napisałaś i udało się.
Leniwka to Ty masz ciężko zimą!!!!Piszesz ,że najwyżej ludzie będą chodzić po śniegu,tylko uważaj żeby się komuś coś nie stało ,bo wtedy możesz mieć kłopot!!!!U mnie kiedyś klientka wywróciła się na chodniku prowadzącym do zakładu,wcale nie było ślisko ale ona twierdziła ,że to przez to że słabo odśnieżone.Skończyło się na tym ,że dostała kurtkę prawie za darmo,po kosztach.Nie chcieliśmy się włóczyć po sądach!!!!
Moniki nie widać i nie słychać!!!!
Zaglądnę jeszcze może będziecie....................
Widzę ,że dzisiaj dziewczyny zajęte lub bez ochoty na rozmowy.Bywa i tak.Pozdrawiam Was koleżanki i życzę dobrej nocy!!!!!!
Pa Ala
Witajcie,
ze jest wdrozone jakies leczenie p/zapalne aby nie doszlo do degeneracji kosci.
Witam dziewczynki!!!!
Gdzie się podziewacie ?????Jakiś chyba trudny okres dla większości dziewczyn,bo jak widzę tylko Monisia od rana się odezwała.Jeszcze bidulę coś zaczyna choróbsko brać!!!!
Monika nie daj się!!!!!Nie wiem co powinnaś zrobić,ale jeśli możesz to wydaje się mi ,że pójście na chorobowe wyjdzie Ci tylko na dobre!!!!Niedość ,że się wykurujesz to jeszcze dopilnujesz tatę.
Wiem ,że traci się na chorobowym,ale zdrowie ważniejsze!!!!
A jeżeli chodzi o te zdjęcia to spróbuj jeszcze.
U mnie dzisiaj ładna pogoda ,słoneczko świeci cały dzień.Od rana uszyłam dwie kurtki i teraz mały relaks.Wypiję kawkę i jeszcze na 3-4 godzinki śmigam.A właśnie odnośnie śmigania ,Kora gdzie się podziewasz????
Na razie...................Ala
Moniko!
Nie możesz dać się chorobie:
herbata z miodem i połówką cytryny i melisaną klosterfrau pluc 100g alkoholu.
I do łóżka oczywiście.
a zdjęciami się nie przejmuj.
Ala pod moim zdjęciami wyświetla się wielkość i są one znacznie mniejsze od Twoich. na pierwszej stronie programu jest miejsce, gdzie wybieramy wielkośc. Może tam.
jeszcze zajrzę
Witaj Lidzia!!!!
Pisałyśmy w tym samym czasie!!!!Monie coś bierze a jak u Ciebie????
No a ze zdjęciami to jak Ty do tego nie dojdziesz to ja tym bardziej!!!!!Pozdrawiam!!!!!!!!!!!
Witaj Lidzia!!!!
Pisałyśmy w tym samym czasie!!!!Monie coś bierze a jak u Ciebie????
No a ze zdjęciami to jak Ty do tego nie dojdziesz to ja tym bardziej!!!!!Pozdrawiam!!!!!!!!!!!
Mnie na szczęście nic [oprócz mojego ukochanego (męża oczywiście)] na razie nie bierze!
Polecam moja kuracje dedykowana Monice!
Oczywiście dla tych co nie siadaja za kierownicę!
ala,wiesz,podziwiam Cie.2-3 kurtki uszyte w tak krotkim czasie ?Mysle ,ze ja szylabym jedna przez kilka dni.A jeszcze bym zle zszyla.Czarna magia dla mnie.
Dzieki dziewczyny za slowa otuchy,kochane jestescie.
Zrobilam miksture z przepisu Alicji.Zazywam gripexy.I duzo pije i wzielam Cirrus.Ale dodatek do herbaty z cytryna ,z przepisu Lidzi zaraz tez uzyje.
Jutro nici z wyjazdu do Gliwic,do Mamy.ale na szczescie w poniedzialek na 2 tyg wychodzi.
