Tamarko nie zgodzę sie z Tobą. Chamstwo nie jest sposobem na awans i kariereę w pracy. Mówimy tu o zwykłym szacunku dla drugiego człowieka. Można działać konsekwentnie, obiektywnie, ale z szacunkiem. Można się spierać, wymieniać poglądy, nie zgadzać się ze zdaniem innych, tyle tylko, że trzeba to umieć w wyrazić, niekoniecznie obrażając innych i poniżając.Nie musimy od razu klaniać się w pas ludziom, zwyczajna kultura, tylko tyle. Zwykła życiowa zasada, traktujmy tak ludzi, jak my chcemy być traktowani. Od tyle.
Chamstwa nigdy nie zrozumiem i nie będę go usprawiedliwiać. Dla mnie czlowiek , który tak się zachowuje to ktoś słaby, ktory próbuje się wzmocnić czyimś kosztem, pokazać własna siłę, ponieważ inaczej nie umie, nie potrafi wypracować sobie autorytetu, ma wiele braków , które tuszuje takim zachowaniem.
W ogóle nie przywitałam się. Dzień dobry.
Dziewczynki przepraszam za literówki, piszę nie z mojego kompa,jestem właśnie u siostry. Ona sadzi krzewy w ogrodzie w tej chwili, a ja skorzystałam i wpakowałam sie na jej laptopa.
Jesteśmy obie rozczarowane, miała byc z nami mama, i tradycyjnie nas olała tylko dlatego że nie ponawiałyśmy zaproszenia po 10 razy. Umówiłam się z nia w środę i wydawalo mi się , że to wystarczy. Niestety nie, a żeby było ciekawiej, za chwilę sie nasłuchamy, że jej moja siostra nie zaprosiła.
Zmykam dziewczyny, trzeba korzystać z pogody, jest przyjemnie aczkolwiek chłodno, najwazniejsze ze deszcz nie pada.
Tamarko też lubię taką domową pizzę, jakoś te gotowe mi nie służą, lubię sama w domku zrobić i taka jest najlepsza. Mam fajny przepis na ciasto do pizzy , a dodatki to tak jak piszesz, to co w lodówce.
Zmykam i miłego popołudnia życzę. Wracam do rodzinki, nawet nie wypada mi klikać . Do później. Pa.