Rzeczywiscie najlepszym rozwiazaniem jest L4,ale dzis rozmawialam z pielegniarka ,ktora do nas przychodzi i obiecala przyjsc wtedy ,kiedy bedzie potrzeba a nikogo nie znajde.
Witam.
Piesek dostał lekarstwo i teraz szaleje.Tak jak przed chorobą jest wesoły aż oczy mu się śmieją.Przestał kuleć,ale nie pozwalam mu jeszcze biegać.Przewitaminizowanie stwierdził na podstawie barwy i budowy kości.Poczekam parę dni jak poprawa się cofnie to znajdę innego weterynarza.
Śnieg do rana stopniał,więc odśnieżanie miałam z głowy.Nawet ociepliło się.
Wiem,że ludzie czepiają się i szukają winnych.Ostatnio na naszym terenie kobieta dała zamknąć się na przejeździe i oczywiście poleciała na skargę do prasy jaki to ona szok przeżyła.Dlaczego nie poleciała na policję?Jak wjeżdżała na przejazd na czerwonym świetle,przy sygnale dźwiękowym i opadających rogatkach to szoku nie było?Suma sumarum dyżurny ruchu do zwolnienia(jeszcze pracuje bo związki go bronią)a ludzie dalej szaleją na przejazdach.Obsługuję przejazd to wiem jaki to jest stres gdy rogatki spadają na samochód i trzeba je cofnąć bo inaczej będzie awantura.A jeszcze są tacy co zamknięte rogatki podnoszą i pchają się a pociąg jedzie.Czasem to i godzinę do siebie się dochodzi.Najlepiej zwolnić dyżurnego bo utrudnił durnej babie przejazd.Myślałam,że się uspokoję jak napiszę co mnie boli,ale ciśnienie mi się podnosi.Kończę i idę na spacer uspokoić się bo nie zasnę a jutro znowu na czwartą do pracy.
Jestem znowu!!!!
Lidzia a to z Ciebie szczęściara!!!!!Fajnie,tak powinno być ale czasem życie płata figle(delikatnie mówiąc) i nie jest tak jakby sobie człowiek wymarzył..............
Monika to nie tak z tymi kurtkami.Są takie które szyjesz 3 godziny albo płaszcze na które musisz poświęcić 6 godzin,bo mają więcej detali,zamków,pasków itd...Dzisiaj trafiły się mi te "szybkie" więc skończyłam dużo wcześniej niż wczoraj.
Kuruj się kuruj!!!!Nie zapomnij o dokładce o której pisała Lida!!!!!Będzie Ci się dobrze spało!!!!
Nie żebym wysyłała Cię już do łóżka,bo może jeszcze tu zaglądniesz!!!!!!!!Patrzyłaś na te ekspresy????To chyba inny niż Twój????
Leniwka współczuję tego wstawania o 4 !!!!!A co do ludzi to czasem naprawdę szkoda się denerwować,bo to i tak nic nie zmieni!!!!
Dobrze ,że psiuniowi lepiej!!!!
Chciałabym żebyście posłuchały tej piosenki!!!!
Cały dzień mnie dzisiaj prze śladuje,po prostu mam ją cały czas "w uszach"Bardzo mi się podoba,tylko mnie "źli" ,że nie znam na tyle angielskiego żeby ją całkiem zrozumieć!!!!Wiadomo co nieco wiem,ale..........
http://www.youtube.com/watch?v=cxz6Zkl85GA
Wasze klimaty,czy raczej nie?????
Kuruje sie i co chwila cos nowego pije i spozywam.
Teraz juz leze grzecznie w lozeczku.Po goracej kapieli.I pije gorace piwo z miodem.Herbatke Lidzi juz wypilam 2 x i melissy mi zabraklo,bo mialam koncowke
Miksture Ali tez podpijam.
Trudno mi powiedziec czy jest lepiej,bo jestem nie ziemsko slaba,ale juz mnie nie bola stawy i czesci ciala.Slaba moge byc
Strony Poprzednia 1 … 44 45 46 47 48 … 1 326 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026